Удобнее читать в приложении
AI-разбор доступен после входа
Суть книги, пересказ, главный конфликт, ключевые идеи, вывод, кому полезна, главные темы, персонажи и цитаты можно получить после входа в BookRa.
auto_awesomeПолучить AI-разборО книге
Młody Diokles pogrąża się w modlitwie do Ateny. Prosi ją o to, by mógł poznać Prawdę, odkryć tajemnicę, nad którą dumają filozofowie.Jest gotów poświęcić wszystkie inne dziedziny życia, by móc poznać to, co nie było dane jeszcze nikomu. Jego modlitwa okazuje się skuteczna – Atena, po uświadomieniu Dioklesowi, że wyrzeka się wszystkiego innego – pozwala dostąpić wielkiej tajemnicy. Będzie to miało ogromne konsekwencje dla młodzieńca.Diokles to nowela (baśń ateńska) Henryka Sienkiewicza z 1906 roku. Pisarz, odwołując się do świata starożytnej Grecji, przedstawia w nim to, z czym wiąże się dążenie do nieznanych, niepojętych wartości, do Absolutu.
Дата написания1970-01-01
Язык книгиpl
Возрастное ограничение0+
Читать онлайн
Страница 1 из 4Henryk Sienkiewicz Diokles
Boski Sen1 ukoił Ateny i w ciszy głuchej można było nieledwie usłyszeć oddech śpiącego miasta. Blask księżyca pogrążył jakby w rozlewnej, srebrnej i sennej kąpieli wzgórza. Akropol, świątynie, lasy oliwne i kępy czarnych cyprysów. Ucichły fontanny, zasnęły straże scytyjskie przy bramach, zasnęło miasto, zasnęła okolica.
Wśród głębokiej nocy czuwał tylko młody Diokles – i wsparłszy czoło na stopach posągu Pallady2, bielejącego w ogrodach Akademii3, objął ramionami nogi bogini i wołał:
– Ateno, Ateno! Ty, która niegdyś zjawiałaś się widomie oczom ludzkim, usłysz mnie! Zmiłuj się nade mną! Wysłuchaj mojej modlitwy!
I oderwawszy czoło od marmurowych nóg Dziewicy, wzniósł oczy ku jej twarzy, którą rozświecał w tej chwili wąski promień księżyca, lecz odpowiedziało mu milczenie. Nawet zwykły w godzinach nocnych lekki powiew od morza ucichł i żaden liść nie poruszał się na drzewach.
Więc serce wezbrało w chłopcu żalem niezmiernym, a żal ów począł mu spływać łzami po cudnej twarzy.
– Ciebie jedną chcę czcić i wysławiać nad wszystkie bogi – błagał dalej – ciebie jedną, patronko moja! Aleś ty sama wlała mi w duszę tę tęsknotę i tę żądzę, która mnie pali jak ogień. Zgaś ją albo ją nasyć, o boska! Daj mi poznać Prawdę najwyższą, Prawdę prawd, duszę wszechrzeczy, a ja w ofierze złożę jej życie i wszelkie jego rozkosze. Zrzeknę się bogactw, oddam młodość, piękność, miłość, szczęście i nawet sławę, którą ludzie poczytują za największe dobro i największe błogosławieństwo bogów.
I znów bił czołem w marmur, a modlitwa płynęła mu tak z głębin duszy, jak dym ofiarny płynie z kadzielnicy. Cała jego istność zmieniła się w siłę błagalną. Zapamiętał się u stóp bogini, zapomniał, gdzie jest, co się z nim dzieje, ogarnął go niby półsen, w którym została mu jedna jedyna świadoma a zarazem nieprzeparta myśl, że na takie zaklęcie odpowiedź nadejść powinna.
Jakoż nadeszła. Gałęzie oliwek i wierzchołki cyprysów zachwiały się nagle i poczęły się pochylać, jakby zerwał się w tej chwili wiatr nocny, a szum liści i cyprysowych igieł zmienił się w ludzki głos, który zabrzmiał w górze i po całym ogrodzie, jakby wielu ludzi wolało naraz ze wszystkich stron:
– Dioklesie! Dioklesie! …
Chłopiec drgnął, rozbudził się i jął rozglądać się dokoła w mniemaniu, że może towarzysze szukają go po nocy.
– Kto mnie woła? – zapytał.
A wtem marmurowa dłoń oparła się na jego ramieniu.
– To ty wołałeś – rzekła bogini – więc wysłuchałam cię i otom jest4 przy tobie.
