Удобнее читать в приложении
AI-разбор доступен после входа
Суть книги, пересказ, главный конфликт, ключевые идеи, вывод, кому полезна, главные темы, персонажи и цитаты можно получить после входа в BookRa.
auto_awesomeПолучить AI-разборО книге
Marianna to jedyna żyjąca córka Jakuba, wdowca, zajmującego się pleceniem koszyków. Dziewczyna uwielbia kwiaty i robi z nich piękne bukiety, które często ofiarowuje Emilii, młodej hrabinie.Gdy na jej urodziny przynosi piękny koszyk kwiatów, zrobiony przez ojca, wypełniony cudownymi kwiatami, Emilia postanawia się odwdzięczyć. Ofiarowuje Mariannie śliczną sukienkę, z której już wyrosła. Niestety, garderobiana hrabiny, Jutka, jest zazdrosna o suknię, bo to ona zwykle dziedziczy dawne ubrania Emilii. Jutka oskarża Mariannę o kradzież pierścienia…Koszyk kwiatów to powieść dla młodzieży autorstwa Chrisotfa Schmida, napisana w 1823 roku. Pisarz był rzymskokatolickim duchownym, autorem pieśni kościelnych oraz pism dla dzieci i młodzieży.
Дата написания1970-01-01
Язык книгиpl
Возрастное ограничение0+
Читать онлайн
Страница 7 из 28Była to wielka pokusa dla Marianny; milczała długo; – przechodziło jej przez myśl: „mogłabyś powiedzieć, żeś wzięła i w drodze zgubiła”, ale przemogła tę myśl rzetelność; „lepiej trzymać się prawdy, kłamstwo jest grzechem, a grzeszyć dla żadnej korzyści nie trzeba, choćby nawet dla zaratowania życia ojcowskiego. – Tobie, Boże, chcę być posłuszną i Tobie polecam moję sprawę!” – Po takich myślach lubo drżącym, lecz wyraźnym odpowiedziała głosem: „Gdybym powiedziała, iż mam pierścień, byłoby to kłamstwem, a kłamać choćby dla zaratowania życia nie będę! – Wszakże gdy chcecie, aby krew płynęła, niechże płynie moja, ochrońcie tylko ojca mego. Ja chętnie i za niego umrę.”
Ta odezwa wzruszyła wszystkich przytomnych, dotknęła nawet serca surowego sędziego. Skiwnął54 na sługi sądowe i odprowadzili Mariannę do więzienia.
Rozdział VI. Jakub w więzieniu córki
W takim położeniu rzeczy był sędzia w niemałym kłopocie. „Trzeci już dzień obrabiamy tę sprawę, mówił na drugi dzień do swego pisarza, a przecież nie postąpiliśmy dalej, jak w pierwszej godzinie. Gdybym mógł aby pomyśleć, że ktoś inny może mieć ten pierścień, chętnie bym uwierzył, że to dziewczę niewinne złodziejstwa. Taki stateczny upór, a w tak młodocianym wieku, jest w istocie nadzwyczajnym; ale wszystkie okoliczności mówią jasno przeciw niej, i jenaczej55 być nie może, jak że pierścień skradła.”
Poszedł jeszcze raz do hrabiny i pytał o najdrobniejsze okoliczności, które by może rzecz lepiej wyjaśniły, może mówiły za dziewczęciem, – wysłuchał jeszcze raz Jutkę, czy się nie dowie od niej coś nowego; – siedział cały dzień nad akiami śledzczymi, rozważał pilnie zeznania Marianny; ale to wszystko było bez korzyści. – Późno już wieczorem kazał sobie przyprowadzić ojca Marianny z więzienia, aby z nim o rzeczy pomówić.
„Jakubie! począł do niego, znacie mię jak ostrego urzędnika, ale tego spodziewam się, nikt nie powie, iżbym kogo z moją wiedzą miał skrzywdzić; i tu pewnie przyznacie, że śmierci waszej córki nie chcę. Wszakże ze wszystkich okoliczności wynika, że ona musiała pierścień skraść, a prawo stanowi za to śmierć. Zeznanie pokojowej wynosi kradzież do tego stopnia pewności, że wątpić nie należy. Gdyby ten pierścień mógł być zwrócony państwu i w ten sposób szkoda wynagrodzona została, można by waszę córkę, przez wzgląd na jej młodociany wiek, ułaskawić. Lecz skoro nie przestanie zacięcie przeczyć, przypisze się to jej wiek przechodzącej złości, i kara śmierci niezawodnie nastąpi. Idźcież, Jakubie, do córki i usiłujcie przywieść ją do zeznania prawdy i zwrócenia pierścionka; skoro to nastąpi, zaręczam wam, iż ją po małej karze puszczę z więzienia. – Jesteście jej ojcem i powagą waszą zdołacie na niej wszystko wymóc; jeżeli nie zadowolicie mojego słusznego żądania, będę powodowany sądzić, iż z nią w złodziejstwie macie społeczność, i podpadniecie wspólnej karze. Pamiętajcież, iż jeśli pierścienia nie dostaniemy, źle wam pójdzie!”
