Удобнее читать в приложении
AI-разбор доступен после входа
Суть книги, пересказ, главный конфликт, ключевые идеи, вывод, кому полезна, главные темы, персонажи и цитаты можно получить после входа в BookRa.
auto_awesomeПолучить AI-разборО книге
Marianna to jedyna żyjąca córka Jakuba, wdowca, zajmującego się pleceniem koszyków. Dziewczyna uwielbia kwiaty i robi z nich piękne bukiety, które często ofiarowuje Emilii, młodej hrabinie.Gdy na jej urodziny przynosi piękny koszyk kwiatów, zrobiony przez ojca, wypełniony cudownymi kwiatami, Emilia postanawia się odwdzięczyć. Ofiarowuje Mariannie śliczną sukienkę, z której już wyrosła. Niestety, garderobiana hrabiny, Jutka, jest zazdrosna o suknię, bo to ona zwykle dziedziczy dawne ubrania Emilii. Jutka oskarża Mariannę o kradzież pierścienia…Koszyk kwiatów to powieść dla młodzieży autorstwa Chrisotfa Schmida, napisana w 1823 roku. Pisarz był rzymskokatolickim duchownym, autorem pieśni kościelnych oraz pism dla dzieci i młodzieży.
Дата написания1970-01-01
Язык книгиpl
Возрастное ограничение0+
Читать онлайн
Страница 24 из 28Rozdział XXII. Smutne zdarzenie
Hrabiostwo, wyjechawszy do stolicy państwa, wzięli Mariannę z sobą. Pewnego poranku przyszedł do mieszkania ich kapłan, którego głowa dobrze posiwiała, i kazał się poprowadzić do Marianny, zapewniając, iż ma z nią coś ważnego mówić. Pewna chora osoba, bliską będąc śmierci, chce z nią mówić, zapewniając, że bez tego spokojnie umierać nie będzie mogła; kto jest tą osobą, zechce się Marianna sama przekonać. – Wezwanie takowe zadziwiało Mariannę i zapytała o radę w tej mierze hrabinę, ta że znała tego kapłana ze strony zalecającej go, radziła Mariannie iść za wezwaniem. – Na żądanie kapłana, towarzyszył jej stary sługa Antoni.
Szli długo, aż w sam koniec miasta, gdzie w odległej ciasnej uliczce stanęli przed domom posępnej postaci, weszli weń po pięciu wschodach108, a kapłan wskazał na drzwiska połachane i dodał: „Nim wejdziesz, przydadzą się parę kropel tej wódki” – i polał jej na chustkę melisowego spirytusu.
Nad izbę, do której weszli, nic smutniejszego nie było: ciemne okienko, pozalepiane papierem, łóżko ubożuchne, złamany stołek, dzbanek na pół stłuczony z wodą, składały sprzęta109; postać leżącej w tej izbie osoby była odrażająca. Mariannie zdało się, że widzi trupiokost110, odzywający się chrapliwym głosem i wyciągający do niej z ciała opadłą rękę. Przelękła się i tyle z mowy podziemnym o jej uszy obijającym się głosem, wyrozumiała, że to jest owa Jutka, co na dworze w Eichburgu tak pięknie jak kwitnąca róża wyglądała.
Nieszczęśliwa dowiedziała się od kapłana, że Marianna jest z państwem w stolicy, prosiła go przeto, aby ją sprowadził w zamiarze przeproszenia za wyrządzonę krzywdę w procesie o ów wiadomy sygnet. Nazwiska swego nie powiedziała wprzód, bo sądziła, iżby skrzywdzona przez nią Marianna, wiedząc, kto jej żąda, nie byłaby do niej przyszła. Dobroduszna Marychna, zalana łzami na ten bolesny widok, zapewniła chorą, że już dawno o wszystkim zapomniała i darowała, a obecnie tylko politowanie czuje; w dowód tego chciała chorą uściskać i ucałować; ale ksiądz odsunął ją od łóżka i rzekł: „Dla Boga! Nie czyń tego! Bo to choroba zaraźliwa!” – Na zapytanie: „Cóż to przecież za choroba, której chronić się każesz?” – spuścił oczy i milczał. – To milczenie przerwała chora, wzywając, aby dla przestrogi odpowiedział na pytanie.
