Удобнее читать в приложении
AI-разбор доступен после входа
Суть книги, пересказ, главный конфликт, ключевые идеи, вывод, кому полезна, главные темы, персонажи и цитаты можно получить после входа в BookRa.
auto_awesomeПолучить AI-разборО книге
Zetknięcie kultury chrześcijańskiej z mitologią grecką.Na sąd, w którym sędziami są święci Piotr i Paweł, przybywają greccy bogowie. W imię wiary w jednego Boga, święci muszą ich unicestwić. Reakcje są różne – od pysznych uniesień, po gorące prośby. Niektórzy z nich zostają usunięci z chrześcijańskiego świata, ale inni, w imię wiary w cenną tradycję antyczną, zostają przystosowani do panujących realiów.Na Olimpie to nowela autorstwa Henryka Sienkiewicza z 1902, została wydana w „Tygodniku Ilustrowanym”. Pisarz przedstawia w nim konfrontację dwóch światów – zobowiązuje się znaleźć złoty środek między zachowaniem cennych wzorców antycznej kultury a hołdowaniu wierze w jednego Boga chrześcijańskiego.
Дата написания1970-01-01
Язык книгиpl
Возрастное ограничение0+
Читать онлайн
Страница 1 из 2Henryk Sienkiewicz Na Olimpie
Noc wiosenna, cicha, srebrna, pachnąca jaśminem, rosista! Nad Olimpem1 płynie księżyc w pełni. W blasku jego śnieżny szczyt świeci smutnym, jasnozielonym światłem.
Poniżej, nad doliną Tempe, czernieją gąszcze świdwy2, rozkołysane od pieśni słowiczych, od próśb, jęków, wołań, zaklęć, westchnień, omdleń. Płyną one jak głosy fujarek i fletni, przepełniają noc, padają i kapią na kształt wielkich kropli gęstego dżdżu, leją się jak strumień.
Chwilami milkną i wówczas nastaje taka cisza, że słychać niemal śniegi topniejące na wysokościach pod ciepłym tchnieniem maja.
Cudna noc! ambrozyjska! wiosenna!
W taką to noc przyszli Piotr i Paweł i zasiedli na upłazie3, aby złożyć sąd nad starymi bogami. Na głowach mieli świetliste obrączki, które rozświecały ich siwe włosy, zmarszczone brwi i surowe oczy. Poniżej, w cieniu głębokim buków, bielił się tłum bogów opuszczonych, zapomnianych, trwożnych i czekających na wyrok zatraty.
Piotr skinął ręką. Na ów znak z tłumu wystąpił pierwszy Zeus Chmurozbiórca i szedł ku Apostołom potężny jeszcze i ogromny, jakby z marmuru przez Fidiasza wykuty, ale zgrzybiały już i posępny. Stary orzeł ze złamanym skrzydłem wlókł się u jego nóg, a siny, miejscami zrudziały od rdzy i przygasły grom wysuwał się z drętwej prawicy dawnego ojca bogów i ludzi.
Lecz gdy stanął przed Apostołami, poczucie prastarej wszechmocy napełniło mu pierś olbrzymią.
I podniósłszy z dumą głowę utkwił w obliczu starego rybaka z Galilei swe boskie, świecące oczy, pełne pychy, gniewne, podobne do błyskawic, straszne. Zadrżał na to w posadach przywykły do strachu przed władcą Olimp. Zakolebały się przerażone buki, ucichły pieśni słowików, a księżyc, płynący nad śniegami, zbielał jak płótno Arachny4. Po raz ostatni zakrakał krzywym dziobem orzeł, a grom, jakby ożywion dawną siłą, rozbłysnął, począł się wić groźnie u nóg pana i podniósł, sycząc i zgrzytając, trójkątny, płomienny łeb, jak wąż, gotowy żgnąć żądłem jadowitym.
Lecz Piotr przycisnął stopą ogniste zygzaki i wgniótł je do ziemi, po czym zwróciwszy się do Chmurozbiórcy rzekł:
– Przeklętyś jest i potępiony na wieki!
