Удобнее читать в приложении
AI-разбор доступен после входа
Суть книги, пересказ, главный конфликт, ключевые идеи, вывод, кому полезна, главные темы, персонажи и цитаты можно получить после входа в BookRa.
auto_awesomeПолучить AI-разборО книге
Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego!Powieść z gatunku płaszcza i szpady, w której nie brak intryg, niespodziewanych zabójstw, pojedynków na śmierć i życie oraz romansów. D'Artagnan, Atos, Portos i Aramis to czterej przyjaciele, muszkieterowie gwardii francuskiej za czasów panowania króla Ludwika XIII i kardynała Richelieu.Dzieło odniosło światowy sukces – zostało przetłumaczone na wiele języków i wielokrotnie zekranizowane. Książka powinna spodobać się nie tylko wielbicielom klasycznej literatury francuskiej.
Дата написания1970-01-01
Язык книгиpl
Возрастное ограничение0+
Читать онлайн
Страница 2 из 172Rozdział I. Czem stary D’Artagnan wyposaża syna na drogę?
Pewnego poniedziałku kwietniowego roku 1625 w miasteczku Meung panował ruch tak niezwykły, jak gdyby na przykład wtargnęli doń hugonoci i zamierzali powtórzyć tego rodzaju krwawe sceny, jak w Roszelli.
Wielu mieszczan, widząc, jak kobiety uciekają w stronę ulicy Wielkiej, słysząc, jak dzieci wrzeszczą we drzwiach domów, co prędzej przywdziało pancerze i, wątpliwą odwagę swoją pokrzepiwszy muszkietem lub halabardą, podążyło w kierunku oberży pod Wolnym młynarzem, dokąd zbiegały się z głośnym zgiełkiem coraz większe, przejęte ciekawością tłumy.
W owych czasach popłoch tego rodzaju był chlebem powszednim. Żaden dzień nie mijał bez wypadku. To panowie darli się między sobą, to król z kardynałem wojował, to Hiszpan wojował z królem. Wreszcie poza temi wojnami, głuchemi lub głośnemi, jawnemi lub tajnemi, byli jeszcze rokoszanie, złodzieje, żebracy, hugonoci i wilki, rzucające się na wszystkich. Mieszczanie uzbrajać się musieli ciągle przeciw złodziejom i wilkom, często przeciw panom i hugonotom, a czasami nawet przeciwko królowi; ale przeciw kardynałowi i Hiszpanowi nie chwytali za broń nigdy. Dlatego też, w ów pierwszy poniedziałek kwietniowy 1625 roku, mieszczanie, usłyszawszy krzyki, a nie widząc ani czerwonożółtych żandarmów, ani barw księcia de Richelieu, które by ich przestraszały, rzucili się spiesznie ku oberży pod Wolnym młynarzem. Dopiero na miejscu każdy mógł zobaczyć i zrozumieć przyczynę zamieszania.
Był to młodzieniec… nakreślmy wizerunek jego jednem pociągnięciem pióra. Wyobraźcie sobie Don Kiszota w osiemnastym roku życia, Don Kiszota bez pancerza i nagolenników, Don Kiszota w kaftanie wełnianym, którego kolor niebieski przeszedł w odcienie to brudno-zielonkawe, to brudno-błękitne. Twarz pociągła i śniada, kości na policzkach wystające, wymowny znak przebiegłości, szczęki nadmiernie rozwinięte, nieomylna wskazówka pochodzenia gaskońskiego, oko rozwarte i rozumne, wreszcie nos zagięty, lecz o linjach wykwintnych, za duży na młokosa, na człowieka zaś dojrzałego za mały. Mniej wprawnemu oku wydałby się on może podróżującym synem zagrodnika, gdyby nie długa szpada, która, zwieszona na skórzanym pasie, biła go po nogach, i gdyby nie wierzchowiec z najeżoną szerścią, którego dosiadał.
Bo młodzieniec nasz miał wierzchowca, i to tak niezwykłego, że zwracał powszechną uwagę: był to podjezdek bearneński, mający już dwanaście do czternastu lat, maści żółtej, z ogonem pozbawionym włosa, którego brak nagradzały suto zarośnięte pęciny. Rumak ten wspaniały, choć głowę nosił niżej kolan, mógł jednak przebyć z osiem mil francuskich dziennie. Nieszczęściem, zalety wszelkie tej szkapy tak były ukryte pod szerścią niezwykłej barwy, tak były zamaskowane dziwaczną jego postawą, ani trochę nie czyniącą zadość wymaganiom regularności kształtów, iż w czasach owych, kiedy wszyscy znali się na koniach, zjawienie się takiego podjezdka w Meung, od strony Beaugency, sprawiło wrażenie źle usposabiające i względem samego jeźdźca.
