Удобнее читать в приложении
AI-разбор доступен после входа
Суть книги, пересказ, главный конфликт, ключевые идеи, вывод, кому полезна, главные темы, персонажи и цитаты можно получить после входа в BookRa.
auto_awesomeПолучить AI-разборО книге
Baśń J. Ch. Andersena opowiada historię Kanuta, chłopca, który spędził dzieciństwo w pięknym, sielankowym miasteczku Kjöge.Wraz z towarzyszką zabaw, Joasią, wysłuchał kiedyś historii o nieszczęśliwej miłości między piernikowym chłopcem i dziewczynką, którzy nie potrafili wysłowić swojego uczucia. Kolejne lata życia Kanuta zaczynają coraz bardziej przypominać smutny los piernikowego chłopca. Baśń Pod starą wierzbą uczy, by pielęgnować uczucia i walczyć o ukochanych, a także pokazuje, jak ważne jest życie pełnią życia.Hans Christian Andersen to duński autor żyjący w latach 1805–1875, jeden z najpopularniejszych baśniopisarzy. Pisał również powieści, opowiadania, sztuki teatralne i wiersze, ale to baśnie należą do jego najbardziej znanych utworów. Nie chciał jednak, by kojarzono je z twórczością tylko dla dzieci – kierował je do wszystkich, niezależnie od wieku.
Дата написания1970-01-01
Язык книгиpl
Возрастное ограничение6+
Читать онлайн
Страница 3 из 4– Kanut tak się zmartwił, że wyjeżdżam – rzekła Joasia, jakby o niczym innym nie mówili. – No, bądź rozsądny, mój poczciwy chłopcze, jak zawsze byłeś w Kjöge, czy pamiętasz? Pod naszą starą wierzbą!
Nie pozwoliła mu odejść do domu, sama nalewała herbatę i podawała ją gościowi; potem śpiewała dla niego.
– Żegnam cię, dobry, kochany braciszku – rzekła na pożegnanie – najlepszy towarzyszu moich lat dziecięcych!
I łzy popłynęły jej po twarzy.
W piątek odpłynęła do Francji, a Kanut został w Kopenhadze.
Koledzy się dziwili, że taki posępny, wyśmiewali się z niego, namawiali do zabawy, do rozrywki.
Więc poszedł z nimi razu jednego do sali, gdzie się zbierano na tańce. Wszyscy się weselili, ale on był smutny, męczyła go zabawa i drażniła, widział Joasię ciągle koło siebie i na koniec uciekł do domu.
I w domu było smutno. Cały świat wyglądał okropnie i ponuro. Kanutowi się zdawało, że jest na pustyni.
Była zima. Ziemia i wody zamarzły, świat stał się białą i cichą mogiłą.
Lecz gdy wróciła wiosna, ogarnęła chłopca wielka tęsknota i silne pragnienie iść w świat daleki. Spakował swój tłumoczek i wyruszył w drogę. Tylko nie do Francji!
Udał się na zachód i szedł od miasta do miasta, coraz dalej i dalej, bez wytchnienia, aż zaszedł do starożytnej, pięknej Norymbergi. Tu zapragnął odpocząć.
Zachwyciło go miasto malownicze, jak wycięte z obrazka, niepodobne do żadnego, które widział dotąd. Prostej ulicy nie było tu wcale, domy ani myślały stać w równych szeregach, ganki, wieżyczki, gzymsy, posągi, filary wyskakiwały z nich na wszystkie strony, a wysoko rozpościerały się rynny i zlewy, niby bajeczne smoki, aż do środka ulic.
Na rynku jakaś dziewczyna czerpała wodę ze studni otoczonej kamiennymi figurami i podała zmęczonemu chłopcu czysty napój: pęk róż miała w ręku, więc dała mu jedną. To wydawało się Kanutowi dobrą wróżbą.
