Удобнее читать в приложении
AI-разбор доступен после входа
Суть книги, пересказ, главный конфликт, ключевые идеи, вывод, кому полезна, главные темы, персонажи и цитаты можно получить после входа в BookRa.
auto_awesomeПолучить AI-разборО книге
Ciesz się klasyką! Miłego czytania!
Дата написания1970-01-01
Язык книгиpl
СерияDekameron
Возрастное ограничение16+
Читать онлайн
Страница 2 из 15– Co mamy począć z tym człekiem? – spytał jeden drugiego. – Zaiste, niemały kłopot nam sprawił. Wydalić go teraz z naszego domu, tak ciężko chorego, byłoby to dla nas hańbą i dowodem niewielkiego rozumu. Ludzie widzieli przecie, żeśmy go przyjęli, gościli, a potem i leczyć troskliwie kazali, teraz zasię mieliby ujrzeć, że wypędzamy go z domu śmiertelnie chorego, chocia nam nic złego uczynić nie mógł.
Z drugiej strony, jest to taki hultaj, że, ani chybi, nie będzie się chciał wyspowiadać ani przyjąć ostatnich sakramentów. Gdy umrze bez spowiedzi, żaden kościół jego ciała nie przyjmie. Jak zdechłego psa wrzucą go do pierwszego lepszego dołu. Gdyby się zasię i wyspowiadał, to grzechy jego są tak wielkie i straszne, że nie znajdzie się taki ksiądz lub braciszek, co by go mógł rozgrzeszyć. Nie otrzymawszy zaś rozgrzeszenia, równie do jamy wrzucony będzie. Jeśli tak się stanie, lud tutejszy, który, nienawidząc profesji przez nas sprawowanej, źle o nas mówi i tylko czeka sposobności, aby nas ograbić, powstanie przeciwko nam z okrzykiem: »Nie ścierpimy tutaj dłużej tych psów lombardzkich, od których nawet kościół się odwrócił!«
Napadną na nasze domy i nie tylko dobra nasze złupią, ale jeszcze i życia nas pozbawić mogą. Tak więc czy inaczej, na przypadek jego śmierci, źle z nami będzie.
Ser Ciappelletto, który leżał niedaleko od miejsca ich rozmowy, mając słuch wyostrzony, jak to się często u chorych zdarza, słyszał wszystko, co dwaj bracia mówili. Za czym przywołał ich i rzekł:
– Nie chciałbym wam niepokoju sprawiać i szkód przyczyniać. Słyszałem, coście o mnie mówili, i jestem pewien, że nastąpiłoby to, czego się obawiacie, jeśliby rzeczy poszły tym trybem, jakeście przypuszczali. Aliści będzie inaczej. W ciągu mego życia tyle nagrzeszyłem przeciwko Bogu, że teraz, w godzinie śmierci mojej, jeden grzech więcej żadnej różnicy nie sprawi. Przyzwijcie do mnie najbardziej świątobliwego mnicha, jeśli taki się znajdzie, i ostawcie mi swobodę działania, a ja wasze i moje sprawy taką modłą uładzę, że wszystko dobry obrót weźmie, ku waszemu ukontentowaniu.
Dwaj bracia, chocia niewielką ufność w jego słowa pokładali, jednakoż udali się do klasztoru i poprosili, aby któryś z mądrych i świętych mnichów wyspowiadał Lombardczyka leżącego na łożu niemocy w ich domu. Dano im mnicha sędziwego, słynącego z świątobliwości żywota i w Piśmie świętym wielce zawołanego. Ten człek czcigodny cieszył się szczególnie wielką estymą wszystkich mieszczan.
Wszedłszy do komnaty, w której ser Ciappelletto leżał, siadł na jego łożu i z początku jął9 go łagodnie pocieszać, później zasię zapytał, kiedy ostatni raz się był spowiadał. Na to Ciappelletto, który nigdy, jako żywo, do spowiedzi nie przystępował, odparł:
– Jest moim obyczajem, ojcze, spowiadać się przynajmniej raz na tydzień, jednakoż były mnogie tygodnie, gdy to częściej czyniłem. Ale wyznać muszę, że od czasu gdy zachorowałem, już osiem dni przeszło bez spowiedzi, tyle bowiem cierpienia mi ta boleść przyczyniła.