A wrażenie to tem przykrzejsze było dla młodego d’Artagnana (tak się bowiem nazywał ten nowy Don Kiszot na swoim Rossynancie), iż czuł dobrze, że zabawny wierzchowiec ośmieszał nawet tak dzielnego jak on jeźdźca. Wzdychał też okrutnie w głębi ducha, przyjmując ten dar od pana d’Artagnana ojca. Wiedział, iż bydlę warte było najwyżej dwadzieścia liwrów, lecz słowa ojcowskie, towarzyszące temu darowi, nieskończenie wyższą posiadały cenę.
– Synu mój – prawił szlachcic gaskoński, tem narzeczem czysto bearneńskiem, którego nawet Henryk IV-ty pozbyć się nigdy nie zdołał – synu mój, koń ten zrodzony jest w domu ojca twojego, będzie temu trzynaście lat, i dotąd w nim przebywał, więc kochać powinieneś to zwierzę. Nigdy się z nim nie rozstań, dozwól mu spokojnie i uczciwie umrzeć ze starości; a jeśli na wojnę z nim pójdziesz, oszczędzaj go, jakbyś starego sługę oszczędzał. Przy dworze – ciągnął dalej stary pan d’Artagnan – jeżeli tylko będziesz miał zaszczyt tam się dostać, do czego daje ci prawo twoje stare szlachectwo, godnie utrzymaj imię szlachcica, które przez przodków twoich zaszczytnie było noszone od pięciuset przeszło lat. Nie ustępuj nikomu, nikomu nic nie puszczaj płazem, prócz panu kardynałowi i królowi. Odwagą tylko, rozumiesz mnie, tylko odwagą szlachcic dziś sobie toruje drogę. Kto stchórzy na jedną sekundę, na zawsze wymyka mu się los, jaki mu zsyła fortuna. Młody jesteś i winieneś być waleczny dla dwóch powodów: najpierw, że jesteś gaskończykiem, powtóre, że jesteś moim synem. Okazji nie unikaj, goń za przygodami. Kazałem cię wyćwiczyć we władaniu szpadą; żelazną masz nogę, a dłonie ze stali; bij się o byle co, bij się tembardziej, że pojedynki są zakazane, więc z tego wynika, że, aby się bić, trzeba mieć podwójną odwagę. Na drogę, mój synu, mogę ci dać tylko piętnaście talarów, mojego konia i te rady, których wysłuchałeś. Matka twoja daje ci jeszcze przepis na balsam, który od cyganki dostała, a ma on cudowną własność gojenia wszelkich ran, które nie dosięgły serca. Korzystaj z tego wszystkiego i żyj szczęśliwie przez długie lata. Już nic mi nie pozostaje ci udzielić, chyba dorzucić jeszcze ten przykład, wprawdzie nie z mego życia, bo ja nigdy na dworze nie byłem. Mówię tu o panu de Tréville, który ongiś był moim sąsiadem, a dzieckiem już miał zaszczyt dzielić zabawy z królem naszym Ludwikiem XIII, – niech go Bóg najdłużej nam zachowa! Niekiedy zabawy te w bitwę się przeistaczały, a król nie zawsze bywał silniejszy. Szturchańce, które odbierał, przejmowały go wielkim szacunkiem i przyjaźnią dla pana de Tréville. Później, w podróży swej do Paryża, pan de Tréville pojedynkował się aż pięć razy; od czasu śmierci starego króla, aż do pełnoletniości młodego, nie licząc wojen i oblężeń, w których brał udział, bił się jeszcze siedem razy; no! a od czasu pełnoletniości swej, aż do dziś, bił się razy ze sto! Dlatego, widzisz, dzisiaj, pomimo wszelkich zakazów królewskich, pomimo rozporządzeń i wyroków na pojedynkujących się, jest on kapitanem muszkieterów, co tyle znaczy, jak gdyby był wodzem legjonu Cezarów, i król go wielce ceni, a strachem przejmuje on nawet kardynała, który, jak wszystkim wiadomo, niełatwo czego się zlęknie. Co więcej, pan de Tréville doszedł do dziesięciu tysięcy talarów rocznego dochodu, zatem jest panem nielada. A zaczynał tak, jak ty dzisiaj. Otóż przedstaw mu się z tym listem, i wzoruj się na panu de Tréville, abyś, jak on, pokierował się w życiu.
To rzekłszy pan d’Artagnan ojciec własną ręką przypasał mu szpadę, ucałował czule w oba policzki, dodając błogosławieństwo ojcowskie.
Młodzieniec, wychodząc z pokoju, zastał matkę, czekającą nań z ową słynną receptą zbawiennego balsamu.
