Удобнее читать в приложении
AI-разбор доступен после входа
Суть книги, пересказ, главный конфликт, ключевые идеи, вывод, кому полезна, главные темы, персонажи и цитаты можно получить после входа в BookRa.
auto_awesomeПолучить AI-разборО книге
Moralność Pani Dulskiej to komedia polskiej pisarki i aktorki Gabrieli Zapolskiej wydana w 1907 roku. Autorka napisała ją w krótkim czasie na zamówienie Teatru Miejskiego we Lwowie. Utwór wystawiany był w teatrze oraz doczekał się ekranizacji filmowej.W tej tragifarsie, w której przeplatają się elementy komedii i tragedii, ukazuje ona m.in. ludzką głupotę, pazerność, skąpstwo oraz zakłamanie wypaczające stosunki społeczne.Poznajemy rodzinę Dulskich: Państwa Dulskich oraz ich trójkę dzieci – dwie córki i syn. Syn, Zbyszek, romansuje ze służącą, Hanką, na co Pani Dulska przymyka oko. Uważa ona, że „Na to mamy cztery ściany i sufit, aby brudy swoje prać w domu i aby nikt o nich nie wiedział”. Niespodziewanie Hanka zachodzi w ciąże. Czy Zbyszek zdecyduje się wziąć ślub z Hanką czy może Pani Dulska znajdzie jakieś rozwiązanie aby uniknąć skandalu?
Дата написания1970-01-01
Язык книгиpl
Возрастное ограничение12+
Читать онлайн
Страница 4 из 17Pewnie, moja pani. Każdy samobójca musi być szalony i stracić poczucie moralności i wiary w obecność Boga. To, to jest tchórzostwo. Tak jest – tchórzostwo. A potem zagłada własnej duszy. Dobrze, że samobójców chowają osobno. Niech się nie pchają między porządnych ludzi. Zabijać się! … I dla kogo? Dla mężczyzny. A żaden mężczyzna, moja pani, nie jest wart, aby przez niego iść na potępienie wieczne.
Proszę pani, to nie chodziło o mężczyznę, ale o męża.
Nie mogłam ścierpieć tego pod moim dachem.
Lepiej pod swoim, niż pod cudzym. Mniejsza publika. Nikt nie wie.
Moja pani! Na to mamy cztery ściany i sufit, aby brudy swoje prać w domu i aby nikt o nich nie wiedział. Rozwłóczyć je po świecie, to ani moralne, ani uczciwe. Ja zawsze tak żyłam, ażeby nikt nie mógł powiedzieć, iż byłam powodem skandalu. Kobieta powinna przejść przez życie cicho i spokojnie. Ta już to jest tak i żadne nic nie pomoże.
Gdyby jednak pan Dulski zapomniał się ze sługą…
Felicjan? – to niemożliwe. Pani go nie zna. A potem6… to już pani rzecz. Ja muszę strzec siebie i swoich od publiki. Pani może znów taką bezbożność popełnić, bo to podobno taki szał to wraca. Więc…
Rozumiem. Wyprowadzę się. Chciałam pani jednak powiedzieć, że kazać mi teraz szukać mieszkania, to ani dobre, ani uczciwe… Jestem taka osłabiona.
Uczciwości mnie pani nie nauczy! Ja wiem co uczciwość. Pochodzę z zacnej, zasiedziałej rodziny i ja publiki nie wywołuję.
Nie wątpię. Jednak może się pani nie obawiać. Drugi raz truć się nie będę. Na to trzeba wiele odwagi, pomimo tego, że pani to nazywa tchórzostwem… A potem trzeba wiele cierpieć. Na to już nie mam sił i… już bym tak nie potrafiła cierpieć raz jeszcze. Zresztą – rozstaję się z mężem, więc to najlepsza gwarancja, że już zazdrosna nie będę…
Rozstaje się pani z mężem? Bardzo pani źle robi. To nowa publika i nikt pani racji nie przyzna. Nawet z tej przyczyny nie mogłabym pani dłużej wynajmować mieszkania w mej kamienicy. Kobiety samotne to nie tego… to… no, pani rozumie.