– Dobrześ czynił, mój synu, i na przyszłość czyń takoż. Widzę, że niewiele trudu będę miał z wysłuchiwaniem cię, skoroś tak często się spowiadał.
– Nie mówcie tak, mój ojcze! Nie spowiadałem się nigdy bez tego, abym na każdej spowiedzi nie miał przypomnieć sobie i wyznać wszystkich grzechów, popełnionych od dnia mego urodzenia aż do dnia spowiedzi. Dlatego też proszę was, ojcze wielebny, abyście o każdą rzecz szczegółowie10 się wypytali, tak jakbym nigdy się nie był spowiadał, nie zważając przy tym wcale na to, że jestem chory. Wolę raczej udręczyć mój zewłok cielesny niźli, folgując mu, narazić na zgubę duszę moją, odkupioną drogocenną krwią Zbawiciela.
Słowa te wielce przypadły do smaku wielebnemu ojcu, gdyż zdały mu się oznaką świątobliwego stanu duszy. Pochwaliwszy Ciappelletto za jego dobry obyczaj, zapytał się go, zali11 się rozpustą z jaką białogłową nie splugawił?
Ser Ciappelletto odparł z westchnieniem:
– W tej materii, wielebny ojcze, wstydzę się wyznać prawdę, obawiając się, abym nie popadł w grzech chełpliwości.
– Mów śmiało, moj synu – rzecze mnich – nikomu za grzech nie było jeszcze poczytane wyznanie prawdy, czy to na spowiedzi, czy gdzie indziej.
– Z tym zapewnieniem – odparł Ciappelletto – wyznam wam całą prawdę. Jestem do tych pór jeszcze tak dziewiczy, jak wówczas gdy wychodziłem z żywota matki mojej.
– O, niechże Bóg cię błogosławi! – zawołał mnich – jakżeś zacnie sobie poczynał! Zasługa twoja jest tym większa, że mogłeś czynić przeciwnie z większą swobodą niźli my i ci wszyscy, co surowym regułom są poddani.
Później ojciec wielebny zapytał go, zali zbytnim obżarstwem przeciwko Bogu nie zgrzeszył. Na to Ciappelletto z głębokim westchnieniem odparł, że siła12 razy tak zawinił. Prawda, że krom13 wielkiego postu, który ludzie nabożni każdego roku zachowują, przywykł jeszcze do postów o chlebie i wodzie trzy razy w tygodniu, jednakoż pił tę wodę z taką lubością i tak chciwie, jak pijacy wino piją, osobliwie gdy się czuł utrudzonym pielgrzymkami do miejsc świętych lub ćwiczeniami nabożnymi. Krom tego nieraz przychodziła mu chętka na sałatę z traw, jaką przyrządzają kobiety na wiejskich wywczasach14. Jadł ją nieraz z większym ukontentowaniem, niż to przystoi człekowi, który pości dla bojaźni bożej.
– Bracie mój – rzecze mnich – wszystko to są grzechy letkie15 i płynące z przyrodzenia16 naszego. Nie udręczaj zatem nimi sumienia swego więcej niż potrzeba. Nawet najświętszemu człekowi wybaczyć należy, jeśli po długim poście w jedzeniu smak znajduje, a po wielkim utrudzeniu wodę pije z ochotą.
– Ach, mój ojcze! – zawołał Ciappelletto – nie powiadajcie mi tego na pocieszenie! Wiem o tym dobrze, jako i wy wiecie, że ten, kto chce służyć Bogu, winien tę służbę sprawiać w czystości myśli i bez nijakiej zmazy; kto zaś inaczej czyni, grzeszy.
Mnich, wielce ukontentowany, rzekł:
– Raduję się, że tak myślisz, i chwalę czystość sumienia twego. Powiedz mi jednak, czyś chciwością nie grzeszył i nie żądał więcej, niż się należało, albo też czyś nie owładał dobrem cudzym?