Boska trwoga podniosła włosy na głowie młodzieńca, padł na kolana i począł powtarzać zarazem w przerażeniu i zachwycie:
– Tyś przy mnie? niepojęta, straszna, niewysłowiona! …
Lecz ona kazała mu powstać i rzekła:
– Chcesz poznać Prawdę Najwyższą, jedyną, która jest duszą świata i istotą wszechrzeczy. Wiedz jednak, że nikt z potomków Deukaliona5 nie widział jej dotychczas bez osłon, które dla oczu ludzkich zakrywają ją i będą zakrywały na zawsze. Drogo ci może przyjdzie okupić zuchwałą twą żądzę, ale żeś mnie przez życie własne zaklął, przetom gotowa6 ci dopomóc, jeśli dla niej wyrzekniesz się bogactw, władzy, miłości i sławy, która, jako rzekłeś, jest największym błogosławieństwem bogów.
– Wyrzekam się świata całego i nawet słońca! – zawołał z zapałem Diokles.
Cyprysy i oliwki schylały wciąż wierzchołki przed potężną córą Diosa7. Zdawało się, że bogini rozmyśla nad przysięgą młodzieńca.
– Lecz – rzekła po chwili – i ty nie ujrzysz jej od razu. Co rok tylko poniosę cię ku Prawdzie w noc podobną, a ty odwiniesz jedną zasłonę i rzucisz ją za siebie. Mocą zaś moją nieśmiertelną sprawię, że nie umrzesz, póki nie odwiniesz ostatniej. Czy zgadzasz się na to, Dioklesie?
– Niech się spełni i spełnia zawsze twa wola, o Pani mądra! – odpowiedział młodzieniec.
Wówczas bogini, zzuwszy8 marmurową odzież, zmieniła się w kształt promienny jak światło, po czym, chwyciwszy Dioklesa na ręce, wzbiła się w górę i poczęła przecinać chybkim lotem boski eter, podobna do jednej z tych gwiazd, które w noce letnie przelatują tak często nad uśpionym Archipelagiem.
Lecieli wartko9 jak myśl, aż zatrzymali się w nieznanej krainie, na niebotycznej górze, wyższej niż Olimp10, Ida11, Pelion12 i Ossa13. Tam, na stromym szczycie, ujrzał Diokles coś jakby postać niewieścią, owiniętą tak szczelnie w liczne zasłony, że prawdziwych jej kształtów niepodobna było rozpoznać. Naokół owej postaci drgało jakieś dziwne, tajemnicze światło, odmienne od wszystkich świateł ziemskich.
– Oto jest Prawda – rzekła Atena. – Widzisz, jak promienie jej, chociaż przyćmione przez zasłony, przenikają je jednak i świecą. Gdyby nie słaby ich odblask, który pada na ziemię i który chwytają źrenice mędrców, ludzie, jak mieszkańcy krain cymeryjskich, brodziliby w ustawicznym mroku i nocy.
– Przewodniczko niebieska – odpowiedział Diokles – gdy zerwę pierwszą zasłonę, Prawda mi jaśniej zaświeci.
– Zerwij! – rzekła bogini.
Więc Diokles chwycił za tkaninę i ściągnął ją z Prawdy. Żywsze światło zajaśniało mu zaraz w oczach i cały zapatrzony w promienną postać nie zauważył nawet, że zasłona, gdy ją wypuścił z rąk, zmieniła się w białego łabędzia i uleciała w dal mroczną.
I stał długo przed Prawdą – znów jakby w półśnie – oderwany od życia, wyniesion14 w zaświatowe przestwory, próżen15 ziemskich myśli, z nieznanej istności nieznaną moc czerpiący i uciszony w sobie.
– O jasna! – mówił – o wieczysta! o duszo świata! …
Dotrzymał złożonej przed bóstwem przysięgi. Był bogaty, więc gdy nieraz przechadzał się z rówieśnikami czy to w ogrodzie Akademosa16, czy po drodze wiodącej na Akropol, czy wśród lasów oliwnych między miastem a portem, przyjaciele zwracali się ku niemu ze zdziwieniem i wyrzutami.
– Dioklesie! – mówili – ojciec twój nagromadził skarbów bez miary, a ty rządzisz nimi dowolnie. Czemu to nie wyprawisz nam uczt wspaniałych, takich, jakie dla młodych Ateńczyków wyprawiał bogom podobny Alcybiades17? Dlaczego gardzisz biesiadną rozmową, tańcem, głosem formingi i cytry18? Czyś się do cyników19 zapisał, że nie dbasz nawet o dom własny i komnat nie zdobisz, jak taki pan zdobić je powinien? Rozważ, że bogactwo jest darem bogów, którego nie wolno odrzucać.