W kościele odezwały się nagle organy takim znajomym dźwiękiem, jakby pochodziły z Kjöge. Kanut wszedł do świątyni. Cicho tutaj było i uroczyście: promienie słoneczne przez różnobarwne szyby wpadały smugami i krzyżowały się pośród wysmukłych, w górę strzelających kolumn. I wielka, uroczysta cisza przeniknęła aż do serca Kanuta. Został w Norymberdze.
Majster jego mieszkał w małym, malowniczym domku, za starymi murami, które stoją dotąd nad kanałem, oblewającym piękne miasto: bzy rozrastały się nad niskim domkiem i zaglądały do małego okna, w którym pracował Kanut.
Tutaj przebył lato i zimę, lecz na wiosnę powędrował znowu dalej. Bez był winien wszystkiemu: pachniał tak zupełnie, jak w ogrodach w Kjöge i zanadto przypominał mu ojczyznę. Przeniósł się więc w głąb miasta, gdzie bzów nie było wcale i u innego majstra znalazł pracę.
Warsztat jego teraz znajdował się blisko starego, kamiennego mostu, koło wodnego młyna, wiecznie szumiącego bystro spadającą falą. Wszystkie domy skupiały się tutaj w gromadkę i wysunęły naprzód swoje ganki i figury, jakby je chciały rzucić w nurty rzeki. Tu nie było ogrodów ani zieloności, nawet kwiatka w doniczce w żadnym oknie, ale naprzeciw szewskiego warsztatu rosła nad wodą wielka, stara wierzba, tuląc się do ścian domu, jak gdyby się bała, aby nie porwały jej szumiące fale. Giętkie gałęzie drzewa zwieszały się na dół i przeglądały w chłodnej, czystej wodzie, zupełnie tak samo, jak w Kjöge.
Prześladowały go widocznie drzewa; wieczorem zwłaszcza, przy świetle księżyca, stara wierzba wyraźnie zwracała ku niemu swoje zielone i wiotkie gałęzie. Coś nieokreślonego płynęło z niej wtedy prosto do serca.
Kanut jej niecierpiał. Nie mógł patrzeć na nią dłużej i pożegnał majstra. Powędrował w świat dalej.
O Joasi nigdy nie mówił nikomu, ale nie mógł zapomnieć o niej. I stara historia piernikowej pary dziwnie często snuła się przed nim. Zdawało mu się teraz, że ją rozumie lepiej. Chłopiec miał gorzki migdał zamiast serca, a czyż jego serce nie było też gorzkie? Źle mu było na świecie, nie mógł znaleźć kąta, gdzie by odpoczął spokojnie, gdzie by go nie ścigały wspomnienia i drzewa. Duszno mu było; rozluźniał rzemienie swego tłumoczka, lecz to nic nie pomagało.
Dopiero widok gór sprawił mu ulgę. Leżały przed nim, niby skrzydła ziemi, złożone do spoczynku. Czy je rozpostarła kiedy? Czy próbowała na nich wzlecieć aż do nieba, ale opadła jak bańka mydlana?
I patrzył na szeroki, rozległy krajobraz gór, lasów, chmur i jezior, szczytów i przepaści!
Szedł wciąż dalej; doliny wydawały mu się jednym szeregiem owocowych sadów; gdy przechodził, dziewczęta zajęte robotą, przyjaźnie pozdrawiały go skinieniem głowy, śnieżne szczyty płonęły o zachodzie słońca; a gdy wśród ciemnych lasów ujrzał błękitne jezioro, wydawało mu się, że czar jakiś przeniósł go nad brzeg morza w Kjöge.
I ogarnęła go znowu tęsknota, ale bez bólu.
Gdzie Ren szumiące fale rzuca w przepaść, która zamienia je w mgłę przezroczystą, w śnieżne obłoki i w świat je wysyła, jakby tu było ich gniazdo rodzinne – gdzie tęcza siedmiobarwne wstęgi rozwiesza nad przepaściami: tam Kanut widział młyn na rzece w Kjöge, gdzie woda także burzy się i szumi.