– Nie sądź o mnie źle, ojcze – odparł Ciappelletto – widząc mnie w domu tych lichwiarzy. Nie mam z nimi nic wspólnego; przeciwnie, przybyłem tutaj, aby ich zawstydzić, ukarać i odwieść od tego bezecnego rzemiosła. Mniemam, że byłoby się mi to i udało, gdyby Bóg niemocy na mnie nie spuścił. Musicie wiedzieć, mój ojcze, że po śmierci ojca mego stałem się bogatym człowiekiem. Znaczną część jego majętności rozdałem na zacne cele, Bogu na chwałę, później, aby siebie utrzymać i móc dopomagać ubogim chrześcijanom, zająłem się małym handelkiem, chcąc pieniędzy sobie przysporzyć. Wszystko, co zarobiłem, dzieliłem na dwie części, połowę oddawałem biedakom, a drugą obracałem na swoje potrzeby. Bóg mi pomagał i sprawy moje szły z dnia na dzień coraz to lepiej.
– Doskonale czyniłeś, zaiste – rzekł mnich – ale powiedz mi, czyś się nigdy gniewem nie zapalał?
Вам также может понравиться
{"page":{"canonicalUrl":"https://bookra.app/books/2r5e7R6O","pageTitle":"Dekameron, Dzień pierwszy (Джованни Боккаччо) — полный текст, краткое содержание, анализ и герои","metaDescription":"Полный текст книги «Dekameron, Dzień pierwszy». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","headingTitle":"«Dekameron, Dzień pierwszy». Читать бесплатно онлайн","headingSubtitle":"Джованни Боккаччо","structuredData":[{"@context":"https://schema.org","@type":"BreadcrumbList","@id":"https://bookra.app/books/2r5e7R6O#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"BookRa","item":"https://bookra.app/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"европейская старинная литература","item":"https://bookra.app/genre/5301"},{"@type":"ListItem","position":3,"name":"Dekameron, Dzień pierwszy","item":"https://bookra.app/books/2r5e7R6O"}]},{"@context":"https://schema.org","@type":"WebPage","@id":"https://bookra.app/books/2r5e7R6O","url":"https://bookra.app/books/2r5e7R6O","name":"«Dekameron, Dzień pierwszy». Читать бесплатно онлайн","description":"Полный текст книги «Dekameron, Dzień pierwszy». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","breadcrumb":{"@id":"https://bookra.app/books/2r5e7R6O#breadcrumb"},"mainEntity":{"@id":"https://bookra.app/books/2r5e7R6O#work"},"primaryImageOfPage":{"@type":"ImageObject","url":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/3ff7aead-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp"}},{"@context":"https://schema.org","@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/2r5e7R6O#work","name":"Dekameron, Dzień pierwszy","url":"https://bookra.app/books/2r5e7R6O","description":"Ciesz się klasyką! Miłego czytania!","image":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/3ff7aead-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","inLanguage":"pl","genre":["европейская старинная литература","мифы / легенды / эпос"],"keywords":"повести","sameAs":["https://litres.ru/book/dzhovanni-bokkachcho/dekameron-dzien-pierwszy-23527746/"],"author":[{"@type":"Person","@id":"https://bookra.app/author/484381dc-2a83-102a-9ae1-2dfe723fe7c7#person","name":"Джованни Боккаччо","url":"https://bookra.app/author/484381dc-2a83-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","sameAs":["https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%94%D0%B6%D0%BE%D0%B2%D0%B0%D0%BD%D0%BD%D0%B8_%D0%91%D0%BE%D0%BA%D0%BA%D0%B0%D1%87%D1%87%D0%BE","https://www.wikidata.org/wiki/Q1402"]}],"about":[{"@type":"Thing","name":"европейская старинная литература"},{"@type":"Thing","name":"мифы / легенды / эпос"},{"@type":"Thing","name":"повести"},{"@type":"Thing","name":"чтение онлайн"},{"@type":"Thing","name":"саммари"},{"@type":"Thing","name":"AI-разбор"},{"@type":"Thing","name":"персонажи"},{"@type":"Thing","name":"цитаты"}],"workExample":{"@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/2r5e7R6O#edition","url":"https://bookra.app/books/2r5e7R6O","bookFormat":"https://schema.org/EBook","inLanguage":"pl","sameAs":["https://litres.ru/book/dzhovanni-bokkachcho/dekameron-dzien-pierwszy-23527746/"],"isAccessibleForFree":true,"potentialAction":{"@type":"ReadAction","name":"Читать бесплатно онлайн «Dekameron, Dzień pierwszy»","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https://bookra.app/books/2r5e7R6O","actionPlatform":["https://schema.org/DesktopWebPlatform"]},"expectsAcceptanceOf":{"@type":"Offer","category":"nologinrequired"}}}}],"book":{"idCatalog":762130,"shortId":"2r5e7R6O","title":"Dekameron, Dzień pierwszy","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/3ff7aead-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","annotationText":"Ciesz się klasyką! Miłego czytania!","catalogType":"PUBLIC_DOMAIN","catalogTypeLabel":"Общественное достояние","authorLine":"Джованни