Z politowaniem spojrzawszy na Mariannę, tak kapłan zadowolił żądanie Jutki: „Choroba ta, moja panno, jest skutkiem szkaradnych zbytków. Tak to lubieżność zbezecnić najpiękniejszą postać, i sprowadzić najokropniejszą śmierć zdoła! Jesteś, moje dziecko, młoda i niedoświadczona, zdarzy ci się pewnie, że cię nazwą piękną, będą ci schlebiać; nie wierz! Bo to są pajęczynki, które rozpościerają straszne pająki, aby schwytać głupie muszki i zabić! – Muszka wrzeszczy i usiłuje wydobyć się z sieci, ale na próżno; a pająk się cieszy! Tak i ci fałszywi schlebcy drwić będą z ciebie, gdy cię nieszczęśliwą uczynią. Gdzież są dziś ci, co tej nieszczęśliwej oświadczali swą przyjaźń? Oto dają jej z głodu umierać! – Napatrzysz się wiele złych przykładów, nasłuchasz, jak grzech będą usprawiedliwiać; nie ufaj im! Wierz, co boskie przykazanie szóste i dziewiąte mówi, bo to dał Bóg, żeby odwrócić człowieka od nieszczęścia doczesnego i wiecznego! – Pamiętaj na to, co tu dziś widzisz! Widzisz, mówię, do czego to grzech doprowadza! A pamięć na tę nędzę odstraszyć cię zdoła od myśli brudnych. – O, gdyby można było sprowadzić tu wszystkie miasta tego dziewice, aby im dla przestrogi wskazać tę nędzną ofiarę lubieżności! – Obym ja tu mógł sprowadzić wszystkich tych łotrów, co pod maską przyjaźni i miłości zgubili i do tej nędzy przyprowadzili to biedne dziewczę! Niechby widzieli: że gorsi są od zbójców! – Nas, księży, nazywają oni tetrykami psującymi rozkosz, jakiej świat młody używać może; ale uciecha, która do tak opłakanego prowadzi końca, czyż może być zachwalaną? Biada temu, kto tak podłą zachwala rozkosz!” —
Jutka, już dawniej gdy z państwem bywała w stolicy, zadała się z niegodziwymi mężczyznami. – Gdy ją państwo oddalili ze służby, wróciła na łono swoich mniemanych przyjaciół, żyła czas jakiś w rozkoszy, ubierała się wspaniale, aż z czasem zarwała choroby. Ani ją pies potem nie opytał, ubiory swe, które składały cały jej majątek, ledwo za dziesiąty grosz sprzedała, a gdy i tego nie stało, gdy i miłosierdzie rzadko podało wsparcie, opuszczona, bez pociechy, żyć była zmuszona w nędzy. Wszystko to ona ze łzami szczerze wyznała.
„Ach! – mówiła – jestem ja wielką grzesznicą, los mój stokrotnie zasłużyłam! – Kiedym o Bogu przestała myśleć, nie chciała słuchać przestróg, na głos sumienia nie uważała, nic nie miłowała prócz strojenia się, pochlebstw i rozkoszy; wtenczas położyłam niecne początki niniejszego mego nieszczęścia! – Oby przecież na tym się skończyło, a darował mi Bóg zasłużone kary życia przyszłego. – Darowałaś mi, Marychno, krzywdę ci wyrządzoną, mam nadzieję, że i miłosierny Bóg takoż mi grzechy odpuści!”
Co mogła, dała chorej Marianna, a wróciwszy do domu, nie mogła jeść, bo zawsze jej stał przed oczami widok Jutki i napełniał ją obrzydzeniem. – Wspomniała sobie wszystko, co jej nieboszczyk ojciec w podobnej mawiał materii, i wielbiła jego nauki, utwierdzając ducha swego w cnocie! —
Że sama nie mogła dać Jutce dostarczającego wsparcia, przyczyniła się za nią do hrabiny, która posyłała lekarza, żywność i zresztą wszystko, co chorej służyło ku wygodzie. Wszystko to niewiele pomogło, bo po wycierpianych okropnych bólach, po nieznośnym smrodzie, który każdego od jej łóżka odpędzał, umarła Jutka mając 23 lat życia.