A Diokles odpowiadał im pytaniem:
– Powiedzcie mi, zali20 Prawdę można kupić nawet za wszystkie skarby króla perskiego?
Więc niektórzy nie szczędzili mu przygan, ale byli i tacy, którzy mniemali, że wyrośnie z niego mędrzec wielki, większy może od wzniosłego Platona21.
Ale za to pewnej jasnej nocy druga zasłona uleciała mu znów łabędziem z rąk w ciemne przestworze i Prawda prawd zajaśniała mu jeszcze silniej przed oczyma.
Był ślicznym młodzieńcem. Pierwsi dostojnicy w Atenach, filozofowie, sofiści i poeci błagali go o przyjaźń, aby przez wpatrywanie się w jego piękność zbliżyć się do piękna przedwiecznych idei22.
Ale on odrzucał ich dary, zabiegi i przyjaźń…
Вам также может понравиться
{"page":{"canonicalUrl":"https://bookra.app/books/4MJOPZJk","pageTitle":"Diokles (Генрик Сенкевич) — полный текст, краткое содержание, анализ и герои","metaDescription":"Полный текст книги «Diokles». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","headingTitle":"«Diokles». Читать бесплатно онлайн","headingSubtitle":"Генрик Сенкевич","structuredData":[{"@context":"https://schema.org","@type":"BreadcrumbList","@id":"https://bookra.app/books/4MJOPZJk#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"BookRa","item":"https://bookra.app/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"историческая литература","item":"https://bookra.app/genre/5209"},{"@type":"ListItem","position":3,"name":"Diokles","item":"https://bookra.app/books/4MJOPZJk"}]},{"@context":"https://schema.org","@type":"WebPage","@id":"https://bookra.app/books/4MJOPZJk","url":"https://bookra.app/books/4MJOPZJk","name":"«Diokles». Читать бесплатно онлайн","description":"Полный текст книги «Diokles». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","breadcrumb":{"@id":"https://bookra.app/books/4MJOPZJk#breadcrumb"},"mainEntity":{"@id":"https://bookra.app/books/4MJOPZJk#work"},"primaryImageOfPage":{"@type":"ImageObject","url":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/794eaffe-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp"}},{"@context":"https://schema.org","@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/4MJOPZJk#work","name":"Diokles","url":"https://bookra.app/books/4MJOPZJk","description":"Młody Diokles pogrąża się w modlitwie do Ateny. Prosi ją o to, by mógł poznać Prawdę, odkryć tajemnicę, nad którą dumają filozofowie.Jest gotów poświęcić wszystkie inne dziedziny życia, by móc poznać to, co nie było dane jeszcze nikomu. Jego modlitwa okazuje się skuteczna – Atena, po uświadomieniu Dioklesowi, że wyrzeka się wszystkiego innego – pozwala dostąpić wielkiej tajemnicy. Będzie to miało ogromne konsekwencje dla młodzieńca.Diokles to nowela (baśń ateńska) Henryka Sienkiewicza z 1906 roku. Pisarz, odwołując się do świata starożytnej Grecji, przedstawia w nim to, z czym wiąże się dążenie do nieznanych, niepojętych wartości, do Absolutu.","image":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/794eaffe-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","inLanguage":"pl","genre":["историческая литература","мифы / легенды / эпос"],"sameAs":["https://litres.ru/book/genrik-senkevich/diokles-23550642/"],"author":[{"@type":"Person","@id":"https://bookra.app/author/cd064c19-f26e-11ea-977d-0cc47a5f3f85#person","name":"Генрик Сенкевич","url":"https://bookra.app/author/cd064c19-f26e-11ea-977d-0cc47a5f3f85","sameAs":["https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%A1%D0%B5%D0%BD%D0%BA%D0%B5%D0%B2%D0%B8%D1%87%2C_%D0%93%D0%B5%D0%BD%D1%80%D0%B8%D0%BA","https://www.wikidata.org/wiki/Q41502"]}],"about":[{"@type":"Thing","name":"историческая литература"},{"@type":"Thing","name":"мифы / легенды / эпос"},{"@type":"Thing","name":"чтение