Боккаччо","authors":[{"id":"484381dc-2a83-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","displayName":"Джованни Боккаччо","protectedUrl":"/author/484381dc-2a83-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","wikipediaUrl":"https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%94%D0%B6%D0%BE%D0%B2%D0%B0%D0%BD%D0%BD%D0%B8_%D0%91%D0%BE%D0%BA%D0%BA%D0%B0%D1%87%D1%87%D0%BE","wikidataUrl":"https://www.wikidata.org/wiki/Q1402"}],"genres":[{"id":5301,"title":"европейская старинная литература","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5301"},{"id":5299,"title":"мифы / легенды / эпос","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5299"}],"keywords":["повести"],"facts":[{"key":"dateWritten","label":"Дата написания","value":"1970-01-01"},{"key":"bookLanguage","label":"Язык книги","value":"pl"},{"key":"series","label":"Серия","value":"Dekameron"},{"key":"adult","label":"Возрастное ограничение","value":"16+"}],"seoSections":[],"authorSummary":null,"hasArtifacts":false,"canReadInApp":true,"readUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=r_762130","artifactsUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=b_762130","readCtaLabel":"Читать бесплатно","artifactsCtaLabel":"AI-разбор","appReadLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=r_762130","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=r_762130","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=r_762130","web":"https://web.bookra.app/?startapp=r_762130"},"appAnalysisLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=b_762130","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=b_762130","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=b_762130","web":"https://web.bookra.app/?startapp=b_762130"},"guestReaderUrl":"/books/2r5e7R6O?page=2#reader-content","authorCtaLabel":"Все книги автора","authorProtectedUrl":"/author/484381dc-2a83-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","readersCount":0,"adultLabel":"16+","yearLabel":null,"datePublished":null,"publisherLabel":null,"isbn":null,"oclc":null,"lccn":null,"partnerUrl":null,"accessNote":"Полный текст книги и AI-разбор откроются на защищенных страницах BookRa после входа."},"reader":{"page":2,"totalPages":15,"hasPrev":true,"hasNext":true,"prevPageUrl":"/books/2r5e7R6O#reader-content","nextPageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=3#reader-content","progressLabel":"Страница 2 из 15","sections":[{"id":"content0:13","kind":"paragraph","text":"– Co mamy począć z tym człekiem? – spytał jeden drugiego. – Zaiste, niemały kłopot nam sprawił. Wydalić go teraz z naszego domu, tak ciężko chorego, byłoby to dla nas hańbą i dowodem niewielkiego rozumu. Ludzie widzieli przecie, żeśmy go przyjęli, gościli, a potem i leczyć troskliwie kazali, teraz zasię mieliby ujrzeć, że wypędzamy go z domu śmiertelnie chorego, chocia nam nic złego uczynić nie mógł."},{"id":"content0:14","kind":"paragraph","text":"Z drugiej strony, jest to taki hultaj, że, ani chybi, nie będzie się chciał wyspowiadać ani przyjąć ostatnich sakramentów. Gdy umrze bez spowiedzi, żaden kościół jego ciała nie przyjmie. Jak zdechłego psa wrzucą go do pierwszego lepszego dołu. Gdyby się zasię i wyspowiadał, to grzechy jego są tak wielkie i straszne, że nie znajdzie się taki ksiądz lub braciszek, co by go mógł rozgrzeszyć. Nie otrzymawszy zaś rozgrzeszenia, równie do jamy wrzucony będzie. Jeśli tak się stanie, lud tutejszy, który, nienawidząc profesji przez nas sprawowanej, źle o nas mówi i tylko czeka sposobności, aby nas ograbić, powstanie przeciwko nam z okrzykiem: »Nie ścierpimy tutaj dłużej tych psów lombardzkich, od których nawet kościół się odwrócił!«"},{"id":"content0:15","kind":"paragraph","text":"Napadną na nasze domy i nie tylko dobra nasze złupią, ale jeszcze i życia nas pozbawić mogą. Tak więc czy inaczej, na przypadek jego śmierci, źle z nami będzie."},{"id":"content0:16","kind":"paragraph","text":"Ser Ciappelletto, który leżał niedaleko od miejsca ich rozmowy, mając słuch wyostrzony, jak to się często u chorych zdarza, słyszał wszystko, co dwaj bracia mówili. Za czym przywołał ich i rzekł:"},{"id":"content0:17","kind":"paragraph","text":"– Nie chciałbym wam niepokoju sprawiać i szkód przyczyniać. Słyszałem, coście o mnie mówili, i jestem pewien, że nastąpiłoby to, czego się obawiacie, jeśliby rzeczy poszły tym trybem, jakeście przypuszczali. Aliści będzie inaczej. W ciągu mego życia tyle nagrzeszyłem przeciwko Bogu, że teraz, w godzinie śmierci mojej, jeden grzech więcej żadnej różnicy nie sprawi. Przyzwijcie do mnie najbardziej świątobliwego mnicha, jeśli taki się znajdzie, i ostawcie mi swobodę działania, a ja wasze i moje sprawy taką modłą uładzę, że wszystko dobry obrót weźmie, ku waszemu ukontentowaniu."