Удобнее читать в приложении
AI-разбор доступен после входа
Суть книги, пересказ, главный конфликт, ключевые идеи, вывод, кому полезна, главные темы, персонажи и цитаты можно получить после входа в BookRa.
auto_awesomeПолучить AI-разборО книге
Marianna to jedyna żyjąca córka Jakuba, wdowca, zajmującego się pleceniem koszyków. Dziewczyna uwielbia kwiaty i robi z nich piękne bukiety, które często ofiarowuje Emilii, młodej hrabinie.Gdy na jej urodziny przynosi piękny koszyk kwiatów, zrobiony przez ojca, wypełniony cudownymi kwiatami, Emilia postanawia się odwdzięczyć. Ofiarowuje Mariannie śliczną sukienkę, z której już wyrosła. Niestety, garderobiana hrabiny, Jutka, jest zazdrosna o suknię, bo to ona zwykle dziedziczy dawne ubrania Emilii. Jutka oskarża Mariannę o kradzież pierścienia…Koszyk kwiatów to powieść dla młodzieży autorstwa Chrisotfa Schmida, napisana w 1823 roku. Pisarz był rzymskokatolickim duchownym, autorem pieśni kościelnych oraz pism dla dzieci i młodzieży.
Дата написания1970-01-01
Язык книгиpl
Возрастное ограничение0+
Читать онлайн
Страница 25 из 28Rozdział XXIII. Zdarzenie radosne
Na wiosnę opuściło państwo stolicę, aby w dobrach swoich Eichburgu użyć wiosennego powietrza, Marianna siedziała w powozie obok Emilii; gdy się zbliżali do celu, a ona pod zachód słońca spostrzegła kościół, zamek i własną chatkę, nie mogła się wstrzymać od łez i gdy ją o przyczynę pytano, odrzekła: „Mój Boże! Wówczas, gdym z biednym moim ojcem stąd wychodziła, mogłamże myśleć, że tak jak dziś wracać będę? – Jakże to cudownie Bóg wszystkim rządzi! Jak On jest dobrym!” —
Gdy zajechali przed zamek, wszyscy urzędnicy i słudzy stali gotowi na przyjęcie swego państwa. I Mariannę przywitali radośnie, ciesząc się, że jej niewinność tak dobrotliwie Bóg wyjawił. – Stary Amtman wziął ją prawdziwie z ojcowskim uniesieniem za rękę, prosił o wybaczenie, iż z nią surowo postąpił, zapewniając, że gdy zawinił, chce też uchybienie wynagrodzić.
Mariannę zbudziło słońce bardzo wcześnie, ubrawszy się pobiegła do swej chatki, z którą tak wiele łączyło się wspomnień; każdy, kto ją spotkał, cieszył się z jej szczęśliwego powrotu, a starzy gospodarze, obecnie dzierżyciele jej chatki, spostrzegłszy idącą, wyszli naprzeciw niej, dziękując jej za to, że przez nią teraz swobodnie sobie żyją.
„Niegdyś, kiedyś była bez przytułku, przyjęliśmy cię, a ty nawzajem, gdyśmy smutne prowadzili życie, dałaś nam swobodę! Prawda to, mówili, że dobrze być ludzkim i miłosiernym, bo nie wiedzieć jak może człowiek przyjść w położenie liche i potrzebować miłosierdzia i ludzkości. A lubośmy wtenczas nie czynili usługi w chęci zyskania nagrody, to przecież ziściło się słowo boże: bądźcie miłosiernymi, a dostąpicie miłosierdzia!”
Marianna zwiedziła wszystkie kąty domu, stajni, sadu, a wszędzie stanął jej na myśli dobry jej ojciec, wszędzie odnowiło jej się jakieś zajście i wzbudziło uczucia tkliwe. Każde drzewko, które sadził jej ojciec, witała jak dawnego znajomego, a stanąwszy przy jednej, okrytej kwiatem jabłoni, odrzekła: „Jak to krótką jest bytność człowieka na ziemi! Schodzi człek z tego świata, drzewa i krzaki przeżyją go!”
Siadła w altanie, w której tyle przyjemnych z ojcem spędziła godzin; stąd widok na sadek, po którym uwijającego się ojca zdawało jej się widzieć; uroniła łzę, którą utłumiła tą pocieszającą myślą, że obecnie używa korzyści prac życia teraźniejszego w Niebie. – Takie wspomnienia były jej przyjemne i często przychodziła odświeżać sobie oneż.
