Удобнее читать в приложении
AI-разбор доступен после входа
Суть книги, пересказ, главный конфликт, ключевые идеи, вывод, кому полезна, главные темы, персонажи и цитаты можно получить после входа в BookRa.
auto_awesomeПолучить AI-разборО книге
Ciesz się klasyką! Miłego czytania!
Дата написания1970-01-01
Язык книгиpl
Возрастное ограничение0+
Читать онлайн
Страница 2 из 5– Drużba! Drużba! – szemrze tłum, popychając się i wyciągając szyje za znikającym we drzwiach zakrystii mężczyzną.
Znów nowy napływ ciekawych tłoczy się pomiędzy bocznymi filarami kościelnej nawy. Pełno już jest i gwarno, kobiety półgłosem powtarzają sobie plotki o rodzinie panny młodej. Plotki te wyrastają spod ziemi; służą do zabicia czasu i skracają nudy oczekiwania.
Koło drzwi wchodowych8 słychać przyciszone śmiechy. Jakiś żartowniś opowiada dziwy o samej pannie młodej.
– Ależ tak – podobno jakiś hrabia dołożył do posagu kilka tysięcy – ot! Z przyjaźni dla ojca.
– Co pan chcesz, dziś takie czasy…
I śmiechy zaczynają się w najlepsze, starsze kobiety sznurują usta i spuszczają oczy.
Takie nieskromności w świętym miejscu, nie! – ci mężczyźni już żadnej wiary w sercach nie mają!
Lecz śmiechy milkną, bo w progu pojawia się nagle Honorka z dzieckiem na ręku, w asystencji Kazimierzowej.
Pojawienie się dwóch kobiet nie byłoby rzeczą niezwykłą, lecz Honorka, z której głowy spadła chustka, z twarzą pokrytą purpurowymi plamami, z pasmami włosów potarganych nad czołem i z konwulsyjnie zaciśniętymi wargami, wnosi z sobą jakąś ponurą grozę, która wydzielając się z jej całej postaci, każe zwrócić na dziewczynę oczy tłumu.
Kazimierzowa oddała jej przed kościołem dziecko – uznając za stosowne, aby matka z dzieckiem pojawiła się przed wszystkimi, i tak stoi teraz Honorka, cisnąc gorączkowo milczące dziecko do piersi, stoi jak przykuta w progu, podniecając się w energii i rozpaczy, która jej biedną duszę szarpie.
Oczy ma suche, bez łez, podsiniałe i z osłabienia prawie zezem patrzące.
Stoi i zda się nie dostrzegać tłumu, który zbitą masą dokoła niej szemrze, z zwierzęcą ciekawością rzucając się na nową zdobycz. Lecz Kazimierzowa nie zasypia sprawy. Na widok oświeconego ołtarza oczy kumy nabiegają łzami. Poprawia chustkę i kiwa głową żałośnie.
– Tak! tak! – zaczyna z początku stłumionym głosem – przyszliśmy do Pana Jezusa po sprawiedliwość i sąd Jego najświętszy! A niechże On naszą sprawę rozsądzi i nad sierotami zmiłowanie okaże!
Tłum węchem przeczuwa skandal.
Ten i ów przysuwa się do Honorki, stojącej ciągle w progu z dzieckiem na ręku.
– A cóż to się wam krzywda jaka stała?
Kazimierzowa znów głos zabiera.
– Stała się nam krzywda ciężka, bo oto tę sierotę, co tu stoi, ten dzisiejszy pan młody sposponował9, cnotę jej wydarł, żenić się przyrzekał i oto teraz z pędrakiem porzucił jak psa na rozstaju! …
W tłumie zaszemrano i uciszono się nagle. Jakieś zimno smutku i kobiecej niedoli powiało nagle nad głowami obecnych.
Mężczyźni instynktownie kurczyli się i pochylali głowy, kobiety otwierały szeroko oczy, wpatrując się w dziewczynę i w dziecko, które zdawało się być umarłym, tak leżało cicho wśród szmat i fałd chustki matczynej.
