Удобнее читать в приложении
Дата написания1970-01-01
Язык книгиpl
Возрастное ограничение12+
Описание
В королевском дворе клоун Хоп‑Фрог, под давлением короля, устраивает смертельный розыгрыш, превращая монарха и министров в орангутанов и погубив их в огненной ловушке.
Главный конфликт / проблема
Король использует свою власть, чтобы унижать клоуна, а клоун решает отомстить
Ключевые идеи
- Король использует клоуна как инструмент развлечения и контроля.
- Хоп-Фрог превращает короля и министров в орангутанов, чтобы отомстить за принуждение к питью.
- Маскарад и цепь служат как символы власти и её разрушения.
Вывод
Книга демонстрирует, как власть может быть использована для унижения, и как даже слабый может отомстить
Кому полезна
- Любители классической литературы
- Исследователи власти
- Те, кто интересуется психологией
Главные темы
- Месть
- Власть и унижение
- Игра с опасностью
Персонажи
- Король — Требует от клоуна пить вино и придумать новый розыгрыш, проявляя жестокость и безразличие к чувствам Хоп-Фрога.
- Хоп-Фрог — Карлик, кегля, который вынужден пить вино и придумывать розыгрыш. В конце концов он использует цепь и огонь, чтобы отомстить.
- Tripeta — Служит клоуну, помогает в организации маскарада.
- Министры — Служат королю и участвуют в маскарадном розыгрыше.
Цитаты
- «Пойди сюда, Хоп-Фрог! – звал король, когда клоун и его спутница вошли в комнату – подай мне эту стеклянную чашу за здоровье отсутствующих друзей ваших»
- «Никакой другой, только я одену вас за орангутанов – продолжал клоун»
Сводка по автору из Wikidata
1809–1849. Edgar Allan Poe. американский писатель, поэт, литературный критик и редактор (1809—1849)
Читать онлайн
Страница 3 из 4Olbrzymia sala, gdzie bal się miał odbyć, była komnatą okrągłą, bardzo wysoką, a której promieni słonecznych udzielało jedno okno w suficie. Nocą (sala była wyłącznie na nocny przeznaczona użytek) oświetlano ją przytwierdzonym łańcuchami do środka ramy olbrzymim pająkiem8, który podnosił się lub opuszczał za pomocą zwykłych ciężarów. Te ostatnie, aby nie psuć wytwornej całości, znajdowały się poza sklepieniem, na dachu. Zdobnictwo sali pozostawiono dozorowi Tripety, która wszakże w kilku szczegółach uległa, zda się, milczącym nakazom swego druha-karła. Za jego to poradą dla obecnej uroczystości ściągnięto pająk ku górze. Nieunikniony w tak zagrzewnej atmosferze upływ wosku dotkliwie by uszkodził bogate stroje gości, którzy wobec przeludnienia sali nie mogliby ominąć jej środka, czyli podwładnej pająkowi dziedziny. W rozmaitych częściach sali utwierdzono nowe kandelabry9 opodal tłumem zajętej przestrzeni i po jednej wonnym kadzidłem dymiącej pochodni przydano do prawicy każdej z owych kariatyd, które piętrzyły się popod murami, a których ogółem było pięćdziesiąt lub sześćdziesiąt.
Ósemka orangutanów, posłuszna radzie Hop-Froga, cierpliwie odraczała swój występ na chwilę, gdy sala po brzegi wypełni się maskami, to znaczy – na godzinę północną. Nie zdążył wszakże zegar dokonać swych uderzeń, a już członkowie ósemki wpadli, a raczej wtoczyli się pokotem – niektórzy bowiem dzięki pętom łańcucha poupadali, wszyscy zaś zaznaczyli swe wejście potykaniem się o własne nogi. Wzruszenie masek było – niesłychane, i serce królewskie na ów widok rosło z radości. Zgodnie z przewidywaniem pokaźna ilość gości uwierzyła, iż te istoty o pyskach drapieżnych, jeśli nie są czystej krwi orangutanami, należą wszakże do określonego skądinąd rodzaju zwierząt prawdziwych. Niektóre niewiasty pomdlały z przerażenia, i gdyby król nie wzbronił zapobiegliwie wszelkiego oręża, i on, i jego zgraja przypłaciłaby krwią własny figiel. Słowem – powstał gromadny natłok ku drzwiom. Król wszakże dał rozkaz, aby drzwi zamknięto natychmiast po jego wejściu, zaś klucze – zgodnie z poradą karła – oddano mu do rąk własnych.
