Удобнее читать в приложении
AI-разбор доступен после входа
Суть книги, пересказ, главный конфликт, ключевые идеи, вывод, кому полезна, главные темы, персонажи и цитаты можно получить после входа в BookRa.
auto_awesomeПолучить AI-разборО книге
Śluby panieńskie to utwór polskiego komediopisarza, bajkopisarza i poety, hrabiego Aleksandra Fredry. Komedia powstawała w latach 1826–1832.Autor podczas swojego życia m.in. wstąpił do wolnomularstwa oraz służył w armii Księstwa Warszawskiego. Pod wpływem krytyki przestał pisać na kilka lat. Jego dwa dzieła, Zemsta oraz Śluby panieńskie, doczekały się ekranizacji.Komedia Śluby panieńskie opowiada o Anieli oraz jej kuzynce Klarze, które postanawiają nigdy nie wychodzić za mąż. Przebywający na dworze Gustaw obmyśla intrygę: chce rozkochać w sobie Anielę i jednocześnie pomóc Albinowi, który zakochany jest w Klarze.
Дата написания1970-01-01
Язык книгиpl
Возрастное ограничение12+
Читать онлайн
Страница 1 из 18Aleksander Fredro Śluby panieńskie czyli Magnetyzm serca
Rozum mężczyzną, białogłową afekt tylko rządzi; oraz 1 kocha, oraz nienawidzi; nie gdzie rozum, nie gdzie afekt, tam wszystko.
Na wsi w domu pani Dobrójskiej.
AKT 1
Duży pokój – dwoje drzwi w głębi – trzecie drzwi po prawej stronie sceny do pokojów pani Dobrójskiej, czwarte po lewej do pokoju Gustawa, okno.
SCENA I
sam – w płaszczu zarzuconym na ramiona – chodzi – patrzy w okno, potem mówi, ziewając:
Czekaj mnie, nie śpij, powrócę o trzeciej. Piękna mi trzecia: słońce jak w dzień świeci, A mój pan drogi gnie sobie parole, Albo z butelką… albo… No! już milczeć wolę.
SCENA II
Czy śpi? – Jak zabity, panie.
Dopiero zasnął – ledwie pół godziny.
Co jest? – jakiś zawrót głowy…
Hm! proszę, proszę, wieczór3 jeszcze zdrowy!
Ha! słabość, panie, piorunem zaczyna.
Hm! wstręt, pragnienie! hm… hm… zawrót głowy.
Niech no się wyśpi, po południu wstanie.
Chciałem być w domu i dziś tu z powrotem; Lecz taką rzeczą ani myśleć o tem.
Owszem, jedź pan, jedź; ręczę, że za chwilę…
Lada co obudzi. Cicho, dla Boga.
Ha, kiedy już tak! Niech się pan nie trudzi: Darmo tam patrzeć – mego pana nié ma4.
Macież5 go! Już szaleć zaczyna, Już, Bogu dzięki. – Jeździć, latać nocą… I czegóż stoisz? Panie, zawrót głowy? Hm! wstręt do wody! Co – wina pragnienie?
Stoję na warcie, muszę być gotowy Otworzyć okno na pierwsze skinienie.
Dla mojego pana: Tędy wychodzi, tędy się i wchodzi.
Przez okna łazić śród6 jasnego rana! To waryjata7 prawdziwie dowodzi,
I kiedyż wróci na swoje wesele?
Jeśli mu wierzyć, miał o trzeciej wrócić.
O, muszę, muszę cugli mu przykrócić! O, czego nadto, tego i za wiele!
Niechże pan łaje, bo przybywa właśnie.
SCENA III
Gustaw ubrany do konia, Jan, Radost w głębi.
To czas! – niech go piorun trzaśnie!
Dobrze pan mówi: bogdajby go trzasnął!
oddając pręt, czapkę, rękawiczki i ocierając twarz
No, prawdę mówiąc, jak jestem na świecie, Jeszczem tak pięknie zębami nie dzwonił: Wicher, deszcz, zimno… psa by nie wygonił.
A ciebie wygonił przecie.
SCENA IV
A stryjaszek! całując w rękę/ Dzień dobry!
Świta, ale w twojej głowie.
Niech i tak będzie, niech świta na zdrowie. Byle mnie kochał stryjaszek kochany, Był mi zawsze zdrów, czerstwy i rumiany. Lecz, cóż to? mars? mars? fe! precz z nim do licha!
No… proszę… troszkę. – Niknie wyraz srogi. Czoło się równa, oko się uśmiecha. Otóż tak lubię,/ ściskając go/ mój stryjaszku drogi!
płaczliwie, zawsze dając przestrogi
Mój Gustawie, powiedz mi: chcesz, czy nie chcesz żony?
Jakiże to więc sposób wyszukałeś sobie?
Ja nic dotychczas nie wiem o sposobie.
Te wycieczki przez okna, te nocne wyprawy.
A, bardzom ciekawy. Co moją pannę to obchodzić może, Kiedy, jak i gdzie ja się spać położę? Nie śpię – tem lepiej dla niej, bo na jawie Nią tylko jedną myśli moje bawię, I do niej wzdycham jak w dzień, tak i w nocy; Ale jak zasnę – jestże to w mej mocy?
Mój Gustawie! – Dla Boga, porzuć myśli płoche, I raz tylko, raz pierwszy zastanów się trochę. Kilka dni jesteś pośród tak godnej rodziny, I nie ma dnia jednego… gdzie tam dnia! … godziny, Żebyś czegoś nie zbroił, aż się serce kraje. Pani Dobrójska sama opiekę ci daje; Nie idąc wzorem matek, co nos górą noszą, Kiedy w duszy o zięcia wszystkich świętych proszą — Pamiętna twych rodziców i mojej przyjaźni, Swój zamiar względem ciebie głosi bez bojaźni. Ale wszystko na próżno, daremnie się trudzi: Miejski panicz w wieśniakach innych widzi ludzi; Swoich nudów nie kryje, grzeczności nie sili, I chce dać uczuć wartość każdej swojej chwili. Wróbel się tylko, mówią, pustej strzechy trzyma, Ale co w twojej głowie już i wróbla nie ma.
ze szczerem zastanowieniem
Prawda, prawda, stryjaszku, zbyt słuszne przestrogi; Ach, ojcowskiemi strzeżesz mnie oczyma,/ ściskając go O, jesteś dla mnie skarb, przyjaciel drogi, Dzięki ci, dzięki za twoje przestrogi.
z rozczuleniem ściskając go
Mój ty poczciwy, mój luby Gustawie!
