Удобнее читать в приложении
Дата написания1970-01-01
Язык книгиpl
Возрастное ограничение12+
Описание
Рассказчик, скрывающий своё настоящее имя, сталкивается с двойником, который копирует его поведение и становится символом внутреннего преследования, приводя к разрушительным привычкам и бесконечной борьбе за идентичность.
Главный конфликт / проблема
Борьба с двойником и поиск идентичности, а также внутреннее преследование и разрушительные привычки
Ключевые идеи
- Идентичность и двойственность личности
- Психологический конфликт с двойником
- Влияние семейного и общественного давления
Вывод
Невозможно избавиться от внутреннего двойника; жизнь превращается в бесконечную борьбу с самим собой.
Кому полезна
- Читатели, интересующиеся психологическими триллерами и исследованием человеческой психики
Главные темы
- Идентичность и самопознание
- Внутренний конфликт и психологический ужас
Персонажи
- William Wilson — Нарратор, скрывающий своё настоящее имя, борется с внутренним двойником, испытывает чувство преследования и разрушительные наклонности. Нарисован как копия рассказчика, но с более агрессивными и манипулятивными чертами, заставляет его сомневаться в себе.
Цитаты
- «Никогда не было бы так ясно, что я сам себя преследую, как в тот момент, когда я увидел своё отражение в зеркале, но это было не моё лицо, а лицо другого человека, но того же имени»
- «Я не могу избавиться от него, потому что он часть меня, и я не могу жить без него, но я не могу жить с ним»
Сводка по автору из Wikidata
1809–1849. Edgar Allan Poe. американский писатель, поэт, литературный критик и редактор (1809—1849)
Читать онлайн
Страница 2 из 8Obszerna zagroda miała kształt nieprawidłowy i podział na kilka części, z których trzy lub cztery – największe – stanowiły miejsce dla zabaw. Miejsce owo było wyrównane i powleczone drobnym i ostrym szczerkiem6. Pamiętam dobrze, iż nie posiadało ani drzew, ani ławek, ani w ogóle nic w tym rodzaju. Ma się rozumieć, iż znajdowało się w tyle budynku7. Od przodu widniał niewielki kwietnik wysadzany bukszpanem i innymi krzewami, lecz ową świętą oazę wolno nam było przekraczać tylko w rzadkich wielce wypadkach, jako pierwszy wstęp do szkoły lub odjazd ostateczny, lub też, być może, w chwilach gdy ktoś z przyjaciół lub krewnych kazał nas zawołać i wesoło ruszaliśmy w drogę do rodzinnych pieleszy na Boże Narodzenie lub na św. Jana.
Lecz dom! Co za osobliwą a starą budowlą był ów dom! Zaś dla mnie był istnym pałacem zaklętym! Końca nie było jego korytarzowym zakrętom i niezrozumiałym podziałom. Trudno było w tej lub innej, na chybił trafił wybranej chwili stwierdzić z całą pewnością, czy się jest na pierwszym, czy na drugim piętrze. Miało się za to pewność, iż w przejściu z jednego pokoju do drugiego stopa napotka trzy lub cztery stopnie w górę lub w dół. Prócz tego niezliczone i niedostępne pojęciu były boczne podziały, które tak się wsnuwały i wysnuwały z siebie, iż najdokładniejsze ogarnięcie myślą całości gmachu niewiele się różniło od owej mrzonki, za której pomocą oglądamy nieskończoność. W ciągu lat pięciu mego pobytu nigdy nie potrafiłem dokładnie określić tej odległej okolicy gmachu, w której znajdowała się ciasna sypialnia, przeznaczona dla mnie i dla innych osiemnastu lub dwudziestu żaków.
