Удобнее читать в приложении
AI-разбор доступен после входа
Суть книги, пересказ, главный конфликт, ключевые идеи, вывод, кому полезна, главные темы, персонажи и цитаты можно получить после входа в BookRa.
auto_awesomeПолучить AI-разборО книге
Tytułowa bohaterka baśni J. Ch. Andersena, choinka, jest małym drzewkiem i rośnie w lesie. Cały czas jest niezadowolona z tego, że jest mniejsza od innych drzew i nie może się doczekać, kiedy urośnie.Choinka nie potrafi docenić tego, jak piękne jest życie w lesie – cały czas zajmuje się myśleniem o tym, jak bardzo chce urosnąć i zostać ściętą na Boże Narodzenie.Baśń zwraca uwagę na problem zazdrości i niedoceniania tego, co się ma, oraz niedostrzegania piękna dzieciństwa w pogoni za dorosłością.Hans Christian Andersen to duński autor żyjący w latach 1805–1875, jeden z najpopularniejszych baśniopisarzy. Pisał również powieści, opowiadania, sztuki teatralne i wiersze, ale to baśnie należą do jego najbardziej znanych utworów. Nie chciał jednak, by kojarzono je z twórczością tylko dla dzieci – kierował je do wszystkich, niezależnie od wieku.
Дата написания1970-01-01
Язык книгиpl
Возрастное ограничение0+
Читать онлайн
Страница 1 из 3Hans Christian Andersen Choinka
Rosła w lesie choinka, mała, ale śliczna. Miała też dobre miejsce: dużo powietrza, słońca i przyjemne towarzystwo starszych od siebie jodełek i sosen. Dobrze jej było, a jednak marzyła ciągle tylko o tym, aby wyrosnąć i być dużą, wielką. Nic jej przeto nie cieszyło: ani piękne słońce, ani powietrze czyste i pachnące, ani zabawy dzieci wiejskich, które przychodziły tu zbierać jagody. Biegały wtedy, śmiejąc się, dokoła drzewka, rozmawiały wesoło, albo siadały z pełnym garnuszkiem na ziemi i nawlekały czerwone poziomki niby korale na cieniutką słomkę.
– Jaka ta mała choinka prześliczna – mówiły często, ale drzewko tylko się o to gniewało.
– Długo też jeszcze będę taka mała? – myślało sobie.
Gdyby umiało westchnąć, pewno by wzdychało, ale na to było za wcześnie.
W następnym roku było znacznie większe. I znowu rok upłynął, i znowu przybyło mu gałęzi i wysokości. Aż poweselało.
– Ach, jakbym chciała już być taka duża jak inne drzewa! – mówiło do siebie. – Wtedy bym rozpostarła szeroko konary, a z wierzchołka mogłabym patrzeć w świat daleko! Ptaki słałyby gniazda na moich gałęziach, które kołysałabym poważnie, wspaniale, z każdym powiewem wiatru! Tak jak inne drzewa.
I znów zaczęło tęsknić i martwić się o to, że tak powoli rośnie. Nie cieszyło go ani słonko jasne, ani wesołe ptaki, ani purpurowe i złote chmurki wieczorem i rano po błękitnym niebie płynące.
Potem nadeszła zima i śnieg biały grubo pokrył dokoła ziemię, iskrząc się w słońcu jak drobne diamenty. Wówczas choinka zmniejszyła się bardzo, zaledwo wystawała z tej białej pierzynki i nieraz się zdarzyło, iż zając przeskoczył ją w biegu. O, wtedy była strasznie oburzona!
Dwie zimy upłynęły znów, ale na trzecią zimę była już taka wysoka, że zające musiały obiegać ją wkoło. To było dla niej wielką przyjemnością.
– Ach, rosnąć, rosnąć, rosnąć! – powtarzała. – Być wielką i wspaniałą, to jedyna rozkosz, której pragnę bezustannie.
