Удобнее читать в приложении
AI-разбор доступен после входа
Суть книги, пересказ, главный конфликт, ключевые идеи, вывод, кому полезна, главные темы, персонажи и цитаты можно получить после входа в BookRa.
auto_awesomeПолучить AI-разборО книге
Mały Dżek zakłada klasowy sklepik. Zyski z handlu przyborami szkolnymi mają pomóc całej klasie spełnić marzenie o wspólnym rowerze…Janusz Korczak, opowiadając o przygodach grupy uczniów trzeciej klasy, przekazuje czytelnikom solidną dawkę podstawowej wiedzy na temat ekonomii. Stary Doktor rozumie dziecięce dylematy: skąd wziąć pieniądze i jak je dobrze wydać. Szczerze i zabawnie objaśnia im te sprawy, pisząc np.: „Znam wypadek, gdzie matka zupełnie poważnie dowodziła, że lepiej kupić szalik na szyję niż parę gołębi, że ważniejsze są kalosze niż łyżwy”.90 lat później dzieci zbierają na inne zabawki, ale „Bankructwo małego Dżeka” pokazuje uniwersalne zasady i w sympatycznej formie przypomina o odpowiedzialności.
Дата написания1970-01-01
Язык книгиpl
Возрастное ограничение0+
Читать онлайн
Страница 1 из 43Janusz Korczak Bankructwo małego Dżeka
Dżek1 Fulton2 urodził się, mieszka i chodzi do szkoły w Ameryce i powieść o nim jest powieścią amerykańską. Jest to jeszcze powieść finansowa, ale o tym później się powie.
Rodzice Dżeka znani są jako ludzie spokojni i uczciwi.
Ojciec Dżeka pije wódkę tylko raz do roku – w dzień swoich imienin.
– Dnie powszednie: poniedziałek, wtorek, środa, czwartek, piątek i sobota – należą do mojej rodziny, niedziele i święta należą się Bogu. A mój dzień jest ten, kiedy się urodziłem. A że za młodu przyzwyczaiłem się do wódki, więc raz do roku golnę sobie kieliszek – to nie grzech; trudno mi się przecież od razu odzwyczaić.
– Wszystko, co mam, zawdzięczam pracy rąk. Dopóki mam zdrowe ręce, rodzinie nie zbraknie chleba i mydła. Ani głodni, ani brudni nie będą. Tak ślubowałem żonie i dotrzymam słowa.
– Żonie powinno starczyć tyle, ile mąż zarabia. Zarobi mniej, to mniej kupię i zaczekam, aż będzie więcej. Byle nie robić długów.
No tak: Dżek ma uczciwych i spokojnych rodziców, którzy dają mu dobry przykład i mądre nauki, nigdy go nie biją i nawet rzadko się gniewają.
– Teraz jestem zdrów i silny, więc nie sztuka, że zbiję malca, który się obronić nie może. Ale co będzie, jak się zestarzeję, a Dżek urośnie i stanie się silniejszy ode mnie? Staraj się być porządnym chłopcem, a jak ci się coś nie uda, nie kręć, tylko przyjdź i powiedz.
– Nie powinno się na dzieci krzyczeć, tylko trzeba im tłumaczyć, bo tak samo dziecko uczy się na świecie żyć, jak uczy się w szkole czytać, pisać i liczyć.
Bo raz Dżek bawił się z chłopakami w bandytów i kiedy uciekał przed policją, zeskoczył prawie z pierwszego piętra. Leżał potem trzy tygodnie w łóżku. I potem mister Fulton odczytywał Dżekowi z gazety różne nieszczęśliwe wypadki: że się jakiś chłopak poparzył i odwieziono go do szpitala, że samochód przejechał dziecko, że się pochyliło i wypadło przez okno.
Podczas głosowania i wyborów pan Fulton czytywał dwie gazety, żeby lepiej wiedzieć, na kogo głosować. I wtedy Dżek o każdym nieszczęśliwym wypadku dowiadywał się dwa razy. W jednej gazecie pisało3 zawsze, że winni są rodzice, bo nie pilnują dzieci, a w drugiej – że z winy policji, która nie pilnuje porządku. W ten sposób ojciec Dżeka wiedział, jakiego wybrać prezydenta, a Dżek – czego nie należy robić, bo jest niebezpiecznie.
Matka gniewała się na Dżeka tylko trzy razy.
Raz chłopcy bawili się w wojnę. Dżekowi źle się wiodło: dwaj młodsi od niego zostali oficerami, a on – ciągle tylko żołnierz i żołnierz.
– Panie generale, kiedy już nareszcie będę oficerem?
– Musisz się odznaczyć – mówi generał Murr.
Aż postawili Dżeka koło parkanu. Generał Murr znów wygrał bitwę. Dżek postanowił odznaczyć się w pościgu za nieprzyjacielem, a w parkanie był gwóźdź. No i podarł portki – całą nogawkę od góry do dołu.
Drugi raz Dżek został sam w mieszkaniu. Nawet małej Mary nie było. Bardzo mu się nudziło. A na komodzie stał budzik. Dżek w żaden sposób nie mógł zrozumieć, skąd budzik wie, o której godzinie ma dzwonić. Zwyczajny zegar bije co godzinę, bo we środku jest dzwonek, młotek, kółka i sprężyna – ojciec mu wytłumaczył i pokazał. Zupełnie co innego budzik, który przez całą noc stoi cicho jak trusia i dopiero akurat wtedy dzwoni, kiedy potrzeba. Albo ojciec mu źle wytłumaczył, albo Dżek był wtedy śpiący, dość że zrozumiał, że w budziku siedzi kogut, który nie pieje, tylko dzwoni. Więc Dżek sam był w mieszkaniu i strasznie chciał zobaczyć tego koguta. No i nic nie widział, i zepsuł zegar, i dostał dwie bury: osobno od ojca i zupełnie osobno od matki. Bo właściwie powinno być tak, że za jedne rzeczy krzyczy jeden, a za inne – drugi. Bo wychodzi, że za to samo gniewa się i nauczycielka, i mama, i tata, a jeszcze się kto wtrąci, to już zupełnie trudno wytrzymać.