„Mówić z nią będę, ale naprzód wiem, że pierścienia nie ukradła i że się następnie do kradzieży przyznać nie może. Wszystko gotów jestem najchętniej wykonać, co pan sędzia każesz, ile że pozwolenie mówienia z moją córką przed jej śmiercią, jeżlić ma umrzeć niewinnie, wysoko sobie cenię.”
Sługa sądowy poprowadził milcząc ojca do więzienia córki; postawił palącą się lampę na murku, gdzie stały miseczki z nieruszonym jedzeniem Marianny i kruż z wodą; wyszedł i zamknął więzienie.
Marianna leżała na posłaniu, twarzą obrócona ku ścianie, drzemiąc. Gdy oczy otworzyła i spostrzegła światło, odwróciła się od ściany, a wtem widząc ojca, powstała z posłania nagle, aż kajdany zabrzękły, i z przeraźliwym wykrzykiem chwyciła ojca za szyję na pół żywa. Ojciec osadziwszy ją na posłaniu sam siadł przy niej; milczeli oboje długo, łzy wzajemne były tłumaczami ich uczuć.
Wreszcie począł mówić ojciec, jak mu polecono.
„Ach ojcze! przecież ty nie będziesz wątpił o mojej niewinności! – Mój Boże! toż nie ma na świecie człowieka, który by mnie złodziejką być nie sądził? – Nawet własny ojciec sądzi mię być taką? – Ach ojcze! przecież aby ty nie myśl, żeś mię na zbrodnię wychował!”
„Uspokój się, kochane dziecko, ja ci wierzę! Ja nie myślę źle o tobie! Ja zapytałem ciebie, bo mi tak nakazano!”
Tu znowu nastąpiło milczenie. Ojciec przypatrywał się córce; jej twarz pobladła, strapiona, – oczy od płaczu zapuchłe, krwią zaszłe; – jej piękny włos potargany, w nieładzie – „Biedne dziecię, mówił, Bóg włożył na cię duże zmartwienie! – A kto wie, czy cię jeszcze co gorszego i haniebniejszego nie czeka?” —
„Ach ojcze! ja się śmierci nie obawiam, ona skończy moją niedolę, Bóg wie, że niewinnie odbiorę karę śmierci i będzie mi u niego dobrze. Ludzie niech sobie myślą o mnie, co chcą, toć sąd Boży odkryje wszystko i pokaże im, jak się srodze mylili. – Nad własną śmierć więcej by mię martwiło, gdyby ciebie, ojcze, po równo ze mną fałszywie sądząc śmiercią ukarali!” —
„O mnie się nic bój, kochana córko; mnie nic nie zrobią. Ale tobie może pójść źle.” —
„O, jeżeli tak moja rzecz stoi, jestem zupełnie pocieszoną! Bądź ojcze pewnym, iż się śmierci bynajmniej nie boję; a wszakci przez śmierć przyjdę do nagrody niewinnie cierpiących, prześladowanych; – Boga będę oglądać, którego tak serdecznie kocham; zobaczę i moję kochanę matkę w Niebie; – i nie cieszyćże się z tego?” —
Ta mowa Marianny przeszyła serce ojca; płakał jak małe dziecko. – „Dzięki Bogu, mówił łkając, że cię w takim usposobieniu znajduję! Jest to wprawdzie wielka rana dla serca ojcowskiego, swoje jedyne i kochane dziecię, jedyną podporę i pociechę starości utracić; wszakże niech się stanie wola twoja, Boże! – Żądasz wielkiej od serca ojcowskiego ofiary, wszelako chętnie Ci tę ofiarę oddaję. Boże! to co mi najmilsze jest na ziemi, oddaję Tobie; przyjm tę ofiarę; u Ciebie będzie jej najlepiej. Twej ojcowskiej miłości polecam ją, pewny że jej na niczym zbywać nie będzie! – Lepiej ci to, moja Marychno, że z ręki kata skończysz twe życie, niż żebym dożył, żeś dała się wśrzód56 tego zepsutego świata zwieść, straciła niewinność, i splamiła się zwystępkiem57. – Nie bierz mi za złe; tyć jeszcze jesteś nie zepsutą, – niewinność i cnota zdobi cię dotąd, ale któż wie, co by cię na tym natarczywych pokus pełnym świecie w przyszłość spotkać mogło; – wszakci i Aniołowie upadli. Jeżeli wola jest Boga, umrzyj, moja córko, z nią się zgadzając, do Nieba jesteś obecnie więcej usposobioną, niżbyś może była w późniejszych latach; bo obecnie umrzesz niewinna, jak śliczna lilia godna rajskiego ogrodu; przeniesie cię Bóg z biednego do szczęśliwego życia!”