Mój przyjacielu, mój ojcze kochany! Zobaczysz, jak się ogromnie poprawię, Bylem miał tylko powód do odmiany. A teraz zgadnij, jaką dziś zabawę…
O dla Boga! on swoje! Otóż masz poprawę. Ach zmiłuj się, uważaj, powiedz, czy to ładnie, Że z domu pan zalotnik oknem się wykradnie, Aby noc całą Bóg nie wie gdzie trawić!
Ależ stryjaszku, ja się muszę bawić.
A wprawdzie, w tym szanownym domu. Gdzie każdy dla mnie aż nadto łaskawy, Gdzie nie ubliżam w niczem i nikomu, Żadnej dotychczas nie widzę zabawy.
Idzież tu o zabawę, wrzawę nieustanną?
Nie będą nudy, jak się kochać będę.
Albo inaczej: jak na koszu8 siędę9.
Ba, ba, ba! jeszcze czego.
I skąd pewność, że nie? Jestże to napisano, wyryto na niebie, Że Aniela koniecznie musi pójść za ciebie?
Pójdzie, pójdzie, stryjaszku.
Tylko bardzo proszę, Niech samochwalstwa od ciebie nie znoszę.
Do samochwałów któż tego policzy, Który rozsądnie zważa i powiada, Że gdzie dwie rodzin związku sobie życzy, Związku się w końcu spodziewać wypada?
Prawda, jeśli Aniela choć trochę polubi.
Bądź z łaski swojej spokojny w tym względzie. Już ja ci ręczę, wszystko dobrze będzie.
Nadto pewności, a ta pewność zgubi.
Już spuść10 się na mnie… Ale dość tych fraszek. Teraz niech zgadnie kochany stryjaszek…
Wymów już, wymów, bo cię diable dusi.
Na miejskim balu byliśmy przebrani.
Вам также может понравиться
{"page":{"canonicalUrl":"https://bookra.app/books/0k4qBsSf","pageTitle":"Śluby panieńskie czyli Magnetyzm serca (Fredro Aleksander) — полный текст, краткое содержание, анализ и герои","metaDescription":"Полный текст книги «Śluby panieńskie czyli Magnetyzm serca». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","headingTitle":"«Śluby panieńskie czyli Magnetyzm serca». Читать бесплатно онлайн","headingSubtitle":"Fredro Aleksander","structuredData":[{"@context":"https://schema.org","@type":"BreadcrumbList","@id":"https://bookra.app/books/0k4qBsSf#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"BookRa","item":"https://bookra.app/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"зарубежная драматургия","item":"https://bookra.app/genre/5212"},{"@type":"ListItem","position":3,"name":"Śluby panieńskie czyli Magnetyzm serca","item":"https://bookra.app/books/0k4qBsSf"}]},{"@context":"https://schema.org","@type":"WebPage","@id":"https://bookra.app/books/0k4qBsSf","url":"https://bookra.app/books/0k4qBsSf","name":"«Śluby panieńskie czyli Magnetyzm serca». Читать бесплатно онлайн","description":"Полный текст книги «Śluby panieńskie czyli Magnetyzm serca». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","breadcrumb":{"@id":"https://bookra.app/books/0k4qBsSf#breadcrumb"},"mainEntity":{"@id":"https://bookra.app/books/0k4qBsSf#work"},"primaryImageOfPage":{"@type":"ImageObject","url":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/470dc0a6-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp"}},{"@context":"https://schema.org","@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/0k4qBsSf#work","name":"Śluby panieńskie czyli Magnetyzm serca","url":"https://bookra.app/books/0k4qBsSf","description":"Śluby panieńskie to utwór polskiego komediopisarza, bajkopisarza i poety, hrabiego Aleksandra Fredry. Komedia powstawała w latach 1826–1832.Autor podczas swojego życia m.in. wstąpił do wolnomularstwa oraz służył w armii Księstwa Warszawskiego. Pod wpływem krytyki przestał pisać na kilka lat. Jego dwa dzieła, Zemsta oraz Śluby panieńskie, doczekały się ekranizacji.Komedia Śluby panieńskie opowiada o Anieli oraz jej kuzynce Klarze, które postanawiają nigdy nie wychodzić za mąż. Przebywający na dworze Gustaw obmyśla intrygę: chce rozkochać w sobie Anielę i jednocześnie pomóc Albinowi, który zakochany jest w Klarze.","image":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/470dc0a6-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","inLanguage":"pl","genre":["зарубежная драматургия","зарубежный юмор","литература 18 века"],"sameAs":["https://litres.ru/book/fredro-aleksander/sluby-panienskie-czyli-magnetyzm-serca-23530634/"],"author":[{"@type":"Person","@id":"https://bookra.app/author/2855e686-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba#person","name":"Fredro Aleksander","url":"https://bookra.app/author/2855e686-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba"}],"about":[{"@type":"Thing","name":"зарубежная драматургия"},{"@type":"Thing","name":"зарубежный юмор"},{"@type":"Thing","name":"литература 18 века"},{"@type":"Thing","name":"чтение онлайн"},{"@type":"Thing","name":"саммари"},{"@type":"Thing","name":"AI-разбор"},{"@type":"Thing","name":"персонажи"},{"@type":"Thing","name":"цитаты"}],"workExample":{"@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/0k4qBsSf#edition","url":"https://bookra.app/books/0k4qBsSf","bookFormat":"https://schema.org/EBook","inLanguage":"pl","sameAs":["https://litres.ru/book/fredro-aleksander/sluby-panienskie-czyli-magnetyzm-serca-23530634/"],"isAccessibleForFree":true,"potentialAction":{"@type":"ReadAction","name":"Читать бесплатно онлайн «Śluby panieńskie czyli Magnetyzm serca»","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https://bookra.app/books/0k4qBsSf","actionPlatform":["https://schema.org/DesktopWebPlatform"]},"expectsAcceptanceOf":{"@type":"Offer","category":"nologinrequired"}}}}],"book":{"idCatalog":762247,"shortId":"0k4qBsSf","title":"Śluby panieńskie czyli Magnetyzm serca","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/470dc0a6-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","annotationText":"Śluby panieńskie to utwór polskiego komediopisarza, bajkopisarza i poety, hrabiego Aleksandra Fredry. Komedia powstawała w latach 1826–1832.Autor podczas swojego życia m.in. wstąpił do wolnomularstwa oraz służył w armii Księstwa Warszawskiego. Pod wpływem krytyki przestał pisać na kilka lat. Jego dwa dzieła, Zemsta oraz Śluby panieńskie, doczekały się ekranizacji.Komedia Śluby panieńskie opowiada o Anieli oraz jej kuzynce Klarze, które postanawiają nigdy nie wychodzić za mąż. Przebywający na dworze