Удобнее читать в приложении
AI-разбор доступен после входа
Суть книги, пересказ, главный конфликт, ключевые идеи, вывод, кому полезна, главные темы, персонажи и цитаты можно получить после входа в BookRa.
auto_awesomeПолучить AI-разборО книге
Ciesz się klasyką! Miłego czytania!
Дата написания1970-01-01
Язык книгиpl
Возрастное ограничение0+
Читать онлайн
Страница 11 из 14Zbójcy byli zachwyceni pomysłem kapitana i podziwiali jego mądrość. Nazajutrz z rana jeden z nich, przebrany za chłopa, poszedł na targ i przyprowadził dziewiętnaście mułów, objuczonych skórzanymi miechami. Gdy wieczór nadszedł, zbójcy ukryli się w miechach. Kapitan trzydziesty ósmy miech napełnił oliwą, przebrał się za kupca i pognał muły do miasta.
Przechodząc koło pałacu Ali-Baby, zatrzymał się i do drzwi zapukał.
Ali-Baba drzwi otworzył i, zobaczywszy nieznajomego kupca, zapytał:
– Czego życzysz sobie, dobry człowieku?
Kapitan pokłonił się i odpowiedział:
– Idę z dalekiej krainy, nie odmów mi gościny! Jestem znużony drogą, ledwo poruszam nogą. Jutro z rana co żywo na targ pójdę z oliwą, a dziś noc już zapada, wicher szumi i gada, strachy chodzą po borze, a zmory po jeziorze. Wszakże jesteś bogaty, wpuść mnie do swej komnaty! Nie zawadzę nikomu, nocując w twoim domu.
– Wejdź do mego domu i przenocuj – rzekł Ali-Baba. – Chętnie udzielę ci gościny, muły zaś twoje każę wprowadzić na podwórze, tak że przez okno pokoju będziesz mógł pilnować swoich skarbów. Ile mułów masz z sobą?
– Dziewiętnaście – odrzekł zbójca.
– A ile miechów z oliwą? – spytał Ali-Baba.
– Trzydzieści ośm – odpowiedział zbójca.
– Ciężko zapewne było twoim mułom wlec miechy, pełne oliwy. Odpoczniesz więc ty i twoje muły.
Ali-Baba natychmiast kazał zagnać do podwórza wszystkie muły, a sam z kupcem wszedł do pokoju. Morgana podała jedzenie, aby gościa nakarmić. Ali-Baba zaś rozmawiał z nim o rozmaitych krajach, które kupiec zwiedził.
– Zapewne dużo cudów i dziwów widziałeś w tych krajach?
– Widziałem dziwy niezbadane, widziałem cuda niesłychane! – rzekł zbójca, trafnie udając kupca. – Widziałem ryby śpiewające, widziałem ptaki pływające. Widziałem drzewa, na których, zamiast owoców, rosną ludzkie głowy i gdy ktokolwiek chce je zerwać z gałęzi, wołają: „Nie ruszaj nas, nie tykaj nas, nie zrywaj nas!” Widziałem chałupki na kurzych łapkach. Chałupki te same się przenoszą z miejsca na miejsce, uciekają przed obcymi ludźmi, a do swoich własnych mieszkańców biegną na zawołanie, jak wierne psy. W tych chałupkach mieszkają czarownice z głowami sowimi i gotują w żelaznych kotłach zupę z macierzanek, z kostek nietoperza i z ogonków krecich. Widziałem też zaklętą krainę, gdzie panuje król Sen i królewicz Półsen. Gdy ludzie tej krainy zasypiają, nad głowami ich widać wyraźnie sny, które im się przyśniły. Sny te są trwałe i nie znikają wcale. Nad ranem, zbudziwszy się, każdy bierze swój sen za rękę i prowadzi do olbrzymiego złotego pałacu. Co noc nowe sny się rodzą i co ranek pałac nowymi snami się zapełnia. Sam byłem w tym pałacu i zaznajomiłem się z kilkoma snami. Jeden z nich był zupełnie błękitny i tak mi się podobał, że dotąd śni mi się w nocy i prosi, żebym wrócił do nowego pałacu.