Lecz kuma nabierała coraz większej śmiałości i pewności siebie.
– A ino… nie po co innego my przyszły, ino po to, aby pannie młodej się sprezentować, publikę zrobić i nie dopuścić, aby ten wyrwipięta obżenił się na uczciwą wiarę.
– Dobrze robicie! – podparła jakaś podeszła jejmość – dobrze robicie, takiemu się przepuścić nie godzi.
– Tak! tak! – dorzucił siwy mieszczanin – zasługuje lekkomyślny człowiek na karę. Powinna go spotkać!
– I spotka! – wołała kumcia składając palce – jako ta dziewczyna przysięgała sobie, że go spierze i do ołtarza mu dostępu nie da. Co, Honorka? Nie darujesz?
– Nie daruję! – powtórzyła zdławionym głosem dziewczyna.
Lecz tu i owdzie przyciszone śmiechy odzywać się zaczęły. Już i u ołtarza wiedziano, że będzie „publika” i jakaś dziewczyna z dzieckiem ślub „aresztować10” będzie.
Uciecha więc wśród tłumu wzrosła i objawiła się dość głośno. Jakiś zmysłowy prąd przebiegł nagle zgromadzonych ludzi i usta im do uśmiechu rozchylał. Kobiety patrzyły spod oka, sznurując usta, lecz na odsłoniętych karkach czuły wzrastającą w mężczyznach gorączkę zmysłową. Rzec można, że od stojącej na progu dziewczyny, z owocem swych nieuświęconych miłostek na ręku, biegły prądy ciepła i przenikały ciała cisnącego się tłumu. W ciszę i powagę kościelnych murów, jak tony miłosnej pieśni wpadła ta gama cielesnych pożądań i zdała się burzyć spokój świątyni. Siedzące w kruchcie baby pozwijały różańce w drżących dłoniach. Święty Panie! taki „szkandał” w kościele! Tu i owdzie dowcipnisie żartować zaczynają.
Tak! tak! Orszak weselny już przybył. Nawet ten rak się troszkę pośpieszył… nie wiadomo, czy go prosili – ot! gość nieoczekiwany dla pana młodego!
Kto wie! Może młodzi będą kontenci11, że przyszli, ot, tak – do gotowego, a może i panna ze swej strony chowa jaką niespodziankę…
Ten i ów ciśnie się przyjrzeć bliżej Honorce. Hm! … wychudła, źle zbudowana, głowa roztargana…
Kobiety szepcą między sobą:
– Mogła się choć uczesać uczciwie, kiedy szła na publikę między ludzi.
Jakiś pan podszedł do niej i zajrzawszy jej w oczy, wyjmuje z kieszeni małą notatkę. Półgłosem zadaje dziewczynie zapytania, na które ona nie odpowiada wcale, patrząc ciągle w przestrzeń spod brwi ostro ściągniętych. Pan ów, nie zrażony milczeniem, nie odstępuje wszakże, tylko z kieszonki dobywszy ołówek, ślini go i coś w książeczce zapisuje.
– Gazetnik! … gazetnik! … – szemrze tłum dokoła.
Kazimierzowa uznaje za stosowne przemówić:
– Nie w gazecie, ale tu na tablicy winna być wyryta opowieść o takim włóczydrągu, co uczciwe dziewczyny z dobrej drogi zmania12!
– Nikt ją ta znów za łeb nie trzymał – wtrąca jakiś młody chłopak.
Kazimierzowa obraca się jak na sprężynach.
– Za łeb! za łeb! … Takie niewolenie słodką mową i przysięganiem to gorsza niż za łeb trzymanie! …
Chłopak mlasnął językiem.
Nie wierzyć przysięganiu? A to coś nowego! Odkąd świat światem – Bóg przysięgania postanowił, a tych, co krzywo przysięgają, ciężko karze.
– A jeszcze przysięganie sierocie? – woła tryumfująco Kazimierzowa – sierotę ukrzywdzić, to jak obrus z ołtarza ściągnąć!