},{"id":"content0:18","kind":"paragraph","text":"Dwaj bracia, chocia niewielką ufność w jego słowa pokładali, jednakoż udali się do klasztoru i poprosili, aby któryś z mądrych i świętych mnichów wyspowiadał Lombardczyka leżącego na łożu niemocy w ich domu. Dano im mnicha sędziwego, słynącego z świątobliwości żywota i w Piśmie świętym wielce zawołanego. Ten człek czcigodny cieszył się szczególnie wielką estymą wszystkich mieszczan."},{"id":"content0:19","kind":"paragraph","text":"Wszedłszy do komnaty, w której ser Ciappelletto leżał, siadł na jego łożu i z początku jął9 go łagodnie pocieszać, później zasię zapytał, kiedy ostatni raz się był spowiadał. Na to Ciappelletto, który nigdy, jako żywo, do spowiedzi nie przystępował, odparł:"},{"id":"content0:20","kind":"paragraph","text":"– Jest moim obyczajem, ojcze, spowiadać się przynajmniej raz na tydzień, jednakoż były mnogie tygodnie, gdy to częściej czyniłem. Ale wyznać muszę, że od czasu gdy zachorowałem, już osiem dni przeszło bez spowiedzi, tyle bowiem cierpienia mi ta boleść przyczyniła."},{"id":"content0:21","kind":"paragraph","text":"Na to mnich odparł:"},{"id":"content0:22","kind":"paragraph","text":"– Dobrześ czynił, mój synu, i na przyszłość czyń takoż. Widzę, że niewiele trudu będę miał z wysłuchiwaniem cię, skoroś tak często się spowiadał."},{"id":"content0:23","kind":"paragraph","text":"Ser Ciappelletto rzecze:"},{"id":"content0:24","kind":"paragraph","text":"– Nie mówcie tak, mój ojcze! Nie spowiadałem się nigdy bez tego, abym na każdej spowiedzi nie miał przypomnieć sobie i wyznać wszystkich grzechów, popełnionych od dnia mego urodzenia aż do dnia spowiedzi. Dlatego też proszę was, ojcze wielebny, abyście o każdą rzecz szczegółowie10 się wypytali, tak jakbym nigdy się nie był spowiadał, nie zważając przy tym wcale na to, że jestem chory. Wolę raczej udręczyć mój zewłok cielesny niźli, folgując mu, narazić na zgubę duszę moją, odkupioną drogocenną krwią Zbawiciela."},{"id":"content0:25","kind":"paragraph","text":"Słowa te wielce przypadły do smaku wielebnemu ojcu, gdyż zdały mu się oznaką świątobliwego stanu duszy. Pochwaliwszy Ciappelletto za jego dobry obyczaj, zapytał się go, zali11 się rozpustą z jaką białogłową nie splugawił?"},{"id":"content0:26","kind":"paragraph","text":"Ser Ciappelletto odparł z westchnieniem:"},{"id":"content0:27","kind":"paragraph","text":"– W tej materii, wielebny ojcze, wstydzę się wyznać prawdę, obawiając się, abym nie popadł w grzech chełpliwości."},{"id":"content0:28","kind":"paragraph","text":"– Mów śmiało, moj synu – rzecze mnich – nikomu za grzech nie było jeszcze poczytane wyznanie prawdy, czy to na spowiedzi, czy gdzie indziej."},{"id":"content0:29","kind":"paragraph","text":"– Z tym zapewnieniem – odparł Ciappelletto – wyznam wam całą prawdę. Jestem do tych pór jeszcze tak dziewiczy, jak wówczas gdy wychodziłem z żywota matki mojej."},{"id":"content0:30","kind":"paragraph","text":"– O, niechże Bóg cię błogosławi! – zawołał mnich – jakżeś zacnie sobie poczynał! Zasługa twoja jest tym większa, że mogłeś czynić przeciwnie z większą swobodą niźli my i ci wszyscy, co surowym regułom są poddani."},{"id":"content0:31","kind":"paragraph","text":"Później ojciec wielebny zapytał go, zali zbytnim obżarstwem przeciwko Bogu nie zgrzeszył. Na to Ciappelletto z głębokim westchnieniem odparł, że siła12 razy tak zawinił. Prawda, że krom13 wielkiego postu, który ludzie nabożni każdego roku zachowują, przywykł jeszcze do postów o chlebie i wodzie trzy razy w tygodniu, jednakoż pił tę wodę z taką lubością i tak chciwie, jak pijacy wino piją, osobliwie gdy się czuł utrudzonym pielgrzymkami do miejsc świętych lub ćwiczeniami nabożnymi. Krom tego nieraz przychodziła mu chętka na sałatę z traw, jaką przyrządzają kobiety na wiejskich wywczasach14. Jadł ją nieraz z większym ukontentowaniem, niż to przystoi człekowi, który pości dla bojaźni bożej."},{"id":"content0:32","kind":"paragraph","text":"– Bracie mój – rzecze mnich – wszystko to są grzechy letkie15 i płynące z przyrodzenia16 naszego. Nie udręczaj zatem nimi sumienia swego więcej niż potrzeba. Nawet najświętszemu człekowi wybaczyć należy, jeśli po długim poście w jedzeniu smak znajduje, a po wielkim utrudzeniu wodę pije z ochotą."},{"id":"content0:33","kind":"paragraph","text":"– Ach, mój ojcze! – zawołał Ciappelletto – nie powiadajcie mi tego na pocieszenie! Wiem o tym dobrze, jako i wy wiecie, że ten, kto chce służyć Bogu, winien tę służbę sprawiać w czystości myśli i bez nijakiej zmazy; kto zaś inaczej czyni, grzeszy."