Удобнее читать в приложении
AI-разбор доступен после входа
Суть книги, пересказ, главный конфликт, ключевые идеи, вывод, кому полезна, главные темы, персонажи и цитаты можно получить после входа в BookRa.
auto_awesomeПолучить AI-разборО книге
Ciesz się klasyką! Miłego czytania!
Дата написания1970-01-01
Язык книгиpl
Язык оригиналаfr
Возрастное ограничение12+
Читать онлайн
Страница 1 из 357Aleksander Dumas (ojciec) Hrabia Monte Christo
1. Powrót do Marsylii
Był dwudziesty czwarty lutego 1815 r., gdy strażnik dał z wieży Notre Dame de la Garde sygnał, zapowiadając przybycie trójmasztowca „Faraon”, powracającego ze Smyrny przez Triest i Neapol.
Jak to zazwyczaj bywa w takich razach, z portu natychmiast wyruszył pilot i opłynąwszy zamek If przybił do burty statku pomiędzy przylądkiem Morgion i wyspą Rion. I jak to się znów z reguły dzieje, tak i tego dnia wały twierdzy Św. Jana zaroiły się od gapiów; przybycie bowiem statku jest w Marsylii zawsze wielkim wydarzeniem, a co dopiero takiego statku jak „Faraon” – zbudowanego, otaklowanego i załadowanego w stoczniach starożytnej Focei, a nade wszystko należącego do jednego z miejscowych armatorów.
A statek zbliżał się tymczasem; przebył już szczęśliwie cieśninę pomiędzy wyspami Calasareigne i Jaros, powstałą na skutek wstrząsów wulkanicznych, minął Pomègue, i choć posuwał się pod rozpiętymi marslami, kliwrem i bezanem, szedł tak wolno i tak posępny nastrój wokół roztaczał, że niektórzy wśród widzów, wiedzeni samym przeczuciem, zastanawiali się, co za nieszczęście mogło ów statek dotknąć. Mimo to ludzie rozumiejący się na nawigacji twierdzili, że jeśli się coś złego przytrafiło, to pewnie nie statkowi. Bo chociaż płynął wolno, ale w najlepszym porządku, jak statek pod znakomitym dowództwem. Kotwica była przygotowana, zluzowano wanty bukszprytu, a obok pilota, który był gotów, aby wprowadzić żaglowiec w wąskie gardło marsylskiego portu, stał młody człowiek, o energicznym zachowaniu i bystrym spojrzeniu; bacznie czuwał nad każdym ruchem statku i powtarzał każdy rozkaz pilota.
Wśród tłumu widzów, na twarzach których malował się ów nieokreślony niepokój, jeden człowiek szczególnie zdawał się niepokoić i niecierpliwić; nie mogąc się doczekać przybycia statku do portu, wskoczył prędko do małej łódki i kazał płynąć naprzeciw „Faraona”; przybił doń na wysokości zatoczki Réserve.
Na widok owego człowieka młody marynarz opuścił swoje stanowisko przy pilocie i z kapeluszem w ręku przystąpił do burty statku.
Był to młodzieniec liczący zaledwie osiemnaście do dwudziestu lat, słusznego wzrostu, smukły, kruczowłosy, o pięknych czarnych oczach. W całej jego postaci malował się spokój i energia, właściwa ludziom, którzy od dzieciństwa przywykli walczyć z niebezpieczeństwami.
– Ach! To pan, panie Edmundzie! – wykrzyknął mężczyzna z łódki. – Cóż się stało? Skąd ten smutek, który panuje na pokładzie?
– Nieszczęście, wielkie nieszczęście na nas spadło, panie Morrel – odrzekł młodzieniec. – Nieszczęście, które srogo mnie dotknęło. Tuż pod Civitavecchia straciliśmy naszego zacnego kapitana Leclère.
– A ładunek? – zawołał niespokojnie właściciel okrętu.
– Nietknięty, przywieźliśmy go w najlepszym porządku; sądzę, że jeśli o to idzie, będziesz pan zupełnie kontent. Ale biedny kapitan Leclère…
– Cóż mu się stało? – spytał właściciel tonem wyraźnie spokojniejszym. – Cóż się stało zacnemu kapitanowi?
– O nie, panie Morrel, umarł na zapalenie mózgu wśród najokropniejszych cierpień.
Po czym Edmund zwrócił się do swoich ludzi:
– Hej! – zawołał. – Wszyscy na stanowiska, rzucamy kotwicę!
Załoga spełniła rozkaz i ośmiu czy dziewięciu marynarzy, którzy się na nią składali, rzuciło się w mgnieniu oka do szotów, brasów, fałów, want i sztagów.
Młody marynarz, rzuciwszy okiem na początek manewru i przekonawszy się, że rozkazy są należycie spełniane, powrócił do pana Morrela.
– Jakże doszło do tego nieszczęścia? – spytał armator, nawiązując do przerwanego wątku rozmowy.