Wymowa jej i łzy kapiące po twarzy podbijają powoli wszystkich. Teraz miejsce przed wielkim ołtarzem opustoszało zupełnie, wszyscy cisną się do drzwi wchodowych, zgorączkowani, podnieceni tą sceną, jaka wybuchnie za przybyciem państwa młodych. Tu i owdzie stają na ławkach, zwłóczą z kątów krzesła, czepiają się chorągwi. Jasna, rozczochrana głowa Honorki stanowi teraz punkt świetlany, ściągający oczy całego tłumu, żądnego widowiska, łaknącego skandalu, choćby zań kobieta łzami zapłacić miała!
Honorka tymczasem stoi ciągle milcząca, nie zdając się zwracać uwagi na zaciekawienie i wzruszenie, którego jest przyczyną. Wpatruje się w świece migocące na ołtarzu i jak błyskawica tak przed nią przesuwa się rok ubiegły, w którym tyle bólu i smutku zaznała.
Вам также может понравиться
{"page":{"canonicalUrl":"https://bookra.app/books/0ISQM1n2","pageTitle":"Oślica (Gabriela Zapolska) — полный текст, краткое содержание, анализ и герои","metaDescription":"Полный текст книги «Oślica». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","headingTitle":"«Oślica». Читать бесплатно онлайн","headingSubtitle":"Gabriela Zapolska","structuredData":[{"@context":"https://schema.org","@type":"BreadcrumbList","@id":"https://bookra.app/books/0ISQM1n2#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"BookRa","item":"https://bookra.app/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"литература 19 века","item":"https://bookra.app/genre/5305"},{"@type":"ListItem","position":3,"name":"Oślica","item":"https://bookra.app/books/0ISQM1n2"}]},{"@context":"https://schema.org","@type":"WebPage","@id":"https://bookra.app/books/0ISQM1n2","url":"https://bookra.app/books/0ISQM1n2","name":"«Oślica». Читать бесплатно онлайн","description":"Полный текст книги «Oślica». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","breadcrumb":{"@id":"https://bookra.app/books/0ISQM1n2#breadcrumb"},"mainEntity":{"@id":"https://bookra.app/books/0ISQM1n2#work"},"primaryImageOfPage":{"@type":"ImageObject","url":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/7f651b83-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp"}},{"@context":"https://schema.org","@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/0ISQM1n2#work","name":"Oślica","url":"https://bookra.app/books/0ISQM1n2","description":"Ciesz się klasyką! Miłego czytania!","image":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/7f651b83-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","inLanguage":"pl","genre":["литература 19 века","мифы / легенды / эпос"],"keywords":"рассказы","sameAs":["https://litres.ru/book/gabriela-zapolska/oslica-23553474/"],"author":[{"@type":"Person","@id":"https://bookra.app/author/2543db6e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba#person","name":"Gabriela Zapolska","url":"https://bookra.app/author/2543db6e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba"}],"about":[{"@type":"Thing","name":"литература 19 века"},{"@type":"Thing","name":"мифы / легенды / эпос"},{"@type":"Thing","name":"рассказы"},{"@type":"Thing","name":"чтение онлайн"},{"@type":"Thing","name":"саммари"},{"@type":"Thing","name":"AI-разбор"},{"@type":"Thing","name":"персонажи"},{"@type":"Thing","name":"цитаты"}],"workExample":{"@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/0ISQM1n2#edition","url":"https://bookra.app/books/0ISQM1n2","bookFormat":"https://schema.org/EBook","inLanguage":"pl","sameAs":["https://litres.ru/book/gabriela-zapolska/oslica-23553474/"],"isAccessibleForFree":true,"potentialAction":{"@type":"ReadAction","name":"Читать