Zostałby może chętnie w tej pięknej dolinie, ale za wiele wierzb i bzów tu rosło – więc poszedł dalej. Wdzierał się wytrwale na szczyty śnieżne, na urwiste skały, przebywał drogi, jak gniazda jaskółek nad przepaściami czarnymi wiszące. W głębi szumiały potoki srebrzyste, chmury się przesuwały pod jego stopami, deptał po ostach górskich i różach, i śniegu, aż z północnego skłonu przedarł się na stoki gór południowe i wstąpił w krainę wiecznie zielonych drzew, winnic i słońca. Powitały go wonią kwitnące kasztany, pola kukurydzowe i żyzne doliny. Góry zostały za nim, niby mur wysoki, który oddzielał go od wspomnień dawnych.
Zatrzymał się przed wielkim i wspaniałym miastem, które zowią Mediolanem. Robotę znalazł łatwo u dobrych staruszków, którzy się przywiązali prędko do cichego i pobożnego chłopca. Niewiele on mówił, lecz pracował dzielnie, gdyż jakiś wielki ciężar spadł mu tutaj z serca.
Wszystko tu było nowe, a takie odmienne, że w nim budziło podziw i zdumienie. Marmurowe kościoły, wieżyce, posągi zdawały się ze śniegu czystego wykute; nad nim błękitne niebo, a dalej zielona, nieskończona równina, od północy tylko zasłonięta szeregiem niebotycznych szczytów.
I przychodził mu na myśl kościół z czerwonej cegły, obwieszony festonami zielonego bluszczu – tam, na północy, w Kjöge. Nie tęsknił do niego, woli być pochowany tutaj, w górach.
Rok upłynął w ten sposób. Od trzech lat opuścił już kraj rodzinny, lecz nie myślał o tym; nie powróci tam nigdy.
Razu jednego majster, poczciwy staruszek, który serdecznie polubił Kanuta, zabrał go z sobą na wielką operę. I w teatrze jest sala, którą poznać warto!
Prawda, że warto! Jasno, jak w dzień biały, piętra się wznoszą jedne nad drugimi, aż pod sklepienie, a dokoła w lożach damy strojne, z kwiatami, panowie, muzyka – wszystko jak w Kopenhadze, tylko daleko piękniejsze; lecz tam – była Joasia…
Вам также может понравиться
{"page":{"canonicalUrl":"https://bookra.app/books/1Mw2pYdF","pageTitle":"Pod starą wierzbą (Ганс Христиан Андерсен) — полный текст, краткое содержание, анализ и герои","metaDescription":"Полный текст книги «Pod starą wierzbą». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","headingTitle":"«Pod starą wierzbą». Читать бесплатно онлайн","headingSubtitle":"Ганс Христиан Андерсен","structuredData":[{"@context":"https://schema.org","@type":"BreadcrumbList","@id":"https://bookra.app/books/1Mw2pYdF#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"BookRa","item":"https://bookra.app/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"литература 18 века","item":"https://bookra.app/genre/5306"},{"@type":"ListItem","position":3,"name":"Pod starą wierzbą","item":"https://bookra.app/books/1Mw2pYdF"}]},{"@context":"https://schema.org","@type":"WebPage","@id":"https://bookra.app/books/1Mw2pYdF","url":"https://bookra.app/books/1Mw2pYdF","name":"«Pod starą wierzbą». Читать бесплатно онлайн","description":"Полный текст книги «Pod starą wierzbą». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","breadcrumb":{"@id":"https://bookra.app/books/1Mw2pYdF#breadcrumb"},"mainEntity":{"@id":"https://bookra.app/books/1Mw2pYdF#work"},"primaryImageOfPage":{"@type":"ImageObject","url":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/8c38f342-1077-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp"}},{"@context":"https://schema.org","@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/1Mw2pYdF#work","name":"Pod starą wierzbą","url":"https://bookra.app/books/1Mw2pYdF","description":"Baśń J. Ch. Andersena opowiada historię Kanuta, chłopca, który spędził dzieciństwo w pięknym, sielankowym