Właśnie siedziała z Emilią przy stoliku zatrudniona szyciem, gdy wszedł Amtman, choć to w dzień powszedni, ubrany odświętnie. Spojrzały po sobie, właśnie z zapytaniem, co by to znaczyło. – Gdy on, oddawszy uszanowanie hrabiance, oświadczył, że z Marianną ma cóś ważnego mówić: „Syn mój Fryderyk – mówił – który z łaski hrabiego jest mi dany do pomocy a to z obietnicą, że będzie moim w urzędzie następcą, oświadczył mi wczoraj: że z powodu szlachetnego serca i pięknych przymiotów, spodobał sobie pannę Mariannę i że sądzić siebie będzie szczęśliwym, jeśli jej rękę w małżeństwo osiągnie. Jako dobry syn wprzód, zanim pannie swe skłonności oświadczy, powierzył je ojcu i prosił o zezwolenie. Z wielką radością przyjąłem oświadczenie syna i zobowiązałem się prosić panny o rękę dla niego. – Co właśnie tym chętniej czynię, że uspokoję moje tak często strofujące mię sumienie, z powodu ubliżenia, którem jak ostry sędzia wyrządził. Spodziewa się, że panna Marianna nie przypisze to synowi, co ojciec przez gorliwość w swoim urzędowaniu zawinił.” – Zamilkł i czekał na odpowiedź.
Marianna, zadziwiona tym przedstawieniem, nie wiedziała co odpowiedzieć, raz po raz rumieniła się. Syn Amtmana był to młodzieniec dobrych obyczajów, nauki swe skończył na uniwersytecie, a w biurze ojcowskim pracując, zebrał sobie wiele biegłości pod doświadczonym ojcem; postawa jego piękna, wzięcie ujmujące. Pod bytność Marianny w Eichburgu widywał ją często na dworze i towarzyszył w pańskim sadzie na przechadzkach po obiedzie, okazując jej szczególne uszanowanie. Ona domyślała się, co to miało znaczyć, i przeszła jej czasami myśl, iżby z nim szczęśliwie żyć mogła; ale odrzucała takowe myśli, sądząc, iż są zanadto górne; i unikała przechadzek po sadzie. Było to bardzo roztropnie, bo zapobiegła wzrostowi skłonności, która by ją niepokoiła była. Chociaż więc oświadczenie trafiło w jej myśl, nie mogła się przecież nagle, bez rozwagi wyrazić; odrzekła przeto z nieśmiałością, że ilekolwiek czuje się być uwzględnioną oświadczeniem pana Amtmana, prosi przecież o czas do zastanowienia się nad tą rzeczą, zwłaszcza że powinna poradzić się swoich dobroczyńców, którzy zajmują względem niej miejsce rodziców.
Ta odpowiedź zadowoliła Amtmana, ile niewątpiącego, że hrabia i z małżonką nie tylko się skłonią do życzenia jego, ale owszem takowe poprzeć nie zaniedbają. Za świeża przeto udał się do państwa i rzecz im przedstawił.
Hrabia, wysłuchawszy Amtmana, odrzekł: „Mój szanowny Amtmanie, zwiastujesz nam rzeczywiście bardzo pocieszającą nowinę! – Ja i moja żona zauważaliśmy między sobą, że z twego syna i Marianny byłoby bardzo dobre stadło; aleśmy to nasze zdanie zachowali u siebie z obawy, aby naszego życzenia nie wzięto za jakiś rodzaj rozkazu, w przekonaniu, że małżeństwa powinny być z wszelką wolnością, bez obcego wpływu zawierane. Gdy teraz życzenie nasze uiszczacie, jest to nam tym milej, iżeśmy się w to nie wmieszali.”
Hrabina zaś tak mówiła: „Z całego serca życzę ci, panie Amtman, szczęścia; w Mariannie będziesz miał najgodniejszą córkę, a syn najgodniejszą żonę! – Marianna wychowana jest w szkole cierpień, a to jest najlepsza szkoła dla ludzi; bo tam najdzielniej otrze i oszlifuje się szorstkość charakteru, i ogładzą się przywary, od których nikt wolen nie jest. – Wychowanie jej nie jest zwichnięte pieszczeniem, ani pochlebstwami; – jest to jedna z najskromniejszych osób, bez pretensji, bez chęci występowania; grzeczna, roztropna, a co najważniejsza: gruntownie pobożna. – Od młodości przyzwyczajana do pracowitości, zarządzała sama domem ojca swego, a jak była w tym porządną i staranną o chędostwo, każdy to widział, spodziewać się, że będzie i teraz dobrą gospodynią. Co do wzięcia się towarzyskiego, korzystała dużo pod naszą bytność w stolicy; w niej piękność z niewinnością ściśle złączona; zgoła jest to we wszystkich względach wzorowa dziewczyna, i jestem pewną, że syn pański będzie z nią szczęśliwym. Z mej strony z wielką chęcią przyłożę się do tego związku, przekonana, że Marianna nie będzie jemu sprzeczną! – O, i darowany jej sygnet zda się do czegoś! – będzie pierścionkiem ślubnym, a wyprawę biorę na siebie.”