Zeus zaś przygasł w mgnieniu oka, pobladł i szepnąwszy poczerniałymi wargami: „Ananke”5 – zapadł się w ziemię.
Drugi stanął przed Apostołami Czarnokędzierny Posejdon, z nocą w źrenicach i poszczerbionym trójzębem w ręku.
– Nie ty będziesz wzburzał i uciszał odmęty i nie ty będziesz wiódł do cichych ostoi zbłąkane na roztoczy łodzie, jeno7 Gwiazda Morza.
Co usłyszawszy ów krzyknął, jakby bólem nagłym przeszyty, i rozwiał się we mgłę znikomą.
A potem wstał Srebrnołuki8 z drążoną formingą9 w dłoni i szedł ku Świętym Mężom, a za nim szło z wolna dziewięć Muz10, do dziewięciu białych kolumn podobnych. Przelękłe Muzy stanęły przed sądem jak skamieniałe, bez tchu w piersi i bez nadziei w sercach, lecz Promienisty zwrócił się do Pawła i począł mówić głosem do cudnej muzyki podobnym:
– Nie zabijaj mnie, Panie, i obroń, albowiem wskrzesić byś mnie musiał: Jam kwiat duszy ludzkiej, jam jej radość, jam światło i jam tęsknota ku Bogu. Ty wiesz najlepiej, Panie, że nie doleci pieśń ziemi ku niebu, jeśli połamiecie jej skrzydła – więc was zaklinam, o Święci, nie zabijajcie Pieśni!
I nastała chwila milczenia. Piotr wzniósł oczy ku gwiazdom, Paweł położył dłonie na rękojeści miecza, wsparł na nich czoło i zadumał się głęboko.
Wreszcie podniósł się, spokojnie uczynił znak krzyża nad promienną głową bożka i rzekł:
Wówczas Apollo siadł z formingą u nóg Apostoła: noc uczyniła się jaśniejsza, zapachniały mocniej jaśminy, zadzwoniły weselej źródła. Muzy skupiły się na kształt stada białych łabędzi i drżącymi jeszcze z trwogi głosami poczęły śpiewać z cicha dziwne, nie zasłyszane dotąd nigdy na wysokościach Olimpu słowa:
„Pod Twoją obronę uciekamy się, Święta Boża Rodzicielko… Naszymi prośbami nie racz gardzić…
Ale od wszelakich złych przygód racz nas zawsze zachować… O pani nasza! …”
I tak śpiewały na wrzosach, podnosząc w górę oczy, jako białogłowe mniszki pobożne.
Przeszli i inni bogowie. Przeleciał korowód Bakcha11, dziki, wyuzdany, uwieńczon w bluszcz i winograd, zbrojny w cytry i tyrsy12. Przeleciał z okrzykami szału, rozpaczy – i zapadł się w otchłań bezdenną.
Wtem przed Apostołami stanęło inne bóstwo: wyniosłe, harde, gorzkie – i nie czekając ni pytań, ni wyroku, pierwsze przemówiło ze wzgardliwym na ustach śmiechem:
– Jam jest Pallas-Atena13. Nie proszę was o życie, gdyż jestem tylko złudzeniem. Słuchał mnie i czcił Odys14, wówczas, gdy się postarzał; słuchał Telemak15, póki włos nie okrył mu brody. Nieśmiertelności nawet wy nie zdołacie mi odjąć, ale natomiast mówię wam, że cieniem marnym byłam, cieniem jestem i cieniem pozostanę na wieki.
Aż wreszcie kolej i na Nią – najpiękniejszą16, najwięcej czczoną.
Zbliżyła się słodka, cudna, rozpłakana. Serce biło w niej pod śnieżną piersią jak u ptaka, a usta drgały jak u dziecka, które lęka się kary okrutnej. Więc przypadłszy im do nóg i wyciągnąwszy swe boskie ramiona poczęła wołać z pokorą i bojaźnią:
– Jam grzeszna, jam winna! ale, o Panie! jam szczęście ludzkie! Zmiłuj się! Przebacz, jam szczęście ludzkie jedyne!