Ali-Baba z zachwytem słuchał opowiadania kapitana i wreszcie powiedział:
– Godzina jest już późna, a ponieważ jesteś zmęczony drogą i oglądaniem tylu cudów, więc nie chcę nadużywać twojej grzeczności i zmuszać cię do nowych opowieści. Życzę ci dobrej nocy i sam też idę spać.
Morgana weszła do pokoju, żeby talerze ze stołu uprzątnąć. Ali-Baba zwrócił się do Morgany.
– Morgano! – rzekł – jutro, skoro świt, chcę iść do kąpieli. Przygotuj mi dziś jeszcze talerz dobrego rosołu, żebym mógł zaraz po kąpieli pokrzepić się rosołem.
Ali-Baba wstał, pożegnał gościa i wyszedł. Morgana też wyszła. Kapitan został sam w pokoju. Otworzył okno i wyjrzał na podwórze. Noc była jasna. Księżyc świecił. Muły stały na podwórzu. Światło księżyca połyskiwało na mordach mułów i na skórzanych miechach. Miechy, oświetlone srebrnym blaskiem księżyca, wyglądały na grzbietach mułów jak wielkie srebrzyste garby. Chłodny, nocny wietrzyk chodził po podwórzu. Było cicho dokoła i tajemniczo.
Kapitan długo stał w oknie i czekał, aż wszyscy w domu zasną.
Tymczasem Morgana zajęta była w kuchni gotowaniem rosołu. Pomagał jej w tym służący Ali-Baby, który się nazywał Abdalla. Wkrótce w lampie kuchennej zabrakło oliwy. Płomień pobłękitniał, zachwiał się kilka razy i zgasł. W kuchni zrobiło się ciemno. Morgana rzekła do Abdalli:
– Nie mogę po ciemku gotować rosołu, a w całym domu nie ma oliwy, bo zapomniałam dziś kupić. Jest noc i wszystkie sklepy są już zamknięte. Sama nie wiem, co mam robić?
– Poradzę ci, co masz robić – odpowiedział Abdalla. – W podwórzu stoją muły owego kupca, który u nas nocuje. Na mułach wiszą miechy skórzane. W miechach skórzanych znajduje się oliwa. Weź naczynie, idź na podwórze i zaczerpnij oliwy. Jutro rano powiesz Ali-Babie, ile oliwy zaczerpnęłaś, on zaś zapłaci kupcowi za oliwę.
– Masz słuszność – rzekła Morgana, wzięła natychmiast naczynie i poszła na podwórze.
Kapitan znudził się długim czekaniem w oknie i położył się w ubraniu do łóżka, żeby, leżąc, wyczekiwać chwili, kiedy wszyscy zasną. Nie widział więc Morgany, która z naczyniem w ręku wybiegła na podwórze. Morgana zbliżyła się do dziewiętnastu mułów i do trzydziestu ośmiu miechów, na których świecił się srebrny blask księżyca.
Już wyciągnęła rękę z naczyniem do pierwszego z brzegu miecha, aby oliwy zeń zaczerpnąć, gdy nagle z miecha wydobył się szept głuchy:
Morgana natychmiast opuściła rękę z naczyniem i odrzekła takim samym szeptem:
Morgana zrozumiała, że w miechu znajduje się jakiś zbójca i że kupiec, nocujący w domu, jest też zbójcą, który chce Ali-Babę zamordować. Chciała się jednak przekonać, czy i w innych miechach ukrywają się zbójcy. Domyśliła się bowiem, że zbójcy biorą jej kroki za kroki swego kapitana. Podeszła więc do następnego miecha. Z drugiego miecha też wydobył się głuchy szept:
– Nie jeszcze! – odpowiedziała Morgana.
Podchodziła Morgana po kolei do wszystkich miechów i z każdego miecha wydobywał się szept głuchy.