Gustaw obmyśla intrygę: chce rozkochać w sobie Anielę i jednocześnie pomóc Albinowi, który zakochany jest w Klarze.","catalogType":"PUBLIC_DOMAIN","catalogTypeLabel":"Общественное достояние","authorLine":"Fredro Aleksander","authors":[{"id":"2855e686-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","displayName":"Fredro Aleksander","protectedUrl":"/author/2855e686-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","wikipediaUrl":null,"wikidataUrl":null}],"genres":[{"id":5212,"title":"зарубежная драматургия","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5212"},{"id":5202,"title":"зарубежный юмор","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5202"},{"id":5306,"title":"литература 18 века","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5306"}],"keywords":[],"facts":[{"key":"dateWritten","label":"Дата написания","value":"1970-01-01"},{"key":"bookLanguage","label":"Язык книги","value":"pl"},{"key":"adult","label":"Возрастное ограничение","value":"12+"}],"seoSections":[],"authorSummary":null,"hasArtifacts":false,"canReadInApp":true,"readUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=r_762247","artifactsUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=b_762247","readCtaLabel":"Читать бесплатно","artifactsCtaLabel":"AI-разбор","appReadLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=r_762247","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=r_762247","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=r_762247","web":"https://web.bookra.app/?startapp=r_762247"},"appAnalysisLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=b_762247","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=b_762247","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=b_762247","web":"https://web.bookra.app/?startapp=b_762247"},"guestReaderUrl":"/books/0k4qBsSf#reader-content","authorCtaLabel":"Все книги автора","authorProtectedUrl":"/author/2855e686-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","readersCount":0,"adultLabel":"12+","yearLabel":null,"datePublished":null,"publisherLabel":null,"isbn":null,"oclc":null,"lccn":null,"partnerUrl":null,"accessNote":"Полный текст книги и AI-разбор откроются на защищенных страницах BookRa после входа."},"reader":{"page":1,"totalPages":18,"hasPrev":false,"hasNext":true,"prevPageUrl":null,"nextPageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=2#reader-content","progressLabel":"Страница 1 из 18","sections":[{"id":"content0:0","kind":"heading","text":"Aleksander Fredro Śluby panieńskie czyli Magnetyzm serca"},{"id":"content0:1","kind":"paragraph","text":"Rozum mężczyzną, białogłową afekt tylko rządzi; oraz 1 kocha, oraz nienawidzi; nie gdzie rozum, nie gdzie afekt, tam wszystko."},{"id":"content0:2","kind":"paragraph","text":"And. Max. Fredro 2"},{"id":"content0:3","kind":"paragraph","text":"OSOBY:"},{"id":"content0:4","kind":"paragraph","text":"PANI DOBRÓJSKA"},{"id":"content0:5","kind":"paragraph","text":"ANIELA"},{"id":"content0:6","kind":"paragraph","text":"KLARA"},{"id":"content0:7","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:8","kind":"paragraph","text":"GUSTAW"},{"id":"content0:9","kind":"paragraph","text":"ALBIN"},{"id":"content0:10","kind":"paragraph","text":"JAN"},{"id":"content0:11","kind":"paragraph","text":"Na wsi w domu pani Dobrójskiej."},{"id":"content0:12","kind":"heading","text":"AKT 1"},{"id":"content0:13","kind":"paragraph","text":"Duży pokój – dwoje drzwi w głębi – trzecie drzwi po prawej stronie sceny do pokojów pani Dobrójskiej, czwarte po lewej do pokoju Gustawa, okno."},{"id":"content0:14","kind":"heading","text":"SCENA I"},{"id":"content0:15","kind":"paragraph","text":"JAN"},{"id":"content0:16","kind":"paragraph","text":"sam – w płaszczu zarzuconym na ramiona – chodzi – patrzy w okno, potem mówi, ziewając:"},{"id":"content0:17","kind":"paragraph","text":"Czekaj mnie, nie śpij, powrócę o trzeciej. Piękna mi trzecia: słońce jak w dzień świeci, A mój pan drogi gnie sobie parole, Albo z butelką… albo… No! już milczeć wolę."},{"id":"content0:18","kind":"heading","text":"SCENA II"},{"id":"content0:19","kind":"paragraph","text":"Jan, Radost."},{"id":"content0:20","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:21","kind":"paragraph","text":"idąc ku drzwiom Gustawa"},{"id":"content0:22","kind":"paragraph","text":"Śpi Gucio?"},{"id":"content0:23","kind":"paragraph","text":"JAN"},{"id":"content0:24","kind":"paragraph","text":"Czy śpi? – Jak zabity, panie."},{"id":"content0:25","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:26","kind":"paragraph","text":"Lubi spać hultaj."},{"id":"content0:27","kind":"paragraph","text":"JAN"},{"id":"content0:28","kind":"paragraph","text":"zastępując od drzwi"},{"id":"content0:29","kind":"paragraph","text":"Niechże pan nie chodzi."},{"id":"content0:30","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:31","kind":"paragraph","text":"A to dlaczego?"},{"id":"content0:32","kind":"paragraph","text":"JAN"},{"id":"content0:33","kind":"paragraph","text":"Bo śpi."},{"id":"content0:34","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:35","kind":"paragraph","text":"Nic nie szkodzi."},{"id":"content0:36","kind":"paragraph","text":"JAN"},{"id":"content0:37","kind":"paragraph","text":"zastępując"},{"id":"content0:38","kind":"paragraph","text":"Będzie się gniewał."},{"id":"content0:39","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:40","kind":"paragraph","text":"Nic mi się nie stanie."},{"id":"content0:41","kind":"paragraph","text":"JAN"},{"id":"content0:42","kind":"paragraph","text":"Dopiero zasnął – ledwie pół godziny."},{"id":"content0:43","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:44","kind":"paragraph","text":"Cóż w nocy robił?"},{"id":"content0:45","kind":"paragraph","text":"JAN"},{"id":"content0:46","kind":"paragraph","text":"Nie spał!"},{"id":"content0:47","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:48","kind":"paragraph","text":"A z przyczyny?"