Удобнее читать в приложении
AI-разбор доступен после входа
Суть книги, пересказ, главный конфликт, ключевые идеи, вывод, кому полезна, главные темы, персонажи и цитаты можно получить после входа в BookRa.
auto_awesomeПолучить AI-разборО книге
Ciesz się klasyką! Miłego czytania!
Дата написания1970-01-01
Язык книгиpl
Возрастное ограничение12+
Читать онлайн
Страница 4 из 9XIII
Znałem ja grafa Wacława za młodu — Dumny z piękności, z wysokiego rodu; Drzewo, co późnej mogło czekać zimy — On tak wyglądał jak rycerz Solimy, Piękny i straszny, kiedy go koń kary Niósł do kochanki przez burzanów jary, Kiedy na jakie powietrzne wołanie Stawał obejrzeć się gdzie na kurhanie; Myślałbyś wtenczas, że to anioł stepu Pod błękitami niebieskiego sklepu Stoi i czeka, aż wicher poruszy Na jaką walkę skrzydła jego duszy. Cóż się z nim stało? Czy to moich powiek Mara? – Gdzie tamten anioł, rycerz, człowiek?
XIV
Smutny był koniec jego pierwszej żony: Dostała wcześnie anielskiej korony, Zamordowana, utopiona w stawie, Gdy na wojennej był Wacław wyprawie. Mówią, że obce pomściły się prawa Śmierci synowej na ojcu Wacława. Jeżeli tak jest? – o Chryste na męce! — Jakie w tym rodzie serca! jakie ręce! Mówią – że ojciec graf w turmę zamknięty Umarł przed sądem – a drudzy, że ścięty; Lecz takiej rzeczy myśl nie wierzy sama: Na takim wielkim rodzie taka plama! Tak wielka szyja złamana nad gminem! Lecz ojcu nie mieć litości nad synem! Ale zabójców nasłać na synowę I za pieniądze móc odkupić głowę! Gdy nieraz ołów ludzki się zagłębia W serce orlicy i za śmierć gołębia, Niktże tej śmierci pomścić się nie umie Na krwi wysokiej? na wyniosłej dumie? Niktże – prócz syna – co za te popioły Ojcowi musiał miecz pokazać goły? Tak się więc zbrodnia ogniwami winie, Że ojciec własny wroga widzi w synie; Albo umiera syna krwią czerwony, Nie pożegnany i nie przebaczony; Albo tak skala syna pierś łabędzią, Aby mu nie był czystszym ani sędzią: Aż tam nareszcie stanie pochylony Zdrajca narodu przed zbójcą swej żony; Aż znowu wrócą pod zwyczajne prawa, I od przedajnej głowy wyższa – krwawa.
XV
Ale to pewna, że śmiercią tej żony Graf Wacław dziwnie na sercu zmieniony. Ponurość ciemne okryła oblicze, Serce zamknięte ludziom, tajemnicze, Na czole duma. Gdy kto weń uderzył Miłością czystą ojczyzny – nie wierzył. Na wszystkie echa rozkoszy i jęku Serce się jego już pozbyło dźwięku. Coś ma cichego, okropnego w łonie. Mówią, że myśli o polskiej koronie; Króla w nim widzą przyjacielskie oczy, Wielkość wyśledzą głos fałszu proroczy; Jam go opuścił śród tego zamętu Myśląc: i cóż jest twardość dyjamentu19? I cóż jest wierność grobowi, pamiątkom W sercu najtwardszym? Jakimże to wrątkom Daje się dusza unosić Wacława? Chmurzy się niebo – burza będzie krwawa. Więcej niż Boga ta dusza tajemna Zamyka w sobie – przyszłość będzie ciemna! Bogdajbym nie zgadł! lecz smutna w nim siła, Miłość go tknęła, boleść nie zabiła; Więc jeszcze nadto w nim miłosnej siły, A już nikogo kochać – prócz mogiły. O! kraj nieszczęsny, co jak spadkobierca Po żonie weźmie dar strutego serca. Ludu! przeżegnaj tę marę złowrogą! Ona na scenę świata wchodzi z trwogą; Myśli, że anioł ją rzucił obrończy, Nieszczęściem zaczął – a piorunem skończy.