– Ach, mój Boże, nigdy byśmy się nie spodziewali. Po długiej rozmowie z komendantem portu w Neapolu kapitan Leclère opuścił miasto bardzo wzruszony: nie minęła doba, a dostał nadzwyczaj mocnej gorączki i w trzy dni później już umierał… Wyprawiliśmy mu pogrzeb, jak należy; przywiązaliśmy mu do stóp i do głowy 26-funtowe kule i spoczywa teraz owinięty w hamak niedaleko wyspy El Giglio. Wdowie po nim wieziemy jego Krzyż Legii Honorowej i szpadę. Smutne to – ciągnął młodzieniec z melancholijnym uśmiechem – walczyć z Anglikami lat dziesięć, żeby potem umrzeć taką śmiercią, jak lada kto umiera – we własnym łóżku.
– Cóż chcesz, do diabła, drogi panie Edmundzie – odpowiedział armator, który wyglądał na niemal zupełnie pocieszonego po tej stracie. – Wszyscy jesteśmy śmiertelni, a trzeba przecież, żeby starzy ustępowali miejsca młodym, inaczej trudno byłoby mówić o postępie; ale skoro powiadasz mi, że ładunek jest…
– W doskonałym stanie, ręczę za to, panie Morrel. Ten rejs przyniesie panu zapewne 25 000 franków zysku.
Statek mijał właśnie Basztę Okrągłą.
– Gotować się do zwijania marsli, kliwra i bezanżagla! – zawołał młody żeglarz. – Żywo!
Rozkaz spełniono z taką szybkością, jak na okręcie wojennym.
Na tę komendę wszystkie żagle opadły nagle, a statek jął posuwać się do przodu z wolna, popychany samą już tylko siłą rozpędu.
– Teraz, panie Morrel, racz wejść na pokład – rzekł Dantès, widząc niecierpliwość właściciela. – Oto wychodzi z kajuty pański buchalter, pan Danglars. Udzieli panu wszelkich objaśnień, jakich byś pan nie zażądał. Co do mnie, muszę dopilnować kotwiczenia i wywiesić znaki żałoby.
Armator nie kazał sobie powtarzać dwa razy, uchwycił linę okrętową, którą mu rzucił Dantès i z nadzwyczajną zręcznością, która nie przyniosłaby wstydu najwytrawniejszemu majtkowi, wspiął się na pokład po szczeblach umocowanych na zewnętrznej ścianie pękatego kadłuba. Dantès tymczasem wrócił na swoje dawne miejsce, aby nie przeszkadzać rozmowie armatora i pana Danglarsa, owego człeka, który wyszedł z kajuty na spotkanie pana Morrela.
Nowo przybyły wyglądał na dwadzieścia pięć do dwudziestu sześciu lat. Obłudna jego fizys zdradzała, że płaszczył się w obejściu ze zwierzchnikami, zaś cierpko traktował podwładnych. Piastował stanowisko agenta kasowego, a że sama ta funkcja budzi wstręt wśród marynarzy, dlatego zapewne cała załoga okazywała mu tyleż niechęci, co sympatii wobec Edmunda Dantèsa.
– I cóż, wie pan już zapewne – rozpoczął Danglars – o nieszczęściu?
– Wiem już, wiem. Biedny kapitan Leclère, dzielny to był i zacny człowiek.
– A nade wszystko doskonały marynarz, zestarzał się, patrząc tylko na niebo i morze, jak przystoi człowiekowi, w którego ręce złożone były interesy tak znakomitej firmy, jak Dom Handlowy Morrel i Syn – odrzekł Danglars.
– Zdaje mi się jednak – rzekł armator, śledząc wzrokiem Dantèsa – że niekoniecznie trzeba być starym wilkiem morskim, jak pan twierdzisz, aby znać dobrze swoje rzemiosło. Oto na przykład nasz drogi Edmund, bierze się za dowodzenie tak, jakby nie potrzebował niczyjej pomocy.
– Zapewne – rzekł Danglars, spoglądając na Dantèsa z ukosa, a w oku błysnęła mu nienawiść. – Tak, nie podlega to żadnej wątpliwości, młode to i pewne siebie… Ledwie kapitan zamknął oczy, on natychmiast objął dowództwo bez niczyjej rady, i zamiast udać się prostą drogą do Marsylii, półtora dnia stał ze statkiem na Elbie.