Вам также может понравиться
{"page":{"canonicalUrl":"https://bookra.app/books/2ikS2aJN","pageTitle":"Koszyk kwiatów (Schmid Christof) — полный текст, краткое содержание, анализ и герои","metaDescription":"Полный текст книги «Koszyk kwiatów». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","headingTitle":"«Koszyk kwiatów». Читать бесплатно онлайн","headingSubtitle":"Schmid Christof","structuredData":[{"@context":"https://schema.org","@type":"BreadcrumbList","@id":"https://bookra.app/books/2ikS2aJN#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"BookRa","item":"https://bookra.app/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"литература 18 века","item":"https://bookra.app/genre/5306"},{"@type":"ListItem","position":3,"name":"Koszyk kwiatów","item":"https://bookra.app/books/2ikS2aJN"}]},{"@context":"https://schema.org","@type":"WebPage","@id":"https://bookra.app/books/2ikS2aJN","url":"https://bookra.app/books/2ikS2aJN","name":"«Koszyk kwiatów». Читать бесплатно онлайн","description":"Полный текст книги «Koszyk kwiatów». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","breadcrumb":{"@id":"https://bookra.app/books/2ikS2aJN#breadcrumb"},"mainEntity":{"@id":"https://bookra.app/books/2ikS2aJN#work"},"primaryImageOfPage":{"@type":"ImageObject","url":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/78b11a4e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp"}},{"@context":"https://schema.org","@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/2ikS2aJN#work","name":"Koszyk kwiatów","url":"https://bookra.app/books/2ikS2aJN","description":"Marianna to jedyna żyjąca córka Jakuba, wdowca, zajmującego się pleceniem koszyków. Dziewczyna uwielbia kwiaty i robi z nich piękne bukiety, które często ofiarowuje Emilii, młodej hrabinie.Gdy na jej urodziny przynosi piękny koszyk kwiatów, zrobiony przez ojca, wypełniony cudownymi kwiatami, Emilia postanawia się odwdzięczyć. Ofiarowuje Mariannie śliczną sukienkę, z której już wyrosła. Niestety, garderobiana hrabiny, Jutka, jest zazdrosna o suknię, bo to ona zwykle dziedziczy dawne ubrania Emilii. Jutka oskarża Mariannę o kradzież pierścienia…Koszyk kwiatów to powieść dla młodzieży autorstwa Chrisotfa Schmida, napisana w 1823 roku. Pisarz był rzymskokatolickim duchownym, autorem pieśni kościelnych oraz pism dla dzieci i młodzieży.","image":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/78b11a4e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","inLanguage":"pl","genre":["литература 18 века","мифы / легенды / эпос"],"keywords":"повести","sameAs":["https://litres.ru/book/schmid-christof/koszyk-kwiatow-23550386/"],"author":[{"@type":"Person","@id":"https://bookra.app/author/1c31492f-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba#person","name":"Schmid Christof","url":"https://bookra.app/author/1c31492f-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba"}],"about":[{"@type":"Thing","name":"литература 18 века"},{"@type":"Thing","name":"мифы / легенды / эпос"},{"@type":"Thing","name":"повести"},{"@type":"Thing","name":"чтение онлайн"},{"@type":"Thing","name":"саммари"},{"@type":"Thing","name":"AI-разбор"},{"@type":"Thing","name":"персонажи"},{"@type":"Thing","name":"цитаты"}],"workExample":{"@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/2ikS2aJN#edition","url":"https://bookra.app/books/2ikS2aJN","bookFormat":"https://schema.org/EBook","inLanguage":"pl","sameAs":["https://litres.ru/book/schmid-christof/koszyk-kwiatow-23550386/"],"isAccessibleForFree":true,"potentialAction":{"@type":"ReadAction","name":"Читать бесплатно онлайн «Koszyk kwiatów»","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https://bookra.app/books/2ikS2aJN","actionPlatform":["https://schema.org/DesktopWebPlatform"]},"expectsAcceptanceOf":{"@type":"Offer","category":"nologinrequired"}}}}],"book":{"idCatalog":763447,"shortId":"2ikS2aJN","title":"Koszyk kwiatów","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/78b11a4e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","annotationText":"Marianna to jedyna żyjąca córka Jakuba, wdowca, zajmującego się pleceniem koszyków. Dziewczyna uwielbia kwiaty i robi z nich piękne bukiety, które często ofiarowuje Emilii, młodej hrabinie.Gdy na jej urodziny przynosi piękny koszyk kwiatów, zrobiony przez ojca, wypełniony cudownymi kwiatami, Emilia postanawia się odwdzięczyć. Ofiarowuje Mariannie śliczną sukienkę, z której już wyrosła. Niestety, garderobiana hrabiny, Jutka, jest zazdrosna o suknię, bo to ona zwykle dziedziczy dawne ubrania Emilii. Jutka oskarża Mariannę o kradzież pierścienia…Koszyk kwiatów to powieść dla młodzieży autorstwa Chrisotfa Schmida, napisana w 1823 roku. Pisarz był rzymskokatolickim duchownym, autorem pieśni kościelnych oraz pism dla dzieci i