},{"id":"content0:49","kind":"paragraph","text":"JAN"},{"id":"content0:50","kind":"paragraph","text":"Z przyczyny? – Zasłabł."},{"id":"content0:51","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:52","kind":"paragraph","text":"troskliwie"},{"id":"content0:53","kind":"paragraph","text":"Zasłabł?"},{"id":"content0:54","kind":"paragraph","text":"JAN"},{"id":"content0:55","kind":"paragraph","text":"z westchnieniem"},{"id":"content0:56","kind":"paragraph","text":"Niespodzianie."},{"id":"content0:57","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:58","kind":"paragraph","text":"Cóż mu jest?"},{"id":"content0:59","kind":"paragraph","text":"JAN"},{"id":"content0:60","kind":"paragraph","text":"Co jest? – jakiś zawrót głowy…"},{"id":"content0:61","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:62","kind":"paragraph","text":"Hm!"},{"id":"content0:63","kind":"paragraph","text":"JAN"},{"id":"content0:64","kind":"paragraph","text":"Wstręt do wody…"},{"id":"content0:65","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:66","kind":"paragraph","text":"Hm!"},{"id":"content0:67","kind":"paragraph","text":"JAN"},{"id":"content0:68","kind":"paragraph","text":"Pragnienie wina…"},{"id":"content0:69","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:70","kind":"paragraph","text":"Hm! proszę, proszę, wieczór3 jeszcze zdrowy!"},{"id":"content0:71","kind":"paragraph","text":"JAN"},{"id":"content0:72","kind":"paragraph","text":"wzruszając ramionami"},{"id":"content0:73","kind":"paragraph","text":"Ha! słabość, panie, piorunem zaczyna."},{"id":"content0:74","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:75","kind":"paragraph","text":"do siebie"},{"id":"content0:76","kind":"paragraph","text":"Hm! wstręt, pragnienie! hm… hm… zawrót głowy."},{"id":"content0:77","kind":"paragraph","text":"JAN"},{"id":"content0:78","kind":"paragraph","text":"Niech no się wyśpi, po południu wstanie."},{"id":"content0:79","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:80","kind":"paragraph","text":"Chciałem być w domu i dziś tu z powrotem; Lecz taką rzeczą ani myśleć o tem."},{"id":"content0:81","kind":"paragraph","text":"JAN"},{"id":"content0:82","kind":"paragraph","text":"Owszem, jedź pan, jedź; ręczę, że za chwilę…"},{"id":"content0:83","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:84","kind":"paragraph","text":"A sen spokojny?"},{"id":"content0:85","kind":"paragraph","text":"JAN"},{"id":"content0:86","kind":"paragraph","text":"zastępując drogę"},{"id":"content0:87","kind":"paragraph","text":"Lada co obudzi. Cicho, dla Boga."},{"id":"content0:88","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:89","kind":"paragraph","text":"Drzwi tylko uchylę."},{"id":"content0:90","kind":"paragraph","text":"JAN"},{"id":"content0:91","kind":"paragraph","text":"Ale drzwi skrzypią."},{"id":"content0:92","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:93","kind":"paragraph","text":"Własnemi oczyma…"},{"id":"content0:94","kind":"paragraph","text":"JAN"},{"id":"content0:95","kind":"paragraph","text":"odstępując"},{"id":"content0:96","kind":"paragraph","text":"Ha, kiedy już tak! Niech się pan nie trudzi: Darmo tam patrzeć – mego pana nié ma4."},{"id":"content0:97","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:98","kind":"paragraph","text":"Nie ma?"},{"id":"content0:99","kind":"paragraph","text":"JAN"},{"id":"content0:100","kind":"paragraph","text":"A nie ma."},{"id":"content0:101","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:102","kind":"paragraph","text":"Gdzie jest?"},{"id":"content0:103","kind":"paragraph","text":"JAN"},{"id":"content0:104","kind":"paragraph","text":"Stąd o milę."},{"id":"content0:105","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:106","kind":"paragraph","text":"Jak? Co?"},{"id":"content0:107","kind":"paragraph","text":"JAN"},{"id":"content0:108","kind":"paragraph","text":"Pojechał."},{"id":"content0:109","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:110","kind":"paragraph","text":"Dokąd?"},{"id":"content0:111","kind":"paragraph","text":"JAN"},{"id":"content0:112","kind":"paragraph","text":"Do Lublina."},{"id":"content0:113","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:114","kind":"paragraph","text":"Do Lu… Lu…"},{"id":"content0:115","kind":"paragraph","text":"JAN"},{"id":"content0:116","kind":"paragraph","text":"z ukłonem kończąc słowo"},{"id":"content0:117","kind":"paragraph","text":"…blina."},{"id":"content0:118","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:119","kind":"paragraph","text":"Kiedy?"},{"id":"content0:120","kind":"paragraph","text":"JAN"},{"id":"content0:121","kind":"paragraph","text":"Wczoraj."},{"id":"content0:122","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:123","kind":"paragraph","text":"Po co?"},{"id":"content0:124","kind":"paragraph","text":"JAN"},{"id":"content0:125","kind":"paragraph","text":"Nie wiem."},{"id":"content0:126","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:127","kind":"paragraph","text":"Macież5 go! Już szaleć zaczyna, Już, Bogu dzięki. – Jeździć, latać nocą… I czegóż stoisz? Panie, zawrót głowy? Hm! wstręt do wody! Co – wina pragnienie?"},{"id":"content0:128","kind":"paragraph","text":"JAN"},{"id":"content0:129","kind":"paragraph","text":"Stoję na warcie, muszę być gotowy Otworzyć okno na pierwsze skinienie."},{"id":"content0:130","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:131","kind":"paragraph","text":"Na co otworzyć?"},{"id":"content0:132","kind":"paragraph","text":"JAN"},{"id":"content0:133","kind":"paragraph","text":"Dla mojego pana: Tędy wychodzi, tędy się i wchodzi."},{"id":"content0:134","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:135","kind":"paragraph","text":"załamując ręce"},{"id":"content0:136","kind":"paragraph","text":"Przez okna łazić śród6 jasnego rana! To waryjata7 prawdziwie dowodzi,"},{"id":"content0:137","kind":"paragraph","text":"ironicznie"},{"id":"content0:138","kind":"paragraph","text":"I kiedyż wróci na swoje wesele?"