Удобнее читать в приложении
AI-разбор доступен после входа
Суть книги, пересказ, главный конфликт, ключевые идеи, вывод, кому полезна, главные темы, персонажи и цитаты можно получить после входа в BookRa.
auto_awesomeПолучить AI-разборО книге
Ciesz się klasyką! Miłego czytania!
Дата написания1970-01-01
Язык книгиpl
СерияDekameron
Возрастное ограничение16+
Читать онлайн
Страница 4 из 21Opowieść trzecia. W nagłym przypadku
Mnich Rinaldo często kumę swoją odwiedza. Mąż zastaje go w jej sypialnej komnacie. Wówczas żona oświadcza mu, że mnich odprawiał zaklęcia nad dzieckiem, które robaki gnębiły.
Choć Filostrato niejasno o stepowych rumakach wspomniał, słowa jego wywołały śmiech bystrych słuchaczek. Udawały jednak, że zgoła z czego innego się śmieją. Król zasię17, wysłuchawszy do końca jego opowieści, zwrócił się do Elizy z rozkazem rozpoczęcia nowej. Eliza w te słowa zaczęła:
– Drogie przyjaciółki! Zaklinanie ducha przywiodło mi na myśl opowieść o innych zaklęciach, a chocia moja opowieść nie jest tak piękna jak nowela Emilii, przecie wybrałam ją, ponieważ dotyczy ona materii, która nas obecnie zajmuje. Lepszej opowieści na ten czas przypomnieć sobie nie mogę.
„Wiedzcie tedy, że w Sienie żył niegdyś urodziwy młodzieniec, z znacznej pochodzący rodziny, imieniem Rinaldo. Zakochał się on w pięknej damie, sąsiadce swojej, żonie bogatego człowieka. Był prawie pewien, że gdyby mu się udało porozumieć się z nią bez wzbudzenia podejrzeń, osiągnąłby cel swych pragnień, aliści18 trudność istniała właśnie w znalezieniu po temu sposobu. Przypadkiem dowiedział się, że pani Agnesa jest właśnie ciężarna, dlatego też, lepszej drogi nie widząc, postanowił za kuma19 jej się ofiarować. Wybrał się tedy do jej męża, w grzecznych słowach prośbę mu swoją wyraził i uzyskał wreszcie jej przyjęcie.
Zostawszy zasię kumem pani Agnesy i pozyskawszy tym sposobem pewien pozór do częstszego obcowania z nią, wypowiedział jej pewnego razu pragnienie swoje, które już dawno ze spojrzeń jego wyczytała. Aliści chocia wyznania jego przychylnie przyjęte zostały, przecie mało z tego zysku odniósł.
Po jakimś czasie, nie zgadnąć zresztą z jakiej przyczyny, Rinaldo mnichem został i choć nie wiadomo, czy wszystko było mu do smaku, życia zakonnego porzucić nie myślał. Wstąpiwszy do klasztoru, wyrzekł się wszelkich pragnień tego świata, a więc i miłości do pani Agnesy. Wkrótce jednakoż, nie zdejmując habitu, do dawnych swych upodobań powrócił, począł się w delikatnych szatach lubować, o stroje wymyślne i ozdobne dbać, sonety i ballady układać, piosenki śpiewać i za rozrywkami się uganiać. Po cóż jednak mówić o przemianach, jakie w duszy brata Rinalda zaszły? Jestże mnich, który by inaczej postępował? O hańbo naszego wieku, pełnego zepsucia! Nie wstydzą się oni tłustych swych postaci i czerwonych oblicz wszędzie pokazywać i za miękkimi strojami przepadać. Podobni są raczej nie do pokornych gołębi, ale do hardych kogutów z nastawionymi grzebieniami. Cele ich pełne są puzder ze słodyczami, puszek z maściami kosztownymi, flaszek i butelek napełnionych pachnidłami i olejkami, dzbanów z małmazją i najprzedniejszymi winami greckimi i innymi, tak iż cele te przybyszowi nie schronem mnicha, ale raczej kramem z wonnościami i składem delikatnych przysmaczków się wydają. Bezwstydnie przyznają się, iż ich podagra trapi. Mniemają, jakoby ludziom wiadome nie było, że ciągłe posty, nie częste a pospolite pokarmy i żywot wstrzemięźliwy – czynią chudym i wątłym, ale po większej części w zdrowiu zachowują. Jeżeli zaś ktoś, tak żyjąc, niemocą bywa złożony, to w każdym razie nie podagra go dręczy, dla której uleczenia zalecana jest czystość i wszelkie inne przymioty wyróżniające skromnego braciszka. Mniemają oni, jakoby ludzie nie wiedzieli, że długie czuwanie, modły i biczowania muszą człeka czynić bladym i wyczerpanym, nie mówiąc już nawet o niedostatkach wyżywienia. I że ani święty Dominik, ani święty Franciszek nie mieli po cztery habity na zmianę, że nie odziewali się w barwione i wytworne szaty, ale w grube suknie naturalnej barwy, które im nie za strój, jeno20 za ochronę od zimna służyły. Oby Bóg wejrzał w te sprawy, jak tego trzeba duszom prostaczków, którym oni karm dają!