Вам также может понравиться
{"page":{"canonicalUrl":"https://bookra.app/books/3yiz2uU1","pageTitle":"Trzej muszkieterowie (Александр Дюма) — полный текст, краткое содержание, анализ и герои","metaDescription":"Полный текст книги «Trzej muszkieterowie». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","headingTitle":"«Trzej muszkieterowie». Читать бесплатно онлайн","headingSubtitle":"Александр Дюма","structuredData":[{"@context":"https://schema.org","@type":"BreadcrumbList","@id":"https://bookra.app/books/3yiz2uU1#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"BookRa","item":"https://bookra.app/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"зарубежная классика","item":"https://bookra.app/genre/5214"},{"@type":"ListItem","position":3,"name":"Trzej muszkieterowie","item":"https://bookra.app/books/3yiz2uU1"}]},{"@context":"https://schema.org","@type":"WebPage","@id":"https://bookra.app/books/3yiz2uU1","url":"https://bookra.app/books/3yiz2uU1","name":"«Trzej muszkieterowie». Читать бесплатно онлайн","description":"Полный текст книги «Trzej muszkieterowie». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","breadcrumb":{"@id":"https://bookra.app/books/3yiz2uU1#breadcrumb"},"mainEntity":{"@id":"https://bookra.app/books/3yiz2uU1#work"},"primaryImageOfPage":{"@type":"ImageObject","url":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/5badbf2c-aff4-11ea-a162-441ea14f7ef4/thumbs/1200.webp"}},{"@context":"https://schema.org","@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/3yiz2uU1#work","name":"Trzej muszkieterowie","url":"https://bookra.app/books/3yiz2uU1","description":"Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego!Powieść z gatunku płaszcza i szpady, w której nie brak intryg, niespodziewanych zabójstw, pojedynków na śmierć i życie oraz romansów. D'Artagnan, Atos, Portos i Aramis to czterej przyjaciele, muszkieterowie gwardii francuskiej za czasów panowania króla Ludwika XIII i kardynała Richelieu.Dzieło odniosło światowy sukces – zostało przetłumaczone na wiele języków i wielokrotnie zekranizowane. Książka powinna spodobać się nie tylko wielbicielom klasycznej literatury francuskiej.","image":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/5badbf2c-aff4-11ea-a162-441ea14f7ef4/thumbs/1200.webp","inLanguage":"pl","genre":["зарубежная классика","зарубежная старинная литература","исторические приключения"],"sameAs":["https://litres.ru/book/aleksandr-duma/trzej-muszkieterowie-55843126/"],"author":[{"@type":"Person","@id":"https://bookra.app/author/e05b7d98-2a80-102a-9ae1-2dfe723fe7c7#person","name":"Александр Дюма","url":"https://bookra.app/author/e05b7d98-2a80-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","sameAs":["https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%94%D1%8E%D0%BC%D0%B0%2C_%D0%90%D0%BB%D0%B5%D0%BA%D1%81%D0%B0%D0%BD%D0%B4%D1%80_(%D0%BE%D1%82%D0%B5%D1%86)","https://www.wikidata.org/wiki/Q38337"]}],"about":[{"@type":"Thing","name":"зарубежная классика"},{"@type":"Thing","name":"зарубежная старинная литература"},{"@type":"Thing","name":"исторические приключения"},{"@type":"Thing","name":"чтение онлайн"},{"@type":"Thing","name":"саммари"},{"@type":"Thing","name":"AI-разбор"},{"@type":"Thing","name":"персонажи"},{"@type":"Thing","name":"цитаты"}],"workExample":{"@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/3yiz2uU1#edition","url":"https://bookra.app/books/3yiz2uU1","bookFormat":"https://schema.org/EBook","inLanguage":"pl","sameAs":["https://litres.ru/book/aleksandr-duma/trzej-muszkieterowie-55843126/"],"isAccessibleForFree":true,"potentialAction":{"@type":"ReadAction","name":"Читать бесплатно онлайн «Trzej muszkieterowie»","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https://bookra.app/books/3yiz2uU1","actionPlatform":["https://schema.org/DesktopWebPlatform"]},"expectsAcceptanceOf":{"@type":"Offer","category":"nologinrequired"}}}}],"book":{"idCatalog":762687,"shortId":"3yiz2uU1","title":"Trzej muszkieterowie","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/5badbf2c-aff4-11ea-a162-441ea14f7ef4/thumbs/1200.webp","annotationText":"Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego!Powieść z gatunku płaszcza i szpady, w której nie brak intryg, niespodziewanych zabójstw, pojedynków na śmierć i życie oraz romansów. D'Artagnan, Atos, Portos i Aramis to czterej przyjaciele, muszkieterowie gwardii francuskiej za czasów panowania króla Ludwika XIII i kardynała Richelieu.Dzieło odniosło światowy sukces – zostało przetłumaczone na wiele języków i wielokrotnie zekranizowane. Książka powinna spodobać się nie tylko wielbicielom klasycznej literatury francuskiej.","catalogType":"PUBLIC_DOMAIN","catalogTypeLabel":"Общественное достояние","authorLine":"Александр Дюма","authors":[{"id":"e05b7d98-2a80-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","displayName":"Александр Дюма","protectedUrl":"/author/e05b7d98-2a80-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","wikipediaUrl":"https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%94%D1%8E%D0%BC%D0%B0%2C_%D0%90%D0%BB%D0%B5%D0%BA%D1%81%D0%B0%D0%BD%D0%B4%D1%80_(%D0%BE%D1%82%D0%B5%D1%86)","wikidataUrl":"https://www.wikidata.org/wiki/Q38337"}],"genres":[{"id":5214,"title":"зарубежная