Po czym lęk i łkanie odjęły jej głos. Lecz Piotr spojrzał na nią litośnie i położył sędziwą dłoń na jej złotych włosach, a Paweł pochylił się ku kępie polnych lilij, uszczknął jeden kielich i dotknąwszy jej nim – rzekł:
– Bądź odtąd jako i ten kwiat – ale żyj, Szczęście ludzkie!
A wtem rozedniało. Różowa jutrzenka wyjrzała zza przełęczy. Słowiki umilkły, a natomiast szczygły, makolągwy, zięby i piegże jęły wydobywać spod zroszonych skrzydeł senne główki, strzepywać z piór rosę i powtarzać cichymi głosami: „Świt, świt!”
Ziemia budziła się uśmiechnięta i radosna, bo nie odjęto jej Pieśni i Szczęścia.
Вам также может понравиться
{"page":{"canonicalUrl":"https://bookra.app/books/46JbCBqE","pageTitle":"Na Olimpie (Генрик Сенкевич) — полный текст, краткое содержание, анализ и герои","metaDescription":"Полный текст книги «Na Olimpie». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","headingTitle":"«Na Olimpie». Читать бесплатно онлайн","headingSubtitle":"Генрик Сенкевич","structuredData":[{"@context":"https://schema.org","@type":"BreadcrumbList","@id":"https://bookra.app/books/46JbCBqE#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"BookRa","item":"https://bookra.app/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"мифы / легенды / эпос","item":"https://bookra.app/genre/5299"},{"@type":"ListItem","position":3,"name":"Na Olimpie","item":"https://bookra.app/books/46JbCBqE"}]},{"@context":"https://schema.org","@type":"WebPage","@id":"https://bookra.app/books/46JbCBqE","url":"https://bookra.app/books/46JbCBqE","name":"«Na Olimpie». Читать бесплатно онлайн","description":"Полный текст книги «Na Olimpie». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","breadcrumb":{"@id":"https://bookra.app/books/46JbCBqE#breadcrumb"},"mainEntity":{"@id":"https://bookra.app/books/46JbCBqE#work"},"primaryImageOfPage":{"@type":"ImageObject","url":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/7971e2a0-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp"}},{"@context":"https://schema.org","@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/46JbCBqE#work","name":"Na Olimpie","url":"https://bookra.app/books/46JbCBqE","description":"Zetknięcie kultury chrześcijańskiej z mitologią grecką.Na sąd, w którym sędziami są święci Piotr i Paweł, przybywają greccy bogowie. W imię wiary w jednego Boga, święci muszą ich unicestwić. Reakcje są różne – od pysznych uniesień, po gorące prośby. Niektórzy z nich zostają usunięci z chrześcijańskiego świata, ale inni, w imię wiary w cenną tradycję antyczną, zostają przystosowani do panujących realiów.Na Olimpie to nowela autorstwa Henryka Sienkiewicza z 1902, została wydana w „Tygodniku Ilustrowanym”. Pisarz przedstawia w nim konfrontację dwóch światów – zobowiązuje się znaleźć złoty środek między zachowaniem cennych wzorców antycznej kultury a hołdowaniu wierze w jednego Boga chrześcijańskiego.","image":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/7971e2a0-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","inLanguage":"pl","genre":["мифы / легенды / эпос"],"sameAs":["https://litres.ru/book/genrik-senkevich/na-olimpie-23550722/"],"author":[{"@type":"Person","@id":"https://bookra.app/author/cd064c19-f26e-11ea-977d-0cc47a5f3f85#person","name":"Генрик Сенкевич","url":"https://bookra.app/author/cd064c19-f26e-11ea-977d-0cc47a5f3f85","sameAs":["https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%A1%D0%B5%D0%BD%D0%BA%D0%B5%D0%B2%D0%B8%D1%87%2C_%D0%93%D0%B5%D0%BD%D1%80%D0%B8%D0%BA","https://www.wikidata.org/wiki/Q41502"]}],"about":[{"@type":"Thing","name":"мифы / легенды / эпос"},{"@type":"Thing","name":"чтение онлайн"},{"@type":"Thing","name":"саммари"},{"@type":"Thing","name":"AI-разбор"},{"@type":"Thing","name":"персонажи"},{"@type":"Thing","name":"цитаты"}],"workExample":{"@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/46JbCBqE#edition","url":"https://bookra.app/books/46JbCBqE","bookFormat":"https://schema.org/EBook","inLanguage":"pl","sameAs":["https://litres.ru/book/genrik-senkevich/na-olimpie-23550722/"],"isAccessibleForFree":true,"potentialAction":{"@type":"ReadAction","name":"Читать бесплатно онлайн «Na Olimpie»","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https://bookra.app/books/46JbCBqE","actionPlatform":["https://schema.org/DesktopWebPlatform"]},"expectsAcceptanceOf":{"@type":"Offer","category":"nologinrequired"}}}}],"book":{"idCatalog":763496,"shortId":"46JbCBqE","title":"Na Olimpie","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/7971e2a0-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","annotationText":"Zetknięcie kultury chrześcijańskiej z mitologią grecką.Na sąd, w którym sędziami są święci Piotr i Paweł, przybywają greccy bogowie. W imię wiary w jednego Boga, święci muszą ich unicestwić. Reakcje są różne – od pysznych uniesień, po gorące prośby. Niektórzy z nich zostają usunięci z chrześcijańskiego świata, ale inni, w imię wiary w cenną tradycję antyczną, zostają przystosowani do panujących realiów.Na Olimpie to nowela autorstwa Henryka Sienkiewicza z 1902, została wydana w „Tygodniku Ilustrowanym”. Pisarz przedstawia w nim konfrontację dwóch światów – zobowiązuje się znaleźć złoty środek między zachowaniem cennych wzorców antycznej kultury a hołdowaniu wierze w jednego Boga chrześcijańskiego.","catalogType":"PUBLIC_DOMAIN","catalogTypeLabel":"Общественное достояние","authorLine":"Генрик Сенкевич","authors":[{"id":"cd064c19-f26e-11ea-977d-0cc47a5f3f85","displayName":"Генрик Сенкевич","protectedUrl":"/author/cd064c19-f26e-11ea-977d-0cc47a5f3f85","wikipediaUrl":"https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%A1%D0%B5%D0%BD%D0%BA%D0%B5%D0%B2%D0%B8%D1%87%2C_%D0%93%D0%B5%D0%BD%D1%80%D0%B8%D0%BA","wikidataUrl":"https://www.wikidata.org/wiki/Q41502"}],"genres":[{"id":5299,"title":"мифы / легенды / эпос","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5299"}],"keywords":[],"facts":[{"key":"dateWritten","label":"Дата написания","value":"1970-01-01"},{"key":"bookLanguage","label":"Язык книги","value":"pl"},{"key":"adult","label":"Возрастное ограничение","value":"0+"}],"seoSections":[],"authorSummary":null,"hasArtifacts":false,"canReadInApp":true,"readUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=r_763496","artifactsUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=b_763496","readCtaLabel":"Читать бесплатно","artifactsCtaLabel":"AI-разбор","appReadLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=r_763496","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=r_763496","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=r_763496","web":"https://web.bookra.app/?startapp=r_763496"},"appAnalysisLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=b_763496","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=b_763496","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=b_763496","web":"https://web.bookra.app/?startapp=b_763496"},"guestReaderUrl":"/books/46JbCBqE#reader-content","authorCtaLabel":"Все книги автора","authorProtectedUrl":"/author/cd064c19-f26e-11ea-977d-0cc47a5f3f85","readersCount":0,"adultLabel":"0+","yearLabel":null,"datePublished":null,"publisherLabel":null,"isbn":null,"oclc":null,"lccn":null,"partnerUrl":null,"accessNote":"Полный текст книги и AI-разбор откроются на защищенных страницах BookRa после входа."