Jakeśmy tedy powiedzieli, w bracie Rinaldo dawne namiętności znów do głosu doszły. Od tego czasu jął postępować z jeszcze większą śmiałością i często kumę swą nawiedzać, nagabując ją usilnie. Piękna Agnesa wiedziała o słabości mnicha. Rinaldo wydał się jej znacznie urodziwszy niż pierwej.
Gdy pewnego dnia mocno na nią nalegał, uciekła się do wybiegu, jaki stosują wszystkie niewiasty chcące uczynić zadość prośbom do nich zwróconym. Rzekła tedy:
– Bracie Rinaldo, zali21 mnichowi w ten sposób postępować się godzi?
– Gdy zdejmę habit mniszy, o co nie trudno – odparł Rinaldo – obaczycie, że jestem takim samym człekiem jak i każdy inny.
– Jakże mi przykro! – zawołała białogłowa, składając usta do uśmiechu. – Jestem waszą kumą, miłość do was byłaby wielkim grzechem! Słyszałam bowiem nieraz, że miłość do kuma jest rzeczą występną wielce. Gdybym się kary nie obawiała, ochotnie bym waszą prośbę spełniła.
– Nie bądźcie taką prostaczką – odparł Rinaldo. – Oczywista, jest to grzechem, ale ludziom okazującym skruchę Bóg jeszcze cięższe grzechy odpuszcza. Rzeknijcie mi, kto jest bliższy waszemu dziecku, zali ja, który je przy chrzcie na rękach trzymałem, czyli też wasz mąż, który mu dał życie?
– Wiem, że mój mąż – rzekła Agnesa.
– Tak, ani chybi – ciągnął dalej Rinaldo – skoro już byliście nieraz tak łaskawi dla swego męża, który bliższy jest waszemu dziecku niźli ja, dlaczegóż tedy nie chcecie mojej namiętności podzielić?
Agnesa, która logiki nie znała, pragnęła tylko jednego: aby ją ktoś przekonał. Uwierzyła Rinaldowi albo też uczyniła pozór, że mu wierzy, i rzekła:
– Któż by mógł z waszymi mądrymi wywodami się nie zgodzić?
Z tymi słowy, mimo powinowactwa, przystała na prośbę swego kuma. Miłośnicy często się spotykali. Kumostwo ochraniało ich od różnych podejrzeń. Pewnego dnia Rinaldo przyszedł do kumy z swoim towarzyszem. W domu nie było nikogo krom22 Agnesy, jej dziecka i służki, wdzięcznej i urodziwej wielce. Rinaldo wysłał przyjaciela wraz ze służką do gołębnika, prosząc go, aby dzieweczkę różnych modlitw nauczył, sam zasię23 z niewiastą, dziecię na ręku trzymającą, do sąsiedniej komnaty przeszedł. Wszedłszy do niej, drzwi za sobą zawarli. Usiadłszy na łożu, które stało w tej izbie, igrać z sobą poczęli. W tym czasie powrócił kum brata Rinalda. Nikt go nie usłyszał. Gdy do drzwi zapukał, wołając swej żony, Agnesa krzyknęła:
– Zginęłam! To mój mąż! Teraz zrozumie już, dlaczego w takiej przyjaźni z sobą żyjemy.
Brat Rinaldo był właśnie bez habitu i szkaplerza, w spodniej odzieży tylko.
– Macie słuszność – rzekł do swej kochanki – gdybym był ubrany, moglibyśmy znaleźć jeszcze jakiś środek ocalenia. Jeżeli jednak wejdzie teraz i zobaczy mnie, wszelki wybieg niemożebny się okaże.
– Ubierajcie się tylko co prędzej – rzekła pani Agnesa, nagłą myślą oświecona – weźcie chrześniaka na ręce i zważajcie dobrze na moje słowa, którymi się do męża obrócę. Resztę mnie już pozostawcie.