W jesieni zwykle zjawiali się drwale z mocnymi siekierami i padały wtedy najpiękniejsze jodły i sosny. Powtarzała się ta historia każdego roku, a młode drzewka drżały, patrząc na to. Bo też widok był smutny. Najwspanialsze drzewa z trzaskiem, z łoskotem padały na ziemię, obcinano im piękne, zielone konary i stawały się dziwnie długie, wąskie, nagie; prawie nie można ich było już rozpoznać. Następnie ludzie kładli je na wozy i wywozili z lasu, nie wiadomo dokąd.
Co się potem z nimi działo?
Kiedy jaskółki wróciły na wiosnę i poważne bociany, drzewka dopytywały ich ciekawie:
– Czy nie wiecie, gdzie się znajdują nasze siostry? Dokąd je wywieziono? Czyście spotkały je w drodze?
Jaskółki nie wiedziały o niczym, lecz bocian jeden zastanowił się nad tym pytaniem, a pomyślawszy chwilkę, skinął głową:
– Tak, tak, widziałem. Widziałem na morzu wielkie okręty, kiedyśmy leciały z Egiptu. Na okrętach wznosiły się maszty olbrzymie: to one były! Poznałem nasze drzewa po zapachu. Trzeba im powinszować: po królewsku wyglądały!
– Ach, kiedyż ja wyrosnę tak wysoka, żebym mogła pływać po morzu! – zawołała z żalem sosenka. – Ale co naprawdę znaczy morze i jak ono wygląda?
– Za długo byłoby ci tłumaczyć takie rzeczy, moja droga – rzekł bocian i oddalił się poważnie.
Promienie słońca serdecznym uściskiem objęły młode drzewko.
– Nie marz o dalekiej wielkości – mówiły – ciesz się tym, co posiadasz. Dziękuj Bogu za młodość, za siły, za zdrowie, za życie, które w tobie krąży.
Wietrzyk całował ją i pieścił zielone jej igły; rosa płakała nad nią; ale drzewko nie rozumiało tego wcale.
Około świąt Bożego Narodzenia znowu schodzili się do lasu ludzie i wycinali teraz małe drzewka, nieraz mniejsze i młodsze od naszej choinki. Patrzyła ona też na nie z zazdrością: jadą w świat, tak daleko! Nikt nie obcina im pięknych gałęzi, wywożą je wraz z nimi, takie śliczne, świeże!
– I dokąd je wywożą? I dlaczego? Są między nimi zupełnie maleńkie i dlaczego nie obcinają im gałęzi?
– My to wiemy! My to wiemy! – zaświergotały wróble. – Widziałyśmy je tam w mieście przez okna. Wiemy, dokąd one jadą. Świetny los je czeka, coś nadzwyczajnego! Tego nawet dobrze opisać nie można. Widziałyśmy je same przez okna: rosną tam na środku ciepłego pokoju, ozdobione świeczkami, błyskotkami, rumianymi jabłkami, piernikami. Ach, co za los wspaniały!
– A potem? – rzekło drzewko, drżąc z ciekawości i wzruszenia. – Cóż się potem z nimi dzieje?
– Więcej nic nie widziałyśmy. Ale to było prześlicznie, prześlicznie!
– Ach, jakżebym pragnęła doczekać się takiego szczęścia! – westchnęło z żalem drzewko wszystkimi igłami. – To piękniejsze jeszcze niż podróż po morzu. Jakże tęsknię do miasta, do ludzi, jak mi tutaj smutno! Może już niedaleko Boże Narodzenie – jestem taka duża i ładna, może mnie zetną w tym roku nareszcie! O, chciałabym już rosnąć w ciepłym, jasnym pokoju, z całą tą świetnością, która się opisać nie da!
– A potem? … Potem nastąpi zapewne coś jeszcze piękniejszego, jeszcze wspanialszego, po cóż by nas inaczej tak strojono? Tak, tak, to początek jeszcze większego szczęścia, którego nawet odgadnąć nie umiem. Ach, co nas czeka w mieście! Tęsknię do tej chwili – pragnę, aby nadeszła!
– Ciesz się słońcem i powietrzem – szepnęły jej bledsze, ale życzliwie promienie. – Ciesz się młodością swoją, ciesz się życiem!