Trzeci raz gniewano się, kiedy Dżek poszedł z chłopakami na rynek, gdzie był okropny tłok, no i zgubił czapkę. Powiedzieli mu nawet wtedy, że niedługo zgubi głowę, i Dżek bardzo płakał, chociaż rozumiał, że głowy zgubić nie można; ale zawsze było mu przykro.
Teraz więc każdy rozumie, że matka Dżeka była kobietą gospodarną i że Dżek nie był łobuzem – bo każdemu może się zdarzyć.
Więc żył sobie Dżek, kochany przez rodziców, szanowany przez młodsze dzieci z podwórka.
Właściwie Dżek nie miał przyjaciół, bo nie był bardzo zręczny w zabawach, nie umiał opowiadać bajek i nie lubił żadnych psot ani figlów. Zawsze ostrzegał:
– Lepiej dajcie spokój. Jeszcze szybę stłuczecie; zobaczycie, że to się źle skończy.
Koledzy się gniewali i nazywali go tchórzem.
Ale jak trzeba było kupić na współkę4 śliwki albo cukierki, zawsze zwracali się do Dżeka. Dżek wie, gdzie jest tanio, umie się targować, obliczy i sprawiedliwie podzieli. Na przykład w pięciu razem kupili dwadzieścia cztery wiśnie. Dżek wraca do sklepu i mówi:
– Niech pani doda jeszcze jedną wiśnię, to każdy będzie miał po pięć, a ja pani za to zwrócę torbę.
– Niech pani zamieni to jabłko na dwa małe.
Potem Dżek się nauczył, że chętniej dają, jeżeli się mówi nie „niech”, a „proszę bardzo” albo „niech pani będzie łaskawa”.
Kupcowa5 zaraz zamieni albo doda, bo dla niej to nic nie znaczy.
Bywa czasem tak, że są wiśnie dojrzałe, lepsze i gorsze, duże i małe – Dżek już sobie poradzi. Burknie tam który grymaśnik, że woli czerwony cukierek, że chce to, a nie tamto. Ale widzą, że Dżek nie bierze dla siebie najlepszych, więc cichną. I za to właśnie szanują Dżeka.
Bywa zresztą, że Dżek ostrzega, żeby czegoś nie robić – nie posłuchają i źle na tym wyjdą. Z Dżekiem każda zabawa jest bezpieczniejsza i dlatego nie odmawiają, jeżeli chce się bawić.
Dżek od maleńkości lubił liczyć. Zbierał i liczył zapałki, bilety tramwajowe, liczył sklepy, domy, kroki, samochody. Wie Dżek, ile jest sklepów do rogu z prawej i lewej strony. Dżek chce być kupcem.
Raz nie było światła na schodach i ojciec chciał zapalić zapałkę. A Dżek mówi:
– Nie trzeba. Tu jest sześć schodków, a dalej dwanaście.
– Chłopak ma dobrą głowę do rachunków – mówili znajomi.
Kiedy raz przyszli goście, pytano się dzieci, czym chcą zostać, jak dorosną.
– Ja chcę być mechanikiem.
– No, a ty, Dżek, czym będziesz?
Dżek przypomniał sobie podarte na wojnie spodnie i zepsuty budzik, więc powiedział:
Dżek często bawił się z małą Mary w sklep. Z pudełka od pasty do butów zrobił wagę. Ważył kasztany, kamyki, piasek. Piasek – to cukier albo kasza, kamyki – to groch i orzechy. Wagę zrobił ze szpilki od włosów, sznurka, no i tego blaszanego pudełka. Pudełek Dżek miał dużo, bo papierosy6 wszyscy prawie palą; a płaciło się biletami tramwajowymi.
Вам также может понравиться
{"page":{"canonicalUrl":"https://bookra.app/books/3BeMwBfG","pageTitle":"Bankructwo małego Dżeka (Януш Корчак) — полный текст, краткое содержание, анализ и герои","metaDescription":"Полный текст книги «Bankructwo małego Dżeka». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","headingTitle":"«Bankructwo małego Dżeka». Читать бесплатно онлайн","headingSubtitle":"Януш Корчак","structuredData":[{"@context":"https://schema.org","@type":"BreadcrumbList","@id":"https://bookra.app/books/3BeMwBfG#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"BookRa","item":"https://bookra.app/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"литература 20 века","item":"https://bookra.app/genre/5304"},{"@type":"ListItem","position":3,"name":"Bankructwo małego Dżeka","item":"https://bookra.app/books/3BeMwBfG"}]},{"@context":"https://schema.org","@type":"WebPage","@id":"https://bookra.app/books/3BeMwBfG","url":"https://bookra.app/books/3BeMwBfG","name":"«Bankructwo małego Dżeka». Читать бесплатно онлайн","description":"Полный текст книги «Bankructwo małego Dżeka». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","breadcrumb":{"@id":"https://bookra.app/books/3BeMwBfG#breadcrumb"},"mainEntity":{"@id":"https://bookra.app/books/3BeMwBfG#work"},"primaryImageOfPage":{"@type":"ImageObject","url":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/5dd0b96a-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp"}},{"@context":"https://schema.org","@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/3BeMwBfG#work","name":"Bankructwo małego Dżeka","url":"https://bookra.app/books/3BeMwBfG","description":"Mały Dżek zakłada klasowy sklepik. Zyski z handlu przyborami szkolnymi mają pomóc całej klasie spełnić marzenie o wspólnym rowerze…Janusz Korczak, opowiadając o przygodach grupy uczniów trzeciej klasy, przekazuje czytelnikom solidną dawkę podstawowej wiedzy na temat ekonomii. Stary Doktor rozumie dziecięce dylematy: skąd wziąć pieniądze i jak je dobrze wydać. Szczerze i zabawnie objaśnia im te sprawy, pisząc np.: „Znam wypadek, gdzie matka zupełnie poważnie dowodziła, że lepiej kupić szalik na szyję niż parę gołębi, że ważniejsze są kalosze niż łyżwy”.90 lat później dzieci zbierają na inne zabawki, ale „Bankructwo małego Dżeka” pokazuje uniwersalne zasady i w sympatycznej formie przypomina o odpowiedzialności.","image":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/5dd0b96a-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","inLanguage":"pl","genre":["литература 20 века","мифы / легенды / эпос"],"keywords":"повести","sameAs":["https://litres.ru/book/yanush-korchak/bankructwo-malego-dzeka-23539914/"],"author":[{"@type":"Person","@id":"https://bookra.app/author/c4796eef-2a93-102a-9ac3-800cba805322#person","name":"Януш Корчак","url":"https://bookra.app/author/c4796eef-2a93-102a-9ac3-800cba805322","sameAs":["https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9A%D0%BE%D1%80%D1%87%D0%B0%D0%BA%2C_%D0%AF%D0%BD%D1%83%D1%88","https://www.wikidata.org/wiki/Q152441"]}],"about":[{"@type":"Thing","name":"литература 20 века"},{"@type":"Thing","name":"мифы / легенды / эпос"},{"@type":"Thing","name":"повести"},{"@type":"Thing","name":"чтение онлайн"},{"@type":"Thing","name":"саммари"},{"@type":"Thing","name":"AI-разбор"},{"@type":"Thing","name":"персонажи"},{"@type":"Thing","name":"цитаты"}],"workExample":{"@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/3BeMwBfG#edition","url":"https://bookra.app/books/3BeMwBfG","bookFormat":"https://schema.org/EBook","inLanguage":"pl","sameAs":["https://litres.ru/book/yanush-korchak/bankructwo-malego-dzeka-23539914/"],"isAccessibleForFree":true,"potentialAction":{"@type":"ReadAction","name":"Читать