классика","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5214"},{"id":5215,"title":"зарубежная старинная литература","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5215"},{"id":5095,"title":"исторические приключения","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5095"}],"keywords":[],"facts":[{"key":"dateWritten","label":"Дата написания","value":"1970-01-01"},{"key":"bookLanguage","label":"Язык книги","value":"pl"},{"key":"adult","label":"Возрастное ограничение","value":"0+"}],"seoSections":[],"authorSummary":null,"hasArtifacts":false,"canReadInApp":true,"readUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=r_762687","artifactsUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=b_762687","readCtaLabel":"Читать бесплатно","artifactsCtaLabel":"AI-разбор","appReadLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=r_762687","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=r_762687","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=r_762687","web":"https://web.bookra.app/?startapp=r_762687"},"appAnalysisLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=b_762687","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=b_762687","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=b_762687","web":"https://web.bookra.app/?startapp=b_762687"},"guestReaderUrl":"/books/3yiz2uU1?page=2#reader-content","authorCtaLabel":"Все книги автора","authorProtectedUrl":"/author/e05b7d98-2a80-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","readersCount":0,"adultLabel":"0+","yearLabel":null,"datePublished":null,"publisherLabel":null,"isbn":null,"oclc":null,"lccn":null,"partnerUrl":null,"accessNote":"Полный текст книги и AI-разбор откроются на защищенных страницах BookRa после входа."},"reader":{"page":2,"totalPages":172,"hasPrev":true,"hasNext":true,"prevPageUrl":"/books/3yiz2uU1#reader-content","nextPageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=3#reader-content","progressLabel":"Страница 2 из 172","sections":[{"id":"content0:9","kind":"heading","text":"Rozdział I. Czem stary D’Artagnan wyposaża syna na drogę?"},{"id":"content0:10","kind":"paragraph","text":"Pewnego poniedziałku kwietniowego roku 1625 w miasteczku Meung panował ruch tak niezwykły, jak gdyby na przykład wtargnęli doń hugonoci i zamierzali powtórzyć tego rodzaju krwawe sceny, jak w Roszelli."},{"id":"content0:11","kind":"paragraph","text":"Wielu mieszczan, widząc, jak kobiety uciekają w stronę ulicy Wielkiej, słysząc, jak dzieci wrzeszczą we drzwiach domów, co prędzej przywdziało pancerze i, wątpliwą odwagę swoją pokrzepiwszy muszkietem lub halabardą, podążyło w kierunku oberży pod Wolnym młynarzem, dokąd zbiegały się z głośnym zgiełkiem coraz większe, przejęte ciekawością tłumy."},{"id":"content0:12","kind":"paragraph","text":"W owych czasach popłoch tego rodzaju był chlebem powszednim. Żaden dzień nie mijał bez wypadku. To panowie darli się między sobą, to król z kardynałem wojował, to Hiszpan wojował z królem. Wreszcie poza temi wojnami, głuchemi lub głośnemi, jawnemi lub tajnemi, byli jeszcze rokoszanie, złodzieje, żebracy, hugonoci i wilki, rzucające się na wszystkich. Mieszczanie uzbrajać się musieli ciągle przeciw złodziejom i wilkom, często przeciw panom i hugonotom, a czasami nawet przeciwko królowi; ale przeciw kardynałowi i Hiszpanowi nie chwytali za broń nigdy. Dlatego też, w ów pierwszy poniedziałek kwietniowy 1625 roku, mieszczanie, usłyszawszy krzyki, a nie widząc ani czerwonożółtych żandarmów, ani barw księcia de Richelieu, które by ich przestraszały, rzucili się spiesznie ku oberży pod Wolnym młynarzem. Dopiero na miejscu każdy mógł zobaczyć i zrozumieć przyczynę zamieszania."},{"id":"content0:13","kind":"paragraph","text":"Był to młodzieniec… nakreślmy wizerunek jego jednem pociągnięciem pióra. Wyobraźcie sobie Don Kiszota w osiemnastym roku życia, Don Kiszota bez pancerza i nagolenników, Don Kiszota w kaftanie wełnianym, którego kolor niebieski przeszedł w odcienie to brudno-zielonkawe, to brudno-błękitne. Twarz pociągła i śniada, kości na policzkach wystające, wymowny znak przebiegłości, szczęki nadmiernie rozwinięte, nieomylna wskazówka pochodzenia gaskońskiego, oko rozwarte i rozumne, wreszcie nos zagięty, lecz o linjach wykwintnych, za duży na młokosa, na człowieka zaś dojrzałego za mały. Mniej wprawnemu oku wydałby się on może podróżującym synem zagrodnika, gdyby nie długa szpada, która, zwieszona na skórzanym pasie, biła go po nogach, i gdyby nie wierzchowiec z najeżoną szerścią, którego dosiadał."},{"id":"content0:14","kind":"paragraph","text":"Bo młodzieniec nasz miał wierzchowca, i to tak niezwykłego, że zwracał powszechną uwagę: był to podjezdek bearneński, mający już dwanaście do czternastu lat, maści żółtej, z ogonem pozbawionym włosa, którego brak nagradzały suto zarośnięte pęciny. Rumak ten wspaniały, choć głowę nosił niżej kolan, mógł jednak przebyć z osiem mil francuskich dziennie. Nieszczęściem, zalety wszelkie tej szkapy tak były ukryte pod szerścią niezwykłej barwy, tak były zamaskowane dziwaczną jego postawą, ani trochę nie czyniącą zadość wymaganiom regularności kształtów, iż w czasach owych, kiedy wszyscy znali się na koniach, zjawienie się takiego podjezdka w Meung, od strony Beaugency, sprawiło wrażenie źle usposabiające i względem samego jeźdźca."