Ale choinka cieszyć się tym nie umiała, rosła tylko i rosła, jak mogła najprędzej. Igły miała pachnące i ciemnozielone, a pień prosty jak strzała. Ludzie, patrząc na nią, mówili:
Na Boże Narodzenie ścieli ją też najpierwszą. Ostra siekiera wśliznęła się jej aż do serca i drzewko padło z westchnieniem na biały śnieg brylantowy. Ból ją przeniknął straszny i zemdlała. Rozumie się, iż zapomniała, że to jej szczęście upragnione; skoro przyszła do siebie, czuła tylko, iż się rozstaje na zawsze ze swym rodzinnym lasem, z pniem, z którego wyrosła; że już nie zobaczy kochanych drzew starych, które ją otaczały od dzieciństwa, ani zielonych krzaków i choinek, z którymi się wychowała, ani świeżych kwiatów znajomych na wiosnę, ani ptasząt śpiewających tak wesoło. Bolesne było pożegnanie, smutny odjazd.
Ocknęła się dopiero wtedy z tego smutku, gdy na podwórzu, gdzie ją wraz z innymi choinkami złożono, usłyszała mówiącego jakiegoś człowieka, który wskazywał na nią:
– Śliczne drzewko, to biorę.
I natychmiast dwóch ludzi w pięknych sukniach ze świecącymi guzikami zaniosło ją do wielkiego, pięknego pokoju.
Ciepło tu było, niby w lecie. Na ścianach wisiały ogromne obrazy w ramach złocistych jak słońce, koło pieca stały wielkie wazy chińskie, na pokrywach których spoczywały lwy poważne; były tam bujające krzesła i meble jedwabiem pokryte, na stołach pełno książek z obrazkami i tysiące kosztownych cacek.
Вам также может понравиться
{"page":{"canonicalUrl":"https://bookra.app/books/2foVsUTT","pageTitle":"Choinka (Ганс Христиан Андерсен) — полный текст, краткое содержание, анализ и герои","metaDescription":"Полный текст книги «Choinka». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","headingTitle":"«Choinka». Читать бесплатно онлайн","headingSubtitle":"Ганс Христиан Андерсен","structuredData":[{"@context":"https://schema.org","@type":"BreadcrumbList","@id":"https://bookra.app/books/2foVsUTT#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"BookRa","item":"https://bookra.app/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"сказки","item":"https://bookra.app/genre/5106"},{"@type":"ListItem","position":3,"name":"Choinka","item":"https://bookra.app/books/2foVsUTT"}]},{"@context":"https://schema.org","@type":"WebPage","@id":"https://bookra.app/books/2foVsUTT","url":"https://bookra.app/books/2foVsUTT","name":"«Choinka». Читать бесплатно онлайн","description":"Полный текст книги «Choinka». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","breadcrumb":{"@id":"https://bookra.app/books/2foVsUTT#breadcrumb"},"mainEntity":{"@id":"https://bookra.app/books/2foVsUTT#work"},"primaryImageOfPage":{"@type":"ImageObject","url":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/5e9ed9cf-aff4-11ea-a162-441ea14f7ef4/thumbs/1200.webp"}},{"@context":"https://schema.org","@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/2foVsUTT#work","name":"Choinka","url":"https://bookra.app/books/2foVsUTT","description":"Tytułowa bohaterka baśni J. Ch. Andersena, choinka, jest małym drzewkiem i rośnie w lesie. Cały czas jest niezadowolona z tego, że jest mniejsza od innych drzew i nie może się doczekać, kiedy urośnie.Choinka nie potrafi docenić tego, jak piękne jest życie w lesie – cały czas zajmuje się myśleniem o tym, jak bardzo chce urosnąć i zostać ściętą na Boże Narodzenie.Baśń zwraca uwagę na problem zazdrości i niedoceniania tego, co się ma, oraz niedostrzegania piękna dzieciństwa w pogoni za dorosłością.Hans Christian Andersen to duński autor żyjący w latach 1805–1875, jeden z najpopularniejszych baśniopisarzy. Pisał również powieści, opowiadania, sztuki