},{"id":"content0:139","kind":"paragraph","text":"JAN"},{"id":"content0:140","kind":"paragraph","text":"Jeśli mu wierzyć, miał o trzeciej wrócić."},{"id":"content0:141","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:142","kind":"paragraph","text":"do siebie"},{"id":"content0:143","kind":"paragraph","text":"O, muszę, muszę cugli mu przykrócić! O, czego nadto, tego i za wiele!"},{"id":"content0:144","kind":"paragraph","text":"Słychać pukanie do okna."},{"id":"content0:145","kind":"paragraph","text":"JAN"},{"id":"content0:146","kind":"paragraph","text":"idąc do okna"},{"id":"content0:147","kind":"paragraph","text":"Niechże pan łaje, bo przybywa właśnie."},{"id":"content0:148","kind":"paragraph","text":"Otwiera okno."},{"id":"content0:149","kind":"heading","text":"SCENA III"},{"id":"content0:150","kind":"paragraph","text":"Gustaw ubrany do konia, Jan, Radost w głębi."},{"id":"content0:151","kind":"paragraph","text":"GUSTAW"},{"id":"content0:152","kind":"paragraph","text":"włażąc przez okno"},{"id":"content0:153","kind":"paragraph","text":"To czas! – niech go piorun trzaśnie!"},{"id":"content0:154","kind":"paragraph","text":"JAN"},{"id":"content0:155","kind":"paragraph","text":"Dobrze pan mówi: bogdajby go trzasnął!"},{"id":"content0:156","kind":"paragraph","text":"GUSTAW"},{"id":"content0:157","kind":"paragraph","text":"A co? Śpią jeszcze?"},{"id":"content0:158","kind":"paragraph","text":"JAN"},{"id":"content0:159","kind":"paragraph","text":"Byłby sen nie lada!"},{"id":"content0:160","kind":"paragraph","text":"GUSTAW"},{"id":"content0:161","kind":"paragraph","text":"Trochem się spóźnił."},{"id":"content0:162","kind":"paragraph","text":"JAN"},{"id":"content0:163","kind":"paragraph","text":"Mnie to pan powiada."},{"id":"content0:164","kind":"paragraph","text":"GUSTAW"},{"id":"content0:165","kind":"paragraph","text":"Pewnieś nie dospał."},{"id":"content0:166","kind":"paragraph","text":"JAN"},{"id":"content0:167","kind":"paragraph","text":"Gdybym był choć zasnął."},{"id":"content0:168","kind":"paragraph","text":"GUSTAW"},{"id":"content0:169","kind":"paragraph","text":"oddając pręt, czapkę, rękawiczki i ocierając twarz"},{"id":"content0:170","kind":"paragraph","text":"No, prawdę mówiąc, jak jestem na świecie, Jeszczem tak pięknie zębami nie dzwonił: Wicher, deszcz, zimno… psa by nie wygonił."},{"id":"content0:171","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:172","kind":"paragraph","text":"A ciebie wygonił przecie."},{"id":"content0:173","kind":"heading","text":"SCENA IV"},{"id":"content0:174","kind":"paragraph","text":"Radost, Gustaw."},{"id":"content0:175","kind":"paragraph","text":"GUSTAW"},{"id":"content0:176","kind":"paragraph","text":"A stryjaszek! całując w rękę/ Dzień dobry!"},{"id":"content0:177","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:178","kind":"paragraph","text":"ozięble"},{"id":"content0:179","kind":"paragraph","text":"Witamy z podróży!"},{"id":"content0:180","kind":"paragraph","text":"GUSTAW"},{"id":"content0:181","kind":"paragraph","text":"Już wstałeś?"},{"id":"content0:182","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:183","kind":"paragraph","text":"Jeszcześ nie spał?"},{"id":"content0:184","kind":"paragraph","text":"GUSTAW"},{"id":"content0:185","kind":"paragraph","text":"Dość czasu."},{"id":"content0:186","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:187","kind":"paragraph","text":"Dzień duży."},{"id":"content0:188","kind":"paragraph","text":"GUSTAW"},{"id":"content0:189","kind":"paragraph","text":"Dopiero świta."},{"id":"content0:190","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:191","kind":"paragraph","text":"Świta, ale w twojej głowie."},{"id":"content0:192","kind":"paragraph","text":"GUSTAW"},{"id":"content0:193","kind":"paragraph","text":"Niech i tak będzie, niech świta na zdrowie. Byle mnie kochał stryjaszek kochany, Był mi zawsze zdrów, czerstwy i rumiany. Lecz, cóż to? mars? mars? fe! precz z nim do licha!"},{"id":"content0:194","kind":"paragraph","text":"zaglądając w oczy"},{"id":"content0:195","kind":"paragraph","text":"No… proszę… troszkę. – Niknie wyraz srogi. Czoło się równa, oko się uśmiecha. Otóż tak lubię,/ ściskając go/ mój stryjaszku drogi!"},{"id":"content0:196","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:197","kind":"paragraph","text":"płaczliwie, zawsze dając przestrogi"},{"id":"content0:198","kind":"paragraph","text":"Mój Gustawie, powiedz mi: chcesz, czy nie chcesz żony?"},{"id":"content0:199","kind":"paragraph","text":"GUSTAW"},{"id":"content0:200","kind":"paragraph","text":"Chcę, chcę, stryjaszku."},{"id":"content0:201","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:202","kind":"paragraph","text":"Pewnie?"},{"id":"content0:203","kind":"paragraph","text":"GUSTAW"},{"id":"content0:204","kind":"paragraph","text":"Jestem jej spragniony —"},{"id":"content0:205","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:206","kind":"paragraph","text":"Jakiże to więc sposób wyszukałeś sobie?"},{"id":"content0:207","kind":"paragraph","text":"GUSTAW"},{"id":"content0:208","kind":"paragraph","text":"Ja nic dotychczas nie wiem o sposobie."},{"id":"content0:209","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:210","kind":"paragraph","text":"Te wycieczki przez okna, te nocne wyprawy."},{"id":"content0:211","kind":"paragraph","text":"GUSTAW"},{"id":"content0:212","kind":"paragraph","text":"I cóż!"},{"id":"content0:213","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:214","kind":"paragraph","text":"zniecierpliwiony"},{"id":"content0:215","kind":"paragraph","text":"Cóż! Panna!"},{"id":"content0:216","kind":"paragraph","text":"GUSTAW"},{"id":"content0:217","kind":"paragraph","text":"A, bardzom ciekawy. Co moją pannę to obchodzić może, Kiedy, jak i gdzie ja się spać położę? Nie śpię – tem lepiej dla niej, bo na jawie Nią tylko jedną myśli moje bawię, I do niej wzdycham jak w dzień, tak i w nocy; Ale jak zasnę – jestże to w mej mocy?"