Ślub nastąpił z taką okazałością, jakiej w Eichburgu jeszcze nie widziano. Cała familia hrabiów stanęła o naznaczonej godzinie ślubu w kościele, który już napełniony ludem z całego hrabstwa zebranym, bo to było coś szczególnego, że uboga dziewczyna, która niegdyś więzieniem i wygnaniem niewinnie skaraną była, obecnie uczczoną według zasług została.
Вам также может понравиться
{"page":{"canonicalUrl":"https://bookra.app/books/2ikS2aJN","pageTitle":"Koszyk kwiatów (Schmid Christof) — полный текст, краткое содержание, анализ и герои","metaDescription":"Полный текст книги «Koszyk kwiatów». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","headingTitle":"«Koszyk kwiatów». Читать бесплатно онлайн","headingSubtitle":"Schmid Christof","structuredData":[{"@context":"https://schema.org","@type":"BreadcrumbList","@id":"https://bookra.app/books/2ikS2aJN#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"BookRa","item":"https://bookra.app/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"литература 18 века","item":"https://bookra.app/genre/5306"},{"@type":"ListItem","position":3,"name":"Koszyk kwiatów","item":"https://bookra.app/books/2ikS2aJN"}]},{"@context":"https://schema.org","@type":"WebPage","@id":"https://bookra.app/books/2ikS2aJN","url":"https://bookra.app/books/2ikS2aJN","name":"«Koszyk kwiatów». Читать бесплатно онлайн","description":"Полный текст книги «Koszyk kwiatów». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","breadcrumb":{"@id":"https://bookra.app/books/2ikS2aJN#breadcrumb"},"mainEntity":{"@id":"https://bookra.app/books/2ikS2aJN#work"},"primaryImageOfPage":{"@type":"ImageObject","url":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/78b11a4e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp"}},{"@context":"https://schema.org","@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/2ikS2aJN#work","name":"Koszyk kwiatów","url":"https://bookra.app/books/2ikS2aJN","description":"Marianna to jedyna żyjąca córka Jakuba, wdowca, zajmującego się pleceniem koszyków. Dziewczyna uwielbia kwiaty i robi z nich piękne bukiety, które często ofiarowuje Emilii, młodej hrabinie.Gdy na jej urodziny przynosi piękny koszyk kwiatów, zrobiony przez ojca, wypełniony cudownymi kwiatami, Emilia postanawia się odwdzięczyć. Ofiarowuje Mariannie śliczną sukienkę, z której już wyrosła. Niestety, garderobiana hrabiny, Jutka, jest zazdrosna o suknię, bo to ona zwykle dziedziczy dawne ubrania Emilii. Jutka oskarża Mariannę o kradzież pierścienia…Koszyk kwiatów to powieść dla młodzieży autorstwa Chrisotfa Schmida, napisana w 1823 roku. Pisarz był rzymskokatolickim duchownym, autorem pieśni kościelnych oraz pism dla dzieci i młodzieży.","image":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/78b11a4e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","inLanguage":"pl","genre":["литература 18 века","мифы / легенды / эпос"],"keywords":"повести","sameAs":["https://litres.ru/book/schmid-christof/koszyk-kwiatow-23550386/"],"author":[{"@type":"Person","@id":"https://bookra.app/author/1c31492f-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba#person","name":"Schmid Christof","url":"https://bookra.app/author/1c31492f-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba"}],"about":[{"@type":"Thing","name":"литература 18 века"},{"@type":"Thing","name":"мифы / легенды / эпос"},{"@type":"Thing","name":"повести"},{"@type":"Thing","name":"чтение онлайн"},{"@type":"Thing","name":"саммари"},{"@type":"Thing","name":"AI-разбор"},{"@type":"Thing","name":"персонажи"},{"@type":"Thing","name":"цитаты"}],"workExample":{"@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/2ikS2aJN#edition","url":"https://bookra.app/books/2ikS2aJN","bookFormat":"https://schema.org/EBook","inLanguage":"pl","sameAs":["https://litres.ru/book/schmid-christof/koszyk-kwiatow-23550386/"],"isAccessibleForFree":true,"potentialAction":{"@type":"ReadAction","name":"Читать бесплатно онлайн «Koszyk kwiatów»","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https://bookra.app/books/2ikS2aJN","actionPlatform":["https://schema.org/DesktopWebPlatform"]},"expectsAcceptanceOf":{"@type":"Offer","category":"nologinrequired"}}}}],"book":{"idCatalog":763447,"shortId":"2ikS2aJN","title":"Koszyk kwiatów","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/78b11a4e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","annotationText":"Marianna to jedyna żyjąca córka Jakuba, wdowca, zajmującego się pleceniem koszyków. Dziewczyna uwielbia kwiaty i robi z nich piękne bukiety, które często ofiarowuje Emilii, młodej hrabinie.Gdy na jej urodziny przynosi piękny koszyk kwiatów, zrobiony przez ojca, wypełniony cudownymi kwiatami, Emilia postanawia się odwdzięczyć. Ofiarowuje Mariannie śliczną sukienkę, z której już wyrosła. Niestety, garderobiana hrabiny, Jutka, jest zazdrosna o suknię, bo to ona zwykle dziedziczy dawne ubrania Emilii. Jutka oskarża Mariannę o kradzież pierścienia…Koszyk kwiatów to powieść dla młodzieży autorstwa Chrisotfa Schmida, napisana w 1823 roku. Pisarz był rzymskokatolickim duchownym, autorem pieśni kościelnych oraz pism dla dzieci i