Удобнее читать в приложении
AI-разбор доступен после входа
Суть книги, пересказ, главный конфликт, ключевые идеи, вывод, кому полезна, главные темы, персонажи и цитаты можно получить после входа в BookRa.
auto_awesomeПолучить AI-разборО книге
Ciesz się klasyką! Miłego czytania!
Дата написания1970-01-01
Язык книгиpl
Возрастное ограничение0+
Читать онлайн
Страница 2 из 3VI
Nocował z bracią, a nazajutrz rano Nie poszedł w drogę, – dni za dniami biega, Dziad nie odchodzi, bo i nié ma czego, Gdy mu tak dobrze za kratą furcianą. Pod bokiem kościoł, korzystając z pory, Starzec się modli od samego ranka, Daléj obiadek, a daléj nieszpory, I przyjacielska z ojcy pogadanka; Ma czysty siennik i wygodną celę, Ma w refektarzu5 swój stolik, gdzie jada, Nawet w drewnianym i szczupłym kościele Jest wedle kruchty ławeczka dla dziada. Tydzień i drugi dziad bawi z rozkoszą, Lecz być natrętnym nie wypada dłużéj, Już by i poszedł, lecz go księża proszą: «Pozostań starcze! wypocznij z podróży!» I tak do siebie przywykli nawzajem, Że kiedy przyszło pożegnanie rzewne, Dziad się nie kłaniał żebrackim zwyczajem, Lecz ściskał ojców jakby swe pokrewne — Przełożonemu oddał ze swéj szyi, Krzyż Chrystusowy i medal Maryi.
VII
Dziad powędrował – i wieść przepada, I zapomniano starego dziada; Aż oto… minął miesiąc, nie daléj, Pańska karoca po bruku pali, A za nią wozów ładownych w zboże, Wąska ulica objąć nie może. Strojny w bogate z futrém czamary, W karocy siedzi pan jakiś stary; On skinął ręką – i wozy staną Przed trynitarską furtą drewnianą; Pan wysiadł z wozu i przed kościołem, Zdjąwszy swój kołpak, uderzył czołem, A jako dobrze świadom téj strony, Poszedł do celi, gdzie przełożony. Widząc, że postać tak znakomita, Ksiądz przełożony u progu wita, Prosi do celi, jeżeli łaska; Pan się uśmiécha i brodę głaska: «Ej dobry księże! czyż w nowéj szacie Starych znajomych już nie poznacie? Patrzaj – jaż przecię żebrak ten samy, Coś sprzed kościelnéj przywiódł mię bramy, Coście tak długo ojcowie mili, Chlebem karmili, winem poili; Dziś znów przychodzę do was gościną, Lecz niosę z sobą mój chléb i wino, I was zapraszam do mego stołu; Co Bóg udzielił, jedzmy pospołu, A co zostanie, użyjem godnie, Zjedzą ubodzy albo przychodnie!» — Ksiądz przełożony patrzy ciekawie, Nie wie, czy we śnie, czy to na jawie, Nie śmie zadawać pytań starcowi. Ten się uśmiechnął i daléj mówi:
VIII
«Nazwisko moje: Paweł Majkowski, Bóg mię na długie błogosławił lecie, Mam piękny dworzec, przy nim cztéry wioski, Miłość u ludzi i urząd w powiecie. Byłem szczęśliwy wpośród dziatwy grona, Lecz sądów bożych nikt nie zna, nikt nie wié. Umarła dziatwa, umarła mi żona, Zostałem jeden jako liść na drzéwie: Gdy drodzy sercu, gdy zmarli jedyni, Tęskno mi było w mym złoconym gmachu; Jęczałem smutnie jak ptak na pustyni, Jako kruk nocny, co czuwa na dachu, I rzekłem w duchu: dopomoż mi Panie! Dolę, niedolę złożyć w Twoje ręce, Niech dusza moja spokojną zostanie, Na chwałę Twoją me włości poświęcę! Bóg mię wysłuchał w utrapieniu mojém I duszę świętym nawiedził spokojem. A więc skwapliwy ze śluby mojemi, Przed Sakramentem przysiągłem w kościele, Grosz mego skarbca i majątek ziemi, Oddać na dobre dla ludzkości cele; Na jakiś zakon, co w świętéj pokorze, Z otwartém sercém jako zbawca stoi, Pełni nad bliźnim miłosierdzie boże, Łaknących karmi, pragnących napoi, Co garnie ludzi jako Chrystus dzieci, Słabych umocni, a ciemnych oświeci. Jest pełno mnichów, wszystko niebogaci, Wszyscy gorliwi i święci być mogą; Jak zrobić wybór między tylu braci? I kogo wesprzeć moją zapomogą? Więc jąłem czytać zakonnicze prawa, I patryjarchów klasztornych statuta, Widzę, że wszędzie zbawienna ustawa, Jeśli występkiem ludzkim nie popsuta. Jakiż tu wybór? I różnica jaka? Duch Święty środek poszepnął mi na to: Przywdzieję szmaty prostego żebraka, Sam się przekonam za klasztorną kratą, Gdzie ludzie bardziéj w zakonie zupełni? Kto piękniéj cnotę miłosierdzia pełni?»
