Удобнее читать в приложении
AI-разбор доступен после входа
Суть книги, пересказ, главный конфликт, ключевые идеи, вывод, кому полезна, главные темы, персонажи и цитаты можно получить после входа в BookRa.
auto_awesomeПолучить AI-разборО книге
Moralność Pani Dulskiej to komedia polskiej pisarki i aktorki Gabrieli Zapolskiej wydana w 1907 roku. Autorka napisała ją w krótkim czasie na zamówienie Teatru Miejskiego we Lwowie. Utwór wystawiany był w teatrze oraz doczekał się ekranizacji filmowej.W tej tragifarsie, w której przeplatają się elementy komedii i tragedii, ukazuje ona m.in. ludzką głupotę, pazerność, skąpstwo oraz zakłamanie wypaczające stosunki społeczne.Poznajemy rodzinę Dulskich: Państwa Dulskich oraz ich trójkę dzieci – dwie córki i syn. Syn, Zbyszek, romansuje ze służącą, Hanką, na co Pani Dulska przymyka oko. Uważa ona, że „Na to mamy cztery ściany i sufit, aby brudy swoje prać w domu i aby nikt o nich nie wiedział”. Niespodziewanie Hanka zachodzi w ciąże. Czy Zbyszek zdecyduje się wziąć ślub z Hanką czy może Pani Dulska znajdzie jakieś rozwiązanie aby uniknąć skandalu?
Дата написания1970-01-01
Язык книгиpl
Возрастное ограничение12+
Читать онлайн
Страница 6 из 17SCENA XIII
Jeszcze jesteś tutaj? Czy ci nie wstyd? Ojciec twój pracuje, ja pracuję – siostry…
idzie do przedpokoju – bierze palto, kapelusz – wraca i ubiera się
Mamciu! mamciu! czy się pracuje – czy nie, to wszystko idzie do jednego celu.
Nieprawda – my ludzie pracy, a próżniacy to…
A przecież i my, i wy jednako…
SCENA XIV
Straszne rzeczy… straszne… słyszałaś, jak on mówi! a to najgorsze, że taki zdolny – taki utalentowany! ta żeby chciał, to przed nim kariera – no… ale nie chce, nie chce… zaraz dadzą drugie śniadanie! … Nie chce, mówię ci… nie, nie. Tylko lumpuje i lumpuje. Jak weźmie te parę reńskich w biurze, tak ginie. I jak to wygląda! … Nic, tylko kawiarnie i spódnice.
Hanka wnosi tacę z wódką, serem i zakąską.
On jest jakiś podrażniony… niezadowolniony…
Czy on sam wie, czego chce! Powinien Bogu dziękować – prosty, zdrów… Za twoje.
Hanka! … idź posprzątaj u panicza.
Zdaje mi się, że Zbyszko się do niej bierze…
Wiem, co mówię. Niech ciocia ją odprawi, póki czas.
Moja kochana, pewnie ci się zdawało… A potem…
wobec tego, co się dzieje, że niby… no… rozumiesz… to piwo co szumi.
A wie ciocia – może ciocia ma rację…
Chwila milczenia – przez scenę przechodzi w milczeniu Hanka i znika w kuchni – obie panie patrzą za nią.
Trzeba jednak przyznać, że mężczyźni mają szczególny gust.
A! niech tam! … byle się nie włóczył i nie tracił zdrowia… Trzeba być matką, aby zrozumieć jaki to ból patrzeć jak syn marnieje.
Dziękuję. Ale żeby ona potem…
Ona? także! będzie kontenta… to takie wszystko bez czci i wiary. Pokażę ci tok, co sobie kazałam przerobić.
idzie do przedpokoju – wraca z tokiem z fiołków i białych piór – kładzie go na głowę, co przy kaftanie barchanowym i halce wywołuje dziwny efekt
Muszę się oszczędzać… przerabiam stare łachy.
No – na cioci wszystko się dobrze wyda. Czy ciocia w tym roku podwyższa?
Spodziewam się. Muszę. Wszyscy podwyższają. Pokażę ci szpejscettel12.
wydobywa z szufladki papier, opiera się o stół – obie z zajęciem pochylają się nad papierem
Suteryny całe w rumel13 o dwadzieścia… do sieni wstawię magle…
Ciasno. Zęby sobie powybijają.
To mi wszystko jedno. Ja tamtędy nigdy nie chodzę. Oba partery po pięć – pierwsze piętro, kokocica, o dziesięć…
Kokocica? To za mało. Ja bym podwyższyła co najmniej o dwadzieścia…
Naturalnie… ma pieniądze, lekko jej przychodzą… niech płaci.
A więc – kokotka o dwadzieścia, radca o dziesięć… drugie piętro…
Obie zacietrzewione, pochylone nad stołem, czytają. – Kurtyna wolno spada.