Morgana zaś wciąż odpowiadała:
Tylko ostatni, trzydziesty ósmy miech milczał i nie ozwał się żadnym szeptem. Morgana zajrzała do milczącego miecha i zobaczyła, że pełen jest oliwy. Pobiegła z powrotem do kuchni i zamiast małego naczynia wzięła duże wiadro. Z wiadrem wróciła po oliwę, napełniła je po brzegi, znów pobiegła do kuchni i zagotowała oliwę na ogniu.
Gdy oliwa kipieć poczęła, Morgana z wiadrem wrzącej oliwy wysunęła się ciszkiem na podwórze i zbliżyła się do pierwszego z brzegu miecha. Podeszła jednak tak cicho, że zbójca w miechu ukryty nie słyszał jej kroków. Morgana uniosła wiadro w górę i wlała wrzącej oliwy do pierwszego miecha. Wrząca oliwa zadusiła pierwszego zbójcę.
Morgana podeszła do drugiego miecha i znowu wlała doń wrzącej oliwy. Drugi zbójca natychmiast skonał. Morgana po kolei wlewała wrzącą oliwę do wszystkich trzydziestu siedmiu miechów, a potem ukryła się w samym kącie podwórza, aby zobaczyć, co teraz kupiec zrobi.
Вам также может понравиться
{"page":{"canonicalUrl":"https://bookra.app/books/2CsxhzZe","pageTitle":"Ali-baba i czterdziestu zbójców (Bolesław Leśmian) — полный текст, краткое содержание, анализ и герои","metaDescription":"Полный текст книги «Ali-baba i czterdziestu zbójców». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","headingTitle":"«Ali-baba i czterdziestu zbójców». Читать бесплатно онлайн","headingSubtitle":"Bolesław Leśmian","structuredData":[{"@context":"https://schema.org","@type":"BreadcrumbList","@id":"https://bookra.app/books/2CsxhzZe#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"BookRa","item":"https://bookra.app/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"литература 19 века","item":"https://bookra.app/genre/5305"},{"@type":"ListItem","position":3,"name":"Ali-baba i czterdziestu zbójców","item":"https://bookra.app/books/2CsxhzZe"}]},{"@context":"https://schema.org","@type":"WebPage","@id":"https://bookra.app/books/2CsxhzZe","url":"https://bookra.app/books/2CsxhzZe","name":"«Ali-baba i czterdziestu zbójców». Читать бесплатно онлайн","description":"Полный текст книги «Ali-baba i czterdziestu zbójców». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","breadcrumb":{"@id":"https://bookra.app/books/2CsxhzZe#breadcrumb"},"mainEntity":{"@id":"https://bookra.app/books/2CsxhzZe#work"},"primaryImageOfPage":{"@type":"ImageObject","url":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/bd827044-1085-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp"}},{"@context":"https://schema.org","@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/2CsxhzZe#work","name":"Ali-baba i czterdziestu zbójców","url":"https://bookra.app/books/2CsxhzZe","description":"Ciesz się klasyką! Miłego czytania!","image":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/bd827044-1085-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","inLanguage":"pl","genre":["литература 19 века","литература 20 века","мифы / легенды / эпос"],"sameAs":["https://litres.ru/book/boleslaw-lesmian/ali-baba-i-czterdziestu-zbojcow-23554538/"],"author":[{"@type":"Person","@id":"https://bookra.app/author/1aa2360e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba#person","name":"Bolesław Leśmian","url":"https://bookra.app/author/1aa2360e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba"}],"about":[{"@type":"Thing","name":"литература 19 века"},{"@type":"Thing","name":"литература 20 века"},{"@type":"Thing","name":"мифы / легенды / эпос"},{"@type":"Thing","name":"чтение онлайн"},{"@type":"Thing","name":"саммари"},{"@type":"Thing","name":"AI-разбор"},{"@type":"Thing","name":"персонажи"},{"@type":"Thing","name":"цитаты"}],"workExample":{"@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/2CsxhzZe#edition","url":"https://bookra.app/books/2CsxhzZe","bookFormat":"https://schema.org/EBook","inLanguage":"pl","sameAs":["https://litres.ru/book/boleslaw-lesmian/ali-baba-i-czterdziestu-zbojcow-23554538/"],"isAccessibleForFree":true,"potentialAction":{"@type":"ReadAction","name":"Читать