teatralne i wiersze, ale to baśnie należą do jego najbardziej znanych utworów. Nie chciał jednak, by kojarzono je z twórczością tylko dla dzieci – kierował je do wszystkich, niezależnie od wieku.","image":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/5e9ed9cf-aff4-11ea-a162-441ea14f7ef4/thumbs/1200.webp","inLanguage":"pl","genre":["сказки","зарубежная классика","зарубежная старинная литература"],"sameAs":["https://litres.ru/book/gans-hristian-andersen/choinka-55843842/"],"author":[{"@type":"Person","@id":"https://bookra.app/author/c3201ea9-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7#person","name":"Ганс Христиан Андерсен","url":"https://bookra.app/author/c3201ea9-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","sameAs":["https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%90%D0%BD%D0%B4%D0%B5%D1%80%D1%81%D0%B5%D0%BD%2C_%D0%A5%D0%B0%D0%BD%D1%81_%D0%9A%D1%80%D0%B8%D1%81%D1%82%D0%B8%D0%B0%D0%BD","https://www.wikidata.org/wiki/Q5673"]}],"about":[{"@type":"Thing","name":"сказки"},{"@type":"Thing","name":"зарубежная классика"},{"@type":"Thing","name":"зарубежная старинная литература"},{"@type":"Thing","name":"чтение онлайн"},{"@type":"Thing","name":"саммари"},{"@type":"Thing","name":"AI-разбор"},{"@type":"Thing","name":"персонажи"},{"@type":"Thing","name":"цитаты"}],"workExample":{"@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/2foVsUTT#edition","url":"https://bookra.app/books/2foVsUTT","bookFormat":"https://schema.org/EBook","inLanguage":"pl","sameAs":["https://litres.ru/book/gans-hristian-andersen/choinka-55843842/"],"isAccessibleForFree":true,"potentialAction":{"@type":"ReadAction","name":"Читать бесплатно онлайн «Choinka»","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https://bookra.app/books/2foVsUTT","actionPlatform":["https://schema.org/DesktopWebPlatform"]},"expectsAcceptanceOf":{"@type":"Offer","category":"nologinrequired"}}}}],"book":{"idCatalog":762905,"shortId":"2foVsUTT","title":"Choinka","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/5e9ed9cf-aff4-11ea-a162-441ea14f7ef4/thumbs/1200.webp","annotationText":"Tytułowa bohaterka baśni J. Ch. Andersena, choinka, jest małym drzewkiem i rośnie w lesie. Cały czas jest niezadowolona z tego, że jest mniejsza od innych drzew i nie może się doczekać, kiedy urośnie.Choinka nie potrafi docenić tego, jak piękne jest życie w lesie – cały czas zajmuje się myśleniem o tym, jak bardzo chce urosnąć i zostać ściętą na Boże Narodzenie.Baśń zwraca uwagę na problem zazdrości i niedoceniania tego, co się ma, oraz niedostrzegania piękna dzieciństwa w pogoni za dorosłością.Hans Christian Andersen to duński autor żyjący w latach 1805–1875, jeden z najpopularniejszych baśniopisarzy. Pisał również powieści, opowiadania, sztuki teatralne i wiersze, ale to baśnie należą do jego najbardziej znanych utworów. Nie chciał jednak, by kojarzono je z twórczością tylko dla dzieci – kierował je do wszystkich, niezależnie od wieku.","catalogType":"PUBLIC_DOMAIN","catalogTypeLabel":"Общественное достояние","authorLine":"Ганс Христиан Андерсен","authors":[{"id":"c3201ea9-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","displayName":"Ганс Христиан Андерсен","protectedUrl":"/author/c3201ea9-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","wikipediaUrl":"https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%90%D0%BD%D0%B4%D0%B5%D1%80%D1%81%D0%B5%D0%BD%2C_%D0%A5%D0%B0%D0%BD%D1%81_%D0%9A%D1%80%D0%B8%D1%81%D1%82%D0%B8%D0%B0%D0%BD","wikidataUrl":"https://www.wikidata.org/wiki/Q5673"}],"genres":[{"id":5106,"title":"сказки","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5106"},{"id":5214,"title":"зарубежная