Klasa była najobszerniejszą komnatą w całym domu, a nawet w całym świecie, w każdym razie nie mogłem się oprzeć takiemu na nią poglądowi. Bardzo długa, bardzo wąska i ponuro niska, z dwułukowymi oknami i z dębowym pułapem. W odległym kącie, który ział postrachem, tkwiła zagroda, mająca osiem do dziewięciu stóp kwadratowych, a stanowiąca w godzinach wykładów sanctum8 naszego zwierzchnika, przewielebnego doktora Bransby'ego. Była to krzepka budowa z masywnymi drzwiami. Niźli je rozewrzeć w nieobecności Domine9, wszyscy byśmy raczej wybrali zgon od rózgi i rzemienia. W dwu innych kątach wznosiły się dwie podobneż zagrody – przedmioty o wiele, co prawda, mniejszej czci, ale w każdym razie źródła dość znacznego postrachu, jedna z nich była katedrą mistrza humaniorów10, druga zaś – profesora języka angielskiego i matematyki. Rozsiane tam i sam po sali bezliki ław i pulpitów, straszliwie objuczone książkami z plamistym odwzorem palców, krzyżowały się w nieskończonym bezładzie – sczerniałe, zgrzybiałe, zjedzone czasem i tak gruntownie pożłobione w kształty inicjałów, całkowitych imion, postaci groteskowych i innych licznych arcydzieł scyzoryka, że zgoła zatraciły i tę bylejakość formy, której im udzielono w czasach wielce zamierzchłych. Na jednym krańcu sali tkwił olbrzymi ceber wody, a na drugim – zegar niewiarygodnych rozmiarów.
Zamknięty w masywnych murach tej czcigodnej szkoły, spędziłem wszakże bez nudy i bez niesmaku trzecie pięciolecie mego żywota.
Płodny umysł dziecięcy nie wymaga od świata zewnętrznego pobudek dla swej pracy lub zabawy i ponura na pozór jednostajność szkolnego istnienia obfitowała w podniety płomienniejsze aniżeli owe, których dojrzalsza moja młodość szukała w uciechach zmysłowych, a wiek męski – w zbrodni. Wszakże muszę wyznać, iż pierwszy mój rozwój umysłowy był pod wieloma względami niezbyt pospolity, a nawet ponad poziom wybiegający. Wypadki lat dziecinnych najczęściej nie pozostawiają w duszach ludzi dojrzałych zbyt wyraźnych śladów. Nic, tylko – cień mglisty, wątłe a bezładne wspomnienie, mętna gmatwanina kruchego wesela i urojonych trosk. Inaczej rzecz miała się ze mną. Zapewne z dzielnością dojrzałego mężczyzny wyczuwałem w dzieciństwie to, co i dziś jeszcze ryje się w mej pamięci w konturach tak żywych, głębokich i trwałych jak rysunki medali kartagińskich. A tymczasem – w rzeczy samej – z utartego punktu widzenia – jakże tam mało było treści dla wspomnień!
Ład porannych ocknień, nakaz udania się na spoczynek nocny, nauka lekcji, wygłaszanie ich z pamięci, periodyczne półurlopy i spacery, podwórzec dla zabaw wraz z jego kłótniami, wywczasami i intrygami – wszystko to, zniknione w magicznym śnie ducha, zawierało w sobie cały nadmiar wrażeń, przepych wypadków, nieskończoność najrozmaitszych wzruszeń i najbardziej płomiennych i upojnych podniet. Hej! Niezgorzej się żyło w onym wieku żelaznym! W istocie – dzięki płomiennej, entuzjastycznej, władczej naturze – wyróżniłem się wkrótce spomiędzy reszty mych towarzyszy i z wolna a zgoła nieznacznie pozyskałem przewagę nad wszystkimi, którzy mię wiekiem nie prześcigali – nad wszystkimi, z wyjątkiem jednego.
Był to żak wcale ze mną nie spokrewniony, nosił to samo imię i to samo nazwisko – okoliczność małej sama przez się wagi, gdyż, mimo dostojnego pochodzenia, nosiłem jedno z tych licznych nazwisk, które snadź od czasów niepamiętnych – prawem przedawnienia – stały się ogólną własnością motłochu. W niniejszym przeto opowiadaniu nadałem sobie przezwisko Williama Wilsona – przezwisko zmyślone, które niezbyt od rzeczywistego odbiega.