młodzieży.","catalogType":"PUBLIC_DOMAIN","catalogTypeLabel":"Общественное достояние","authorLine":"Schmid Christof","authors":[{"id":"1c31492f-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","displayName":"Schmid Christof","protectedUrl":"/author/1c31492f-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","wikipediaUrl":null,"wikidataUrl":null}],"genres":[{"id":5306,"title":"литература 18 века","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5306"},{"id":5299,"title":"мифы / легенды / эпос","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5299"}],"keywords":["повести"],"facts":[{"key":"dateWritten","label":"Дата написания","value":"1970-01-01"},{"key":"bookLanguage","label":"Язык книги","value":"pl"},{"key":"adult","label":"Возрастное ограничение","value":"0+"}],"seoSections":[],"authorSummary":null,"hasArtifacts":false,"canReadInApp":true,"readUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=r_763447","artifactsUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=b_763447","readCtaLabel":"Читать бесплатно","artifactsCtaLabel":"AI-разбор","appReadLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=r_763447","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=r_763447","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=r_763447","web":"https://web.bookra.app/?startapp=r_763447"},"appAnalysisLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=b_763447","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=b_763447","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=b_763447","web":"https://web.bookra.app/?startapp=b_763447"},"guestReaderUrl":"/books/2ikS2aJN?page=25#reader-content","authorCtaLabel":"Все книги автора","authorProtectedUrl":"/author/1c31492f-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","readersCount":0,"adultLabel":"0+","yearLabel":null,"datePublished":null,"publisherLabel":null,"isbn":null,"oclc":null,"lccn":null,"partnerUrl":null,"accessNote":"Полный текст книги и AI-разбор откроются на защищенных страницах BookRa после входа."},"reader":{"page":25,"totalPages":28,"hasPrev":true,"hasNext":true,"prevPageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=24#reader-content","nextPageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content","progressLabel":"Страница 25 из 28","sections":[{"id":"content12:0","kind":"heading","text":"Rozdział XXIII. Zdarzenie radosne"},{"id":"content12:1","kind":"paragraph","text":"Na wiosnę opuściło państwo stolicę, aby w dobrach swoich Eichburgu użyć wiosennego powietrza, Marianna siedziała w powozie obok Emilii; gdy się zbliżali do celu, a ona pod zachód słońca spostrzegła kościół, zamek i własną chatkę, nie mogła się wstrzymać od łez i gdy ją o przyczynę pytano, odrzekła: „Mój Boże! Wówczas, gdym z biednym moim ojcem stąd wychodziła, mogłamże myśleć, że tak jak dziś wracać będę? – Jakże to cudownie Bóg wszystkim rządzi! Jak On jest dobrym!” —"},{"id":"content12:2","kind":"paragraph","text":"Gdy zajechali przed zamek, wszyscy urzędnicy i słudzy stali gotowi na przyjęcie swego państwa. I Mariannę przywitali radośnie, ciesząc się, że jej niewinność tak dobrotliwie Bóg wyjawił. – Stary Amtman wziął ją prawdziwie z ojcowskim uniesieniem za rękę, prosił o wybaczenie, iż z nią surowo postąpił, zapewniając, że gdy zawinił, chce też uchybienie wynagrodzić."},{"id":"content12:3","kind":"paragraph","text":"Mariannę zbudziło słońce bardzo wcześnie, ubrawszy się pobiegła do swej chatki, z którą tak wiele łączyło się wspomnień; każdy, kto ją spotkał, cieszył się z jej szczęśliwego powrotu, a starzy gospodarze, obecnie dzierżyciele jej chatki, spostrzegłszy idącą, wyszli naprzeciw niej, dziękując jej za to, że przez nią teraz swobodnie sobie żyją."},{"id":"content12:4","kind":"paragraph","text":"„Niegdyś, kiedyś była bez przytułku, przyjęliśmy cię, a ty nawzajem, gdyśmy smutne prowadzili życie, dałaś nam swobodę! Prawda to, mówili, że dobrze być ludzkim i miłosiernym, bo nie wiedzieć jak może człowiek przyjść w położenie liche i potrzebować miłosierdzia i ludzkości. A lubośmy wtenczas nie czynili usługi w chęci zyskania nagrody, to przecież ziściło się słowo boże: bądźcie miłosiernymi, a dostąpicie miłosierdzia!”"},{"id":"content12:5","kind":"paragraph","text":"Marianna zwiedziła wszystkie kąty domu, stajni, sadu, a wszędzie stanął jej na myśli dobry jej ojciec, wszędzie odnowiło jej się jakieś zajście i wzbudziło uczucia tkliwe. Każde drzewko, które sadził jej ojciec, witała jak dawnego znajomego, a stanąwszy przy jednej, okrytej kwiatem jabłoni, odrzekła: „Jak to krótką jest bytność człowieka na ziemi! Schodzi człek z tego świata, drzewa i krzaki przeżyją go!”"},{"id":"content12:6","kind":"paragraph","text":"Siadła w altanie, w której tyle przyjemnych z ojcem spędziła godzin; stąd widok na sadek, po którym uwijającego się ojca zdawało jej się widzieć; uroniła łzę, którą utłumiła tą pocieszającą myślą, że obecnie używa korzyści prac życia teraźniejszego w Niebie. – Takie wspomnienia były jej przyjemne i często przychodziła odświeżać sobie oneż."