},{"id":"content0:15","kind":"paragraph","text":"A wrażenie to tem przykrzejsze było dla młodego d’Artagnana (tak się bowiem nazywał ten nowy Don Kiszot na swoim Rossynancie), iż czuł dobrze, że zabawny wierzchowiec ośmieszał nawet tak dzielnego jak on jeźdźca. Wzdychał też okrutnie w głębi ducha, przyjmując ten dar od pana d’Artagnana ojca. Wiedział, iż bydlę warte było najwyżej dwadzieścia liwrów, lecz słowa ojcowskie, towarzyszące temu darowi, nieskończenie wyższą posiadały cenę."},{"id":"content0:16","kind":"paragraph","text":"– Synu mój – prawił szlachcic gaskoński, tem narzeczem czysto bearneńskiem, którego nawet Henryk IV-ty pozbyć się nigdy nie zdołał – synu mój, koń ten zrodzony jest w domu ojca twojego, będzie temu trzynaście lat, i dotąd w nim przebywał, więc kochać powinieneś to zwierzę. Nigdy się z nim nie rozstań, dozwól mu spokojnie i uczciwie umrzeć ze starości; a jeśli na wojnę z nim pójdziesz, oszczędzaj go, jakbyś starego sługę oszczędzał. Przy dworze – ciągnął dalej stary pan d’Artagnan – jeżeli tylko będziesz miał zaszczyt tam się dostać, do czego daje ci prawo twoje stare szlachectwo, godnie utrzymaj imię szlachcica, które przez przodków twoich zaszczytnie było noszone od pięciuset przeszło lat. Nie ustępuj nikomu, nikomu nic nie puszczaj płazem, prócz panu kardynałowi i królowi. Odwagą tylko, rozumiesz mnie, tylko odwagą szlachcic dziś sobie toruje drogę. Kto stchórzy na jedną sekundę, na zawsze wymyka mu się los, jaki mu zsyła fortuna. Młody jesteś i winieneś być waleczny dla dwóch powodów: najpierw, że jesteś gaskończykiem, powtóre, że jesteś moim synem. Okazji nie unikaj, goń za przygodami. Kazałem cię wyćwiczyć we władaniu szpadą; żelazną masz nogę, a dłonie ze stali; bij się o byle co, bij się tembardziej, że pojedynki są zakazane, więc z tego wynika, że, aby się bić, trzeba mieć podwójną odwagę. Na drogę, mój synu, mogę ci dać tylko piętnaście talarów, mojego konia i te rady, których wysłuchałeś. Matka twoja daje ci jeszcze przepis na balsam, który od cyganki dostała, a ma on cudowną własność gojenia wszelkich ran, które nie dosięgły serca. Korzystaj z tego wszystkiego i żyj szczęśliwie przez długie lata. Już nic mi nie pozostaje ci udzielić, chyba dorzucić jeszcze ten przykład, wprawdzie nie z mego życia, bo ja nigdy na dworze nie byłem. Mówię tu o panu de Tréville, który ongiś był moim sąsiadem, a dzieckiem już miał zaszczyt dzielić zabawy z królem naszym Ludwikiem XIII, – niech go Bóg najdłużej nam zachowa! Niekiedy zabawy te w bitwę się przeistaczały, a król nie zawsze bywał silniejszy. Szturchańce, które odbierał, przejmowały go wielkim szacunkiem i przyjaźnią dla pana de Tréville. Później, w podróży swej do Paryża, pan de Tréville pojedynkował się aż pięć razy; od czasu śmierci starego króla, aż do pełnoletniości młodego, nie licząc wojen i oblężeń, w których brał udział, bił się jeszcze siedem razy; no! a od czasu pełnoletniości swej, aż do dziś, bił się razy ze sto! Dlatego, widzisz, dzisiaj, pomimo wszelkich zakazów królewskich, pomimo rozporządzeń i wyroków na pojedynkujących się, jest on kapitanem muszkieterów, co tyle znaczy, jak gdyby był wodzem legjonu Cezarów, i król go wielce ceni, a strachem przejmuje on nawet kardynała, który, jak wszystkim wiadomo, niełatwo czego się zlęknie. Co więcej, pan de Tréville doszedł do dziesięciu tysięcy talarów rocznego dochodu, zatem jest panem nielada. A zaczynał tak, jak ty dzisiaj. Otóż przedstaw mu się z tym listem, i wzoruj się na panu de Tréville, abyś, jak on, pokierował się w życiu."},{"id":"content0:17","kind":"paragraph","text":"To rzekłszy pan d’Artagnan ojciec własną ręką przypasał mu szpadę, ucałował czule w oba policzki, dodając błogosławieństwo ojcowskie."},{"id":"content0:18","kind":"paragraph","text":"Młodzieniec, wychodząc z pokoju, zastał matkę, czekającą nań z ową słynną receptą zbawiennego balsamu."}],"toc":[{"id":"content0:0:1","label":"Aleksander Dumas (ojciec) Trzej muszkieterowie","page":1,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1#reader-content"},{"id":"content0:1:1","label":"Tom I","page":1,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1#reader-content"},{"id":"content0:2:1","label":"Życie i dzieło Alexandra Dumasa","page":1,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1#reader-content"},{"id":"content0:9:2","label":"Rozdział I. Czem stary D’Artagnan wyposaża syna na drogę?","page":2,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=2#reader-content"},{"id":"content1:0:6","label":"Rozdział II. Przedpokój pana de Tréville","page":6,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=6#reader-content"},{"id":"content2:0:9","label":"Rozdział III. Posłuchanie","page":9,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=9#reader-content"},{"id":"content3:0:12","label":"Rozdział IV. Ramię Athosa, szarfa Porthosa i chustka Aramisa","page":12,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=12#reader-content"},{"id":"content4:0:14","label":"Rozdział