бесплатно онлайн «Oślica»","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https://bookra.app/books/0ISQM1n2","actionPlatform":["https://schema.org/DesktopWebPlatform"]},"expectsAcceptanceOf":{"@type":"Offer","category":"nologinrequired"}}}}],"book":{"idCatalog":763642,"shortId":"0ISQM1n2","title":"Oślica","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/7f651b83-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","annotationText":"Ciesz się klasyką! Miłego czytania!","catalogType":"PUBLIC_DOMAIN","catalogTypeLabel":"Общественное достояние","authorLine":"Gabriela Zapolska","authors":[{"id":"2543db6e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","displayName":"Gabriela Zapolska","protectedUrl":"/author/2543db6e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","wikipediaUrl":null,"wikidataUrl":null}],"genres":[{"id":5305,"title":"литература 19 века","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5305"},{"id":5299,"title":"мифы / легенды / эпос","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5299"}],"keywords":["рассказы"],"facts":[{"key":"dateWritten","label":"Дата написания","value":"1970-01-01"},{"key":"bookLanguage","label":"Язык книги","value":"pl"},{"key":"adult","label":"Возрастное ограничение","value":"0+"}],"seoSections":[],"authorSummary":null,"hasArtifacts":false,"canReadInApp":true,"readUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=r_763642","artifactsUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=b_763642","readCtaLabel":"Читать бесплатно","artifactsCtaLabel":"AI-разбор","appReadLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=r_763642","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=r_763642","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=r_763642","web":"https://web.bookra.app/?startapp=r_763642"},"appAnalysisLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=b_763642","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=b_763642","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=b_763642","web":"https://web.bookra.app/?startapp=b_763642"},"guestReaderUrl":"/books/0ISQM1n2?page=2#reader-content","authorCtaLabel":"Все книги автора","authorProtectedUrl":"/author/2543db6e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","readersCount":0,"adultLabel":"0+","yearLabel":null,"datePublished":null,"publisherLabel":null,"isbn":null,"oclc":null,"lccn":null,"partnerUrl":null,"accessNote":"Полный текст книги и AI-разбор откроются на защищенных страницах BookRa после входа."},"reader":{"page":2,"totalPages":5,"hasPrev":true,"hasNext":true,"prevPageUrl":"/books/0ISQM1n2#reader-content","nextPageUrl":"/books/0ISQM1n2?page=3#reader-content","progressLabel":"Страница 2 из 5","sections":[{"id":"content0:60","kind":"paragraph","text":"– Drużba! Drużba! – szemrze tłum, popychając się i wyciągając szyje za znikającym we drzwiach zakrystii mężczyzną."},{"id":"content0:61","kind":"paragraph","text":"Znów nowy napływ ciekawych tłoczy się pomiędzy bocznymi filarami kościelnej nawy. Pełno już jest i gwarno, kobiety półgłosem powtarzają sobie plotki o rodzinie panny młodej. Plotki te wyrastają spod ziemi; służą do zabicia czasu i skracają nudy oczekiwania."},{"id":"content0:62","kind":"paragraph","text":"Koło drzwi wchodowych8 słychać przyciszone śmiechy. Jakiś żartowniś opowiada dziwy o samej pannie młodej."},{"id":"content0:63","kind":"paragraph","text":"– Ależ tak – podobno jakiś hrabia dołożył do posagu kilka tysięcy – ot! Z przyjaźni dla ojca."