Wśród tych, co, mówiąc szkolnym językiem, stanowili naszą bandę, jeden tylko mój imiennik miał odwagę współzawodniczyć ze mną w wiedzy szkolnej, w grach i dysputach podczas wolnych od nauki godzin – oraz odmawiania ślepej wiary mym twierdzeniom i bezwzględnemu poddaniu się mej woli – słowem – przeczenia mej dyktaturze przy każdej lada sposobności. Jeżeli istnieje na ziemi despotyzm krańcowy i bez zastrzeżeń, jest nim właśnie despotyzm genialnego dziecka względem słabszych duchowo towarzyszy. Buntowniczość Wilsona była dla mnie źródłem najdotkliwszych zakłopotań, tym bardziej że wbrew przechwałkom, których publiczne w stosunku do jego osoby i jej uroszczeń podkreślanie uważałem za swój obowiązek, czułem w głębi duszy strach przed nim i nie mogłem nie postrzec w tym, tak łatwo przezeń zachowywanym poziomie dorównywania mi wręcz i w oczy – dowodów prawdziwej wyższości, ponieważ sam – ze swej strony musiałem przykładać nieustannych starań, ażeby uniknąć porażki. Wszakże o tej wyższości, lub raczej równości, ja tylko jeden, właściwie, powziąłem wiadomość. Towarzysze nasi, dzięki niepojętej ślepocie, zdawali się nawet nie podejrzewać jej istnienia.
Вам также может понравиться
{"page":{"canonicalUrl":"https://bookra.app/books/1RUARSEt","pageTitle":"William Wilson (Эдгар Аллан По) — полный текст, краткое содержание, анализ и герои","metaDescription":"Полный текст книги «William Wilson». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","headingTitle":"«William Wilson». Читать бесплатно онлайн","headingSubtitle":"Эдгар Аллан По","structuredData":[{"@context":"https://schema.org","@type":"BreadcrumbList","@id":"https://bookra.app/books/1RUARSEt#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"BookRa","item":"https://bookra.app/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"литература 18 века","item":"https://bookra.app/genre/5306"},{"@type":"ListItem","position":3,"name":"William Wilson","item":"https://bookra.app/books/1RUARSEt"}]},{"@context":"https://schema.org","@type":"WebPage","@id":"https://bookra.app/books/1RUARSEt","url":"https://bookra.app/books/1RUARSEt","name":"«William Wilson». Читать бесплатно онлайн","description":"Полный текст книги «William Wilson». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","breadcrumb":{"@id":"https://bookra.app/books/1RUARSEt#breadcrumb"},"mainEntity":{"@id":"https://bookra.app/books/1RUARSEt#work"},"primaryImageOfPage":{"@type":"ImageObject","url":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/2b41c119-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp"}},{"@context":"https://schema.org","@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/1RUARSEt#work","name":"William Wilson","url":"https://bookra.app/books/1RUARSEt","description":"Рассказчик, скрывающий своё настоящее имя, сталкивается с двойником, который копирует его поведение и становится символом внутреннего преследования, приводя к разрушительным привычкам и бесконечной борьбе за идентичность.","image":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/2b41c119-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","inLanguage":"pl","genre":["литература 18 века"],"keywords":"рассказы","sameAs":["https://litres.ru/book/edgar-po/william-wilson-23521418/"],"author":[{"@type":"Person","@id":"https://bookra.app/author/86dc7633-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7#person","name":"Эдгар Аллан По","url":"https://bookra.app/author/86dc7633-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","sameAs":["https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9F%D0%BE%2C_%D0%AD%D0%B4%D0%B3%D0%B0%D1%80_%D0%90%D0%BB%D0%BB%D0%B0%D0%BD","https://www.wikidata.org/wiki/Q16867"]}],"about":[{"@type":"Thing","name":"литература 18 века"},{"@type":"Thing","name":"рассказы"},{"@type":"Thing","name":"чтение