IX
«Więc z kijem w ręku, w żebraczéj odzieży, Szedłem do miasta w pokornéj postaci; Zliczyłem krzyże od kościelnych wieży, I zapukałem do najpiérwszych braci. Ojcze, szanując ich sukienkę świętą, Tego klasztoru głośno nie nazowę — Dość, że mię stamtąd zelżywie wypchnięto, Gdym prosił chleba w Imię Chrystusowe. Poszedłem daléj – przed memi oczyma, Stanął klasztorek świętego Bernarda, I tam do zbytku uprzejmości nié ma, I tam mię gorzka spotkała pogarda, Tylko mi dała ręka litościwa, Krajankę chleba i szklanicę piwa. Tak mię to zimne przyjęcie odstrasza, Że w waszą furtę nie pukałem zgoła — Tylko ukląkłem, a uprzejmość wasza, Sama żebraka wzięła spod kościoła, Wyście mi dali ojcowską gościną Chléb i gospodę, i serce, i wino. Ślub mój spełniony – niech w waszym klasztorze Zostanie moja posiadłość ojczysta; Tu się wypełnia miłosierdzie boże, Tu z moich darów społeczność skorzysta; Skorzysta więzień, co wykupu czeka, Stary przechodzień i żebrak kaleka.
X
«Oto mój ojcze, przyznany w urzędzie Akt fundacyjny księży trynitarzy, Ze czterech wiosek dostatecznie będzie Przyjąć żebraka, kiedy się nadarzy, I dźwignąć z muru kościelną budowę, I monastéru korytarze nowe: Ja wszystek grosz mój składam w twoje ręce, To będzie dla mnie starego na kaszę — Bo ja się do was na gościnność wnęcę. Dawny znajomy, wiém porządki wasze, Dacie mi ciepłą, choć malutką celę, I w refektarzu stolik, gdzie się jada, Nawet pamiętam, że w waszym kościele Jest wedle kruchty ławeczka dla dziada. Potém mię pogrześć będziecie łaskawi, Bo już przeczuwam mój kres niedaleki; Niech się co roku kilka mszy odprawi, Za mego życia i w potomne wieki. A gdy z mych wiosek będziecie bogaci, Spełnić wam jeden warunek potrzeba: Złóżcie corocznie bernardyńskiéj braci, Beczułkę piwa i bochenek chleba, Bo oni w kuchni swego refektarza, Chlebem i piwem przyjęli nędzarza».