XVI
A dziś – już koniec! Do Wacława gmachu Weszła posępna królowa przestrachu. Czy go kto otruł, czy struła zgryzota — Kona, a przy nim synek, róża złota, Gwiazdeczka ranna, także więdnie, gaśnie. A w zamku bójka, kradzieże i waśnie. Ten bierze sprzęty, ten ściany odziera; Zamek się niszczy, pan zamku umiera. Gdzie żona? – Ona w najciemniejszej sali Brylanty chowa i papiery pali; Nie sama – Greczyn w Arnauta20 stroju Leży na złotym wezgłowiu w pokoju; Jak sułtan jaki wydaje rozkazy, A nie powtarza wydanych dwa razy, Bo go ta piękna słucha, myśl zgadywa21, I całuje go w ręce – nieszczęśliwa!
XVII
„Dyjanno!” – Przyszła, stanęła w pokorze. „Zrzuć teraz, piękna, te ślubne obroże, Wypogodź teraz czoło lodowate. Lubię tę chłopkę, tę polską Hekatę22; A skoro tylko zabłyśnie Fingary23, Sam pójdę patrzeć, jak zamawia czary I śmierć posyła ludziom z ciemnej groty”. – „O Antynoe! już czuję zgryzoty, A przecież śmierci męża jam nie winna. Ona to! ona, ta kobieta gminna, Musiała jakieś zemsty niepowszednie Lub spełniać jakie chłopskie przepowiednie; A gdy ja chciałam, by ta wiedźma z piekła Czarę miłosnym zaklęciem urzekła: Ona – o srogi i okropny błędzie! — I może on mię trupem kochać będzie, I z grobu przyjdzie po miłość umarły”. Tu się powoli drzwi sali otwarły. Struchleli nagle oba kochankowie; Wszedł śpiący, z szmatą skrwawioną na głowie.
XVIII
Kto go tak ubrał? Nieraz synek mały, Kiedy na ojca padał księżyc biały, Widząc, jak w świetle twarz się grafa mroczy, Dwie białe róże kładł ojcu na oczy; Lub w obłąkaniu (o jasne i wdzięczne Dziecka przysługi!) promienie miesięczne Od ojca wzroku brał na swoje lica I tak zesmutniał cały od księżyca. A dziś – okropność! miałżeby Wacława? … Przy łożu chustka ta leżała krwawa — Miałżeby synek ten łachman grobowy, Może z anioła ciemnego namowy Na głowę ojcu? … O nie! ta czerwona Chusta nie była w ręku Eoliona. O nie! – przysięgam, święci aniołowie! Syn nie położył mu tej krwi na głowie. Bo mniej straszliwa byłaby ofiara, Gdyby ojczyzny samej przyszła mara Zajrzeć w lekarstwo zaprawne piołunem I zdrajcę takim nakryła całunem, Aby raz jeszcze, nim go Bóg obudzi, Czerwono wrył się w pamięci u ludzi.
Вам также может понравиться
{"page":{"canonicalUrl":"https://bookra.app/books/25CTtxBE","pageTitle":"Wacław (Juliusz Słowacki) — полный текст, краткое содержание, анализ и герои","metaDescription":"Полный текст книги «Wacław». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","headingTitle":"«Wacław». Читать бесплатно онлайн","headingSubtitle":"Juliusz Słowacki","structuredData":[{"@context":"https://schema.org","@type":"BreadcrumbList","@id":"https://bookra.app/books/25CTtxBE#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"BookRa","item":"https://bookra.app/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"зарубежная поэзия","item":"https://bookra.app/genre/5213"},{"@type":"ListItem","position":3,"name":"Wacław","item":"https://bookra.app/books/25CTtxBE"}]},{"@context":"https://schema.org","@type":"WebPage","@id":"https://bookra.app/books/25CTtxBE","url":"https://bookra.app/books/25CTtxBE","name":"«Wacław». Читать бесплатно онлайн","description":"Полный текст книги «Wacław». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","breadcrumb":{"@id":"https://bookra.app/books/25CTtxBE#breadcrumb"},"mainEntity":{"@id":"https://bookra.app/books/25CTtxBE#work"},"primaryImageOfPage":{"@type":"ImageObject","url":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/36140e04-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp"}},{"@context":"https://schema.org","@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/25CTtxBE#work","name":"Wacław","url":"https://bookra.app/books/25CTtxBE","description":"Ciesz się klasyką! Miłego czytania!","image":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/36140e04-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","inLanguage":"pl","genre":["зарубежная поэзия","литература 18 века"],"keywords":"повести","sameAs":["https://litres.ru/book/juliusz-slowacki/waclaw-23524282/"],"author":[{"@type":"Person","@id":"https://bookra.app/author/b7831c99-661a-11e6-9614-0cc47a545a1e#person","name":"Juliusz