бесплатно онлайн «Ali-baba i czterdziestu zbójców»","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https://bookra.app/books/2CsxhzZe","actionPlatform":["https://schema.org/DesktopWebPlatform"]},"expectsAcceptanceOf":{"@type":"Offer","category":"nologinrequired"}}}}],"book":{"idCatalog":764804,"shortId":"2CsxhzZe","title":"Ali-baba i czterdziestu zbójców","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/bd827044-1085-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","annotationText":"Ciesz się klasyką! Miłego czytania!","catalogType":"PUBLIC_DOMAIN","catalogTypeLabel":"Общественное достояние","authorLine":"Bolesław Leśmian","authors":[{"id":"1aa2360e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","displayName":"Bolesław Leśmian","protectedUrl":"/author/1aa2360e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","wikipediaUrl":null,"wikidataUrl":null}],"genres":[{"id":5305,"title":"литература 19 века","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5305"},{"id":5304,"title":"литература 20 века","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5304"},{"id":5299,"title":"мифы / легенды / эпос","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5299"}],"keywords":[],"facts":[{"key":"dateWritten","label":"Дата написания","value":"1970-01-01"},{"key":"bookLanguage","label":"Язык книги","value":"pl"},{"key":"adult","label":"Возрастное ограничение","value":"0+"}],"seoSections":[],"authorSummary":null,"hasArtifacts":false,"canReadInApp":true,"readUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=r_764804","artifactsUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=b_764804","readCtaLabel":"Читать бесплатно","artifactsCtaLabel":"AI-разбор","appReadLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=r_764804","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=r_764804","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=r_764804","web":"https://web.bookra.app/?startapp=r_764804"},"appAnalysisLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=b_764804","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=b_764804","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=b_764804","web":"https://web.bookra.app/?startapp=b_764804"},"guestReaderUrl":"/books/2CsxhzZe?page=11#reader-content","authorCtaLabel":"Все книги автора","authorProtectedUrl":"/author/1aa2360e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","readersCount":0,"adultLabel":"0+","yearLabel":null,"datePublished":null,"publisherLabel":null,"isbn":null,"oclc":null,"lccn":null,"partnerUrl":null,"accessNote":"Полный текст книги и AI-разбор откроются на защищенных страницах BookRa после входа."},"reader":{"page":11,"totalPages":14,"hasPrev":true,"hasNext":true,"prevPageUrl":"/books/2CsxhzZe?page=10#reader-content","nextPageUrl":"/books/2CsxhzZe?page=12#reader-content","progressLabel":"Страница 11 из 14","sections":[{"id":"content0:395","kind":"paragraph","text":"Zbójcy byli zachwyceni pomysłem kapitana i podziwiali jego mądrość. Nazajutrz z rana jeden z nich, przebrany za chłopa, poszedł na targ i przyprowadził dziewiętnaście mułów, objuczonych skórzanymi miechami. Gdy wieczór nadszedł, zbójcy ukryli się w miechach. Kapitan trzydziesty ósmy miech napełnił oliwą, przebrał się za kupca i pognał muły do miasta."},{"id":"content0:396","kind":"paragraph","text":"Przechodząc koło pałacu Ali-Baby, zatrzymał się i do drzwi zapukał."