AKT II
Ta sama dekoracja co w akcie poprzednim. – Ściemnia się powoli – długie cienie liliowo szare padają przez zamarzłe szyby. – Po scenie, jak zwierz w klatce, tam i z powrotem automatycznym ruchem chodzi Dulski w szlafroku z zegarkiem w ręku. – Zamyka oczy i chodzi tak jak lalka drewniana. Wreszcie ustaje. – Zaraz otwierają się drzwi sypialni małżeńskiej i ukazuje się Dulska w gorsecie i spódnicy.
SCENA I
budzi się i patrzy na nią
Chodź! czemu nie chodzisz? Jeszcze nie ma dwóch kilometrów. Ja tam rachuję.
Co mi zawracasz głowę zegarkiem! Ja mam najlepszy zegar w głowie. Nie chodź! nie chodź! Dobrze – powiem doktorowi. Umyślnie ci każę w pokoju chodzić na Wysoki Zamek, a nie po ulicy, żeby mieć nad tobą oko czy nie szachrujesz… a ty… zresztą to twoja rzecz.
Chowa się za drzwi – Dulski zaczyna znów automatycznie chodzić – wpada Hesia, ubrana strojnie jasnoniebiesko, pantofelki, błękitne pończoszki – całuje ojca w mankiet.
Ojciec idzie na Wysoki Zamek?
A jeszcze ma ojciec daleko?
To ojciec już koło Teatyńskiej?
Ale tak! ale tak… a niech ojciec prędko idzie, bo tunel rozbijają.
patrzy na nią surowo i wzrusza ramionami
wskakuje na kanapę i przegląda się w lustrze
podchodzi do niej i ściąga ją z kanapy
biegnie do drzwi pokoju dziewcząt
staje zgorszony i mruczy coś
Ojciec nie rozumie? No… stroi się. Za ojca czasów tak nie mówiono? No to co? Teraz mówią…
wychyla się, ubrana odświętnie
Felicjan! przestań chodzić – już jesteś na Wysokim Zamku. Jutro pójdziesz do Kaiserwaldu.
Znika. – Hesia idzie do okna i chucha na szybę.
Pozamarzało… jakby w jakim zlewie…
Dulski ogląda się i cicho idzie do pieca, wyłazi na krzesło i kradnie cygaro – w tej samej chwili Hesia się odwraca i widzi to – Dulski chrząka, idzie do przedpokoju – odziewa się – wraca – podchodzi do drzwi Dulskiej – stuka – ona wychyla się.
Już cię niesie do kawiarni? No… masz swoje dwadzieścia centów. Teraz będę co dzień dawać po dwadzieścia centów. Tygodniowo – nie… na nic. Zaraz wszystko przetracasz z koleżkami. A wracaj na kolację!
Znika. – Dulski chwilę stroi się przed lustrem – wreszcie wychodzi. – Hesia biegnie natychmiast do pieca – włazi na krzesło i kradnie cygaro
{"page":{"canonicalUrl":"https://bookra.app/books/3XOl6wOR","pageTitle":"Moralność pani Dulskiej (Gabriela Zapolska) — полный текст, краткое содержание, анализ и герои","metaDescription":"Полный текст книги «Moralność pani Dulskiej». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","headingTitle":"«Moralność pani Dulskiej». Читать бесплатно онлайн","headingSubtitle":"Gabriela Zapolska","structuredData":[{"@context":"https://schema.org","@type":"BreadcrumbList","@id":"https://bookra.app/books/3XOl6wOR#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"BookRa","item":"https://bookra.app/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"зарубежная драматургия","item":"https://bookra.app/genre/5212"},{"@type":"ListItem","position":3,"name":"Moralność pani Dulskiej","item":"https://bookra.app/books/3XOl6wOR"}]},{"@context":"https://schema.org","@type":"WebPage","@id":"https://bookra.app/books/3XOl6wOR","url":"https://bookra.app/books/3XOl6wOR","name":"«Moralność pani Dulskiej». Читать бесплатно онлайн","description":"Полный текст книги «Moralność pani Dulskiej». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","breadcrumb":{"@id":"https://bookra.app/books/3XOl6wOR#breadcrumb"},"mainEntity":{"@id":"https://bookra.app/books/3XOl6wOR#work"},"primaryImageOfPage":{"@type":"ImageObject","url":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/29590472-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp"}},{"@context":"https://schema.org","@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/3XOl6wOR#work","name":"Moralność pani Dulskiej","url":"https://bookra.app/books/3XOl6wOR","description":"Moralność Pani Dulskiej to komedia polskiej pisarki i aktorki Gabrieli Zapolskiej wydana w 1907 roku. Autorka napisała ją w krótkim czasie na zamówienie Teatru Miejskiego we Lwowie. Utwór wystawiany był w teatrze oraz doczekał się ekranizacji filmowej.W tej tragifarsie, w której przeplatają się elementy komedii i tragedii, ukazuje ona m.in. ludzką głupotę, pazerność, skąpstwo oraz zakłamanie wypaczające stosunki społeczne.Poznajemy rodzinę Dulskich: Państwa Dulskich oraz ich trójkę dzieci – dwie córki i syn. Syn, Zbyszek, romansuje ze służącą, Hanką, na co Pani Dulska przymyka oko. Uważa ona, że „Na to mamy cztery ściany i sufit, aby brudy swoje prać w domu i aby nikt o nich nie wiedział”. Niespodziewanie Hanka zachodzi w ciąże. Czy Zbyszek zdecyduje się wziąć ślub z Hanką czy może Pani Dulska znajdzie jakieś rozwiązanie aby uniknąć skandalu?","image":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/29590472-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","inLanguage":"pl","genre":["зарубежная