Удобнее читать в приложении
AI-разбор доступен после входа
Суть книги, пересказ, главный конфликт, ключевые идеи, вывод, кому полезна, главные темы, персонажи и цитаты можно получить после входа в BookRa.
auto_awesomeПолучить AI-разборО книге
Ciesz się klasyką! Miłego czytania!
Дата написания1970-01-01
Язык книгиpl
Возрастное ограничение0+
Читать онлайн
Страница 3 из 4Obejrzał się dokoła i nagle uczuł w sercu ból straszny.
Trzydzieści lat przeżył w tych ciemnych ścianach kredensu, w których zapach razowego chleba miesza się z wonią stygnących na półmiskach tłuszczów. W ciemnicy tej przeszedł życie całe, waląc się w nocy na tapczan, jak kłoda, smutny, wiecznie znękany, zniechęcony do życia, a mimo to bałwochwalczo do tych miejsc przywiązany.
Chata, w której mieszkała jego żona, nie była mu domem, chodził tam w gościnę, w chwilach wolnych, nie pamiętając i nie wiedząc nawet, jakie imiona miały jego dzieci.
Od grzebania się w ziemi i mieszkania w izbie z uklepaną z gliny podłogą odwykł i tylko w kredensie żyć już mógł, w tym kredensie pomiędzy szafą z ubraniami pana sędziego a kantorkiem, w którym chował roczniki „Tygodnika Ilustrowanego”. Dziś mu każą iść precz, nie pamiętając, że on, Janek, ma religię ścian, wspomnień i sprzętów, że on się tu przekołatał całe lata, całe noce, całe jesienne wieczory, obrębiając ścierki, wsłuchany w tony fortepianu, na którym uczyła się panna sędzianka i który dzwonił jak szklana kołatka spoza stawu w smudze białej płynąca.
Kazano mu iść „won”, a przecież tam, przez ścianę, jest szafa, w której jest jego porcelana, jego srebro, jego szkło.
Trzydzieści lat myje, ociera, czyści tę całą zastawę… to więc wszystko mu po prostu w duszę wrosło i on tego z siebie wyrwać nie może! nie może! …
A piece! Te wielkie piece wszystkie schodzące się w jednej wielkiej izbie, w którą szedł wczesnym zimowym rankiem, za Józikiem niosącym całe naręcze polan grubych jak ludzkie nogi. On, Janek, niósł świece. Stearyna kapała mu po rękach, a on przez trzydzieści lat nie oprawił nigdy świecy w lichtarz. Miał takich przyzwyczajeń mnóstwo, teraz wszystkie jak mary otoczyły go i za gardło chwytały.
Nawet ta pani sędzina, która wygnała go tak bezlitośnie, nawet ten pan sędzia, który nieraz uderzył go w kark i „wysobaczył” po swojemu, nawet ta panna sędzianka zatykająca nos, gdy przechodziła przez kredens, wszyscy oni byli mu teraz drodzy w chwili utraty.
Kochał ich przywiązaniem psa, który nie dość, że dobytku pana strzeże, jeszcze pana tego kocha i po rękach liże.
Powiedział pani – „pójdę w konduktory”, ale teraz, w tej chwili, myśleć o tym nie mógł. Dławił się własną żałością.
Nerwy tego chłopa zalkoholizowanego tańczyły piekielną sarabandę17 bezsilnej rozpaczy.
Gdyby mógł się rozpłakać, byłoby mu lżej. Lecz nie, łzy go piekły, były w nim całym, rwały mu serce, paliły powieki, płynąć mu jednak nie chciały.
Po chwili przecież Janek ocknął się, zbliżył się do tapczanu i szalonym ruchem zdarł ze ściany gobelin. Profitka, fotografie upadły na ziemię. On schylił się, podniósł je, wetknął za pazuchę, potem podszedł do kantorka, wyjął całą masę gazet i w gobelin zawinął. Czynił to machinalnie, gryząc wargi. Zwrócił się po ubranie, które wisiało na gwoździach wbitych w ścianę, lecz machnął ręką i tylko tłumok z gazetami pod pachę wziął, czapkę na głowę nasadził.