},{"id":"content12:7","kind":"paragraph","text":"Właśnie siedziała z Emilią przy stoliku zatrudniona szyciem, gdy wszedł Amtman, choć to w dzień powszedni, ubrany odświętnie. Spojrzały po sobie, właśnie z zapytaniem, co by to znaczyło. – Gdy on, oddawszy uszanowanie hrabiance, oświadczył, że z Marianną ma cóś ważnego mówić: „Syn mój Fryderyk – mówił – który z łaski hrabiego jest mi dany do pomocy a to z obietnicą, że będzie moim w urzędzie następcą, oświadczył mi wczoraj: że z powodu szlachetnego serca i pięknych przymiotów, spodobał sobie pannę Mariannę i że sądzić siebie będzie szczęśliwym, jeśli jej rękę w małżeństwo osiągnie. Jako dobry syn wprzód, zanim pannie swe skłonności oświadczy, powierzył je ojcu i prosił o zezwolenie. Z wielką radością przyjąłem oświadczenie syna i zobowiązałem się prosić panny o rękę dla niego. – Co właśnie tym chętniej czynię, że uspokoję moje tak często strofujące mię sumienie, z powodu ubliżenia, którem jak ostry sędzia wyrządził. Spodziewa się, że panna Marianna nie przypisze to synowi, co ojciec przez gorliwość w swoim urzędowaniu zawinił.” – Zamilkł i czekał na odpowiedź."},{"id":"content12:8","kind":"paragraph","text":"Marianna, zadziwiona tym przedstawieniem, nie wiedziała co odpowiedzieć, raz po raz rumieniła się. Syn Amtmana był to młodzieniec dobrych obyczajów, nauki swe skończył na uniwersytecie, a w biurze ojcowskim pracując, zebrał sobie wiele biegłości pod doświadczonym ojcem; postawa jego piękna, wzięcie ujmujące. Pod bytność Marianny w Eichburgu widywał ją często na dworze i towarzyszył w pańskim sadzie na przechadzkach po obiedzie, okazując jej szczególne uszanowanie. Ona domyślała się, co to miało znaczyć, i przeszła jej czasami myśl, iżby z nim szczęśliwie żyć mogła; ale odrzucała takowe myśli, sądząc, iż są zanadto górne; i unikała przechadzek po sadzie. Było to bardzo roztropnie, bo zapobiegła wzrostowi skłonności, która by ją niepokoiła była. Chociaż więc oświadczenie trafiło w jej myśl, nie mogła się przecież nagle, bez rozwagi wyrazić; odrzekła przeto z nieśmiałością, że ilekolwiek czuje się być uwzględnioną oświadczeniem pana Amtmana, prosi przecież o czas do zastanowienia się nad tą rzeczą, zwłaszcza że powinna poradzić się swoich dobroczyńców, którzy zajmują względem niej miejsce rodziców."},{"id":"content12:9","kind":"paragraph","text":"Ta odpowiedź zadowoliła Amtmana, ile niewątpiącego, że hrabia i z małżonką nie tylko się skłonią do życzenia jego, ale owszem takowe poprzeć nie zaniedbają. Za świeża przeto udał się do państwa i rzecz im przedstawił."},{"id":"content12:10","kind":"paragraph","text":"Hrabia, wysłuchawszy Amtmana, odrzekł: „Mój szanowny Amtmanie, zwiastujesz nam rzeczywiście bardzo pocieszającą nowinę! – Ja i moja żona zauważaliśmy między sobą, że z twego syna i Marianny byłoby bardzo dobre stadło; aleśmy to nasze zdanie zachowali u siebie z obawy, aby naszego życzenia nie wzięto za jakiś rodzaj rozkazu, w przekonaniu, że małżeństwa powinny być z wszelką wolnością, bez obcego wpływu zawierane. Gdy teraz życzenie nasze uiszczacie, jest to nam tym milej, iżeśmy się w to nie wmieszali.”"},{"id":"content12:11","kind":"paragraph","text":"Hrabina zaś tak mówiła: „Z całego serca życzę ci, panie Amtman, szczęścia; w Mariannie będziesz miał najgodniejszą córkę, a syn najgodniejszą żonę! – Marianna wychowana jest w szkole cierpień, a to jest najlepsza szkoła dla ludzi; bo tam najdzielniej otrze i oszlifuje się szorstkość charakteru, i ogładzą się przywary, od których nikt wolen nie jest. – Wychowanie jej nie jest zwichnięte pieszczeniem, ani pochlebstwami; – jest to jedna z najskromniejszych osób, bez pretensji, bez chęci występowania; grzeczna, roztropna, a co najważniejsza: gruntownie pobożna. – Od młodości przyzwyczajana do pracowitości, zarządzała sama domem ojca swego, a jak była w tym porządną i staranną o chędostwo, każdy to widział, spodziewać się, że będzie i teraz dobrą gospodynią. Co do wzięcia się towarzyskiego, korzystała dużo pod naszą bytność w stolicy; w niej piękność z niewinnością ściśle złączona; zgoła jest to we wszystkich względach wzorowa dziewczyna, i jestem pewną, że syn pański będzie z nią szczęśliwym. Z mej strony z wielką chęcią przyłożę się do tego związku, przekonana, że Marianna nie będzie jemu sprzeczną! – O, i darowany jej sygnet zda się do czegoś! – będzie pierścionkiem ślubnym, a wyprawę biorę na siebie.”"},{"id":"content12:12","kind":"paragraph","text":"Ślub nastąpił z taką okazałością, jakiej w Eichburgu jeszcze nie widziano. Cała familia hrabiów stanęła o naznaczonej godzinie ślubu w kościele, który już napełniony ludem z całego hrabstwa zebranym, bo to było coś szczególnego, że uboga dziewczyna, która niegdyś więzieniem i wygnaniem niewinnie skaraną była, obecnie uczczoną według zasług została."