онлайн"},{"@type":"Thing","name":"саммари"},{"@type":"Thing","name":"AI-разбор"},{"@type":"Thing","name":"персонажи"},{"@type":"Thing","name":"цитаты"}],"workExample":{"@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/4MJOPZJk#edition","url":"https://bookra.app/books/4MJOPZJk","bookFormat":"https://schema.org/EBook","inLanguage":"pl","sameAs":["https://litres.ru/book/genrik-senkevich/diokles-23550642/"],"isAccessibleForFree":true,"potentialAction":{"@type":"ReadAction","name":"Читать бесплатно онлайн «Diokles»","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https://bookra.app/books/4MJOPZJk","actionPlatform":["https://schema.org/DesktopWebPlatform"]},"expectsAcceptanceOf":{"@type":"Offer","category":"nologinrequired"}}}}],"book":{"idCatalog":763486,"shortId":"4MJOPZJk","title":"Diokles","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/794eaffe-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","annotationText":"Młody Diokles pogrąża się w modlitwie do Ateny. Prosi ją o to, by mógł poznać Prawdę, odkryć tajemnicę, nad którą dumają filozofowie.Jest gotów poświęcić wszystkie inne dziedziny życia, by móc poznać to, co nie było dane jeszcze nikomu. Jego modlitwa okazuje się skuteczna – Atena, po uświadomieniu Dioklesowi, że wyrzeka się wszystkiego innego – pozwala dostąpić wielkiej tajemnicy. Będzie to miało ogromne konsekwencje dla młodzieńca.Diokles to nowela (baśń ateńska) Henryka Sienkiewicza z 1906 roku. Pisarz, odwołując się do świata starożytnej Grecji, przedstawia w nim to, z czym wiąże się dążenie do nieznanych, niepojętych wartości, do Absolutu.","catalogType":"PUBLIC_DOMAIN","catalogTypeLabel":"Общественное достояние","authorLine":"Генрик Сенкевич","authors":[{"id":"cd064c19-f26e-11ea-977d-0cc47a5f3f85","displayName":"Генрик Сенкевич","protectedUrl":"/author/cd064c19-f26e-11ea-977d-0cc47a5f3f85","wikipediaUrl":"https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%A1%D0%B5%D0%BD%D0%BA%D0%B5%D0%B2%D0%B8%D1%87%2C_%D0%93%D0%B5%D0%BD%D1%80%D0%B8%D0%BA","wikidataUrl":"https://www.wikidata.org/wiki/Q41502"}],"genres":[{"id":5209,"title":"историческая литература","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5209"},{"id":5299,"title":"мифы / легенды / эпос","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5299"}],"keywords":[],"facts":[{"key":"dateWritten","label":"Дата написания","value":"1970-01-01"},{"key":"bookLanguage","label":"Язык книги","value":"pl"},{"key":"adult","label":"Возрастное ограничение","value":"0+"}],"seoSections":[],"authorSummary":null,"hasArtifacts":false,"canReadInApp":true,"readUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=r_763486","artifactsUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=b_763486","readCtaLabel":"Читать бесплатно","artifactsCtaLabel":"AI-разбор","appReadLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=r_763486","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=r_763486","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=r_763486","web":"https://web.bookra.app/?startapp=r_763486"},"appAnalysisLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=b_763486","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=b_763486","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=b_763486","web":"https://web.bookra.app/?startapp=b_763486"},"guestReaderUrl":"/books/4MJOPZJk#reader-content","authorCtaLabel":"Все книги автора","authorProtectedUrl":"/author/cd064c19-f26e-11ea-977d-0cc47a5f3f85","readersCount":0,"adultLabel":"0+","yearLabel":null,"datePublished":null,"publisherLabel":null,"isbn":null,"oclc":null,"lccn":null,"partnerUrl":null,"accessNote":"Полный текст книги и AI-разбор откроются на защищенных страницах BookRa после входа."