Tak, rozumiem. Jednak ta pani z pierwszego piętra, która po nocach wraca…
To jest osoba żyjąca z własnych funduszów i zachowująca się nadzwyczaj skromnie. Ta mi jeszcze Pogotowia przed dom nie sprowadziła.
Stają zawsze kilka kamienic dalej. A potem zdaje się, iż ja nie mam obowiązku zdawać sprawy z mego postępowania przed panią.
Zapewne, zawiodłoby nas to za daleko. Żegnam panią.
A proszę tych, co będą oglądać mieszkanie, nie zrażać…
Powiem, że jest wilgoć, bo rzeczywiście jest wilgoć.
Na to jest sąd, łaskawa pani.
Tak mi każe moje sumienie. Żegnam panią.
We drzwiach staje Juliasiewiczowa.
Maniu! słyszysz? – będziesz świadkiem. Pani mówi, że…
SCENA X
A to… a to… takie coś, takie…
Niechże się ciocia uspokoi.
Jak tak dalej pójdzie, to będę musiała w lecie jechać do Karlsbadu7 i tam sztrudel8 pić!
O cóż poszło? Zdaje mi się, że to lokatorka z parteru, ta co się truła.
Tak… tak… ta sama. Wyszła ze szpitala. Skandal! Przecież po czymś podobnym trzymać ją w kamienicy nie mogę. Sama byłaś świadkiem. Jak ją wynosili, to była prawie naga. Horendum9! Wymówiłam jej mieszkanie.
Tak? A to się dobrze składa. Nam właśnie podwyższyli. My chętnie to mieszkanie weźmiemy.
Przecież mogłaby to ciocia zrobić dla nas, jako dla krewnych.
Za ciężkie czasy na zbytki.
Rozumiem. Ciocia przypuszcza, że nie będziemy płacili.
Ja tam nic nie przypuszczam. Tylko… wiem, że żyjecie nad stan.
I to na same masowe sztuki.
To już ciocia daruje, ale…
Ja zawsze pożyczę i wystarcza. Nie pożyczę, to się świat nie zawali, że tam drukowanych bajd nie będę czytała. Przyjmujecie gorącą kolacją…
Ha, no! jak konieczne, to się nie skarż, że ci nie wystarcza.
Jak my? Zobaczymy, jak będziecie śpiewali na starość. Ja i Felicjan mamy inne pod tym względem zasady.
Mój mąż nie umie się oszczędzać, ja także.
Skoro miałaś takie usposobienie, trzeba było iść za tego aptekarza z Bóbrki, co się o ciebie starał. Namawiałam cię.
Przecież on rok temu umarł na suchoty.
Właśnie. Miałabyś kamienicę i byłabyś wdową!
Nie ma co – o! … byt zabezpieczony, to podstawa życia. A co do męża, można go uchodzić. Pensję zabierać, gdy zaferuje10 – co dzień dwie szóstki11 na kawę do łapy, a cygara samej kupować i suszyć na piecu. Inaczej, taki pan może cię zrujnować.