Podczas gdy zgiełk doszedł do szczytu, a każda maska jeno o własnym przemyśliwała ocaleniu, ponieważ – koniec końcem – w tym popłochu i w tej ciżbie niebezpieczeństwo stało się rzeczywistością, ujrzano nagle, iż łańcuch, na którym wisiał pająk, a który zgoła wciągnięto, opuszcza się i opuszcza aż do chwili, gdy jego w hak zagięta kończyna dosięgła trzech stóp odległości od ziemi.
W chwilę potem, król i jego siedmiu druhów, kłębem przebiegłszy salę we wszystkich kierunkach, znaleźli się wreszcie w jej środku i w bezpośredniej z łańcuchem styczności. Podczas, gdy tak właśnie trwali, karzeł, który nieustannie szedł za nimi w ślady, upominając, aby się strzegli zbytnich wstrząsów ciałem, pochwycił ich łańcuch w miejscu skrzyżowania dwóch jego po średnicy przywiązanych części. Wówczas z błyskawiczną szybkością umocował doń hak, na którym zazwyczaj wsiał pająk, i w okamgnieniu, jakby niewidzialną siłą porwany, łańcuch wzbił się ku górze o tyle, że hak stał się niedosiężny i, ma się rozumieć, pociągnął za sobą cały zespół orangutanów – tkwiących – twarz w twarz – jeden naprzeciw drugiemu.
Tymczasem maski zaniechały poniekąd swego popłochu i, ponieważ jęły patrzeć na to wszystko jak na zręcznie uknuty figiel, wybuchły przeto gromkim śmiechem na widok zajętego przez małpy stanowiska.
– Mnie ich jeno powierzcie! – zawrzasnął wówczas Hop-Frog, a jego głos przenikliwie górował nad zgiełkiem. – Mnie ich jeno powierzcie! Zdaje mi się, że znam ich osobiście. Niech no ja tylko dobrze się im przyjrzę, a powiem wam natychmiast, co to za jedni!
Tedy, nogami i rękami kłusując po głowach ciżby, dosięgnął tym trybem muru, po czym, porwawszy pochodnię z rąk jednej z kariatyd, tym samym trybem powrócił na środek sali, z małpią zwinnością wskoczył na łeb królowi i wpełznął po łańcuchu na wysokość stóp kilku, nachylając pochodni dla zbadania zgrai orangutanów i wrzeszcząc nieustannie:
– Odgadnę wkrótce, co to za jedni!
I podczas gdy całe zgromadzenie, nie wyłączając małp, skręcało się od śmiechu, błazen zagwizdał przeraźliwie.
Natychmiast łańcuch uleciał ku górze na stóp mniej więcej trzydzieści, porywając za sobą przerażone orangutany, które wszczęły po drodze jakiś spór wzajemny, i udzielając im trwania w powietrznym zawieszeniu pomiędzy stropem a ramą. Hop-Frog, uczepiony za łańcuch, wraz z nim pomknął w górę i, zachowując niezmiennie swoje względem ośmiu maszkar stanowisko, wciąż chylił ku nim pochodnię, jakby usiłując zgadnąć, co to za jedni być mogą?
Na widok owego wniebowzięcia wszyscy obecni tak osłupieli, że wynikłe stąd uroczyste milczenie trwało mniej więcej minutę. Przerwał je wszakże dźwięk głuchy, rodzaj zgrzytu rdzawego jako ów, który już raz zadrasnął uwagę króla i jego rady, gdy ten pierwszy winem oblał twarz Tripety. Atoli warunki obecne zgoła nie nastręczały sposobności badaniom, skąd ów dźwięk pochodził.
Wydzierał się spomiędzy zębów karła, który zgrzytał swymi kłami, jakby je pragnął utrzeć na miał w spienionej paszczęce, i z obłędną wściekłością sztyletował skrzącymi ślepiami króla i jego siedmiu kompanów, których twarze były ku niemu zwrócone.