Вам также может понравиться
{"page":{"canonicalUrl":"https://bookra.app/books/2ikS2aJN","pageTitle":"Koszyk kwiatów (Schmid Christof) — полный текст, краткое содержание, анализ и герои","metaDescription":"Полный текст книги «Koszyk kwiatów». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","headingTitle":"«Koszyk kwiatów». Читать бесплатно онлайн","headingSubtitle":"Schmid Christof","structuredData":[{"@context":"https://schema.org","@type":"BreadcrumbList","@id":"https://bookra.app/books/2ikS2aJN#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"BookRa","item":"https://bookra.app/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"литература 18 века","item":"https://bookra.app/genre/5306"},{"@type":"ListItem","position":3,"name":"Koszyk kwiatów","item":"https://bookra.app/books/2ikS2aJN"}]},{"@context":"https://schema.org","@type":"WebPage","@id":"https://bookra.app/books/2ikS2aJN","url":"https://bookra.app/books/2ikS2aJN","name":"«Koszyk kwiatów». Читать бесплатно онлайн","description":"Полный текст книги «Koszyk kwiatów». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","breadcrumb":{"@id":"https://bookra.app/books/2ikS2aJN#breadcrumb"},"mainEntity":{"@id":"https://bookra.app/books/2ikS2aJN#work"},"primaryImageOfPage":{"@type":"ImageObject","url":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/78b11a4e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp"}},{"@context":"https://schema.org","@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/2ikS2aJN#work","name":"Koszyk kwiatów","url":"https://bookra.app/books/2ikS2aJN","description":"Marianna to jedyna żyjąca córka Jakuba, wdowca, zajmującego się pleceniem koszyków. Dziewczyna uwielbia kwiaty i robi z nich piękne bukiety, które często ofiarowuje Emilii, młodej hrabinie.Gdy na jej urodziny przynosi piękny koszyk kwiatów, zrobiony przez ojca, wypełniony cudownymi kwiatami, Emilia postanawia się odwdzięczyć. Ofiarowuje Mariannie śliczną sukienkę, z której już wyrosła. Niestety, garderobiana hrabiny, Jutka, jest zazdrosna o suknię, bo to ona zwykle dziedziczy dawne ubrania Emilii. Jutka oskarża Mariannę o kradzież pierścienia…Koszyk kwiatów to powieść dla młodzieży autorstwa Chrisotfa Schmida, napisana w 1823 roku. Pisarz był rzymskokatolickim duchownym, autorem pieśni kościelnych oraz pism dla dzieci i młodzieży.","image":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/78b11a4e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","inLanguage":"pl","genre":["литература 18 века","мифы / легенды / эпос"],"keywords":"повести","sameAs":["https://litres.ru/book/schmid-christof/koszyk-kwiatow-23550386/"],"author":[{"@type":"Person","@id":"https://bookra.app/author/1c31492f-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba#person","name":"Schmid Christof","url":"https://bookra.app/author/1c31492f-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba"}],"about":[{"@type":"Thing","name":"литература 18 века"},{"@type":"Thing","name":"мифы / легенды / эпос"},{"@type":"Thing","name":"повести"},{"@type":"Thing","name":"чтение онлайн"},{"@type":"Thing","name":"саммари"},{"@type":"Thing","name":"AI-разбор"},{"@type":"Thing","name":"персонажи"},{"@type":"Thing","name":"цитаты"}],"workExample":{"@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/2ikS2aJN#edition","url":"https://bookra.app/books/2ikS2aJN","bookFormat":"https://schema.org/EBook","inLanguage":"pl","sameAs":["https://litres.ru/book/schmid-christof/koszyk-kwiatow-23550386/"],"isAccessibleForFree":true,"potentialAction":{"@type":"ReadAction","name":"Читать бесплатно онлайн «Koszyk kwiatów»","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https://bookra.app/books/2ikS2aJN","actionPlatform":["https://schema.org/DesktopWebPlatform"]},"expectsAcceptanceOf":{"@type":"Offer","category":"nologinrequired"}}}}],"book":{"idCatalog":763447,"shortId":"2ikS2aJN","title":"Koszyk kwiatów","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/78b11a4e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","annotationText":"Marianna to jedyna żyjąca córka Jakuba, wdowca, zajmującego się pleceniem koszyków. Dziewczyna uwielbia kwiaty i robi z nich piękne bukiety, które często ofiarowuje Emilii, młodej hrabinie.Gdy na jej urodziny przynosi piękny koszyk kwiatów, zrobiony przez ojca, wypełniony cudownymi kwiatami, Emilia postanawia się odwdzięczyć. Ofiarowuje Mariannie śliczną sukienkę, z której już wyrosła. Niestety, garderobiana hrabiny, Jutka, jest zazdrosna o suknię, bo to ona zwykle dziedziczy dawne ubrania Emilii. Jutka oskarża Mariannę o kradzież pierścienia…Koszyk kwiatów to powieść dla młodzieży autorstwa Chrisotfa Schmida, napisana w 1823 roku. Pisarz był rzymskokatolickim duchownym, autorem pieśni kościelnych oraz pism dla dzieci i młodzieży.","catalogType":"PUBLIC_DOMAIN","catalogTypeLabel":"Общественное достояние","authorLine":"Schmid Christof","authors":[{"id":"1c31492f-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","displayName":"Schmid