{"page":{"canonicalUrl":"https://bookra.app/books/3XOl6wOR","pageTitle":"Moralność pani Dulskiej (Gabriela Zapolska) — полный текст, краткое содержание, анализ и герои","metaDescription":"Полный текст книги «Moralność pani Dulskiej». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","headingTitle":"«Moralność pani Dulskiej». Читать бесплатно онлайн","headingSubtitle":"Gabriela Zapolska","structuredData":[{"@context":"https://schema.org","@type":"BreadcrumbList","@id":"https://bookra.app/books/3XOl6wOR#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"BookRa","item":"https://bookra.app/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"зарубежная драматургия","item":"https://bookra.app/genre/5212"},{"@type":"ListItem","position":3,"name":"Moralność pani Dulskiej","item":"https://bookra.app/books/3XOl6wOR"}]},{"@context":"https://schema.org","@type":"WebPage","@id":"https://bookra.app/books/3XOl6wOR","url":"https://bookra.app/books/3XOl6wOR","name":"«Moralność pani Dulskiej». Читать бесплатно онлайн","description":"Полный текст книги «Moralność pani Dulskiej». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","breadcrumb":{"@id":"https://bookra.app/books/3XOl6wOR#breadcrumb"},"mainEntity":{"@id":"https://bookra.app/books/3XOl6wOR#work"},"primaryImageOfPage":{"@type":"ImageObject","url":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/29590472-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp"}},{"@context":"https://schema.org","@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/3XOl6wOR#work","name":"Moralność pani Dulskiej","url":"https://bookra.app/books/3XOl6wOR","description":"Moralność Pani Dulskiej to komedia polskiej pisarki i aktorki Gabrieli Zapolskiej wydana w 1907 roku. Autorka napisała ją w krótkim czasie na zamówienie Teatru Miejskiego we Lwowie. Utwór wystawiany był w teatrze oraz doczekał się ekranizacji filmowej.W tej tragifarsie, w której przeplatają się elementy komedii i tragedii, ukazuje ona m.in. ludzką głupotę, pazerność, skąpstwo oraz zakłamanie wypaczające stosunki społeczne.Poznajemy rodzinę Dulskich: Państwa Dulskich oraz ich trójkę dzieci – dwie córki i syn. Syn, Zbyszek, romansuje ze służącą, Hanką, na co Pani Dulska przymyka oko. Uważa ona, że „Na to mamy cztery ściany i sufit, aby brudy swoje prać w domu i aby nikt o nich nie wiedział”. Niespodziewanie Hanka zachodzi w ciąże. Czy Zbyszek zdecyduje się wziąć ślub z Hanką czy może Pani Dulska znajdzie jakieś rozwiązanie aby uniknąć skandalu?","image":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/29590472-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","inLanguage":"pl","genre":["зарубежная драматургия","зарубежный юмор","литература 19 века"],"sameAs":["https://litres.ru/book/gabriela-zapolska/moralnosc-pani-dulskiej-23521074/"],"author":[{"@type":"Person","@id":"https://bookra.app/author/2543db6e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba#person","name":"Gabriela Zapolska","url":"https://bookra.app/author/2543db6e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba"}],"about":[{"@type":"Thing","name":"зарубежная драматургия"},{"@type":"Thing","name":"зарубежный юмор"},{"@type":"Thing","name":"литература 19 века"},{"@type":"Thing","name":"чтение онлайн"},{"@type":"Thing","name":"саммари"},{"@type":"Thing","name":"AI-разбор"},{"@type":"Thing","name":"персонажи"},{"@type":"Thing","name":"цитаты"}],"workExample":{"@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/3XOl6wOR#edition","url":"https://bookra.app/books/3XOl6wOR","bookFormat":"https://schema.org/EBook","inLanguage":"pl","sameAs":["https://litres.ru/book/gabriela-zapolska/moralnosc-pani-dulskiej-23521074/"],"isAccessibleForFree":true,"potentialAction":{"@type":"ReadAction","name":"Читать бесплатно онлайн «Moralność pani Dulskiej»","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https://bookra.app/books/3XOl6wOR","actionPlatform":["https://schema.org/DesktopWebPlatform"]},"expectsAcceptanceOf":{"@type":"Offer","category":"nologinrequired"}}}}],"book":{"idCatalog":761229,"shortId":"3XOl6wOR","title":"Moralność pani Dulskiej","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/29590472-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","annotationText":"Moralność Pani Dulskiej to komedia polskiej pisarki i aktorki Gabrieli Zapolskiej wydana w 1907 roku. Autorka napisała ją w krótkim czasie na zamówienie Teatru Miejskiego we Lwowie. Utwór wystawiany był w teatrze oraz doczekał się ekranizacji filmowej.W tej tragifarsie, w której przeplatają się elementy komedii i tragedii, ukazuje ona