Słowacki","url":"https://bookra.app/author/b7831c99-661a-11e6-9614-0cc47a545a1e"}],"about":[{"@type":"Thing","name":"зарубежная поэзия"},{"@type":"Thing","name":"литература 18 века"},{"@type":"Thing","name":"повести"},{"@type":"Thing","name":"чтение онлайн"},{"@type":"Thing","name":"саммари"},{"@type":"Thing","name":"AI-разбор"},{"@type":"Thing","name":"персонажи"},{"@type":"Thing","name":"цитаты"}],"workExample":{"@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/25CTtxBE#edition","url":"https://bookra.app/books/25CTtxBE","bookFormat":"https://schema.org/EBook","inLanguage":"pl","sameAs":["https://litres.ru/book/juliusz-slowacki/waclaw-23524282/"],"isAccessibleForFree":true,"potentialAction":{"@type":"ReadAction","name":"Читать бесплатно онлайн «Wacław»","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https://bookra.app/books/25CTtxBE","actionPlatform":["https://schema.org/DesktopWebPlatform"]},"expectsAcceptanceOf":{"@type":"Offer","category":"nologinrequired"}}}}],"book":{"idCatalog":761974,"shortId":"25CTtxBE","title":"Wacław","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/36140e04-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","annotationText":"Ciesz się klasyką! Miłego czytania!","catalogType":"PUBLIC_DOMAIN","catalogTypeLabel":"Общественное достояние","authorLine":"Juliusz Słowacki","authors":[{"id":"b7831c99-661a-11e6-9614-0cc47a545a1e","displayName":"Juliusz Słowacki","protectedUrl":"/author/b7831c99-661a-11e6-9614-0cc47a545a1e","wikipediaUrl":null,"wikidataUrl":null}],"genres":[{"id":5213,"title":"зарубежная поэзия","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5213"},{"id":5306,"title":"литература 18 века","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5306"}],"keywords":["повести"],"facts":[{"key":"dateWritten","label":"Дата написания","value":"1970-01-01"},{"key":"bookLanguage","label":"Язык книги","value":"pl"},{"key":"adult","label":"Возрастное ограничение","value":"12+"}],"seoSections":[],"authorSummary":null,"hasArtifacts":false,"canReadInApp":true,"readUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=r_761974","artifactsUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=b_761974","readCtaLabel":"Читать бесплатно","artifactsCtaLabel":"AI-разбор","appReadLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=r_761974","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=r_761974","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=r_761974","web":"https://web.bookra.app/?startapp=r_761974"},"appAnalysisLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=b_761974","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=b_761974","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=b_761974","web":"https://web.bookra.app/?startapp=b_761974"},"guestReaderUrl":"/books/25CTtxBE?page=4#reader-content","authorCtaLabel":"Все книги автора","authorProtectedUrl":"/author/b7831c99-661a-11e6-9614-0cc47a545a1e","readersCount":0,"adultLabel":"12+","yearLabel":null,"datePublished":null,"publisherLabel":null,"isbn":null,"oclc":null,"lccn":null,"partnerUrl":null,"accessNote":"Полный текст книги и AI-разбор откроются на защищенных страницах BookRa после входа."},"reader":{"page":4,"totalPages":9,"hasPrev":true,"hasNext":true,"prevPageUrl":"/books/25CTtxBE?page=3#reader-content","nextPageUrl":"/books/25CTtxBE?page=5#reader-content","progressLabel":"Страница 4 из 9","sections":[{"id":"content1:10","kind":"heading","text":"XIII"},{"id":"content1:11","kind":"paragraph","text":"Znałem ja grafa Wacława za młodu — Dumny z piękności, z wysokiego rodu; Drzewo, co późnej mogło czekać zimy — On tak wyglądał jak rycerz Solimy, Piękny i straszny, kiedy go koń kary Niósł do kochanki przez burzanów jary, Kiedy na jakie powietrzne wołanie Stawał obejrzeć się gdzie na kurhanie; Myślałbyś wtenczas, że to anioł stepu Pod błękitami niebieskiego sklepu Stoi i czeka, aż wicher poruszy Na jaką walkę skrzydła jego duszy. Cóż się z nim stało? Czy to moich powiek Mara? – Gdzie tamten anioł, rycerz, człowiek?"