классика","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5214"},{"id":5215,"title":"зарубежная старинная литература","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5215"}],"keywords":[],"facts":[{"key":"dateWritten","label":"Дата написания","value":"1970-01-01"},{"key":"bookLanguage","label":"Язык книги","value":"pl"},{"key":"adult","label":"Возрастное ограничение","value":"0+"}],"seoSections":[],"authorSummary":null,"hasArtifacts":false,"canReadInApp":true,"readUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=r_762905","artifactsUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=b_762905","readCtaLabel":"Читать бесплатно","artifactsCtaLabel":"AI-разбор","appReadLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=r_762905","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=r_762905","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=r_762905","web":"https://web.bookra.app/?startapp=r_762905"},"appAnalysisLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=b_762905","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=b_762905","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=b_762905","web":"https://web.bookra.app/?startapp=b_762905"},"guestReaderUrl":"/books/2foVsUTT#reader-content","authorCtaLabel":"Все книги автора","authorProtectedUrl":"/author/c3201ea9-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","readersCount":0,"adultLabel":"0+","yearLabel":null,"datePublished":null,"publisherLabel":null,"isbn":null,"oclc":null,"lccn":null,"partnerUrl":null,"accessNote":"Полный текст книги и AI-разбор откроются на защищенных страницах BookRa после входа."},"reader":{"page":1,"totalPages":3,"hasPrev":false,"hasNext":true,"prevPageUrl":null,"nextPageUrl":"/books/2foVsUTT?page=2#reader-content","progressLabel":"Страница 1 из 3","sections":[{"id":"content0:0","kind":"heading","text":"Hans Christian Andersen Choinka"},{"id":"content0:1","kind":"paragraph","text":"Rosła w lesie choinka, mała, ale śliczna. Miała też dobre miejsce: dużo powietrza, słońca i przyjemne towarzystwo starszych od siebie jodełek i sosen. Dobrze jej było, a jednak marzyła ciągle tylko o tym, aby wyrosnąć i być dużą, wielką. Nic jej przeto nie cieszyło: ani piękne słońce, ani powietrze czyste i pachnące, ani zabawy dzieci wiejskich, które przychodziły tu zbierać jagody. Biegały wtedy, śmiejąc się, dokoła drzewka, rozmawiały wesoło, albo siadały z pełnym garnuszkiem na ziemi i nawlekały czerwone poziomki niby korale na cieniutką słomkę."},{"id":"content0:2","kind":"paragraph","text":"– Jaka ta mała choinka prześliczna – mówiły często, ale drzewko tylko się o to gniewało."},{"id":"content0:3","kind":"paragraph","text":"– Długo też jeszcze będę taka mała? – myślało sobie."},{"id":"content0:4","kind":"paragraph","text":"Gdyby umiało westchnąć, pewno by wzdychało, ale na to było za wcześnie."},{"id":"content0:5","kind":"paragraph","text":"W następnym roku było znacznie większe. I znowu rok upłynął, i znowu przybyło mu gałęzi i wysokości. Aż poweselało."},{"id":"content0:6","kind":"paragraph","text":"– Ach, jakbym chciała już być taka duża jak inne drzewa! – mówiło do siebie. – Wtedy bym rozpostarła szeroko konary, a z wierzchołka mogłabym patrzeć w świat daleko! Ptaki słałyby gniazda na moich gałęziach, które kołysałabym poważnie, wspaniale, z każdym powiewem wiatru! Tak jak inne drzewa."},{"id":"content0:7","kind":"paragraph","text":"I znów zaczęło tęsknić i martwić się o to, że tak powoli rośnie. Nie cieszyło go ani słonko jasne, ani wesołe ptaki, ani purpurowe i złote chmurki wieczorem i rano po błękitnym niebie płynące."