драматургия","зарубежный юмор","литература 19 века"],"sameAs":["https://litres.ru/book/gabriela-zapolska/moralnosc-pani-dulskiej-23521074/"],"author":[{"@type":"Person","@id":"https://bookra.app/author/2543db6e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba#person","name":"Gabriela Zapolska","url":"https://bookra.app/author/2543db6e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba"}],"about":[{"@type":"Thing","name":"зарубежная драматургия"},{"@type":"Thing","name":"зарубежный юмор"},{"@type":"Thing","name":"литература 19 века"},{"@type":"Thing","name":"чтение онлайн"},{"@type":"Thing","name":"саммари"},{"@type":"Thing","name":"AI-разбор"},{"@type":"Thing","name":"персонажи"},{"@type":"Thing","name":"цитаты"}],"workExample":{"@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/3XOl6wOR#edition","url":"https://bookra.app/books/3XOl6wOR","bookFormat":"https://schema.org/EBook","inLanguage":"pl","sameAs":["https://litres.ru/book/gabriela-zapolska/moralnosc-pani-dulskiej-23521074/"],"isAccessibleForFree":true,"potentialAction":{"@type":"ReadAction","name":"Читать бесплатно онлайн «Moralność pani Dulskiej»","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https://bookra.app/books/3XOl6wOR","actionPlatform":["https://schema.org/DesktopWebPlatform"]},"expectsAcceptanceOf":{"@type":"Offer","category":"nologinrequired"}}}}],"book":{"idCatalog":761229,"shortId":"3XOl6wOR","title":"Moralność pani Dulskiej","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/29590472-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","annotationText":"Moralność Pani Dulskiej to komedia polskiej pisarki i aktorki Gabrieli Zapolskiej wydana w 1907 roku. Autorka napisała ją w krótkim czasie na zamówienie Teatru Miejskiego we Lwowie. Utwór wystawiany był w teatrze oraz doczekał się ekranizacji filmowej.W tej tragifarsie, w której przeplatają się elementy komedii i tragedii, ukazuje ona m.in. ludzką głupotę, pazerność, skąpstwo oraz zakłamanie wypaczające stosunki społeczne.Poznajemy rodzinę Dulskich: Państwa Dulskich oraz ich trójkę dzieci – dwie córki i syn. Syn, Zbyszek, romansuje ze służącą, Hanką, na co Pani Dulska przymyka oko. Uważa ona, że „Na to mamy cztery ściany i sufit, aby brudy swoje prać w domu i aby nikt o nich nie wiedział”. Niespodziewanie Hanka zachodzi w ciąże. Czy Zbyszek zdecyduje się wziąć ślub z Hanką czy może Pani Dulska znajdzie jakieś rozwiązanie aby uniknąć skandalu?","catalogType":"PUBLIC_DOMAIN","catalogTypeLabel":"Общественное достояние","authorLine":"Gabriela Zapolska","authors":[{"id":"2543db6e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","displayName":"Gabriela Zapolska","protectedUrl":"/author/2543db6e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","wikipediaUrl":null,"wikidataUrl":null}],"genres":[{"id":5212,"title":"зарубежная драматургия","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5212"},{"id":5202,"title":"зарубежный юмор","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5202"},{"id":5305,"title":"литература 19 века","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5305"}],"keywords":[],"facts":[{"key":"dateWritten","label":"Дата написания","value":"1970-01-01"},{"key":"bookLanguage","label":"Язык книги","value":"pl"},{"key":"adult","label":"Возрастное ограничение","value":"12+"}],"seoSections":[],"authorSummary":null,"hasArtifacts":false,"canReadInApp":true,"readUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=r_761229","artifactsUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=b_761229","readCtaLabel":"Читать бесплатно","artifactsCtaLabel":"AI-разбор","appReadLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=r_761229","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=r_761229","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=r_761229","web":"https://web.bookra.app/?startapp=r_761229"},"appAnalysisLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=b_761229","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=b_761229","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=b_761229","web":"https://web.bookra.app/?startapp=b_761229"},"guestReaderUrl":"/books/3XOl6wOR?page=6#reader-content","authorCtaLabel":"Все книги автора","authorProtectedUrl":"/author/2543db6e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","readersCount":0,"adultLabel":"12+","yearLabel":null,"datePublished":null,"publisherLabel":null,"isbn":null,"oclc":null,"lccn":null,"partnerUrl":null,"accessNote":"Полный текст книги и AI-разбор откроются на защищенных страницах BookRa после входа."