Wreszcie z kredensu wyszedł.
Przeszedł pod lipami i wydostał się na trawniki. Słońce znów zachodziło całe krwawe, na wiatr się znacząc. Staw w ciszy i w obramowaniu oczeretu drzemał, a nad jego brzegiem, na pagórku, brzoza dziwaczna i pokręcona długie gałęzie w wodzie rozpaczliwie moczyła. Janek machinalnie do stawu się skierował i czółno odszukawszy, gobelin z książkami na dno czółna cisnął. Po czym sam w łódź wlazł i drąg chwycił. Zdawało mu się, że idzie gdzieś w daleką drogę, a ten drugi brzeg nigdy nie trąci o drzewo czółna. Drżącymi rękami drąg pchnął i na staw wypłynął.
Cisza była dokoła prawie kościelna.
Janek szmer wody tylko słyszał, która się skarżyła cicho na ciężar, jaki jej nieść kazano.
I nagle, z daleka, delikatny, jakby krepą przysłonięty, daje się słyszeć głos kołatek i przeciągły jęk pastuchów.
Serce Janka, które było w tej chwili jedną raną, targnęło się jeszcze silniej, i codzienna melancholia, tłocząca go ku ziemi, wżarła się w boleść rozstania z tym, co już za swoje przywykł uważać, go się z nim zrosło, z czym umrzeć miał…
Przed nim bielił się dwór, nieduży, silny, dobrze rozłożony na tle masy drzew. Z boku widać było ganeczek i wejście do kredensu. Do kredensu! …
I nagle porwał Janka szał.
Schwycił gobelin i cisnął go w wodę.
– Sczeźnij – zasyczał przez zęby.
Gobelin zakołysał się na wodzie i pozostał tak rozciągnięty, prezentując w świetle krwawego słońca wypłowiałą barwę delikatnych linii.
Janek drągiem gobelin w wodę zanurzać zaczął.
Był cały teraz czerwony, z sinymi pręgami żył po obu stronach skroni. Z serca krew mu płynęła na mózg zatruty siwuchą. Pijany był w tej chwili, pijany rozpaczą.
Za nim wciąż kołatki grały.
Teraz pochylił się, cały stos „Tygodnika” w wodę wrzucił. Woda prysnęła miałą masą, łódka zachybotała, Janek nogą w ścianę czółna kopnął.
– Na pohybel18 ci! – zaklął.
Nie dokończył, bo czółno się gwałtownie przechyliło, a on z dziką radością, po raz pierwszy w życiu roześmiany serdecznym, gorącym śmiechem, w wodę skoczył, waląc się głową naprzód, tak jak zwyczajnie na swój tapczan w kredensie się walił.
Teraz kołatki triumfalnie wypłynęły nad brzeg stawu i dzwoniły ciągle mistyczną litanię w obłoku białym z ziemi się wznoszącym.