бесплатно онлайн «Bankructwo małego Dżeka»","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https://bookra.app/books/3BeMwBfG","actionPlatform":["https://schema.org/DesktopWebPlatform"]},"expectsAcceptanceOf":{"@type":"Offer","category":"nologinrequired"}}}}],"book":{"idCatalog":762840,"shortId":"3BeMwBfG","title":"Bankructwo małego Dżeka","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/5dd0b96a-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","annotationText":"Mały Dżek zakłada klasowy sklepik. Zyski z handlu przyborami szkolnymi mają pomóc całej klasie spełnić marzenie o wspólnym rowerze…Janusz Korczak, opowiadając o przygodach grupy uczniów trzeciej klasy, przekazuje czytelnikom solidną dawkę podstawowej wiedzy na temat ekonomii. Stary Doktor rozumie dziecięce dylematy: skąd wziąć pieniądze i jak je dobrze wydać. Szczerze i zabawnie objaśnia im te sprawy, pisząc np.: „Znam wypadek, gdzie matka zupełnie poważnie dowodziła, że lepiej kupić szalik na szyję niż parę gołębi, że ważniejsze są kalosze niż łyżwy”.90 lat później dzieci zbierają na inne zabawki, ale „Bankructwo małego Dżeka” pokazuje uniwersalne zasady i w sympatycznej formie przypomina o odpowiedzialności.","catalogType":"PUBLIC_DOMAIN","catalogTypeLabel":"Общественное достояние","authorLine":"Януш Корчак","authors":[{"id":"c4796eef-2a93-102a-9ac3-800cba805322","displayName":"Януш Корчак","protectedUrl":"/author/c4796eef-2a93-102a-9ac3-800cba805322","wikipediaUrl":"https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9A%D0%BE%D1%80%D1%87%D0%B0%D0%BA%2C_%D0%AF%D0%BD%D1%83%D1%88","wikidataUrl":"https://www.wikidata.org/wiki/Q152441"}],"genres":[{"id":5304,"title":"литература 20 века","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5304"},{"id":5299,"title":"мифы / легенды / эпос","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5299"}],"keywords":["повести"],"facts":[{"key":"dateWritten","label":"Дата написания","value":"1970-01-01"},{"key":"bookLanguage","label":"Язык книги","value":"pl"},{"key":"adult","label":"Возрастное ограничение","value":"0+"}],"seoSections":[],"authorSummary":null,"hasArtifacts":false,"canReadInApp":true,"readUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=r_762840","artifactsUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=b_762840","readCtaLabel":"Читать бесплатно","artifactsCtaLabel":"AI-разбор","appReadLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=r_762840","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=r_762840","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=r_762840","web":"https://web.bookra.app/?startapp=r_762840"},"appAnalysisLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=b_762840","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=b_762840","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=b_762840","web":"https://web.bookra.app/?startapp=b_762840"},"guestReaderUrl":"/books/3BeMwBfG#reader-content","authorCtaLabel":"Все книги автора","authorProtectedUrl":"/author/c4796eef-2a93-102a-9ac3-800cba805322","readersCount":0,"adultLabel":"0+","yearLabel":null,"datePublished":null,"publisherLabel":null,"isbn":null,"oclc":null,"lccn":null,"partnerUrl":null,"accessNote":"Полный текст книги и AI-разбор откроются на защищенных страницах BookRa после входа."},"reader":{"page":1,"totalPages":43,"hasPrev":false,"hasNext":true,"prevPageUrl":null,"nextPageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=2#reader-content","progressLabel":"Страница 1 из 43","sections":[{"id":"content0:0","kind":"heading","text":"Janusz Korczak Bankructwo małego Dżeka"},{"id":"content0:1","kind":"paragraph","text":"Dżek1 Fulton2 urodził się, mieszka i chodzi do szkoły w Ameryce i powieść o nim jest powieścią amerykańską. Jest to jeszcze powieść finansowa, ale o tym później się powie."},{"id":"content0:2","kind":"paragraph","text":"Rodzice Dżeka znani są jako ludzie spokojni i uczciwi."},{"id":"content0:3","kind":"paragraph","text":"Ojciec Dżeka pije wódkę tylko raz do roku – w dzień swoich imienin."},{"id":"content0:4","kind":"paragraph","text":"Ojciec Dżeka mówi:"},{"id":"content0:5","kind":"paragraph","text":"– Dnie powszednie: poniedziałek, wtorek, środa, czwartek, piątek i sobota – należą do mojej rodziny, niedziele i święta należą się Bogu. A mój dzień jest ten, kiedy się urodziłem. A że za młodu przyzwyczaiłem się do wódki, więc raz do roku golnę sobie kieliszek – to nie grzech; trudno mi się przecież od razu odzwyczaić."},{"id":"content0:6","kind":"paragraph","text":"Ojciec Dżeka mówi także:"},{"id":"content0:7","kind":"paragraph","text":"– Wszystko, co mam, zawdzięczam pracy rąk. Dopóki mam zdrowe ręce, rodzinie nie zbraknie chleba i mydła. Ani głodni, ani brudni nie będą. Tak ślubowałem żonie i dotrzymam słowa."},{"id":"content0:8","kind":"paragraph","text":"Matka Dżeka mówi:"},{"id":"content0:9","kind":"paragraph","text":"– Żonie powinno starczyć tyle, ile mąż zarabia. Zarobi mniej, to mniej kupię i zaczekam, aż będzie więcej. Byle nie robić długów."},{"id":"content0:10","kind":"paragraph","text":"No tak: Dżek ma uczciwych i spokojnych rodziców, którzy dają mu dobry przykład i mądre nauki, nigdy go nie biją i nawet rzadko się gniewają."},{"id":"content0:11","kind":"paragraph","text":"Ojciec Dżeka mówi:"},{"id":"content0:12","kind":"paragraph","text":"– Teraz jestem zdrów i silny, więc nie sztuka, że zbiję malca, który się obronić nie może. Ale co będzie, jak się zestarzeję, a Dżek urośnie i stanie się silniejszy ode mnie? Staraj się być porządnym chłopcem, a jak ci się coś nie uda, nie kręć, tylko przyjdź i powiedz."},{"id":"content0:13","kind":"paragraph","text":"A matka Dżeka tak mówi:"},{"id":"content0:14","kind":"paragraph","text":"– Nie powinno się na dzieci krzyczeć, tylko trzeba im tłumaczyć, bo tak samo dziecko uczy się na świecie żyć, jak uczy się w szkole czytać, pisać i liczyć."