– A-a! – rzekł wreszcie rozwścieczony karzeł. – A-a! zaczynam się teraz domyślać, co to za jedni!
I pod pozorem dokładniejszego przyjrzenia się królowi zbliżył pochodnię do lnianego przyodziewku, który oblekając króla rozfalował się natychmiast w pokrowiec wzburzonego płomienia.
W przeciągu mniej niż pół minuty ósemka orangutanów płonęła już zapamiętale wśród wrzasków ciżby, która gapiła z dołu zdjęta przerażeniem i niezdolna najmniejszej podać pomocy.
Po pewnym czasie ogień, wybuchając ze zwiększoną wściekłością, znaglił błazna do wdarcia się wyżej po łańcuchu, ponad kres, dla ognia dosiężny – i podczas gdy wykonywał tę czynność, tłum raz jeszcze znieruchomiał w milczeniu.
Karzeł skorzystał ze sposobności i znów przemówił.
– Teraz – rzekł – widzę wyraźnie, jakiego pokroju są owe larwy. Widzę potężnego króla i jego siedmiu doradców poufałych – króla, który bez namysłu uderza dziewczynę bezbronną, i jego siedmiu doradców, którzy go do okrucieństw zagrzewają. Co do mnie – jestem po prostu błaznem Hop-Frogiem – zaś to, co się stało, jest ostatnim moim figlem błazeńskim!
Dzięki niezmiernej zapalności przędzy konopnej i smoły, do której przylgnęła, dzieło pomsty dopełniło się pierwej, nim karzeł dokończył swej krótkiej przemowy. Ósemka trupów kołysała się na łańcuchu – raczej miazga zwikłana, smrodliwa, żużlowata i potworna. Kulawiec cisnął pochodnię w ową miazgę, dosięgnął bez wysiłku stropu i znikł poza rusztowaniem.
Mówią, że Tripeta, czatując na dachu owej sali, była swemu druhowi wspólniczką wykonania owej zemsty pożarnej i że oboje uciekli do swej ojczyzny, nigdy ich bowiem odtąd nie widziano.
Вам также может понравиться
{"page":{"canonicalUrl":"https://bookra.app/books/3K82tNnc","pageTitle":"Hop-frog (Эдгар Аллан По) — полный текст, краткое содержание, анализ и герои","metaDescription":"Полный текст книги «Hop-frog». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","headingTitle":"«Hop-frog». Читать бесплатно онлайн","headingSubtitle":"Эдгар Аллан По","structuredData":[{"@context":"https://schema.org","@type":"BreadcrumbList","@id":"https://bookra.app/books/3K82tNnc#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"BookRa","item":"https://bookra.app/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"литература 18 века","item":"https://bookra.app/genre/5306"},{"@type":"ListItem","position":3,"name":"Hop-frog","item":"https://bookra.app/books/3K82tNnc"}]},{"@context":"https://schema.org","@type":"WebPage","@id":"https://bookra.app/books/3K82tNnc","url":"https://bookra.app/books/3K82tNnc","name":"«Hop-frog». Читать бесплатно онлайн","description":"Полный текст книги «Hop-frog». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","breadcrumb":{"@id":"https://bookra.app/books/3K82tNnc#breadcrumb"},"mainEntity":{"@id":"https://bookra.app/books/3K82tNnc#work"},"primaryImageOfPage":{"@type":"ImageObject","url":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/2b3e9428-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp"}},{"@context":"https://schema.org","@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/3K82tNnc#work","name":"Hop-frog","url":"https://bookra.app/books/3K82tNnc","description":"В королевском дворе клоун Хоп‑Фрог, под давлением короля, устраивает смертельный розыгрыш, превращая монарха и министров в орангутанов и погубив их в огненной ловушке.","image":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/2b3e9428-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","inLanguage":"pl","genre":["литература 18 века","мифы / легенды / эпос"],"keywords":"рассказы","sameAs":["https://litres.ru/book/edgar-po/hop-frog-23521410/"],"author":[{"@type":"Person","@id":"https://bookra.app/author/86dc7633-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7#person","name":"Эдгар