Na stawie była cisza zupełna i kołysało się tylko próżne czółno, które powoli wróciło do swej równowagi…
Вам также может понравиться
{"page":{"canonicalUrl":"https://bookra.app/books/1rpsjVmS","pageTitle":"Bydlę (Gabriela Zapolska) — полный текст, краткое содержание, анализ и герои","metaDescription":"Полный текст книги «Bydlę». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","headingTitle":"«Bydlę». Читать бесплатно онлайн","headingSubtitle":"Gabriela Zapolska","structuredData":[{"@context":"https://schema.org","@type":"BreadcrumbList","@id":"https://bookra.app/books/1rpsjVmS#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"BookRa","item":"https://bookra.app/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"литература 19 века","item":"https://bookra.app/genre/5305"},{"@type":"ListItem","position":3,"name":"Bydlę","item":"https://bookra.app/books/1rpsjVmS"}]},{"@context":"https://schema.org","@type":"WebPage","@id":"https://bookra.app/books/1rpsjVmS","url":"https://bookra.app/books/1rpsjVmS","name":"«Bydlę». Читать бесплатно онлайн","description":"Полный текст книги «Bydlę». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","breadcrumb":{"@id":"https://bookra.app/books/1rpsjVmS#breadcrumb"},"mainEntity":{"@id":"https://bookra.app/books/1rpsjVmS#work"},"primaryImageOfPage":{"@type":"ImageObject","url":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/7f4da69b-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp"}},{"@context":"https://schema.org","@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/1rpsjVmS#work","name":"Bydlę","url":"https://bookra.app/books/1rpsjVmS","description":"Ciesz się klasyką! Miłego czytania!","image":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/7f4da69b-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","inLanguage":"pl","genre":["литература 19 века","мифы / легенды / эпос"],"keywords":"рассказы","sameAs":["https://litres.ru/book/gabriela-zapolska/bydle-23553402/"],"author":[{"@type":"Person","@id":"https://bookra.app/author/2543db6e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba#person","name":"Gabriela Zapolska","url":"https://bookra.app/author/2543db6e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba"}],"about":[{"@type":"Thing","name":"литература 19 века"},{"@type":"Thing","name":"мифы / легенды / эпос"},{"@type":"Thing","name":"рассказы"},{"@type":"Thing","name":"чтение онлайн"},{"@type":"Thing","name":"саммари"},{"@type":"Thing","name":"AI-разбор"},{"@type":"Thing","name":"персонажи"},{"@type":"Thing","name":"цитаты"}],"workExample":{"@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/1rpsjVmS#edition","url":"https://bookra.app/books/1rpsjVmS","bookFormat":"https://schema.org/EBook","inLanguage":"pl","sameAs":["https://litres.ru/book/gabriela-zapolska/bydle-23553402/"],"isAccessibleForFree":true,"potentialAction":{"@type":"ReadAction","name":"Читать бесплатно онлайн «Bydlę»","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https://bookra.app/books/1rpsjVmS","actionPlatform":["https://schema.org/DesktopWebPlatform"]},"expectsAcceptanceOf":{"@type":"Offer","category":"nologinrequired"}}}}],"book":{"idCatalog":763634,"shortId":"1rpsjVmS","title":"Bydlę","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/7f4da69b-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","annotationText":"Ciesz się klasyką! Miłego czytania!","catalogType":"PUBLIC_DOMAIN","catalogTypeLabel":"Общественное достояние","authorLine":"Gabriela Zapolska","authors":[{"id":"2543db6e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","displayName":"Gabriela Zapolska","protectedUrl":"/author/2543db6e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","wikipediaUrl":null,"wikidataUrl":null}],"genres":[{"id":5305,"title":"литература 