m.in. ludzką głupotę, pazerność, skąpstwo oraz zakłamanie wypaczające stosunki społeczne.Poznajemy rodzinę Dulskich: Państwa Dulskich oraz ich trójkę dzieci – dwie córki i syn. Syn, Zbyszek, romansuje ze służącą, Hanką, na co Pani Dulska przymyka oko. Uważa ona, że „Na to mamy cztery ściany i sufit, aby brudy swoje prać w domu i aby nikt o nich nie wiedział”. Niespodziewanie Hanka zachodzi w ciąże. Czy Zbyszek zdecyduje się wziąć ślub z Hanką czy może Pani Dulska znajdzie jakieś rozwiązanie aby uniknąć skandalu?","catalogType":"PUBLIC_DOMAIN","catalogTypeLabel":"Общественное достояние","authorLine":"Gabriela Zapolska","authors":[{"id":"2543db6e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","displayName":"Gabriela Zapolska","protectedUrl":"/author/2543db6e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","wikipediaUrl":null,"wikidataUrl":null}],"genres":[{"id":5212,"title":"зарубежная драматургия","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5212"},{"id":5202,"title":"зарубежный юмор","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5202"},{"id":5305,"title":"литература 19 века","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5305"}],"keywords":[],"facts":[{"key":"dateWritten","label":"Дата написания","value":"1970-01-01"},{"key":"bookLanguage","label":"Язык книги","value":"pl"},{"key":"adult","label":"Возрастное ограничение","value":"12+"}],"seoSections":[],"authorSummary":null,"hasArtifacts":false,"canReadInApp":true,"readUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=r_761229","artifactsUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=b_761229","readCtaLabel":"Читать бесплатно","artifactsCtaLabel":"AI-разбор","appReadLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=r_761229","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=r_761229","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=r_761229","web":"https://web.bookra.app/?startapp=r_761229"},"appAnalysisLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=b_761229","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=b_761229","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=b_761229","web":"https://web.bookra.app/?startapp=b_761229"},"guestReaderUrl":"/books/3XOl6wOR?page=4#reader-content","authorCtaLabel":"Все книги автора","authorProtectedUrl":"/author/2543db6e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","readersCount":0,"adultLabel":"12+","yearLabel":null,"datePublished":null,"publisherLabel":null,"isbn":null,"oclc":null,"lccn":null,"partnerUrl":null,"accessNote":"Полный текст книги и AI-разбор откроются на защищенных страницах BookRa после входа."},"reader":{"page":4,"totalPages":17,"hasPrev":true,"hasNext":true,"prevPageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=3#reader-content","nextPageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=5#reader-content","progressLabel":"Страница 4 из 17","sections":[{"id":"content2:181","kind":"paragraph","text":"Pewnie, moja pani. Każdy samobójca musi być szalony i stracić poczucie moralności i wiary w obecność Boga. To, to jest tchórzostwo. Tak jest – tchórzostwo. A potem zagłada własnej duszy. Dobrze, że samobójców chowają osobno. Niech się nie pchają między porządnych ludzi. Zabijać się! … I dla kogo? Dla mężczyzny. A żaden mężczyzna, moja pani, nie jest wart, aby przez niego iść na potępienie wieczne."},{"id":"content2:182","kind":"paragraph","text":"LOKATORKA"},{"id":"content2:183","kind":"paragraph","text":"Proszę pani, to nie chodziło o mężczyznę, ale o męża."},{"id":"content2:184","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content2:185","kind":"paragraph","text":"E!"},{"id":"content2:186","kind":"paragraph","text":"LOKATORKA"},{"id":"content2:187","kind":"paragraph","text":"Nie mogłam ścierpieć tego pod moim dachem."},{"id":"content2:188","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content2:189","kind":"paragraph","text":"Lepiej pod swoim, niż pod cudzym. Mniejsza publika. Nikt nie wie."},{"id":"content2:190","kind":"paragraph","text":"LOKATORKA"},{"id":"content2:191","kind":"paragraph","text":"Ale ja wiem."},{"id":"content2:192","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content2:193","kind":"paragraph","text":"Moja pani! Na to mamy cztery ściany i sufit, aby brudy swoje prać w domu i aby nikt o nich nie wiedział. Rozwłóczyć je po świecie, to ani moralne, ani uczciwe. Ja zawsze tak żyłam, ażeby nikt nie mógł powiedzieć, iż byłam powodem skandalu. Kobieta powinna przejść przez życie cicho i spokojnie. Ta już to jest tak i żadne nic nie pomoże."