},{"id":"content0:397","kind":"paragraph","text":"Ali-Baba drzwi otworzył i, zobaczywszy nieznajomego kupca, zapytał:"},{"id":"content0:398","kind":"paragraph","text":"– Czego życzysz sobie, dobry człowieku?"},{"id":"content0:399","kind":"paragraph","text":"Kapitan pokłonił się i odpowiedział:"},{"id":"content0:400","kind":"paragraph","text":"– Idę z dalekiej krainy, nie odmów mi gościny! Jestem znużony drogą, ledwo poruszam nogą. Jutro z rana co żywo na targ pójdę z oliwą, a dziś noc już zapada, wicher szumi i gada, strachy chodzą po borze, a zmory po jeziorze. Wszakże jesteś bogaty, wpuść mnie do swej komnaty! Nie zawadzę nikomu, nocując w twoim domu."},{"id":"content0:401","kind":"paragraph","text":"– Wejdź do mego domu i przenocuj – rzekł Ali-Baba. – Chętnie udzielę ci gościny, muły zaś twoje każę wprowadzić na podwórze, tak że przez okno pokoju będziesz mógł pilnować swoich skarbów. Ile mułów masz z sobą?"},{"id":"content0:402","kind":"paragraph","text":"– Dziewiętnaście – odrzekł zbójca."},{"id":"content0:403","kind":"paragraph","text":"– A ile miechów z oliwą? – spytał Ali-Baba."},{"id":"content0:404","kind":"paragraph","text":"– Trzydzieści ośm – odpowiedział zbójca."},{"id":"content0:405","kind":"paragraph","text":"– Czy wszystkie pełne?"},{"id":"content0:406","kind":"paragraph","text":"– Pełne."},{"id":"content0:407","kind":"paragraph","text":"– Ciężko zapewne było twoim mułom wlec miechy, pełne oliwy. Odpoczniesz więc ty i twoje muły."},{"id":"content0:408","kind":"paragraph","text":"Ali-Baba natychmiast kazał zagnać do podwórza wszystkie muły, a sam z kupcem wszedł do pokoju. Morgana podała jedzenie, aby gościa nakarmić. Ali-Baba zaś rozmawiał z nim o rozmaitych krajach, które kupiec zwiedził."},{"id":"content0:409","kind":"paragraph","text":"– Zapewne dużo cudów i dziwów widziałeś w tych krajach?"},{"id":"content0:410","kind":"paragraph","text":"– Widziałem dziwy niezbadane, widziałem cuda niesłychane! – rzekł zbójca, trafnie udając kupca. – Widziałem ryby śpiewające, widziałem ptaki pływające. Widziałem drzewa, na których, zamiast owoców, rosną ludzkie głowy i gdy ktokolwiek chce je zerwać z gałęzi, wołają: „Nie ruszaj nas, nie tykaj nas, nie zrywaj nas!” Widziałem chałupki na kurzych łapkach. Chałupki te same się przenoszą z miejsca na miejsce, uciekają przed obcymi ludźmi, a do swoich własnych mieszkańców biegną na zawołanie, jak wierne psy. W tych chałupkach mieszkają czarownice z głowami sowimi i gotują w żelaznych kotłach zupę z macierzanek, z kostek nietoperza i z ogonków krecich. Widziałem też zaklętą krainę, gdzie panuje król Sen i królewicz Półsen. Gdy ludzie tej krainy zasypiają, nad głowami ich widać wyraźnie sny, które im się przyśniły. Sny te są trwałe i nie znikają wcale. Nad ranem, zbudziwszy się, każdy bierze swój sen za rękę i prowadzi do olbrzymiego złotego pałacu. Co noc nowe sny się rodzą i co ranek pałac nowymi snami się zapełnia. Sam byłem w tym pałacu i zaznajomiłem się z kilkoma snami. Jeden z nich był zupełnie błękitny i tak mi się podobał, że dotąd śni mi się w nocy i prosi, żebym wrócił do nowego pałacu."},{"id":"content0:411","kind":"paragraph","text":"Ali-Baba z zachwytem słuchał opowiadania kapitana i wreszcie powiedział:"},{"id":"content0:412","kind":"paragraph","text":"– Godzina jest już późna, a ponieważ jesteś zmęczony drogą i oglądaniem tylu cudów, więc nie chcę nadużywać twojej grzeczności i zmuszać cię do nowych opowieści. Życzę ci dobrej nocy i sam też idę spać."},{"id":"content0:413","kind":"paragraph","text":"Morgana weszła do pokoju, żeby talerze ze stołu uprzątnąć. Ali-Baba zwrócił się do Morgany."},{"id":"content0:414","kind":"paragraph","text":"– Morgano! – rzekł – jutro, skoro świt, chcę iść do kąpieli. Przygotuj mi dziś jeszcze talerz dobrego rosołu, żebym mógł zaraz po kąpieli pokrzepić się rosołem."