},{"id":"content1:12","kind":"heading","text":"XIV"},{"id":"content1:13","kind":"paragraph","text":"Smutny był koniec jego pierwszej żony: Dostała wcześnie anielskiej korony, Zamordowana, utopiona w stawie, Gdy na wojennej był Wacław wyprawie. Mówią, że obce pomściły się prawa Śmierci synowej na ojcu Wacława. Jeżeli tak jest? – o Chryste na męce! — Jakie w tym rodzie serca! jakie ręce! Mówią – że ojciec graf w turmę zamknięty Umarł przed sądem – a drudzy, że ścięty; Lecz takiej rzeczy myśl nie wierzy sama: Na takim wielkim rodzie taka plama! Tak wielka szyja złamana nad gminem! Lecz ojcu nie mieć litości nad synem! Ale zabójców nasłać na synowę I za pieniądze móc odkupić głowę! Gdy nieraz ołów ludzki się zagłębia W serce orlicy i za śmierć gołębia, Niktże tej śmierci pomścić się nie umie Na krwi wysokiej? na wyniosłej dumie? Niktże – prócz syna – co za te popioły Ojcowi musiał miecz pokazać goły? Tak się więc zbrodnia ogniwami winie, Że ojciec własny wroga widzi w synie; Albo umiera syna krwią czerwony, Nie pożegnany i nie przebaczony; Albo tak skala syna pierś łabędzią, Aby mu nie był czystszym ani sędzią: Aż tam nareszcie stanie pochylony Zdrajca narodu przed zbójcą swej żony; Aż znowu wrócą pod zwyczajne prawa, I od przedajnej głowy wyższa – krwawa."},{"id":"content2:0","kind":"heading","text":"XV"},{"id":"content2:1","kind":"paragraph","text":"Ale to pewna, że śmiercią tej żony Graf Wacław dziwnie na sercu zmieniony. Ponurość ciemne okryła oblicze, Serce zamknięte ludziom, tajemnicze, Na czole duma. Gdy kto weń uderzył Miłością czystą ojczyzny – nie wierzył. Na wszystkie echa rozkoszy i jęku Serce się jego już pozbyło dźwięku. Coś ma cichego, okropnego w łonie. Mówią, że myśli o polskiej koronie; Króla w nim widzą przyjacielskie oczy, Wielkość wyśledzą głos fałszu proroczy; Jam go opuścił śród tego zamętu Myśląc: i cóż jest twardość dyjamentu19? I cóż jest wierność grobowi, pamiątkom W sercu najtwardszym? Jakimże to wrątkom Daje się dusza unosić Wacława? Chmurzy się niebo – burza będzie krwawa. Więcej niż Boga ta dusza tajemna Zamyka w sobie – przyszłość będzie ciemna! Bogdajbym nie zgadł! lecz smutna w nim siła, Miłość go tknęła, boleść nie zabiła; Więc jeszcze nadto w nim miłosnej siły, A już nikogo kochać – prócz mogiły. O! kraj nieszczęsny, co jak spadkobierca Po żonie weźmie dar strutego serca. Ludu! przeżegnaj tę marę złowrogą! Ona na scenę świata wchodzi z trwogą; Myśli, że anioł ją rzucił obrończy, Nieszczęściem zaczął – a piorunem skończy."},{"id":"content2:2","kind":"heading","text":"XVI"},{"id":"content2:3","kind":"paragraph","text":"A dziś – już koniec! Do Wacława gmachu Weszła posępna królowa przestrachu. Czy go kto otruł, czy struła zgryzota — Kona, a przy nim synek, róża złota, Gwiazdeczka ranna, także więdnie, gaśnie. A w zamku bójka, kradzieże i waśnie. Ten bierze sprzęty, ten ściany odziera; Zamek się niszczy, pan zamku umiera. Gdzie żona? – Ona w najciemniejszej sali Brylanty chowa i papiery pali; Nie sama – Greczyn w Arnauta20 stroju Leży na złotym wezgłowiu w pokoju; Jak sułtan jaki wydaje rozkazy, A nie powtarza wydanych dwa razy, Bo go ta piękna słucha, myśl zgadywa21, I całuje go w ręce – nieszczęśliwa!"},{"id":"content2:4","kind":"heading","text":"XVII"},{"id":"content2:5","kind":"paragraph","text":"„Dyjanno!” – Przyszła, stanęła w pokorze. „Zrzuć teraz, piękna, te ślubne obroże, Wypogodź teraz czoło lodowate. Lubię tę chłopkę, tę polską Hekatę22; A skoro tylko zabłyśnie Fingary23, Sam pójdę patrzeć, jak zamawia czary I śmierć posyła ludziom z ciemnej groty”. – „O Antynoe! już czuję zgryzoty, A przecież śmierci męża jam nie winna. Ona to! ona, ta kobieta gminna, Musiała jakieś zemsty niepowszednie Lub spełniać jakie chłopskie przepowiednie; A gdy ja chciałam, by ta wiedźma z piekła Czarę miłosnym zaklęciem urzekła: Ona – o srogi i okropny błędzie! — I może on mię trupem kochać będzie, I z grobu przyjdzie po miłość umarły”. Tu się powoli drzwi sali otwarły. Struchleli nagle oba kochankowie; Wszedł śpiący, z szmatą skrwawioną na głowie."