},{"id":"content0:218","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:219","kind":"paragraph","text":"płaczliwie"},{"id":"content0:220","kind":"paragraph","text":"Mój Gustawie! – Dla Boga, porzuć myśli płoche, I raz tylko, raz pierwszy zastanów się trochę. Kilka dni jesteś pośród tak godnej rodziny, I nie ma dnia jednego… gdzie tam dnia! … godziny, Żebyś czegoś nie zbroił, aż się serce kraje. Pani Dobrójska sama opiekę ci daje; Nie idąc wzorem matek, co nos górą noszą, Kiedy w duszy o zięcia wszystkich świętych proszą — Pamiętna twych rodziców i mojej przyjaźni, Swój zamiar względem ciebie głosi bez bojaźni. Ale wszystko na próżno, daremnie się trudzi: Miejski panicz w wieśniakach innych widzi ludzi; Swoich nudów nie kryje, grzeczności nie sili, I chce dać uczuć wartość każdej swojej chwili. Wróbel się tylko, mówią, pustej strzechy trzyma, Ale co w twojej głowie już i wróbla nie ma."},{"id":"content0:221","kind":"paragraph","text":"GUSTAW"},{"id":"content0:222","kind":"paragraph","text":"ze szczerem zastanowieniem"},{"id":"content0:223","kind":"paragraph","text":"Prawda, prawda, stryjaszku, zbyt słuszne przestrogi; Ach, ojcowskiemi strzeżesz mnie oczyma,/ ściskając go O, jesteś dla mnie skarb, przyjaciel drogi, Dzięki ci, dzięki za twoje przestrogi."},{"id":"content0:224","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:225","kind":"paragraph","text":"z rozczuleniem ściskając go"},{"id":"content0:226","kind":"paragraph","text":"Mój ty poczciwy, mój luby Gustawie!"},{"id":"content0:227","kind":"paragraph","text":"GUSTAW"},{"id":"content0:228","kind":"paragraph","text":"Mój przyjacielu, mój ojcze kochany! Zobaczysz, jak się ogromnie poprawię, Bylem miał tylko powód do odmiany. A teraz zgadnij, jaką dziś zabawę…"},{"id":"content0:229","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:230","kind":"paragraph","text":"O dla Boga! on swoje! Otóż masz poprawę. Ach zmiłuj się, uważaj, powiedz, czy to ładnie, Że z domu pan zalotnik oknem się wykradnie, Aby noc całą Bóg nie wie gdzie trawić!"},{"id":"content0:231","kind":"paragraph","text":"GUSTAW"},{"id":"content0:232","kind":"paragraph","text":"Ależ stryjaszku, ja się muszę bawić."},{"id":"content0:233","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:234","kind":"paragraph","text":"Bawić!"},{"id":"content0:235","kind":"paragraph","text":"GUSTAW"},{"id":"content0:236","kind":"paragraph","text":"A wprawdzie, w tym szanownym domu. Gdzie każdy dla mnie aż nadto łaskawy, Gdzie nie ubliżam w niczem i nikomu, Żadnej dotychczas nie widzę zabawy."},{"id":"content0:237","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:238","kind":"paragraph","text":"Idzież tu o zabawę, wrzawę nieustanną?"},{"id":"content0:239","kind":"paragraph","text":"GUSTAW"},{"id":"content0:240","kind":"paragraph","text":"Ależ o nudy idzie."},{"id":"content0:241","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:242","kind":"paragraph","text":"Nudy z piękną panną!"},{"id":"content0:243","kind":"paragraph","text":"GUSTAW"},{"id":"content0:244","kind":"paragraph","text":"Nie będą nudy, jak się kochać będę."},{"id":"content0:245","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:246","kind":"paragraph","text":"I kiedyż to nastąpi?"},{"id":"content0:247","kind":"paragraph","text":"GUSTAW"},{"id":"content0:248","kind":"paragraph","text":"Jak się z nią ożenię."},{"id":"content0:249","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:250","kind":"paragraph","text":"Albo inaczej: jak na koszu8 siędę9."},{"id":"content0:251","kind":"paragraph","text":"GUSTAW"},{"id":"content0:252","kind":"paragraph","text":"Ba, ba, ba! jeszcze czego."},{"id":"content0:253","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:254","kind":"paragraph","text":"I skąd pewność, że nie? Jestże to napisano, wyryto na niebie, Że Aniela koniecznie musi pójść za ciebie?"},{"id":"content0:255","kind":"paragraph","text":"GUSTAW"},{"id":"content0:256","kind":"paragraph","text":"Pójdzie, pójdzie, stryjaszku."},{"id":"content0:257","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:258","kind":"paragraph","text":"Tylko bardzo proszę, Niech samochwalstwa od ciebie nie znoszę."},{"id":"content0:259","kind":"paragraph","text":"GUSTAW"},{"id":"content0:260","kind":"paragraph","text":"Do samochwałów któż tego policzy, Który rozsądnie zważa i powiada, Że gdzie dwie rodzin związku sobie życzy, Związku się w końcu spodziewać wypada?"},{"id":"content0:261","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:262","kind":"paragraph","text":"Prawda, jeśli Aniela choć trochę polubi."},{"id":"content0:263","kind":"paragraph","text":"GUSTAW"},{"id":"content0:264","kind":"paragraph","text":"Bądź z łaski swojej spokojny w tym względzie. Już ja ci ręczę, wszystko dobrze będzie."},{"id":"content0:265","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:266","kind":"paragraph","text":"Nadto pewności, a ta pewność zgubi."},{"id":"content0:267","kind":"paragraph","text":"GUSTAW"},{"id":"content0:268","kind":"paragraph","text":"Już spuść10 się na mnie… Ale dość tych fraszek. Teraz niech zgadnie kochany stryjaszek…"},{"id":"content0:269","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:270","kind":"paragraph","text":"Pewnie, gdzie byłeś?"},{"id":"content0:271","kind":"paragraph","text":"GUSTAW"},{"id":"content0:272","kind":"paragraph","text":"Gdziem bawił tak długo."},{"id":"content0:273","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:274","kind":"paragraph","text":"Wymów już, wymów, bo cię diable dusi."},{"id":"content0:275","kind":"paragraph","text":"GUSTAW"},{"id":"content0:276","kind":"paragraph","text":"Na miejskim balu byliśmy przebrani."},{"id":"content0:277","kind":"paragraph","text":"RADOST"},{"id":"content0:278","kind":"paragraph","text":"Na jakim balu?"