Аллан По","url":"https://bookra.app/author/86dc7633-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","sameAs":["https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9F%D0%BE%2C_%D0%AD%D0%B4%D0%B3%D0%B0%D1%80_%D0%90%D0%BB%D0%BB%D0%B0%D0%BD","https://www.wikidata.org/wiki/Q16867"]}],"about":[{"@type":"Thing","name":"литература 18 века"},{"@type":"Thing","name":"мифы / легенды / эпос"},{"@type":"Thing","name":"рассказы"},{"@type":"Thing","name":"чтение онлайн"},{"@type":"Thing","name":"саммари"},{"@type":"Thing","name":"AI-разбор"},{"@type":"Thing","name":"персонажи"},{"@type":"Thing","name":"цитаты"}],"workExample":{"@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/3K82tNnc#edition","url":"https://bookra.app/books/3K82tNnc","bookFormat":"https://schema.org/EBook","inLanguage":"pl","sameAs":["https://litres.ru/book/edgar-po/hop-frog-23521410/"],"isAccessibleForFree":true,"potentialAction":{"@type":"ReadAction","name":"Читать бесплатно онлайн «Hop-frog»","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https://bookra.app/books/3K82tNnc","actionPlatform":["https://schema.org/DesktopWebPlatform"]},"expectsAcceptanceOf":{"@type":"Offer","category":"nologinrequired"}}}}],"book":{"idCatalog":761366,"shortId":"3K82tNnc","title":"Hop-frog","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/2b3e9428-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","annotationText":"Hop-frog, czyli Żabi skoczek, to nowela autorstwa Edgara Allana Poego. Opowiada historię kulawego karła, nadwornego błazna pewnego króla.Karzeł nie znosi wina, ponieważ doprowadza go ono do szaleństwa. Na jednym z przyjęć król zmusza karła do picia wina, gdyż chce od niego ciekawego pomysłu na zaplanowany bal przebierańców. Zły i upokorzony karzeł proponuje, by króla i jego siedmiu ministrów przebrać za rozwścieczone orangutany i przestraszyć gości. Królowi ten pomysł bardzo przypada do gustu, nie wie jednak, że to początek zemsty zaplanowanej przez karła.Edgar Allan Poe to amerykański pisarz epoki romantyzmu, przedstawiciel nurtu gotyckiego. Uznawany jest za najsłynniejszego twórcę XIX-wiecznej fantastyki i horroru, inspirował kolejne pokolenia autorów, m.in. Stefana Grabińskiego, Gustava Meyrinka, H.P.","catalogType":"PUBLIC_DOMAIN","catalogTypeLabel":"Общественное достояние","authorLine":"Эдгар Аллан По","authors":[{"id":"86dc7633-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","displayName":"Эдгар Аллан По","protectedUrl":"/author/86dc7633-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","wikipediaUrl":"https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9F%D0%BE%2C_%D0%AD%D0%B4%D0%B3%D0%B0%D1%80_%D0%90%D0%BB%D0%BB%D0%B0%D0%BD","wikidataUrl":"https://www.wikidata.org/wiki/Q16867"}],"genres":[{"id":5306,"title":"литература 18 века","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5306"},{"id":5299,"title":"мифы / легенды / эпос","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5299"}],"keywords":["рассказы"],"facts":[{"key":"dateWritten","label":"Дата написания","value":"1970-01-01"},{"key":"bookLanguage","label":"Язык книги","value":"pl"},{"key":"adult","label":"Возрастное ограничение","value":"12+"}],"seoSections":[{"key":"summaryShort","title":"Описание","body":"В королевском дворе клоун Хоп‑Фрог, под давлением короля, устраивает смертельный розыгрыш, превращая монарха и министров в орангутанов и погубив их в огненной ловушке."},{"key":"conflict","title":"Главный конфликт / проблема","body":"Король использует свою власть, чтобы унижать клоуна, а клоун решает отомстить"},{"key":"keyIdeas","title":"Ключевые идеи","body":["Король использует клоуна как инструмент развлечения и контроля.","Хоп-Фрог превращает короля и министров в орангутанов, чтобы отомстить за принуждение к питью.","Маскарад и цепь служат как символы власти и её разрушения."]