Вам также может понравиться
{"page":{"canonicalUrl":"https://bookra.app/books/1ndBXgfJ","pageTitle":"Hrabia Monte Christo (Александр Дюма-сын) — полный текст, краткое содержание, анализ и герои","metaDescription":"Полный текст книги «Hrabia Monte Christo». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","headingTitle":"«Hrabia Monte Christo». Читать бесплатно онлайн","headingSubtitle":"Александр Дюма-сын","structuredData":[{"@context":"https://schema.org","@type":"BreadcrumbList","@id":"https://bookra.app/books/1ndBXgfJ#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"BookRa","item":"https://bookra.app/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"литература 18 века","item":"https://bookra.app/genre/5306"},{"@type":"ListItem","position":3,"name":"Hrabia Monte Christo","item":"https://bookra.app/books/1ndBXgfJ"}]},{"@context":"https://schema.org","@type":"WebPage","@id":"https://bookra.app/books/1ndBXgfJ","url":"https://bookra.app/books/1ndBXgfJ","name":"«Hrabia Monte Christo». Читать бесплатно онлайн","description":"Полный текст книги «Hrabia Monte Christo». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","breadcrumb":{"@id":"https://bookra.app/books/1ndBXgfJ#breadcrumb"},"mainEntity":{"@id":"https://bookra.app/books/1ndBXgfJ#work"},"primaryImageOfPage":{"@type":"ImageObject","url":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/6e713e1a-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp"}},{"@context":"https://schema.org","@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/1ndBXgfJ#work","name":"Hrabia Monte Christo","url":"https://bookra.app/books/1ndBXgfJ","description":"Ciesz się klasyką! Miłego czytania!","image":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/6e713e1a-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","inLanguage":"pl","genre":["литература 18 века","мифы / легенды / эпос"],"keywords":"повести","sameAs":["https://litres.ru/book/aleksandr-duma-syn/hrabia-monte-christo-23546338/"],"author":[{"@type":"Person","@id":"https://bookra.app/author/1e8071d2-588d-102c-80c2-5025ca853da2#person","name":"Александр Дюма-сын","url":"https://bookra.app/author/1e8071d2-588d-102c-80c2-5025ca853da2","sameAs":["https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%94%D1%8E%D0%BC%D0%B0%2C_%D0%90%D0%BB%D0%B5%D0%BA%D1%81%D0%B0%D0%BD%D0%B4%D1%80_(%D1%81%D1%8B%D0%BD)","https://www.wikidata.org/wiki/Q169150"]}],"about":[{"@type":"Thing","name":"литература 18 века"},{"@type":"Thing","name":"мифы / легенды / эпос"},{"@type":"Thing","name":"повести"},{"@type":"Thing","name":"чтение онлайн"},{"@type":"Thing","name":"саммари"},{"@type":"Thing","name":"AI-разбор"},{"@type":"Thing","name":"персонажи"},{"@type":"Thing","name":"цитаты"}],"workExample":{"@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/1ndBXgfJ#edition","url":"https://bookra.app/books/1ndBXgfJ","bookFormat":"https://schema.org/EBook","inLanguage":"pl","sameAs":["https://litres.ru/book/aleksandr-duma-syn/hrabia-monte-christo-23546338/"],"isAccessibleForFree":true,"potentialAction":{"@type":"ReadAction","name":"Читать бесплатно онлайн «Hrabia Monte Christo»","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https://bookra.app/books/1ndBXgfJ","actionPlatform":["https://schema.org/DesktopWebPlatform"]},"expectsAcceptanceOf":{"@type":"Offer","category":"nologinrequired"}}}}],"book":{"idCatalog":763291,"shortId":"1ndBXgfJ","title":"Hrabia Monte Christo","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/6e713e1a-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","annotationText":"Ciesz się klasyką! Miłego czytania!","catalogType":"PUBLIC_DOMAIN","catalogTypeLabel":"Общественное достояние","authorLine":"Александр Дюма-сын","authors":[{"id":"1e8071d2-588d-102c-80c2-5025ca853da2","displayName":"Александр Дюма-сын","protectedUrl":"/author/1e8071d2-588d-102c-80c2-5025ca853da2","wikipediaUrl":"https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%94%D1%8E%D0%BC%D0%B0%2C_%D0%90%D0%BB%D0%B5%D0%BA%D1%81%D0%B0%D0%BD%D0%B4%D1%80_(%D1%81%D1%8B%D0%BD)","wikidataUrl":"https://www.wikidata.org/wiki/Q169150"}],"genres":[{"id":5306,"title":"литература 18 века","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5306"},{"id":5299,"title":"мифы / легенды / эпос","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5299"}],"keywords":["повести"],"facts":[{"key":"dateWritten","label":"Дата написания","value":"1970-01-01"},{"key":"bookLanguage","label":"Язык книги","value":"pl"},{"key":"sourceLanguage","label":"Язык оригинала","value":"fr"},{"key":"adult","label":"Возрастное ограничение","value":"12+"}],"seoSections":[],"authorSummary":null,"hasArtifacts":false,"canReadInApp":true,"readUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=r_763291","artifactsUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=b_763291","readCtaLabel":"Читать бесплатно","artifactsCtaLabel":"AI-разбор","appReadLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=r_763291","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=r_763291","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=r_763291","web":"https://web.bookra.app/?startapp=r_763291"},"appAnalysisLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=b_763291","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=b_763291","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=b_763291","web":"https://web.bookra.app/?startapp=b_763291"},"guestReaderUrl":"/books/1ndBXgfJ#reader-content","authorCtaLabel":"Все книги автора","authorProtectedUrl":"/author/1e8071d2-588d-102c-80c2-5025ca853da2","readersCount":0,"adultLabel":"12+","yearLabel":null,"datePublished":null,"publisherLabel":null,"isbn":null,"oclc":null,"lccn":null,"partnerUrl":null,"accessNote":"Полный текст книги и AI-разбор откроются на защищенных страницах BookRa после входа."