},"reader":{"page":1,"totalPages":4,"hasPrev":false,"hasNext":true,"prevPageUrl":null,"nextPageUrl":"/books/4MJOPZJk?page=2#reader-content","progressLabel":"Страница 1 из 4","sections":[{"id":"content0:0","kind":"heading","text":"Henryk Sienkiewicz Diokles"},{"id":"content0:1","kind":"paragraph","text":"Boski Sen1 ukoił Ateny i w ciszy głuchej można było nieledwie usłyszeć oddech śpiącego miasta. Blask księżyca pogrążył jakby w rozlewnej, srebrnej i sennej kąpieli wzgórza. Akropol, świątynie, lasy oliwne i kępy czarnych cyprysów. Ucichły fontanny, zasnęły straże scytyjskie przy bramach, zasnęło miasto, zasnęła okolica."},{"id":"content0:2","kind":"paragraph","text":"Wśród głębokiej nocy czuwał tylko młody Diokles – i wsparłszy czoło na stopach posągu Pallady2, bielejącego w ogrodach Akademii3, objął ramionami nogi bogini i wołał:"},{"id":"content0:3","kind":"paragraph","text":"– Ateno, Ateno! Ty, która niegdyś zjawiałaś się widomie oczom ludzkim, usłysz mnie! Zmiłuj się nade mną! Wysłuchaj mojej modlitwy!"},{"id":"content0:4","kind":"paragraph","text":"I oderwawszy czoło od marmurowych nóg Dziewicy, wzniósł oczy ku jej twarzy, którą rozświecał w tej chwili wąski promień księżyca, lecz odpowiedziało mu milczenie. Nawet zwykły w godzinach nocnych lekki powiew od morza ucichł i żaden liść nie poruszał się na drzewach."},{"id":"content0:5","kind":"paragraph","text":"Więc serce wezbrało w chłopcu żalem niezmiernym, a żal ów począł mu spływać łzami po cudnej twarzy."},{"id":"content0:6","kind":"paragraph","text":"– Ciebie jedną chcę czcić i wysławiać nad wszystkie bogi – błagał dalej – ciebie jedną, patronko moja! Aleś ty sama wlała mi w duszę tę tęsknotę i tę żądzę, która mnie pali jak ogień. Zgaś ją albo ją nasyć, o boska! Daj mi poznać Prawdę najwyższą, Prawdę prawd, duszę wszechrzeczy, a ja w ofierze złożę jej życie i wszelkie jego rozkosze. Zrzeknę się bogactw, oddam młodość, piękność, miłość, szczęście i nawet sławę, którą ludzie poczytują za największe dobro i największe błogosławieństwo bogów."},{"id":"content0:7","kind":"paragraph","text":"I znów bił czołem w marmur, a modlitwa płynęła mu tak z głębin duszy, jak dym ofiarny płynie z kadzielnicy. Cała jego istność zmieniła się w siłę błagalną. Zapamiętał się u stóp bogini, zapomniał, gdzie jest, co się z nim dzieje, ogarnął go niby półsen, w którym została mu jedna jedyna świadoma a zarazem nieprzeparta myśl, że na takie zaklęcie odpowiedź nadejść powinna."},{"id":"content0:8","kind":"paragraph","text":"Jakoż nadeszła. Gałęzie oliwek i wierzchołki cyprysów zachwiały się nagle i poczęły się pochylać, jakby zerwał się w tej chwili wiatr nocny, a szum liści i cyprysowych igieł zmienił się w ludzki głos, który zabrzmiał w górze i po całym ogrodzie, jakby wielu ludzi wolało naraz ze wszystkich stron:"},{"id":"content0:9","kind":"paragraph","text":"– Dioklesie! Dioklesie! …"},{"id":"content0:10","kind":"paragraph","text":"Chłopiec drgnął, rozbudził się i jął rozglądać się dokoła w mniemaniu, że może towarzysze szukają go po nocy."},{"id":"content0:11","kind":"paragraph","text":"– Kto mnie woła? – zapytał."},{"id":"content0:12","kind":"paragraph","text":"A wtem marmurowa dłoń oparła się na jego ramieniu."},{"id":"content0:13","kind":"paragraph","text":"– To ty wołałeś – rzekła bogini – więc wysłuchałam cię i otom jest4 przy tobie."