},{"id":"content0:279","kind":"paragraph","text":"GUSTAW"}],"toc":[{"id":"content0:0:1","label":"Aleksander Fredro Śluby panieńskie czyli Magnetyzm serca","page":1,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf#reader-content"},{"id":"content0:12:1","label":"AKT 1","page":1,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf#reader-content"},{"id":"content0:14:1","label":"SCENA I","page":1,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf#reader-content"},{"id":"content0:18:1","label":"SCENA II","page":1,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf#reader-content"},{"id":"content0:149:1","label":"SCENA III","page":1,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf#reader-content"},{"id":"content0:173:1","label":"SCENA IV","page":1,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf#reader-content"},{"id":"content1:0:2","label":"SCENA V","page":2,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=2#reader-content"},{"id":"content1:95:3","label":"SCENA VI","page":3,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=3#reader-content"},{"id":"content2:0:4","label":"SCENA VIII","page":4,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=4#reader-content"},{"id":"content2:89:4","label":"SCENA IX","page":4,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=4#reader-content"},{"id":"content3:0:5","label":"SCENA X","page":5,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=5#reader-content"},{"id":"content3:105:5","label":"AKT II","page":5,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=5#reader-content"},{"id":"content3:106:5","label":"SCENA I","page":5,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=5#reader-content"},{"id":"content4:0:6","label":"SCENA II","page":6,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=6#reader-content"},{"id":"content4:4:6","label":"SCENA III","page":6,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=6#reader-content"},{"id":"content4:103:6","label":"SCENA IV","page":6,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=6#reader-content"},{"id":"content5:0:7","label":"SCENA V","page":7,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=7#reader-content"},{"id":"content6:0:8","label":"SCENA VI","page":8,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=8#reader-content"},{"id":"content6:94:8","label":"SCENA VII","page":8,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=8#reader-content"},{"id":"content6:103:9","label":"SCENA VIII","page":9,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=9#reader-content"},{"id":"content7:0:9","label":"SCENA IX","page":9,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=9#reader-content"},{"id":"content7:100:9","label":"AKT III","page":9,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=9#reader-content"},{"id":"content7:101:9","label":"SCENA I","page":9,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=9#reader-content"},{"id":"content8:0:10","label":"SCENA II","page":10,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=10#reader-content"},{"id":"content8:52:10","label":"SCENA III","page":10,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=10#reader-content"},{"id":"content8:111:11","label":"SCENA IV","page":11,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=11#reader-content"},{"id":"content8:115:11","label":"SCENA V","page":11,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=11#reader-content"},{"id":"content9:0:11","label":"SCENA VI","page":11,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=11#reader-content"},{"id":"content9:142:12","label":"AKT IV","page":12,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=12#reader-content"},{"id":"content9:143:12","label":"SCENA I","page":12,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=12#reader-content"},{"id":"content10:0:12","label":"SCENA II","page":12,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=12#reader-content"},{"id":"content10:160:12","label":"SCENA III","page":12,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=12#reader-content"},{"id":"content11:0:13","label":"SCENA IV","page":13,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=13#reader-content"},{"id":"content12:0:14","label":"SCENA VI","page":14,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=14#reader-content"},{"id":"content12:43:14","label":"SCENA VII","page":14,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=14#reader-content"},{"id":"content12:81:14","label":"SCENA VIII","page":14,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=14#reader-content"},{"id":"content12:153:15","label":"SCENA IX","page":15,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=15#reader-content"},{"id":"content13:0:15","label":"AKT V","page":15,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=15#reader-content"},{"id":"content13:1:15","label":"SCENA I","page":15,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=15#reader-content"},{"id":"content13:42:15","label":"SCENA II","page":15,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=15#reader-content"},{"id":"content13:100:16","label":"SCENA III","page":16,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=16#reader-content"},{"id":"content14:0:16","label":"SCENA IV","page":16,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=16#reader-content"},{"id":"content14:55:16","label":"SCENA V","page":16,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=16#reader-content"},{"id":"content14:148:17","label":"SCENA VI","page":17,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=17#reader-content"},{"id":"content15:0:17","label":"Scena VII","page":17,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=17#reader-content"},{"id":"content15:57:17","label":"SCENA VIII","page":17,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=17#reader-content"},{"id":"content15:138:17","label":"Przypisek