},"reader":{"page":1,"totalPages":357,"hasPrev":false,"hasNext":true,"prevPageUrl":null,"nextPageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=2#reader-content","progressLabel":"Страница 1 из 357","sections":[{"id":"content0:0","kind":"heading","text":"Aleksander Dumas (ojciec) Hrabia Monte Christo"},{"id":"content0:1","kind":"heading","text":"1. Powrót do Marsylii"},{"id":"content0:2","kind":"paragraph","text":"Był dwudziesty czwarty lutego 1815 r., gdy strażnik dał z wieży Notre Dame de la Garde sygnał, zapowiadając przybycie trójmasztowca „Faraon”, powracającego ze Smyrny przez Triest i Neapol."},{"id":"content0:3","kind":"paragraph","text":"Jak to zazwyczaj bywa w takich razach, z portu natychmiast wyruszył pilot i opłynąwszy zamek If przybił do burty statku pomiędzy przylądkiem Morgion i wyspą Rion. I jak to się znów z reguły dzieje, tak i tego dnia wały twierdzy Św. Jana zaroiły się od gapiów; przybycie bowiem statku jest w Marsylii zawsze wielkim wydarzeniem, a co dopiero takiego statku jak „Faraon” – zbudowanego, otaklowanego i załadowanego w stoczniach starożytnej Focei, a nade wszystko należącego do jednego z miejscowych armatorów."},{"id":"content0:4","kind":"paragraph","text":"A statek zbliżał się tymczasem; przebył już szczęśliwie cieśninę pomiędzy wyspami Calasareigne i Jaros, powstałą na skutek wstrząsów wulkanicznych, minął Pomègue, i choć posuwał się pod rozpiętymi marslami, kliwrem i bezanem, szedł tak wolno i tak posępny nastrój wokół roztaczał, że niektórzy wśród widzów, wiedzeni samym przeczuciem, zastanawiali się, co za nieszczęście mogło ów statek dotknąć. Mimo to ludzie rozumiejący się na nawigacji twierdzili, że jeśli się coś złego przytrafiło, to pewnie nie statkowi. Bo chociaż płynął wolno, ale w najlepszym porządku, jak statek pod znakomitym dowództwem. Kotwica była przygotowana, zluzowano wanty bukszprytu, a obok pilota, który był gotów, aby wprowadzić żaglowiec w wąskie gardło marsylskiego portu, stał młody człowiek, o energicznym zachowaniu i bystrym spojrzeniu; bacznie czuwał nad każdym ruchem statku i powtarzał każdy rozkaz pilota."},{"id":"content0:5","kind":"paragraph","text":"Wśród tłumu widzów, na twarzach których malował się ów nieokreślony niepokój, jeden człowiek szczególnie zdawał się niepokoić i niecierpliwić; nie mogąc się doczekać przybycia statku do portu, wskoczył prędko do małej łódki i kazał płynąć naprzeciw „Faraona”; przybił doń na wysokości zatoczki Réserve."},{"id":"content0:6","kind":"paragraph","text":"Na widok owego człowieka młody marynarz opuścił swoje stanowisko przy pilocie i z kapeluszem w ręku przystąpił do burty statku."},{"id":"content0:7","kind":"paragraph","text":"Był to młodzieniec liczący zaledwie osiemnaście do dwudziestu lat, słusznego wzrostu, smukły, kruczowłosy, o pięknych czarnych oczach. W całej jego postaci malował się spokój i energia, właściwa ludziom, którzy od dzieciństwa przywykli walczyć z niebezpieczeństwami."},{"id":"content0:8","kind":"paragraph","text":"– Ach! To pan, panie Edmundzie! – wykrzyknął mężczyzna z łódki. – Cóż się stało? Skąd ten smutek, który panuje na pokładzie?"},{"id":"content0:9","kind":"paragraph","text":"– Nieszczęście, wielkie nieszczęście na nas spadło, panie Morrel – odrzekł młodzieniec. – Nieszczęście, które srogo mnie dotknęło. Tuż pod Civitavecchia straciliśmy naszego zacnego kapitana Leclère."},{"id":"content0:10","kind":"paragraph","text":"– A ładunek? – zawołał niespokojnie właściciel okrętu."},{"id":"content0:11","kind":"paragraph","text":"– Nietknięty, przywieźliśmy go w najlepszym porządku; sądzę, że jeśli o to idzie, będziesz pan zupełnie kontent. Ale biedny kapitan Leclère…"},{"id":"content0:12","kind":"paragraph","text":"– Cóż mu się stało? – spytał właściciel tonem wyraźnie spokojniejszym. – Cóż się stało zacnemu kapitanowi?"},{"id":"content0:13","kind":"paragraph","text":"– Nie żyje."},{"id":"content0:14","kind":"paragraph","text":"– Czyżby utonął?"},{"id":"content0:15","kind":"paragraph","text":"– O nie, panie Morrel, umarł na zapalenie mózgu wśród najokropniejszych cierpień."},{"id":"content0:16","kind":"paragraph","text":"Po czym Edmund zwrócił się do swoich ludzi:"},{"id":"content0:17","kind":"paragraph","text":"– Hej! – zawołał. – Wszyscy na stanowiska, rzucamy kotwicę!"},{"id":"content0:18","kind":"paragraph","text":"Załoga spełniła rozkaz i ośmiu czy dziewięciu marynarzy, którzy się na nią składali, rzuciło się w mgnieniu oka do szotów, brasów, fałów, want i sztagów."},{"id":"content0:19","kind":"paragraph","text":"Młody marynarz, rzuciwszy okiem na początek manewru i przekonawszy się, że rozkazy są należycie spełniane, powrócił do pana Morrela."},{"id":"content0:20","kind":"paragraph","text":"– Jakże doszło do tego nieszczęścia? – spytał armator, nawiązując do przerwanego wątku rozmowy."},{"id":"content0:21","kind":"paragraph","text":"– Ach, mój Boże, nigdy byśmy się nie spodziewali. Po długiej rozmowie z komendantem portu w Neapolu kapitan Leclère opuścił miasto bardzo wzruszony: nie minęła doba, a dostał nadzwyczaj mocnej gorączki i w trzy dni później już umierał… Wyprawiliśmy mu pogrzeb, jak należy; przywiązaliśmy mu do stóp i do głowy 26-funtowe kule i spoczywa teraz owinięty w hamak niedaleko wyspy El Giglio. Wdowie po nim wieziemy jego Krzyż Legii Honorowej i szpadę. Smutne to – ciągnął młodzieniec z melancholijnym uśmiechem – walczyć z Anglikami lat dziesięć, żeby potem umrzeć taką śmiercią, jak lada kto umiera – we własnym łóżku."