19 века","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5305"},{"id":5299,"title":"мифы / легенды / эпос","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5299"}],"keywords":["рассказы"],"facts":[{"key":"dateWritten","label":"Дата написания","value":"1970-01-01"},{"key":"bookLanguage","label":"Язык книги","value":"pl"},{"key":"adult","label":"Возрастное ограничение","value":"0+"}],"seoSections":[],"authorSummary":null,"hasArtifacts":false,"canReadInApp":true,"readUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=r_763634","artifactsUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=b_763634","readCtaLabel":"Читать бесплатно","artifactsCtaLabel":"AI-разбор","appReadLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=r_763634","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=r_763634","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=r_763634","web":"https://web.bookra.app/?startapp=r_763634"},"appAnalysisLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=b_763634","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=b_763634","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=b_763634","web":"https://web.bookra.app/?startapp=b_763634"},"guestReaderUrl":"/books/1rpsjVmS?page=3#reader-content","authorCtaLabel":"Все книги автора","authorProtectedUrl":"/author/2543db6e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","readersCount":0,"adultLabel":"0+","yearLabel":null,"datePublished":null,"publisherLabel":null,"isbn":null,"oclc":null,"lccn":null,"partnerUrl":null,"accessNote":"Полный текст книги и AI-разбор откроются на защищенных страницах BookRa после входа."},"reader":{"page":3,"totalPages":4,"hasPrev":true,"hasNext":true,"prevPageUrl":"/books/1rpsjVmS?page=2#reader-content","nextPageUrl":"/books/1rpsjVmS?page=4#reader-content","progressLabel":"Страница 3 из 4","sections":[{"id":"content0:135","kind":"paragraph","text":"Janek pozostał sam."},{"id":"content0:136","kind":"paragraph","text":"Obejrzał się dokoła i nagle uczuł w sercu ból straszny."},{"id":"content0:137","kind":"paragraph","text":"Trzydzieści lat przeżył w tych ciemnych ścianach kredensu, w których zapach razowego chleba miesza się z wonią stygnących na półmiskach tłuszczów. W ciemnicy tej przeszedł życie całe, waląc się w nocy na tapczan, jak kłoda, smutny, wiecznie znękany, zniechęcony do życia, a mimo to bałwochwalczo do tych miejsc przywiązany."},{"id":"content0:138","kind":"paragraph","text":"Chata, w której mieszkała jego żona, nie była mu domem, chodził tam w gościnę, w chwilach wolnych, nie pamiętając i nie wiedząc nawet, jakie imiona miały jego dzieci."},{"id":"content0:139","kind":"paragraph","text":"Od grzebania się w ziemi i mieszkania w izbie z uklepaną z gliny podłogą odwykł i tylko w kredensie żyć już mógł, w tym kredensie pomiędzy szafą z ubraniami pana sędziego a kantorkiem, w którym chował roczniki „Tygodnika Ilustrowanego”. Dziś mu każą iść precz, nie pamiętając, że on, Janek, ma religię ścian, wspomnień i sprzętów, że on się tu przekołatał całe lata, całe noce, całe jesienne wieczory, obrębiając ścierki, wsłuchany w tony fortepianu, na którym uczyła się panna sędzianka i który dzwonił jak szklana kołatka spoza stawu w smudze białej płynąca."},{"id":"content0:140","kind":"paragraph","text":"Kazano mu iść „won”, a przecież tam, przez ścianę, jest szafa, w której jest jego porcelana, jego srebro, jego szkło."