},{"id":"content0:15","kind":"paragraph","text":"Bo raz Dżek bawił się z chłopakami w bandytów i kiedy uciekał przed policją, zeskoczył prawie z pierwszego piętra. Leżał potem trzy tygodnie w łóżku. I potem mister Fulton odczytywał Dżekowi z gazety różne nieszczęśliwe wypadki: że się jakiś chłopak poparzył i odwieziono go do szpitala, że samochód przejechał dziecko, że się pochyliło i wypadło przez okno."},{"id":"content0:16","kind":"paragraph","text":"Podczas głosowania i wyborów pan Fulton czytywał dwie gazety, żeby lepiej wiedzieć, na kogo głosować. I wtedy Dżek o każdym nieszczęśliwym wypadku dowiadywał się dwa razy. W jednej gazecie pisało3 zawsze, że winni są rodzice, bo nie pilnują dzieci, a w drugiej – że z winy policji, która nie pilnuje porządku. W ten sposób ojciec Dżeka wiedział, jakiego wybrać prezydenta, a Dżek – czego nie należy robić, bo jest niebezpiecznie."},{"id":"content0:17","kind":"paragraph","text":"Matka gniewała się na Dżeka tylko trzy razy."},{"id":"content0:18","kind":"paragraph","text":"Raz chłopcy bawili się w wojnę. Dżekowi źle się wiodło: dwaj młodsi od niego zostali oficerami, a on – ciągle tylko żołnierz i żołnierz."},{"id":"content0:19","kind":"paragraph","text":"– Panie generale, kiedy już nareszcie będę oficerem?"},{"id":"content0:20","kind":"paragraph","text":"– Musisz się odznaczyć – mówi generał Murr."},{"id":"content0:21","kind":"paragraph","text":"Aż postawili Dżeka koło parkanu. Generał Murr znów wygrał bitwę. Dżek postanowił odznaczyć się w pościgu za nieprzyjacielem, a w parkanie był gwóźdź. No i podarł portki – całą nogawkę od góry do dołu."},{"id":"content0:22","kind":"paragraph","text":"Drugi raz Dżek został sam w mieszkaniu. Nawet małej Mary nie było. Bardzo mu się nudziło. A na komodzie stał budzik. Dżek w żaden sposób nie mógł zrozumieć, skąd budzik wie, o której godzinie ma dzwonić. Zwyczajny zegar bije co godzinę, bo we środku jest dzwonek, młotek, kółka i sprężyna – ojciec mu wytłumaczył i pokazał. Zupełnie co innego budzik, który przez całą noc stoi cicho jak trusia i dopiero akurat wtedy dzwoni, kiedy potrzeba. Albo ojciec mu źle wytłumaczył, albo Dżek był wtedy śpiący, dość że zrozumiał, że w budziku siedzi kogut, który nie pieje, tylko dzwoni. Więc Dżek sam był w mieszkaniu i strasznie chciał zobaczyć tego koguta. No i nic nie widział, i zepsuł zegar, i dostał dwie bury: osobno od ojca i zupełnie osobno od matki. Bo właściwie powinno być tak, że za jedne rzeczy krzyczy jeden, a za inne – drugi. Bo wychodzi, że za to samo gniewa się i nauczycielka, i mama, i tata, a jeszcze się kto wtrąci, to już zupełnie trudno wytrzymać."},{"id":"content0:23","kind":"paragraph","text":"Trzeci raz gniewano się, kiedy Dżek poszedł z chłopakami na rynek, gdzie był okropny tłok, no i zgubił czapkę. Powiedzieli mu nawet wtedy, że niedługo zgubi głowę, i Dżek bardzo płakał, chociaż rozumiał, że głowy zgubić nie można; ale zawsze było mu przykro."},{"id":"content0:24","kind":"paragraph","text":"Teraz więc każdy rozumie, że matka Dżeka była kobietą gospodarną i że Dżek nie był łobuzem – bo każdemu może się zdarzyć."},{"id":"content0:25","kind":"paragraph","text":"Więc żył sobie Dżek, kochany przez rodziców, szanowany przez młodsze dzieci z podwórka."},{"id":"content0:26","kind":"paragraph","text":"Właściwie Dżek nie miał przyjaciół, bo nie był bardzo zręczny w zabawach, nie umiał opowiadać bajek i nie lubił żadnych psot ani figlów. Zawsze ostrzegał:"},{"id":"content0:27","kind":"paragraph","text":"– Lepiej dajcie spokój. Jeszcze szybę stłuczecie; zobaczycie, że to się źle skończy."},{"id":"content0:28","kind":"paragraph","text":"Koledzy się gniewali i nazywali go tchórzem."},{"id":"content0:29","kind":"paragraph","text":"Ale jak trzeba było kupić na współkę4 śliwki albo cukierki, zawsze zwracali się do Dżeka. Dżek wie, gdzie jest tanio, umie się targować, obliczy i sprawiedliwie podzieli. Na przykład w pięciu razem kupili dwadzieścia cztery wiśnie. Dżek wraca do sklepu i mówi:"},{"id":"content0:30","kind":"paragraph","text":"– Niech pani doda jeszcze jedną wiśnię, to każdy będzie miał po pięć, a ja pani za to zwrócę torbę."},{"id":"content0:31","kind":"paragraph","text":"Albo:"},{"id":"content0:32","kind":"paragraph","text":"– Niech pani zamieni to jabłko na dwa małe."},{"id":"content0:33","kind":"paragraph","text":"Potem Dżek się nauczył, że chętniej dają, jeżeli się mówi nie „niech”, a „proszę bardzo” albo „niech pani będzie łaskawa”."},{"id":"content0:34","kind":"paragraph","text":"Kupcowa5 zaraz zamieni albo doda, bo dla niej to nic nie znaczy."},{"id":"content0:35","kind":"paragraph","text":"Bywa czasem tak, że są wiśnie dojrzałe, lepsze i gorsze, duże i małe – Dżek już sobie poradzi. Burknie tam który grymaśnik, że woli czerwony cukierek, że chce to, a nie tamto. Ale widzą, że Dżek nie bierze dla siebie najlepszych, więc cichną. I za to właśnie szanują Dżeka."},{"id":"content0:36","kind":"paragraph","text":"Bywa zresztą, że Dżek ostrzega, żeby czegoś nie robić – nie posłuchają i źle na tym wyjdą. Z Dżekiem każda zabawa jest bezpieczniejsza i dlatego nie odmawiają, jeżeli chce się bawić."},{"id":"content0:37","kind":"paragraph","text":"Dżek od maleńkości lubił liczyć. Zbierał i liczył zapałki, bilety tramwajowe, liczył sklepy, domy, kroki, samochody. Wie Dżek, ile jest sklepów do rogu z prawej i lewej strony. Dżek chce być kupcem."},{"id":"content0:38","kind":"paragraph","text":"Raz nie było światła na schodach i ojciec chciał zapalić zapałkę. A Dżek mówi:"},{"id":"content0:39","kind":"paragraph","text":"– Nie trzeba. Tu jest sześć schodków, a dalej dwanaście."},{"id":"content0:40","kind":"paragraph","text":"Ojciec pochwalił Dżeka."},{"id":"content0:41","kind":"paragraph","text":"– Chłopak ma dobrą głowę do rachunków – mówili znajomi."},{"id":"content0:42","kind":"paragraph","text":"Kiedy raz przyszli goście, pytano się dzieci, czym chcą zostać, jak dorosną."},{"id":"content0:43","kind":"paragraph","text":"– Ja będę oficerem."},{"id":"content0:44","kind":"paragraph","text":"– Ja chcę być mechanikiem."},{"id":"content0:45","kind":"paragraph","text":"– No, a ty, Dżek, czym będziesz?"},{"id":"content0:46","kind":"paragraph","text":"Dżek przypomniał sobie podarte na wojnie spodnie i zepsuty budzik, więc powiedział:"},{"id":"content0:47","kind":"paragraph","text":"– Zostanę kupcem."