},{"id":"content0:8","kind":"paragraph","text":"Potem nadeszła zima i śnieg biały grubo pokrył dokoła ziemię, iskrząc się w słońcu jak drobne diamenty. Wówczas choinka zmniejszyła się bardzo, zaledwo wystawała z tej białej pierzynki i nieraz się zdarzyło, iż zając przeskoczył ją w biegu. O, wtedy była strasznie oburzona!"},{"id":"content0:9","kind":"paragraph","text":"Dwie zimy upłynęły znów, ale na trzecią zimę była już taka wysoka, że zające musiały obiegać ją wkoło. To było dla niej wielką przyjemnością."},{"id":"content0:10","kind":"paragraph","text":"– Ach, rosnąć, rosnąć, rosnąć! – powtarzała. – Być wielką i wspaniałą, to jedyna rozkosz, której pragnę bezustannie."},{"id":"content0:11","kind":"paragraph","text":"W jesieni zwykle zjawiali się drwale z mocnymi siekierami i padały wtedy najpiękniejsze jodły i sosny. Powtarzała się ta historia każdego roku, a młode drzewka drżały, patrząc na to. Bo też widok był smutny. Najwspanialsze drzewa z trzaskiem, z łoskotem padały na ziemię, obcinano im piękne, zielone konary i stawały się dziwnie długie, wąskie, nagie; prawie nie można ich było już rozpoznać. Następnie ludzie kładli je na wozy i wywozili z lasu, nie wiadomo dokąd."},{"id":"content0:12","kind":"paragraph","text":"Co się potem z nimi działo?"},{"id":"content0:13","kind":"paragraph","text":"Kiedy jaskółki wróciły na wiosnę i poważne bociany, drzewka dopytywały ich ciekawie:"},{"id":"content0:14","kind":"paragraph","text":"– Czy nie wiecie, gdzie się znajdują nasze siostry? Dokąd je wywieziono? Czyście spotkały je w drodze?"},{"id":"content0:15","kind":"paragraph","text":"Jaskółki nie wiedziały o niczym, lecz bocian jeden zastanowił się nad tym pytaniem, a pomyślawszy chwilkę, skinął głową:"},{"id":"content0:16","kind":"paragraph","text":"– Tak, tak, widziałem. Widziałem na morzu wielkie okręty, kiedyśmy leciały z Egiptu. Na okrętach wznosiły się maszty olbrzymie: to one były! Poznałem nasze drzewa po zapachu. Trzeba im powinszować: po królewsku wyglądały!"},{"id":"content0:17","kind":"paragraph","text":"– Ach, kiedyż ja wyrosnę tak wysoka, żebym mogła pływać po morzu! – zawołała z żalem sosenka. – Ale co naprawdę znaczy morze i jak ono wygląda?"},{"id":"content0:18","kind":"paragraph","text":"– Za długo byłoby ci tłumaczyć takie rzeczy, moja droga – rzekł bocian i oddalił się poważnie."},{"id":"content0:19","kind":"paragraph","text":"Promienie słońca serdecznym uściskiem objęły młode drzewko."},{"id":"content0:20","kind":"paragraph","text":"– Nie marz o dalekiej wielkości – mówiły – ciesz się tym, co posiadasz. Dziękuj Bogu za młodość, za siły, za zdrowie, za życie, które w tobie krąży."},{"id":"content0:21","kind":"paragraph","text":"Wietrzyk całował ją i pieścił zielone jej igły; rosa płakała nad nią; ale drzewko nie rozumiało tego wcale."},{"id":"content0:22","kind":"paragraph","text":"Przyszła zima."},{"id":"content0:23","kind":"paragraph","text":"Około świąt Bożego Narodzenia znowu schodzili się do lasu ludzie i wycinali teraz małe drzewka, nieraz mniejsze i młodsze od naszej choinki. Patrzyła ona też na nie z zazdrością: jadą w świat, tak daleko! Nikt nie obcina im pięknych gałęzi, wywożą je wraz z nimi, takie śliczne, świeże!"},{"id":"content0:24","kind":"paragraph","text":"– I dokąd je wywożą? I dlaczego? Są między nimi zupełnie maleńkie i dlaczego nie obcinają im gałęzi?"