онлайн"},{"@type":"Thing","name":"саммари"},{"@type":"Thing","name":"AI-разбор"},{"@type":"Thing","name":"персонажи"},{"@type":"Thing","name":"цитаты"}],"workExample":{"@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/1RUARSEt#edition","url":"https://bookra.app/books/1RUARSEt","bookFormat":"https://schema.org/EBook","inLanguage":"pl","sameAs":["https://litres.ru/book/edgar-po/william-wilson-23521418/"],"isAccessibleForFree":true,"potentialAction":{"@type":"ReadAction","name":"Читать бесплатно онлайн «William Wilson»","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https://bookra.app/books/1RUARSEt","actionPlatform":["https://schema.org/DesktopWebPlatform"]},"expectsAcceptanceOf":{"@type":"Offer","category":"nologinrequired"}}}}],"book":{"idCatalog":761369,"shortId":"1RUARSEt","title":"William Wilson","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/2b41c119-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","annotationText":"W noweli William Wilson Poe obiera za temat posiadanie sobowtóra.Tytułowy bohater wspomina swoje młodzieńcze lata. Opowiada o tym, że chodził do szkoły z chłopcem, który nosił takie samo imię i nazwisko, jak on oraz był do niego bardzo podobny. Z tego powodu między chłopcami narodziła się ogromna rywalizacja o oceny, osiągnięcia i popularność. Dalszy rozwój wydarzeń pozwala Williamowi dostrzec, że jego sobowtór robi się do niego coraz bardziej podobny…Tłem dla noweli jest młodzieńcza rzeczywistość Poego – w utworze pojawiają się miejsca, z którymi autor był związany w dzieciństwie. Temat sobowtóra zafascynował Poego po lekturze artykuły W. Irvinga o frustracji, związanej z poczuciem indywidualności, osób spotykających innych, nazywających się jak oni.Edgar Allan Poe to amerykański pisarz epoki romantyzmu, przedstawiciel nurtu gotyckiego. Uznawany jest za najsłynniejszego twórcę XIX-wiecznej fantastyki i horroru, inspirował kolejne pokolenia autorów, m.in. Stefana Grabińskiego, Gustava Meyrinka, H.P. Lovecrafta.","catalogType":"PUBLIC_DOMAIN","catalogTypeLabel":"Общественное достояние","authorLine":"Эдгар Аллан По","authors":[{"id":"86dc7633-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","displayName":"Эдгар Аллан По","protectedUrl":"/author/86dc7633-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","wikipediaUrl":"https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9F%D0%BE%2C_%D0%AD%D0%B4%D0%B3%D0%B0%D1%80_%D0%90%D0%BB%D0%BB%D0%B0%D0%BD","wikidataUrl":"https://www.wikidata.org/wiki/Q16867"}],"genres":[{"id":5306,"title":"литература 18 века","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5306"}],"keywords":["рассказы"],"facts":[{"key":"dateWritten","label":"Дата написания","value":"1970-01-01"},{"key":"bookLanguage","label":"Язык книги","value":"pl"},{"key":"adult","label":"Возрастное ограничение","value":"12+"}],"seoSections":[{"key":"summaryShort","title":"Описание","body":"Рассказчик, скрывающий своё настоящее имя, сталкивается с двойником, который копирует его поведение и становится символом внутреннего преследования, приводя к разрушительным привычкам и бесконечной борьбе за идентичность."},{"key":"conflict","title":"Главный конфликт / проблема","body":"Борьба с двойником и поиск идентичности, а также внутреннее преследование и разрушительные привычки"},{"key":"keyIdeas","title":"Ключевые идеи","body":["Идентичность и двойственность личности","Психологический конфликт с двойником","Влияние семейного и общественного давления"]},{"key":"conclusion","title":"Вывод","body":"Невозможно избавиться от внутреннего двойника; жизнь превращается в бесконечную борьбу с самим собой."