miasteczku Kjöge.Wraz z towarzyszką zabaw, Joasią, wysłuchał kiedyś historii o nieszczęśliwej miłości między piernikowym chłopcem i dziewczynką, którzy nie potrafili wysłowić swojego uczucia. Kolejne lata życia Kanuta zaczynają coraz bardziej przypominać smutny los piernikowego chłopca. Baśń Pod starą wierzbą uczy, by pielęgnować uczucia i walczyć o ukochanych, a także pokazuje, jak ważne jest życie pełnią życia.Hans Christian Andersen to duński autor żyjący w latach 1805–1875, jeden z najpopularniejszych baśniopisarzy. Pisał również powieści, opowiadania, sztuki teatralne i wiersze, ale to baśnie należą do jego najbardziej znanych utworów. Nie chciał jednak, by kojarzono je z twórczością tylko dla dzieci – kierował je do wszystkich, niezależnie od wieku.","image":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/8c38f342-1077-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","inLanguage":"pl","genre":["литература 18 века","мифы / легенды / эпос"],"sameAs":["https://litres.ru/book/gans-hristian-andersen/pod-stara-wierzba-23520738/"],"author":[{"@type":"Person","@id":"https://bookra.app/author/c3201ea9-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7#person","name":"Ганс Христиан Андерсен","url":"https://bookra.app/author/c3201ea9-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","sameAs":["https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%90%D0%BD%D0%B4%D0%B5%D1%80%D1%81%D0%B5%D0%BD%2C_%D0%A5%D0%B0%D0%BD%D1%81_%D0%9A%D1%80%D0%B8%D1%81%D1%82%D0%B8%D0%B0%D0%BD","https://www.wikidata.org/wiki/Q5673"]}],"about":[{"@type":"Thing","name":"литература 18 века"},{"@type":"Thing","name":"мифы / легенды / эпос"},{"@type":"Thing","name":"чтение онлайн"},{"@type":"Thing","name":"саммари"},{"@type":"Thing","name":"AI-разбор"},{"@type":"Thing","name":"персонажи"},{"@type":"Thing","name":"цитаты"}],"workExample":{"@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/1Mw2pYdF#edition","url":"https://bookra.app/books/1Mw2pYdF","bookFormat":"https://schema.org/EBook","inLanguage":"pl","sameAs":["https://litres.ru/book/gans-hristian-andersen/pod-stara-wierzba-23520738/"],"isAccessibleForFree":true,"potentialAction":{"@type":"ReadAction","name":"Читать бесплатно онлайн «Pod starą wierzbą»","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https://bookra.app/books/1Mw2pYdF","actionPlatform":["https://schema.org/DesktopWebPlatform"]},"expectsAcceptanceOf":{"@type":"Offer","category":"nologinrequired"}}}}],"book":{"idCatalog":763843,"shortId":"1Mw2pYdF","title":"Pod starą wierzbą","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/8c38f342-1077-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","annotationText":"Baśń J. Ch. Andersena opowiada historię Kanuta, chłopca, który spędził dzieciństwo w pięknym, sielankowym miasteczku Kjöge.Wraz z towarzyszką zabaw, Joasią, wysłuchał kiedyś historii o nieszczęśliwej miłości między piernikowym chłopcem i dziewczynką, którzy nie potrafili wysłowić swojego uczucia. Kolejne lata życia Kanuta zaczynają coraz bardziej przypominać smutny los piernikowego chłopca. Baśń Pod starą wierzbą uczy, by pielęgnować uczucia i walczyć o ukochanych, a także pokazuje, jak ważne jest życie pełnią życia.Hans Christian Andersen to duński autor żyjący w latach 1805–1875, jeden z najpopularniejszych baśniopisarzy. Pisał również powieści, opowiadania, sztuki teatralne i wiersze, ale to baśnie należą do jego najbardziej znanych utworów. Nie chciał jednak, by kojarzono je z twórczością tylko dla dzieci – kierował je do wszystkich, niezależnie od wieku.","catalogType":"PUBLIC_DOMAIN","catalogTypeLabel":"Общественное