},{"id":"content0:64","kind":"paragraph","text":"– Hrabia dla konduktora?"},{"id":"content0:65","kind":"paragraph","text":"– Co pan chcesz, dziś takie czasy…"},{"id":"content0:66","kind":"paragraph","text":"I śmiechy zaczynają się w najlepsze, starsze kobiety sznurują usta i spuszczają oczy."},{"id":"content0:67","kind":"paragraph","text":"Takie nieskromności w świętym miejscu, nie! – ci mężczyźni już żadnej wiary w sercach nie mają!"},{"id":"content0:68","kind":"paragraph","text":"Lecz śmiechy milkną, bo w progu pojawia się nagle Honorka z dzieckiem na ręku, w asystencji Kazimierzowej."},{"id":"content0:69","kind":"paragraph","text":"Pojawienie się dwóch kobiet nie byłoby rzeczą niezwykłą, lecz Honorka, z której głowy spadła chustka, z twarzą pokrytą purpurowymi plamami, z pasmami włosów potarganych nad czołem i z konwulsyjnie zaciśniętymi wargami, wnosi z sobą jakąś ponurą grozę, która wydzielając się z jej całej postaci, każe zwrócić na dziewczynę oczy tłumu."},{"id":"content0:70","kind":"paragraph","text":"Kazimierzowa oddała jej przed kościołem dziecko – uznając za stosowne, aby matka z dzieckiem pojawiła się przed wszystkimi, i tak stoi teraz Honorka, cisnąc gorączkowo milczące dziecko do piersi, stoi jak przykuta w progu, podniecając się w energii i rozpaczy, która jej biedną duszę szarpie."},{"id":"content0:71","kind":"paragraph","text":"Oczy ma suche, bez łez, podsiniałe i z osłabienia prawie zezem patrzące."},{"id":"content0:72","kind":"paragraph","text":"Stoi i zda się nie dostrzegać tłumu, który zbitą masą dokoła niej szemrze, z zwierzęcą ciekawością rzucając się na nową zdobycz. Lecz Kazimierzowa nie zasypia sprawy. Na widok oświeconego ołtarza oczy kumy nabiegają łzami. Poprawia chustkę i kiwa głową żałośnie."},{"id":"content0:73","kind":"paragraph","text":"– Tak! tak! – zaczyna z początku stłumionym głosem – przyszliśmy do Pana Jezusa po sprawiedliwość i sąd Jego najświętszy! A niechże On naszą sprawę rozsądzi i nad sierotami zmiłowanie okaże!"},{"id":"content0:74","kind":"paragraph","text":"Tłum węchem przeczuwa skandal."},{"id":"content0:75","kind":"paragraph","text":"Ten i ów przysuwa się do Honorki, stojącej ciągle w progu z dzieckiem na ręku."},{"id":"content0:76","kind":"paragraph","text":"– A cóż to się wam krzywda jaka stała?"},{"id":"content0:77","kind":"paragraph","text":"Kazimierzowa znów głos zabiera."},{"id":"content0:78","kind":"paragraph","text":"– Stała się nam krzywda ciężka, bo oto tę sierotę, co tu stoi, ten dzisiejszy pan młody sposponował9, cnotę jej wydarł, żenić się przyrzekał i oto teraz z pędrakiem porzucił jak psa na rozstaju! …"},{"id":"content0:79","kind":"paragraph","text":"W tłumie zaszemrano i uciszono się nagle. Jakieś zimno smutku i kobiecej niedoli powiało nagle nad głowami obecnych."},{"id":"content0:80","kind":"paragraph","text":"Mężczyźni instynktownie kurczyli się i pochylali głowy, kobiety otwierały szeroko oczy, wpatrując się w dziewczynę i w dziecko, które zdawało się być umarłym, tak leżało cicho wśród szmat i fałd chustki matczynej."},{"id":"content0:81","kind":"paragraph","text":"Lecz kuma nabierała coraz większej śmiałości i pewności siebie."},{"id":"content0:82","kind":"paragraph","text":"– A ino… nie po co innego my przyszły, ino po to, aby pannie młodej się sprezentować, publikę zrobić i nie dopuścić, aby ten wyrwipięta obżenił się na uczciwą wiarę."},{"id":"content0:83","kind":"paragraph","text":"– Dobrze robicie! – podparła jakaś podeszła jejmość – dobrze robicie, takiemu się przepuścić nie godzi."