},{"key":"audience","title":"Кому полезна","body":["Читатели, интересующиеся психологическими триллерами и исследованием человеческой психики"]},{"key":"topics","title":"Главные темы","body":["Идентичность и самопознание","Внутренний конфликт и психологический ужас"]},{"key":"characters","title":"Персонажи","body":["William Wilson — Нарратор, скрывающий своё настоящее имя, борется с внутренним двойником, испытывает чувство преследования и разрушительные наклонности. Нарисован как копия рассказчика, но с более агрессивными и манипулятивными чертами, заставляет его сомневаться в себе."]},{"key":"quotes","title":"Цитаты","body":["«Никогда не было бы так ясно, что я сам себя преследую, как в тот момент, когда я увидел своё отражение в зеркале, но это было не моё лицо, а лицо другого человека, но того же имени»","«Я не могу избавиться от него, потому что он часть меня, и я не могу жить без него, но я не могу жить с ним»"]}],"authorSummary":{"key":"authorSummary","title":"Сводка по автору из Wikidata","body":"1809–1849. Edgar Allan Poe. американский писатель, поэт, литературный критик и редактор (1809—1849)"},"hasArtifacts":true,"canReadInApp":true,"readUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=r_761369","artifactsUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=b_761369","readCtaLabel":"Читать бесплатно","artifactsCtaLabel":"AI-разбор","appReadLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=r_761369","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=r_761369","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=r_761369","web":"https://web.bookra.app/?startapp=r_761369"},"appAnalysisLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=b_761369","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=b_761369","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=b_761369","web":"https://web.bookra.app/?startapp=b_761369"},"guestReaderUrl":"/books/1RUARSEt?page=2#reader-content","authorCtaLabel":"Все книги автора","authorProtectedUrl":"/author/86dc7633-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","readersCount":0,"adultLabel":"12+","yearLabel":null,"datePublished":null,"publisherLabel":null,"isbn":null,"oclc":null,"lccn":null,"partnerUrl":null,"accessNote":"Полный текст книги и AI-разбор откроются на защищенных страницах BookRa после входа."},"reader":{"page":2,"totalPages":8,"hasPrev":true,"hasNext":true,"prevPageUrl":"/books/1RUARSEt#reader-content","nextPageUrl":"/books/1RUARSEt?page=3#reader-content","progressLabel":"Страница 2 из 8","sections":[{"id":"content0:10","kind":"paragraph","text":"Obszerna zagroda miała kształt nieprawidłowy i podział na kilka części, z których trzy lub cztery – największe – stanowiły miejsce dla zabaw. Miejsce owo było wyrównane i powleczone drobnym i ostrym szczerkiem6. Pamiętam dobrze, iż nie posiadało ani drzew, ani ławek, ani w ogóle nic w tym rodzaju. Ma się rozumieć, iż znajdowało się w tyle budynku7. Od przodu widniał niewielki kwietnik wysadzany bukszpanem i innymi krzewami, lecz ową świętą oazę wolno nam było przekraczać tylko w rzadkich wielce wypadkach, jako pierwszy wstęp do szkoły lub odjazd ostateczny, lub też, być może, w chwilach gdy ktoś z przyjaciół lub krewnych kazał nas zawołać i wesoło ruszaliśmy w drogę do rodzinnych pieleszy na Boże Narodzenie lub na św. Jana."},{"id":"content0:11","kind":"paragraph","text":"Lecz dom! Co za osobliwą a starą budowlą był ów dom! Zaś dla mnie był istnym pałacem zaklętym! Końca nie było jego korytarzowym zakrętom i niezrozumiałym podziałom. Trudno było w tej lub innej, na chybił trafił wybranej chwili stwierdzić z całą pewnością, czy się jest na pierwszym, czy na drugim piętrze. Miało się za to pewność, iż w przejściu z jednego pokoju do drugiego stopa napotka trzy lub cztery stopnie w górę lub w dół. Prócz tego niezliczone i niedostępne pojęciu były boczne podziały, które tak się wsnuwały i wysnuwały z siebie, iż najdokładniejsze ogarnięcie myślą całości gmachu niewiele się różniło od owej mrzonki, za której pomocą oglądamy nieskończoność. W ciągu lat pięciu mego pobytu nigdy nie potrafiłem dokładnie określić tej odległej okolicy gmachu, w której znajdowała się ciasna sypialnia, przeznaczona dla mnie i dla innych osiemnastu lub dwudziestu żaków."