}],"toc":[{"id":"content0:0:1","label":"Christof Schmid Koszyk kwiatów","page":1,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN#reader-content"},{"id":"content0:1:1","label":"Rozdział I. Ojciec Jakub i jego córka Marianna","page":1,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN#reader-content"},{"id":"content1:0:2","label":"Rozdział II. Marianna na pałacu hrabiego","page":2,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=2#reader-content"},{"id":"content1:26:3","label":"Rozdział III. Skradziony pierścionek","page":3,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=3#reader-content"},{"id":"content2:0:5","label":"Rozdział IV. Marianna w więzieniu","page":5,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=5#reader-content"},{"id":"content2:17:6","label":"Rozdział V. Marianna przed sądem","page":6,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=6#reader-content"},{"id":"content3:0:7","label":"Rozdział VI. Jakub w więzieniu córki","page":7,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=7#reader-content"},{"id":"content3:20:8","label":"Rozdział VII. Wyrok i jego wykonanie","page":8,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=8#reader-content"},{"id":"content4:0:9","label":"Rozdział VIII. Przyjaciel w potrzebie","page":9,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=9#reader-content"},{"id":"content4:19:10","label":"Rozdział IX. Pielgrzymka Jakuba i Marianny","page":10,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=10#reader-content"},{"id":"content5:0:11","label":"Rozdział X. Jakuba i Marianny szczęśliwe dni w Jodlinie","page":11,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=11#reader-content"},{"id":"content5:17:12","label":"Rozdział XI. Choroba Jakuba","page":12,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=12#reader-content"},{"id":"content6:0:14","label":"Rozdział XII. Śmierć Jakuba","page":14,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=14#reader-content"},{"id":"content7:0:15","label":"Rozdział XIII. Nowe cierpienia Marianny","page":15,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=15#reader-content"},{"id":"content7:10:16","label":"Rozdział XIV. Wyrzucenie Marianny","page":16,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=16#reader-content"},{"id":"content8:0:17","label":"Rozdział XV. Pomoc z Nieba","page":17,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=17#reader-content"},{"id":"content8:10:18","label":"Rozdział XVI. Jakim sposobem znalazła się tu hrabianka","page":18,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=18#reader-content"},{"id":"content9:0:19","label":"Rozdział XVII. Znaleziony pierścień","page":19,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=19#reader-content"},{"id":"content9:19:20","label":"Rozdział XVIII. Jak szlachetni ludzie wynagradzają krzywdy","page":20,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=20#reader-content"},{"id":"content10:0:21","label":"Rozdział XIX. Jeszcze znakomite zdarzenie tyczące niniejszej histori","page":21,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=21#reader-content"},{"id":"content10:7:22","label":"Rozdział XX. Nawiedziny","page":22,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=22#reader-content"},{"id":"content11:0:23","label":"Rozdział XXI. Co tu więcej jeszcze zdarzyło się","page":23,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=23#reader-content"},{"id":"content11:8:24","label":"Rozdział XXII. Smutne zdarzenie","page":24,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=24#reader-content"},{"id":"content12:0:25","label":"Rozdział XXIII. Zdarzenie radosne","page":25,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=25#reader-content"},{"id":"content13:0:26","label":"Rozdział XXIV. Pomnik Jakuba","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:0:26","label":"1","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:3:26","label":"2","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:6:26","label":"3","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:9:26","label":"4","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:12:26","label":"5","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:15:26","label":"6","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:18:26","label":"7","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:21:26","label":"8","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:24:26","label":"9","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:27:26","label":"10","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:30:26","label":"11","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:33:26","label":"12","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:36:26","label":"13","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:39:26","label":"14","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:42:26","label":"15","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:45:26","label":"16","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:48:26","label":"17","page":26,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=26#reader-content"},{"id":"contentnotes0:51:27","label":"18","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:54:27","label":"19","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:57:27","label":"20","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:60:27","label":"21","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:63:27","label":"22","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