młodzieży.","catalogType":"PUBLIC_DOMAIN","catalogTypeLabel":"Общественное достояние","authorLine":"Schmid Christof","authors":[{"id":"1c31492f-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","displayName":"Schmid Christof","protectedUrl":"/author/1c31492f-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","wikipediaUrl":null,"wikidataUrl":null}],"genres":[{"id":5306,"title":"литература 18 века","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5306"},{"id":5299,"title":"мифы / легенды / эпос","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5299"}],"keywords":["повести"],"facts":[{"key":"dateWritten","label":"Дата написания","value":"1970-01-01"},{"key":"bookLanguage","label":"Язык книги","value":"pl"},{"key":"adult","label":"Возрастное ограничение","value":"0+"}],"seoSections":[],"authorSummary":null,"hasArtifacts":false,"canReadInApp":true,"readUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=r_763447","artifactsUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=b_763447","readCtaLabel":"Читать бесплатно","artifactsCtaLabel":"AI-разбор","appReadLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=r_763447","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=r_763447","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=r_763447","web":"https://web.bookra.app/?startapp=r_763447"},"appAnalysisLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=b_763447","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=b_763447","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=b_763447","web":"https://web.bookra.app/?startapp=b_763447"},"guestReaderUrl":"/books/2ikS2aJN?page=24#reader-content","authorCtaLabel":"Все книги автора","authorProtectedUrl":"/author/1c31492f-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","readersCount":0,"adultLabel":"0+","yearLabel":null,"datePublished":null,"publisherLabel":null,"isbn":null,"oclc":null,"lccn":null,"partnerUrl":null,"accessNote":"Полный текст книги и AI-разбор откроются на защищенных страницах BookRa после входа."},"reader":{"page":24,"totalPages":28,"hasPrev":true,"hasNext":true,"prevPageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=23#reader-content","nextPageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=25#reader-content","progressLabel":"Страница 24 из 28","sections":[{"id":"content11:8","kind":"heading","text":"Rozdział XXII. Smutne zdarzenie"},{"id":"content11:9","kind":"paragraph","text":"Hrabiostwo, wyjechawszy do stolicy państwa, wzięli Mariannę z sobą. Pewnego poranku przyszedł do mieszkania ich kapłan, którego głowa dobrze posiwiała, i kazał się poprowadzić do Marianny, zapewniając, iż ma z nią coś ważnego mówić. Pewna chora osoba, bliską będąc śmierci, chce z nią mówić, zapewniając, że bez tego spokojnie umierać nie będzie mogła; kto jest tą osobą, zechce się Marianna sama przekonać. – Wezwanie takowe zadziwiało Mariannę i zapytała o radę w tej mierze hrabinę, ta że znała tego kapłana ze strony zalecającej go, radziła Mariannie iść za wezwaniem. – Na żądanie kapłana, towarzyszył jej stary sługa Antoni."},{"id":"content11:10","kind":"paragraph","text":"Szli długo, aż w sam koniec miasta, gdzie w odległej ciasnej uliczce stanęli przed domom posępnej postaci, weszli weń po pięciu wschodach108, a kapłan wskazał na drzwiska połachane i dodał: „Nim wejdziesz, przydadzą się parę kropel tej wódki” – i polał jej na chustkę melisowego spirytusu."},{"id":"content11:11","kind":"paragraph","text":"Nad izbę, do której weszli, nic smutniejszego nie było: ciemne okienko, pozalepiane papierem, łóżko ubożuchne, złamany stołek, dzbanek na pół stłuczony z wodą, składały sprzęta109; postać leżącej w tej izbie osoby była odrażająca. Mariannie zdało się, że widzi trupiokost110, odzywający się chrapliwym głosem i wyciągający do niej z ciała opadłą rękę. Przelękła się i tyle z mowy podziemnym o jej uszy obijającym się głosem, wyrozumiała, że to jest owa Jutka, co na dworze w Eichburgu tak pięknie jak kwitnąca róża wyglądała."},{"id":"content11:12","kind":"paragraph","text":"Nieszczęśliwa dowiedziała się od kapłana, że Marianna jest z państwem w stolicy, prosiła go przeto, aby ją sprowadził w zamiarze przeproszenia za wyrządzonę krzywdę w procesie o ów wiadomy sygnet. Nazwiska swego nie powiedziała wprzód, bo sądziła, iżby skrzywdzona przez nią Marianna, wiedząc, kto jej żąda, nie byłaby do niej przyszła. Dobroduszna Marychna, zalana łzami na ten bolesny widok, zapewniła chorą, że już dawno o wszystkim zapomniała i darowała, a obecnie tylko politowanie czuje; w dowód tego chciała chorą uściskać i ucałować; ale ksiądz odsunął ją od łóżka i rzekł: „Dla Boga! Nie czyń tego! Bo to choroba zaraźliwa!” – Na zapytanie: „Cóż to przecież za choroba, której chronić się każesz?” – spuścił oczy i milczał. – To milczenie przerwała chora, wzywając, aby dla przestrogi odpowiedział na pytanie."