Удобнее читать в приложении
AI-разбор доступен после входа
Суть книги, пересказ, главный конфликт, ключевые идеи, вывод, кому полезна, главные темы, персонажи и цитаты можно получить после входа в BookRa.
auto_awesomeПолучить AI-разборО книге
Do karczmy, w której pracuje Jim, przybywa stary kapitan z tajemniczą skrzynią. Gdy mężczyzna umiera, chłopak postanawia sprawdzić, co znajduje się w skrzyni.W ten sposób Jim wchodzi w posiadanie mapy prowadzącej do skarbu. Wkrótce postanawia zorganizować wyprawę po skarb, którego poszukują również dawni towarzysze zmarłego.Powieść Roberta Louisa Stevensona została wydana po raz pierwszy w 1883 roku. Wcześniej była publikowana w odcinkach na łamach czasopisma dla dzieci „Young Folks”. Wielokrotnie ekranizowana i wznawiana stała się jedną z najbardziej znanych opowieści o piratach, a także nieprzerwanie obowiązującym wzorcem dla wielu kolejnych historii o tej tematyce.
Дата написания1970-01-01
Язык книгиpl
Возрастное ограничение0+
Читать онлайн
Страница 4 из 61Przez długi czas, mimo wszelkich zabiegów zmierzających do podsłuchania ich rozmowy, nie zdołałem nic uchwycić prócz przytłumionego mamrotania, lecz w końcu głosy zaczęły się coraz więcej podnosić i mogłem odróżnić oderwane wyrazy, przeważnie przekleństwa kapitana.
– Nie, nie! Nie, nie! Z tym trzeba już raz skończyć – wrzeszczał zajadle, a w chwilę później znów dały się słyszeć słowa:
– Jeżeli dojdzie do działania, działajmy wszyscy, powiadam.
Naraz, zgoła niespodzianie, nastąpił przerażający wybuch przekleństw i innych hałasów, stół i krzesło runęły, dał się słyszeć brzęk stali, a potem okrzyk bólu; w chwilę później zobaczyłem, że Czarny Pies uciekał co sił w nogach, a kapitan ścigał go zapalczywie – obaj mieli w ręku obnażone kordelasy, pierwszemu zaś szła ciurkiem krew z lewego ramienia. Tuż przy samych drzwiach kapitan wymierzył w uciekającego ostatni groźny cios, który strzaskałby mu kość pacierzową, gdyby ostrze nie zawadziło o sążnisty szyld naszego „Admirała Benbow”. Po dziś dzień można oglądać powstałą stąd szczerbę na dolnej krawędzi deski.
Było to ostatnie uderzenie w tej bójce. Czarny Pies znalazłszy się na ulicy okazał się, pomimo rany, przedziwnie rączy w nogach i w ciągu pół minuty zniknął za skrajem wzgórza. Natomiast kapitan stanął jak wryty, wlepiając oczy w deskę szyldu, następnie przetarł kilkakrotnie oczy ręką i wreszcie zawrócił do domu.
– Jim! daj mi rumu! – przemówił, a zauważyłem, że słaniał się nieco i jedną ręką próbował uchwycić się ściany.
– Czy pan raniony? – zawołałem.
– Rumu! – powtórzył. – Muszę stąd odejść. Rumu, rumu!
Wybiegłem, by mu go przynieść, lecz ponieważ byłem wytrącony z równowagi tym wszystkim, co zaszło, więc stłukłem szklankę i pobrudziłem kran. Gdy wybierałem się powtórnie po trunek, usłyszałem nagły łoskot w jadalni. Wbiegłszy ujrzałem kapitana leżącego jak długi na posadzce. W tejże chwili matka moja, zaniepokojona wrzawą i zgiełkiem bijatyki, zbiegła z piętra na pomoc. Wspólnymi siłami podnieśliśmy głowę omdlałego. Oddychał głośno, chrapliwie, lecz oczy miał zamknięte, a twarz zmieniła mu się okropnie.
– O, moiściewy6! olaboga! – labiedziła matka – jakie to nieszczęście spadło na nasz dom! A tatulo biedny chory!