},"reader":{"page":6,"totalPages":17,"hasPrev":true,"hasNext":true,"prevPageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=5#reader-content","nextPageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=7#reader-content","progressLabel":"Страница 6 из 17","sections":[{"id":"content4:0","kind":"heading","text":"SCENA XIII"},{"id":"content4:1","kind":"paragraph","text":"Ciż sami – Dulska"},{"id":"content4:2","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content4:3","kind":"paragraph","text":"do Zbyszka"},{"id":"content4:4","kind":"paragraph","text":"Jeszcze jesteś tutaj? Czy ci nie wstyd? Ojciec twój pracuje, ja pracuję – siostry…"},{"id":"content4:5","kind":"paragraph","text":"ZBYSZKO"},{"id":"content4:6","kind":"paragraph","text":"idzie do przedpokoju – bierze palto, kapelusz – wraca i ubiera się"},{"id":"content4:7","kind":"paragraph","text":"Mamciu! mamciu! czy się pracuje – czy nie, to wszystko idzie do jednego celu."},{"id":"content4:8","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content4:9","kind":"paragraph","text":"Nieprawda – my ludzie pracy, a próżniacy to…"},{"id":"content4:10","kind":"paragraph","text":"ZBYSZKO"},{"id":"content4:11","kind":"paragraph","text":"A przecież i my, i wy jednako…"},{"id":"content4:12","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content4:13","kind":"paragraph","text":"Co? co?"},{"id":"content4:14","kind":"paragraph","text":"ZBYSZKO"},{"id":"content4:15","kind":"paragraph","text":"Wyciągniemy kopytka… pa!"},{"id":"content4:16","kind":"paragraph","text":"do Juljasiewiczowej"},{"id":"content4:17","kind":"paragraph","text":"Pa, lalu! …"},{"id":"content4:18","kind":"paragraph","text":"wychodzi"},{"id":"content4:19","kind":"heading","text":"SCENA XIV"},{"id":"content4:20","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content4:21","kind":"paragraph","text":"Straszne rzeczy… straszne… słyszałaś, jak on mówi! a to najgorsze, że taki zdolny – taki utalentowany! ta żeby chciał, to przed nim kariera – no… ale nie chce, nie chce… zaraz dadzą drugie śniadanie! … Nie chce, mówię ci… nie, nie. Tylko lumpuje i lumpuje. Jak weźmie te parę reńskich w biurze, tak ginie. I jak to wygląda! … Nic, tylko kawiarnie i spódnice."},{"id":"content4:22","kind":"paragraph","text":"Hanka wnosi tacę z wódką, serem i zakąską."},{"id":"content4:23","kind":"paragraph","text":"Proszę cię – moja droga!"},{"id":"content4:24","kind":"paragraph","text":"JULIASIEWICZOWA"},{"id":"content4:25","kind":"paragraph","text":"Dziękuję cioci."},{"id":"content4:26","kind":"paragraph","text":"siadają do jedzenia"},{"id":"content4:27","kind":"paragraph","text":"On jest jakiś podrażniony… niezadowolniony…"},{"id":"content4:28","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content4:29","kind":"paragraph","text":"z wybuchem"},{"id":"content4:30","kind":"paragraph","text":"Czy on sam wie, czego chce! Powinien Bogu dziękować – prosty, zdrów… Za twoje."},{"id":"content4:31","kind":"paragraph","text":"pije kieliszeczek"},{"id":"content4:32","kind":"paragraph","text":"Hanka! … idź posprzątaj u panicza."},{"id":"content4:33","kind":"paragraph","text":"Hanka wychodzi."},{"id":"content4:34","kind":"paragraph","text":"JULIASIEWICZOWA"},{"id":"content4:35","kind":"paragraph","text":"patrzy za nią"},{"id":"content4:36","kind":"paragraph","text":"Kontenta ciocia z Hanki?"},{"id":"content4:37","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content4:38","kind":"paragraph","text":"Tak sobie."},{"id":"content4:39","kind":"paragraph","text":"JULIASIEWICZOWA"},{"id":"content4:40","kind":"paragraph","text":"cicho"},{"id":"content4:41","kind":"paragraph","text":"Niech ją ciocia odprawi."},{"id":"content4:42","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content4:43","kind":"paragraph","text":"A to… czemu?"},{"id":"content4:44","kind":"paragraph","text":"JULIASIEWICZOWA"},{"id":"content4:45","kind":"paragraph","text":"Ja coś dostrzegłam."},{"id":"content4:46","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content4:47","kind":"paragraph","text":"Kradnie."},{"id":"content4:48","kind":"paragraph","text":"JULIASIEWICZOWA"},{"id":"content4:49","kind":"paragraph","text":"Nie… gorzej…"},{"id":"content4:50","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content4:51","kind":"paragraph","text":"No… no…"},{"id":"content4:52","kind":"paragraph","text":"JULIASIEWICZOWA"},{"id":"content4:53","kind":"paragraph","text":"Zdaje mi się, że Zbyszko się do niej bierze…"},{"id":"content4:54","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content4:55","kind":"paragraph","text":"niechętnie"},{"id":"content4:56","kind":"paragraph","text":"E! … to…"},{"id":"content4:57","kind":"paragraph","text":"JULIASIEWICZOWA"},{"id":"content4:58","kind":"paragraph","text":"Wiem, co mówię. Niech ciocia ją odprawi, póki czas."