Mąż tymczasem nieustannie do drzwi kołatał, gdy nagle głos żony usłyszał:
Po chwili pani Agnesa otworzyła mężowi drzwi, ukazała mu wesołe oblicze i rzekła:
Вам также может понравиться
{"page":{"canonicalUrl":"https://bookra.app/books/2EAGEGUr","pageTitle":"Dekameron, Dzień siódmy (Джованни Боккаччо) — полный текст, краткое содержание, анализ и герои","metaDescription":"Полный текст книги «Dekameron, Dzień siódmy». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","headingTitle":"«Dekameron, Dzień siódmy». Читать бесплатно онлайн","headingSubtitle":"Джованни Боккаччо","structuredData":[{"@context":"https://schema.org","@type":"BreadcrumbList","@id":"https://bookra.app/books/2EAGEGUr#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"BookRa","item":"https://bookra.app/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"европейская старинная литература","item":"https://bookra.app/genre/5301"},{"@type":"ListItem","position":3,"name":"Dekameron, Dzień siódmy","item":"https://bookra.app/books/2EAGEGUr"}]},{"@context":"https://schema.org","@type":"WebPage","@id":"https://bookra.app/books/2EAGEGUr","url":"https://bookra.app/books/2EAGEGUr","name":"«Dekameron, Dzień siódmy». Читать бесплатно онлайн","description":"Полный текст книги «Dekameron, Dzień siódmy». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","breadcrumb":{"@id":"https://bookra.app/books/2EAGEGUr#breadcrumb"},"mainEntity":{"@id":"https://bookra.app/books/2EAGEGUr#work"},"primaryImageOfPage":{"@type":"ImageObject","url":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/3ffdd916-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp"}},{"@context":"https://schema.org","@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/2EAGEGUr#work","name":"Dekameron, Dzień siódmy","url":"https://bookra.app/books/2EAGEGUr","description":"Ciesz się klasyką! Miłego czytania!","image":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/3ffdd916-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","inLanguage":"pl","genre":["европейская старинная литература","мифы / легенды / эпос"],"keywords":"повести","sameAs":["https://litres.ru/book/dzhovanni-bokkachcho/dekameron-dzien-siodmy-23527754/"],"author":[{"@type":"Person","@id":"https://bookra.app/author/484381dc-2a83-102a-9ae1-2dfe723fe7c7#person","name":"Джованни Боккаччо","url":"https://bookra.app/author/484381dc-2a83-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","sameAs":["https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%94%D0%B6%D0%BE%D0%B2%D0%B0%D0%BD%D0%BD%D0%B8_%D0%91%D0%BE%D0%BA%D0%BA%D0%B0%D1%87%D1%87%D0%BE","https://www.wikidata.org/wiki/Q1402"]}],"about":[{"@type":"Thing","name":"европейская старинная литература"},{"@type":"Thing","name":"мифы / легенды / эпос"},{"@type":"Thing","name":"повести"},{"@type":"Thing","name":"чтение онлайн"},{"@type":"Thing","name":"саммари"},{"@type":"Thing","name":"AI-разбор"},{"@type":"Thing","name":"персонажи"},{"@type":"Thing","name":"цитаты"}],"workExample":{"@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/2EAGEGUr#edition","url":"https://bookra.app/books/2EAGEGUr","bookFormat":"https://schema.org/EBook","inLanguage":"pl","sameAs":["https://litres.ru/book/dzhovanni-bokkachcho/dekameron-dzien-siodmy-23527754/"],"isAccessibleForFree":true,"potentialAction":{"@type":"ReadAction","name":"Читать бесплатно онлайн «Dekameron, Dzień siódmy»","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https://bookra.app/books/2EAGEGUr","actionPlatform":["https://schema.org/DesktopWebPlatform"]},"expectsAcceptanceOf":{"@type":"Offer","category":"nologinrequired"}}}}],"book":{"idCatalog":762131,"shortId":"2EAGEGUr","title":"Dekameron, Dzień siódmy","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/3ffdd916-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","annotationText":"Ciesz się klasyką! Miłego czytania!","catalogType":"PUBLIC_DOMAIN","catalogTypeLabel":"Общественное достояние","authorLine":"Джованни Боккаччо","authors":[{"id":"484381dc-2a83-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","displayName":"Джованни Боккаччо","protectedUrl":"/author/484381dc-2a83-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","wikipediaUrl":"https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%94%D0%B6%D0%BE%D0%B2%D0%B0%D0%BD%D0%BD%D0%B8_%D0%91%D0%BE%D0%BA%D0%BA%D0%B0%D1%87%D1%87%D0%BE","wikidataUrl":"https://www.wikidata.org/wiki/Q1402"}],"genres":[{"id":5301,"title":"европейская старинная литература","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5301"},{"id":5299,"title":"мифы / легенды / эпос","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5299"}],"keywords":["повести"],"facts":[{"key":"dateWritten","label":"Дата написания","value":"1970-01-01"},{"key":"bookLanguage","label":"Язык книги","value":"pl"},{"key":"series","label":"Серия","value":"Dekameron"},{"key":"adult","label":"Возрастное ограничение","value":"16+"}],"seoSections":[],"authorSummary":null,"hasArtifacts":false,"canReadInApp":true,"readUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=r_762131","artifactsUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=b_762131","readCtaLabel":"Читать