Christof","protectedUrl":"/author/1c31492f-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","wikipediaUrl":null,"wikidataUrl":null}],"genres":[{"id":5306,"title":"литература 18 века","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5306"},{"id":5299,"title":"мифы / легенды / эпос","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5299"}],"keywords":["повести"],"facts":[{"key":"dateWritten","label":"Дата написания","value":"1970-01-01"},{"key":"bookLanguage","label":"Язык книги","value":"pl"},{"key":"adult","label":"Возрастное ограничение","value":"0+"}],"seoSections":[],"authorSummary":null,"hasArtifacts":false,"canReadInApp":true,"readUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=r_763447","artifactsUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=b_763447","readCtaLabel":"Читать бесплатно","artifactsCtaLabel":"AI-разбор","appReadLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=r_763447","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=r_763447","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=r_763447","web":"https://web.bookra.app/?startapp=r_763447"},"appAnalysisLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=b_763447","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=b_763447","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=b_763447","web":"https://web.bookra.app/?startapp=b_763447"},"guestReaderUrl":"/books/2ikS2aJN?page=7#reader-content","authorCtaLabel":"Все книги автора","authorProtectedUrl":"/author/1c31492f-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","readersCount":0,"adultLabel":"0+","yearLabel":null,"datePublished":null,"publisherLabel":null,"isbn":null,"oclc":null,"lccn":null,"partnerUrl":null,"accessNote":"Полный текст книги и AI-разбор откроются на защищенных страницах BookRa после входа."},"reader":{"page":7,"totalPages":28,"hasPrev":true,"hasNext":true,"prevPageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=6#reader-content","nextPageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=8#reader-content","progressLabel":"Страница 7 из 28","sections":[{"id":"content2:30","kind":"paragraph","text":"Była to wielka pokusa dla Marianny; milczała długo; – przechodziło jej przez myśl: „mogłabyś powiedzieć, żeś wzięła i w drodze zgubiła”, ale przemogła tę myśl rzetelność; „lepiej trzymać się prawdy, kłamstwo jest grzechem, a grzeszyć dla żadnej korzyści nie trzeba, choćby nawet dla zaratowania życia ojcowskiego. – Tobie, Boże, chcę być posłuszną i Tobie polecam moję sprawę!” – Po takich myślach lubo drżącym, lecz wyraźnym odpowiedziała głosem: „Gdybym powiedziała, iż mam pierścień, byłoby to kłamstwem, a kłamać choćby dla zaratowania życia nie będę! – Wszakże gdy chcecie, aby krew płynęła, niechże płynie moja, ochrońcie tylko ojca mego. Ja chętnie i za niego umrę.”"},{"id":"content2:31","kind":"paragraph","text":"Ta odezwa wzruszyła wszystkich przytomnych, dotknęła nawet serca surowego sędziego. Skiwnął54 na sługi sądowe i odprowadzili Mariannę do więzienia."},{"id":"content3:0","kind":"heading","text":"Rozdział VI. Jakub w więzieniu córki"},{"id":"content3:1","kind":"paragraph","text":"W takim położeniu rzeczy był sędzia w niemałym kłopocie. „Trzeci już dzień obrabiamy tę sprawę, mówił na drugi dzień do swego pisarza, a przecież nie postąpiliśmy dalej, jak w pierwszej godzinie. Gdybym mógł aby pomyśleć, że ktoś inny może mieć ten pierścień, chętnie bym uwierzył, że to dziewczę niewinne złodziejstwa. Taki stateczny upór, a w tak młodocianym wieku, jest w istocie nadzwyczajnym; ale wszystkie okoliczności mówią jasno przeciw niej, i jenaczej55 być nie może, jak że pierścień skradła.”"},{"id":"content3:2","kind":"paragraph","text":"Poszedł jeszcze raz do hrabiny i pytał o najdrobniejsze okoliczności, które by może rzecz lepiej wyjaśniły, może mówiły za dziewczęciem, – wysłuchał jeszcze raz Jutkę, czy się nie dowie od niej coś nowego; – siedział cały dzień nad akiami śledzczymi, rozważał pilnie zeznania Marianny; ale to wszystko było bez korzyści. – Późno już wieczorem kazał sobie przyprowadzić ojca Marianny z więzienia, aby z nim o rzeczy pomówić."},{"id":"content3:3","kind":"paragraph","text":"„Jakubie! począł do niego, znacie mię jak ostrego urzędnika, ale tego spodziewam się, nikt nie powie, iżbym kogo z moją wiedzą miał skrzywdzić; i tu pewnie przyznacie, że śmierci waszej córki nie chcę. Wszakże ze wszystkich okoliczności wynika, że ona musiała pierścień skraść, a prawo stanowi za to śmierć. Zeznanie pokojowej wynosi kradzież do tego stopnia pewności, że wątpić nie należy. Gdyby ten pierścień mógł być zwrócony państwu i w ten sposób szkoda wynagrodzona została, można by waszę córkę, przez wzgląd na jej młodociany wiek, ułaskawić. Lecz skoro nie przestanie zacięcie przeczyć, przypisze się to jej wiek przechodzącej złości, i kara śmierci niezawodnie nastąpi. Idźcież, Jakubie, do córki i usiłujcie przywieść ją do zeznania prawdy i zwrócenia pierścionka; skoro to nastąpi, zaręczam wam, iż ją po małej karze puszczę z więzienia. – Jesteście jej ojcem i powagą waszą zdołacie na niej wszystko wymóc; jeżeli nie zadowolicie mojego słusznego żądania, będę powodowany sądzić, iż z nią w złodziejstwie macie społeczność, i podpadniecie wspólnej karze. Pamiętajcież, iż jeśli pierścienia nie dostaniemy, źle wam pójdzie!”"