},{"id":"content0:415","kind":"paragraph","text":"Ali-Baba wstał, pożegnał gościa i wyszedł. Morgana też wyszła. Kapitan został sam w pokoju. Otworzył okno i wyjrzał na podwórze. Noc była jasna. Księżyc świecił. Muły stały na podwórzu. Światło księżyca połyskiwało na mordach mułów i na skórzanych miechach. Miechy, oświetlone srebrnym blaskiem księżyca, wyglądały na grzbietach mułów jak wielkie srebrzyste garby. Chłodny, nocny wietrzyk chodził po podwórzu. Było cicho dokoła i tajemniczo."},{"id":"content0:416","kind":"paragraph","text":"Kapitan długo stał w oknie i czekał, aż wszyscy w domu zasną."},{"id":"content0:417","kind":"paragraph","text":"Tymczasem Morgana zajęta była w kuchni gotowaniem rosołu. Pomagał jej w tym służący Ali-Baby, który się nazywał Abdalla. Wkrótce w lampie kuchennej zabrakło oliwy. Płomień pobłękitniał, zachwiał się kilka razy i zgasł. W kuchni zrobiło się ciemno. Morgana rzekła do Abdalli:"},{"id":"content0:418","kind":"paragraph","text":"– Nie mogę po ciemku gotować rosołu, a w całym domu nie ma oliwy, bo zapomniałam dziś kupić. Jest noc i wszystkie sklepy są już zamknięte. Sama nie wiem, co mam robić?"},{"id":"content0:419","kind":"paragraph","text":"– Poradzę ci, co masz robić – odpowiedział Abdalla. – W podwórzu stoją muły owego kupca, który u nas nocuje. Na mułach wiszą miechy skórzane. W miechach skórzanych znajduje się oliwa. Weź naczynie, idź na podwórze i zaczerpnij oliwy. Jutro rano powiesz Ali-Babie, ile oliwy zaczerpnęłaś, on zaś zapłaci kupcowi za oliwę."},{"id":"content0:420","kind":"paragraph","text":"– Masz słuszność – rzekła Morgana, wzięła natychmiast naczynie i poszła na podwórze."},{"id":"content0:421","kind":"paragraph","text":"Kapitan znudził się długim czekaniem w oknie i położył się w ubraniu do łóżka, żeby, leżąc, wyczekiwać chwili, kiedy wszyscy zasną. Nie widział więc Morgany, która z naczyniem w ręku wybiegła na podwórze. Morgana zbliżyła się do dziewiętnastu mułów i do trzydziestu ośmiu miechów, na których świecił się srebrny blask księżyca."},{"id":"content0:422","kind":"paragraph","text":"Już wyciągnęła rękę z naczyniem do pierwszego z brzegu miecha, aby oliwy zeń zaczerpnąć, gdy nagle z miecha wydobył się szept głuchy:"},{"id":"content0:423","kind":"paragraph","text":"– Czy już czas?"},{"id":"content0:424","kind":"paragraph","text":"Morgana natychmiast opuściła rękę z naczyniem i odrzekła takim samym szeptem:"},{"id":"content0:425","kind":"paragraph","text":"– Nie jeszcze."},{"id":"content0:426","kind":"paragraph","text":"Morgana zrozumiała, że w miechu znajduje się jakiś zbójca i że kupiec, nocujący w domu, jest też zbójcą, który chce Ali-Babę zamordować. Chciała się jednak przekonać, czy i w innych miechach ukrywają się zbójcy. Domyśliła się bowiem, że zbójcy biorą jej kroki za kroki swego kapitana. Podeszła więc do następnego miecha. Z drugiego miecha też wydobył się głuchy szept:"},{"id":"content0:427","kind":"paragraph","text":"– Czy już czas?"},{"id":"content0:428","kind":"paragraph","text":"– Nie jeszcze! – odpowiedziała Morgana."},{"id":"content0:429","kind":"paragraph","text":"Podchodziła Morgana po kolei do wszystkich miechów i z każdego miecha wydobywał się szept głuchy."},{"id":"content0:430","kind":"paragraph","text":"– Czy już czas?"},{"id":"content0:431","kind":"paragraph","text":"Morgana zaś wciąż odpowiadała:"},{"id":"content0:432","kind":"paragraph","text":"– Nie jeszcze."},{"id":"content0:433","kind":"paragraph","text":"Tylko ostatni, trzydziesty ósmy miech milczał i nie ozwał się żadnym szeptem. Morgana zajrzała do milczącego miecha i zobaczyła, że pełen jest oliwy. Pobiegła z powrotem do kuchni i zamiast małego naczynia wzięła duże wiadro. Z wiadrem wróciła po oliwę, napełniła je po brzegi, znów pobiegła do kuchni i zagotowała oliwę na ogniu."