Вам также может понравиться
{"page":{"canonicalUrl":"https://bookra.app/books/04L0gwAN","pageTitle":"Żebrak-fundator (Władysław Syrokomla) — полный текст, краткое содержание, анализ и герои","metaDescription":"Полный текст книги «Żebrak-fundator». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","headingTitle":"«Żebrak-fundator». Читать бесплатно онлайн","headingSubtitle":"Władysław Syrokomla","structuredData":[{"@context":"https://schema.org","@type":"BreadcrumbList","@id":"https://bookra.app/books/04L0gwAN#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"BookRa","item":"https://bookra.app/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"литература 18 века","item":"https://bookra.app/genre/5306"},{"@type":"ListItem","position":3,"name":"Żebrak-fundator","item":"https://bookra.app/books/04L0gwAN"}]},{"@context":"https://schema.org","@type":"WebPage","@id":"https://bookra.app/books/04L0gwAN","url":"https://bookra.app/books/04L0gwAN","name":"«Żebrak-fundator». Читать бесплатно онлайн","description":"Полный текст книги «Żebrak-fundator». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","breadcrumb":{"@id":"https://bookra.app/books/04L0gwAN#breadcrumb"},"mainEntity":{"@id":"https://bookra.app/books/04L0gwAN#work"},"primaryImageOfPage":{"@type":"ImageObject","url":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/7c7e0aed-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp"}},{"@context":"https://schema.org","@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/04L0gwAN#work","name":"Żebrak-fundator","url":"https://bookra.app/books/04L0gwAN","description":"Ciesz się klasyką! Miłego czytania!","image":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/7c7e0aed-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","inLanguage":"pl","genre":["литература 18 века","литература 19 века","мифы / легенды / эпос"],"sameAs":["https://litres.ru/book/wladyslaw-syrokomla/zebrak-fundator-23552098/"],"author":[{"@type":"Person","@id":"https://bookra.app/author/260e6f92-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba#person","name":"Władysław Syrokomla","url":"https://bookra.app/author/260e6f92-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba"}],"about":[{"@type":"Thing","name":"литература 18 века"},{"@type":"Thing","name":"литература 19 века"},{"@type":"Thing","name":"мифы / легенды / эпос"},{"@type":"Thing","name":"чтение онлайн"},{"@type":"Thing","name":"саммари"},{"@type":"Thing","name":"AI-разбор"},{"@type":"Thing","name":"персонажи"},{"@type":"Thing","name":"цитаты"}],"workExample":{"@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/04L0gwAN#edition","url":"https://bookra.app/books/04L0gwAN","bookFormat":"https://schema.org/EBook","inLanguage":"pl","sameAs":["https://litres.ru/book/wladyslaw-syrokomla/zebrak-fundator-23552098/"],"isAccessibleForFree":true,"potentialAction":{"@type":"ReadAction","name":"Читать бесплатно онлайн «Żebrak-fundator»","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https://bookra.app/books/04L0gwAN","actionPlatform":["https://schema.org/DesktopWebPlatform"]},"expectsAcceptanceOf":{"@type":"Offer","category":"nologinrequired"}}}}],"book":{"idCatalog":763561,"shortId":"04L0gwAN","title":"Żebrak-fundator","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/7c7e0aed-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","annotationText":"Ciesz się klasyką! Miłego czytania!","catalogType":"PUBLIC_DOMAIN","catalogTypeLabel":"Общественное достояние","authorLine":"Władysław Syrokomla","authors":[{"id":"260e6f92-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","displayName":"Władysław Syrokomla","protectedUrl":"/author/260e6f92-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","wikipediaUrl":null,"wikidataUrl":null}],"genres":[{"id":5306,"title":"литература 18 века","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5306"},{"id":5305,"title":"литература 19 века","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5305"},{"id":5299,"title":"мифы / легенды / эпос","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5299"}],"keywords":[],"facts":[{"key":"dateWritten","label":"Дата