Удобнее читать в приложении
AI-разбор доступен после входа
Суть книги, пересказ, главный конфликт, ключевые идеи, вывод, кому полезна, главные темы, персонажи и цитаты можно получить после входа в BookRa.
auto_awesomeПолучить AI-разборО книге
Kroniki włoskie Stendhala to zbiór opowiadań, które swoją inspirację mają w starych włoskich rękopisach odkrytych przez autora.Akcja utworów dzieje się w czasach renesansu we Włoszech, a ich bohaterki i bohaterowie uwikłani są w dramatyczne romanse i intrygi na dworach królewskich i papieskich. Kroniki włoskie to również doskonały zapis odrodzeniowej obyczajowości. Utwór został napisany w latach 1836–39, opublikowany po raz pierwszy w 1839 roku. Polskiego tłumaczenia dokonał Tadeusz Boy-Żeleński.Marie-Henri Beyle, piszący pod pseudonimem Stendhal, to jeden z najsłynniejszych francuskich pisarzy początku XIX wieku. Był prekursorem realizmu w literaturze – uważał, że zostanie zrozumiany dopiero przez przyszłe pokolenia. Sformułował koncepcję powieści-zwierciadła.
Дата написания1970-01-01
Язык книгиpl
Возрастное ограничение0+
Читать онлайн
Страница 8 из 58Zwierzenie to było ze strony Wiktorii Carafa wielkim nierozsądkiem; usprawiedliwić je może jedynie bezmierna czułość dla córki. Helena, oszalała miłością, chciała dowieść kochankowi, że się nie wstydzi jego ubóstwa i że zaufanie jej do jego honoru jest bez granic. „Kto by uwierzył? – wykrzykuje autor florenckiego rękopisu. – Po tylu schadzkach tak zuchwałych i tak igrających z okrutną śmiercią, schadzkach, które odbywały się w ogrodzie, a nawet parę razy we własnym pokoju, Helena była czysta!” Silna swą cnotą, ofiarowała kochankowi, że się z nim wymknie koło północy przez ogród i że spędzą noc w domku w ruinach Alby, o ćwierć mili od pałacu. Przebrali się za mnichów zakonu św. Franciszka. Helena była słusznego wzrostu; w przebraniu tym wyglądała na młodego, osiemnasto- lub dwudziestoletniego braciszka. Rzecz nie do wiary niemal i znamionująca wyraźnie palec boży, to iż na wąskiej dróżce wyrąbanej w skale i biegnącej pod samym murem kapucynów Julian i jego kochanka, przebrani za mnichów, spotkali pana Campireali i syna jego, Fabia, którzy w orszaku czterech dobrze uzbrojonych sług, mając przed sobą pazia z zapalonymi pochodniami, wracali z Castel Gandolfo, miasteczka położonego w pobliżu nad jeziorem. Aby przepuścić kochanków, obaj Campireali i ich ludzie ustawili się po obu stronach tej drogi szerokiej może na osiem stóp. Jakimż byłoby szczęściem dla Heleny, gdyby ją poznano! Zginęłaby od kuli z ręki ojca lub brata, męka jej trwałaby tylko chwilę; ale niebo zrządziło inaczej (superis aliter visum).
Dodają jeszcze jeden szczegół tego osobliwego spotkania, który pani Campireali, dożywszy późnej starości, niemal stuletnia, opowiadała jeszcze niekiedy w Rzymie w przytomności poważnych osób, które, również sędziwe, powtórzyły mi go, kiedy moja nienasycona ciekawość wypytywała je w tym przedmiocie, a także w wielu innych. Fabio Campireali, młodzieniec hardy swą odwagą i niosący się bardzo górnie, zauważywszy, że młody mnich nie pozdrowił ani ojca, ani jego, wykrzyknął:
– A to mi ladaco mniszek hardy! Bóg ich wie, co oni tam obaj idą robić za klasztorem o tak późnej godzinie! Miałbym diablą ochotę uchylić im kapturów, zobaczylibyśmy ich miny!
Na te słowa Julian ścisnął puginał pod habitem i przeszedł między Fabia i Helenę. Znalazł się od Fabia o niecałą stopę; ale niebo zrządziło inaczej i uśmierzyło cudem wściekłość dwóch młodzieńców, którzy niebawem mieli spotkać się z tak bliska.
W procesie, który później wytoczono Helenie Campireali, chciano przedstawić tę nocną wyprawę jako dowód zepsucia; był to obłęd młodego serca płonącego szaloną miłością, ale to serce było czyste.