},{"key":"conclusion","title":"Вывод","body":"Книга демонстрирует, как власть может быть использована для унижения, и как даже слабый может отомстить"},{"key":"audience","title":"Кому полезна","body":["Любители классической литературы","Исследователи власти","Те, кто интересуется психологией"]},{"key":"topics","title":"Главные темы","body":["Месть","Власть и унижение","Игра с опасностью"]},{"key":"characters","title":"Персонажи","body":["Король — Требует от клоуна пить вино и придумать новый розыгрыш, проявляя жестокость и безразличие к чувствам Хоп-Фрога.","Хоп-Фрог — Карлик, кегля, который вынужден пить вино и придумывать розыгрыш. В конце концов он использует цепь и огонь, чтобы отомстить.","Tripeta — Служит клоуну, помогает в организации маскарада.","Министры — Служат королю и участвуют в маскарадном розыгрыше."]},{"key":"quotes","title":"Цитаты","body":["«Пойди сюда, Хоп-Фрог! – звал король, когда клоун и его спутница вошли в комнату – подай мне эту стеклянную чашу за здоровье отсутствующих друзей ваших»","«Никакой другой, только я одену вас за орангутанов – продолжал клоун»"]}],"authorSummary":{"key":"authorSummary","title":"Сводка по автору из Wikidata","body":"1809–1849. Edgar Allan Poe. американский писатель, поэт, литературный критик и редактор (1809—1849)"},"hasArtifacts":true,"canReadInApp":true,"readUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=r_761366","artifactsUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=b_761366","readCtaLabel":"Читать бесплатно","artifactsCtaLabel":"AI-разбор","appReadLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=r_761366","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=r_761366","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=r_761366","web":"https://web.bookra.app/?startapp=r_761366"},"appAnalysisLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=b_761366","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=b_761366","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=b_761366","web":"https://web.bookra.app/?startapp=b_761366"},"guestReaderUrl":"/books/3K82tNnc?page=3#reader-content","authorCtaLabel":"Все книги автора","authorProtectedUrl":"/author/86dc7633-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","readersCount":0,"adultLabel":"12+","yearLabel":null,"datePublished":null,"publisherLabel":null,"isbn":null,"oclc":null,"lccn":null,"partnerUrl":null,"accessNote":"Полный текст книги и AI-разбор откроются на защищенных страницах BookRa после входа."},"reader":{"page":3,"totalPages":4,"hasPrev":true,"hasNext":true,"prevPageUrl":"/books/3K82tNnc?page=2#reader-content","nextPageUrl":"/books/3K82tNnc?page=4#reader-content","progressLabel":"Страница 3 из 4","sections":[{"id":"content0:49","kind":"paragraph","text":"Olbrzymia sala, gdzie bal się miał odbyć, była komnatą okrągłą, bardzo wysoką, a której promieni słonecznych udzielało jedno okno w suficie. Nocą (sala była wyłącznie na nocny przeznaczona użytek) oświetlano ją przytwierdzonym łańcuchami do środka ramy olbrzymim pająkiem8, który podnosił się lub opuszczał za pomocą zwykłych ciężarów. Te ostatnie, aby nie psuć wytwornej całości, znajdowały się poza sklepieniem, na dachu. Zdobnictwo sali pozostawiono dozorowi Tripety, która wszakże w kilku szczegółach uległa, zda się, milczącym nakazom swego druha-karła. Za jego to poradą dla obecnej uroczystości ściągnięto pająk ku górze. Nieunikniony w tak zagrzewnej atmosferze upływ wosku dotkliwie by uszkodził bogate stroje gości, którzy wobec przeludnienia sali nie mogliby ominąć jej środka, czyli podwładnej pająkowi dziedziny. W rozmaitych częściach sali utwierdzono nowe kandelabry9 opodal tłumem zajętej przestrzeni i po jednej wonnym kadzidłem dymiącej pochodni przydano do prawicy każdej z owych kariatyd, które piętrzyły się popod murami, a których ogółem było pięćdziesiąt lub sześćdziesiąt."