Загрузка...

AI-разбор доступен после входа

Суть книги, пересказ, главный конфликт, ключевые идеи, вывод, кому полезна, главные темы, персонажи и цитаты можно получить после входа в BookRa.

auto_awesomeПолучить AI-разбор

О книге

Przysłowie mówi, że nieszczęścia chodzą parami. Co jednak, gdy pierwsze niefortunne zdarzenie wywoła wręcz lawinę kolejnych? Nie pomogą nawet najlepsze chęci, szczególnie że, wedle innego powiedzenia, właśnie nimi wybrukowana jest droga do piekła.Przedstawiamy przewrotną bajkę o nieprzewidzianych konsekwencjach łakomstwa, oddanym koguciku i przedziwnym orszaku pogrzebowym.Kinder- und Hausmärchen, w Polsce nazywane najczęściej baśniami braci Grimm, to legendy i podania ludowe, zebrane przez Jacoba i Wilhelma Grimmów, XIX-wiecznych językoznawców. Zbiór, nierzadko zawierający sceny okrutne, początkowo nie był pisany z myślą o dzieciach i dopiero później został dostosowany do potrzeb młodszych czytelników, niektóre przez samych braci Grimm, inne przez późniejszych wydawców i tłumaczy. Choć od ukazania się pierwszego tomu minęło już ponad 200 lat, baśnie braci Grimm wciąż bawią, straszą i inspirują kolejne pokolenia.

Дата написания1970-01-01
Язык книгиpl
Возрастное ограничение0+

Читать онлайн

Страница 1 из 1

Jacob i Wilhelm Grimm Śmierć kurki

Pewnego razu kogucik z kurką poszły do lasu na orzechy i umówiły się z sobą, że które z nich znajdzie ziarnko orzecha, to się z drugim podzieli. I oto kurka znalazła duży, duży orzech, ale nic o tym nie powiedziała i chciała zjeść go sama. Ale orzech był tak twardy, że go przełknąć nie mogła; orzech utkwił jej w gardle i zlękła się, że się dusi.

Woła tedy1 kurka:

– Kogutku! proszę cię, biegnij co sił i przynieś mi wody, bo się zaduszę.

Kogucik pobiegł co sił do studni i rzecze2:

– Studzienko, masz mi dać wody, kurka leży w orzechowym lesie, a że połknęła za duże orzecha jądro, grozi jej przeto3 uduszenie.

Studnia odparła:

– Leć naprzód do panny młodej i każ sobie dać czerwonego jedwabiu.

Kogucik leci do panny młodej:

– Panno młoda, masz mi dać czerwonego jedwabiu; czerwony jedwab oddam studni, studnia ma mi dać wody, a wodę chcę zanieść kurce, która leży w orzechowym lesie i dusi się, bo połknęła za duży orzech, który jej utkwił w gardle.

Panna młoda na to:

– Leć do wierzby, wykręć z pręta fujarkę i przynieś mi ją.

Leci kogucik do wierzby, wykręca fujarkę z wici i niesie ją pannie młodej; za to panna młoda dała mu czerwonego jedwabiu, jedwab odniósł do studni, a studnia dała mu wody.

Niesie teraz wodę do kurki, lecz zaledwie przybył na miejsce, patrzy, a kurka już się zadusiła i leży martwa!

Kogucik strasznie się tym zgryzł4 i zaczął głośno płakać. Na ten lament zbiegły się wszystkie zwierzęta i bardzo żałowały kurki.

Sześć myszek zbudowało wózek, ażeby na nim odwieźć nieboszczkę do grobu; a gdy wózek był gotów, wprzęgły się doń i kogucik przyjechał.

Ale idzie drogą lis:

– Dokąd jedziesz, kogutku?

– Jadę pochować swoją kurkę.

– Czy mogę zabrać się z tobą?

„Owszem, lecz tylko z tyłu uczep się mój miły, bo z przodu byłby ciężar dla myszy nad siły!”

I lis uczepił się z tyłu, toż samo zrobił wilk, niedźwiedź, jeleń, lew i wszystkie zwierzęta leśne.

Orszak jechał w ten sposób dalej, – oto przyjeżdża nad strumień.

– Jakże się teraz przeprawimy? – rzekł kogucik.

Ale nad strumykiem leżała słomka i rzecze:

– Ja się położę w poprzek wody, to możecie po mnie przejechać.

Gdy jednak sześć myszy weszło na ten most, słomka nie wytrzymała ciężaru, wpadła do wody, a za nią wpadły myszy i potopiły się.

Więc teraz znowu ambaras5, ale w tym zjawia się węgiel i mówi:

Jestem dość duży, położę się tam przeto, a wy przejdziecie po mnie.

Węgiel ułożył się w wodzie, ale na nieszczęście zmącił ją nieco, woda go obryzgała, zagasiła i już po węglu.

Gdy ujrzał to kamień, zlitował się i chciał pomóc kogucikowi, więc położył się w wodzie.

Wtedy kogucik sam pociągnął wózek, ale gdy już wydostał się na drugą stronę i był już z kurką swoją na lądzie, chciał także wciągnąć i siedzących z tyłu, ale nie dał rady, wózek się cofnął i wszystko, co było na wozie, wpadło do wody i potopiło się.

Teraz kogucik został sam z kurką, wykopał jej grób, ułożył ją w nim, potem usypał mogiłkę, siadł na niej i martwił się tak długo, aż i sam umarł.

I tak wszystko powymierało.

1

tedy (daw.) – więc, zatem. [przypis edytorski]

Do tyłu

2

rzecze (daw.) – mówi. [przypis edytorski]

Do tyłu

3

przeto (daw.) – więc, zatem. [przypis edytorski]

Do tyłu

4

zgryźć się – bardzo się zmartwić. [przypis edytorski]

Do tyłu

5

ambaras (przestarz.) – kłopot, trudności, tarapaty. [przypis edytorski]

Do tyłu

Вам также может понравиться

Страница 1 из 11

Назад1211Далее