},{"id":"content0:34","kind":"paragraph","text":"Mnich, wielce ukontentowany, rzekł:"},{"id":"content0:35","kind":"paragraph","text":"– Raduję się, że tak myślisz, i chwalę czystość sumienia twego. Powiedz mi jednak, czyś chciwością nie grzeszył i nie żądał więcej, niż się należało, albo też czyś nie owładał dobrem cudzym?"},{"id":"content0:36","kind":"paragraph","text":"– Nie sądź o mnie źle, ojcze – odparł Ciappelletto – widząc mnie w domu tych lichwiarzy. Nie mam z nimi nic wspólnego; przeciwnie, przybyłem tutaj, aby ich zawstydzić, ukarać i odwieść od tego bezecnego rzemiosła. Mniemam, że byłoby się mi to i udało, gdyby Bóg niemocy na mnie nie spuścił. Musicie wiedzieć, mój ojcze, że po śmierci ojca mego stałem się bogatym człowiekiem. Znaczną część jego majętności rozdałem na zacne cele, Bogu na chwałę, później, aby siebie utrzymać i móc dopomagać ubogim chrześcijanom, zająłem się małym handelkiem, chcąc pieniędzy sobie przysporzyć. Wszystko, co zarobiłem, dzieliłem na dwie części, połowę oddawałem biedakom, a drugą obracałem na swoje potrzeby. Bóg mi pomagał i sprawy moje szły z dnia na dzień coraz to lepiej."},{"id":"content0:37","kind":"paragraph","text":"– Doskonale czyniłeś, zaiste – rzekł mnich – ale powiedz mi, czyś się nigdy gniewem nie zapalał?"}],"toc":[{"id":"content0:0:1","label":"Giovanni Boccaccio Dekameron, Dzień pierwszy","page":1,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O#reader-content"},{"id":"content0:1:1","label":"Opowieść pierwsza. Spowiedź Ciappelletta","page":1,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O#reader-content"},{"id":"content1:0:4","label":"Opowieść druga. Podróż Abrahama z Paryża do Rzymu","page":4,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=4#reader-content"},{"id":"content1:20:6","label":"Opowieść trzecia. Trzy pierścienie","page":6,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=6#reader-content"},{"id":"content2:0:7","label":"Opowieść czwarta. Ciężki grzech","page":7,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=7#reader-content"},{"id":"content2:15:8","label":"Opowieść piąta. Kury","page":8,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=8#reader-content"},{"id":"content3:0:9","label":"Opowieść szósta. Sto za jedno","page":9,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=9#reader-content"},{"id":"content3:19:9","label":"Opowieść siódma. Poskromienie skąpca","page":9,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=9#reader-content"},{"id":"content4:0:11","label":"Opowieść ósma. Skąpiec Grimaldi","page":11,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=11#reader-content"},{"id":"content4:15:11","label":"Opowieść dziewiąta. Pątniczka","page":11,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=11#reader-content"},{"id":"content4:23:12","label":"Opowieść dziesiąta. Zakochany starzec","page":12,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:0:13","label":"1","page":13,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:3:13","label":"2","page":13,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:6:14","label":"3","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:9:14","label":"4","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:12:14","label":"5","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:15:14","label":"6","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:18:14","label":"7","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:21:14","label":"8","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:24:14","label":"9","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:27:14","label":"10","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:30:14","label":"11","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:33:14","label":"12","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:36:14","label":"13","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:39:14","label":"14","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:42:14","label":"15","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:45:14","label":"16","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:48:14","label":"17","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:51:14","label":"18","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:54:14","label":"19","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:57:14","label":"20","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:60:14","label":"21","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:63:14","label":"22","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:66:14","label":"23","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:69:14","label":"24","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:72:14","label":"25","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:75:14","label":"26","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