},{"id":"content0:22","kind":"paragraph","text":"– Cóż chcesz, do diabła, drogi panie Edmundzie – odpowiedział armator, który wyglądał na niemal zupełnie pocieszonego po tej stracie. – Wszyscy jesteśmy śmiertelni, a trzeba przecież, żeby starzy ustępowali miejsca młodym, inaczej trudno byłoby mówić o postępie; ale skoro powiadasz mi, że ładunek jest…"},{"id":"content0:23","kind":"paragraph","text":"– W doskonałym stanie, ręczę za to, panie Morrel. Ten rejs przyniesie panu zapewne 25 000 franków zysku."},{"id":"content0:24","kind":"paragraph","text":"Statek mijał właśnie Basztę Okrągłą."},{"id":"content0:25","kind":"paragraph","text":"– Gotować się do zwijania marsli, kliwra i bezanżagla! – zawołał młody żeglarz. – Żywo!"},{"id":"content0:26","kind":"paragraph","text":"Rozkaz spełniono z taką szybkością, jak na okręcie wojennym."},{"id":"content0:27","kind":"paragraph","text":"– Luzuj i zwijaj!"},{"id":"content0:28","kind":"paragraph","text":"Na tę komendę wszystkie żagle opadły nagle, a statek jął posuwać się do przodu z wolna, popychany samą już tylko siłą rozpędu."},{"id":"content0:29","kind":"paragraph","text":"– Teraz, panie Morrel, racz wejść na pokład – rzekł Dantès, widząc niecierpliwość właściciela. – Oto wychodzi z kajuty pański buchalter, pan Danglars. Udzieli panu wszelkich objaśnień, jakich byś pan nie zażądał. Co do mnie, muszę dopilnować kotwiczenia i wywiesić znaki żałoby."},{"id":"content0:30","kind":"paragraph","text":"Armator nie kazał sobie powtarzać dwa razy, uchwycił linę okrętową, którą mu rzucił Dantès i z nadzwyczajną zręcznością, która nie przyniosłaby wstydu najwytrawniejszemu majtkowi, wspiął się na pokład po szczeblach umocowanych na zewnętrznej ścianie pękatego kadłuba. Dantès tymczasem wrócił na swoje dawne miejsce, aby nie przeszkadzać rozmowie armatora i pana Danglarsa, owego człeka, który wyszedł z kajuty na spotkanie pana Morrela."},{"id":"content0:31","kind":"paragraph","text":"Nowo przybyły wyglądał na dwadzieścia pięć do dwudziestu sześciu lat. Obłudna jego fizys zdradzała, że płaszczył się w obejściu ze zwierzchnikami, zaś cierpko traktował podwładnych. Piastował stanowisko agenta kasowego, a że sama ta funkcja budzi wstręt wśród marynarzy, dlatego zapewne cała załoga okazywała mu tyleż niechęci, co sympatii wobec Edmunda Dantèsa."},{"id":"content0:32","kind":"paragraph","text":"– I cóż, wie pan już zapewne – rozpoczął Danglars – o nieszczęściu?"},{"id":"content0:33","kind":"paragraph","text":"– Wiem już, wiem. Biedny kapitan Leclère, dzielny to był i zacny człowiek."},{"id":"content0:34","kind":"paragraph","text":"– A nade wszystko doskonały marynarz, zestarzał się, patrząc tylko na niebo i morze, jak przystoi człowiekowi, w którego ręce złożone były interesy tak znakomitej firmy, jak Dom Handlowy Morrel i Syn – odrzekł Danglars."},{"id":"content0:35","kind":"paragraph","text":"– Zdaje mi się jednak – rzekł armator, śledząc wzrokiem Dantèsa – że niekoniecznie trzeba być starym wilkiem morskim, jak pan twierdzisz, aby znać dobrze swoje rzemiosło. Oto na przykład nasz drogi Edmund, bierze się za dowodzenie tak, jakby nie potrzebował niczyjej pomocy."},{"id":"content0:36","kind":"paragraph","text":"– Zapewne – rzekł Danglars, spoglądając na Dantèsa z ukosa, a w oku błysnęła mu nienawiść. – Tak, nie podlega to żadnej wątpliwości, młode to i pewne siebie… Ledwie kapitan zamknął oczy, on natychmiast objął dowództwo bez niczyjej rady, i zamiast udać się prostą drogą do Marsylii, półtora dnia stał ze statkiem na Elbie."}],"toc":[{"id":"content0:0:1","label":"Aleksander Dumas (ojciec) Hrabia Monte Christo","page":1,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ#reader-content"},{"id":"content0:1:1","label":"1. Powrót do Marsylii","page":1,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ#reader-content"},{"id":"content1:0:3","label":"2. Ojciec i syn","page":3,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=3#reader-content"},{"id":"content2:0:5","label":"3. Katalończycy","page":5,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=5#reader-content"},{"id":"content3:0:9","label":"4. Zmowa","page":9,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=9#reader-content"},{"id":"content4:0:11","label":"5. Przyjęcie zaręczynowe","page":11,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=11#reader-content"},{"id":"content5:0:15","label":"6. Zastępca prokuratora królewskiego","page":15,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=15#reader-content"},{"id":"content6:0:18","label":"7. Przesłuchanie","page":18,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=18#reader-content"},{"id":"content7:0:21","label":"8. Zamek If","page":21,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=21#reader-content"},{"id":"content8:0:24","label":"9. Wieczór zaręczyn","page":24,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=24#reader-content"},{"id":"content9:0:26","label":"10. Gabinecik w Tuileriach","page":26,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=26#reader-content"},{"id":"content10:0:28","label":"11. Potwór korsykański","page":28,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=28#reader-content"},{"id":"content11:0:30","label":"12. Ojciec i syn","page":30,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=30#reader-content"},{"id":"content12:0:32","label":"13. Sto dni","page":32,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=32#reader-content"},{"id":"content13:0:35","label":"14. Więzień oszalały i więzień obłąkany","page":35,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=35#reader-content"},{"id":"content14:0:38","label":"15. Numer 34 i numer 27","page":38,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=38#reader-content"},{"id":"content15:0:43","label":"16. Uczony Włoch","page":43,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=43#reader-content"},{"id":"content16:0:46","label":"17. Cela