},{"id":"content0:50","kind":"paragraph","text":"Ósemka orangutanów, posłuszna radzie Hop-Froga, cierpliwie odraczała swój występ na chwilę, gdy sala po brzegi wypełni się maskami, to znaczy – na godzinę północną. Nie zdążył wszakże zegar dokonać swych uderzeń, a już członkowie ósemki wpadli, a raczej wtoczyli się pokotem – niektórzy bowiem dzięki pętom łańcucha poupadali, wszyscy zaś zaznaczyli swe wejście potykaniem się o własne nogi. Wzruszenie masek było – niesłychane, i serce królewskie na ów widok rosło z radości. Zgodnie z przewidywaniem pokaźna ilość gości uwierzyła, iż te istoty o pyskach drapieżnych, jeśli nie są czystej krwi orangutanami, należą wszakże do określonego skądinąd rodzaju zwierząt prawdziwych. Niektóre niewiasty pomdlały z przerażenia, i gdyby król nie wzbronił zapobiegliwie wszelkiego oręża, i on, i jego zgraja przypłaciłaby krwią własny figiel. Słowem – powstał gromadny natłok ku drzwiom. Król wszakże dał rozkaz, aby drzwi zamknięto natychmiast po jego wejściu, zaś klucze – zgodnie z poradą karła – oddano mu do rąk własnych."},{"id":"content0:51","kind":"paragraph","text":"Podczas gdy zgiełk doszedł do szczytu, a każda maska jeno o własnym przemyśliwała ocaleniu, ponieważ – koniec końcem – w tym popłochu i w tej ciżbie niebezpieczeństwo stało się rzeczywistością, ujrzano nagle, iż łańcuch, na którym wisiał pająk, a który zgoła wciągnięto, opuszcza się i opuszcza aż do chwili, gdy jego w hak zagięta kończyna dosięgła trzech stóp odległości od ziemi."},{"id":"content0:52","kind":"paragraph","text":"W chwilę potem, król i jego siedmiu druhów, kłębem przebiegłszy salę we wszystkich kierunkach, znaleźli się wreszcie w jej środku i w bezpośredniej z łańcuchem styczności. Podczas, gdy tak właśnie trwali, karzeł, który nieustannie szedł za nimi w ślady, upominając, aby się strzegli zbytnich wstrząsów ciałem, pochwycił ich łańcuch w miejscu skrzyżowania dwóch jego po średnicy przywiązanych części. Wówczas z błyskawiczną szybkością umocował doń hak, na którym zazwyczaj wsiał pająk, i w okamgnieniu, jakby niewidzialną siłą porwany, łańcuch wzbił się ku górze o tyle, że hak stał się niedosiężny i, ma się rozumieć, pociągnął za sobą cały zespół orangutanów – tkwiących – twarz w twarz – jeden naprzeciw drugiemu."},{"id":"content0:53","kind":"paragraph","text":"Tymczasem maski zaniechały poniekąd swego popłochu i, ponieważ jęły patrzeć na to wszystko jak na zręcznie uknuty figiel, wybuchły przeto gromkim śmiechem na widok zajętego przez małpy stanowiska."},{"id":"content0:54","kind":"paragraph","text":"– Mnie ich jeno powierzcie! – zawrzasnął wówczas Hop-Frog, a jego głos przenikliwie górował nad zgiełkiem. – Mnie ich jeno powierzcie! Zdaje mi się, że znam ich osobiście. Niech no ja tylko dobrze się im przyjrzę, a powiem wam natychmiast, co to za jedni!"},{"id":"content0:55","kind":"paragraph","text":"Tedy, nogami i rękami kłusując po głowach ciżby, dosięgnął tym trybem muru, po czym, porwawszy pochodnię z rąk jednej z kariatyd, tym samym trybem powrócił na środek sali, z małpią zwinnością wskoczył na łeb królowi i wpełznął po łańcuchu na wysokość stóp kilku, nachylając pochodni dla zbadania zgrai orangutanów i wrzeszcząc nieustannie:"},{"id":"content0:56","kind":"paragraph","text":"– Odgadnę wkrótce, co to za jedni!"},{"id":"content0:57","kind":"paragraph","text":"I podczas gdy całe zgromadzenie, nie wyłączając małp, skręcało się od śmiechu, błazen zagwizdał przeraźliwie."