бесплатно","artifactsCtaLabel":"AI-разбор","appReadLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=r_762131","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=r_762131","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=r_762131","web":"https://web.bookra.app/?startapp=r_762131"},"appAnalysisLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=b_762131","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=b_762131","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=b_762131","web":"https://web.bookra.app/?startapp=b_762131"},"guestReaderUrl":"/books/2EAGEGUr?page=4#reader-content","authorCtaLabel":"Все книги автора","authorProtectedUrl":"/author/484381dc-2a83-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","readersCount":0,"adultLabel":"16+","yearLabel":null,"datePublished":null,"publisherLabel":null,"isbn":null,"oclc":null,"lccn":null,"partnerUrl":null,"accessNote":"Полный текст книги и AI-разбор откроются на защищенных страницах BookRa после входа."},"reader":{"page":4,"totalPages":21,"hasPrev":true,"hasNext":true,"prevPageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=3#reader-content","nextPageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=5#reader-content","progressLabel":"Страница 4 из 21","sections":[{"id":"content2:0","kind":"heading","text":"Opowieść trzecia. W nagłym przypadku"},{"id":"content2:1","kind":"paragraph","text":"Mnich Rinaldo często kumę swoją odwiedza. Mąż zastaje go w jej sypialnej komnacie. Wówczas żona oświadcza mu, że mnich odprawiał zaklęcia nad dzieckiem, które robaki gnębiły."},{"id":"content2:2","kind":"paragraph","text":"Choć Filostrato niejasno o stepowych rumakach wspomniał, słowa jego wywołały śmiech bystrych słuchaczek. Udawały jednak, że zgoła z czego innego się śmieją. Król zasię17, wysłuchawszy do końca jego opowieści, zwrócił się do Elizy z rozkazem rozpoczęcia nowej. Eliza w te słowa zaczęła:"},{"id":"content2:3","kind":"paragraph","text":"– Drogie przyjaciółki! Zaklinanie ducha przywiodło mi na myśl opowieść o innych zaklęciach, a chocia moja opowieść nie jest tak piękna jak nowela Emilii, przecie wybrałam ją, ponieważ dotyczy ona materii, która nas obecnie zajmuje. Lepszej opowieści na ten czas przypomnieć sobie nie mogę."},{"id":"content2:4","kind":"paragraph","text":"„Wiedzcie tedy, że w Sienie żył niegdyś urodziwy młodzieniec, z znacznej pochodzący rodziny, imieniem Rinaldo. Zakochał się on w pięknej damie, sąsiadce swojej, żonie bogatego człowieka. Był prawie pewien, że gdyby mu się udało porozumieć się z nią bez wzbudzenia podejrzeń, osiągnąłby cel swych pragnień, aliści18 trudność istniała właśnie w znalezieniu po temu sposobu. Przypadkiem dowiedział się, że pani Agnesa jest właśnie ciężarna, dlatego też, lepszej drogi nie widząc, postanowił za kuma19 jej się ofiarować. Wybrał się tedy do jej męża, w grzecznych słowach prośbę mu swoją wyraził i uzyskał wreszcie jej przyjęcie."},{"id":"content2:5","kind":"paragraph","text":"Zostawszy zasię kumem pani Agnesy i pozyskawszy tym sposobem pewien pozór do częstszego obcowania z nią, wypowiedział jej pewnego razu pragnienie swoje, które już dawno ze spojrzeń jego wyczytała. Aliści chocia wyznania jego przychylnie przyjęte zostały, przecie mało z tego zysku odniósł."},{"id":"content2:6","kind":"paragraph","text":"Po jakimś czasie, nie zgadnąć zresztą z jakiej przyczyny, Rinaldo mnichem został i choć nie wiadomo, czy wszystko było mu do smaku, życia zakonnego porzucić nie myślał. Wstąpiwszy do klasztoru, wyrzekł się wszelkich pragnień tego świata, a więc i miłości do pani Agnesy. Wkrótce jednakoż, nie zdejmując habitu, do dawnych swych upodobań powrócił, począł się w delikatnych szatach lubować, o stroje wymyślne i ozdobne dbać, sonety i ballady układać, piosenki śpiewać i za rozrywkami się uganiać. Po cóż jednak mówić o przemianach, jakie w duszy brata Rinalda zaszły? Jestże mnich, który by inaczej postępował? O hańbo naszego wieku, pełnego zepsucia! Nie wstydzą się oni tłustych swych postaci i czerwonych oblicz wszędzie pokazywać i za miękkimi strojami przepadać. Podobni są raczej nie do pokornych gołębi, ale do hardych kogutów z nastawionymi grzebieniami. Cele ich pełne są puzder ze słodyczami, puszek z maściami kosztownymi, flaszek i butelek napełnionych pachnidłami i olejkami, dzbanów z małmazją i najprzedniejszymi winami greckimi i innymi, tak iż cele te przybyszowi nie schronem mnicha, ale raczej kramem z wonnościami i składem delikatnych przysmaczków się wydają. Bezwstydnie przyznają się, iż ich podagra trapi. Mniemają, jakoby ludziom wiadome nie było, że ciągłe posty, nie częste a pospolite pokarmy i żywot wstrzemięźliwy – czynią chudym i wątłym, ale po większej części w zdrowiu zachowują. Jeżeli zaś ktoś, tak żyjąc, niemocą bywa złożony, to w każdym razie nie podagra go dręczy, dla której uleczenia zalecana jest czystość i wszelkie inne przymioty wyróżniające skromnego braciszka. Mniemają oni, jakoby ludzie nie wiedzieli, że długie czuwanie, modły i biczowania muszą człeka czynić bladym i wyczerpanym, nie mówiąc już nawet o niedostatkach wyżywienia. I że ani święty Dominik, ani święty Franciszek nie mieli po cztery habity na zmianę, że nie odziewali się w barwione i wytworne szaty, ale w grube suknie naturalnej barwy, które im nie za strój, jeno20 za ochronę od zimna służyły. Oby Bóg wejrzał w te sprawy, jak tego trzeba duszom prostaczków, którym oni karm dają!"