:66:27","label":"23","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:69:27","label":"24","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:72:27","label":"25","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:75:27","label":"26","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:78:27","label":"27","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:81:27","label":"28","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:84:27","label":"29","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:87:27","label":"30","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:90:27","label":"31","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:93:27","label":"32","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:96:27","label":"33","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:99:27","label":"34","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:102:27","label":"35","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:105:27","label":"36","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:108:27","label":"37","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:111:27","label":"38","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:114:27","label":"39","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:117:27","label":"40","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:120:27","label":"41","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:123:27","label":"42","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:126:27","label":"43","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:129:27","label":"44","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:132:27","label":"45","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:135:27","label":"46","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:138:27","label":"47","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:141:27","label":"48","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:144:27","label":"49","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:147:27","label":"50","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:150:27","label":"51","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:153:27","label":"52","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:156:27","label":"53","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:159:27","label":"54","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:162:27","label":"55","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:165:27","label":"56","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:168:27","label":"57","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:171:27","label":"58","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:174:27","label":"59","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:177:27","label":"60","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:180:27","label":"61","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:183:27","label":"62","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:186:27","label":"63","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:189:27","label":"64","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:192:27","label":"65","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:195:27","label":"66","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:198:27","label":"67","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:201:27","label":"68","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:204:27","label":"69","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:207:27","label":"70","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:210:27","label":"71","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:213:27","label":"72","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:216:27","label":"73","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:219:27","label":"74","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:222:27","label":"75","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:225:27","label":"76","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:228:27","label":"77","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:231:27","label":"78","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:234:27","label":"79","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:237:27","label":"80","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:240:27","label":"81","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:243:27","label":"82","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:246:27","label":"83","page":27,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=27#reader-content"},{"id":"contentnotes0:249:28","label":"84","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:252:28","label":"85","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:255:28","label":"86","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:258:28","label":"87","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:261:28","label":"88","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:264:28","label":"89","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