Wśród tego nie mieliśmy pojęcia, jak przyjść z pomocą kapitanowi, i nie wątpiliśmy ani na chwilę, że otrzymał cios śmiertelny w bójce z nieznajomym. Na wszelki wypadek przyniosłem rumu i usiłowałem wlać mu do gardła; lecz zęby miał szczelnie zaciśnięte, a szczęki twarde jak z żelaza. Uczuliśmy radość i ulgę, gdy niespodzianie otwarły się drzwi i wszedł doktor Livesey przybywający w odwiedziny do ojca.
– Ach, panie doktorze! – zawołaliśmy oboje. – Co tu począć? Gdzie on odniósł ranę?
– Ranę? Ech, głupstwo! – rzekł doktor. – Tak raniony jak wy lub ja. Ten drab miał atak apopleksji, wszak mu to przepowiadałem. A teraz, moja droga pani Hawkins, niech pani skoczy na górę do swego małżonka i o ile to możliwe, ani mru-mru o tym, co się stało! Ja ze swej strony uczynię co w mojej mocy, żeby uratować nikczemne życie tego draba; niech Jim przyniesie mi miednicę!
Gdy powróciłem z miednicą, już doktor rozerwał rękaw kapitańskiego kubraka i odsłonił potężne, żylaste ramię. Było tatuowane w kilku miejscach. Na przedramieniu znajdowały się ozdobne i wyraźnie wykonane napisy: „Na szczęście”, „Niech wiatr sprzyja” i „Billy Bones, dla fantazji”, powyżej zaś, bliżej łopatki, mieścił się rysunek przedstawiający szubienicę z dyndającym wisielcem – świadczący, jak mi się zdawało, o wielkich zdolnościach rysownika.
– Wieszczy znak! – zauważył doktor dotykając palcem rysunku. – A teraz, imć panie Billy Bones, jeżeli tak się nazywasz, zobaczymy, jaki kolor ma twoja juszka7. Jim, czy boisz się krwi?
– Nie, panie konsyliarzu8 – odparłem.
– No dobrze! więc potrzymaj miednicę – i po tych słowach wziął lancet i otworzył żyłę.
Sporo krwi trzeba było upuścić, zanim kapitan otworzył oczy i rozejrzał się mgławo dokoła. Najpierw rozpoznał doktora i zmarszczył brwi z wyraźną niechęcią; następnie jego źrenice spoczęły na mnie i wydawało się, jakby doznał ulgi. Naraz zmienił się na twarzy i spróbował się podnieść krzycząc:
– Nie ma tu żadnego czarnego psa – odparł doktor – chyba tkwi w twej chorobie. Za wiele rumu wypiłeś, więc też przyszedł atak, zupełnie jak przepowiedziałem, teraz zaś, prawie na przekór własnej woli, wyciągnąłem cię za czuprynę z grobu. No, ale panie Bones…
– To nie moje nazwisko – przerwał ów.
– Dużo mnie to obchodzi – odpowiedział doktor. – Jest to nazwisko pewnego znanego mi opryszka, ja zaś dla zwięzłości tak waszeć nazywam. Lecz chciałem aści powiedzieć, co następuje: jedna szklanka rumu jeszcze waszeci nie sprzątnie ze świata, lecz jeżeli pan wypijesz jedną, zachciewa ci się drugiej i trzeciej, a stawiam w zakład własną perukę, że jeżeli waszeć wkrótce nie zmienisz tego trybu życia, to umrzesz – rozumiesz? – umrzesz pan i pójdziesz na miejsce dlań przygotowane, jak ów człowiek, o którym mówi Pismo święte. A teraz postaraj się wasze pójść ze mną. Zaprowadzę pana do łóżka.
Wspólnymi siłami, acz z wielkim trudem, udało się wciągnąć go na piętro i położyć do łóżka; głowa opadła mu na poduszkę, jakby prawie omdlał.
– A teraz – rzekł doktor – proszę to sobie zapamiętać, mam czyste sumienie: ostrzegłem waćpana, że rum sprowadzi pańską śmierć.