},{"id":"content0:84","kind":"paragraph","text":"– Tak! tak! – dorzucił siwy mieszczanin – zasługuje lekkomyślny człowiek na karę. Powinna go spotkać!"},{"id":"content0:85","kind":"paragraph","text":"– I spotka! – wołała kumcia składając palce – jako ta dziewczyna przysięgała sobie, że go spierze i do ołtarza mu dostępu nie da. Co, Honorka? Nie darujesz?"},{"id":"content0:86","kind":"paragraph","text":"– Nie daruję! – powtórzyła zdławionym głosem dziewczyna."},{"id":"content0:87","kind":"paragraph","text":"Lecz tu i owdzie przyciszone śmiechy odzywać się zaczęły. Już i u ołtarza wiedziano, że będzie „publika” i jakaś dziewczyna z dzieckiem ślub „aresztować10” będzie."},{"id":"content0:88","kind":"paragraph","text":"Uciecha więc wśród tłumu wzrosła i objawiła się dość głośno. Jakiś zmysłowy prąd przebiegł nagle zgromadzonych ludzi i usta im do uśmiechu rozchylał. Kobiety patrzyły spod oka, sznurując usta, lecz na odsłoniętych karkach czuły wzrastającą w mężczyznach gorączkę zmysłową. Rzec można, że od stojącej na progu dziewczyny, z owocem swych nieuświęconych miłostek na ręku, biegły prądy ciepła i przenikały ciała cisnącego się tłumu. W ciszę i powagę kościelnych murów, jak tony miłosnej pieśni wpadła ta gama cielesnych pożądań i zdała się burzyć spokój świątyni. Siedzące w kruchcie baby pozwijały różańce w drżących dłoniach. Święty Panie! taki „szkandał” w kościele! Tu i owdzie dowcipnisie żartować zaczynają."},{"id":"content0:89","kind":"paragraph","text":"Tak! tak! Orszak weselny już przybył. Nawet ten rak się troszkę pośpieszył… nie wiadomo, czy go prosili – ot! gość nieoczekiwany dla pana młodego!"},{"id":"content0:90","kind":"paragraph","text":"Kto wie! Może młodzi będą kontenci11, że przyszli, ot, tak – do gotowego, a może i panna ze swej strony chowa jaką niespodziankę…"},{"id":"content0:91","kind":"paragraph","text":"Ten i ów ciśnie się przyjrzeć bliżej Honorce. Hm! … wychudła, źle zbudowana, głowa roztargana…"},{"id":"content0:92","kind":"paragraph","text":"Kobiety szepcą między sobą:"},{"id":"content0:93","kind":"paragraph","text":"– Mogła się choć uczesać uczciwie, kiedy szła na publikę między ludzi."},{"id":"content0:94","kind":"paragraph","text":"Jakiś pan podszedł do niej i zajrzawszy jej w oczy, wyjmuje z kieszeni małą notatkę. Półgłosem zadaje dziewczynie zapytania, na które ona nie odpowiada wcale, patrząc ciągle w przestrzeń spod brwi ostro ściągniętych. Pan ów, nie zrażony milczeniem, nie odstępuje wszakże, tylko z kieszonki dobywszy ołówek, ślini go i coś w książeczce zapisuje."},{"id":"content0:95","kind":"paragraph","text":"– Gazetnik! … gazetnik! … – szemrze tłum dokoła."},{"id":"content0:96","kind":"paragraph","text":"Kazimierzowa uznaje za stosowne przemówić:"},{"id":"content0:97","kind":"paragraph","text":"– Nie w gazecie, ale tu na tablicy winna być wyryta opowieść o takim włóczydrągu, co uczciwe dziewczyny z dobrej drogi zmania12!"},{"id":"content0:98","kind":"paragraph","text":"– Nikt ją ta znów za łeb nie trzymał – wtrąca jakiś młody chłopak."},{"id":"content0:99","kind":"paragraph","text":"Kazimierzowa obraca się jak na sprężynach."},{"id":"content0:100","kind":"paragraph","text":"– Za łeb! za łeb! … Takie niewolenie słodką mową i przysięganiem to gorsza niż za łeb trzymanie! …"},{"id":"content0:101","kind":"paragraph","text":"Chłopak mlasnął językiem."},{"id":"content0:102","kind":"paragraph","text":"– Nie trza było wierzyć!"},{"id":"content0:103","kind":"paragraph","text":"W tłumie powstał szmer."