},"reader":{"page":1,"totalPages":2,"hasPrev":false,"hasNext":true,"prevPageUrl":null,"nextPageUrl":"/books/46JbCBqE?page=2#reader-content","progressLabel":"Страница 1 из 2","sections":[{"id":"content0:0","kind":"heading","text":"Henryk Sienkiewicz Na Olimpie"},{"id":"content0:1","kind":"paragraph","text":"Noc wiosenna, cicha, srebrna, pachnąca jaśminem, rosista! Nad Olimpem1 płynie księżyc w pełni. W blasku jego śnieżny szczyt świeci smutnym, jasnozielonym światłem."},{"id":"content0:2","kind":"paragraph","text":"Poniżej, nad doliną Tempe, czernieją gąszcze świdwy2, rozkołysane od pieśni słowiczych, od próśb, jęków, wołań, zaklęć, westchnień, omdleń. Płyną one jak głosy fujarek i fletni, przepełniają noc, padają i kapią na kształt wielkich kropli gęstego dżdżu, leją się jak strumień."},{"id":"content0:3","kind":"paragraph","text":"Chwilami milkną i wówczas nastaje taka cisza, że słychać niemal śniegi topniejące na wysokościach pod ciepłym tchnieniem maja."},{"id":"content0:4","kind":"paragraph","text":"Cudna noc! ambrozyjska! wiosenna!"},{"id":"content0:5","kind":"paragraph","text":"W taką to noc przyszli Piotr i Paweł i zasiedli na upłazie3, aby złożyć sąd nad starymi bogami. Na głowach mieli świetliste obrączki, które rozświecały ich siwe włosy, zmarszczone brwi i surowe oczy. Poniżej, w cieniu głębokim buków, bielił się tłum bogów opuszczonych, zapomnianych, trwożnych i czekających na wyrok zatraty."},{"id":"content0:6","kind":"paragraph","text":"Piotr skinął ręką. Na ów znak z tłumu wystąpił pierwszy Zeus Chmurozbiórca i szedł ku Apostołom potężny jeszcze i ogromny, jakby z marmuru przez Fidiasza wykuty, ale zgrzybiały już i posępny. Stary orzeł ze złamanym skrzydłem wlókł się u jego nóg, a siny, miejscami zrudziały od rdzy i przygasły grom wysuwał się z drętwej prawicy dawnego ojca bogów i ludzi."},{"id":"content0:7","kind":"paragraph","text":"Lecz gdy stanął przed Apostołami, poczucie prastarej wszechmocy napełniło mu pierś olbrzymią."},{"id":"content0:8","kind":"paragraph","text":"I podniósłszy z dumą głowę utkwił w obliczu starego rybaka z Galilei swe boskie, świecące oczy, pełne pychy, gniewne, podobne do błyskawic, straszne. Zadrżał na to w posadach przywykły do strachu przed władcą Olimp. Zakolebały się przerażone buki, ucichły pieśni słowików, a księżyc, płynący nad śniegami, zbielał jak płótno Arachny4. Po raz ostatni zakrakał krzywym dziobem orzeł, a grom, jakby ożywion dawną siłą, rozbłysnął, począł się wić groźnie u nóg pana i podniósł, sycząc i zgrzytając, trójkątny, płomienny łeb, jak wąż, gotowy żgnąć żądłem jadowitym."},{"id":"content0:9","kind":"paragraph","text":"Lecz Piotr przycisnął stopą ogniste zygzaki i wgniótł je do ziemi, po czym zwróciwszy się do Chmurozbiórcy rzekł:"},{"id":"content0:10","kind":"paragraph","text":"– Przeklętyś jest i potępiony na wieki!"},{"id":"content0:11","kind":"paragraph","text":"Zeus zaś przygasł w mgnieniu oka, pobladł i szepnąwszy poczerniałymi wargami: „Ananke”5 – zapadł się w ziemię."},{"id":"content0:12","kind":"paragraph","text":"Drugi stanął przed Apostołami Czarnokędzierny Posejdon, z nocą w źrenicach i poszczerbionym trójzębem w ręku."