},{"id":"content2:7","kind":"paragraph","text":"Jakeśmy tedy powiedzieli, w bracie Rinaldo dawne namiętności znów do głosu doszły. Od tego czasu jął postępować z jeszcze większą śmiałością i często kumę swą nawiedzać, nagabując ją usilnie. Piękna Agnesa wiedziała o słabości mnicha. Rinaldo wydał się jej znacznie urodziwszy niż pierwej."},{"id":"content2:8","kind":"paragraph","text":"Gdy pewnego dnia mocno na nią nalegał, uciekła się do wybiegu, jaki stosują wszystkie niewiasty chcące uczynić zadość prośbom do nich zwróconym. Rzekła tedy:"},{"id":"content2:9","kind":"paragraph","text":"– Bracie Rinaldo, zali21 mnichowi w ten sposób postępować się godzi?"},{"id":"content2:10","kind":"paragraph","text":"– Gdy zdejmę habit mniszy, o co nie trudno – odparł Rinaldo – obaczycie, że jestem takim samym człekiem jak i każdy inny."},{"id":"content2:11","kind":"paragraph","text":"– Jakże mi przykro! – zawołała białogłowa, składając usta do uśmiechu. – Jestem waszą kumą, miłość do was byłaby wielkim grzechem! Słyszałam bowiem nieraz, że miłość do kuma jest rzeczą występną wielce. Gdybym się kary nie obawiała, ochotnie bym waszą prośbę spełniła."},{"id":"content2:12","kind":"paragraph","text":"– Nie bądźcie taką prostaczką – odparł Rinaldo. – Oczywista, jest to grzechem, ale ludziom okazującym skruchę Bóg jeszcze cięższe grzechy odpuszcza. Rzeknijcie mi, kto jest bliższy waszemu dziecku, zali ja, który je przy chrzcie na rękach trzymałem, czyli też wasz mąż, który mu dał życie?"},{"id":"content2:13","kind":"paragraph","text":"– Wiem, że mój mąż – rzekła Agnesa."},{"id":"content2:14","kind":"paragraph","text":"– Tak, ani chybi – ciągnął dalej Rinaldo – skoro już byliście nieraz tak łaskawi dla swego męża, który bliższy jest waszemu dziecku niźli ja, dlaczegóż tedy nie chcecie mojej namiętności podzielić?"},{"id":"content2:15","kind":"paragraph","text":"Agnesa, która logiki nie znała, pragnęła tylko jednego: aby ją ktoś przekonał. Uwierzyła Rinaldowi albo też uczyniła pozór, że mu wierzy, i rzekła:"},{"id":"content2:16","kind":"paragraph","text":"– Któż by mógł z waszymi mądrymi wywodami się nie zgodzić?"},{"id":"content2:17","kind":"paragraph","text":"Z tymi słowy, mimo powinowactwa, przystała na prośbę swego kuma. Miłośnicy często się spotykali. Kumostwo ochraniało ich od różnych podejrzeń. Pewnego dnia Rinaldo przyszedł do kumy z swoim towarzyszem. W domu nie było nikogo krom22 Agnesy, jej dziecka i służki, wdzięcznej i urodziwej wielce. Rinaldo wysłał przyjaciela wraz ze służką do gołębnika, prosząc go, aby dzieweczkę różnych modlitw nauczył, sam zasię23 z niewiastą, dziecię na ręku trzymającą, do sąsiedniej komnaty przeszedł. Wszedłszy do niej, drzwi za sobą zawarli. Usiadłszy na łożu, które stało w tej izbie, igrać z sobą poczęli. W tym czasie powrócił kum brata Rinalda. Nikt go nie usłyszał. Gdy do drzwi zapukał, wołając swej żony, Agnesa krzyknęła:"},{"id":"content2:18","kind":"paragraph","text":"– Zginęłam! To mój mąż! Teraz zrozumie już, dlaczego w takiej przyjaźni z sobą żyjemy."},{"id":"content2:19","kind":"paragraph","text":"Brat Rinaldo był właśnie bez habitu i szkaplerza, w spodniej odzieży tylko."},{"id":"content2:20","kind":"paragraph","text":"– Macie słuszność – rzekł do swej kochanki – gdybym był ubrany, moglibyśmy znaleźć jeszcze jakiś środek ocalenia. Jeżeli jednak wejdzie teraz i zobaczy mnie, wszelki wybieg niemożebny się okaże."},{"id":"content2:21","kind":"paragraph","text":"– Ubierajcie się tylko co prędzej – rzekła pani Agnesa, nagłą myślą oświecona – weźcie chrześniaka na ręce i zważajcie dobrze na moje słowa, którymi się do męża obrócę. Resztę mnie już pozostawcie."},{"id":"content2:22","kind":"paragraph","text":"Mąż tymczasem nieustannie do drzwi kołatał, gdy nagle głos żony usłyszał:"},{"id":"content2:23","kind":"paragraph","text":"– Idę już, idę!"},{"id":"content2:24","kind":"paragraph","text":"Po chwili pani Agnesa otworzyła mężowi drzwi, ukazała mu wesołe oblicze i rzekła:"}],"toc":[{"id":"content0:0:1","label":"Giovanni Boccaccio Dekameron, Dzień siódmy","page":1,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr#reader-content"},{"id":"content0:4:1","label":"Opowieść pierwsza. Pokutująca dusza","page":1,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr#reader-content"},{"id":"content1:0:2","label":"Opowieść druga. Kadź i żona","page":2,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=2#reader-content"},{"id":"content2:0:4","label":"Opowieść trzecia. W nagłym przypadku","page":4,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=4#reader-content"},{"id":"content3:0:5","label":"Opowieść czwarta. Kamień i kosa","page":5,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=5#reader-content"},{"id":"content3:30:7","label":"Opowieść