III
Trzeba wiedzieć, że Orsiniowie, wiekuiści współzawodnicy Colonnów i wszechpotężni wówczas w okolicy Rzymu, kazali świeżo trybunałom skazać na śmierć bogatego rolnika, Baltazara Bandini, rodem z Petrella. Zbyt długo by wymieniać tu występki, o które obwiniano Bandiniego: większość z nich byłaby zbrodnią dziś, ale nie można ich oceniać równie surowo w roku 1559. Bandiniego uwięziono w zamku Orsinich, położonym w górach od strony Valmontone, o sześć mil od Albano. Bargello rzymski w orszaku stu pięćdziesięciu zbirów8 zjawił się w nocy na gościńcu; przybywał po Bandiniego, aby go zawieść do Rzymu do więzienia Tordinona po wyrok skazujący go na śmierć. Ale jak wspomnieliśmy, ów był rodem z Petrella, twierdzy Colonnów; jakoż żona Bandiniego zagadnęła publicznie Fabrycego Colonnę, który się znajdował w Petrella:
– Czy pozwolisz, panie, umrzeć swemu wiernemu słudze?
– Niech mnie Bóg broni, abym miał kiedykolwiek uchybić trybunałom papieża, mego pana!
Natychmiast żołnierze jego otrzymali rozkazy, a wszystkim jego stronnikom udzielono wiadomości, aby byli w pogotowiu. Schadzkę naznaczono w okolicy Valmontone, miasteczka na szczycie skały niezbyt wysokiej, ale mającej za szaniec gładką prawie i prostopadłą przepaść wysoką na sześćdziesiąt do osiemdziesięciu stóp. Do tego miasta, należącego do papieża, udało się stronnikom Orsinich oraz zbirom doprowadzić Bandiniego. Wśród najgorliwszych popleczników władzy znajdowali się pan Campireali i Fabio, spokrewnieni zresztą trochę z Orsinimi. Od dawien dawna, przeciwnie, Julian Branciforte i jego ojciec byli oddani Colonnom.
W okolicznościach, w których nie wypadało Colonnom działać otwarcie, uciekali się oni do bardzo prostego sposobu. Większość bogatych wieśniaków rzymskich należała – wówczas jak dziś – do jakiejś kompanii pokutniczej. Pokutnicy nie pojawiają się publicznie inaczej niż z głową okrytą kawałkiem płótna, które zasłania im twarz i ma tylko dwie dziury na oczach. Kiedy Colonnowie nie chcą przyznać się do jakiegoś przedsięwzięcia, zalecają swoim stronnikom, aby udając się na schadzkę wdziali strój pokutników.
Po długich przygotowaniach przewiezienie Bandiniego, którym od dwóch tygodni zajmowała się cała okolica, naznaczono na niedzielę. Tego dnia o drugiej z rana gubernator Valmontone kazał bić w dzwony na trwogę we wszystkich wioskach w lesie Faggiola. Chłopi wyszli dość licznie z każdej wioski. (Obyczaje średniowiecznych republik, w których bito się, aby uzyskać to, czego się pragnie, zachowały sporo dzielności w sercu chłopów; za naszych czasów nikt by się nie ruszył.)
Tego dnia można było zauważyć rzecz dość osobliwą: w miarę jak gromadki uzbrojonych chłopów zapuszczały się w las, malały o połowę – stronnicy Colonnów przemykali się ku wskazanemu przez Fabrycego miejscu. Naczelnicy zdawali się przeświadczeni, że tego dnia nie będzie starcia, otrzymali rano rozkaz szerzenia tej pogłoski. Fabrycy przebiegał las z wyborem swoich stronników, których wsadził na półdzikie młode konie ze swojej stadniny. Robił jak gdyby przegląd oddziałów chłopskich; ale nie mówił do nich nic, ile że każde słowo mogło być niebezpieczne. Fabrycy był to wysoki chudy człowiek, niewiarogodnie zwinny i silny; mimo że miał ledwie czterdzieści pięć lat, włosy i wąsy miał mlecznobiałe, z czego był bardzo nierad: po tym znaku można go było poznać tam, gdzie wolał ujść niepostrzeżony. Na jego widok chłopi wołali: „Niech żyje Colonna!”, i wkładali płócienne kaptury. Sam książę miał swój kaptur na piersiach, aby go włożyć z chwilą, gdy spostrzeże nieprzyjaciół.
Nie dali na siebie czekać. Ledwie słońce wstawało, kiedy jakiś tysiąc ludzi stronnictw Orsinich, ciągnących od Valmontone, weszło w las, przechodząc o trzysta kroków od stronników Colonny, którym ten kazał położyć się na ziemi. W kilka minut po przejściu ostatnich z orsyńczyków tworzących tę awangardę książę poderwał swoich ludzi: postanowił napaść eskortę Bandiniego w kwadrans po tym, jak się zapuści w las. W tej okolicy las usiany jest skałami wysokimi na piętnaście lub dwadzieścia stóp; są to fale lawy, na których kasztany rosną wspaniale, tak że prawie zupełnie zaciemniają światło. Ponieważ fale te, mniej lub więcej nadgryzione czasem, powodują znaczne nierówności gruntu, przeto aby oszczędzić gościńcowi mnóstwa niepotrzebnych wzniesień i spadków, wyżłobiono drogę w lawie, tak iż często znajduje się ona o kilka stóp poniżej poziomu lasu.