:78:14","label":"27","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:81:14","label":"28","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:84:14","label":"29","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:87:14","label":"30","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:90:14","label":"31","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:93:14","label":"32","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:96:14","label":"33","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:99:14","label":"34","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:102:14","label":"35","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:105:14","label":"36","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:108:14","label":"37","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:111:14","label":"38","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:114:14","label":"39","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:117:14","label":"40","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:120:14","label":"41","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:123:14","label":"42","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:126:14","label":"43","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:129:14","label":"44","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:132:14","label":"45","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:135:14","label":"46","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:138:14","label":"47","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:141:14","label":"48","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:144:14","label":"49","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:147:14","label":"50","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:150:14","label":"51","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:153:14","label":"52","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:156:14","label":"53","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:159:14","label":"54","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:162:14","label":"55","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:165:14","label":"56","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:168:14","label":"57","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:171:14","label":"58","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:174:14","label":"59","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:177:14","label":"60","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:180:14","label":"61","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:183:14","label":"62","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:186:14","label":"63","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:189:14","label":"64","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:192:14","label":"65","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:195:14","label":"66","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:198:14","label":"67","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:201:14","label":"68","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:204:14","label":"69","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:207:14","label":"70","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:210:14","label":"71","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:213:14","label":"72","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:216:14","label":"73","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:219:14","label":"74","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:222:14","label":"75","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:225:14","label":"76","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:228:14","label":"77","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:231:14","label":"78","page":14,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:234:15","label":"79","page":15,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=15#reader-content"},{"id":"contentnotes0:237:15","label":"80","page":15,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=15#reader-content"},{"id":"contentnotes0:240:15","label":"81","page":15,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=15#reader-content"},{"id":"contentnotes0:243:15","label":"82","page":15,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=15#reader-content"},{"id":"contentnotes0:246:15","label":"83","page":15,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=15#reader-content"},{"id":"contentnotes0:249:15","label":"84","page":15,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=15#reader-content