},{"id":"content2:194","kind":"paragraph","text":"LOKATORKA"},{"id":"content2:195","kind":"paragraph","text":"Gdyby jednak pan Dulski zapomniał się ze sługą…"},{"id":"content2:196","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content2:197","kind":"paragraph","text":"Felicjan? – to niemożliwe. Pani go nie zna. A potem6… to już pani rzecz. Ja muszę strzec siebie i swoich od publiki. Pani może znów taką bezbożność popełnić, bo to podobno taki szał to wraca. Więc…"},{"id":"content2:198","kind":"paragraph","text":"LOKATORKA"},{"id":"content2:199","kind":"paragraph","text":"wstając"},{"id":"content2:200","kind":"paragraph","text":"Rozumiem. Wyprowadzę się. Chciałam pani jednak powiedzieć, że kazać mi teraz szukać mieszkania, to ani dobre, ani uczciwe… Jestem taka osłabiona."},{"id":"content2:201","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content2:202","kind":"paragraph","text":"obrażona wstaje"},{"id":"content2:203","kind":"paragraph","text":"Uczciwości mnie pani nie nauczy! Ja wiem co uczciwość. Pochodzę z zacnej, zasiedziałej rodziny i ja publiki nie wywołuję."},{"id":"content2:204","kind":"paragraph","text":"LOKATORKA"},{"id":"content2:205","kind":"paragraph","text":"hamując się"},{"id":"content2:206","kind":"paragraph","text":"Nie wątpię. Jednak może się pani nie obawiać. Drugi raz truć się nie będę. Na to trzeba wiele odwagi, pomimo tego, że pani to nazywa tchórzostwem… A potem trzeba wiele cierpieć. Na to już nie mam sił i… już bym tak nie potrafiła cierpieć raz jeszcze. Zresztą – rozstaję się z mężem, więc to najlepsza gwarancja, że już zazdrosna nie będę…"},{"id":"content2:207","kind":"paragraph","text":"uśmiecha się smutnie"},{"id":"content2:208","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content2:209","kind":"paragraph","text":"Rozstaje się pani z mężem? Bardzo pani źle robi. To nowa publika i nikt pani racji nie przyzna. Nawet z tej przyczyny nie mogłabym pani dłużej wynajmować mieszkania w mej kamienicy. Kobiety samotne to nie tego… to… no, pani rozumie."},{"id":"content2:210","kind":"paragraph","text":"LOKATORKA"},{"id":"content2:211","kind":"paragraph","text":"ironicznie"},{"id":"content2:212","kind":"paragraph","text":"Tak, rozumiem. Jednak ta pani z pierwszego piętra, która po nocach wraca…"},{"id":"content2:213","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content2:214","kind":"paragraph","text":"z godnością"},{"id":"content2:215","kind":"paragraph","text":"To jest osoba żyjąca z własnych funduszów i zachowująca się nadzwyczaj skromnie. Ta mi jeszcze Pogotowia przed dom nie sprowadziła."},{"id":"content2:216","kind":"paragraph","text":"LOKATORKA"},{"id":"content2:217","kind":"paragraph","text":"ironicznie"},{"id":"content2:218","kind":"paragraph","text":"Tylko gumy i automobile."},{"id":"content2:219","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content2:220","kind":"paragraph","text":"Stają zawsze kilka kamienic dalej. A potem zdaje się, iż ja nie mam obowiązku zdawać sprawy z mego postępowania przed panią."},{"id":"content2:221","kind":"paragraph","text":"LOKATORKA"},{"id":"content2:222","kind":"paragraph","text":"Zapewne, zawiodłoby nas to za daleko. Żegnam panią."},{"id":"content2:223","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content2:224","kind":"paragraph","text":"A proszę tych, co będą oglądać mieszkanie, nie zrażać…"},{"id":"content2:225","kind":"paragraph","text":"LOKATORKA"},{"id":"content2:226","kind":"paragraph","text":"wychodząc"},{"id":"content2:227","kind":"paragraph","text":"Powiem, że jest wilgoć, bo rzeczywiście jest wilgoć."},{"id":"content2:228","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content2:229","kind":"paragraph","text":"Na to jest sąd, łaskawa pani."},{"id":"content2:230","kind":"paragraph","text":"LOKATORKA"},{"id":"content2:231","kind":"paragraph","text":"Tak mi każe moje sumienie. Żegnam panią."},{"id":"content2:232","kind":"paragraph","text":"We drzwiach staje Juliasiewiczowa."},{"id":"content2:233","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content2:234","kind":"paragraph","text":"wzburzona"},{"id":"content2:235","kind":"paragraph","text":"Maniu! słyszysz? – będziesz świadkiem. Pani mówi, że…"},{"id":"content2:236","kind":"paragraph","text":"LOKATORKA"},{"id":"content2:237","kind":"paragraph","text":"Żegnam panią."},{"id":"content2:238","kind":"paragraph","text":"wychodzi"},{"id":"content3:0","kind":"heading","text":"SCENA X"},{"id":"content3:1","kind":"paragraph","text":"Dulska – Juliasiewiczowa"},{"id":"content3:2","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content3:3","kind":"paragraph","text":"wściekła"},{"id":"content3:4","kind":"paragraph","text":"A to… a to… takie coś, takie…"},{"id":"content3:5","kind":"paragraph","text":"JULIASIEWICZOWA"},{"id":"content3:6","kind":"paragraph","text":"Niechże się ciocia uspokoi."