księdza","page":46,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=46#reader-content"},{"id":"content17:0:51","label":"18. Skarb","page":51,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=51#reader-content"},{"id":"content18:0:55","label":"19. Trzeci atak","page":55,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=55#reader-content"},{"id":"content19:0:58","label":"20. Cmentarz zamku If","page":58,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=58#reader-content"},{"id":"content20:0:59","label":"21. Wyspa Tiboulen","page":59,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=59#reader-content"},{"id":"content21:0:63","label":"22. Kontrabandziści","page":63,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=63#reader-content"},{"id":"content22:0:65","label":"23. Wyspa Monte Christo","page":65,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=65#reader-content"},{"id":"content23:0:67","label":"24. Olśnienie","page":67,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=67#reader-content"},{"id":"content24:0:70","label":"25. Nieznajomy","page":70,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=70#reader-content"},{"id":"content25:0:72","label":"26. Oberża","page":72,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=72#reader-content"},{"id":"content26:0:75","label":"27. Opowiadanie","page":75,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=75#reader-content"},{"id":"content27:0:79","label":"28. Wykazy więzienne","page":79,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=79#reader-content"},{"id":"content28:0:81","label":"29. Dom Morrela","page":81,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=81#reader-content"},{"id":"content29:0:84","label":"30. Piąty września","page":84,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=84#reader-content"},{"id":"content30:0:89","label":"31. Włochy – Sindbad Żeglarz","page":89,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=89#reader-content"},{"id":"content31:0:96","label":"32. Przebudzenie","page":96,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=96#reader-content"},{"id":"content32:0:98","label":"33. Bandyci rzymscy","page":98,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=98#reader-content"},{"id":"content33:0:106","label":"34. Nieznajomy","page":106,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=106#reader-content"},{"id":"content34:0:113","label":"35. Mazzolata","page":113,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=113#reader-content"},{"id":"content35:0:117","label":"36. Karnawał rzymski","page":117,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=117#reader-content"},{"id":"content36:0:123","label":"37. Katakumby Świętego Sebastiana","page":123,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=123#reader-content"},{"id":"content37:0:127","label":"38. Odwiedziny","page":127,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=127#reader-content"},{"id":"content38:0:129","label":"39. Śniadanie","page":129,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=129#reader-content"},{"id":"content39:0:138","label":"40. Prezentacja","page":138,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=138#reader-content"},{"id":"content40:0:142","label":"41. Bertuccio","page":142,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=142#reader-content"},{"id":"content41:0:144","label":"42. Dom w Auteuil","page":144,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=144#reader-content"},{"id":"content42:0:146","label":"43. Vendetta","page":146,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=146#reader-content"},{"id":"content43:0:152","label":"44. Krwawy deszcz","page":152,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=152#reader-content"},{"id":"content44:0:156","label":"45. Kredyt nieograniczony","page":156,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=156#reader-content"},{"id":"content45:0:159","label":"46. Zaprzęg siwojabłkowity","page":159,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=159#reader-content"},{"id":"content46:0:162","label":"47. Ideologia","page":162,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=162#reader-content"},{"id":"content47:0:166","label":"48. Hayde","page":166,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=166#reader-content"},{"id":"content47:58:167","label":"49. Rodzina Morrelów","page":167,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=167#reader-content"},{"id":"content48:0:170","label":"50. Pyram i Tysbe","page":170,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=170#reader-content"},{"id":"content49:0:173","label":"51. Toksykologia","page":173,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=173#reader-content"},{"id":"content50:0:177","label":"52. Robert diabeł","page":177,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=177#reader-content"},{"id":"content51:0:181","label":"53. Hossa i bessa","page":181,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=181#reader-content"},{"id":"content52:0:184","label":"54. Major Cavalcanti","page":184,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=184#reader-content"},{"id":"content53:0:186","label":"55. Andrea Cavalcanti","page":186,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=186#reader-content"},{"id":"content54:0:189","label":"56. Pole lucerny","page":189,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=189#reader-content"},{"id":"content55:0:192","label":"57. Pan Noirtier","page":192,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=192#reader-content"},{"id":"content56:0:194","label":"58. Testament","page":194,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=194#reader-content"},{"id":"content57:0:196","label":"59. Telegraf","page":196,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=196#reader-content"},{"id":"content58:0:199","label":"60. Jak