},{"id":"content11:13","kind":"paragraph","text":"Z politowaniem spojrzawszy na Mariannę, tak kapłan zadowolił żądanie Jutki: „Choroba ta, moja panno, jest skutkiem szkaradnych zbytków. Tak to lubieżność zbezecnić najpiękniejszą postać, i sprowadzić najokropniejszą śmierć zdoła! Jesteś, moje dziecko, młoda i niedoświadczona, zdarzy ci się pewnie, że cię nazwą piękną, będą ci schlebiać; nie wierz! Bo to są pajęczynki, które rozpościerają straszne pająki, aby schwytać głupie muszki i zabić! – Muszka wrzeszczy i usiłuje wydobyć się z sieci, ale na próżno; a pająk się cieszy! Tak i ci fałszywi schlebcy drwić będą z ciebie, gdy cię nieszczęśliwą uczynią. Gdzież są dziś ci, co tej nieszczęśliwej oświadczali swą przyjaźń? Oto dają jej z głodu umierać! – Napatrzysz się wiele złych przykładów, nasłuchasz, jak grzech będą usprawiedliwiać; nie ufaj im! Wierz, co boskie przykazanie szóste i dziewiąte mówi, bo to dał Bóg, żeby odwrócić człowieka od nieszczęścia doczesnego i wiecznego! – Pamiętaj na to, co tu dziś widzisz! Widzisz, mówię, do czego to grzech doprowadza! A pamięć na tę nędzę odstraszyć cię zdoła od myśli brudnych. – O, gdyby można było sprowadzić tu wszystkie miasta tego dziewice, aby im dla przestrogi wskazać tę nędzną ofiarę lubieżności! – Obym ja tu mógł sprowadzić wszystkich tych łotrów, co pod maską przyjaźni i miłości zgubili i do tej nędzy przyprowadzili to biedne dziewczę! Niechby widzieli: że gorsi są od zbójców! – Nas, księży, nazywają oni tetrykami psującymi rozkosz, jakiej świat młody używać może; ale uciecha, która do tak opłakanego prowadzi końca, czyż może być zachwalaną? Biada temu, kto tak podłą zachwala rozkosz!” —"},{"id":"content11:14","kind":"paragraph","text":"Jutka, już dawniej gdy z państwem bywała w stolicy, zadała się z niegodziwymi mężczyznami. – Gdy ją państwo oddalili ze służby, wróciła na łono swoich mniemanych przyjaciół, żyła czas jakiś w rozkoszy, ubierała się wspaniale, aż z czasem zarwała choroby. Ani ją pies potem nie opytał, ubiory swe, które składały cały jej majątek, ledwo za dziesiąty grosz sprzedała, a gdy i tego nie stało, gdy i miłosierdzie rzadko podało wsparcie, opuszczona, bez pociechy, żyć była zmuszona w nędzy. Wszystko to ona ze łzami szczerze wyznała."},{"id":"content11:15","kind":"paragraph","text":"„Ach! – mówiła – jestem ja wielką grzesznicą, los mój stokrotnie zasłużyłam! – Kiedym o Bogu przestała myśleć, nie chciała słuchać przestróg, na głos sumienia nie uważała, nic nie miłowała prócz strojenia się, pochlebstw i rozkoszy; wtenczas położyłam niecne początki niniejszego mego nieszczęścia! – Oby przecież na tym się skończyło, a darował mi Bóg zasłużone kary życia przyszłego. – Darowałaś mi, Marychno, krzywdę ci wyrządzoną, mam nadzieję, że i miłosierny Bóg takoż mi grzechy odpuści!”"},{"id":"content11:16","kind":"paragraph","text":"Co mogła, dała chorej Marianna, a wróciwszy do domu, nie mogła jeść, bo zawsze jej stał przed oczami widok Jutki i napełniał ją obrzydzeniem. – Wspomniała sobie wszystko, co jej nieboszczyk ojciec w podobnej mawiał materii, i wielbiła jego nauki, utwierdzając ducha swego w cnocie! —"},{"id":"content11:17","kind":"paragraph","text":"Że sama nie mogła dać Jutce dostarczającego wsparcia, przyczyniła się za nią do hrabiny, która posyłała lekarza, żywność i zresztą wszystko, co chorej służyło ku wygodzie. Wszystko to niewiele pomogło, bo po wycierpianych okropnych bólach, po nieznośnym smrodzie, który każdego od jej łóżka odpędzał, umarła Jutka mając 23 lat życia."}],"toc":[{"id":"content0:0:1","label":"Christof Schmid Koszyk kwiatów","page":1,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN#reader-content"},{"id":"content0:1:1","label":"Rozdział I. Ojciec Jakub i jego córka Marianna","page":1,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN#reader-content"},{"id":"content1:0:2","label":"Rozdział II. Marianna na pałacu hrabiego","page":2,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=2#reader-content"},{"id":"content1:26:3","label":"Rozdział III. Skradziony pierścionek","page":3,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=3#reader-content"},{"id":"content2:0:5","label":"Rozdział IV. Marianna w więzieniu","page":5,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=5#reader-content"},{"id":"content2:17:6","label":"Rozdział V. Marianna przed sądem","page":6,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=6#reader-content"},{"id":"content3:0:7","label":"Rozdział VI. Jakub w więzieniu córki","page":7,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=7#reader-content"},{"id":"content3:20:8","label":"Rozdział VII. Wyrok i jego wykonanie","page":8,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=8#reader-content"},{"id":"content4:0:9","label":"Rozdział