},{"id":"content3:7","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content3:8","kind":"paragraph","text":"Jak tak dalej pójdzie, to będę musiała w lecie jechać do Karlsbadu7 i tam sztrudel8 pić!"},{"id":"content3:9","kind":"paragraph","text":"JULIASIEWICZOWA"},{"id":"content3:10","kind":"paragraph","text":"Ja z ciocią pojadę."},{"id":"content3:11","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content3:12","kind":"paragraph","text":"Obejdzie się."},{"id":"content3:13","kind":"paragraph","text":"JULIASIEWICZOWA"},{"id":"content3:14","kind":"paragraph","text":"O cóż poszło? Zdaje mi się, że to lokatorka z parteru, ta co się truła."},{"id":"content3:15","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content3:16","kind":"paragraph","text":"Tak… tak… ta sama. Wyszła ze szpitala. Skandal! Przecież po czymś podobnym trzymać ją w kamienicy nie mogę. Sama byłaś świadkiem. Jak ją wynosili, to była prawie naga. Horendum9! Wymówiłam jej mieszkanie."},{"id":"content3:17","kind":"paragraph","text":"JULIASIEWICZOWA"},{"id":"content3:18","kind":"paragraph","text":"Tak? A to się dobrze składa. Nam właśnie podwyższyli. My chętnie to mieszkanie weźmiemy."},{"id":"content3:19","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content3:20","kind":"paragraph","text":"Obejdzie się."},{"id":"content3:21","kind":"paragraph","text":"JULIASIEWICZOWA"},{"id":"content3:22","kind":"paragraph","text":"Przecież mogłaby to ciocia zrobić dla nas, jako dla krewnych."},{"id":"content3:23","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content3:24","kind":"paragraph","text":"Za ciężkie czasy na zbytki."},{"id":"content3:25","kind":"paragraph","text":"JULIASIEWICZOWA"},{"id":"content3:26","kind":"paragraph","text":"Rozumiem. Ciocia przypuszcza, że nie będziemy płacili."},{"id":"content3:27","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content3:28","kind":"paragraph","text":"Ja tam nic nie przypuszczam. Tylko… wiem, że żyjecie nad stan."},{"id":"content3:29","kind":"paragraph","text":"JULIASIEWICZOWA"},{"id":"content3:30","kind":"paragraph","text":"No… no…"},{"id":"content3:31","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content3:32","kind":"paragraph","text":"Chodzicie do teatru."},{"id":"content3:33","kind":"paragraph","text":"surowo"},{"id":"content3:34","kind":"paragraph","text":"I to na same masowe sztuki."},{"id":"content3:35","kind":"paragraph","text":"JULIASIEWICZOWA"},{"id":"content3:36","kind":"paragraph","text":"Trudno przecież…"},{"id":"content3:37","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content3:38","kind":"paragraph","text":"Prenumerujecie pisma…"},{"id":"content3:39","kind":"paragraph","text":"JULIASIEWICZOWA"},{"id":"content3:40","kind":"paragraph","text":"To już ciocia daruje, ale…"},{"id":"content3:41","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content3:42","kind":"paragraph","text":"Ja zawsze pożyczę i wystarcza. Nie pożyczę, to się świat nie zawali, że tam drukowanych bajd nie będę czytała. Przyjmujecie gorącą kolacją…"},{"id":"content3:43","kind":"paragraph","text":"JULIASIEWICZOWA"},{"id":"content3:44","kind":"paragraph","text":"To konieczne."},{"id":"content3:45","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content3:46","kind":"paragraph","text":"Ha, no! jak konieczne, to się nie skarż, że ci nie wystarcza."},{"id":"content3:47","kind":"paragraph","text":"JULIASIEWICZOWA"},{"id":"content3:48","kind":"paragraph","text":"Nie możemy żyć jak…"},{"id":"content3:49","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content3:50","kind":"paragraph","text":"ironicznie"},{"id":"content3:51","kind":"paragraph","text":"Jak my? Zobaczymy, jak będziecie śpiewali na starość. Ja i Felicjan mamy inne pod tym względem zasady."},{"id":"content3:52","kind":"paragraph","text":"JULIASIEWICZOWA"},{"id":"content3:53","kind":"paragraph","text":"Mój mąż nie umie się oszczędzać, ja także."},{"id":"content3:54","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content3:55","kind":"paragraph","text":"Skoro miałaś takie usposobienie, trzeba było iść za tego aptekarza z Bóbrki, co się o ciebie starał. Namawiałam cię."},{"id":"content3:56","kind":"paragraph","text":"JULIASIEWICZOWA"},{"id":"content3:57","kind":"paragraph","text":"Przecież on rok temu umarł na suchoty."