},{"id":"content0:48","kind":"paragraph","text":"Dżek często bawił się z małą Mary w sklep. Z pudełka od pasty do butów zrobił wagę. Ważył kasztany, kamyki, piasek. Piasek – to cukier albo kasza, kamyki – to groch i orzechy. Wagę zrobił ze szpilki od włosów, sznurka, no i tego blaszanego pudełka. Pudełek Dżek miał dużo, bo papierosy6 wszyscy prawie palą; a płaciło się biletami tramwajowymi."}],"toc":[{"id":"content0:0:1","label":"Janusz Korczak Bankructwo małego Dżeka","page":1,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG#reader-content"},{"id":"contentnotes0:0:39","label":"1","page":39,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=39#reader-content"},{"id":"contentnotes0:3:39","label":"2","page":39,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=39#reader-content"},{"id":"contentnotes0:6:39","label":"3","page":39,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=39#reader-content"},{"id":"contentnotes0:9:39","label":"4","page":39,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=39#reader-content"},{"id":"contentnotes0:12:39","label":"5","page":39,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=39#reader-content"},{"id":"contentnotes0:15:39","label":"6","page":39,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=39#reader-content"},{"id":"contentnotes0:18:39","label":"7","page":39,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=39#reader-content"},{"id":"contentnotes0:21:39","label":"8","page":39,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=39#reader-content"},{"id":"contentnotes0:24:39","label":"9","page":39,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=39#reader-content"},{"id":"contentnotes0:27:39","label":"10","page":39,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=39#reader-content"},{"id":"contentnotes0:30:39","label":"11","page":39,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=39#reader-content"},{"id":"contentnotes0:33:39","label":"12","page":39,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=39#reader-content"},{"id":"contentnotes0:36:39","label":"13","page":39,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=39#reader-content"},{"id":"contentnotes0:39:39","label":"14","page":39,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=39#reader-content"},{"id":"contentnotes0:42:39","label":"15","page":39,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=39#reader-content"},{"id":"contentnotes0:45:39","label":"16","page":39,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=39#reader-content"},{"id":"contentnotes0:48:39","label":"17","page":39,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=39#reader-content"},{"id":"contentnotes0:51:39","label":"18","page":39,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=39#reader-content"},{"id":"contentnotes0:54:39","label":"19","page":39,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=39#reader-content"},{"id":"contentnotes0:57:39","label":"20","page":39,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=39#reader-content"},{"id":"contentnotes0:60:39","label":"21","page":39,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=39#reader-content"},{"id":"contentnotes0:63:39","label":"22","page":39,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=39#reader-content"},{"id":"contentnotes0:66:39","label":"23","page":39,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=39#reader-content"},{"id":"contentnotes0:69:39","label":"24","page":39,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=39#reader-content"},{"id":"contentnotes0:72:39","label":"25","page":39,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=39#reader-content"},{"id":"contentnotes0:75:39","label":"26","page":39,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=39#reader-content"},{"id":"contentnotes0:78:39","label":"27","page":39,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=39#reader-content"},{"id":"contentnotes0:81:39","label":"28","page":39,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=39#reader-content"},{"id":"contentnotes0:84:39","label":"29","page":39,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=39#reader-content"},{"id":"contentnotes0:87:39","label":"30","page":39,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=39#reader-content"},{"id":"contentnotes0:90:39","label":"31","page":39,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=39#reader-content"},{"id":"contentnotes0:93:39","label":"32","page":39,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=39#reader-content"},{"id":"contentnotes0:96:39","label":"33","page":39,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=39#reader-content"},{"id":"contentnotes0:99:39","label":"34","page":39,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=39#reader-content"},{"id":"contentnotes0:102:40","label":"35","page":40,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=40#reader-content"},{"id":"contentnotes0:105:40","label":"36","page":40,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=40#reader-content"},{"id":"contentnotes0:108:40","label":"37","page":40,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=40#reader-content"},{"id":"contentnotes0:111:40","label":"38","page":40,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=40#reader-content"},{"id":"contentnotes0:114:40","label":"39","page":40,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=40#reader-content"},{"id":"contentnotes0:117:40","label":"40","page":40,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=40#reader-content"},{"id":"contentnotes0:120:40","label":"41","page":40,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=40#reader-content"},{"id":"contentnotes0:123:40","label":"42","page":40,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=40#reader-content"},{"id":"contentnotes0:126:40","label":"43","page":40,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=40#reader-content"},{"id":"contentnotes0:129:40","label":"44","page":40,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=40#reader-content"},{"id":"contentnotes0:132:40","label":"45","page":40,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=40#reader-content"},{"id":"contentnotes0:135:40","label":"46","page":40,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=40#reader-content"},{"id":"contentnotes0:138:40","label":"47","page":40,