},{"id":"content0:58","kind":"paragraph","text":"Natychmiast łańcuch uleciał ku górze na stóp mniej więcej trzydzieści, porywając za sobą przerażone orangutany, które wszczęły po drodze jakiś spór wzajemny, i udzielając im trwania w powietrznym zawieszeniu pomiędzy stropem a ramą. Hop-Frog, uczepiony za łańcuch, wraz z nim pomknął w górę i, zachowując niezmiennie swoje względem ośmiu maszkar stanowisko, wciąż chylił ku nim pochodnię, jakby usiłując zgadnąć, co to za jedni być mogą?"},{"id":"content0:59","kind":"paragraph","text":"Na widok owego wniebowzięcia wszyscy obecni tak osłupieli, że wynikłe stąd uroczyste milczenie trwało mniej więcej minutę. Przerwał je wszakże dźwięk głuchy, rodzaj zgrzytu rdzawego jako ów, który już raz zadrasnął uwagę króla i jego rady, gdy ten pierwszy winem oblał twarz Tripety. Atoli warunki obecne zgoła nie nastręczały sposobności badaniom, skąd ów dźwięk pochodził."},{"id":"content0:60","kind":"paragraph","text":"Wydzierał się spomiędzy zębów karła, który zgrzytał swymi kłami, jakby je pragnął utrzeć na miał w spienionej paszczęce, i z obłędną wściekłością sztyletował skrzącymi ślepiami króla i jego siedmiu kompanów, których twarze były ku niemu zwrócone."},{"id":"content0:61","kind":"paragraph","text":"– A-a! – rzekł wreszcie rozwścieczony karzeł. – A-a! zaczynam się teraz domyślać, co to za jedni!"},{"id":"content0:62","kind":"paragraph","text":"I pod pozorem dokładniejszego przyjrzenia się królowi zbliżył pochodnię do lnianego przyodziewku, który oblekając króla rozfalował się natychmiast w pokrowiec wzburzonego płomienia."},{"id":"content0:63","kind":"paragraph","text":"W przeciągu mniej niż pół minuty ósemka orangutanów płonęła już zapamiętale wśród wrzasków ciżby, która gapiła z dołu zdjęta przerażeniem i niezdolna najmniejszej podać pomocy."},{"id":"content0:64","kind":"paragraph","text":"Po pewnym czasie ogień, wybuchając ze zwiększoną wściekłością, znaglił błazna do wdarcia się wyżej po łańcuchu, ponad kres, dla ognia dosiężny – i podczas gdy wykonywał tę czynność, tłum raz jeszcze znieruchomiał w milczeniu."},{"id":"content0:65","kind":"paragraph","text":"Karzeł skorzystał ze sposobności i znów przemówił."},{"id":"content0:66","kind":"paragraph","text":"– Teraz – rzekł – widzę wyraźnie, jakiego pokroju są owe larwy. Widzę potężnego króla i jego siedmiu doradców poufałych – króla, który bez namysłu uderza dziewczynę bezbronną, i jego siedmiu doradców, którzy go do okrucieństw zagrzewają. Co do mnie – jestem po prostu błaznem Hop-Frogiem – zaś to, co się stało, jest ostatnim moim figlem błazeńskim!"},{"id":"content0:67","kind":"paragraph","text":"Dzięki niezmiernej zapalności przędzy konopnej i smoły, do której przylgnęła, dzieło pomsty dopełniło się pierwej, nim karzeł dokończył swej krótkiej przemowy. Ósemka trupów kołysała się na łańcuchu – raczej miazga zwikłana, smrodliwa, żużlowata i potworna. Kulawiec cisnął pochodnię w ową miazgę, dosięgnął bez wysiłku stropu i znikł poza rusztowaniem."},{"id":"content0:68","kind":"paragraph","text":"Mówią, że Tripeta, czatując na dachu owej sali, była swemu druhowi wspólniczką wykonania owej zemsty pożarnej i że oboje uciekli do swej ojczyzny, nigdy ich bowiem odtąd nie widziano."}],"toc":[{"id":"content0:0:1","label":"Edgar Allan Poe Hop-frog","page":1,"pageUrl":"/books/3K82tNnc#reader-content"},{"id":"contentnotes0:0:4","label":"1","page":4,"pageUrl":"/books/3K82tNnc?page=4#reader-content"},{"id":"contentnotes0:3:4","label":"2","page":4,"pageUrl":"/books/3K82tNnc?page=4#reader-content"},{"id":"contentnotes0:6:4","label":"3","page":4,"pageUrl":"/books/3K82tNnc?page=4#reader-content"},{"id":"contentnotes0:9:4","label":"4","page":4,"pageUrl":"/books/3K82tNnc?page=4#reader-content"},{"id":"contentnotes0:12:4","label":"5","page":4,"pageUrl":"/books/3K82tNnc?page=4#reader-content"},{"id":"contentnotes0:15:4","label":"6","page":4,"pageUrl":"/books/3K82tNnc?page=4#reader-content"},{"id":"contentnotes0:18:4","label":"7","page":4,"pageUrl":"/books/3K82tNnc?page=4#reader-content"},{"id":"contentnotes0:21:4","label":"8","page":4,"pageUrl":"/books/3K82tNnc?page=4#reader-content"},{"id":"contentnotes0:24:4","label":"9","page":4,"pageUrl":"/books/3K82tNnc?page=4#reader-content"}]},"similarBooks":[{"idCatalog":761242,"shortId":"3fYOzN0C","title":"Facino