},{"id":"content3:58","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content3:59","kind":"paragraph","text":"Właśnie. Miałabyś kamienicę i byłabyś wdową!"},{"id":"content3:60","kind":"paragraph","text":"JULIASIEWICZOWA"},{"id":"content3:61","kind":"paragraph","text":"O! …"},{"id":"content3:62","kind":"paragraph","text":"DULSKA"},{"id":"content3:63","kind":"paragraph","text":"Nie ma co – o! … byt zabezpieczony, to podstawa życia. A co do męża, można go uchodzić. Pensję zabierać, gdy zaferuje10 – co dzień dwie szóstki11 na kawę do łapy, a cygara samej kupować i suszyć na piecu. Inaczej, taki pan może cię zrujnować."}],"toc":[{"id":"content0:0:1","label":"Gabriela Zapolska Moralność pani Dulskiej","page":1,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR#reader-content"},{"id":"content0:11:1","label":"AKT I","page":1,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR#reader-content"},{"id":"content0:13:1","label":"SCENA I","page":1,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR#reader-content"},{"id":"content0:22:1","label":"SCENA II","page":1,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR#reader-content"},{"id":"content0:103:1","label":"SCENA III","page":1,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR#reader-content"},{"id":"content1:0:2","label":"SCENA IV","page":2,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=2#reader-content"},{"id":"content1:49:2","label":"SCENA V","page":2,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=2#reader-content"},{"id":"content1:182:3","label":"SCENA VI","page":3,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=3#reader-content"},{"id":"content2:0:3","label":"SCENA VII","page":3,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=3#reader-content"},{"id":"content2:69:3","label":"SCENA VIII","page":3,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=3#reader-content"},{"id":"content2:104:3","label":"SCENA IX","page":3,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=3#reader-content"},{"id":"content3:0:4","label":"SCENA X","page":4,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=4#reader-content"},{"id":"content3:64:5","label":"SCENA XI","page":5,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=5#reader-content"},{"id":"content3:167:5","label":"SCENA XII","page":5,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=5#reader-content"},{"id":"content4:0:6","label":"SCENA XIII","page":6,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=6#reader-content"},{"id":"content4:19:6","label":"SCENA XIV","page":6,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=6#reader-content"},{"id":"content4:118:6","label":"AKT II","page":6,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=6#reader-content"},{"id":"content4:120:6","label":"SCENA I","page":6,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=6#reader-content"},{"id":"content4:181:7","label":"SCENA II","page":7,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=7#reader-content"},{"id":"content5:0:7","label":"SCENA III","page":7,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=7#reader-content"},{"id":"content5:53:7","label":"SCENA IV","page":7,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=7#reader-content"},{"id":"content5:90:7","label":"SCENA V","page":7,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=7#reader-content"},{"id":"content5:155:8","label":"SCENA VI","page":8,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=8#reader-content"},{"id":"content5:179:8","label":"SCENA VII","page":8,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=8#reader-content"},{"id":"content6:0:9","label":"SCENA VIII","page":9,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=9#reader-content"},{"id":"content6:41:9","label":"SCENA IX","page":9,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=9#reader-content"},{"id":"content6:88:9","label":"SCENA X","page":9,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=9#reader-content"},{"id":"content6:168:10","label":"SCENA XI","page":10,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=10#reader-content"},{"id":"content7:0:10","label":"SCENA XII","page":10,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=10#reader-content"},{"id":"content7:158:11","label":"SCENA XIII","page":11,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=11#reader-content"},{"id":"content8:0:11","label":"SCENA XIV","page":11,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=11#reader-content"},{"id":"content8:44:11","label":"SCENA XV","page":11,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=11#reader-content"},{"id":"content8:153:12","label":"AKT