},{"id":"content0:14","kind":"paragraph","text":"Boska trwoga podniosła włosy na głowie młodzieńca, padł na kolana i począł powtarzać zarazem w przerażeniu i zachwycie:"},{"id":"content0:15","kind":"paragraph","text":"– Tyś przy mnie? niepojęta, straszna, niewysłowiona! …"},{"id":"content0:16","kind":"paragraph","text":"Lecz ona kazała mu powstać i rzekła:"},{"id":"content0:17","kind":"paragraph","text":"– Chcesz poznać Prawdę Najwyższą, jedyną, która jest duszą świata i istotą wszechrzeczy. Wiedz jednak, że nikt z potomków Deukaliona5 nie widział jej dotychczas bez osłon, które dla oczu ludzkich zakrywają ją i będą zakrywały na zawsze. Drogo ci może przyjdzie okupić zuchwałą twą żądzę, ale żeś mnie przez życie własne zaklął, przetom gotowa6 ci dopomóc, jeśli dla niej wyrzekniesz się bogactw, władzy, miłości i sławy, która, jako rzekłeś, jest największym błogosławieństwem bogów."},{"id":"content0:18","kind":"paragraph","text":"– Wyrzekam się świata całego i nawet słońca! – zawołał z zapałem Diokles."},{"id":"content0:19","kind":"paragraph","text":"Cyprysy i oliwki schylały wciąż wierzchołki przed potężną córą Diosa7. Zdawało się, że bogini rozmyśla nad przysięgą młodzieńca."},{"id":"content0:20","kind":"paragraph","text":"– Lecz – rzekła po chwili – i ty nie ujrzysz jej od razu. Co rok tylko poniosę cię ku Prawdzie w noc podobną, a ty odwiniesz jedną zasłonę i rzucisz ją za siebie. Mocą zaś moją nieśmiertelną sprawię, że nie umrzesz, póki nie odwiniesz ostatniej. Czy zgadzasz się na to, Dioklesie?"},{"id":"content0:21","kind":"paragraph","text":"– Niech się spełni i spełnia zawsze twa wola, o Pani mądra! – odpowiedział młodzieniec."},{"id":"content0:22","kind":"paragraph","text":"Wówczas bogini, zzuwszy8 marmurową odzież, zmieniła się w kształt promienny jak światło, po czym, chwyciwszy Dioklesa na ręce, wzbiła się w górę i poczęła przecinać chybkim lotem boski eter, podobna do jednej z tych gwiazd, które w noce letnie przelatują tak często nad uśpionym Archipelagiem."},{"id":"content0:23","kind":"paragraph","text":"Lecieli wartko9 jak myśl, aż zatrzymali się w nieznanej krainie, na niebotycznej górze, wyższej niż Olimp10, Ida11, Pelion12 i Ossa13. Tam, na stromym szczycie, ujrzał Diokles coś jakby postać niewieścią, owiniętą tak szczelnie w liczne zasłony, że prawdziwych jej kształtów niepodobna było rozpoznać. Naokół owej postaci drgało jakieś dziwne, tajemnicze światło, odmienne od wszystkich świateł ziemskich."},{"id":"content0:24","kind":"paragraph","text":"– Oto jest Prawda – rzekła Atena. – Widzisz, jak promienie jej, chociaż przyćmione przez zasłony, przenikają je jednak i świecą. Gdyby nie słaby ich odblask, który pada na ziemię i który chwytają źrenice mędrców, ludzie, jak mieszkańcy krain cymeryjskich, brodziliby w ustawicznym mroku i nocy."},{"id":"content0:25","kind":"paragraph","text":"– Przewodniczko niebieska – odpowiedział Diokles – gdy zerwę pierwszą zasłonę, Prawda mi jaśniej zaświeci."},{"id":"content0:26","kind":"paragraph","text":"– Zerwij! – rzekła bogini."},{"id":"content0:27","kind":"paragraph","text":"Więc Diokles chwycił za tkaninę i ściągnął ją z Prawdy. Żywsze światło zajaśniało mu zaraz w oczach i cały zapatrzony w promienną postać nie zauważył nawet, że zasłona, gdy ją wypuścił z rąk, zmieniła się w białego łabędzia i uleciała w dal mroczną."},{"id":"content0:28","kind":"paragraph","text":"I stał długo przed Prawdą – znów jakby w półśnie – oderwany od życia, wyniesion14 w zaświatowe przestwory, próżen15 ziemskich myśli, z nieznanej istności nieznaną moc czerpiący i uciszony w sobie."},{"id":"content0:29","kind":"paragraph","text":"– O jasna! – mówił – o wieczysta! o duszo świata! …"},{"id":"content0:30","kind":"paragraph","text":"Dotrzymał złożonej przed bóstwem przysięgi. Był bogaty, więc gdy nieraz przechadzał się z rówieśnikami czy to w ogrodzie Akademosa16, czy po drodze wiodącej na Akropol, czy wśród lasów oliwnych między miastem a portem, przyjaciele zwracali się ku niemu ze zdziwieniem i wyrzutami."