},{"id":"content4:59","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content4:60","kind":"paragraph","text":"Moja kochana, pewnie ci się zdawało… A potem…"},{"id":"content4:61","kind":"paragraph","text":"patrząc w bok"},{"id":"content4:62","kind":"paragraph","text":"wobec tego, co się dzieje, że niby… no… rozumiesz… to piwo co szumi."},{"id":"content4:63","kind":"paragraph","text":"JULIASIEWICZOWA"},{"id":"content4:64","kind":"paragraph","text":"A!"},{"id":"content4:65","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content4:66","kind":"paragraph","text":"Słowem… że… rozumiesz?"},{"id":"content4:67","kind":"paragraph","text":"JULIASIEWICZOWA"},{"id":"content4:68","kind":"paragraph","text":"Lepiej w domu?"},{"id":"content4:69","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content4:70","kind":"paragraph","text":"Ja nie mówię… ale…"},{"id":"content4:71","kind":"paragraph","text":"JULIASIEWICZOWA"},{"id":"content4:72","kind":"paragraph","text":"A wie ciocia – może ciocia ma rację…"},{"id":"content4:73","kind":"paragraph","text":"Chwila milczenia – przez scenę przechodzi w milczeniu Hanka i znika w kuchni – obie panie patrzą za nią."},{"id":"content4:74","kind":"paragraph","text":"JULIASIEWICZOWA"},{"id":"content4:75","kind":"paragraph","text":"Trzeba jednak przyznać, że mężczyźni mają szczególny gust."},{"id":"content4:76","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content4:77","kind":"paragraph","text":"A! niech tam! … byle się nie włóczył i nie tracił zdrowia… Trzeba być matką, aby zrozumieć jaki to ból patrzeć jak syn marnieje."},{"id":"content4:78","kind":"paragraph","text":"JULIASIEWICZOWA"},{"id":"content4:79","kind":"paragraph","text":"Dziękuję. Ale żeby ona potem…"},{"id":"content4:80","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content4:81","kind":"paragraph","text":"Ona? także! będzie kontenta… to takie wszystko bez czci i wiary. Pokażę ci tok, co sobie kazałam przerobić."},{"id":"content4:82","kind":"paragraph","text":"idzie do przedpokoju – wraca z tokiem z fiołków i białych piór – kładzie go na głowę, co przy kaftanie barchanowym i halce wywołuje dziwny efekt"},{"id":"content4:83","kind":"paragraph","text":"Dobrze?"},{"id":"content4:84","kind":"paragraph","text":"JULIASIEWICZOWA"},{"id":"content4:85","kind":"paragraph","text":"Wcale… wcale…"},{"id":"content4:86","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content4:87","kind":"paragraph","text":"w toku"},{"id":"content4:88","kind":"paragraph","text":"Muszę się oszczędzać… przerabiam stare łachy."},{"id":"content4:89","kind":"paragraph","text":"JULIASIEWICZOWA"},{"id":"content4:90","kind":"paragraph","text":"No – na cioci wszystko się dobrze wyda. Czy ciocia w tym roku podwyższa?"},{"id":"content4:91","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content4:92","kind":"paragraph","text":"Spodziewam się. Muszę. Wszyscy podwyższają. Pokażę ci szpejscettel12."},{"id":"content4:93","kind":"paragraph","text":"JULIASIEWICZOWA"},{"id":"content4:94","kind":"paragraph","text":"No… no…"},{"id":"content4:95","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content4:96","kind":"paragraph","text":"wydobywa z szufladki papier, opiera się o stół – obie z zajęciem pochylają się nad papierem"},{"id":"content4:97","kind":"paragraph","text":"Suteryny całe w rumel13 o dwadzieścia… do sieni wstawię magle…"},{"id":"content4:98","kind":"paragraph","text":"JULIASIEWICZOWA"},{"id":"content4:99","kind":"paragraph","text":"Ciasno. Zęby sobie powybijają."},{"id":"content4:100","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content4:101","kind":"paragraph","text":"To mi wszystko jedno. Ja tamtędy nigdy nie chodzę. Oba partery po pięć – pierwsze piętro, kokocica, o dziesięć…"},{"id":"content4:102","kind":"paragraph","text":"JULIASIEWICZOWA"},{"id":"content4:103","kind":"paragraph","text":"Kokocica? To za mało. Ja bym podwyższyła co najmniej o dwadzieścia…"},{"id":"content4:104","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content4:105","kind":"paragraph","text":"Tak myślisz?"},{"id":"content4:106","kind":"paragraph","text":"JULIASIEWICZOWA"},{"id":"content4:107","kind":"paragraph","text":"śmieje się"},{"id":"content4:108","kind":"paragraph","text":"Naturalnie… ma pieniądze, lekko jej przychodzą… niech płaci."},{"id":"content4:109","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content4:110","kind":"paragraph","text":"rozjaśniona"},{"id":"content4:111","kind":"paragraph","text":"Niech płaci…"},{"id":"content4:112","kind":"paragraph","text":"JULIASIEWICZOWA"},{"id":"content4:113","kind":"paragraph","text":"śmiejąc się"},{"id":"content4:114","kind":"paragraph","text":"Niech płaci! …"},{"id":"content4:115","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content4:116","kind":"paragraph","text":"A więc – kokotka o dwadzieścia, radca o dziesięć… drugie piętro…"},{"id":"content4:117","kind":"paragraph","text":"Obie zacietrzewione, pochylone nad stołem, czytają. – Kurtyna wolno spada."