написания","value":"1970-01-01"},{"key":"bookLanguage","label":"Язык книги","value":"pl"},{"key":"adult","label":"Возрастное ограничение","value":"0+"}],"seoSections":[],"authorSummary":null,"hasArtifacts":false,"canReadInApp":true,"readUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=r_763561","artifactsUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=b_763561","readCtaLabel":"Читать бесплатно","artifactsCtaLabel":"AI-разбор","appReadLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=r_763561","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=r_763561","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=r_763561","web":"https://web.bookra.app/?startapp=r_763561"},"appAnalysisLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=b_763561","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=b_763561","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=b_763561","web":"https://web.bookra.app/?startapp=b_763561"},"guestReaderUrl":"/books/04L0gwAN?page=2#reader-content","authorCtaLabel":"Все книги автора","authorProtectedUrl":"/author/260e6f92-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","readersCount":0,"adultLabel":"0+","yearLabel":null,"datePublished":null,"publisherLabel":null,"isbn":null,"oclc":null,"lccn":null,"partnerUrl":null,"accessNote":"Полный текст книги и AI-разбор откроются на защищенных страницах BookRa после входа."},"reader":{"page":2,"totalPages":3,"hasPrev":true,"hasNext":true,"prevPageUrl":"/books/04L0gwAN#reader-content","nextPageUrl":"/books/04L0gwAN?page=3#reader-content","progressLabel":"Страница 2 из 3","sections":[{"id":"content0:11","kind":"heading","text":"VI"},{"id":"content0:12","kind":"paragraph","text":"Nocował z bracią, a nazajutrz rano Nie poszedł w drogę, – dni za dniami biega, Dziad nie odchodzi, bo i nié ma czego, Gdy mu tak dobrze za kratą furcianą. Pod bokiem kościoł, korzystając z pory, Starzec się modli od samego ranka, Daléj obiadek, a daléj nieszpory, I przyjacielska z ojcy pogadanka; Ma czysty siennik i wygodną celę, Ma w refektarzu5 swój stolik, gdzie jada, Nawet w drewnianym i szczupłym kościele Jest wedle kruchty ławeczka dla dziada. Tydzień i drugi dziad bawi z rozkoszą, Lecz być natrętnym nie wypada dłużéj, Już by i poszedł, lecz go księża proszą: «Pozostań starcze! wypocznij z podróży!» I tak do siebie przywykli nawzajem, Że kiedy przyszło pożegnanie rzewne, Dziad się nie kłaniał żebrackim zwyczajem, Lecz ściskał ojców jakby swe pokrewne — Przełożonemu oddał ze swéj szyi, Krzyż Chrystusowy i medal Maryi."},{"id":"content0:13","kind":"heading","text":"VII"},{"id":"content0:14","kind":"paragraph","text":"Dziad powędrował – i wieść przepada, I zapomniano starego dziada; Aż oto… minął miesiąc, nie daléj, Pańska karoca po bruku pali, A za nią wozów ładownych w zboże, Wąska ulica objąć nie może. Strojny w bogate z futrém czamary, W karocy siedzi pan jakiś stary; On skinął ręką – i wozy staną Przed trynitarską furtą drewnianą; Pan wysiadł z wozu i przed kościołem, Zdjąwszy swój kołpak, uderzył czołem, A jako dobrze świadom téj strony, Poszedł do celi, gdzie przełożony. Widząc, że postać tak znakomita, Ksiądz przełożony u progu wita, Prosi do celi, jeżeli łaska; Pan się uśmiécha i brodę głaska: «Ej dobry księże! czyż w nowéj szacie Starych znajomych już nie poznacie? Patrzaj – jaż przecię żebrak ten samy, Coś sprzed kościelnéj przywiódł mię bramy, Coście tak długo ojcowie mili, Chlebem karmili, winem poili; Dziś znów przychodzę do was gościną, Lecz niosę z sobą mój chléb i wino, I was zapraszam do mego stołu; Co Bóg udzielił, jedzmy pospołu, A co zostanie, użyjem godnie, Zjedzą ubodzy albo przychodnie!» — Ksiądz przełożony patrzy ciekawie, Nie wie, czy we śnie, czy to na jawie, Nie śmie zadawać pytań starcowi. Ten się uśmiechnął i daléj mówi:"},{"id":"content1:0","kind":"heading","text":"VIII"},{"id":"content1:1","kind":"paragraph","text":"«Nazwisko moje: Paweł Majkowski, Bóg mię na długie błogosławił lecie, Mam piękny dworzec, przy nim cztéry wioski, Miłość u ludzi i urząd w powiecie. Byłem szczęśliwy wpośród dziatwy grona, Lecz sądów bożych nikt nie zna, nikt nie wié. Umarła