uwolnić ogrodnika od koszatek, które wyjadają mu brzoskwinie","page":199,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=199#reader-content"},{"id":"content59:0:201","label":"61. Widma","page":201,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=201#reader-content"},{"id":"content60:0:204","label":"62. Obiad","page":204,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=204#reader-content"},{"id":"content61:0:207","label":"63. Żebrak","page":207,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=207#reader-content"},{"id":"content62:0:209","label":"64. Scena małżeńska","page":209,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=209#reader-content"},{"id":"content63:0:212","label":"65. Plany matrymonialne","page":212,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=212#reader-content"},{"id":"content64:0:214","label":"66. Gabinet prokuratora królewskiego","page":214,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=214#reader-content"},{"id":"content65:0:218","label":"67. Bal letni","page":218,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=218#reader-content"},{"id":"content66:0:220","label":"68. Informacje","page":220,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=220#reader-content"},{"id":"content67:0:222","label":"69. Bal","page":222,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=222#reader-content"},{"id":"content68:0:225","label":"70. Chleb i sól","page":225,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=225#reader-content"},{"id":"content68:80:226","label":"71. Pani de Saint-Méran","page":226,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=226#reader-content"},{"id":"content69:0:229","label":"72. Obietnica","page":229,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=229#reader-content"},{"id":"content70:0:236","label":"73. Grób familijny","page":236,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=236#reader-content"},{"id":"content71:0:239","label":"74. Protokół","page":239,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=239#reader-content"},{"id":"content72:0:242","label":"75. Postępy młodego pana Cavalcantiego","page":242,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=242#reader-content"},{"id":"content73:0:245","label":"76. Hayde","page":245,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=245#reader-content"},{"id":"content74:0:250","label":"77. Doniesienia z Janiny","page":250,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=250#reader-content"},{"id":"content75:0:255","label":"78. Lemoniada","page":255,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=255#reader-content"},{"id":"content76:0:258","label":"79. Oskarżenie","page":258,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=258#reader-content"},{"id":"content77:0:259","label":"80. Pokój byłego piekarza","page":259,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=259#reader-content"},{"id":"content78:0:264","label":"81. Włamanie","page":264,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=264#reader-content"},{"id":"content79:0:267","label":"82. Palec boży","page":267,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=267#reader-content"},{"id":"content80:0:269","label":"83. Beauchamp","page":269,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=269#reader-content"},{"id":"content81:0:271","label":"84. Podróż","page":271,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=271#reader-content"},{"id":"content82:0:274","label":"85. Sąd","page":274,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=274#reader-content"},{"id":"content83:0:278","label":"86. Wyzwanie","page":278,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=278#reader-content"},{"id":"content84:0:280","label":"87. Zniewaga","page":280,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=280#reader-content"},{"id":"content85:0:282","label":"88. Noc","page":282,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=282#reader-content"},{"id":"content86:0:285","label":"89. Pojedynek","page":285,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=285#reader-content"},{"id":"content87:0:288","label":"90. Matka i syn","page":288,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=288#reader-content"},{"id":"content88:0:290","label":"91. Samobójstwo","page":290,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=290#reader-content"},{"id":"content89:0:292","label":"92. Valentine","page":292,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=292#reader-content"},{"id":"content90:0:294","label":"93. Wyznanie","page":294,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=294#reader-content"},{"id":"content91:0:297","label":"94. Ojciec i córka","page":297,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=297#reader-content"},{"id":"content92:0:300","label":"95. Intercyza","page":300,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=300#reader-content"},{"id":"content93:0:303","label":"96. Droga do Belgii","page":303,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=303#reader-content"},{"id":"content94:0:304","label":"97. Oberża pod Dzwonem i Flaszką","page":304,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=304#reader-content"},{"id":"content95:0:308","label":"98. Prawo","page":308,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=308#reader-content"},{"id":"content96:0:311","label":"99. Zjawa","page":311,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=311#reader-content"},{"id":"content97:0:313","label":"100. Lokusta","page":313,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=313#reader-content"},{"id":"content98:0:314","label":"101. Valentine","page":314,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=314#reader-content"},{"id":"content99:0:316","label":"102. Maksymilian","page":316,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=316#reader-content"},{"id":"content100:0:318","label":"103. Podpis