Вам также может понравиться
{"page":{"canonicalUrl":"https://bookra.app/books/4eFpCUOp","pageTitle":"Kroniki włoskie (Стендаль) — полный текст, краткое содержание, анализ и герои","metaDescription":"Полный текст книги «Kroniki włoskie». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","headingTitle":"«Kroniki włoskie». Читать бесплатно онлайн","headingSubtitle":"Стендаль","structuredData":[{"@context":"https://schema.org","@type":"BreadcrumbList","@id":"https://bookra.app/books/4eFpCUOp#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"BookRa","item":"https://bookra.app/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"литература 18 века","item":"https://bookra.app/genre/5306"},{"@type":"ListItem","position":3,"name":"Kroniki włoskie","item":"https://bookra.app/books/4eFpCUOp"}]},{"@context":"https://schema.org","@type":"WebPage","@id":"https://bookra.app/books/4eFpCUOp","url":"https://bookra.app/books/4eFpCUOp","name":"«Kroniki włoskie». Читать бесплатно онлайн","description":"Полный текст книги «Kroniki włoskie». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","breadcrumb":{"@id":"https://bookra.app/books/4eFpCUOp#breadcrumb"},"mainEntity":{"@id":"https://bookra.app/books/4eFpCUOp#work"},"primaryImageOfPage":{"@type":"ImageObject","url":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/7b8fc39d-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp"}},{"@context":"https://schema.org","@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/4eFpCUOp#work","name":"Kroniki włoskie","url":"https://bookra.app/books/4eFpCUOp","description":"Kroniki włoskie Stendhala to zbiór opowiadań, które swoją inspirację mają w starych włoskich rękopisach odkrytych przez autora.Akcja utworów dzieje się w czasach renesansu we Włoszech, a ich bohaterki i bohaterowie uwikłani są w dramatyczne romanse i intrygi na dworach królewskich i papieskich. Kroniki włoskie to również doskonały zapis odrodzeniowej obyczajowości. Utwór został napisany w latach 1836–39, opublikowany po raz pierwszy w 1839 roku. Polskiego tłumaczenia dokonał Tadeusz Boy-Żeleński.Marie-Henri Beyle, piszący pod pseudonimem Stendhal, to jeden z najsłynniejszych francuskich pisarzy początku XIX wieku. Był prekursorem realizmu w literaturze – uważał, że zostanie zrozumiany dopiero przez przyszłe pokolenia. Sformułował koncepcję powieści-zwierciadła.","image":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/7b8fc39d-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","inLanguage":"pl","genre":["литература 18 века","мифы / легенды / эпос"],"keywords":"повести","sameAs":["https://litres.ru/book/stendal/kroniki-wloskie-23551674/"],"author":[{"@type":"Person","@id":"https://bookra.app/author/9c7b50d4-2a93-102a-9ac3-800cba805322#person","name":"Стендаль","url":"https://bookra.app/author/9c7b50d4-2a93-102a-9ac3-800cba805322","sameAs":["https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%A1%D1%82%D0%B5%D0%BD%D0%B4%D0%B0%D0%BB%D1%8C","https://www.wikidata.org/wiki/Q502"]}],"about":[{"@type":"Thing","name":"литература 18 века"},{"@type":"Thing","name":"мифы / легенды / эпос"},{"@type":"Thing","name":"повести"},{"@type":"Thing","name":"чтение онлайн"},{"@type":"Thing","name":"саммари"},{"@type":"Thing","name":"AI-разбор"},{"@type":"Thing","name":"персонажи"},{"@type":"Thing","name":"цитаты"}],"workExample":{"@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/4eFpCUOp#edition","url":"https://bookra.app/books/4eFpCUOp","bookFormat":"https://schema.org/EBook","inLanguage":"pl","sameAs":["https://litres.ru/book/stendal/kroniki-wloskie-23551674/"],"isAccessibleForFree":true,"potentialAction":{"@type":"ReadAction","name":"Читать бесплатно онлайн «Kroniki włoskie»","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https://bookra.app/books/4eFpCUOp","actionPlatform":["https://schema.org/DesktopWebPlatform"]},"expectsAcceptanceOf":{"@type":"Offer","category":"nologinrequired"}}}}],"book":{"idCatalog":763533,"shortId":"4eFpCUOp","title":"Kroniki włoskie","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/7b8fc39d-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","annotationText":"Kroniki włoskie Stendhala to zbiór opowiadań, które swoją inspirację mają w starych włoskich rękopisach odkrytych przez autora.Akcja utworów dzieje się w czasach renesansu we Włoszech, a ich bohaterki i bohaterowie uwikłani są w dramatyczne romanse i intrygi na dworach królewskich i papieskich. Kroniki włoskie to również doskonały zapis odrodzeniowej obyczajowości. Utwór został napisany w latach 1836–39, opublikowany po raz pierwszy w 1839 roku. Polskiego tłumaczenia dokonał Tadeusz Boy-Żeleński.Marie-Henri Beyle, piszący pod pseudonimem Stendhal, to jeden z najsłynniejszych francuskich pisarzy początku XIX wieku. Był prekursorem realizmu w literaturze – uważał, że zostanie zrozumiany dopiero przez przyszłe pokolenia. Sformułował koncepcję powieści-zwierciadła.","catalogType":"PUBLIC_DOMAIN","catalogTypeLabel":"Общественное