"},{"id":"contentnotes0:252:15","label":"85","page":15,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=15#reader-content"},{"id":"contentnotes0:255:15","label":"86","page":15,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=15#reader-content"},{"id":"contentnotes0:258:15","label":"87","page":15,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=15#reader-content"},{"id":"contentnotes0:261:15","label":"88","page":15,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=15#reader-content"},{"id":"contentnotes0:264:15","label":"89","page":15,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=15#reader-content"},{"id":"contentnotes0:267:15","label":"90","page":15,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=15#reader-content"},{"id":"contentnotes0:270:15","label":"91","page":15,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=15#reader-content"},{"id":"contentnotes0:273:15","label":"92","page":15,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=15#reader-content"},{"id":"contentnotes0:276:15","label":"93","page":15,"pageUrl":"/books/2r5e7R6O?page=15#reader-content"}]},"similarBooks":[{"idCatalog":638722,"shortId":"1DVw6n2q","title":"Легенда о Смерти","authorLine":"Анатоль Ле Бра, Людмила Евгеньевна Торшина","primaryAuthorId":"cae2299e-d2fa-11e7-97e5-0cc47a5454c6","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/c7a45789-f9bf-11ef-8ce3-0cc47af30fe4/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1DVw6n2q"},{"idCatalog":630276,"shortId":"1cmYJ1uE","title":"Кельтские мифы","authorLine":"Эпосы, легенды и сказания, Людмила И. Володарская","primaryAuthorId":"6266f9a6-f3a7-102a-9d2a-1f07c3bd69d8","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/51056606-e267-11ef-8ce3-0cc47af30fe4/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1cmYJ1uE"},{"idCatalog":799862,"shortId":"1EWunp60","title":"Троянки","authorLine":"Еврипид","primaryAuthorId":"ea7155b5-889d-102d-9ab1-2309c0a91052","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/import:fb:239218/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1EWunp60"},{"idCatalog":787915,"shortId":"2pFHa8LR","title":"Телемак","authorLine":"Федор Петрович Лубяновский, Франсуа де Салиньяк де Ла Мот Фенелон","primaryAuthorId":"e6bcd287-1540-11e0-8c7e-ec5afce481d9","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/5107cd52-b153-11e3-b4aa-0025905a0812/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/2pFHa8LR"},{"idCatalog":763408,"shortId":"3HHaxrQY","title":"Gargantua i Pantagruel","authorLine":"Rabelais François","primaryAuthorId":"21baaa17-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/76c600cd-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3HHaxrQY"},{"idCatalog":762127,"shortId":"3dSUO0lV","title":"Dekameron, Dzień dziewiąty","authorLine":"Джованни Боккаччо","primaryAuthorId":"484381dc-2a83-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/3fe7fbf3-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3dSUO0lV"},{"idCatalog":762128,"shortId":"30gUIJtm","title":"Dekameron, Dzień ósmy","authorLine":"Джованни Боккаччо","primaryAuthorId":"484381dc-2a83-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/3fedd5cb-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/30gUIJtm"},{"idCatalog":763269,"shortId":"2Y1NZa5H","title":"Dzieje Tristana i Izoldy","authorLine":"nieznany Autor","primaryAuthorId":"1d768169-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/6cd878d7-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/2Y1NZa5H"},{"idCatalog":762131,"shortId":"2EAGEGUr","title":"Dekameron, Dzień siódmy","authorLine":"Джованни Боккаччо","primaryAuthorId":"484381dc-2a83-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/3ffdd916-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/2EAGEGUr"},{"idCatalog":762129,"shortId":"140cXmah","title":"Dekameron, Dzień piąty","authorLine":"Джованни Боккаччо","primaryAuthorId":"484381dc-2a83-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/3ff23bb3-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/140cXmah"},{"idCatalog":762136,"shortId":"1aOBXrtK","title":"Dekameron, Prolog","authorLine":"Джованни Боккаччо","primaryAuthorId":"484381dc-2a83-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/400c667c-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1aOBXrtK"},{"idCatalog":763240,"shortId":"4EiXLrjK","title":"Próby. Księga pierwsza","authorLine":"Montaigne Michel","primaryAuthorId":"212464b4-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/6b7dc32c-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4EiXLrjK"}],"similarBooksPagination":{"page":1,"pageSize":12,"totalItems":20,"totalPages":2,"hasPrev":false,"hasNext":true}},"notFound":false}