},{"id":"content0:31","kind":"paragraph","text":"– Dioklesie! – mówili – ojciec twój nagromadził skarbów bez miary, a ty rządzisz nimi dowolnie. Czemu to nie wyprawisz nam uczt wspaniałych, takich, jakie dla młodych Ateńczyków wyprawiał bogom podobny Alcybiades17? Dlaczego gardzisz biesiadną rozmową, tańcem, głosem formingi i cytry18? Czyś się do cyników19 zapisał, że nie dbasz nawet o dom własny i komnat nie zdobisz, jak taki pan zdobić je powinien? Rozważ, że bogactwo jest darem bogów, którego nie wolno odrzucać."},{"id":"content0:32","kind":"paragraph","text":"A Diokles odpowiadał im pytaniem:"},{"id":"content0:33","kind":"paragraph","text":"– Powiedzcie mi, zali20 Prawdę można kupić nawet za wszystkie skarby króla perskiego?"},{"id":"content0:34","kind":"paragraph","text":"Więc niektórzy nie szczędzili mu przygan, ale byli i tacy, którzy mniemali, że wyrośnie z niego mędrzec wielki, większy może od wzniosłego Platona21."},{"id":"content0:35","kind":"paragraph","text":"On zaś trwał w ubóstwie."},{"id":"content0:36","kind":"paragraph","text":"Ale za to pewnej jasnej nocy druga zasłona uleciała mu znów łabędziem z rąk w ciemne przestworze i Prawda prawd zajaśniała mu jeszcze silniej przed oczyma."},{"id":"content0:37","kind":"paragraph","text":"Był ślicznym młodzieńcem. Pierwsi dostojnicy w Atenach, filozofowie, sofiści i poeci błagali go o przyjaźń, aby przez wpatrywanie się w jego piękność zbliżyć się do piękna przedwiecznych idei22."},{"id":"content0:38","kind":"paragraph","text":"Ale on odrzucał ich dary, zabiegi i przyjaźń…"}],"toc":[{"id":"content0:0:1","label":"Henryk Sienkiewicz Diokles","page":1,"pageUrl":"/books/4MJOPZJk#reader-content"},{"id":"contentnotes0:0:3","label":"1","page":3,"pageUrl":"/books/4MJOPZJk?page=3#reader-content"},{"id":"contentnotes0:3:3","label":"2","page":3,"pageUrl":"/books/4MJOPZJk?page=3#reader-content"},{"id":"contentnotes0:6:3","label":"3","page":3,"pageUrl":"/books/4MJOPZJk?page=3#reader-content"},{"id":"contentnotes0:9:3","label":"4","page":3,"pageUrl":"/books/4MJOPZJk?page=3#reader-content"},{"id":"contentnotes0:12:3","label":"5","page":3,"pageUrl":"/books/4MJOPZJk?page=3#reader-content"},{"id":"contentnotes0:15:3","label":"6","page":3,"pageUrl":"/books/4MJOPZJk?page=3#reader-content"},{"id":"contentnotes0:18:3","label":"7","page":3,"pageUrl":"/books/4MJOPZJk?page=3#reader-content"},{"id":"contentnotes0:21:3","label":"8","page":3,"pageUrl":"/books/4MJOPZJk?page=3#reader-content"},{"id":"contentnotes0:24:3","label":"9","page":3,"pageUrl":"/books/4MJOPZJk?page=3#reader-content"},{"id":"contentnotes0:27:3","label":"10","page":3,"pageUrl":"/books/4MJOPZJk?page=3#reader-content"},{"id":"contentnotes0:30:3","label":"11","page":3,"pageUrl":"/books/4MJOPZJk?page=3#reader-content"},{"id":"contentnotes0:33:3","label":"12","page":3,"pageUrl":"/books/4MJOPZJk?page=3#reader-content"},{"id":"contentnotes0:36:3","label":"13","page":3,"pageUrl":"/books/4MJOPZJk?page=3#reader-content"},{"id":"contentnotes0:39:3","label":"14","page":3,"pageUrl":"/books/4MJOPZJk?page=3#reader-content"},{"id":"contentnotes0:42:3","label":"15","page":3,"pageUrl":"/books/4MJOPZJk?page=3#reader-content"},{"id":"contentnotes0:45:3","label":"16","page":3,"pageUrl":"/books/4MJOPZJk?page=3#reader-content"},{"id":"contentnotes0:48:3","label":"17","page":3,"pageUrl":"/books/4MJOPZJk?page=3#reader-content"},{"id":"contentnotes0:51:3","label":"18","page":3,"pageUrl":"/books/4MJOPZJk?page=3#reader-content"},{"id":"contentnotes0:54:3","label":"19","page":3,"pageUrl":"/books/4MJOPZJk?page=3#reader-content"},{"id":"contentnotes0:57:3","label":"20","page":3,"pageUrl":"/books/4MJOPZJk?page=3#reader-content"},{"id":"contentnotes0:60:3","label":"21","page":3,"pageUrl":"/books/4MJOPZJk?page=3#reader-content"},{"id":"contentnotes0:63:3","label":"22","page":3,"pageUrl":"/books/4MJOPZJk?page=3#reader-content"},{"id":"contentnotes0:66:3","label":"23","page":3,"pageUrl":"/books/4MJOPZJk?page=3#reader-content"},{"id":"contentnotes0:69:3","label":"24","page":3,"pageUrl":"/books/4MJOPZJk?page=3#reader-content"},{"id":"contentnotes0:72:3","label":"25","page":3,"pageUrl":"/books/4MJOPZJk?page=3#reader-content"},{"id":"contentnotes0:75:4","label":"26","page":4,"pageUrl":"/books/4MJOPZJk?page=4#reader-content"},{"id":"contentnotes0:78:4","label":"27","page":4,"pageUrl":"/books/4MJOPZJk?page=4#reader-content"},{"id":"contentnotes0:81:4","label":"28","page":4,"pageUrl":"/books/4MJOPZJk?page=4#reader-content"},{"id":"contentnotes0:84:4","label":"29","page":4,"pageUrl":"/books/4MJOPZJk?page=4#reader-content"},{"id":"contentnotes0:87:4","label":"30","page":4,"pageUrl":"/books/4MJOPZJk?page=4#reader-content"},{"id":"contentnotes0:90:4","label":"31","page":4,"pageUrl":"/books/4MJOPZJk?page=4#reader-content"},{"id":"contentnotes0:93:4","label":"32","page":4,"pageUrl":"/books/4MJOPZJk?page=4#reader-content"},{"id":"contentnotes0:96:4","label":"33","page":4,"pageUrl":"/books/4MJOPZJk?page=4#reader-content"},{"id":"contentnotes0:99:4","label":"34","page":4,"pageUrl":"/books/4MJOPZJk?page=4#reader-content"},{"id":"contentnotes0:102:4","label":"35","page":4,"pageUrl":"/books/4MJOPZJk?page=4#reader-content"},{"id":"contentnotes0:105:4","label":"36","page":4,"pageUrl":"/books/4MJOPZJk?page=4#reader-content"},{"id":"contentnotes0:108:4","label":"37","page":4,"pageUrl":"/books/4MJOPZJk?page=4#reader-content"},{"id":"contentnotes0:111:4","label":"38","page":4,"pageUrl":"/books/4MJOPZJk?page=4#reader-content"}]},"similarBooks":[{"idCatalog":631473,"shortId":"1orbQEbv","title":"Король Артур и его рыцари Круглого стола","authorLine":"Пере Хинар, Генри Гилберт, Джеймс Ноулз, Эдуард Андреевич Гранстрем","primaryAuthorId":"11148112-e556-11ef-8ce3-0cc47af30fe4","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/2b48964b-e556-11ef-8ce3-0cc47af30fe4/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1orbQEbv"},{"idCatalog":763480,"shortId":"0wLssRoA","title":"Bądź błogosławiona","authorLine":"Генрик Сенкевич","primaryAuthorId":"cd064c19-f26e-11ea-977d-0cc47a5f3f85","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/7936b7b9-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0wLssRoA"},{"idCatalog":763484,"shortId":"37bCqBIM","title":"Co się raz stało w Sydonie","authorLine":"Генрик Сенкевич","primaryAuthorId":"cd064c19-f26e-11ea-977d-0cc47a5f3f85","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/7946beac-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/37bCqBIM"},{"idCatalog":763166,"shortId":"0eHfWzNs","title":"Chłop i żmija","authorLine":"Адам Мицкевич","primaryAuthorId":"40efdf27-15a3-11e0-8c7e-ec5afce481d9","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/683b9c7f-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0eHfWzNs"},{"idCatalog":763193,"shortId":"2hZFBGDT","title":"Koza, kózka i wilk","authorLine":"Адам Мицкевич","primaryAuthorId":"40efdf27-15a3-11e0-8c7e-ec5afce481d9","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/69736534-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/2hZFBGDT"},{"idCatalog":796337,"shortId":"4Pwch4o3","title":"Робин Гуд","authorLine":"Александр Дюма","primaryAuthorId":"e05b7d98-2a80-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/import:fb:296560/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4Pwch4o3"}],"similarBooksPagination":{"page":1,"pageSize":12,"totalItems":6,"totalPages":1,"hasPrev":false,"hasNext":false}},"notFound":false}