},{"id":"content0:12","kind":"paragraph","text":"Klasa była najobszerniejszą komnatą w całym domu, a nawet w całym świecie, w każdym razie nie mogłem się oprzeć takiemu na nią poglądowi. Bardzo długa, bardzo wąska i ponuro niska, z dwułukowymi oknami i z dębowym pułapem. W odległym kącie, który ział postrachem, tkwiła zagroda, mająca osiem do dziewięciu stóp kwadratowych, a stanowiąca w godzinach wykładów sanctum8 naszego zwierzchnika, przewielebnego doktora Bransby'ego. Była to krzepka budowa z masywnymi drzwiami. Niźli je rozewrzeć w nieobecności Domine9, wszyscy byśmy raczej wybrali zgon od rózgi i rzemienia. W dwu innych kątach wznosiły się dwie podobneż zagrody – przedmioty o wiele, co prawda, mniejszej czci, ale w każdym razie źródła dość znacznego postrachu, jedna z nich była katedrą mistrza humaniorów10, druga zaś – profesora języka angielskiego i matematyki. Rozsiane tam i sam po sali bezliki ław i pulpitów, straszliwie objuczone książkami z plamistym odwzorem palców, krzyżowały się w nieskończonym bezładzie – sczerniałe, zgrzybiałe, zjedzone czasem i tak gruntownie pożłobione w kształty inicjałów, całkowitych imion, postaci groteskowych i innych licznych arcydzieł scyzoryka, że zgoła zatraciły i tę bylejakość formy, której im udzielono w czasach wielce zamierzchłych. Na jednym krańcu sali tkwił olbrzymi ceber wody, a na drugim – zegar niewiarygodnych rozmiarów."},{"id":"content0:13","kind":"paragraph","text":"Zamknięty w masywnych murach tej czcigodnej szkoły, spędziłem wszakże bez nudy i bez niesmaku trzecie pięciolecie mego żywota."},{"id":"content0:14","kind":"paragraph","text":"Płodny umysł dziecięcy nie wymaga od świata zewnętrznego pobudek dla swej pracy lub zabawy i ponura na pozór jednostajność szkolnego istnienia obfitowała w podniety płomienniejsze aniżeli owe, których dojrzalsza moja młodość szukała w uciechach zmysłowych, a wiek męski – w zbrodni. Wszakże muszę wyznać, iż pierwszy mój rozwój umysłowy był pod wieloma względami niezbyt pospolity, a nawet ponad poziom wybiegający. Wypadki lat dziecinnych najczęściej nie pozostawiają w duszach ludzi dojrzałych zbyt wyraźnych śladów. Nic, tylko – cień mglisty, wątłe a bezładne wspomnienie, mętna gmatwanina kruchego wesela i urojonych trosk. Inaczej rzecz miała się ze mną. Zapewne z dzielnością dojrzałego mężczyzny wyczuwałem w dzieciństwie to, co i dziś jeszcze ryje się w mej pamięci w konturach tak żywych, głębokich i trwałych jak rysunki medali kartagińskich. A tymczasem – w rzeczy samej – z utartego punktu widzenia – jakże tam mało było treści dla wspomnień!"},{"id":"content0:15","kind":"paragraph","text":"Ład porannych ocknień, nakaz udania się na spoczynek nocny, nauka lekcji, wygłaszanie ich z pamięci, periodyczne półurlopy i spacery, podwórzec dla zabaw wraz z jego kłótniami, wywczasami i intrygami – wszystko to, zniknione w magicznym śnie ducha, zawierało w sobie cały nadmiar wrażeń, przepych wypadków, nieskończoność najrozmaitszych wzruszeń i najbardziej płomiennych i upojnych podniet. Hej! Niezgorzej się żyło w onym wieku żelaznym! W istocie – dzięki płomiennej, entuzjastycznej, władczej naturze – wyróżniłem się wkrótce spomiędzy reszty mych towarzyszy i z wolna a zgoła nieznacznie pozyskałem przewagę nad wszystkimi, którzy mię wiekiem nie prześcigali – nad wszystkimi, z wyjątkiem jednego."