piąta. Mąż spowiednikiem","page":7,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=7#reader-content"},{"id":"content4:0:9","label":"Opowieść szósta. Podwójne oszustwo","page":9,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=9#reader-content"},{"id":"content4:33:10","label":"Opowieść siódma. Obity i ukontentowany","page":10,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=10#reader-content"},{"id":"content5:0:12","label":"Opowieść ósma. Nitka pani Sismondy","page":12,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=12#reader-content"},{"id":"content6:0:14","label":"Opowieść dziewiąta. Zaczarowana grusza","page":14,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=14#reader-content"},{"id":"content7:0:17","label":"Opowieść dziesiąta. Gość z tamtego świata","page":17,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:0:19","label":"1","page":19,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=19#reader-content"},{"id":"contentnotes0:3:19","label":"2","page":19,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=19#reader-content"},{"id":"contentnotes0:6:19","label":"3","page":19,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=19#reader-content"},{"id":"contentnotes0:9:19","label":"4","page":19,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=19#reader-content"},{"id":"contentnotes0:12:19","label":"5","page":19,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=19#reader-content"},{"id":"contentnotes0:15:19","label":"6","page":19,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=19#reader-content"},{"id":"contentnotes0:18:19","label":"7","page":19,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=19#reader-content"},{"id":"contentnotes0:21:19","label":"8","page":19,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=19#reader-content"},{"id":"contentnotes0:24:19","label":"9","page":19,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=19#reader-content"},{"id":"contentnotes0:27:19","label":"10","page":19,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=19#reader-content"},{"id":"contentnotes0:30:19","label":"11","page":19,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=19#reader-content"},{"id":"contentnotes0:33:19","label":"12","page":19,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=19#reader-content"},{"id":"contentnotes0:36:19","label":"13","page":19,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=19#reader-content"},{"id":"contentnotes0:39:19","label":"14","page":19,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=19#reader-content"},{"id":"contentnotes0:42:19","label":"15","page":19,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=19#reader-content"},{"id":"contentnotes0:45:19","label":"16","page":19,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=19#reader-content"},{"id":"contentnotes0:48:19","label":"17","page":19,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=19#reader-content"},{"id":"contentnotes0:51:19","label":"18","page":19,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=19#reader-content"},{"id":"contentnotes0:54:19","label":"19","page":19,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=19#reader-content"},{"id":"contentnotes0:57:19","label":"20","page":19,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=19#reader-content"},{"id":"contentnotes0:60:19","label":"21","page":19,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=19#reader-content"},{"id":"contentnotes0:63:19","label":"22","page":19,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=19#reader-content"},{"id":"contentnotes0:66:19","label":"23","page":19,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=19#reader-content"},{"id":"contentnotes0:69:19","label":"24","page":19,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=19#reader-content"},{"id":"contentnotes0:72:19","label":"25","page":19,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=19#reader-content"},{"id":"contentnotes0:75:19","label":"26","page":19,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=19#reader-content"},{"id":"contentnotes0:78:19","label":"27","page":19,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=19#reader-content"},{"id":"contentnotes0:81:19","label":"28","page":19,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=19#reader-content"},{"id":"contentnotes0:84:19","label":"29","page":19,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=19#reader-content"},{"id":"contentnotes0:87:19","label":"30","page":19,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=19#reader-content"},{"id":"contentnotes0:90:19","label":"31","page":19,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=19#reader-content"},{"id":"contentnotes0:93:19","label":"32","page":19,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=19#reader-content"},{"id":"contentnotes0:96:19","label":"33","page":19,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=19#reader-content"},{"id":"contentnotes0:99:19","label":"34","page":19,