достояние","authorLine":"Стендаль","authors":[{"id":"9c7b50d4-2a93-102a-9ac3-800cba805322","displayName":"Стендаль","protectedUrl":"/author/9c7b50d4-2a93-102a-9ac3-800cba805322","wikipediaUrl":"https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%A1%D1%82%D0%B5%D0%BD%D0%B4%D0%B0%D0%BB%D1%8C","wikidataUrl":"https://www.wikidata.org/wiki/Q502"}],"genres":[{"id":5306,"title":"литература 18 века","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5306"},{"id":5299,"title":"мифы / легенды / эпос","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5299"}],"keywords":["повести"],"facts":[{"key":"dateWritten","label":"Дата написания","value":"1970-01-01"},{"key":"bookLanguage","label":"Язык книги","value":"pl"},{"key":"adult","label":"Возрастное ограничение","value":"0+"}],"seoSections":[],"authorSummary":null,"hasArtifacts":false,"canReadInApp":true,"readUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=r_763533","artifactsUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=b_763533","readCtaLabel":"Читать бесплатно","artifactsCtaLabel":"AI-разбор","appReadLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=r_763533","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=r_763533","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=r_763533","web":"https://web.bookra.app/?startapp=r_763533"},"appAnalysisLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=b_763533","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=b_763533","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=b_763533","web":"https://web.bookra.app/?startapp=b_763533"},"guestReaderUrl":"/books/4eFpCUOp?page=8#reader-content","authorCtaLabel":"Все книги автора","authorProtectedUrl":"/author/9c7b50d4-2a93-102a-9ac3-800cba805322","readersCount":0,"adultLabel":"0+","yearLabel":null,"datePublished":null,"publisherLabel":null,"isbn":null,"oclc":null,"lccn":null,"partnerUrl":null,"accessNote":"Полный текст книги и AI-разбор откроются на защищенных страницах BookRa после входа."},"reader":{"page":8,"totalPages":58,"hasPrev":true,"hasNext":true,"prevPageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=7#reader-content","nextPageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=9#reader-content","progressLabel":"Страница 8 из 58","sections":[{"id":"content1:69","kind":"paragraph","text":"Zwierzenie to było ze strony Wiktorii Carafa wielkim nierozsądkiem; usprawiedliwić je może jedynie bezmierna czułość dla córki. Helena, oszalała miłością, chciała dowieść kochankowi, że się nie wstydzi jego ubóstwa i że zaufanie jej do jego honoru jest bez granic. „Kto by uwierzył? – wykrzykuje autor florenckiego rękopisu. – Po tylu schadzkach tak zuchwałych i tak igrających z okrutną śmiercią, schadzkach, które odbywały się w ogrodzie, a nawet parę razy we własnym pokoju, Helena była czysta!” Silna swą cnotą, ofiarowała kochankowi, że się z nim wymknie koło północy przez ogród i że spędzą noc w domku w ruinach Alby, o ćwierć mili od pałacu. Przebrali się za mnichów zakonu św. Franciszka. Helena była słusznego wzrostu; w przebraniu tym wyglądała na młodego, osiemnasto- lub dwudziestoletniego braciszka. Rzecz nie do wiary niemal i znamionująca wyraźnie palec boży, to iż na wąskiej dróżce wyrąbanej w skale i biegnącej pod samym murem kapucynów Julian i jego kochanka, przebrani za mnichów, spotkali pana Campireali i syna jego, Fabia, którzy w orszaku czterech dobrze uzbrojonych sług, mając przed sobą pazia z zapalonymi pochodniami, wracali z Castel Gandolfo, miasteczka położonego w pobliżu nad jeziorem. Aby przepuścić kochanków, obaj Campireali i ich ludzie ustawili się po obu stronach tej drogi szerokiej może na osiem stóp. Jakimż byłoby szczęściem dla Heleny, gdyby ją poznano! Zginęłaby od kuli z ręki ojca lub brata, męka jej trwałaby tylko chwilę; ale niebo zrządziło inaczej (superis aliter visum)."},{"id":"content1:70","kind":"paragraph","text":"Dodają jeszcze jeden szczegół tego osobliwego spotkania, który pani Campireali, dożywszy późnej starości, niemal stuletnia, opowiadała jeszcze niekiedy w Rzymie w przytomności poważnych osób, które, również sędziwe, powtórzyły mi go, kiedy moja nienasycona ciekawość wypytywała je w tym przedmiocie, a także w wielu innych. Fabio Campireali, młodzieniec hardy swą odwagą i niosący się bardzo górnie, zauważywszy, że młody mnich nie pozdrowił ani ojca, ani jego, wykrzyknął:"},{"id":"content1:71","kind":"paragraph","text":"– A to mi ladaco mniszek hardy! Bóg ich wie, co oni tam obaj idą robić za klasztorem o tak późnej godzinie! Miałbym diablą ochotę uchylić im kapturów, zobaczylibyśmy ich miny!"},{"id":"content1:72","kind":"paragraph","text":"Na te słowa Julian ścisnął puginał pod habitem i przeszedł między Fabia i Helenę. Znalazł się od Fabia o niecałą stopę; ale niebo zrządziło inaczej i uśmierzyło cudem wściekłość dwóch młodzieńców, którzy niebawem mieli spotkać się z tak bliska."