достояние","authorLine":"Ганс Христиан Андерсен","authors":[{"id":"c3201ea9-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","displayName":"Ганс Христиан Андерсен","protectedUrl":"/author/c3201ea9-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","wikipediaUrl":"https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%90%D0%BD%D0%B4%D0%B5%D1%80%D1%81%D0%B5%D0%BD%2C_%D0%A5%D0%B0%D0%BD%D1%81_%D0%9A%D1%80%D0%B8%D1%81%D1%82%D0%B8%D0%B0%D0%BD","wikidataUrl":"https://www.wikidata.org/wiki/Q5673"}],"genres":[{"id":5306,"title":"литература 18 века","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5306"},{"id":5299,"title":"мифы / легенды / эпос","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5299"}],"keywords":[],"facts":[{"key":"dateWritten","label":"Дата написания","value":"1970-01-01"},{"key":"bookLanguage","label":"Язык книги","value":"pl"},{"key":"adult","label":"Возрастное ограничение","value":"6+"}],"seoSections":[],"authorSummary":null,"hasArtifacts":false,"canReadInApp":true,"readUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=r_763843","artifactsUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=b_763843","readCtaLabel":"Читать бесплатно","artifactsCtaLabel":"AI-разбор","appReadLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=r_763843","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=r_763843","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=r_763843","web":"https://web.bookra.app/?startapp=r_763843"},"appAnalysisLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=b_763843","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=b_763843","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=b_763843","web":"https://web.bookra.app/?startapp=b_763843"},"guestReaderUrl":"/books/1Mw2pYdF?page=3#reader-content","authorCtaLabel":"Все книги автора","authorProtectedUrl":"/author/c3201ea9-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","readersCount":0,"adultLabel":"6+","yearLabel":null,"datePublished":null,"publisherLabel":null,"isbn":null,"oclc":null,"lccn":null,"partnerUrl":null,"accessNote":"Полный текст книги и AI-разбор откроются на защищенных страницах BookRa после входа."},"reader":{"page":3,"totalPages":4,"hasPrev":true,"hasNext":true,"prevPageUrl":"/books/1Mw2pYdF?page=2#reader-content","nextPageUrl":"/books/1Mw2pYdF?page=4#reader-content","progressLabel":"Страница 3 из 4","sections":[{"id":"content0:63","kind":"paragraph","text":"– Kanut tak się zmartwił, że wyjeżdżam – rzekła Joasia, jakby o niczym innym nie mówili. – No, bądź rozsądny, mój poczciwy chłopcze, jak zawsze byłeś w Kjöge, czy pamiętasz? Pod naszą starą wierzbą!"},{"id":"content0:64","kind":"paragraph","text":"Nie pozwoliła mu odejść do domu, sama nalewała herbatę i podawała ją gościowi; potem śpiewała dla niego."},{"id":"content0:65","kind":"paragraph","text":"– Żegnam cię, dobry, kochany braciszku – rzekła na pożegnanie – najlepszy towarzyszu moich lat dziecięcych!"},{"id":"content0:66","kind":"paragraph","text":"I łzy popłynęły jej po twarzy."},{"id":"content0:67","kind":"paragraph","text":"W piątek odpłynęła do Francji, a Kanut został w Kopenhadze."},{"id":"content0:68","kind":"paragraph","text":"Koledzy się dziwili, że taki posępny, wyśmiewali się z niego, namawiali do zabawy, do rozrywki."},{"id":"content0:69","kind":"paragraph","text":"Więc poszedł z nimi razu jednego do sali, gdzie się zbierano na tańce. Wszyscy się weselili, ale on był smutny, męczyła go zabawa i drażniła, widział Joasię ciągle koło siebie i na koniec uciekł do domu."