},{"id":"content3:4","kind":"paragraph","text":"„Mówić z nią będę, ale naprzód wiem, że pierścienia nie ukradła i że się następnie do kradzieży przyznać nie może. Wszystko gotów jestem najchętniej wykonać, co pan sędzia każesz, ile że pozwolenie mówienia z moją córką przed jej śmiercią, jeżlić ma umrzeć niewinnie, wysoko sobie cenię.”"},{"id":"content3:5","kind":"paragraph","text":"Sługa sądowy poprowadził milcząc ojca do więzienia córki; postawił palącą się lampę na murku, gdzie stały miseczki z nieruszonym jedzeniem Marianny i kruż z wodą; wyszedł i zamknął więzienie."},{"id":"content3:6","kind":"paragraph","text":"Marianna leżała na posłaniu, twarzą obrócona ku ścianie, drzemiąc. Gdy oczy otworzyła i spostrzegła światło, odwróciła się od ściany, a wtem widząc ojca, powstała z posłania nagle, aż kajdany zabrzękły, i z przeraźliwym wykrzykiem chwyciła ojca za szyję na pół żywa. Ojciec osadziwszy ją na posłaniu sam siadł przy niej; milczeli oboje długo, łzy wzajemne były tłumaczami ich uczuć."},{"id":"content3:7","kind":"paragraph","text":"Wreszcie począł mówić ojciec, jak mu polecono."},{"id":"content3:8","kind":"paragraph","text":"„Ach ojcze! przecież ty nie będziesz wątpił o mojej niewinności! – Mój Boże! toż nie ma na świecie człowieka, który by mnie złodziejką być nie sądził? – Nawet własny ojciec sądzi mię być taką? – Ach ojcze! przecież aby ty nie myśl, żeś mię na zbrodnię wychował!”"},{"id":"content3:9","kind":"paragraph","text":"„Uspokój się, kochane dziecko, ja ci wierzę! Ja nie myślę źle o tobie! Ja zapytałem ciebie, bo mi tak nakazano!”"},{"id":"content3:10","kind":"paragraph","text":"Tu znowu nastąpiło milczenie. Ojciec przypatrywał się córce; jej twarz pobladła, strapiona, – oczy od płaczu zapuchłe, krwią zaszłe; – jej piękny włos potargany, w nieładzie – „Biedne dziecię, mówił, Bóg włożył na cię duże zmartwienie! – A kto wie, czy cię jeszcze co gorszego i haniebniejszego nie czeka?” —"},{"id":"content3:11","kind":"paragraph","text":"„Ach ojcze! ja się śmierci nie obawiam, ona skończy moją niedolę, Bóg wie, że niewinnie odbiorę karę śmierci i będzie mi u niego dobrze. Ludzie niech sobie myślą o mnie, co chcą, toć sąd Boży odkryje wszystko i pokaże im, jak się srodze mylili. – Nad własną śmierć więcej by mię martwiło, gdyby ciebie, ojcze, po równo ze mną fałszywie sądząc śmiercią ukarali!” —"},{"id":"content3:12","kind":"paragraph","text":"„O mnie się nic bój, kochana córko; mnie nic nie zrobią. Ale tobie może pójść źle.” —"},{"id":"content3:13","kind":"paragraph","text":"„O, jeżeli tak moja rzecz stoi, jestem zupełnie pocieszoną! Bądź ojcze pewnym, iż się śmierci bynajmniej nie boję; a wszakci przez śmierć przyjdę do nagrody niewinnie cierpiących, prześladowanych; – Boga będę oglądać, którego tak serdecznie kocham; zobaczę i moję kochanę matkę w Niebie; – i nie cieszyćże się z tego?” —"},{"id":"content3:14","kind":"paragraph","text":"Ta mowa Marianny przeszyła serce ojca; płakał jak małe dziecko. – „Dzięki Bogu, mówił łkając, że cię w takim usposobieniu znajduję! Jest to wprawdzie wielka rana dla serca ojcowskiego, swoje jedyne i kochane dziecię, jedyną podporę i pociechę starości utracić; wszakże niech się stanie wola twoja, Boże! – Żądasz wielkiej od serca ojcowskiego ofiary, wszelako chętnie Ci tę ofiarę oddaję. Boże! to co mi najmilsze jest na ziemi, oddaję Tobie; przyjm tę ofiarę; u Ciebie będzie jej najlepiej. Twej ojcowskiej miłości polecam ją, pewny że jej na niczym zbywać nie będzie! – Lepiej ci to, moja Marychno, że z ręki kata skończysz twe życie, niż żebym dożył, żeś dała się wśrzód56 tego zepsutego świata zwieść, straciła niewinność, i splamiła się zwystępkiem57. – Nie bierz mi za złe; tyć jeszcze jesteś nie zepsutą, – niewinność i cnota zdobi cię dotąd, ale któż wie, co by cię na tym natarczywych pokus pełnym świecie w przyszłość spotkać mogło; – wszakci i Aniołowie upadli. Jeżeli wola jest Boga, umrzyj, moja córko, z nią się zgadzając, do Nieba jesteś obecnie więcej usposobioną, niżbyś może była w późniejszych latach; bo obecnie umrzesz niewinna, jak śliczna lilia godna rajskiego ogrodu; przeniesie cię Bóg z biednego do szczęśliwego życia!”"