},{"id":"content0:16","kind":"paragraph","text":"Był to żak wcale ze mną nie spokrewniony, nosił to samo imię i to samo nazwisko – okoliczność małej sama przez się wagi, gdyż, mimo dostojnego pochodzenia, nosiłem jedno z tych licznych nazwisk, które snadź od czasów niepamiętnych – prawem przedawnienia – stały się ogólną własnością motłochu. W niniejszym przeto opowiadaniu nadałem sobie przezwisko Williama Wilsona – przezwisko zmyślone, które niezbyt od rzeczywistego odbiega."},{"id":"content0:17","kind":"paragraph","text":"Wśród tych, co, mówiąc szkolnym językiem, stanowili naszą bandę, jeden tylko mój imiennik miał odwagę współzawodniczyć ze mną w wiedzy szkolnej, w grach i dysputach podczas wolnych od nauki godzin – oraz odmawiania ślepej wiary mym twierdzeniom i bezwzględnemu poddaniu się mej woli – słowem – przeczenia mej dyktaturze przy każdej lada sposobności. Jeżeli istnieje na ziemi despotyzm krańcowy i bez zastrzeżeń, jest nim właśnie despotyzm genialnego dziecka względem słabszych duchowo towarzyszy. Buntowniczość Wilsona była dla mnie źródłem najdotkliwszych zakłopotań, tym bardziej że wbrew przechwałkom, których publiczne w stosunku do jego osoby i jej uroszczeń podkreślanie uważałem za swój obowiązek, czułem w głębi duszy strach przed nim i nie mogłem nie postrzec w tym, tak łatwo przezeń zachowywanym poziomie dorównywania mi wręcz i w oczy – dowodów prawdziwej wyższości, ponieważ sam – ze swej strony musiałem przykładać nieustannych starań, ażeby uniknąć porażki. Wszakże o tej wyższości, lub raczej równości, ja tylko jeden, właściwie, powziąłem wiadomość. Towarzysze nasi, dzięki niepojętej ślepocie, zdawali się nawet nie podejrzewać jej istnienia."}],"toc":[{"id":"content0:0:1","label":"Edgar Allan Poe William Wilson","page":1,"pageUrl":"/books/1RUARSEt#reader-content"},{"id":"contentnotes0:0:8","label":"1","page":8,"pageUrl":"/books/1RUARSEt?page=8#reader-content"},{"id":"contentnotes0:3:8","label":"2","page":8,"pageUrl":"/books/1RUARSEt?page=8#reader-content"},{"id":"contentnotes0:6:8","label":"3","page":8,"pageUrl":"/books/1RUARSEt?page=8#reader-content"},{"id":"contentnotes0:9:8","label":"4","page":8,"pageUrl":"/books/1RUARSEt?page=8#reader-content"},{"id":"contentnotes0:12:8","label":"5","page":8,"pageUrl":"/books/1RUARSEt?page=8#reader-content"},{"id":"contentnotes0:15:8","label":"6","page":8,"pageUrl":"/books/1RUARSEt?page=8#reader-content"},{"id":"contentnotes0:18:8","label":"7","page":8,"pageUrl":"/books/1RUARSEt?page=8#reader-content"},{"id":"contentnotes0:21:8","label":"8","page":8,"pageUrl":"/books/1RUARSEt?page=8#reader-content"},{"id":"contentnotes0:24:8","label":"9","page":8,"pageUrl":"/books/1RUARSEt?page=8#reader-content"},{"id":"contentnotes0:27:8","label":"10","page":8,"pageUrl":"/books/1RUARSEt?page=8#reader-content"},{"id":"contentnotes0:30:8","label":"11","page":8,"pageUrl":"/books/1RUARSEt?page=8#reader-content"},{"id":"contentnotes0:33:8","label":"12","page":8,"pageUrl":"/books/1RUARSEt?page=8#reader-content"},{"id":"contentnotes0:36:8","label":"13","page":8,"pageUrl":"/books/1RUARSEt?page=8#reader-content"},{"id":"contentnotes0:39:8","label":"14","page":8,"pageUrl":"/books/1RUARSEt?page=8#reader-content"},{"id":"contentnotes0:42:8","label":"15","page":8,"pageUrl":"/books/1RUARSEt?page=8#reader-content"},{"id":"contentnotes0:45:8","label":"16","page":8,"pageUrl":"/books/1RUARSEt?page=8#reader-content"}]},"similarBooks":[{"idCatalog":3314,"shortId":"2dIrCPSO","title":"Опасные связи","authorLine":"Шодерло де Лакло, Надежда Януарьевна Рыкова","primaryAuthorId":"4bc55067-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/3906fc12-61df-4d32-8841-b0ebf0ec0541/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/2dIrCPSO"},{"idCatalog":766155,"shortId":"2562pwBl","title":"Робинзон Крузо","authorLine":"Даниэль Дефо, Мария Александровна Шишмарёва, Жан