dziatwa, umarła mi żona, Zostałem jeden jako liść na drzéwie: Gdy drodzy sercu, gdy zmarli jedyni, Tęskno mi było w mym złoconym gmachu; Jęczałem smutnie jak ptak na pustyni, Jako kruk nocny, co czuwa na dachu, I rzekłem w duchu: dopomoż mi Panie! Dolę, niedolę złożyć w Twoje ręce, Niech dusza moja spokojną zostanie, Na chwałę Twoją me włości poświęcę! Bóg mię wysłuchał w utrapieniu mojém I duszę świętym nawiedził spokojem. A więc skwapliwy ze śluby mojemi, Przed Sakramentem przysiągłem w kościele, Grosz mego skarbca i majątek ziemi, Oddać na dobre dla ludzkości cele; Na jakiś zakon, co w świętéj pokorze, Z otwartém sercém jako zbawca stoi, Pełni nad bliźnim miłosierdzie boże, Łaknących karmi, pragnących napoi, Co garnie ludzi jako Chrystus dzieci, Słabych umocni, a ciemnych oświeci. Jest pełno mnichów, wszystko niebogaci, Wszyscy gorliwi i święci być mogą; Jak zrobić wybór między tylu braci? I kogo wesprzeć moją zapomogą? Więc jąłem czytać zakonnicze prawa, I patryjarchów klasztornych statuta, Widzę, że wszędzie zbawienna ustawa, Jeśli występkiem ludzkim nie popsuta. Jakiż tu wybór? I różnica jaka? Duch Święty środek poszepnął mi na to: Przywdzieję szmaty prostego żebraka, Sam się przekonam za klasztorną kratą, Gdzie ludzie bardziéj w zakonie zupełni? Kto piękniéj cnotę miłosierdzia pełni?»"},{"id":"content1:2","kind":"heading","text":"IX"},{"id":"content1:3","kind":"paragraph","text":"«Więc z kijem w ręku, w żebraczéj odzieży, Szedłem do miasta w pokornéj postaci; Zliczyłem krzyże od kościelnych wieży, I zapukałem do najpiérwszych braci. Ojcze, szanując ich sukienkę świętą, Tego klasztoru głośno nie nazowę — Dość, że mię stamtąd zelżywie wypchnięto, Gdym prosił chleba w Imię Chrystusowe. Poszedłem daléj – przed memi oczyma, Stanął klasztorek świętego Bernarda, I tam do zbytku uprzejmości nié ma, I tam mię gorzka spotkała pogarda, Tylko mi dała ręka litościwa, Krajankę chleba i szklanicę piwa. Tak mię to zimne przyjęcie odstrasza, Że w waszą furtę nie pukałem zgoła — Tylko ukląkłem, a uprzejmość wasza, Sama żebraka wzięła spod kościoła, Wyście mi dali ojcowską gościną Chléb i gospodę, i serce, i wino. Ślub mój spełniony – niech w waszym klasztorze Zostanie moja posiadłość ojczysta; Tu się wypełnia miłosierdzie boże, Tu z moich darów społeczność skorzysta; Skorzysta więzień, co wykupu czeka, Stary przechodzień i żebrak kaleka."},{"id":"content1:4","kind":"heading","text":"X"},{"id":"content1:5","kind":"paragraph","text":"«Oto mój ojcze, przyznany w urzędzie Akt fundacyjny księży trynitarzy, Ze czterech wiosek dostatecznie będzie Przyjąć żebraka, kiedy się nadarzy, I dźwignąć z muru kościelną budowę, I monastéru korytarze nowe: Ja wszystek grosz mój składam w twoje ręce, To będzie dla mnie starego na kaszę — Bo ja się do was na gościnność wnęcę. Dawny znajomy, wiém porządki wasze, Dacie mi ciepłą, choć malutką celę, I w refektarzu stolik, gdzie się jada, Nawet pamiętam, że w waszym kościele Jest wedle kruchty ławeczka dla dziada. Potém mię pogrześć będziecie łaskawi, Bo już przeczuwam mój kres niedaleki; Niech się co roku kilka mszy odprawi, Za mego życia i w potomne wieki. A gdy z mych wiosek będziecie bogaci, Spełnić wam jeden warunek potrzeba: Złóżcie corocznie bernardyńskiéj braci, Beczułkę piwa i bochenek chleba, Bo oni w kuchni swego refektarza, Chlebem i piwem przyjęli nędzarza»."}],"toc":[{"id":"content0:0:1","label":"Władysław Syrokomla Żebrak-fundator","page":1,"pageUrl":"/books/04L0gwAN#reader-content"},{"id":"content0:1:1","label":"I","page":1,"pageUrl":"/books/04L0gwAN#reader-content"},{"id":"content0:3:1","label":"II","page":1,"pageUrl":"/books/04L0gwAN#reader-content"},{"id":"content0:5:1","label":"III","page":1,"pageUrl":"/books/04L0gwAN#reader-content"},{"id":"content0:7:1","label":"IV","page":1,"pageUrl":"/books/04L0gwAN#reader-content"},{"id":"content0:9:1","label":"V","page":1,"pageUrl":"/books/04L0gwAN#reader-content"},{"id":"content0:11:2","label":"VI","page":2,"pageUrl":"/books/04L0gwAN?page=2#reader-content"},{"id":"content0:13:2","label":"VII","page":2,"pageUrl":"/books/04L0gwAN?page=2#reader-content"},{"id":"content1:0:2","label":"VIII","page