},{"id":"content1:73","kind":"paragraph","text":"W procesie, który później wytoczono Helenie Campireali, chciano przedstawić tę nocną wyprawę jako dowód zepsucia; był to obłęd młodego serca płonącego szaloną miłością, ale to serce było czyste."},{"id":"content2:0","kind":"heading","text":"III"},{"id":"content2:1","kind":"paragraph","text":"Trzeba wiedzieć, że Orsiniowie, wiekuiści współzawodnicy Colonnów i wszechpotężni wówczas w okolicy Rzymu, kazali świeżo trybunałom skazać na śmierć bogatego rolnika, Baltazara Bandini, rodem z Petrella. Zbyt długo by wymieniać tu występki, o które obwiniano Bandiniego: większość z nich byłaby zbrodnią dziś, ale nie można ich oceniać równie surowo w roku 1559. Bandiniego uwięziono w zamku Orsinich, położonym w górach od strony Valmontone, o sześć mil od Albano. Bargello rzymski w orszaku stu pięćdziesięciu zbirów8 zjawił się w nocy na gościńcu; przybywał po Bandiniego, aby go zawieść do Rzymu do więzienia Tordinona po wyrok skazujący go na śmierć. Ale jak wspomnieliśmy, ów był rodem z Petrella, twierdzy Colonnów; jakoż żona Bandiniego zagadnęła publicznie Fabrycego Colonnę, który się znajdował w Petrella:"},{"id":"content2:2","kind":"paragraph","text":"– Czy pozwolisz, panie, umrzeć swemu wiernemu słudze?"},{"id":"content2:3","kind":"paragraph","text":"Colonna odpowiedział:"},{"id":"content2:4","kind":"paragraph","text":"– Niech mnie Bóg broni, abym miał kiedykolwiek uchybić trybunałom papieża, mego pana!"},{"id":"content2:5","kind":"paragraph","text":"Natychmiast żołnierze jego otrzymali rozkazy, a wszystkim jego stronnikom udzielono wiadomości, aby byli w pogotowiu. Schadzkę naznaczono w okolicy Valmontone, miasteczka na szczycie skały niezbyt wysokiej, ale mającej za szaniec gładką prawie i prostopadłą przepaść wysoką na sześćdziesiąt do osiemdziesięciu stóp. Do tego miasta, należącego do papieża, udało się stronnikom Orsinich oraz zbirom doprowadzić Bandiniego. Wśród najgorliwszych popleczników władzy znajdowali się pan Campireali i Fabio, spokrewnieni zresztą trochę z Orsinimi. Od dawien dawna, przeciwnie, Julian Branciforte i jego ojciec byli oddani Colonnom."},{"id":"content2:6","kind":"paragraph","text":"W okolicznościach, w których nie wypadało Colonnom działać otwarcie, uciekali się oni do bardzo prostego sposobu. Większość bogatych wieśniaków rzymskich należała – wówczas jak dziś – do jakiejś kompanii pokutniczej. Pokutnicy nie pojawiają się publicznie inaczej niż z głową okrytą kawałkiem płótna, które zasłania im twarz i ma tylko dwie dziury na oczach. Kiedy Colonnowie nie chcą przyznać się do jakiegoś przedsięwzięcia, zalecają swoim stronnikom, aby udając się na schadzkę wdziali strój pokutników."},{"id":"content2:7","kind":"paragraph","text":"Po długich przygotowaniach przewiezienie Bandiniego, którym od dwóch tygodni zajmowała się cała okolica, naznaczono na niedzielę. Tego dnia o drugiej z rana gubernator Valmontone kazał bić w dzwony na trwogę we wszystkich wioskach w lesie Faggiola. Chłopi wyszli dość licznie z każdej wioski. (Obyczaje średniowiecznych republik, w których bito się, aby uzyskać to, czego się pragnie, zachowały sporo dzielności w sercu chłopów; za naszych czasów nikt by się nie ruszył.)"},{"id":"content2:8","kind":"paragraph","text":"Tego dnia można było zauważyć rzecz dość osobliwą: w miarę jak gromadki uzbrojonych chłopów zapuszczały się w las, malały o połowę – stronnicy Colonnów przemykali się ku wskazanemu przez Fabrycego miejscu. Naczelnicy zdawali się przeświadczeni, że tego dnia nie będzie starcia, otrzymali rano rozkaz szerzenia tej pogłoski. Fabrycy przebiegał las z wyborem swoich stronników, których wsadził na półdzikie młode konie ze swojej stadniny. Robił jak gdyby przegląd oddziałów chłopskich; ale nie mówił do nich nic, ile że każde słowo mogło być niebezpieczne. Fabrycy był to wysoki chudy człowiek, niewiarogodnie zwinny i silny; mimo że miał ledwie czterdzieści pięć lat, włosy i wąsy miał mlecznobiałe, z czego był bardzo nierad: po tym znaku można go było poznać tam, gdzie wolał ujść niepostrzeżony. Na jego widok chłopi wołali: „Niech żyje Colonna!”, i wkładali płócienne kaptury. Sam książę miał swój kaptur na piersiach, aby go włożyć z chwilą, gdy spostrzeże nieprzyjaciół."},{"id":"content2:9","kind":"paragraph","text":"Nie dali na siebie czekać. Ledwie słońce wstawało, kiedy jakiś tysiąc ludzi stronnictw Orsinich, ciągnących od Valmontone, weszło w las, przechodząc o trzysta kroków od stronników Colonny, którym ten kazał położyć się na ziemi. W kilka minut po przejściu ostatnich z orsyńczyków tworzących tę awangardę książę poderwał swoich ludzi: postanowił napaść eskortę Bandiniego w kwadrans po tym, jak się zapuści w las. W tej okolicy las usiany jest skałami wysokimi na piętnaście lub dwadzieścia stóp; są to fale lawy, na których kasztany rosną wspaniale, tak że prawie zupełnie zaciemniają światło. Ponieważ fale te, mniej lub więcej nadgryzione czasem, powodują znaczne nierówności gruntu, przeto aby oszczędzić gościńcowi mnóstwa niepotrzebnych wzniesień i spadków, wyżłobiono drogę w lawie, tak iż często znajduje się ona o kilka stóp poniżej poziomu lasu."