III","page":12,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=12#reader-content"},{"id":"content8:155:12","label":"SCENA I","page":12,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=12#reader-content"},{"id":"content9:0:12","label":"SCENA II","page":12,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=12#reader-content"},{"id":"content9:49:13","label":"SCENA III","page":13,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=13#reader-content"},{"id":"content9:100:13","label":"SCENA IV","page":13,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=13#reader-content"},{"id":"content9:144:13","label":"SCENA V","page":13,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=13#reader-content"},{"id":"content10:0:14","label":"SCENA VI","page":14,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=14#reader-content"},{"id":"content10:59:14","label":"SCENA VII","page":14,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=14#reader-content"},{"id":"content10:84:14","label":"SCENA VIII","page":14,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=14#reader-content"},{"id":"content11:0:15","label":"SCENA IX","page":15,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=15#reader-content"},{"id":"content11:37:15","label":"SCENA X","page":15,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=15#reader-content"},{"id":"content11:85:15","label":"SCENA XI","page":15,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=15#reader-content"},{"id":"content11:135:16","label":"SCENA XII","page":16,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=16#reader-content"},{"id":"content12:0:16","label":"SCENA XIII","page":16,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=16#reader-content"},{"id":"content12:14:16","label":"SCENA XIV","page":16,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=16#reader-content"},{"id":"contentnotes0:0:17","label":"1","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:3:17","label":"2","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:6:17","label":"3","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:9:17","label":"4","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:12:17","label":"5","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:15:17","label":"6","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:18:17","label":"7","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:21:17","label":"8","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:24:17","label":"9","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:27:17","label":"10","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:30:17","label":"11","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:33:17","label":"12","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:36:17","label":"13","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:39:17","label":"14","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:42:17","label":"15","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:45:17","label":"16","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:48:17","label":"17","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:51:17","label":"18","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:54:17","label":"19","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:57:17","label":"20","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:60:17","label":"21","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:63:17","label":"22","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:66:17","label":"23","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:69:17","label":"24","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:72:17","label":"25","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:75:17","label":"26","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:78:17","label":"27","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:81:17","label":"28","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:84:17","label":"29","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:87:17","label":"30","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:90:17","label":"31","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:93:17","label":"32","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"},{"id":"contentnotes0:96:17","label":"33","page":17,"pageUrl":"/books/3XOl6wOR?page=17#reader-content"}]},"similarBooks":[],"similarBooksPagination":{"page":1,"pageSize":12,"totalItems":0,"totalPages":1,"hasPrev":false,"hasNext":false}},"notFound":false}