Гранвиль","primaryAuthorId":"0bae7727-2a83-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/ef8cdbf5-e7ba-4c6e-a240-dcbbf10c412d/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/2562pwBl"},{"idCatalog":567205,"shortId":"1VVN8E5j","title":"Монах","authorLine":"Сергей Александрович Антонов, Мэтью Грегори Льюис, Ирина Гавриловна Гурова","primaryAuthorId":"487cb32b-15dc-11e4-824d-0025905a06ea","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/a743f4d4-ebbf-11ee-8496-0cc47af30fe4/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1VVN8E5j"},{"idCatalog":764116,"shortId":"0FQajTPa","title":"Путешествия Гулливера","authorLine":"Джонатан Свифт, Петр Петрович Канчаловский (Кончаловский), Валентин Иванович Яковенко","primaryAuthorId":"8e070ff2-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/9fcfea29-bffb-11e4-8388-002590591dd6/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0FQajTPa"},{"idCatalog":793789,"shortId":"0u49fOvz","title":"Страдания юного Вертера","authorLine":"Иоганн Вольфганг Гёте, Александр Николаевич Струговщиков","primaryAuthorId":"a3967d13-c58d-58ac-9cc7-9da88a06f2c0","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/00ba8f54-6f88-53ca-9e2e-6c5746cd0a76/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0u49fOvz"},{"idCatalog":521096,"shortId":"39RurXks","title":"Хагакурэ, или Сокрытое в листве","authorLine":"Цунэтомо Ямамото, Сергей И. Логачев","primaryAuthorId":"292e10ef-2a83-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/d2c8ca1b-24e9-11ee-8496-0cc47af30fe4/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/39RurXks"},{"idCatalog":231866,"shortId":"3Is6dZvM","title":"Кандид, или Оптимизм","authorLine":"Франсуа-Мари Аруэ Вольтер","primaryAuthorId":"92819bb1-3ed5-5a19-a8c5-dd05241bc92c","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/61d0a9af-d207-11e8-aa6b-0cc47a520474/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3Is6dZvM"},{"idCatalog":46756,"shortId":"1wKz5vUM","title":"Монахиня","authorLine":"Дени Дидро, Дебора Григорьевна Лившиц","primaryAuthorId":"b1401df8-2a93-102a-9ac3-800cba805322","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/37ba23fd-6a81-102c-a19b-edc40df1930e/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1wKz5vUM"},{"idCatalog":118006,"shortId":"0KTmTJ9w","title":"История Манон Леско и кавалера де Грие","authorLine":"Антуан Франсуа Прево, Юлия Бойко, Л. А. Чулечко, Дмитрий Васильевич Аверкиев","primaryAuthorId":"9f40523d-2a82-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/3fac30d9-e961-51e1-9c26-16d65a8116c5/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0KTmTJ9w"},{"idCatalog":787523,"shortId":"1kB2bEBN","title":"Путешествие из Петербурга в Москву","authorLine":"Александр Николаевич Радищев","primaryAuthorId":"4bc5e3c7-c66d-102a-94d5-07de47c81719","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/4693f67b-0550-102c-99a2-0288a49f2f10/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1kB2bEBN"},{"idCatalog":21253,"shortId":"3LB8AkFj","title":"Безумный день, или Женитьба Фигаро","authorLine":"Пьер Огюстен Карон де Бомарше, Николай Михайлович Любимов","primaryAuthorId":"63a6a565-2a93-102a-9ac3-800cba805322","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/c9f1facd-a6bb-4cea-a1f3-381070f70605/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3LB8AkFj"},{"idCatalog":28101,"shortId":"4aLkwsD1","title":"120 дней Содома, или Школа разврата","authorLine":"Донасьен Альфонс Франсуа де Сад, Евгений Львович Храмов","primaryAuthorId":"d57b354e-9a19-102b-b665-7cd09fa97345","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/19fd55c5-ca3a-102a-94d5-07de47c81719/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4aLkwsD1"}],"similarBooksPagination":{"page":1,"pageSize":12,"totalItems":315,"totalPages":27,"hasPrev":false,"hasNext":true}},"notFound":false}