VIII. Przyjaciel w potrzebie","page":9,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=9#reader-content"},{"id":"content4:19:10","label":"Rozdział IX. Pielgrzymka Jakuba i Marianny","page":10,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=10#reader-content"},{"id":"content5:0:11","label":"Rozdział X. Jakuba i Marianny szczęśliwe dni w Jodlinie","page":11,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=11#reader-content"},{"id":"content5:17:12","label":"Rozdział XI. Choroba Jakuba","page":12,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=12#reader-content"},{"id":"content6:0:14","label":"Rozdział XII. Śmierć Jakuba","page":14,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=14#reader-content"},{"id":"content7:0:15","label":"Rozdział XIII. Nowe cierpienia Marianny","page":15,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=15#reader-content"},{"id":"content7:10:16","label":"Rozdział XIV. Wyrzucenie Marianny","page":16,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=16#reader-content"},{"id":"content8:0:17","label":"Rozdział XV. Pomoc z Nieba","page":17,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=17#reader-content"},{"id":"content8:10:18","label":"Rozdział XVI. Jakim sposobem znalazła się tu hrabianka","page":18,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=18#reader-content"},{"id":"content9:0:19","label":"Rozdział XVII. Znaleziony pierścień","page":19,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=19#reader-content"},{"id":"content9:19:20","label":"Rozdział XVIII. Jak szlachetni ludzie wynagradzają krzywdy","page":20,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=20#reader-content"},{"id":"content10:0:21","label":"Rozdział XIX. Jeszcze znakomite zdarzenie tyczące niniejszej histori","page":21,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=21#reader-content"},{"id":"content10:7:22","label":"Rozdział XX. Nawiedziny","page":22,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=22#reader-content"},{"id":"content11:0:23","label":"Rozdział XXI. Co tu więcej jeszcze zdarzyło się","page":23,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=23#reader-content"},{"id":"content11:8:24","label":"Rozdział XXII. Smutne zdarzenie","page":24,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=24#reader-content"},{"id":"content12:0:25","label":"Rozdział XXIII. Zdarzenie radosne","page":25,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=25#reader-content"},{"id":"content13:0:26","label":"Rozdział XXIV. Pomnik Jakuba","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:0:26","label":"1","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:3:26","label":"2","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:6:26","label":"3","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:9:26","label":"4","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:12:26","label":"5","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:15:26","label":"6","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:18:26","label":"7","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:21:26","label":"8","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:24:26","label":"9","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:27:26","label":"10","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:30:26","label":"11","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:33:26","label":"12","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:36:26","label":"13","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:39:26","label":"14","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:42:26","label":"15","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:45:26","label":"16","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:48:26","label":"17","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:51:27","label":"18","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:54:27","label":"19","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:57:27","label":"20","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:60:27","label":"21","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:63:27","label":"22","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:66:27","label":"23","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:69:27","label":"24","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:72:27","label":"25","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:75:27","label":"26","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:78:27","label":"27","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:81:27","label":"28","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:84:27","label":"29","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:87:27","label":"30","