}],"toc":[{"id":"content0:0:1","label":"Kroniki włoskie","page":1,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp#reader-content"},{"id":"content0:1:1","label":"Ksieni z Castro","page":1,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp#reader-content"},{"id":"content0:2:1","label":"I","page":1,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp#reader-content"},{"id":"content1:0:2","label":"II","page":2,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=2#reader-content"},{"id":"content2:0:8","label":"III","page":8,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=8#reader-content"},{"id":"content3:0:11","label":"IV","page":11,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=11#reader-content"},{"id":"content4:0:15","label":"V","page":15,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=15#reader-content"},{"id":"content5:0:18","label":"VI","page":18,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=18#reader-content"},{"id":"content6:0:23","label":"VII","page":23,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=23#reader-content"},{"id":"content7:0:26","label":"Wiktoria Accoramboni księżna Bracciano","page":26,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=26#reader-content"},{"id":"content8:0:33","label":"Rodzina Cenci 1599","page":33,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=33#reader-content"},{"id":"content9:0:35","label":"Prawdziwa historia śmierci Jakuba i Beatryczy Cenci oraz Lukrecji Petroni Cenci, ich macochy, straconych za zbrodnię oj…","page":35,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=35#reader-content"},{"id":"content10:0:42","label":"Księżna Palliano","page":42,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=42#reader-content"},{"id":"content10:15:43","label":"Wierny przekład starego opowiadania, spisanego około 1566","page":43,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=43#reader-content"},{"id":"content11:0:48","label":"Vanina vanini albo szczegóły ostatniej Vendita 67 karbonariuszy odkrytej w państwie papieskim","page":48,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=48#reader-content"},{"id":"contentnotes0:0:55","label":"1","page":55,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=55#reader-content"},{"id":"contentnotes0:3:55","label":"2","page":55,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=55#reader-content"},{"id":"contentnotes0:6:55","label":"3","page":55,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=55#reader-content"},{"id":"contentnotes0:9:55","label":"4","page":55,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=55#reader-content"},{"id":"contentnotes0:12:55","label":"5","page":55,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=55#reader-content"},{"id":"contentnotes0:15:55","label":"6","page":55,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=55#reader-content"},{"id":"contentnotes0:18:55","label":"7","page":55,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=55#reader-content"},{"id":"contentnotes0:21:55","label":"8","page":55,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=55#reader-content"},{"id":"contentnotes0:24:55","label":"9","page":55,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=55#reader-content"},{"id":"contentnotes0:27:55","label":"10","page":55,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=55#reader-content"},{"id":"contentnotes0:30:56","label":"11","page":56,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=56#reader-content"},{"id":"contentnotes0:33:56","label":"12","page":56,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=56#reader-content"},{"id":"contentnotes0:36:56","label":"13","page":56,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=56#reader-content"},{"id":"contentnotes0:39:56","label":"14","page":56,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=56#reader-content"},{"id":"contentnotes0:42:56","label":"15","page":56,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=56#reader-content"},{"id":"contentnotes0:45:56","label":"16","page":56,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=56#reader-content"},{"id":"contentnotes0:48:56","label":"17","page":56,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=56#reader-content"},{"id":"contentnotes0:51:56","label":"18","page":56,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=56#reader-content"},{"id":"contentnotes0:54:56","label":"19","page":56,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=56#reader-content"},{"id":"contentnotes0:57:56","label":"20","page":56,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=56#reader-content"},{"id":"contentnotes0:60:56","label":"21","page":56,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=56#reader-content"},{"id":"contentnotes0:63:56","label":"22","page":56,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