V. Muszkieterowie króla i gwardziści pana kardynała","page":14,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=14#reader-content"},{"id":"content5:0:17","label":"Rozdział VI. Jego Królewska Mość Ludwik Trzynasty","page":17,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=17#reader-content"},{"id":"content6:0:22","label":"Rozdział VII. Muszkieterowie u siebie","page":22,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=22#reader-content"},{"id":"content7:0:25","label":"Rozdział VIII. Intryga dworska","page":25,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=25#reader-content"},{"id":"content8:0:27","label":"Rozdział IX. D’Artagnan działa","page":27,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=27#reader-content"},{"id":"content9:0:29","label":"Rozdział X. Pułapka z siedemnastego wieku","page":29,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=29#reader-content"},{"id":"content10:0:31","label":"Rozdział XI. Intryga zawiązuje się","page":31,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=31#reader-content"},{"id":"content11:0:36","label":"Rozdział XII. Jerzy Villiers, książę Buckingham","page":36,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=36#reader-content"},{"id":"content12:0:38","label":"Rozdział XIII. Pan Bonacieux","page":38,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=38#reader-content"},{"id":"content13:0:40","label":"Rozdział XIV. Nieznajomy z Meung","page":40,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=40#reader-content"},{"id":"content14:0:42","label":"Rozdział XV. Urzędnicy i wojskowi","page":42,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=42#reader-content"},{"id":"content15:0:45","label":"Rozdział XVI. Pan De Seguier uczuwa gwałtowniejszą, niż dawniej, potrzebę uderzenia w dzwon","page":45,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=45#reader-content"},{"id":"content16:0:48","label":"Rozdział XVII. Małżeństwo Bonacieux","page":48,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=48#reader-content"},{"id":"content17:0:51","label":"Rozdział XVIII. Kochanek i mąż","page":51,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=51#reader-content"},{"id":"content18:0:53","label":"Rozdział XIX. Plan wyprawy","page":53,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=53#reader-content"},{"id":"content19:0:55","label":"Rozdział XX. Podróż","page":55,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=55#reader-content"},{"id":"content20:0:58","label":"Rozdział XXI. Hrabina De Winter","page":58,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=58#reader-content"},{"id":"content21:0:60","label":"Rozdział XXII. Balet Merlaison","page":60,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=60#reader-content"},{"id":"content22:0:62","label":"Rozdział XXIII. Schadzka","page":62,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=62#reader-content"},{"id":"content23:0:65","label":"Rozdział XXIV. Pawilon","page":65,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=65#reader-content"},{"id":"content24:0:67","label":"Rozdział XXV. Porthos","page":67,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=67#reader-content"},{"id":"content25:0:72","label":"Rozdział XXVI. Rozprawy Aramisa","page":72,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=72#reader-content"},{"id":"content26:0:76","label":"Rozdział XXVII. Żona Athosa","page":76,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=76#reader-content"},{"id":"content27:0:81","label":"Tom drugi","page":81,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=81#reader-content"},{"id":"content27:1:81","label":"Rozdział I. Powrót","page":81,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=81#reader-content"},{"id":"content28:0:84","label":"Rozdział II. Poszukiwanie środków na wyprawę","page":84,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=84#reader-content"},{"id":"content29:0:87","label":"Rozdział III. Milady","page":87,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=87#reader-content"},{"id":"content30:0:89","label":"Rozdział IV. Anglicy i Francuzi","page":89,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=89#reader-content"},{"id":"content31:0:91","label":"Rozdział V. Obiad u notarjusza","page":91,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=91#reader-content"},{"id":"content32:0:94","label":"Rozdział VI. Subretka i pani","page":94,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=94#reader-content"},{"id":"content33:0:96","label":"Rozdział VII. Umundurowanie Aramisa i Porthosa","page":96,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=96#reader-content"},{"id":"content34:0:99","label":"Rozdział VIII. W nocy wszystkie koty szare","page":99,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=99#reader-content"},{"id":"content35:0:101","label":"Rozdział IX. Marzenia o zemście","page":101,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=101#reader-content"},{"id":"content36:0:103","label":"Rozdział X. Tajemnica milady","page":103,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=103#reader-content"},{"id":"content37:0:105","label":"Rozdział XI. Umundurowanie