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:90:27","label":"31","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:93:27","label":"32","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:96:27","label":"33","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:99:27","label":"34","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:102:27","label":"35","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:105:27","label":"36","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:108:27","label":"37","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:111:27","label":"38","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:114:27","label":"39","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:117:27","label":"40","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:120:27","label":"41","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:123:27","label":"42","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:126:27","label":"43","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:129:27","label":"44","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:132:27","label":"45","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:135:27","label":"46","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:138:27","label":"47","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:141:27","label":"48","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:144:27","label":"49","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:147:27","label":"50","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:150:27","label":"51","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:153:27","label":"52","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:156:27","label":"53","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:159:27","label":"54","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:162:27","label":"55","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:165:27","label":"56","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:168:27","label":"57","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:171:27","label":"58","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:174:27","label":"59","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:177:27","label":"60","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:180:27","label":"61","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:183:27","label":"62","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:186:27","label":"63","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:189:27","label":"64","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:192:27","label":"65","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:195:27","label":"66","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:198:27","label":"67","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:201:27","label":"68","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:204:27","label":"69","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:207:27","label":"70","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:210:27","label":"71","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:213:27","label":"72","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:216:27","label":"73","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:219:27","label":"74","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:222:27","label":"75","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:225:27","label":"76","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:228:27","label":"77","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:231:27","label":"78","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:234:27","label":"79","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:237:27","label":"80","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:240:27","label":"81","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:243:27","label":"82","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:246:27","label":"83","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:249:28","label":"84","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:252:28","label":"85","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:255:28","label":"86","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:258:28","label":"87","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:261:28","label":"88","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:264:28","label":"89","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:267:28","label":"90","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:270:28","label":"91","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:273:28","label":"92","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:276:28","label":"93","