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=40#reader-content"},{"id":"contentnotes0:141:40","label":"48","page":40,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=40#reader-content"},{"id":"contentnotes0:144:40","label":"49","page":40,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=40#reader-content"},{"id":"contentnotes0:147:40","label":"50","page":40,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=40#reader-content"},{"id":"contentnotes0:150:40","label":"51","page":40,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=40#reader-content"},{"id":"contentnotes0:153:40","label":"52","page":40,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=40#reader-content"},{"id":"contentnotes0:156:40","label":"53","page":40,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=40#reader-content"},{"id":"contentnotes0:159:40","label":"54","page":40,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=40#reader-content"},{"id":"contentnotes0:162:40","label":"55","page":40,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=40#reader-content"},{"id":"contentnotes0:165:40","label":"56","page":40,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=40#reader-content"},{"id":"contentnotes0:168:40","label":"57","page":40,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=40#reader-content"},{"id":"contentnotes0:171:40","label":"58","page":40,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=40#reader-content"},{"id":"contentnotes0:174:40","label":"59","page":40,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=40#reader-content"},{"id":"contentnotes0:177:40","label":"60","page":40,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=40#reader-content"},{"id":"contentnotes0:180:40","label":"61","page":40,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=40#reader-content"},{"id":"contentnotes0:183:40","label":"62","page":40,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=40#reader-content"},{"id":"contentnotes0:186:40","label":"63","page":40,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=40#reader-content"},{"id":"contentnotes0:189:40","label":"64","page":40,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=40#reader-content"},{"id":"contentnotes0:192:40","label":"65","page":40,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=40#reader-content"},{"id":"contentnotes0:195:40","label":"66","page":40,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=40#reader-content"},{"id":"contentnotes0:198:40","label":"67","page":40,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=40#reader-content"},{"id":"contentnotes0:201:40","label":"68","page":40,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=40#reader-content"},{"id":"contentnotes0:204:40","label":"69","page":40,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=40#reader-content"},{"id":"contentnotes0:207:40","label":"70","page":40,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=40#reader-content"},{"id":"contentnotes0:210:40","label":"71","page":40,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=40#reader-content"},{"id":"contentnotes0:213:40","label":"72","page":40,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=40#reader-content"},{"id":"contentnotes0:216:40","label":"73","page":40,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=40#reader-content"},{"id":"contentnotes0:219:40","label":"74","page":40,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=40#reader-content"},{"id":"contentnotes0:222:40","label":"75","page":40,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=40#reader-content"},{"id":"contentnotes0:225:40","label":"76","page":40,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=40#reader-content"},{"id":"contentnotes0:228:40","label":"77","page":40,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=40#reader-content"},{"id":"contentnotes0:231:40","label":"78","page":40,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=40#reader-content"},{"id":"contentnotes0:234:40","label":"79","page":40,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=40#reader-content"},{"id":"contentnotes0:237:40","label":"80","page":40,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=40#reader-content"},{"id":"contentnotes0:240:41","label":"81","page":41,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=41#reader-content"},{"id":"contentnotes0:243:41","label":"82","page":41,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=41#reader-content"},{"id":"contentnotes0:246:41","label":"83","page":41,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=41#reader-content"},{"id":"contentnotes0:249:41","label":"84","page":41,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=41#reader-content"},{"id":"contentnotes0:252:41","label":"85","page":41,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=41#reader-content"},{"id":"contentnotes0:255:41","label":"86","page":41,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=41#reader-content"},{"id":"contentnotes0:258:41","label":"87","page":41,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=41#reader-content"},{"id":"contentnotes0:261:41","label":"88","page":41,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=41#reader-content"},{"id":"contentnotes0:264:41","label":"89","page":41,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=41#reader-content"},{"id":"contentnotes0:267:41","label":"90","page":41,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=41#reader-content"},{"id":"contentnotes0:270:41","label":"91","page":41,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=41#reader-content"},{"id":"contentnotes0:273:41","label":"92","page":41,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=41#reader-content"},{"id":"contentnotes0:276:41","label":"93","page":41,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=41#reader-content"},{"id":"contentnotes0:279:41","label":"94","page":41,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=41#reader-content"},{"id":"contentnotes0:282:41","label":"95","page":41,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=41#reader-content"},{"id":"contentnotes0:285:41","label":"96","page":41,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=41#reader-content"},{"id":"contentnotes