Athosa","page":105,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=105#reader-content"},{"id":"content38:0:107","label":"Rozdział XII. Zjawisko","page":107,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=107#reader-content"},{"id":"content39:0:110","label":"Rozdział XIII. Odmowa","page":110,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=110#reader-content"},{"id":"content40:0:112","label":"Rozdział XIV. Oblężenie Roszelli","page":112,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=112#reader-content"},{"id":"content41:0:115","label":"Rozdział XV. Wino andegaweńskie","page":115,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=115#reader-content"},{"id":"content42:0:117","label":"Rozdział XVI. Oberża pod czerwonym gołębnikiem","page":117,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=117#reader-content"},{"id":"content43:0:120","label":"Rozdział XVII. Pożytek z luftów pieca","page":120,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=120#reader-content"},{"id":"content44:0:122","label":"Rozdział XVIII. Scena małżeńska","page":122,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=122#reader-content"},{"id":"content45:0:123","label":"Rozdział XIX. Bastion świętego Gerwazego","page":123,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=123#reader-content"},{"id":"content46:0:125","label":"Rozdział XX. Narada muszkieterów","page":125,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=125#reader-content"},{"id":"content47:0:129","label":"Rozdział XXI. Interesy familijne","page":129,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=129#reader-content"},{"id":"content48:0:133","label":"Rozdział XXII. Zrządzenie losu","page":133,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=133#reader-content"},{"id":"content49:0:135","label":"Rozdział XXIII. Rozmowa brata z siostrą","page":135,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=135#reader-content"},{"id":"content50:0:137","label":"Rozdział XXIV. Baczność, panowie!","page":137,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=137#reader-content"},{"id":"content51:0:140","label":"Rozdział XXV. Pierwszy dzień niewoli","page":140,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=140#reader-content"},{"id":"content52:0:141","label":"Rozdział XXVI. Drugi dzień niewoli","page":141,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=141#reader-content"},{"id":"content53:0:143","label":"Rozdział XXVII. Trzeci dzień niewoli","page":143,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=143#reader-content"},{"id":"content54:0:145","label":"Rozdział XXVIII. Czwarty dzień niewoli","page":145,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=145#reader-content"},{"id":"content55:0:147","label":"Rozdział XXIX. Piąty dzień niewoli","page":147,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=147#reader-content"},{"id":"content56:0:151","label":"Rozdział XXX. Scena z tragedji klasycznej","page":151,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=151#reader-content"},{"id":"content57:0:152","label":"Rozdział XXXI. Ucieczka","page":152,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=152#reader-content"},{"id":"content58:0:154","label":"Rozdział XXXII. Co się działo w portsmouth 21 sierpnia 1628 roku?","page":154,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=154#reader-content"},{"id":"content59:0:157","label":"Rozdział XXXIII. We Francji","page":157,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=157#reader-content"},{"id":"content60:0:158","label":"Rozdział XXXIV. Klasztor karmelitek w Bethune","page":158,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=158#reader-content"},{"id":"content61:0:161","label":"Rozdział XXXV. Dwie odmiany szatanów","page":161,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=161#reader-content"},{"id":"content61:121:162","label":"Rozdział XXXVI. Kropla, przepełniająca czarę","page":162,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=162#reader-content"},{"id":"content62:0:165","label":"Rozdział XXXVII. Człowiek w czerwonym płaszczu","page":165,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=165#reader-content"},{"id":"content62:48:167","label":"Rozdział XXXVIII. Wyrok","page":167,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=167#reader-content"},{"id":"content63:0:168","label":"Rozdział XXXIX. Śmierć milady","page":168,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=168#reader-content"},{"id":"content63:67:169","label":"Rozdział