":2,"pageUrl":"/books/04L0gwAN?page=2#reader-content"},{"id":"content1:2:2","label":"IX","page":2,"pageUrl":"/books/04L0gwAN?page=2#reader-content"},{"id":"content1:4:2","label":"X","page":2,"pageUrl":"/books/04L0gwAN?page=2#reader-content"},{"id":"content1:6:3","label":"XI","page":3,"pageUrl":"/books/04L0gwAN?page=3#reader-content"},{"id":"contentnotes0:0:3","label":"1","page":3,"pageUrl":"/books/04L0gwAN?page=3#reader-content"},{"id":"contentnotes0:3:3","label":"2","page":3,"pageUrl":"/books/04L0gwAN?page=3#reader-content"},{"id":"contentnotes0:6:3","label":"3","page":3,"pageUrl":"/books/04L0gwAN?page=3#reader-content"},{"id":"contentnotes0:9:3","label":"4","page":3,"pageUrl":"/books/04L0gwAN?page=3#reader-content"},{"id":"contentnotes0:12:3","label":"5","page":3,"pageUrl":"/books/04L0gwAN?page=3#reader-content"},{"id":"contentnotes0:15:3","label":"6","page":3,"pageUrl":"/books/04L0gwAN?page=3#reader-content"}]},"similarBooks":[{"idCatalog":763431,"shortId":"4FRQv2Xl","title":"Do czytelników i do autora kilka słów wydawcy","authorLine":"Rzewuski Henryk","primaryAuthorId":"1c8459df-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/77bee5ec-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4FRQv2Xl"},{"idCatalog":763432,"shortId":"1LsMBDL8","title":"Kazanie konfederackie","authorLine":"Rzewuski Henryk","primaryAuthorId":"1c8459df-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/77c56368-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1LsMBDL8"},{"idCatalog":763435,"shortId":"1oZA2GR7","title":"Pan Bielecki","authorLine":"Rzewuski Henryk","primaryAuthorId":"1c8459df-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/77e4f34a-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1oZA2GR7"},{"idCatalog":763438,"shortId":"059msDVo","title":"Pan Dzierżanowski","authorLine":"Rzewuski Henryk","primaryAuthorId":"1c8459df-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/77ee4a76-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/059msDVo"},{"idCatalog":761954,"shortId":"3qXUEnC8","title":"Sawa","authorLine":"Rzewuski Henryk","primaryAuthorId":"1c8459df-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/355eb3cc-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3qXUEnC8"},{"idCatalog":763437,"shortId":"33HYIEWl","title":"Pan Czapski","authorLine":"Rzewuski Henryk","primaryAuthorId":"1c8459df-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/77eb6590-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/33HYIEWl"},{"idCatalog":763439,"shortId":"2p98ZMWX","title":"Pan Ogiński","authorLine":"Rzewuski Henryk","primaryAuthorId":"1c8459df-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/77f83939-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/2p98ZMWX"},{"idCatalog":763539,"shortId":"35WpJkrt","title":"Błogosławiony Sadoch","authorLine":"Władysław Syrokomla","primaryAuthorId":"260e6f92-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/7bc7f58a-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/35WpJkrt"},{"idCatalog":763555,"shortId":"1YgMMuXR","title":"Pocztylion","authorLine":"Władysław Syrokomla","primaryAuthorId":"260e6f92-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/7c3f4e3d-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1YgMMuXR"},{"idCatalog":763562,"shortId":"48EDevQm","title":"Zalotnicy","authorLine":"Władysław Syrokomla","primaryAuthorId":"260e6f92-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/7c83855b-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/48EDevQm"},{"idCatalog":761953,"shortId":"2HDQ5mhL","title":"Pawlik","authorLine":"Rzewuski Henryk","primaryAuthorId":"1c8459df-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/3558e552-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/2HDQ5mhL"},{"idCatalog":763557,"shortId":"2VDOMsx9","title":"Trzy gwiazdki","authorLine":"Władysław Syrokomla","primaryAuthorId":"260e6f92-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/7c58a3e8-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/2VDOMsx9"}],"similarBooksPagination":{"page":1,"pageSize":12,"totalItems":22,"totalPages":2,"hasPrev":false,"hasNext":true}},"notFound":false}