},{"id":"content2:6","kind":"heading","text":"XVIII"},{"id":"content2:7","kind":"paragraph","text":"Kto go tak ubrał? Nieraz synek mały, Kiedy na ojca padał księżyc biały, Widząc, jak w świetle twarz się grafa mroczy, Dwie białe róże kładł ojcu na oczy; Lub w obłąkaniu (o jasne i wdzięczne Dziecka przysługi!) promienie miesięczne Od ojca wzroku brał na swoje lica I tak zesmutniał cały od księżyca. A dziś – okropność! miałżeby Wacława? … Przy łożu chustka ta leżała krwawa — Miałżeby synek ten łachman grobowy, Może z anioła ciemnego namowy Na głowę ojcu? … O nie! ta czerwona Chusta nie była w ręku Eoliona. O nie! – przysięgam, święci aniołowie! Syn nie położył mu tej krwi na głowie. Bo mniej straszliwa byłaby ofiara, Gdyby ojczyzny samej przyszła mara Zajrzeć w lekarstwo zaprawne piołunem I zdrajcę takim nakryła całunem, Aby raz jeszcze, nim go Bóg obudzi, Czerwono wrył się w pamięci u ludzi."}],"toc":[{"id":"content0:0:1","label":"Juliusz Słowacki Wacław","page":1,"pageUrl":"/books/25CTtxBE#reader-content"},{"id":"content0:2:1","label":"I","page":1,"pageUrl":"/books/25CTtxBE#reader-content"},{"id":"content0:4:1","label":"II","page":1,"pageUrl":"/books/25CTtxBE#reader-content"},{"id":"content0:6:1","label":"III","page":1,"pageUrl":"/books/25CTtxBE#reader-content"},{"id":"content0:8:1","label":"IV","page":1,"pageUrl":"/books/25CTtxBE#reader-content"},{"id":"content0:10:1","label":"V","page":1,"pageUrl":"/books/25CTtxBE#reader-content"},{"id":"content0:12:2","label":"VI","page":2,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=2#reader-content"},{"id":"content0:14:2","label":"VII","page":2,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=2#reader-content"},{"id":"content1:0:2","label":"VIII","page":2,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=2#reader-content"},{"id":"content1:2:3","label":"IX","page":3,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=3#reader-content"},{"id":"content1:4:3","label":"X","page":3,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=3#reader-content"},{"id":"content1:6:3","label":"XI","page":3,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=3#reader-content"},{"id":"content1:8:3","label":"XII","page":3,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=3#reader-content"},{"id":"content1:10:4","label":"XIII","page":4,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=4#reader-content"},{"id":"content1:12:4","label":"XIV","page":4,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=4#reader-content"},{"id":"content2:0:4","label":"XV","page":4,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=4#reader-content"},{"id":"content2:2:4","label":"XVI","page":4,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=4#reader-content"},{"id":"content2:4:4","label":"XVII","page":4,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=4#reader-content"},{"id":"content2:6:4","label":"XVIII","page":4,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=4#reader-content"},{"id":"content2:8:5","label":"XIX","page":5,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=5#reader-content"},{"id":"content2:10:5","label":"XX","page":5,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=5#reader-content"},{"id":"content2:12:5","label":"XXI","page":5,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=5#reader-content"},{"id":"content2:14:5","label":"XXII","page":5,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=5#reader-content"},{"id":"content2:16:5","label":"XXIII","page":5,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=5#reader-content"},{"id":"content3:0:5","label":"XXIV","page":5,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=5#reader-content"},{"id":"content3:2:6","label":"XXV","page":6,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=6#reader-content"},{"id":"content3:4:6","label":"XXVI","page":6,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=6#reader-content"},{"id":"content3:6:6","label":"XXVII","page":6,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=6#reader-content"},{"id":"content3:8:6","label":"XXVIII","page":6,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=6#reader-content"},{"id":"content3:10:6","label":"XXIX","page":6,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=6#reader-content"},{"id":"content3:12:7","label":"XXX","page":7,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=7#reader-content"},{"id":"content3:14:7","label