},{"id":"content0:13","kind":"paragraph","text":"Temu atoli6 rzekł Piotr:"},{"id":"content0:14","kind":"paragraph","text":"– Nie ty będziesz wzburzał i uciszał odmęty i nie ty będziesz wiódł do cichych ostoi zbłąkane na roztoczy łodzie, jeno7 Gwiazda Morza."},{"id":"content0:15","kind":"paragraph","text":"Co usłyszawszy ów krzyknął, jakby bólem nagłym przeszyty, i rozwiał się we mgłę znikomą."},{"id":"content0:16","kind":"paragraph","text":"A potem wstał Srebrnołuki8 z drążoną formingą9 w dłoni i szedł ku Świętym Mężom, a za nim szło z wolna dziewięć Muz10, do dziewięciu białych kolumn podobnych. Przelękłe Muzy stanęły przed sądem jak skamieniałe, bez tchu w piersi i bez nadziei w sercach, lecz Promienisty zwrócił się do Pawła i począł mówić głosem do cudnej muzyki podobnym:"},{"id":"content0:17","kind":"paragraph","text":"– Nie zabijaj mnie, Panie, i obroń, albowiem wskrzesić byś mnie musiał: Jam kwiat duszy ludzkiej, jam jej radość, jam światło i jam tęsknota ku Bogu. Ty wiesz najlepiej, Panie, że nie doleci pieśń ziemi ku niebu, jeśli połamiecie jej skrzydła – więc was zaklinam, o Święci, nie zabijajcie Pieśni!"},{"id":"content0:18","kind":"paragraph","text":"I nastała chwila milczenia. Piotr wzniósł oczy ku gwiazdom, Paweł położył dłonie na rękojeści miecza, wsparł na nich czoło i zadumał się głęboko."},{"id":"content0:19","kind":"paragraph","text":"Wreszcie podniósł się, spokojnie uczynił znak krzyża nad promienną głową bożka i rzekł:"},{"id":"content0:20","kind":"paragraph","text":"– Żyj, Pieśni!"},{"id":"content0:21","kind":"paragraph","text":"Wówczas Apollo siadł z formingą u nóg Apostoła: noc uczyniła się jaśniejsza, zapachniały mocniej jaśminy, zadzwoniły weselej źródła. Muzy skupiły się na kształt stada białych łabędzi i drżącymi jeszcze z trwogi głosami poczęły śpiewać z cicha dziwne, nie zasłyszane dotąd nigdy na wysokościach Olimpu słowa:"},{"id":"content0:22","kind":"paragraph","text":"„Pod Twoją obronę uciekamy się, Święta Boża Rodzicielko… Naszymi prośbami nie racz gardzić…"},{"id":"content0:23","kind":"paragraph","text":"Ale od wszelakich złych przygód racz nas zawsze zachować… O pani nasza! …”"},{"id":"content0:24","kind":"paragraph","text":"I tak śpiewały na wrzosach, podnosząc w górę oczy, jako białogłowe mniszki pobożne."},{"id":"content0:25","kind":"paragraph","text":"Przeszli i inni bogowie. Przeleciał korowód Bakcha11, dziki, wyuzdany, uwieńczon w bluszcz i winograd, zbrojny w cytry i tyrsy12. Przeleciał z okrzykami szału, rozpaczy – i zapadł się w otchłań bezdenną."},{"id":"content0:26","kind":"paragraph","text":"Wtem przed Apostołami stanęło inne bóstwo: wyniosłe, harde, gorzkie – i nie czekając ni pytań, ni wyroku, pierwsze przemówiło ze wzgardliwym na ustach śmiechem:"},{"id":"content0:27","kind":"paragraph","text":"– Jam jest Pallas-Atena13. Nie proszę was o życie, gdyż jestem tylko złudzeniem. Słuchał mnie i czcił Odys14, wówczas, gdy się postarzał; słuchał Telemak15, póki włos nie okrył mu brody. Nieśmiertelności nawet wy nie zdołacie mi odjąć, ale natomiast mówię wam, że cieniem marnym byłam, cieniem jestem i cieniem pozostanę na wieki."},{"id":"content0:28","kind":"paragraph","text":"Aż wreszcie kolej i na Nią – najpiękniejszą16, najwięcej czczoną."},{"id":"content0:29","kind":"paragraph","text":"Zbliżyła się słodka, cudna, rozpłakana. Serce biło w niej pod śnieżną piersią jak u ptaka, a usta drgały jak u dziecka, które lęka się kary okrutnej. Więc przypadłszy im do nóg i wyciągnąwszy swe boskie ramiona poczęła wołać z pokorą i bojaźnią:"},{"id":"content0:30","kind":"paragraph","text":"– Jam grzeszna, jam winna! ale, o Panie! jam szczęście ludzkie! Zmiłuj się! Przebacz, jam szczęście ludzkie jedyne!"