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=19#reader-content"},{"id":"contentnotes0:102:19","label":"35","page":19,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=19#reader-content"},{"id":"contentnotes0:105:20","label":"36","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:108:20","label":"37","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:111:20","label":"38","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:114:20","label":"39","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:117:20","label":"40","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:120:20","label":"41","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:123:20","label":"42","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:126:20","label":"43","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:129:20","label":"44","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:132:20","label":"45","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:135:20","label":"46","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:138:20","label":"47","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:141:20","label":"48","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:144:20","label":"49","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:147:20","label":"50","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:150:20","label":"51","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:153:20","label":"52","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:156:20","label":"53","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:159:20","label":"54","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:162:20","label":"55","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:165:20","label":"56","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:168:20","label":"57","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:171:20","label":"58","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:174:20","label":"59","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:177:20","label":"60","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:180:20","label":"61","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:183:20","label":"62","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:186:20","label":"63","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:189:20","label":"64","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:192:20","label":"65","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:195:20","label":"66","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:198:20","label":"67","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:201:20","label":"68","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:204:20","label":"69","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:207:20","label":"70","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:210:20","label":"71","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:213:20","label":"72","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:216:20","label":"73","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:219:20","label":"74","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:222:20","label":"75","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:225:20","label":"76","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:228:20","label":"77","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:231:20","label":"78","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:234:20","label":"79","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:237:20","label":"80","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:240:20","label":"81","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:243:20","label":"82","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:246:20","label":"83","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:249:20","label":"84","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:252:20","label":"85","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:255:20","label":"86","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:258:20","label":"87","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:261:20","label":"88","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:264:20","label":"89","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:267:20","label":"90","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:270:20","label":"91","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:273:20","label":"92","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:276:20","label":"93","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:279:20","label":"94","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:282:20","label":"95","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:285:20","label":"96","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:288:20","label":"97","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:291:20","label":"98","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:294:20","label":"99","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:297:20","label":"100","