":"XXXI","page":7,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=7#reader-content"},{"id":"content4:0:7","label":"XXXII","page":7,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=7#reader-content"},{"id":"content4:2:8","label":"XXXIII","page":8,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=8#reader-content"},{"id":"content4:4:8","label":"XXXIV","page":8,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=8#reader-content"},{"id":"content4:6:8","label":"XXXV","page":8,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=8#reader-content"},{"id":"content4:8:8","label":"XXXVI","page":8,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=8#reader-content"},{"id":"content4:10:8","label":"XXXVII","page":8,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=8#reader-content"},{"id":"content4:12:9","label":"Koniec","page":9,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=9#reader-content"},{"id":"contentnotes0:0:9","label":"1","page":9,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=9#reader-content"},{"id":"contentnotes0:3:9","label":"2","page":9,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=9#reader-content"},{"id":"contentnotes0:6:9","label":"3","page":9,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=9#reader-content"},{"id":"contentnotes0:9:9","label":"4","page":9,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=9#reader-content"},{"id":"contentnotes0:12:9","label":"5","page":9,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=9#reader-content"},{"id":"contentnotes0:15:9","label":"6","page":9,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=9#reader-content"},{"id":"contentnotes0:18:9","label":"7","page":9,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=9#reader-content"},{"id":"contentnotes0:21:9","label":"8","page":9,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=9#reader-content"},{"id":"contentnotes0:24:9","label":"9","page":9,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=9#reader-content"},{"id":"contentnotes0:27:9","label":"10","page":9,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=9#reader-content"},{"id":"contentnotes0:30:9","label":"11","page":9,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=9#reader-content"},{"id":"contentnotes0:33:9","label":"12","page":9,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=9#reader-content"},{"id":"contentnotes0:36:9","label":"13","page":9,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=9#reader-content"},{"id":"contentnotes0:39:9","label":"14","page":9,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=9#reader-content"},{"id":"contentnotes0:42:9","label":"15","page":9,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=9#reader-content"},{"id":"contentnotes0:45:9","label":"16","page":9,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=9#reader-content"},{"id":"contentnotes0:48:9","label":"17","page":9,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=9#reader-content"},{"id":"contentnotes0:51:9","label":"18","page":9,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=9#reader-content"},{"id":"contentnotes0:54:9","label":"19","page":9,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=9#reader-content"},{"id":"contentnotes0:57:9","label":"20","page":9,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=9#reader-content"},{"id":"contentnotes0:60:9","label":"21","page":9,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=9#reader-content"},{"id":"contentnotes0:63:9","label":"22","page":9,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=9#reader-content"},{"id":"contentnotes0:66:9","label":"23","page":9,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=9#reader-content"},{"id":"contentnotes0:69:9","label":"24","page":9,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=9#reader-content"},{"id":"contentnotes0:72:9","label":"25","page":9,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=9#reader-content"},{"id":"contentnotes0:75:9","label":"26","page":9,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=9#reader-content"},{"id":"contentnotes0:78:9","label":"27","page":9,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=9#reader-content"},{"id":"contentnotes0:81:9","label":"28","page":9,"pageUrl":"/books/25CTtxBE?page=9#reader-content"}]},"similarBooks":[{"idCatalog":186839,"shortId":"2L7oiunF","title":"Орлеанская