},{"id":"content0:25","kind":"paragraph","text":"– My to wiemy! My to wiemy! – zaświergotały wróble. – Widziałyśmy je tam w mieście przez okna. Wiemy, dokąd one jadą. Świetny los je czeka, coś nadzwyczajnego! Tego nawet dobrze opisać nie można. Widziałyśmy je same przez okna: rosną tam na środku ciepłego pokoju, ozdobione świeczkami, błyskotkami, rumianymi jabłkami, piernikami. Ach, co za los wspaniały!"},{"id":"content0:26","kind":"paragraph","text":"– A potem? – rzekło drzewko, drżąc z ciekawości i wzruszenia. – Cóż się potem z nimi dzieje?"},{"id":"content0:27","kind":"paragraph","text":"– Więcej nic nie widziałyśmy. Ale to było prześlicznie, prześlicznie!"},{"id":"content0:28","kind":"paragraph","text":"– Ach, jakżebym pragnęła doczekać się takiego szczęścia! – westchnęło z żalem drzewko wszystkimi igłami. – To piękniejsze jeszcze niż podróż po morzu. Jakże tęsknię do miasta, do ludzi, jak mi tutaj smutno! Może już niedaleko Boże Narodzenie – jestem taka duża i ładna, może mnie zetną w tym roku nareszcie! O, chciałabym już rosnąć w ciepłym, jasnym pokoju, z całą tą świetnością, która się opisać nie da!"},{"id":"content0:29","kind":"paragraph","text":"– A potem? … Potem nastąpi zapewne coś jeszcze piękniejszego, jeszcze wspanialszego, po cóż by nas inaczej tak strojono? Tak, tak, to początek jeszcze większego szczęścia, którego nawet odgadnąć nie umiem. Ach, co nas czeka w mieście! Tęsknię do tej chwili – pragnę, aby nadeszła!"},{"id":"content0:30","kind":"paragraph","text":"– Ciesz się słońcem i powietrzem – szepnęły jej bledsze, ale życzliwie promienie. – Ciesz się młodością swoją, ciesz się życiem!"},{"id":"content0:31","kind":"paragraph","text":"Ale choinka cieszyć się tym nie umiała, rosła tylko i rosła, jak mogła najprędzej. Igły miała pachnące i ciemnozielone, a pień prosty jak strzała. Ludzie, patrząc na nią, mówili:"},{"id":"content0:32","kind":"paragraph","text":"– Co za śliczne drzewko!"},{"id":"content0:33","kind":"paragraph","text":"Na Boże Narodzenie ścieli ją też najpierwszą. Ostra siekiera wśliznęła się jej aż do serca i drzewko padło z westchnieniem na biały śnieg brylantowy. Ból ją przeniknął straszny i zemdlała. Rozumie się, iż zapomniała, że to jej szczęście upragnione; skoro przyszła do siebie, czuła tylko, iż się rozstaje na zawsze ze swym rodzinnym lasem, z pniem, z którego wyrosła; że już nie zobaczy kochanych drzew starych, które ją otaczały od dzieciństwa, ani zielonych krzaków i choinek, z którymi się wychowała, ani świeżych kwiatów znajomych na wiosnę, ani ptasząt śpiewających tak wesoło. Bolesne było pożegnanie, smutny odjazd."},{"id":"content0:34","kind":"paragraph","text":"Ocknęła się dopiero wtedy z tego smutku, gdy na podwórzu, gdzie ją wraz z innymi choinkami złożono, usłyszała mówiącego jakiegoś człowieka, który wskazywał na nią:"},{"id":"content0:35","kind":"paragraph","text":"– Śliczne drzewko, to biorę."},{"id":"content0:36","kind":"paragraph","text":"I natychmiast dwóch ludzi w pięknych sukniach ze świecącymi guzikami zaniosło ją do wielkiego, pięknego pokoju."},{"id":"content0:37","kind":"paragraph","text":"Ciepło tu było, niby w lecie. Na ścianach wisiały ogromne obrazy w ramach złocistych jak słońce, koło pieca stały wielkie wazy chińskie, na pokrywach których spoczywały lwy poważne; były tam bujające krzesła i meble jedwabiem pokryte, na stołach pełno książek z obrazkami i tysiące kosztownych cacek."