0:288:41","label":"97","page":41,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=41#reader-content"},{"id":"contentnotes0:291:41","label":"98","page":41,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=41#reader-content"},{"id":"contentnotes0:294:41","label":"99","page":41,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=41#reader-content"},{"id":"contentnotes0:297:41","label":"100","page":41,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=41#reader-content"},{"id":"contentnotes0:300:41","label":"101","page":41,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=41#reader-content"},{"id":"contentnotes0:303:41","label":"102","page":41,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=41#reader-content"},{"id":"contentnotes0:306:41","label":"103","page":41,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=41#reader-content"},{"id":"contentnotes0:309:41","label":"104","page":41,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=41#reader-content"},{"id":"contentnotes0:312:41","label":"105","page":41,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=41#reader-content"},{"id":"contentnotes0:315:41","label":"106","page":41,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=41#reader-content"},{"id":"contentnotes0:318:41","label":"107","page":41,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=41#reader-content"},{"id":"contentnotes0:321:41","label":"108","page":41,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=41#reader-content"},{"id":"contentnotes0:324:41","label":"109","page":41,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=41#reader-content"},{"id":"contentnotes0:327:41","label":"110","page":41,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=41#reader-content"},{"id":"contentnotes0:330:41","label":"111","page":41,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=41#reader-content"},{"id":"contentnotes0:333:41","label":"112","page":41,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=41#reader-content"},{"id":"contentnotes0:336:41","label":"113","page":41,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=41#reader-content"},{"id":"contentnotes0:339:41","label":"114","page":41,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=41#reader-content"},{"id":"contentnotes0:342:41","label":"115","page":41,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=41#reader-content"},{"id":"contentnotes0:345:41","label":"116","page":41,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=41#reader-content"},{"id":"contentnotes0:348:41","label":"117","page":41,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=41#reader-content"},{"id":"contentnotes0:351:41","label":"118","page":41,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=41#reader-content"},{"id":"contentnotes0:354:41","label":"119","page":41,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=41#reader-content"},{"id":"contentnotes0:357:41","label":"120","page":41,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=41#reader-content"},{"id":"contentnotes0:360:41","label":"121","page":41,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=41#reader-content"},{"id":"contentnotes0:363:41","label":"122","page":41,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=41#reader-content"},{"id":"contentnotes0:366:41","label":"123","page":41,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=41#reader-content"},{"id":"contentnotes0:369:41","label":"124","page":41,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=41#reader-content"},{"id":"contentnotes0:372:42","label":"125","page":42,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=42#reader-content"},{"id":"contentnotes0:375:42","label":"126","page":42,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=42#reader-content"},{"id":"contentnotes0:378:42","label":"127","page":42,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=42#reader-content"},{"id":"contentnotes0:381:42","label":"128","page":42,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=42#reader-content"},{"id":"contentnotes0:384:42","label":"129","page":42,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=42#reader-content"},{"id":"contentnotes0:387:42","label":"130","page":42,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=42#reader-content"},{"id":"contentnotes0:390:42","label":"131","page":42,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=42#reader-content"},{"id":"contentnotes0:393:42","label":"132","page":42,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=42#reader-content"},{"id":"contentnotes0:396:42","label":"133","page":42,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=42#reader-content"},{"id":"contentnotes0:399:42","label":"134","page":42,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=42#reader-content"},{"id":"contentnotes0:402:42","label":"135","page":42,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=42#reader-content"},{"id":"contentnotes0:405:42","label":"136","page":42,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=42#reader-content"},{"id":"contentnotes0:408:42","label":"137","page":42,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=42#reader-content"},{"id":"contentnotes0:411:42","label":"138","page":42,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=42#reader-content"},{"id":"contentnotes0:414:42","label":"139","page":42,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=42#reader-content"},{"id":"contentnotes0:417:42","label":"140","page":42,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=42#reader-content"},{"id":"contentnotes0:420:42","label":"141","page":42,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=42#reader-content"},{"id":"contentnotes0:423:42","label":"142","page":42,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=42#reader-content"},{"id":"contentnotes0:426:42","label":"143","page":42,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=42#reader-content"},{"id":"contentnotes0:429:42","label":"144","page":42,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=42#reader-content"},{"id":"contentnotes0:432:42","label":"145","page":42,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=42#reader-content"},{"id":"contentnotes0:435:42","label":"146","page":42,