},{"id":"content4:118","kind":"heading","text":"AKT II"},{"id":"content4:119","kind":"paragraph","text":"Ta sama dekoracja co w akcie poprzednim. – Ściemnia się powoli – długie cienie liliowo szare padają przez zamarzłe szyby. – Po scenie, jak zwierz w klatce, tam i z powrotem automatycznym ruchem chodzi Dulski w szlafroku z zegarkiem w ręku. – Zamyka oczy i chodzi tak jak lalka drewniana. Wreszcie ustaje. – Zaraz otwierają się drzwi sypialni małżeńskiej i ukazuje się Dulska w gorsecie i spódnicy."},{"id":"content4:120","kind":"heading","text":"SCENA I"},{"id":"content4:121","kind":"paragraph","text":"Dulska – Dulski – Hesia"},{"id":"content4:122","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content4:123","kind":"paragraph","text":"Felicjan! Felicjan!"},{"id":"content4:124","kind":"paragraph","text":"DULSKI"},{"id":"content4:125","kind":"paragraph","text":"budzi się i patrzy na nią"},{"id":"content4:126","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content4:127","kind":"paragraph","text":"Chodź! czemu nie chodzisz? Jeszcze nie ma dwóch kilometrów. Ja tam rachuję."},{"id":"content4:128","kind":"paragraph","text":"DULSKI"},{"id":"content4:129","kind":"paragraph","text":"pokazuje jej zegarek."},{"id":"content4:130","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content4:131","kind":"paragraph","text":"Co mi zawracasz głowę zegarkiem! Ja mam najlepszy zegar w głowie. Nie chodź! nie chodź! Dobrze – powiem doktorowi. Umyślnie ci każę w pokoju chodzić na Wysoki Zamek, a nie po ulicy, żeby mieć nad tobą oko czy nie szachrujesz… a ty… zresztą to twoja rzecz."},{"id":"content4:132","kind":"paragraph","text":"Chowa się za drzwi – Dulski zaczyna znów automatycznie chodzić – wpada Hesia, ubrana strojnie jasnoniebiesko, pantofelki, błękitne pończoszki – całuje ojca w mankiet."},{"id":"content4:133","kind":"paragraph","text":"HESIA"},{"id":"content4:134","kind":"paragraph","text":"Ojciec idzie na Wysoki Zamek?"},{"id":"content4:135","kind":"paragraph","text":"DULSKI"},{"id":"content4:136","kind":"paragraph","text":"kiwa głową"},{"id":"content4:137","kind":"paragraph","text":"HESIA"},{"id":"content4:138","kind":"paragraph","text":"A jeszcze ma ojciec daleko?"},{"id":"content4:139","kind":"paragraph","text":"DULSKI"},{"id":"content4:140","kind":"paragraph","text":"pokazuje 5 palców"},{"id":"content4:141","kind":"paragraph","text":"HESIA"},{"id":"content4:142","kind":"paragraph","text":"Pięćset?"},{"id":"content4:143","kind":"paragraph","text":"DULSKI"},{"id":"content4:144","kind":"paragraph","text":"kiwa głową"},{"id":"content4:145","kind":"paragraph","text":"HESIA"},{"id":"content4:146","kind":"paragraph","text":"To ojciec już koło Teatyńskiej?"},{"id":"content4:147","kind":"paragraph","text":"DULSKI"},{"id":"content4:148","kind":"paragraph","text":"mruczy"},{"id":"content4:149","kind":"paragraph","text":"HESIA"},{"id":"content4:150","kind":"paragraph","text":"śmieje się"},{"id":"content4:151","kind":"paragraph","text":"Ale tak! ale tak… a niech ojciec prędko idzie, bo tunel rozbijają."},{"id":"content4:152","kind":"paragraph","text":"DULSKI"},{"id":"content4:153","kind":"paragraph","text":"patrzy na nią surowo i wzrusza ramionami"},{"id":"content4:154","kind":"paragraph","text":"HESIA"},{"id":"content4:155","kind":"paragraph","text":"wskakuje na kanapę i przegląda się w lustrze"},{"id":"content4:156","kind":"paragraph","text":"DULSKI"},{"id":"content4:157","kind":"paragraph","text":"podchodzi do niej i ściąga ją z kanapy"},{"id":"content4:158","kind":"paragraph","text":"HESIA"},{"id":"content4:159","kind":"paragraph","text":"Mama nie widzi! …"},{"id":"content4:160","kind":"paragraph","text":"biegnie do drzwi pokoju dziewcząt"},{"id":"content4:161","kind":"paragraph","text":"Mela! Mela! …"},{"id":"content4:162","kind":"paragraph","text":"GŁOS DULSKIEJ"},{"id":"content4:163","kind":"paragraph","text":"Hesiu! czy Mela ubrana?"},{"id":"content4:164","kind":"paragraph","text":"HESIA"},{"id":"content4:165","kind":"paragraph","text":"Jeszcze się pichci."},{"id":"content4:166","kind":"paragraph","text":"DULSKI"},{"id":"content4:167","kind":"paragraph","text":"staje zgorszony i mruczy coś"},{"id":"content4:168","kind":"paragraph","text":"HESIA"},{"id":"content4:169","kind":"paragraph","text":"Ojciec nie rozumie? No… stroi się. Za ojca czasów tak nie mówiono? No to co? Teraz mówią…"},{"id":"content4:170","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content4:171","kind":"paragraph","text":"wychyla się, ubrana odświętnie"},{"id":"content4:172","kind":"paragraph","text":"Felicjan! przestań chodzić – już jesteś na Wysokim Zamku. Jutro pójdziesz do Kaiserwaldu."},{"id":"content4:173","kind":"paragraph","text":"Znika. – Hesia idzie do okna i chucha na szybę."