},{"id":"content0:70","kind":"paragraph","text":"I w domu było smutno. Cały świat wyglądał okropnie i ponuro. Kanutowi się zdawało, że jest na pustyni."},{"id":"content0:71","kind":"paragraph","text":"Była zima. Ziemia i wody zamarzły, świat stał się białą i cichą mogiłą."},{"id":"content0:72","kind":"paragraph","text":"Lecz gdy wróciła wiosna, ogarnęła chłopca wielka tęsknota i silne pragnienie iść w świat daleki. Spakował swój tłumoczek i wyruszył w drogę. Tylko nie do Francji!"},{"id":"content0:73","kind":"paragraph","text":"Udał się na zachód i szedł od miasta do miasta, coraz dalej i dalej, bez wytchnienia, aż zaszedł do starożytnej, pięknej Norymbergi. Tu zapragnął odpocząć."},{"id":"content0:74","kind":"paragraph","text":"Zachwyciło go miasto malownicze, jak wycięte z obrazka, niepodobne do żadnego, które widział dotąd. Prostej ulicy nie było tu wcale, domy ani myślały stać w równych szeregach, ganki, wieżyczki, gzymsy, posągi, filary wyskakiwały z nich na wszystkie strony, a wysoko rozpościerały się rynny i zlewy, niby bajeczne smoki, aż do środka ulic."},{"id":"content0:75","kind":"paragraph","text":"Na rynku jakaś dziewczyna czerpała wodę ze studni otoczonej kamiennymi figurami i podała zmęczonemu chłopcu czysty napój: pęk róż miała w ręku, więc dała mu jedną. To wydawało się Kanutowi dobrą wróżbą."},{"id":"content0:76","kind":"paragraph","text":"W kościele odezwały się nagle organy takim znajomym dźwiękiem, jakby pochodziły z Kjöge. Kanut wszedł do świątyni. Cicho tutaj było i uroczyście: promienie słoneczne przez różnobarwne szyby wpadały smugami i krzyżowały się pośród wysmukłych, w górę strzelających kolumn. I wielka, uroczysta cisza przeniknęła aż do serca Kanuta. Został w Norymberdze."},{"id":"content0:77","kind":"paragraph","text":"Majster jego mieszkał w małym, malowniczym domku, za starymi murami, które stoją dotąd nad kanałem, oblewającym piękne miasto: bzy rozrastały się nad niskim domkiem i zaglądały do małego okna, w którym pracował Kanut."},{"id":"content0:78","kind":"paragraph","text":"Tutaj przebył lato i zimę, lecz na wiosnę powędrował znowu dalej. Bez był winien wszystkiemu: pachniał tak zupełnie, jak w ogrodach w Kjöge i zanadto przypominał mu ojczyznę. Przeniósł się więc w głąb miasta, gdzie bzów nie było wcale i u innego majstra znalazł pracę."},{"id":"content0:79","kind":"paragraph","text":"Warsztat jego teraz znajdował się blisko starego, kamiennego mostu, koło wodnego młyna, wiecznie szumiącego bystro spadającą falą. Wszystkie domy skupiały się tutaj w gromadkę i wysunęły naprzód swoje ganki i figury, jakby je chciały rzucić w nurty rzeki. Tu nie było ogrodów ani zieloności, nawet kwiatka w doniczce w żadnym oknie, ale naprzeciw szewskiego warsztatu rosła nad wodą wielka, stara wierzba, tuląc się do ścian domu, jak gdyby się bała, aby nie porwały jej szumiące fale. Giętkie gałęzie drzewa zwieszały się na dół i przeglądały w chłodnej, czystej wodzie, zupełnie tak samo, jak w Kjöge."},{"id":"content0:80","kind":"paragraph","text":"Prześladowały go widocznie drzewa; wieczorem zwłaszcza, przy świetle księżyca, stara wierzba wyraźnie zwracała ku niemu swoje zielone i wiotkie gałęzie. Coś nieokreślonego płynęło z niej wtedy prosto do serca."},{"id":"content0:81","kind":"paragraph","text":"Kanut jej niecierpiał. Nie mógł patrzeć na nią dłużej i pożegnał majstra. Powędrował w świat dalej."