=56#reader-content"},{"id":"contentnotes0:66:56","label":"23","page":56,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=56#reader-content"},{"id":"contentnotes0:69:56","label":"24","page":56,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=56#reader-content"},{"id":"contentnotes0:72:56","label":"25","page":56,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=56#reader-content"},{"id":"contentnotes0:75:56","label":"26","page":56,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=56#reader-content"},{"id":"contentnotes0:78:56","label":"27","page":56,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=56#reader-content"},{"id":"contentnotes0:81:56","label":"28","page":56,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=56#reader-content"},{"id":"contentnotes0:84:56","label":"29","page":56,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=56#reader-content"},{"id":"contentnotes0:87:56","label":"30","page":56,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=56#reader-content"},{"id":"contentnotes0:90:56","label":"31","page":56,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=56#reader-content"},{"id":"contentnotes0:93:56","label":"32","page":56,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=56#reader-content"},{"id":"contentnotes0:96:57","label":"33","page":57,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=57#reader-content"},{"id":"contentnotes0:99:57","label":"34","page":57,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=57#reader-content"},{"id":"contentnotes0:102:57","label":"35","page":57,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=57#reader-content"},{"id":"contentnotes0:105:57","label":"36","page":57,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=57#reader-content"},{"id":"contentnotes0:108:57","label":"37","page":57,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=57#reader-content"},{"id":"contentnotes0:111:57","label":"38","page":57,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=57#reader-content"},{"id":"contentnotes0:114:57","label":"39","page":57,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=57#reader-content"},{"id":"contentnotes0:117:57","label":"40","page":57,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=57#reader-content"},{"id":"contentnotes0:120:57","label":"41","page":57,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=57#reader-content"},{"id":"contentnotes0:123:57","label":"42","page":57,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=57#reader-content"},{"id":"contentnotes0:126:57","label":"43","page":57,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=57#reader-content"},{"id":"contentnotes0:129:57","label":"44","page":57,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=57#reader-content"},{"id":"contentnotes0:132:57","label":"45","page":57,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=57#reader-content"},{"id":"contentnotes0:135:57","label":"46","page":57,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=57#reader-content"},{"id":"contentnotes0:138:57","label":"47","page":57,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=57#reader-content"},{"id":"contentnotes0:141:57","label":"48","page":57,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=57#reader-content"},{"id":"contentnotes0:144:57","label":"49","page":57,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=57#reader-content"},{"id":"contentnotes0:147:57","label":"50","page":57,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=57#reader-content"},{"id":"contentnotes0:150:57","label":"51","page":57,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=57#reader-content"},{"id":"contentnotes0:153:57","label":"52","page":57,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=57#reader-content"},{"id":"contentnotes0:156:57","label":"53","page":57,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=57#reader-content"},{"id":"contentnotes0:159:57","label":"54","page":57,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=57#reader-content"},{"id":"contentnotes0:162:58","label":"55","page":58,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=58#reader-content"},{"id":"contentnotes0:165:58","label":"56","page":58,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=58#reader-content"},{"id":"contentnotes0:168:58","label":"57","page":58,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=58#reader-content"},{"id":"contentnotes0:171:58","label":"58","page":58,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=58#reader-content"},{"id":"contentnotes0:174:58","label":"59","page":58,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=58#reader-content"},{"id":"contentnotes0:177:58","label":"60","page":58,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=58#reader-content"},{"id":"contentnotes0:180:58","label":"61","page":58,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=58#reader-content"},{"id":"contentnotes0:183:58","