},{"id":"content0:31","kind":"paragraph","text":"Po czym lęk i łkanie odjęły jej głos. Lecz Piotr spojrzał na nią litośnie i położył sędziwą dłoń na jej złotych włosach, a Paweł pochylił się ku kępie polnych lilij, uszczknął jeden kielich i dotknąwszy jej nim – rzekł:"},{"id":"content0:32","kind":"paragraph","text":"– Bądź odtąd jako i ten kwiat – ale żyj, Szczęście ludzkie!"},{"id":"content0:33","kind":"paragraph","text":"A wtem rozedniało. Różowa jutrzenka wyjrzała zza przełęczy. Słowiki umilkły, a natomiast szczygły, makolągwy, zięby i piegże jęły wydobywać spod zroszonych skrzydeł senne główki, strzepywać z piór rosę i powtarzać cichymi głosami: „Świt, świt!”"},{"id":"content0:34","kind":"paragraph","text":"Ziemia budziła się uśmiechnięta i radosna, bo nie odjęto jej Pieśni i Szczęścia."}],"toc":[{"id":"content0:0:1","label":"Henryk Sienkiewicz Na Olimpie","page":1,"pageUrl":"/books/46JbCBqE#reader-content"},{"id":"contentnotes0:0:2","label":"1","page":2,"pageUrl":"/books/46JbCBqE?page=2#reader-content"},{"id":"contentnotes0:3:2","label":"2","page":2,"pageUrl":"/books/46JbCBqE?page=2#reader-content"},{"id":"contentnotes0:6:2","label":"3","page":2,"pageUrl":"/books/46JbCBqE?page=2#reader-content"},{"id":"contentnotes0:9:2","label":"4","page":2,"pageUrl":"/books/46JbCBqE?page=2#reader-content"},{"id":"contentnotes0:12:2","label":"5","page":2,"pageUrl":"/books/46JbCBqE?page=2#reader-content"},{"id":"contentnotes0:15:2","label":"6","page":2,"pageUrl":"/books/46JbCBqE?page=2#reader-content"},{"id":"contentnotes0:18:2","label":"7","page":2,"pageUrl":"/books/46JbCBqE?page=2#reader-content"},{"id":"contentnotes0:21:2","label":"8","page":2,"pageUrl":"/books/46JbCBqE?page=2#reader-content"},{"id":"contentnotes0:24:2","label":"9","page":2,"pageUrl":"/books/46JbCBqE?page=2#reader-content"},{"id":"contentnotes0:27:2","label":"10","page":2,"pageUrl":"/books/46JbCBqE?page=2#reader-content"},{"id":"contentnotes0:30:2","label":"11","page":2,"pageUrl":"/books/46JbCBqE?page=2#reader-content"},{"id":"contentnotes0:33:2","label":"12","page":2,"pageUrl":"/books/46JbCBqE?page=2#reader-content"},{"id":"contentnotes0:36:2","label":"13","page":2,"pageUrl":"/books/46JbCBqE?page=2#reader-content"},{"id":"contentnotes0:39:2","label":"14","page":2,"pageUrl":"/books/46JbCBqE?page=2#reader-content"},{"id":"contentnotes0:42:2","label":"15","page":2,"pageUrl":"/books/46JbCBqE?page=2#reader-content"},{"id":"contentnotes0:45:2","label":"16","page":2,"pageUrl":"/books/46JbCBqE?page=2#reader-content"}]},"similarBooks":[{"idCatalog":765584,"shortId":"1NfiStkg","title":"Легенды и мифы Древней Греции","authorLine":"Николай Альбертович Кун","primaryAuthorId":"3d18000a-2a83-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/cc35dfb7-b26e-11e3-b8fb-0025905a069a/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1NfiStkg"},{"idCatalog":761289,"shortId":"4232LuKZ","title":"Илиада","authorLine":"Гомер, Викентий Викентьевич Вересаев","primaryAuthorId":"f42e8550-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/2a2124c6-0958-11e4-824d-0025905a06ea/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4232LuKZ"},{"idCatalog":502737,"shortId":"0k6egglX","title":"Старшая Эдда","authorLine":"Эпосы, легенды и сказания, Михаил Иванович