},{"id":"content0:82","kind":"paragraph","text":"O Joasi nigdy nie mówił nikomu, ale nie mógł zapomnieć o niej. I stara historia piernikowej pary dziwnie często snuła się przed nim. Zdawało mu się teraz, że ją rozumie lepiej. Chłopiec miał gorzki migdał zamiast serca, a czyż jego serce nie było też gorzkie? Źle mu było na świecie, nie mógł znaleźć kąta, gdzie by odpoczął spokojnie, gdzie by go nie ścigały wspomnienia i drzewa. Duszno mu było; rozluźniał rzemienie swego tłumoczka, lecz to nic nie pomagało."},{"id":"content0:83","kind":"paragraph","text":"Dopiero widok gór sprawił mu ulgę. Leżały przed nim, niby skrzydła ziemi, złożone do spoczynku. Czy je rozpostarła kiedy? Czy próbowała na nich wzlecieć aż do nieba, ale opadła jak bańka mydlana?"},{"id":"content0:84","kind":"paragraph","text":"I patrzył na szeroki, rozległy krajobraz gór, lasów, chmur i jezior, szczytów i przepaści!"},{"id":"content0:85","kind":"paragraph","text":"Szedł wciąż dalej; doliny wydawały mu się jednym szeregiem owocowych sadów; gdy przechodził, dziewczęta zajęte robotą, przyjaźnie pozdrawiały go skinieniem głowy, śnieżne szczyty płonęły o zachodzie słońca; a gdy wśród ciemnych lasów ujrzał błękitne jezioro, wydawało mu się, że czar jakiś przeniósł go nad brzeg morza w Kjöge."},{"id":"content0:86","kind":"paragraph","text":"I ogarnęła go znowu tęsknota, ale bez bólu."},{"id":"content0:87","kind":"paragraph","text":"Gdzie Ren szumiące fale rzuca w przepaść, która zamienia je w mgłę przezroczystą, w śnieżne obłoki i w świat je wysyła, jakby tu było ich gniazdo rodzinne – gdzie tęcza siedmiobarwne wstęgi rozwiesza nad przepaściami: tam Kanut widział młyn na rzece w Kjöge, gdzie woda także burzy się i szumi."},{"id":"content0:88","kind":"paragraph","text":"Zostałby może chętnie w tej pięknej dolinie, ale za wiele wierzb i bzów tu rosło – więc poszedł dalej. Wdzierał się wytrwale na szczyty śnieżne, na urwiste skały, przebywał drogi, jak gniazda jaskółek nad przepaściami czarnymi wiszące. W głębi szumiały potoki srebrzyste, chmury się przesuwały pod jego stopami, deptał po ostach górskich i różach, i śniegu, aż z północnego skłonu przedarł się na stoki gór południowe i wstąpił w krainę wiecznie zielonych drzew, winnic i słońca. Powitały go wonią kwitnące kasztany, pola kukurydzowe i żyzne doliny. Góry zostały za nim, niby mur wysoki, który oddzielał go od wspomnień dawnych."},{"id":"content0:89","kind":"paragraph","text":"Zatrzymał się przed wielkim i wspaniałym miastem, które zowią Mediolanem. Robotę znalazł łatwo u dobrych staruszków, którzy się przywiązali prędko do cichego i pobożnego chłopca. Niewiele on mówił, lecz pracował dzielnie, gdyż jakiś wielki ciężar spadł mu tutaj z serca."},{"id":"content0:90","kind":"paragraph","text":"Wszystko tu było nowe, a takie odmienne, że w nim budziło podziw i zdumienie. Marmurowe kościoły, wieżyce, posągi zdawały się ze śniegu czystego wykute; nad nim błękitne niebo, a dalej zielona, nieskończona równina, od północy tylko zasłonięta szeregiem niebotycznych szczytów."},{"id":"content0:91","kind":"paragraph","text":"I przychodził mu na myśl kościół z czerwonej cegły, obwieszony festonami zielonego bluszczu – tam, na północy, w Kjöge. Nie tęsknił do niego, woli być pochowany tutaj, w górach."},{"id":"content0:92","kind":"paragraph","text":"Rok upłynął w ten sposób. Od trzech lat opuścił już kraj rodzinny, lecz nie myślał o tym; nie powróci tam nigdy."},{"id":"content0:93","kind":"paragraph","text":"Razu jednego majster, poczciwy staruszek, który serdecznie polubił Kanuta, zabrał go z sobą na wielką operę. I w teatrze jest sala, którą poznać warto!"