},{"id":"content0:141","kind":"paragraph","text":"Trzydzieści lat myje, ociera, czyści tę całą zastawę… to więc wszystko mu po prostu w duszę wrosło i on tego z siebie wyrwać nie może! nie może! …"},{"id":"content0:142","kind":"paragraph","text":"A piece! Te wielkie piece wszystkie schodzące się w jednej wielkiej izbie, w którą szedł wczesnym zimowym rankiem, za Józikiem niosącym całe naręcze polan grubych jak ludzkie nogi. On, Janek, niósł świece. Stearyna kapała mu po rękach, a on przez trzydzieści lat nie oprawił nigdy świecy w lichtarz. Miał takich przyzwyczajeń mnóstwo, teraz wszystkie jak mary otoczyły go i za gardło chwytały."},{"id":"content0:143","kind":"paragraph","text":"Nawet ta pani sędzina, która wygnała go tak bezlitośnie, nawet ten pan sędzia, który nieraz uderzył go w kark i „wysobaczył” po swojemu, nawet ta panna sędzianka zatykająca nos, gdy przechodziła przez kredens, wszyscy oni byli mu teraz drodzy w chwili utraty."},{"id":"content0:144","kind":"paragraph","text":"Kochał ich przywiązaniem psa, który nie dość, że dobytku pana strzeże, jeszcze pana tego kocha i po rękach liże."},{"id":"content0:145","kind":"paragraph","text":"Powiedział pani – „pójdę w konduktory”, ale teraz, w tej chwili, myśleć o tym nie mógł. Dławił się własną żałością."},{"id":"content0:146","kind":"paragraph","text":"Nerwy tego chłopa zalkoholizowanego tańczyły piekielną sarabandę17 bezsilnej rozpaczy."},{"id":"content0:147","kind":"paragraph","text":"Gdyby mógł się rozpłakać, byłoby mu lżej. Lecz nie, łzy go piekły, były w nim całym, rwały mu serce, paliły powieki, płynąć mu jednak nie chciały."},{"id":"content0:148","kind":"paragraph","text":"„Bydlę”… cierpiało."},{"id":"content0:149","kind":"paragraph","text":"Po chwili przecież Janek ocknął się, zbliżył się do tapczanu i szalonym ruchem zdarł ze ściany gobelin. Profitka, fotografie upadły na ziemię. On schylił się, podniósł je, wetknął za pazuchę, potem podszedł do kantorka, wyjął całą masę gazet i w gobelin zawinął. Czynił to machinalnie, gryząc wargi. Zwrócił się po ubranie, które wisiało na gwoździach wbitych w ścianę, lecz machnął ręką i tylko tłumok z gazetami pod pachę wziął, czapkę na głowę nasadził."},{"id":"content0:150","kind":"paragraph","text":"Wreszcie z kredensu wyszedł."},{"id":"content0:151","kind":"paragraph","text":"Przeszedł pod lipami i wydostał się na trawniki. Słońce znów zachodziło całe krwawe, na wiatr się znacząc. Staw w ciszy i w obramowaniu oczeretu drzemał, a nad jego brzegiem, na pagórku, brzoza dziwaczna i pokręcona długie gałęzie w wodzie rozpaczliwie moczyła. Janek machinalnie do stawu się skierował i czółno odszukawszy, gobelin z książkami na dno czółna cisnął. Po czym sam w łódź wlazł i drąg chwycił. Zdawało mu się, że idzie gdzieś w daleką drogę, a ten drugi brzeg nigdy nie trąci o drzewo czółna. Drżącymi rękami drąg pchnął i na staw wypłynął."},{"id":"content0:152","kind":"paragraph","text":"Cisza była dokoła prawie kościelna."},{"id":"content0:153","kind":"paragraph","text":"Janek szmer wody tylko słyszał, która się skarżyła cicho na ciężar, jaki jej nieść kazano."},{"id":"content0:154","kind":"paragraph","text":"I nagle, z daleka, delikatny, jakby krepą przysłonięty, daje się słyszeć głos kołatek i przeciągły jęk pastuchów."},{"id":"content0:155","kind":"paragraph","text":"Serce Janka, które było w tej chwili jedną raną, targnęło się jeszcze silniej, i codzienna melancholia, tłocząca go ku ziemi, wżarła się w boleść rozstania z tym, co już za swoje przywykł uważać, go się z nim zrosło, z czym umrzeć miał…"},{"id":"content0:156","kind":"paragraph","text":"Przed nim bielił się dwór, nieduży, silny, dobrze rozłożony na tle masy drzew. Z boku widać było ganeczek i wejście do kredensu. Do kredensu! …"},{"id":"content0:157","kind":"paragraph","text":"I nagle porwał Janka szał."},{"id":"content0:158","kind":"paragraph","text":"Schwycił gobelin i cisnął go w wodę."