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:279:28","label":"94","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:282:28","label":"95","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:285:28","label":"96","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:288:28","label":"97","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:291:28","label":"98","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:294:28","label":"99","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:297:28","label":"100","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:300:28","label":"101","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:303:28","label":"102","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:306:28","label":"103","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:309:28","label":"104","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:312:28","label":"105","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:315:28","label":"106","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:318:28","label":"107","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:321:28","label":"108","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:324:28","label":"109","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:327:28","label":"110","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:330:28","label":"111","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"}]},"similarBooks":[{"idCatalog":761242,"shortId":"3fYOzN0C","title":"Facino Cane","authorLine":"Оноре де Бальзак","primaryAuthorId":"124b68df-c63a-11eb-9deb-441ea152441c","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/299d625d-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3fYOzN0C"},{"idCatalog":762303,"shortId":"2ZTtsmB3","title":"Król żab","authorLine":"Grimm Wilhelm, Grimm Jacob","primaryAuthorId":"23b53588-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/48cae7c3-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/2ZTtsmB3"},{"idCatalog":762346,"shortId":"0SZOvNma","title":"Narożne okno","authorLine":"Hoffmann T. E.","primaryAuthorId":"166ade9d-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/49af0407-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0SZOvNma"},{"idCatalog":763836,"shortId":"18jHyNFe","title":"Dziewczynka z zapałkami","authorLine":"Ганс Христиан Андерсен","primaryAuthorId":"c3201ea9-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/8c190a0a-1077-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/18jHyNFe"},{"idCatalog":763842,"shortId":"4U8PlVUm","title":"Listek z nieba","authorLine":"Ганс Христиан Андерсен","primaryAuthorId":"c3201ea9-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/8c31a966-1077-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4U8PlVUm"},{"idCatalog":763843,"shortId":"1Mw2pYdF","title":"Pod starą wierzbą","authorLine":"Ганс Христиан Андерсен","primaryAuthorId":"c3201ea9-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/8c38f342-1077-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1Mw2pYdF"},{"idCatalog":761564,"shortId":"3i0RtTH4","title":"René","authorLine":"Франсуа Рене де Шатобриан","primaryAuthorId":"64495c71-157c-11e0-8c7e-ec5afce481d9","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/2e025041-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3i0RtTH4"},{"idCatalog":761895,"shortId":"31Ft3277","title":"Grażyna","authorLine":"Адам Мицкевич","primaryAuthorId":"40efdf27-15a3-11e0-8c7e-ec5afce481d9","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/329f16f6-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/31Ft3277"},{"idCatalog":761935,"shortId":"0W2snImv","title":"Metzengerstein","authorLine":"Эдгар Аллан По","primaryAuthorId":"86dc7633-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/348a83e6-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0W2snImv"},{"idCatalog":762292,"shortId":"4YWqKBha","title":"Biedny młynarczyk i kotek","authorLine":"Grimm Wilhelm, Grimm Jacob","primaryAuthorId":"23b53588-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/489ce4f8-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4YWqKBha"},{"idCatalog":762297,"shortId":"3qCUv8aF","title":"Dziewczynka i lalka","authorLine":"Grimm Wilhelm, Grimm Jacob","primaryAuthorId":"23b53588-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/48ad30b4-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3qCUv8aF"},{"idCatalog":762299,"shortId":"0OEc3Art","title":"Jednooczka, Dwuoczka, Trzyoczka","authorLine":"Grimm Wilhelm, Grimm Jacob","primaryAuthorId":"23b53588-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/48b80a83-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0OEc3Art"}],"similarBooksPagination":{"page":1,"pageSize":12,"totalItems":128,"totalPages":11,"hasPrev":false,"hasNext":true}},"notFound":false}