}],"toc":[{"id":"content0:0:1","label":"Christof Schmid Koszyk kwiatów","page":1,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN#reader-content"},{"id":"content0:1:1","label":"Rozdział I. Ojciec Jakub i jego córka Marianna","page":1,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN#reader-content"},{"id":"content1:0:2","label":"Rozdział II. Marianna na pałacu hrabiego","page":2,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=2#reader-content"},{"id":"content1:26:3","label":"Rozdział III. Skradziony pierścionek","page":3,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=3#reader-content"},{"id":"content2:0:5","label":"Rozdział IV. Marianna w więzieniu","page":5,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=5#reader-content"},{"id":"content2:17:6","label":"Rozdział V. Marianna przed sądem","page":6,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=6#reader-content"},{"id":"content3:0:7","label":"Rozdział VI. Jakub w więzieniu córki","page":7,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=7#reader-content"},{"id":"content3:20:8","label":"Rozdział VII. Wyrok i jego wykonanie","page":8,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=8#reader-content"},{"id":"content4:0:9","label":"Rozdział VIII. Przyjaciel w potrzebie","page":9,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=9#reader-content"},{"id":"content4:19:10","label":"Rozdział IX. Pielgrzymka Jakuba i Marianny","page":10,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=10#reader-content"},{"id":"content5:0:11","label":"Rozdział X. Jakuba i Marianny szczęśliwe dni w Jodlinie","page":11,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=11#reader-content"},{"id":"content5:17:12","label":"Rozdział XI. Choroba Jakuba","page":12,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=12#reader-content"},{"id":"content6:0:14","label":"Rozdział XII. Śmierć Jakuba","page":14,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=14#reader-content"},{"id":"content7:0:15","label":"Rozdział XIII. Nowe cierpienia Marianny","page":15,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=15#reader-content"},{"id":"content7:10:16","label":"Rozdział XIV. Wyrzucenie Marianny","page":16,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=16#reader-content"},{"id":"content8:0:17","label":"Rozdział XV. Pomoc z Nieba","page":17,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=17#reader-content"},{"id":"content8:10:18","label":"Rozdział XVI. Jakim sposobem znalazła się tu hrabianka","page":18,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=18#reader-content"},{"id":"content9:0:19","label":"Rozdział XVII. Znaleziony pierścień","page":19,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=19#reader-content"},{"id":"content9:19:20","label":"Rozdział XVIII. Jak szlachetni ludzie wynagradzają krzywdy","page":20,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=20#reader-content"},{"id":"content10:0:21","label":"Rozdział XIX. Jeszcze znakomite zdarzenie tyczące niniejszej histori","page":21,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=21#reader-content"},{"id":"content10:7:22","label":"Rozdział XX. Nawiedziny","page":22,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=22#reader-content"},{"id":"content11:0:23","label":"Rozdział XXI. Co tu więcej jeszcze zdarzyło się","page":23,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=23#reader-content"},{"id":"content11:8:24","label":"Rozdział XXII. Smutne zdarzenie","page":24,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=24#reader-content"},{"id":"content12:0:25","label":"Rozdział XXIII. Zdarzenie radosne","page":25,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=25#reader-content"},{"id":"content13:0:26","label":"Rozdział XXIV. Pomnik Jakuba","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:0:26","label":"1","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:3:26","label":"2","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:6:26","label":"3","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:9:26","label":"4","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:12:26","label":"5","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:15:26","label":"6","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:18:26","label":"7","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:21:26","label":"8","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:24:26","label":"9","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:27:26","label":"10","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:30:26","label":"11","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:33:26","label":"12","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:36:26","label":"13","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:39:26","label":"14","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:42:26","label":"15","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:45:26","label":"16","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:48:26","label":"17","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:51:27","label":"18","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:54:27","label":"19","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:57:27","label":"20","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:60:27","label":"21","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:63:27","label":"22","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:66:27","label":"23","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:69:27","label":"24","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