},{"id":"content0:159","kind":"paragraph","text":"– Sczeźnij – zasyczał przez zęby."},{"id":"content0:160","kind":"paragraph","text":"Gobelin zakołysał się na wodzie i pozostał tak rozciągnięty, prezentując w świetle krwawego słońca wypłowiałą barwę delikatnych linii."},{"id":"content0:161","kind":"paragraph","text":"Janek drągiem gobelin w wodę zanurzać zaczął."},{"id":"content0:162","kind":"paragraph","text":"– Sczeźnij! … – syczał."},{"id":"content0:163","kind":"paragraph","text":"Był cały teraz czerwony, z sinymi pręgami żył po obu stronach skroni. Z serca krew mu płynęła na mózg zatruty siwuchą. Pijany był w tej chwili, pijany rozpaczą."},{"id":"content0:164","kind":"paragraph","text":"Za nim wciąż kołatki grały."},{"id":"content0:165","kind":"paragraph","text":"Teraz pochylił się, cały stos „Tygodnika” w wodę wrzucił. Woda prysnęła miałą masą, łódka zachybotała, Janek nogą w ścianę czółna kopnął."},{"id":"content0:166","kind":"paragraph","text":"– Na pohybel18 ci! – zaklął."},{"id":"content0:167","kind":"paragraph","text":"Nie dokończył, bo czółno się gwałtownie przechyliło, a on z dziką radością, po raz pierwszy w życiu roześmiany serdecznym, gorącym śmiechem, w wodę skoczył, waląc się głową naprzód, tak jak zwyczajnie na swój tapczan w kredensie się walił."},{"id":"content0:168","kind":"paragraph","text":"Teraz kołatki triumfalnie wypłynęły nad brzeg stawu i dzwoniły ciągle mistyczną litanię w obłoku białym z ziemi się wznoszącym."},{"id":"content0:169","kind":"paragraph","text":"Na stawie była cisza zupełna i kołysało się tylko próżne czółno, które powoli wróciło do swej równowagi…"}],"toc":[{"id":"content0:0:1","label":"Gabriela Zapolska Bydlę","page":1,"pageUrl":"/books/1rpsjVmS#reader-content"},{"id":"contentnotes0:0:4","label":"1","page":4,"pageUrl":"/books/1rpsjVmS?page=4#reader-content"},{"id":"contentnotes0:3:4","label":"2","page":4,"pageUrl":"/books/1rpsjVmS?page=4#reader-content"},{"id":"contentnotes0:6:4","label":"3","page":4,"pageUrl":"/books/1rpsjVmS?page=4#reader-content"},{"id":"contentnotes0:9:4","label":"4","page":4,"pageUrl":"/books/1rpsjVmS?page=4#reader-content"},{"id":"contentnotes0:12:4","label":"5","page":4,"pageUrl":"/books/1rpsjVmS?page=4#reader-content"},{"id":"contentnotes0:15:4","label":"6","page":4,"pageUrl":"/books/1rpsjVmS?page=4#reader-content"},{"id":"contentnotes0:18:4","label":"7","page":4,"pageUrl":"/books/1rpsjVmS?page=4#reader-content"},{"id":"contentnotes0:21:4","label":"8","page":4,"pageUrl":"/books/1rpsjVmS?page=4#reader-content"},{"id":"contentnotes0:24:4","label":"9","page":4,"pageUrl":"/books/1rpsjVmS?page=4#reader-content"},{"id":"contentnotes0:27:4","label":"10","page":4,"pageUrl":"/books/1rpsjVmS?page=4#reader-content"},{"id":"contentnotes0:30:4","label":"11","page":4,"pageUrl":"/books/1rpsjVmS?page=4#reader-content"},{"id":"contentnotes0:33:4","label":"12","page":4,"pageUrl":"/books/1rpsjVmS?page=4#reader-content"},{"id":"contentnotes0:36:4","label":"13","page":4,"pageUrl":"/books/1rpsjVmS?page=4#reader-content"},{"id":"contentnotes0:39:4","label":"14","page":4,"pageUrl":"/books/1rpsjVmS?page=4#reader-content"},{"id":"contentnotes0:42:4","label":"15","page":4,"pageUrl":"/books/1rpsjVmS?page=4#reader-content"},{"id":"contentnotes0:45:4","label":"16","page":4,"pageUrl":"/books/1rpsjVmS?page=4#reader-content"},{"id":"contentnotes0:48:4","label":"17","page":4,"pageUrl":"/books/1rpsjVmS?page=4#reader-content"},{"id":"contentnotes0:51:4","label":"18","page":4,"pageUrl":"/books/1rpsjVmS?page=4#reader-content"}]},"similarBooks":[{"idCatalog":638722,"shortId":"1DVw6n2q","title":"Легенда о Смерти","authorLine":"Анатоль Ле Бра, Людмила Евгеньевна