Cane","authorLine":"Оноре де Бальзак","primaryAuthorId":"124b68df-c63a-11eb-9deb-441ea152441c","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/299d625d-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3fYOzN0C"},{"idCatalog":762303,"shortId":"2ZTtsmB3","title":"Król żab","authorLine":"Grimm Wilhelm, Grimm Jacob","primaryAuthorId":"23b53588-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/48cae7c3-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/2ZTtsmB3"},{"idCatalog":762346,"shortId":"0SZOvNma","title":"Narożne okno","authorLine":"Hoffmann T. E.","primaryAuthorId":"166ade9d-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/49af0407-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0SZOvNma"},{"idCatalog":763836,"shortId":"18jHyNFe","title":"Dziewczynka z zapałkami","authorLine":"Ганс Христиан Андерсен","primaryAuthorId":"c3201ea9-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/8c190a0a-1077-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/18jHyNFe"},{"idCatalog":763842,"shortId":"4U8PlVUm","title":"Listek z nieba","authorLine":"Ганс Христиан Андерсен","primaryAuthorId":"c3201ea9-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/8c31a966-1077-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4U8PlVUm"},{"idCatalog":763843,"shortId":"1Mw2pYdF","title":"Pod starą wierzbą","authorLine":"Ганс Христиан Андерсен","primaryAuthorId":"c3201ea9-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/8c38f342-1077-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1Mw2pYdF"},{"idCatalog":761564,"shortId":"3i0RtTH4","title":"René","authorLine":"Франсуа Рене де Шатобриан","primaryAuthorId":"64495c71-157c-11e0-8c7e-ec5afce481d9","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/2e025041-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3i0RtTH4"},{"idCatalog":761895,"shortId":"31Ft3277","title":"Grażyna","authorLine":"Адам Мицкевич","primaryAuthorId":"40efdf27-15a3-11e0-8c7e-ec5afce481d9","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/329f16f6-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/31Ft3277"},{"idCatalog":761935,"shortId":"0W2snImv","title":"Metzengerstein","authorLine":"Эдгар Аллан По","primaryAuthorId":"86dc7633-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/348a83e6-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0W2snImv"},{"idCatalog":762292,"shortId":"4YWqKBha","title":"Biedny młynarczyk i kotek","authorLine":"Grimm Wilhelm, Grimm Jacob","primaryAuthorId":"23b53588-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/489ce4f8-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4YWqKBha"},{"idCatalog":762297,"shortId":"3qCUv8aF","title":"Dziewczynka i lalka","authorLine":"Grimm Wilhelm, Grimm Jacob","primaryAuthorId":"23b53588-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/48ad30b4-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3qCUv8aF"},{"idCatalog":762299,"shortId":"0OEc3Art","title":"Jednooczka, Dwuoczka, Trzyoczka","authorLine":"Grimm Wilhelm, Grimm Jacob","primaryAuthorId":"23b53588-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/48b80a83-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0OEc3Art"}],"similarBooksPagination":{"page":1,"pageSize":12,"totalItems":128,"totalPages":11,"hasPrev":false,"hasNext":true}},"notFound":false}