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=42#reader-content"},{"id":"contentnotes0:438:42","label":"147","page":42,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=42#reader-content"},{"id":"contentnotes0:441:42","label":"148","page":42,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=42#reader-content"},{"id":"contentnotes0:444:42","label":"149","page":42,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=42#reader-content"},{"id":"contentnotes0:447:42","label":"150","page":42,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=42#reader-content"},{"id":"contentnotes0:450:42","label":"151","page":42,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=42#reader-content"},{"id":"contentnotes0:453:42","label":"152","page":42,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=42#reader-content"},{"id":"contentnotes0:456:42","label":"153","page":42,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=42#reader-content"},{"id":"contentnotes0:459:42","label":"154","page":42,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=42#reader-content"},{"id":"contentnotes0:462:42","label":"155","page":42,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=42#reader-content"},{"id":"contentnotes0:465:42","label":"156","page":42,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=42#reader-content"},{"id":"contentnotes0:468:42","label":"157","page":42,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=42#reader-content"},{"id":"contentnotes0:471:42","label":"158","page":42,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=42#reader-content"},{"id":"contentnotes0:474:42","label":"159","page":42,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=42#reader-content"},{"id":"contentnotes0:477:42","label":"160","page":42,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=42#reader-content"},{"id":"contentnotes0:480:42","label":"161","page":42,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=42#reader-content"},{"id":"contentnotes0:483:43","label":"162","page":43,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=43#reader-content"},{"id":"contentnotes0:486:43","label":"163","page":43,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=43#reader-content"},{"id":"contentnotes0:489:43","label":"164","page":43,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=43#reader-content"},{"id":"contentnotes0:492:43","label":"165","page":43,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=43#reader-content"},{"id":"contentnotes0:495:43","label":"166","page":43,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=43#reader-content"},{"id":"contentnotes0:498:43","label":"167","page":43,"pageUrl":"/books/3BeMwBfG?page=43#reader-content"}]},"similarBooks":[{"idCatalog":9484,"shortId":"3iCzIRNm","title":"Книга вымышленных существ","authorLine":"Хорхе Луис Борхес, Маргарита Герреро, Евгения Михайловна Лысенко","primaryAuthorId":"34b0a9d2-2a82-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/4a1c490e-4a51-11e5-87ef-0025905a06ea/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3iCzIRNm"},{"idCatalog":762141,"shortId":"3DOSbK2h","title":"Jak skończyć z piekłem kobiet?","authorLine":"Tadeusz Boy-Żeleński","primaryAuthorId":"215e1a10-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/405b818d-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3DOSbK2h"},{"idCatalog":762161,"shortId":"3ZcXAsY7","title":"Słowa cienkie i grube","authorLine":"Tadeusz Boy-Żeleński","primaryAuthorId":"215e1a10-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/417e7708-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3ZcXAsY7"},{"idCatalog":762217,"shortId":"33hvxONz","title":"Historia żółtej ciżemki","authorLine":"Domańska Antonina","primaryAuthorId":"1c3eec6d-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/45d0ec7d-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/33hvxONz"},{"idCatalog":763465,"shortId":"4TldnCvX","title":"Ojczyzna","authorLine":"Bruno Schulz","primaryAuthorId":"288d7791-1fce-11e1-aac2-5924aae99221","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/78fbe93d-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4TldnCvX"},{"idCatalog":763466,"shortId":"1MZoGzQ0","title":"Ostatnia ucieczka ojca","authorLine":"Bruno Schulz","primaryAuthorId":"288d7791-1fce-11e1-aac2-5924aae99221","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/7901cb08-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1MZoGzQ0"},{"idCatalog":763475,"shortId":"401OxYvx","title":"Traktat o Manekinach albo wtóra księga rodzaju","authorLine":"Bruno Schulz","primaryAuthorId":"288d7791-1fce-11e1-aac2-5924aae99221","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/791cb823-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/401OxYvx"},{"idCatalog":763477,"shortId":"0YCFWc5j","title":"Traktat o Manekinach. Dokończenie","authorLine":"Bruno Schulz","primaryAuthorId":"288d7791-1fce-11e1-aac2-5924aae99221","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/79282988-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0YCFWc5j"},{"idCatalog":763613,"shortId":"1zI670O7","title":"Nienasycenie. Część druga, Obłęd","authorLine":"Stanisław Ignacy Witkiewicz","primaryAuthorId":"214ece4d-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/7e24d88b-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1zI670O7"},{"idCatalog":764854,"shortId":"1mrzNpgm","title":"Podlasiak","authorLine":"Bolesław Leśmian","primaryAuthorId":"1aa2360e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/bf1e3bc1-1085-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1mrzNpgm"},{"idCatalog":761277,"shortId":"37s5XOLH","title":"Demon ruchu","authorLine":"Stefan Grabinski","primaryAuthorId":"8f26fb84-668b-11e1-aac2-5924aae99221","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/2a0556b0-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/37s5XOLH"},{"idCatalog":761962,"shortId":"3jzaYPL6","title":"Pan","authorLine":"Bruno Schulz","primaryAuthorId":"288d7791-1fce-11e1-aac2-5924aae99221","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/359a05f1-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3jzaYPL6"}],"similarBooksPagination":{"page":1,"pageSize":12,"totalItems":81,"totalPages":7,"hasPrev":false,"hasNext":true}},"notFound":false}