},{"id":"content4:174","kind":"paragraph","text":"HESIA"},{"id":"content4:175","kind":"paragraph","text":"śpiewa"},{"id":"content4:176","kind":"paragraph","text":"Pozamarzało… jakby w jakim zlewie…"},{"id":"content4:177","kind":"paragraph","text":"Dulski ogląda się i cicho idzie do pieca, wyłazi na krzesło i kradnie cygaro – w tej samej chwili Hesia się odwraca i widzi to – Dulski chrząka, idzie do przedpokoju – odziewa się – wraca – podchodzi do drzwi Dulskiej – stuka – ona wychyla się."},{"id":"content4:178","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content4:179","kind":"paragraph","text":"Już cię niesie do kawiarni? No… masz swoje dwadzieścia centów. Teraz będę co dzień dawać po dwadzieścia centów. Tygodniowo – nie… na nic. Zaraz wszystko przetracasz z koleżkami. A wracaj na kolację!"},{"id":"content4:180","kind":"paragraph","text":"Znika. – Dulski chwilę stroi się przed lustrem – wreszcie wychodzi. – Hesia biegnie natychmiast do pieca – włazi na krzesło i kradnie cygaro"}],"toc":[{"id":"content0:0:1","label":"Gabriela Zapolska Moralność pani Dulskiej","page":1,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR#reader-content"},{"id":"content0:11:1","label":"AKT I","page":1,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR#reader-content"},{"id":"content0:13:1","label":"SCENA I","page":1,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR#reader-content"},{"id":"content0:22:1","label":"SCENA II","page":1,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR#reader-content"},{"id":"content0:103:1","label":"SCENA III","page":1,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR#reader-content"},{"id":"content1:0:2","label":"SCENA IV","page":2,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=2#reader-content"},{"id":"content1:49:2","label":"SCENA V","page":2,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=2#reader-content"},{"id":"content1:182:3","label":"SCENA VI","page":3,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=3#reader-content"},{"id":"content2:0:3","label":"SCENA VII","page":3,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=3#reader-content"},{"id":"content2:69:3","label":"SCENA VIII","page":3,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=3#reader-content"},{"id":"content2:104:3","label":"SCENA IX","page":3,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=3#reader-content"},{"id":"content3:0:4","label":"SCENA X","page":4,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=4#reader-content"},{"id":"content3:64:5","label":"SCENA XI","page":5,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=5#reader-content"},{"id":"content3:167:5","label":"SCENA XII","page":5,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=5#reader-content"},{"id":"content4:0:6","label":"SCENA XIII","page":6,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=6#reader-content"},{"id":"content4:19:6","label":"SCENA XIV","page":6,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=6#reader-content"},{"id":"content4:118:6","label":"AKT II","page":6,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=6#reader-content"},{"id":"content4:120:6","label":"SCENA I","page":6,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=6#reader-content"},{"id":"content4:181:7","label":"SCENA II","page":7,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=7#reader-content"},{"id":"content5:0:7","label":"SCENA III","page":7,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=7#reader-content"},{"id":"content5:53:7","label":"SCENA IV","page":7,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=7#reader-content"},{"id":"content5:90:7","label":"SCENA V","page":7,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=7#reader-content"},{"id":"content5:155:8","label":"SCENA VI","page":8,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=8#reader-content"},{"id":"content5:179:8","label":"SCENA VII","page":8,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=8#reader-content"},{"id":"content6:0:9","label":"SCENA VIII","page":9,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=9#reader-content"},{"id":"content6:41:9","label":"SCENA IX","page":9,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=9#reader-content"},{"id":"content6:88:9","label":"SCENA X","page":9,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=9#reader-content"},{"id":"content6:168:10","label":"SCENA XI","page":10,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=10#reader-content"},{"id":"content7:0:10","label":"SCENA XII","page":10,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=10#reader-content"},{"id":"content7:158:11","label":"SCENA XIII","page":11,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=11#reader-content"},{"id":"content8:0:11","label":"SCENA