Стеблин-Каменский","primaryAuthorId":"6266f9a6-f3a7-102a-9d2a-1f07c3bd69d8","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/1b6ed6be-c971-11ed-903e-0cc47af30fe4/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0k6egglX"},{"idCatalog":432604,"shortId":"1h0UsVYw","title":"Славянские мифы. От Велеса и Мокоши до птицы Сирин и Ивана Купалы","authorLine":"Александра Леонидовна Баркова","primaryAuthorId":"92f294c2-b039-456c-8aec-fc04d71c657a","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/3e0c93ed-ff7a-4148-8f01-76834554c2d6/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1h0UsVYw"},{"idCatalog":599382,"shortId":"3wh5knyG","title":"Калевала","authorLine":"Владимир Яковлевич Петрухин, Леонид Петрович Бельский, Элиас Лённрот","primaryAuthorId":"fe6b6122-3801-11e2-9b9b-002590591ed2","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/dc0354b1-7d35-467f-bfa6-10ec6aa7e293/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3wh5knyG"},{"idCatalog":305143,"shortId":"0V4RZgrF","title":"Стерегущие золото грифы","authorLine":"Анастасия Перкова","primaryAuthorId":"6db41a9a-9cee-4aef-9555-ed9702de72bf","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/c44f45e4-b1ec-4ec3-b837-f6e68703e325/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0V4RZgrF"},{"idCatalog":552263,"shortId":"4FkBX6Cn","title":"Японские легенды. Оборотень Кицунэ, ведьма Такияша, слово самурая, заклинания, месть и любовь","authorLine":"Ольга Дубицкая, Лоренца Тонани, Лопутин","primaryAuthorId":"96ffe6e5-85b1-102b-bf1a-9b9519be70f3","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/cb6409ed-da44-411d-9f86-0ee564a2de04/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4FkBX6Cn"},{"idCatalog":69894,"shortId":"2GfHPtLk","title":"Суеверия викторианской Англии","authorLine":"Екатерина Коути, Наталья Харса","primaryAuthorId":"ece5a90b-780b-11e1-aac2-5924aae99221","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/0560b0bd-780c-11e1-aac2-5924aae99221/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/2GfHPtLk"},{"idCatalog":473666,"shortId":"0BfWVR1U","title":"Ночь в номере 103","authorLine":"Алиса Аве","primaryAuthorId":"2ab5b2d7-5a1f-4660-8f06-faf047718f15","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/2b43aa39-7ce9-4737-8630-3c3aeb4350a9/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0BfWVR1U"},{"idCatalog":792013,"shortId":"1ZwKvyVT","title":"Басни","authorLine":"Лев Николаевич Толстой, Эзоп, М. Калинин","primaryAuthorId":"69f09542-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/ccc2718d-c527-5cdb-8b77-fdc2f13b4fa3/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1ZwKvyVT"},{"idCatalog":9484,"shortId":"3iCzIRNm","title":"Книга вымышленных существ","authorLine":"Хорхе Луис Борхес, Маргарита Герреро, Евгения Михайловна Лысенко","primaryAuthorId":"34b0a9d2-2a82-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/4a1c490e-4a51-11e5-87ef-0025905a06ea/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3iCzIRNm"},{"idCatalog":356365,"shortId":"0Czv4c6t","title":"Греческие и римские мифы. От Трои и Гомера до Пандоры и «Аватара»","authorLine":"Филипп Матышак, Нина Ю. Живлова","primaryAuthorId":"de663168-b411-11e2-ac71-002590591ea6","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/a336cf86-e29f-11ea-965b-441ea152441c/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0Czv4c6t"}],"similarBooksPagination":{"page":1,"pageSize":12,"totalItems":611,"totalPages":51,"hasPrev":false,"hasNext":true}},"notFound":false}