},{"id":"content0:434","kind":"paragraph","text":"Gdy oliwa kipieć poczęła, Morgana z wiadrem wrzącej oliwy wysunęła się ciszkiem na podwórze i zbliżyła się do pierwszego z brzegu miecha. Podeszła jednak tak cicho, że zbójca w miechu ukryty nie słyszał jej kroków. Morgana uniosła wiadro w górę i wlała wrzącej oliwy do pierwszego miecha. Wrząca oliwa zadusiła pierwszego zbójcę."},{"id":"content0:435","kind":"paragraph","text":"Morgana podeszła do drugiego miecha i znowu wlała doń wrzącej oliwy. Drugi zbójca natychmiast skonał. Morgana po kolei wlewała wrzącą oliwę do wszystkich trzydziestu siedmiu miechów, a potem ukryła się w samym kącie podwórza, aby zobaczyć, co teraz kupiec zrobi."}],"toc":[{"id":"content0:0:1","label":"Bolesław Leśmian Ali-baba i czterdziestu zbójców","page":1,"pageUrl":"/books/2CsxhzZe#reader-content"},{"id":"content0:21:2","label":"*","page":2,"pageUrl":"/books/2CsxhzZe?page=2#reader-content"},{"id":"content0:133:5","label":"*","page":5,"pageUrl":"/books/2CsxhzZe?page=5#reader-content"},{"id":"content0:183:6","label":"*","page":6,"pageUrl":"/books/2CsxhzZe?page=6#reader-content"},{"id":"content0:276:8","label":"*","page":8,"pageUrl":"/books/2CsxhzZe?page=8#reader-content"},{"id":"content0:323:9","label":"*","page":9,"pageUrl":"/books/2CsxhzZe?page=9#reader-content"},{"id":"content0:366:10","label":"*","page":10,"pageUrl":"/books/2CsxhzZe?page=10#reader-content"},{"id":"content0:446:12","label":"*","page":12,"pageUrl":"/books/2CsxhzZe?page=12#reader-content"},{"id":"content0:466:13","label":"*","page":13,"pageUrl":"/books/2CsxhzZe?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:0:14","label":"1","page":14,"pageUrl":"/books/2CsxhzZe?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:3:14","label":"2","page":14,"pageUrl":"/books/2CsxhzZe?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:6:14","label":"3","page":14,"pageUrl":"/books/2CsxhzZe?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:9:14","label":"4","page":14,"pageUrl":"/books/2CsxhzZe?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:12:14","label":"5","page":14,"pageUrl":"/books/2CsxhzZe?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:15:14","label":"6","page":14,"pageUrl":"/books/2CsxhzZe?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:18:14","label":"7","page":14,"pageUrl":"/books/2CsxhzZe?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:21:14","label":"8","page":14,"pageUrl":"/books/2CsxhzZe?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:24:14","label":"9","page":14,"pageUrl":"/books/2CsxhzZe?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:27:14","label":"10","page":14,"pageUrl":"/books/2CsxhzZe?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:30:14","label":"11","page":14,"pageUrl":"/books/2CsxhzZe?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:33:14","label":"12","page":14,"pageUrl":"/books/2CsxhzZe?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:36:14","label":"13","page":14,"pageUrl":"/books/2CsxhzZe?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:39:14","label":"14","page":14,"pageUrl":"/books/2CsxhzZe?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:42:14","label":"15","page":14,"pageUrl":"/books/2CsxhzZe?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:45:14","label":"16","page":14,"pageUrl":"/books/2CsxhzZe?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:48:14","label":"17","page":14,"pageUrl":"/books/2CsxhzZe?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:51:14","label":"18","page":14,"pageUrl":"/books/2CsxhzZe?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:54:14","label":"19","page":14,"pageUrl":"/books/2CsxhzZe?