:267:28","label":"90","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:270:28","label":"91","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:273:28","label":"92","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:276:28","label":"93","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:279:28","label":"94","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:282:28","label":"95","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:285:28","label":"96","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:288:28","label":"97","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:291:28","label":"98","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:294:28","label":"99","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:297:28","label":"100","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:300:28","label":"101","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:303:28","label":"102","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:306:28","label":"103","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:309:28","label":"104","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:312:28","label":"105","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:315:28","label":"106","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:318:28","label":"107","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:321:28","label":"108","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:324:28","label":"109","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:327:28","label":"110","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"},{"id":"contentnotes0:330:28","label":"111","page":28,"pageUrl":"/books/2ikS2aJN?page=28#reader-content"}]},"similarBooks":[{"idCatalog":761242,"shortId":"3fYOzN0C","title":"Facino Cane","authorLine":"Оноре де Бальзак","primaryAuthorId":"124b68df-c63a-11eb-9deb-441ea152441c","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/299d625d-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3fYOzN0C"},{"idCatalog":762303,"shortId":"2ZTtsmB3","title":"Król żab","authorLine":"Grimm Wilhelm, Grimm Jacob","primaryAuthorId":"23b53588-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/48cae7c3-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/2ZTtsmB3"},{"idCatalog":762346,"shortId":"0SZOvNma","title":"Narożne okno","authorLine":"Hoffmann T. E.","primaryAuthorId":"166ade9d-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/49af0407-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0SZOvNma"},{"idCatalog":763836,"shortId":"18jHyNFe","title":"Dziewczynka z zapałkami","authorLine":"Ганс Христиан Андерсен","primaryAuthorId":"c3201ea9-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/8c190a0a-1077-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/18jHyNFe"},{"idCatalog":763842,"shortId":"4U8PlVUm","title":"Listek z nieba","authorLine":"Ганс Христиан Андерсен","primaryAuthorId":"c3201ea9-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/8c31a966-1077-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4U8PlVUm"},{"idCatalog":763843,"shortId":"1Mw2pYdF","title":"Pod starą wierzbą","authorLine":"Ганс Христиан Андерсен","primaryAuthorId":"c3201ea9-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/8c38f342-1077-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1Mw2pYdF"},{"idCatalog":761564,"shortId":"3i0RtTH4","title":"René","authorLine":"Франсуа Рене де Шатобриан","primaryAuthorId":"64495c71-157c-11e0-8c7e-ec5afce481d9","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/2e025041-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3i0RtTH4"},{"idCatalog":761895,"shortId":"31Ft3277","title":"Grażyna","authorLine":"Адам Мицкевич","primaryAuthorId":"40efdf27-15a3-11e0-8c7e-ec5afce481d9","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/329f16f6-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/31Ft3277"},{"idCatalog":761935,"shortId":"0W2snImv","title":"Metzengerstein","authorLine":"Эдгар Аллан По","primaryAuthorId":"86dc7633-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/348a83e6-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0W2snImv"},{"idCatalog":762292,"shortId":"4YWqKBha","title":"Biedny młynarczyk i kotek","authorLine":"Grimm Wilhelm, Grimm Jacob","primaryAuthorId":"23b53588-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/489ce4f8-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4YWqKBha"},{"idCatalog":762297,"shortId":"3qCUv8aF","title":"Dziewczynka i lalka","authorLine":"Grimm Wilhelm, Grimm Jacob","primaryAuthorId":"23b53588-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/48ad30b4-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3qCUv8aF"},{"idCatalog":762299,"shortId":"0OEc3Art","title":"Jednooczka, Dwuoczka, Trzyoczka","authorLine":"Grimm Wilhelm, Grimm Jacob","primaryAuthorId":"23b53588-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/48b80a83-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0OEc3Art"}],"similarBooksPagination":{"page":1,"pageSize":12,"totalItems":128,"totalPages":11,"hasPrev":false,"hasNext":true}},"notFound":false}