XL. Zakończenie","page":169,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=169#reader-content"},{"id":"contentnotes0:0:171","label":"1","page":171,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=171#reader-content"},{"id":"contentnotes0:3:171","label":"2","page":171,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=171#reader-content"},{"id":"contentnotes0:6:171","label":"3","page":171,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=171#reader-content"},{"id":"contentnotes0:9:172","label":"4","page":172,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=172#reader-content"},{"id":"contentnotes0:12:172","label":"5","page":172,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=172#reader-content"},{"id":"contentnotes0:15:172","label":"6","page":172,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=172#reader-content"},{"id":"contentnotes0:18:172","label":"7","page":172,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=172#reader-content"},{"id":"contentnotes0:21:172","label":"8","page":172,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=172#reader-content"},{"id":"contentnotes0:24:172","label":"9","page":172,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=172#reader-content"},{"id":"contentnotes0:27:172","label":"10","page":172,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=172#reader-content"},{"id":"contentnotes0:30:172","label":"11","page":172,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=172#reader-content"},{"id":"contentnotes0:33:172","label":"12","page":172,"pageUrl":"/books/3yiz2uU1?page=172#reader-content"}]},"similarBooks":[{"idCatalog":762618,"shortId":"25gdNFei","title":"Hrabia Monte Christo","authorLine":"Александр Дюма","primaryAuthorId":"e05b7d98-2a80-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/5aa421d0-aff4-11ea-a162-441ea14f7ef4/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/25gdNFei"},{"idCatalog":760851,"shortId":"1oU1WmG9","title":"Uarda : a Romance of Ancient Egypt. Volume 08","authorLine":"Clara Bell, Georg Ebers","primaryAuthorId":"f97262f5-6527-11e7-b2fb-0cc47a52085c","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/1ec214b8-7e0c-11e9-b9d6-0cc47a520474/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1oU1WmG9"},{"idCatalog":761315,"shortId":"0qv8DMDp","title":"The Three Perils of Man; or, War, Women, and Witchcraft, Vol. 1 (of 3)","authorLine":"James Hogg","primaryAuthorId":"33cb2bea-f857-102d-b528-b4a213751508","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/2a826f16-993d-11e8-a002-0cc47a5f3f85/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0qv8DMDp"},{"idCatalog":761677,"shortId":"46XTJqfz","title":"Lorna Doone","authorLine":"Richard Doddridge Blackmore","primaryAuthorId":"1d3bf213-51c4-11e2-b3a9-002590591dd6","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/2f3fb53d-993d-11e8-a002-0cc47a5f3f85/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/46XTJqfz"},{"idCatalog":760840,"shortId":"1kVA7D90","title":"Uarda : a Romance of Ancient Egypt. Volume 06","authorLine":"Clara Bell, Georg Ebers","primaryAuthorId":"f97262f5-6527-11e7-b2fb-0cc47a52085c","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/1ea372b2-7e0c-11e9-b9d6-0cc47a520474/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1kVA7D90"},{"idCatalog":760877,"shortId":"2IQntKZb","title":"Uarda : a Romance of Ancient Egypt. Volume 02","authorLine":"Clara Bell, Georg Ebers","primaryAuthorId":"f97262f5-6527-11e7-b2fb-0cc47a52085c","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/1f0b9f25-7e0c-11e9-b9d6-0cc47a520474/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/2IQntKZb"},{"idCatalog":761793,"shortId":"1WBWUAmF","title":"Vittoria. Volume 4","authorLine":"George Meredith","primaryAuthorId":"21b074e8-ea99-11e0-9959-47117d41cf4b","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/30816d02-993d-11e8-a002-0cc47a5f3f85/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1WBWUAmF"},{"idCatalog":764354,"shortId":"0TZ6Pddg","title":"Under Fire: The Story of a Squad","authorLine":"Henri Barbusse, W. Fitzwater Wray","primaryAuthorId":"ee38e763-7eb5-11e6-aa0e-0cc47a5454c6","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/af541f8a-a43a-11e8-aa6b-0cc47a520474/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0TZ6Pddg"},{"idCatalog":764970,"shortId":"3olIVRfA","title":"The Dragon and the Raven; Or, The Days of King Alfred","authorLine":"George Henty","primaryAuthorId":"6c3413ba-ff55-11e6-9c73-0cc47a1952f2","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/c16f62d3-9eea-11e8-afe9-0cc47a5453d6/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3olIVRfA"},{"idCatalog":765422,"shortId":"1x2nUXI0","title":"By England\u0026apos;s Aid; or, the Freeing of the Netherlands (1585-1604)","authorLine":"George Henty","primaryAuthorId":"6c3413ba-ff55-11e6-9c73-0cc47a1952f2","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/c90865b2-9eea-11e8-afe9-0cc47a5453d6/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1x2nUXI0"},{"idCatalog":760849,"shortId":"0rvxd0aF","title":"Uarda : a Romance of Ancient Egypt. Volume 03","authorLine":"Clara Bell, Georg Ebers","primaryAuthorId":"f97262f5-6527-11e7-b2fb-0cc47a52085c","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/1ebaea7c-7e0c-11e9-b9d6-0cc47a520474/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0rvxd0aF"},{"idCatalog":760869,"shortId":"1EJNkAtb","title":"The Emperor. Volume 05","authorLine":"Clara Bell, Georg Ebers","primaryAuthorId":"f97262f5-6527-11e7-b2fb-0cc47a52085c","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/1efbafd6-7e0c-11e9-b9d6-0cc47a520474/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1EJNkAtb"}],"similarBooksPagination":{"page":1,"pageSize":12,"totalItems":81,"totalPages":7,"hasPrev":false,"hasNext":true}},"notFound":false}