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:300:20","label":"101","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:303:20","label":"102","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:306:20","label":"103","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:309:20","label":"104","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:312:20","label":"105","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:315:20","label":"106","page":20,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:318:21","label":"107","page":21,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=21#reader-content"},{"id":"contentnotes0:321:21","label":"108","page":21,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=21#reader-content"},{"id":"contentnotes0:324:21","label":"109","page":21,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=21#reader-content"},{"id":"contentnotes0:327:21","label":"110","page":21,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=21#reader-content"},{"id":"contentnotes0:330:21","label":"111","page":21,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=21#reader-content"},{"id":"contentnotes0:333:21","label":"112","page":21,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=21#reader-content"},{"id":"contentnotes0:336:21","label":"113","page":21,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=21#reader-content"},{"id":"contentnotes0:339:21","label":"114","page":21,"pageUrl":"/books/2EAGEGUr?page=21#reader-content"}]},"similarBooks":[{"idCatalog":638722,"shortId":"1DVw6n2q","title":"Легенда о Смерти","authorLine":"Анатоль Ле Бра, Людмила Евгеньевна Торшина","primaryAuthorId":"cae2299e-d2fa-11e7-97e5-0cc47a5454c6","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/c7a45789-f9bf-11ef-8ce3-0cc47af30fe4/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1DVw6n2q"},{"idCatalog":630276,"shortId":"1cmYJ1uE","title":"Кельтские мифы","authorLine":"Эпосы, легенды и сказания, Людмила И. Володарская","primaryAuthorId":"6266f9a6-f3a7-102a-9d2a-1f07c3bd69d8","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/51056606-e267-11ef-8ce3-0cc47af30fe4/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1cmYJ1uE"},{"idCatalog":799862,"shortId":"1EWunp60","title":"Троянки","authorLine":"Еврипид","primaryAuthorId":"ea7155b5-889d-102d-9ab1-2309c0a91052","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/import:fb:239218/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1EWunp60"},{"idCatalog":787915,"shortId":"2pFHa8LR","title":"Телемак","authorLine":"Федор Петрович Лубяновский, Франсуа де Салиньяк де Ла Мот Фенелон","primaryAuthorId":"e6bcd287-1540-11e0-8c7e-ec5afce481d9","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/5107cd52-b153-11e3-b4aa-0025905a0812/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/2pFHa8LR"},{"idCatalog":763408,"shortId":"3HHaxrQY","title":"Gargantua i Pantagruel","authorLine":"Rabelais François","primaryAuthorId":"21baaa17-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/76c600cd-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3HHaxrQY"},{"idCatalog":762127,"shortId":"3dSUO0lV","title":"Dekameron, Dzień dziewiąty","authorLine":"Джованни Боккаччо","primaryAuthorId":"484381dc-2a83-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/3fe7fbf3-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3dSUO0lV"},{"idCatalog":762128,"shortId":"30gUIJtm","title":"Dekameron, Dzień ósmy","authorLine":"Джованни Боккаччо","primaryAuthorId":"484381dc-2a83-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/3fedd5cb-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/30gUIJtm"},{"idCatalog":763269,"shortId":"2Y1NZa5H","title":"Dzieje Tristana i Izoldy","authorLine":"nieznany Autor","primaryAuthorId":"1d768169-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/6cd878d7-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/2Y1NZa5H"},{"idCatalog":762129,"shortId":"140cXmah","title":"Dekameron, Dzień piąty","authorLine":"Джованни Боккаччо","primaryAuthorId":"484381dc-2a83-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/3ff23bb3-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/140cXmah"},{"idCatalog":762136,"shortId":"1aOBXrtK","title":"Dekameron, Prolog","authorLine":"Джованни Боккаччо","primaryAuthorId":"484381dc-2a83-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/400c667c-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1aOBXrtK"},{"idCatalog":763240,"shortId":"4EiXLrjK","title":"Próby. Księga pierwsza","authorLine":"Montaigne Michel","primaryAuthorId":"212464b4-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/6b7dc32c-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4EiXLrjK"},{"idCatalog":762133,"shortId":"3SsecUmR","title":"Dekameron, Dzień szósty","authorLine":"Джованни Боккаччо","primaryAuthorId":"484381dc-2a83-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/4002c34f-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3SsecUmR"}],"similarBooksPagination":{"page":1,"pageSize":12,"totalItems":20,"totalPages":2,"hasPrev":false,"hasNext":true}},"notFound":false}