Danglarsa","page":318,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=318#reader-content"},{"id":"content101:0:321","label":"104. Cmentarz Père-Lachaise","page":321,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=321#reader-content"},{"id":"content102:0:325","label":"105. Podział","page":325,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=325#reader-content"},{"id":"content103:0:329","label":"106. Jama Lwów","page":329,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=329#reader-content"},{"id":"content104:0:331","label":"107. Sędzia","page":331,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=331#reader-content"},{"id":"content105:0:334","label":"108. Posiedzenie sądu","page":334,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=334#reader-content"},{"id":"content106:0:335","label":"109. Akt oskarżenia","page":335,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=335#reader-content"},{"id":"content107:0:337","label":"110. Pokuta","page":337,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=337#reader-content"},{"id":"content108:0:340","label":"111. Odjazd","page":340,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=340#reader-content"},{"id":"content109:0:343","label":"112. Przeszłość","page":343,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=343#reader-content"},{"id":"content110:0:347","label":"113. Peppino","page":347,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=347#reader-content"},{"id":"content111:0:350","label":"114. Menu Luigiego Vampy","page":350,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=350#reader-content"},{"id":"content112:0:352","label":"115. Przebaczenie","page":352,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=352#reader-content"},{"id":"content113:0:353","label":"116. Piąty października","page":353,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=353#reader-content"},{"id":"contentnotes0:0:357","label":"1","page":357,"pageUrl":"/books/1ndBXgfJ?page=357#reader-content"}]},"similarBooks":[{"idCatalog":761242,"shortId":"3fYOzN0C","title":"Facino Cane","authorLine":"Оноре де Бальзак","primaryAuthorId":"124b68df-c63a-11eb-9deb-441ea152441c","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/299d625d-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3fYOzN0C"},{"idCatalog":762303,"shortId":"2ZTtsmB3","title":"Król żab","authorLine":"Grimm Wilhelm, Grimm Jacob","primaryAuthorId":"23b53588-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/48cae7c3-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/2ZTtsmB3"},{"idCatalog":762346,"shortId":"0SZOvNma","title":"Narożne okno","authorLine":"Hoffmann T. E.","primaryAuthorId":"166ade9d-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/49af0407-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0SZOvNma"},{"idCatalog":763836,"shortId":"18jHyNFe","title":"Dziewczynka z zapałkami","authorLine":"Ганс Христиан Андерсен","primaryAuthorId":"c3201ea9-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/8c190a0a-1077-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/18jHyNFe"},{"idCatalog":763842,"shortId":"4U8PlVUm","title":"Listek z nieba","authorLine":"Ганс Христиан Андерсен","primaryAuthorId":"c3201ea9-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/8c31a966-1077-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4U8PlVUm"},{"idCatalog":763843,"shortId":"1Mw2pYdF","title":"Pod starą wierzbą","authorLine":"Ганс Христиан Андерсен","primaryAuthorId":"c3201ea9-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/8c38f342-1077-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1Mw2pYdF"},{"idCatalog":761564,"shortId":"3i0RtTH4","title":"René","authorLine":"Франсуа Рене де Шатобриан","primaryAuthorId":"64495c71-157c-11e0-8c7e-ec5afce481d9","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/2e025041-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3i0RtTH4"},{"idCatalog":761895,"shortId":"31Ft3277","title":"Grażyna","authorLine":"Адам Мицкевич","primaryAuthorId":"40efdf27-15a3-11e0-8c7e-ec5afce481d9","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/329f16f6-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/31Ft3277"},{"idCatalog":761935,"shortId":"0W2snImv","title":"Metzengerstein","authorLine":"Эдгар Аллан По","primaryAuthorId":"86dc7633-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/348a83e6-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0W2snImv"},{"idCatalog":762292,"shortId":"4YWqKBha","title":"Biedny młynarczyk i kotek","authorLine":"Grimm Wilhelm, Grimm Jacob","primaryAuthorId":"23b53588-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/489ce4f8-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4YWqKBha"},{"idCatalog":762297,"shortId":"3qCUv8aF","title":"Dziewczynka i lalka","authorLine":"Grimm Wilhelm, Grimm Jacob","primaryAuthorId":"23b53588-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/48ad30b4-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3qCUv8aF"},{"idCatalog":762299,"shortId":"0OEc3Art","title":"Jednooczka, Dwuoczka, Trzyoczka","authorLine":"Grimm Wilhelm, Grimm Jacob","primaryAuthorId":"23b53588-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/48b80a83-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0OEc3Art"}],"similarBooksPagination":{"page":1,"pageSize":12,"totalItems":128,"totalPages":11,"hasPrev":false,"hasNext":true}},"notFound":false}