:72:27","label":"25","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:75:27","label":"26","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:78:27","label":"27","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:81:27","label":"28","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:84:27","label":"29","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:87:27","label":"30","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:90:27","label":"31","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:93:27","label":"32","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:96:27","label":"33","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:99:27","label":"34","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:102:27","label":"35","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:105:27","label":"36","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:108:27","label":"37","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:111:27","label":"38","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:114:27","label":"39","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:117:27","label":"40","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:120:27","label":"41","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:123:27","label":"42","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:126:27","label":"43","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:129:27","label":"44","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:132:27","label":"45","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:135:27","label":"46","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:138:27","label":"47","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:141:27","label":"48","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:144:27","label":"49","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:147:27","label":"50","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:150:27","label":"51","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:153:27","label":"52","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:156:27","label":"53","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:159:27","label":"54","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:162:27","label":"55","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:165:27","label":"56","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:168:27","label":"57","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:171:27","label":"58","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:174:27","label":"59","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:177:27","label":"60","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:180:27","label":"61","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:183:27","label":"62","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:186:27","label":"63","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:189:27","label":"64","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:192:27","label":"65","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:195:27","label":"66","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:198:27","label":"67","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:201:27","label":"68","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:204:27","label":"69","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:207:27","label":"70","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:210:27","label":"71","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:213:27","label":"72","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:216:27","label":"73","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:219:27","label":"74","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:222:27","label":"75","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:225:27","label":"76","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:228:27","label":"77","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:231:27","label":"78","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:234:27","label":"79","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:237:27","label":"80","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:240:27","label":"81","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:243:27","label":"82","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:246:27","label":"83","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:249:28","label":"84","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:252:28","label":"85","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:255:28","label":"86","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:258:28","label":"87","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:261:28","label":"88","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:264:28","label":"89","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:267:28","label":"90","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