XIV","page":11,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=11#reader-content"},{"id":"content8:44:11","label":"SCENA XV","page":11,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=11#reader-content"},{"id":"content8:153:12","label":"AKT III","page":12,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=12#reader-content"},{"id":"content8:155:12","label":"SCENA I","page":12,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=12#reader-content"},{"id":"content9:0:12","label":"SCENA II","page":12,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=12#reader-content"},{"id":"content9:49:13","label":"SCENA III","page":13,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=13#reader-content"},{"id":"content9:100:13","label":"SCENA IV","page":13,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=13#reader-content"},{"id":"content9:144:13","label":"SCENA V","page":13,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=13#reader-content"},{"id":"content10:0:14","label":"SCENA VI","page":14,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=14#reader-content"},{"id":"content10:59:14","label":"SCENA VII","page":14,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=14#reader-content"},{"id":"content10:84:14","label":"SCENA VIII","page":14,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=14#reader-content"},{"id":"content11:0:15","label":"SCENA IX","page":15,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=15#reader-content"},{"id":"content11:37:15","label":"SCENA X","page":15,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=15#reader-content"},{"id":"content11:85:15","label":"SCENA XI","page":15,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=15#reader-content"},{"id":"content11:135:16","label":"SCENA XII","page":16,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=16#reader-content"},{"id":"content12:0:16","label":"SCENA XIII","page":16,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=16#reader-content"},{"id":"content12:14:16","label":"SCENA XIV","page":16,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=16#reader-content"},{"id":"contentnotes0:0:17","label":"1","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:3:17","label":"2","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:6:17","label":"3","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:9:17","label":"4","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:12:17","label":"5","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:15:17","label":"6","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:18:17","label":"7","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:21:17","label":"8","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:24:17","label":"9","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:27:17","label":"10","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:30:17","label":"11","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:33:17","label":"12","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:36:17","label":"13","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:39:17","label":"14","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:42:17","label":"15","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:45:17","label":"16","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:48:17","label":"17","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:51:17","label":"18","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:54:17","label":"19","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:57:17","label":"20","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:60:17","label":"21","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:63:17","label":"22","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:66:17","label":"23","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:69:17","label":"24","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:72:17","label":"25","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:75:17","label":"26","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:78:17","label":"27","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:81:17","label":"28","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:84:17","label":"29","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:87:17","label":"30","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:90:17","label":"31","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:93:17","label":"32","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:96:17","label":"33","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"}]},"similarBooks":[],"similarBooksPagination":{"page":1,"pageSize":12,"totalItems":0,"totalPages":1,"hasPrev":false,"hasNext":false}},"notFound":false}