label":"62","page":58,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=58#reader-content"},{"id":"contentnotes0:186:58","label":"63","page":58,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=58#reader-content"},{"id":"contentnotes0:189:58","label":"64","page":58,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=58#reader-content"},{"id":"contentnotes0:192:58","label":"65","page":58,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=58#reader-content"},{"id":"contentnotes0:195:58","label":"66","page":58,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=58#reader-content"},{"id":"contentnotes0:198:58","label":"67","page":58,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=58#reader-content"},{"id":"contentnotes0:201:58","label":"68","page":58,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=58#reader-content"},{"id":"contentnotes0:204:58","label":"69","page":58,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=58#reader-content"},{"id":"contentnotes0:207:58","label":"70","page":58,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=58#reader-content"},{"id":"contentnotes0:210:58","label":"71","page":58,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=58#reader-content"},{"id":"contentnotes0:213:58","label":"72","page":58,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=58#reader-content"},{"id":"contentnotes0:216:58","label":"73","page":58,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=58#reader-content"},{"id":"contentnotes0:219:58","label":"74","page":58,"pageUrl":"/books/4eFpCUOp?page=58#reader-content"}]},"similarBooks":[{"idCatalog":761242,"shortId":"3fYOzN0C","title":"Facino Cane","authorLine":"Оноре де Бальзак","primaryAuthorId":"124b68df-c63a-11eb-9deb-441ea152441c","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/299d625d-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3fYOzN0C"},{"idCatalog":762303,"shortId":"2ZTtsmB3","title":"Król żab","authorLine":"Grimm Wilhelm, Grimm Jacob","primaryAuthorId":"23b53588-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/48cae7c3-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/2ZTtsmB3"},{"idCatalog":762346,"shortId":"0SZOvNma","title":"Narożne okno","authorLine":"Hoffmann T. E.","primaryAuthorId":"166ade9d-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/49af0407-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0SZOvNma"},{"idCatalog":763836,"shortId":"18jHyNFe","title":"Dziewczynka z zapałkami","authorLine":"Ганс Христиан Андерсен","primaryAuthorId":"c3201ea9-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/8c190a0a-1077-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/18jHyNFe"},{"idCatalog":763842,"shortId":"4U8PlVUm","title":"Listek z nieba","authorLine":"Ганс Христиан Андерсен","primaryAuthorId":"c3201ea9-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/8c31a966-1077-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4U8PlVUm"},{"idCatalog":763843,"shortId":"1Mw2pYdF","title":"Pod starą wierzbą","authorLine":"Ганс Христиан Андерсен","primaryAuthorId":"c3201ea9-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/8c38f342-1077-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1Mw2pYdF"},{"idCatalog":761564,"shortId":"3i0RtTH4","title":"René","authorLine":"Франсуа Рене де Шатобриан","primaryAuthorId":"64495c71-157c-11e0-8c7e-ec5afce481d9","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/2e025041-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3i0RtTH4"},{"idCatalog":761895,"shortId":"31Ft3277","title":"Grażyna","authorLine":"Адам Мицкевич","primaryAuthorId":"40efdf27-15a3-11e0-8c7e-ec5afce481d9","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/329f16f6-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/31Ft3277"},{"idCatalog":761935,"shortId":"0W2snImv","title":"Metzengerstein","authorLine":"Эдгар Аллан По","primaryAuthorId":"86dc7633-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/348a83e6-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0W2snImv"},{"idCatalog":762292,"shortId":"4YWqKBha","title":"Biedny młynarczyk i kotek","authorLine":"Grimm Wilhelm, Grimm Jacob","primaryAuthorId":"23b53588-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/489ce4f8-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4YWqKBha"},{"idCatalog":762297,"shortId":"3qCUv8aF","title":"Dziewczynka i lalka","authorLine":"Grimm Wilhelm, Grimm Jacob","primaryAuthorId":"23b53588-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/48ad30b4-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3qCUv8aF"},{"idCatalog":762299,"shortId":"0OEc3Art","title":"Jednooczka, Dwuoczka, Trzyoczka","authorLine":"Grimm Wilhelm, Grimm Jacob","primaryAuthorId":"23b53588-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/48b80a83-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0OEc3Art"}],"similarBooksPagination":{"page":1,"pageSize":12,"totalItems":128,"totalPages":11,"hasPrev":false,"hasNext":true}},"notFound":false}