:270:28","label":"91","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:273:28","label":"92","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:276:28","label":"93","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:279:28","label":"94","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:282:28","label":"95","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:285:28","label":"96","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:288:28","label":"97","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:291:28","label":"98","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:294:28","label":"99","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:297:28","label":"100","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:300:28","label":"101","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:303:28","label":"102","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:306:28","label":"103","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:309:28","label":"104","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:312:28","label":"105","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:315:28","label":"106","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:318:28","label":"107","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:321:28","label":"108","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:324:28","label":"109","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:327:28","label":"110","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:330:28","label":"111","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"}]},"similarBooks":[{"idCatalog":761242,"shortId":"3fYOzN0C","title":"Facino Cane","authorLine":"Оноре де Бальзак","primaryAuthorId":"124b68df-c63a-11eb-9deb-441ea152441c","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/299d625d-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3fYOzN0C"},{"idCatalog":762303,"shortId":"2ZTtsmB3","title":"Król żab","authorLine":"Grimm Wilhelm, Grimm Jacob","primaryAuthorId":"23b53588-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/48cae7c3-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/2ZTtsmB3"},{"idCatalog":762346,"shortId":"0SZOvNma","title":"Narożne okno","authorLine":"Hoffmann T. E.","primaryAuthorId":"166ade9d-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/49af0407-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0SZOvNma"},{"idCatalog":763836,"shortId":"18jHyNFe","title":"Dziewczynka z zapałkami","authorLine":"Ганс Христиан Андерсен","primaryAuthorId":"c3201ea9-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/8c190a0a-1077-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/18jHyNFe"},{"idCatalog":763842,"shortId":"4U8PlVUm","title":"Listek z nieba","authorLine":"Ганс Христиан Андерсен","primaryAuthorId":"c3201ea9-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/8c31a966-1077-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4U8PlVUm"},{"idCatalog":763843,"shortId":"1Mw2pYdF","title":"Pod starą wierzbą","authorLine":"Ганс Христиан Андерсен","primaryAuthorId":"c3201ea9-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/8c38f342-1077-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1Mw2pYdF"},{"idCatalog":761564,"shortId":"3i0RtTH4","title":"René","authorLine":"Франсуа Рене де Шатобриан","primaryAuthorId":"64495c71-157c-11e0-8c7e-ec5afce481d9","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/2e025041-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3i0RtTH4"},{"idCatalog":761895,"shortId":"31Ft3277","title":"Grażyna","authorLine":"Адам Мицкевич","primaryAuthorId":"40efdf27-15a3-11e0-8c7e-ec5afce481d9","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/329f16f6-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/31Ft3277"},{"idCatalog":761935,"shortId":"0W2snImv","title":"Metzengerstein","authorLine":"Эдгар Аллан По","primaryAuthorId":"86dc7633-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/348a83e6-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0W2snImv"},{"idCatalog":762292,"shortId":"4YWqKBha","title":"Biedny młynarczyk i kotek","authorLine":"Grimm Wilhelm, Grimm Jacob","primaryAuthorId":"23b53588-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/489ce4f8-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4YWqKBha"},{"idCatalog":762297,"shortId":"3qCUv8aF","title":"Dziewczynka i lalka","authorLine":"Grimm Wilhelm, Grimm Jacob","primaryAuthorId":"23b53588-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/48ad30b4-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3qCUv8aF"},{"idCatalog":762299,"shortId":"0OEc3Art","title":"Jednooczka, Dwuoczka, Trzyoczka","authorLine":"Grimm Wilhelm, Grimm Jacob","primaryAuthorId":"23b53588-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/48b80a83-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0OEc3Art"}],"similarBooksPagination":{"page":1,"pageSize":12,"totalItems":128,"totalPages":11,"hasPrev":false,"hasNext":true}},"notFound":false}