},{"id":"content0:94","kind":"paragraph","text":"Prawda, że warto! Jasno, jak w dzień biały, piętra się wznoszą jedne nad drugimi, aż pod sklepienie, a dokoła w lożach damy strojne, z kwiatami, panowie, muzyka – wszystko jak w Kopenhadze, tylko daleko piękniejsze; lecz tam – była Joasia…"}],"toc":[{"id":"content0:0:1","label":"Hans Christian Andersen Pod starą wierzbą","page":1,"pageUrl":"/books/1Mw2pYdF#reader-content"}]},"similarBooks":[{"idCatalog":761242,"shortId":"3fYOzN0C","title":"Facino Cane","authorLine":"Оноре де Бальзак","primaryAuthorId":"124b68df-c63a-11eb-9deb-441ea152441c","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/299d625d-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3fYOzN0C"},{"idCatalog":762303,"shortId":"2ZTtsmB3","title":"Król żab","authorLine":"Grimm Wilhelm, Grimm Jacob","primaryAuthorId":"23b53588-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/48cae7c3-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/2ZTtsmB3"},{"idCatalog":762346,"shortId":"0SZOvNma","title":"Narożne okno","authorLine":"Hoffmann T. E.","primaryAuthorId":"166ade9d-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/49af0407-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0SZOvNma"},{"idCatalog":763836,"shortId":"18jHyNFe","title":"Dziewczynka z zapałkami","authorLine":"Ганс Христиан Андерсен","primaryAuthorId":"c3201ea9-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/8c190a0a-1077-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/18jHyNFe"},{"idCatalog":763842,"shortId":"4U8PlVUm","title":"Listek z nieba","authorLine":"Ганс Христиан Андерсен","primaryAuthorId":"c3201ea9-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/8c31a966-1077-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4U8PlVUm"},{"idCatalog":761564,"shortId":"3i0RtTH4","title":"René","authorLine":"Франсуа Рене де Шатобриан","primaryAuthorId":"64495c71-157c-11e0-8c7e-ec5afce481d9","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/2e025041-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3i0RtTH4"},{"idCatalog":761895,"shortId":"31Ft3277","title":"Grażyna","authorLine":"Адам Мицкевич","primaryAuthorId":"40efdf27-15a3-11e0-8c7e-ec5afce481d9","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/329f16f6-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/31Ft3277"},{"idCatalog":761935,"shortId":"0W2snImv","title":"Metzengerstein","authorLine":"Эдгар Аллан По","primaryAuthorId":"86dc7633-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/348a83e6-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0W2snImv"},{"idCatalog":762292,"shortId":"4YWqKBha","title":"Biedny młynarczyk i kotek","authorLine":"Grimm Wilhelm, Grimm Jacob","primaryAuthorId":"23b53588-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/489ce4f8-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4YWqKBha"},{"idCatalog":762297,"shortId":"3qCUv8aF","title":"Dziewczynka i lalka","authorLine":"Grimm Wilhelm, Grimm Jacob","primaryAuthorId":"23b53588-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/48ad30b4-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3qCUv8aF"},{"idCatalog":762299,"shortId":"0OEc3Art","title":"Jednooczka, Dwuoczka, Trzyoczka","authorLine":"Grimm Wilhelm, Grimm Jacob","primaryAuthorId":"23b53588-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/48b80a83-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0OEc3Art"},{"idCatalog":763258,"shortId":"3eYzd7LY","title":"Spowiedź dziecięcia wieku","authorLine":"Musset Alfred","primaryAuthorId":"1dd08fd1-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/6c1fe307-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3eYzd7LY"}],"similarBooksPagination":{"page":1,"pageSize":12,"totalItems":128,"totalPages":11,"hasPrev":false,"hasNext":true}},"notFound":false}