},{"id":"content0:104","kind":"paragraph","text":"Nie wierzyć przysięganiu? A to coś nowego! Odkąd świat światem – Bóg przysięgania postanowił, a tych, co krzywo przysięgają, ciężko karze."},{"id":"content0:105","kind":"paragraph","text":"– A jeszcze przysięganie sierocie? – woła tryumfująco Kazimierzowa – sierotę ukrzywdzić, to jak obrus z ołtarza ściągnąć!"},{"id":"content0:106","kind":"paragraph","text":"Wymowa jej i łzy kapiące po twarzy podbijają powoli wszystkich. Teraz miejsce przed wielkim ołtarzem opustoszało zupełnie, wszyscy cisną się do drzwi wchodowych, zgorączkowani, podnieceni tą sceną, jaka wybuchnie za przybyciem państwa młodych. Tu i owdzie stają na ławkach, zwłóczą z kątów krzesła, czepiają się chorągwi. Jasna, rozczochrana głowa Honorki stanowi teraz punkt świetlany, ściągający oczy całego tłumu, żądnego widowiska, łaknącego skandalu, choćby zań kobieta łzami zapłacić miała!"},{"id":"content0:107","kind":"paragraph","text":"Honorka tymczasem stoi ciągle milcząca, nie zdając się zwracać uwagi na zaciekawienie i wzruszenie, którego jest przyczyną. Wpatruje się w świece migocące na ołtarzu i jak błyskawica tak przed nią przesuwa się rok ubiegły, w którym tyle bólu i smutku zaznała."}],"toc":[{"id":"content0:0:1","label":"Gabriela Zapolska Oślica","page":1,"pageUrl":"/books/0ISQM1n2#reader-content"},{"id":"content0:36:1","label":"*","page":1,"pageUrl":"/books/0ISQM1n2#reader-content"},{"id":"content0:176:4","label":"*","page":4,"pageUrl":"/books/0ISQM1n2?page=4#reader-content"},{"id":"contentnotes0:0:5","label":"1","page":5,"pageUrl":"/books/0ISQM1n2?page=5#reader-content"},{"id":"contentnotes0:3:5","label":"2","page":5,"pageUrl":"/books/0ISQM1n2?page=5#reader-content"},{"id":"contentnotes0:6:5","label":"3","page":5,"pageUrl":"/books/0ISQM1n2?page=5#reader-content"},{"id":"contentnotes0:9:5","label":"4","page":5,"pageUrl":"/books/0ISQM1n2?page=5#reader-content"},{"id":"contentnotes0:12:5","label":"5","page":5,"pageUrl":"/books/0ISQM1n2?page=5#reader-content"},{"id":"contentnotes0:15:5","label":"6","page":5,"pageUrl":"/books/0ISQM1n2?page=5#reader-content"},{"id":"contentnotes0:18:5","label":"7","page":5,"pageUrl":"/books/0ISQM1n2?page=5#reader-content"},{"id":"contentnotes0:21:5","label":"8","page":5,"pageUrl":"/books/0ISQM1n2?page=5#reader-content"},{"id":"contentnotes0:24:5","label":"9","page":5,"pageUrl":"/books/0ISQM1n2?page=5#reader-content"},{"id":"contentnotes0:27:5","label":"10","page":5,"pageUrl":"/books/0ISQM1n2?page=5#reader-content"},{"id":"contentnotes0:30:5","label":"11","page":5,"pageUrl":"/books/0ISQM1n2?page=5#reader-content"},{"id":"contentnotes0:33:5","label":"12","page":5,"pageUrl":"/books/0ISQM1n2?page=5#reader-content"},{"id":"contentnotes0:36:5","label":"13","page":5,"pageUrl":"/books/0ISQM1n2?page=5#reader-content"},{"id":"contentnotes0:39:5","label":"14","page":5,"pageUrl":"/books/0ISQM1n2?page=5#reader-content"},{"id":"contentnotes0:42:5","label":"15","page":5,"pageUrl":"/books/0ISQM1n2?page=5#reader-content"},{"id":"contentnotes0:45:5","label":"16","page":5,"pageUrl":"/books/0ISQM1n2?page=5#reader-content"},{"id":"contentnotes0:48:5","label":"17","page":5,"pageUrl":"/books/0ISQM1n2?page=5#reader-content"},{"id":"contentnotes0:51:5","label":"18","page":5,"pageUrl":"/books/0ISQM1n2?page=5#reader-content"}]},"similarBooks":[{"idCatalog":638722,"shortId":"1DVw6n2q","title":"Легенда о Смерти","authorLine":"Анатоль Ле Бра, Людмила Евгеньевна Торшина","primaryAuthorId":"cae2299e-d2fa-11e7-97e5-0cc47a5454c6","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/c7a45789-f9bf-11ef-8ce3-0cc47af30fe4/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1DVw6n2q"},{"idCatalog":664705,"shortId":"48eEo2PP","title":"Спустя