}],"toc":[{"id":"content0:0:1","label":"Hans Christian Andersen Choinka","page":1,"pageUrl":"/books/2foVsUTT#reader-content"}]},"similarBooks":[{"idCatalog":786045,"shortId":"0eRNwwzf","title":"The Wind in the Willows","authorLine":"Кеннет Грэм","primaryAuthorId":"dbbbb0fd-f249-47a3-9959-366f35961dc5","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/1ad308e9-8ee5-11e7-8259-0cc47a52085c/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0eRNwwzf"},{"idCatalog":762908,"shortId":"3M8c4hbm","title":"Cień","authorLine":"Ганс Христиан Андерсен","primaryAuthorId":"c3201ea9-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/5ea1e341-aff4-11ea-a162-441ea14f7ef4/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3M8c4hbm"},{"idCatalog":762646,"shortId":"2LWIqXCe","title":"Braciszek i siostrzyczka","authorLine":"Якоб и Вильгельм Гримм","primaryAuthorId":"aab1167d-2a82-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/5b3ab46d-aff4-11ea-a162-441ea14f7ef4/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/2LWIqXCe"},{"idCatalog":765453,"shortId":"1iWqQU1j","title":"Klein Zaches, genannt Zinnober: Ein Märchen","authorLine":"Эрнст Теодор Амадей Гофман","primaryAuthorId":"544e87e0-2a82-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/c9da9aee-9eea-11e8-afe9-0cc47a5453d6/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1iWqQU1j"},{"idCatalog":760516,"shortId":"0TD1TniI","title":"Märchen-Almanach auf das Jahr 1826","authorLine":"Вильгельм Гауф","primaryAuthorId":"56e2a1d1-2a83-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/0f58db91-a43b-11e8-aa6b-0cc47a520474/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0TD1TniI"},{"idCatalog":795147,"shortId":"2FpLoqy5","title":"Contes merveilleux, Tome II","authorLine":"Ганс Христиан Андерсен","primaryAuthorId":"c3201ea9-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/8a7c15ac-786e-11e8-b0db-0cc47a52085c/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/2FpLoqy5"},{"idCatalog":761587,"shortId":"04BSqqoH","title":"Tales of Old Japan","authorLine":"Algernon Bertram Freeman-Mitford Redesdale","primaryAuthorId":"e6af36ca-880f-11e8-bef6-0cc47a5f3f85","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/2e443aa2-993d-11e8-a002-0cc47a5f3f85/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/04BSqqoH"},{"idCatalog":762911,"shortId":"1KZTBY0z","title":"Dzwony","authorLine":"Ганс Христиан Андерсен","primaryAuthorId":"c3201ea9-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/5ea732a6-aff4-11ea-a162-441ea14f7ef4/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1KZTBY0z"},{"idCatalog":764811,"shortId":"2j76miWz","title":"Specimens of German Romance; Vol. II. Master Flea","authorLine":"Эрнст Теодор Амадей Гофман","primaryAuthorId":"544e87e0-2a82-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/bdb3d259-9eea-11e8-afe9-0cc47a5453d6/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/2j76miWz"},{"idCatalog":795148,"shortId":"3yNNYhAY","title":"Märchen für Kinder","authorLine":"Ганс Христиан Андерсен","primaryAuthorId":"c3201ea9-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/8b023c04-786e-11e8-b0db-0cc47a52085c/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3yNNYhAY"},{"idCatalog":760589,"shortId":"2LErMIRT","title":"Märchen-Almanach auf das Jahr 1827","authorLine":"Вильгельм Гауф","primaryAuthorId":"56e2a1d1-2a83-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/13c965d9-a43b-11e8-aa6b-0cc47a520474/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/2LErMIRT"},{"idCatalog":762921,"shortId":"3UJM9G1T","title":"Kopciuszek","authorLine":"Якоб и Вильгельм Гримм","primaryAuthorId":"aab1167d-2a82-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/5ebc8bbc-aff4-11ea-a162-441ea14f7ef4/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3UJM9G1T"}],"similarBooksPagination":{"page":1,"pageSize":12,"totalItems":34,"totalPages":3,"hasPrev":false,"hasNext":true}},"notFound":false}