autora","page":17,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:0:18","label":"1","page":18,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=18#reader-content"},{"id":"contentnotes0:3:18","label":"2","page":18,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=18#reader-content"},{"id":"contentnotes0:6:18","label":"3","page":18,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=18#reader-content"},{"id":"contentnotes0:9:18","label":"4","page":18,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=18#reader-content"},{"id":"contentnotes0:12:18","label":"5","page":18,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=18#reader-content"},{"id":"contentnotes0:15:18","label":"6","page":18,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=18#reader-content"},{"id":"contentnotes0:18:18","label":"7","page":18,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=18#reader-content"},{"id":"contentnotes0:21:18","label":"8","page":18,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=18#reader-content"},{"id":"contentnotes0:24:18","label":"9","page":18,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=18#reader-content"},{"id":"contentnotes0:27:18","label":"10","page":18,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=18#reader-content"},{"id":"contentnotes0:30:18","label":"11","page":18,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=18#reader-content"},{"id":"contentnotes0:33:18","label":"12","page":18,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=18#reader-content"},{"id":"contentnotes0:36:18","label":"13","page":18,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=18#reader-content"},{"id":"contentnotes0:39:18","label":"14","page":18,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=18#reader-content"},{"id":"contentnotes0:42:18","label":"15","page":18,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=18#reader-content"},{"id":"contentnotes0:45:18","label":"16","page":18,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=18#reader-content"},{"id":"contentnotes0:48:18","label":"17","page":18,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=18#reader-content"},{"id":"contentnotes0:51:18","label":"18","page":18,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=18#reader-content"},{"id":"contentnotes0:54:18","label":"19","page":18,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=18#reader-content"},{"id":"contentnotes0:57:18","label":"20","page":18,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=18#reader-content"},{"id":"contentnotes0:60:18","label":"21","page":18,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=18#reader-content"},{"id":"contentnotes0:63:18","label":"22","page":18,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=18#reader-content"},{"id":"contentnotes0:66:18","label":"23","page":18,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=18#reader-content"},{"id":"contentnotes0:69:18","label":"24","page":18,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=18#reader-content"},{"id":"contentnotes0:72:18","label":"25","page":18,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=18#reader-content"},{"id":"contentnotes0:75:18","label":"26","page":18,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=18#reader-content"},{"id":"contentnotes0:78:18","label":"27","page":18,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=18#reader-content"},{"id":"contentnotes0:81:18","label":"28","page":18,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=18#reader-content"},{"id":"contentnotes0:84:18","label":"29","page":18,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=18#reader-content"},{"id":"contentnotes0:87:18","label":"30","page":18,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=18#reader-content"},{"id":"contentnotes0:90:18","label":"31","page":18,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=18#reader-content"},{"id":"contentnotes0:93:18","label":"32","page":18,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=18#reader-content"},{"id":"contentnotes0:96:18","label":"33","page":18,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=18#reader-content"},{"id":"contentnotes0:99:18","label":"34","page":18,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=18#reader-content"},{"id":"contentnotes0:102:18","label":"35","page":18,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=18#reader-content"},{"id":"contentnotes0:105:18","label":"36","page":18,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=18#reader-content"},{"id":"contentnotes0:108:18","label":"37","page":18,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=18#reader-content"},{"id":"contentnotes0:111:18","label":"38","page":18,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=18#reader-content"},{"id":"contentnotes0:114:18","label":"39","page":18,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=18#reader-content"},{"id":"contentnotes0:117:18","label":"40","page":18,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=18#reader-content"},{"id":"contentnotes0:120:18","label":"41","page":18,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=18#reader-content"},{"id":"contentnotes0:123:18","label":"42","page":18,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=18#reader-content"},{"id":"contentnotes0:126:18","label":"43","page":18,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=18#reader-content"},{"id":"contentnotes0:129:18","label":"44","page":18,"pageUrl":"/books/0k4qBsSf?page=18#reader-content"}]},"similarBooks":[{"idCatalog":763257,"shortId":"1mvniA43","title":"Nie igra się z miłością","authorLine":"Musset Alfred","primaryAuthorId":"1dd08fd1-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/6c1c30c4-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1mvniA43"},{"idCatalog":762263,"shortId":"3u2h28gf","title":"Ptaszki podług Arystofanesa","authorLine":"Иоганн Вольфганг Гёте","primaryAuthorId":"a3967d13-c58d-58ac-9cc7-9da88a06f2c0","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/47facfd3-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3u2h28gf"},{"idCatalog":761899,"shortId":"41ppSGC5","title":"Bettina","authorLine":"Musset Alfred","primaryAuthorId":"1dd08fd1-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/32e2767d-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/41ppSGC5"}],"similarBooksPagination":{"page":1,"pageSize":12,"totalItems":3,"totalPages":1,"hasPrev":false,"hasNext":false}},"notFound":false}