Торшина","primaryAuthorId":"cae2299e-d2fa-11e7-97e5-0cc47a5454c6","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/c7a45789-f9bf-11ef-8ce3-0cc47af30fe4/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1DVw6n2q"},{"idCatalog":664705,"shortId":"48eEo2PP","title":"Спустя девяносто лет","authorLine":"Ольга Новожилова, Милован Глишич","primaryAuthorId":"d86eaf8f-4159-11f0-8ce3-0cc47af30fe4","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/5ba44477-411e-11f0-8ce3-0cc47af30fe4/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/48eEo2PP"},{"idCatalog":88652,"shortId":"1amPuNjO","title":"Легенды, заговоры и суеверия Ирландии","authorLine":"Франческа Сперанца Уайльд, Нина Ю. Живлова","primaryAuthorId":"74838101-4061-11e3-a5e7-002590591ea6","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/5aa936d9-6cbb-11e3-b8d0-0025905a0812/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1amPuNjO"},{"idCatalog":625806,"shortId":"3cDUWvwy","title":"Юки-онна, или Записки о ёкаях","authorLine":"draft.Anna, Комильфо, Лафкадио Хирн, Валентина Сергеевна Сергеева","primaryAuthorId":"77698d37-5261-11ef-8ce3-0cc47af30fe4","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/7e07a7ef-d361-11ef-8ce3-0cc47af30fe4/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3cDUWvwy"},{"idCatalog":623144,"shortId":"2beCdTG6","title":"Славянская мифология","authorLine":"Николай Иванович Костомаров","primaryAuthorId":"cbd15d04-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/23fce1db-ca1a-11ef-8ce3-0cc47af30fe4/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/2beCdTG6"},{"idCatalog":766271,"shortId":"0azLvktB","title":"Саламандра","authorLine":"Владимир Фёдорович Одоевский","primaryAuthorId":"7c74d735-121f-102b-9d2a-1f07c3bd69d8","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/f6d045f9-f65b-102d-b528-b4a213751508/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0azLvktB"},{"idCatalog":763266,"shortId":"4QVOwn7Y","title":"Tako rzecze Zaratustra","authorLine":"Фридрих Вильгельм Ницше","primaryAuthorId":"73b375c4-2a93-102a-9ac3-800cba805322","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/6caa4604-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4QVOwn7Y"},{"idCatalog":793418,"shortId":"4OKtJtUu","title":"Азальгеш","authorLine":"Павел Владимирович Засодимский","primaryAuthorId":"f8c79134-153c-11e0-8c7e-ec5afce481d9","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/fb371528-a79b-11e0-9959-47117d41cf4b/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4OKtJtUu"},{"idCatalog":762114,"shortId":"4fy645y0","title":"Liūdna pasaka","authorLine":"Jonas Biliūnas","primaryAuthorId":"19bb3358-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/3f7ee97f-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4fy645y0"},{"idCatalog":761260,"shortId":"0jvTLvm2","title":"Amy Foster","authorLine":"Джозеф Конрад","primaryAuthorId":"459c14b6-2a93-102a-9ac3-800cba805322","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/29ca3759-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0jvTLvm2"},{"idCatalog":761993,"shortId":"11CCacdb","title":"Małpa","authorLine":"Gabriela Zapolska","primaryAuthorId":"2543db6e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/36ca8ec7-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/11CCacdb"},{"idCatalog":762161,"shortId":"3ZcXAsY7","title":"Słowa cienkie i grube","authorLine":"Tadeusz Boy-Żeleński","primaryAuthorId":"215e1a10-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/417e7708-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3ZcXAsY7"}],"similarBooksPagination":{"page":1,"pageSize":12,"totalItems":120,"totalPages":10,"hasPrev":false,"hasNext":true}},"notFound":false}