девственница","authorLine":"Николай Степанович Гумилев, Франсуа-Мари Аруэ Вольтер","primaryAuthorId":"cdac7627-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/87fe62c6-f757-4589-b9e5-123ad8e46a7c/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/2L7oiunF"},{"idCatalog":762188,"shortId":"3Hhycl1e","title":"Веселые нищие","authorLine":"Роберт Бернс, Петр Исаевич Вейнберг","primaryAuthorId":"a28881b3-e0b4-59ba-a5d1-0f617b52e60c","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/4384b48d-0de2-11e6-b64d-0cc47a5453d6/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3Hhycl1e"},{"idCatalog":763955,"shortId":"2O7dumuj","title":"Трагедия в Бристоле","authorLine":"Виктор Петрович Буренин, Томас Чаттертон","primaryAuthorId":"3bc02472-1572-11e0-8c7e-ec5afce481d9","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/950022bd-5ed4-11e7-9bfb-0cc47a1952f2/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/2O7dumuj"},{"idCatalog":792478,"shortId":"4SVrWzi0","title":"Песнь бедняка","authorLine":"Василий Степанович Курочкин, Роберт Бернс","primaryAuthorId":"d9c8f335-9d6e-11e5-9f4b-0cc47a5454c6","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/ddb87341-0d7e-11e6-b64d-0cc47a5453d6/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4SVrWzi0"},{"idCatalog":791094,"shortId":"1kQZrVeS","title":"Прежде всего","authorLine":"Всеволод Дмитриевич Костомаров, Роберт Бернс","primaryAuthorId":"f87dbdea-0e5f-11e6-9c02-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/b0b550c5-0f5e-11e6-b64d-0cc47a5453d6/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1kQZrVeS"},{"idCatalog":788385,"shortId":"0WIQyMrD","title":"Иван Ерофеич Хлебное-зернышко","authorLine":"Роберт Бернс, Осип Иванович Сенковский","primaryAuthorId":"a28881b3-e0b4-59ba-a5d1-0f617b52e60c","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/5f23017e-0dbb-11e6-b64d-0cc47a5453d6/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0WIQyMrD"},{"idCatalog":786502,"shortId":"1VhIdF3I","title":"Филипп","authorLine":"Николай Степанович Курочкин, Витторио Альфьери","primaryAuthorId":"1fb78afb-3890-11e1-aac2-5924aae99221","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/2746096f-3890-11e1-aac2-5924aae99221/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1VhIdF3I"},{"idCatalog":790194,"shortId":"0U31xVIu","title":"Из кантаты «Веселые нищие»","authorLine":"Константин Дмитриевич Бальмонт, Роберт Бернс","primaryAuthorId":"b18393aa-2a82-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/96b6edbf-0f5f-11e6-b64d-0cc47a5453d6/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0U31xVIu"},{"idCatalog":791204,"shortId":"1Wtqx1m6","title":"К маргаритке, которую сам Поэт в 1786 году срезал плугом","authorLine":"Роберт Бернс","primaryAuthorId":"a28881b3-e0b4-59ba-a5d1-0f617b52e60c","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/b489cfc1-0d76-11e6-b64d-0cc47a5453d6/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1Wtqx1m6"},{"idCatalog":763136,"shortId":"1eAIFjkc","title":"Maria. Poème d\u0026apos;Ukraine","authorLine":"Malczewski Antoni","primaryAuthorId":"27d70aa9-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/667493ba-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1eAIFjkc"},{"idCatalog":764915,"shortId":"3qzgAO3d","title":"Ajudah","authorLine":"Адам Мицкевич","primaryAuthorId":"40efdf27-15a3-11e0-8c7e-ec5afce481d9","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/c0b8cc47-1085-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3qzgAO3d"},{"idCatalog":764925,"shortId":"00JITKM7","title":"Bakczysaraj w nocy","authorLine":"Адам Мицкевич","primaryAuthorId":"40efdf27-15a3-11e0-8c7e-ec5afce481d9","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/c0d72035-1085-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/00JITKM7"}],"similarBooksPagination":{"page":1,"pageSize":12,"totalItems":40,"totalPages":4,"hasPrev":false,"hasNext":true}},"notFound":false}