девяносто лет","authorLine":"Ольга Новожилова, Милован Глишич","primaryAuthorId":"d86eaf8f-4159-11f0-8ce3-0cc47af30fe4","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/5ba44477-411e-11f0-8ce3-0cc47af30fe4/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/48eEo2PP"},{"idCatalog":88652,"shortId":"1amPuNjO","title":"Легенды, заговоры и суеверия Ирландии","authorLine":"Франческа Сперанца Уайльд, Нина Ю. Живлова","primaryAuthorId":"74838101-4061-11e3-a5e7-002590591ea6","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/5aa936d9-6cbb-11e3-b8d0-0025905a0812/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1amPuNjO"},{"idCatalog":625806,"shortId":"3cDUWvwy","title":"Юки-онна, или Записки о ёкаях","authorLine":"draft.Anna, Комильфо, Лафкадио Хирн, Валентина Сергеевна Сергеева","primaryAuthorId":"77698d37-5261-11ef-8ce3-0cc47af30fe4","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/7e07a7ef-d361-11ef-8ce3-0cc47af30fe4/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3cDUWvwy"},{"idCatalog":623144,"shortId":"2beCdTG6","title":"Славянская мифология","authorLine":"Николай Иванович Костомаров","primaryAuthorId":"cbd15d04-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/23fce1db-ca1a-11ef-8ce3-0cc47af30fe4/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/2beCdTG6"},{"idCatalog":766271,"shortId":"0azLvktB","title":"Саламандра","authorLine":"Владимир Фёдорович Одоевский","primaryAuthorId":"7c74d735-121f-102b-9d2a-1f07c3bd69d8","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/f6d045f9-f65b-102d-b528-b4a213751508/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0azLvktB"},{"idCatalog":763266,"shortId":"4QVOwn7Y","title":"Tako rzecze Zaratustra","authorLine":"Фридрих Вильгельм Ницше","primaryAuthorId":"73b375c4-2a93-102a-9ac3-800cba805322","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/6caa4604-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4QVOwn7Y"},{"idCatalog":793418,"shortId":"4OKtJtUu","title":"Азальгеш","authorLine":"Павел Владимирович Засодимский","primaryAuthorId":"f8c79134-153c-11e0-8c7e-ec5afce481d9","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/fb371528-a79b-11e0-9959-47117d41cf4b/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4OKtJtUu"},{"idCatalog":762114,"shortId":"4fy645y0","title":"Liūdna pasaka","authorLine":"Jonas Biliūnas","primaryAuthorId":"19bb3358-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/3f7ee97f-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4fy645y0"},{"idCatalog":761260,"shortId":"0jvTLvm2","title":"Amy Foster","authorLine":"Джозеф Конрад","primaryAuthorId":"459c14b6-2a93-102a-9ac3-800cba805322","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/29ca3759-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0jvTLvm2"},{"idCatalog":761993,"shortId":"11CCacdb","title":"Małpa","authorLine":"Gabriela Zapolska","primaryAuthorId":"2543db6e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/36ca8ec7-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/11CCacdb"},{"idCatalog":762161,"shortId":"3ZcXAsY7","title":"Słowa cienkie i grube","authorLine":"Tadeusz Boy-Żeleński","primaryAuthorId":"215e1a10-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/417e7708-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3ZcXAsY7"}],"similarBooksPagination":{"page":1,"pageSize":12,"totalItems":120,"totalPages":10,"hasPrev":false,"hasNext":true}},"notFound":false}