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:57:14","label":"20","page":14,"pageUrl":"/books/2CsxhzZe?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:60:14","label":"21","page":14,"pageUrl":"/books/2CsxhzZe?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:63:14","label":"22","page":14,"pageUrl":"/books/2CsxhzZe?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:66:14","label":"23","page":14,"pageUrl":"/books/2CsxhzZe?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:69:14","label":"24","page":14,"pageUrl":"/books/2CsxhzZe?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:72:14","label":"25","page":14,"pageUrl":"/books/2CsxhzZe?page=14#reader-content"}]},"similarBooks":[{"idCatalog":762161,"shortId":"3ZcXAsY7","title":"Słowa cienkie i grube","authorLine":"Tadeusz Boy-Żeleński","primaryAuthorId":"215e1a10-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/417e7708-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3ZcXAsY7"},{"idCatalog":764854,"shortId":"1mrzNpgm","title":"Podlasiak","authorLine":"Bolesław Leśmian","primaryAuthorId":"1aa2360e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/bf1e3bc1-1085-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1mrzNpgm"},{"idCatalog":764833,"shortId":"1yriS6Wt","title":"Jan Tajemnik","authorLine":"Bolesław Leśmian","primaryAuthorId":"1aa2360e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/be4f6830-1085-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1yriS6Wt"},{"idCatalog":764808,"shortId":"4Sfrl1ni","title":"Baśń o Aladynie i o lampie cudownej","authorLine":"Bolesław Leśmian","primaryAuthorId":"1aa2360e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/bd9d3bac-1085-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4Sfrl1ni"},{"idCatalog":764861,"shortId":"3GHSvq9P","title":"Przygody Sindbada żeglarza","authorLine":"Bolesław Leśmian","primaryAuthorId":"1aa2360e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/bf468177-1085-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3GHSvq9P"},{"idCatalog":764863,"shortId":"4QSH6mfF","title":"Rybak i geniusz","authorLine":"Bolesław Leśmian","primaryAuthorId":"1aa2360e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/bf531788-1085-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4QSH6mfF"},{"idCatalog":762140,"shortId":"3h5vQZLC","title":"Flirt z Melpomeną","authorLine":"Tadeusz Boy-Żeleński","primaryAuthorId":"215e1a10-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/403f3003-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3h5vQZLC"},{"idCatalog":764815,"shortId":"0DhFwusr","title":"Czarny kozioł","authorLine":"Bolesław Leśmian","primaryAuthorId":"1aa2360e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/bddba733-1085-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0DhFwusr"},{"idCatalog":764781,"shortId":"03ud1mJ9","title":"Majka","authorLine":"Bolesław Leśmian","primaryAuthorId":"1aa2360e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/bcd7961e-1085-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/03ud1mJ9"},{"idCatalog":762148,"shortId":"4XaQGBTC","title":"Nasi okupanci","authorLine":"Tadeusz Boy-Żeleński","primaryAuthorId":"215e1a10-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/40aee154-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4XaQGBTC"},{"idCatalog":764851,"shortId":"1OiBNcYv","title":"Opowiadanie Króla Wysp Hebanowych","authorLine":"Bolesław Leśmian","primaryAuthorId":"1aa2360e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/bef772ee-1085-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1OiBNcYv"}],"similarBooksPagination":{"page":1,"pageSize":12,"totalItems":11,"totalPages":1,"hasPrev":false,"hasNext":false}},"notFound":false}