To powiedziawszy wziął mnie pod ramię i wyszedł, aby zbadać stan zdrowia ojca. Ledwo zamknął drzwi za sobą, odezwał się:
– Drobnostka, nic mu nie będzie! Wypuściłem mu dość krwi, aby go uspokoić na jakiś czas. Z tydzień przeleży w łóżku – co i jemu, i wam wyjdzie na dobre. Ale powtórny atak przyprawi go o śmierć.
Вам также может понравиться
{"page":{"canonicalUrl":"https://bookra.app/books/2lluEx74","pageTitle":"Wyspa skarbów (Роберт Льюис Стивенсон) — полный текст, краткое содержание, анализ и герои","metaDescription":"Полный текст книги «Wyspa skarbów». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","headingTitle":"«Wyspa skarbów». Читать бесплатно онлайн","headingSubtitle":"Роберт Льюис Стивенсон","structuredData":[{"@context":"https://schema.org","@type":"BreadcrumbList","@id":"https://bookra.app/books/2lluEx74#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"BookRa","item":"https://bookra.app/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"мифы / легенды / эпос","item":"https://bookra.app/genre/5299"},{"@type":"ListItem","position":3,"name":"Wyspa skarbów","item":"https://bookra.app/books/2lluEx74"}]},{"@context":"https://schema.org","@type":"WebPage","@id":"https://bookra.app/books/2lluEx74","url":"https://bookra.app/books/2lluEx74","name":"«Wyspa skarbów». Читать бесплатно онлайн","description":"Полный текст книги «Wyspa skarbów». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","breadcrumb":{"@id":"https://bookra.app/books/2lluEx74#breadcrumb"},"mainEntity":{"@id":"https://bookra.app/books/2lluEx74#work"},"primaryImageOfPage":{"@type":"ImageObject","url":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/7baa4cf0-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp"}},{"@context":"https://schema.org","@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/2lluEx74#work","name":"Wyspa skarbów","url":"https://bookra.app/books/2lluEx74","description":"Do karczmy, w której pracuje Jim, przybywa stary kapitan z tajemniczą skrzynią. Gdy mężczyzna umiera, chłopak postanawia sprawdzić, co znajduje się w skrzyni.W ten sposób Jim wchodzi w posiadanie mapy prowadzącej do skarbu. Wkrótce postanawia zorganizować wyprawę po skarb, którego poszukują również dawni towarzysze zmarłego.Powieść Roberta Louisa Stevensona została wydana po raz pierwszy w 1883 roku. Wcześniej była publikowana w odcinkach na łamach czasopisma dla dzieci „Young Folks”. Wielokrotnie ekranizowana i wznawiana stała się jedną z najbardziej znanych opowieści o piratach, a także nieprzerwanie obowiązującym wzorcem dla wielu kolejnych historii o tej tematyce.","image":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/7baa4cf0-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","inLanguage":"pl","genre":["мифы / легенды / эпос"],"keywords":"повести","sameAs":["https://litres.ru/book/robert-luis-stivenson/wyspa-skarbow-23551722/"],"author":[{"@type":"Person","@id":"https://bookra.app/author/4a07e9c2-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7#person","name":"Роберт Льюис Стивенсон","url":"https://bookra.app/author/4a07e9c2-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","sameAs":["https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%A1%D1%82%D0%B8%D0%B2%D0%B5%D0%BD%D1%81%D0%BE%D0%BD%2C_%D0%A0%D0%BE%D0%B1%D0%B5%D1%80%D1%82_%D0%9B%D1%8C%D1%8E%D0%B8%D1%81","https://www.wikidata.org/wiki/Q1512"]}],"about":[{"@type":"Thing","name":"мифы / легенды / эпос"},{"@type":"Thing","name":"повести"},{"@type":"Thing","name":"чтение онлайн"},{"@type":"Thing","name":"саммари"},{"@type":"Thing","name":"AI-разбор"},{"@type":"Thing","name":"персонажи"},{"@type":"Thing","name":"цитаты"}],"workExample":{"@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/2lluEx74#edition","url":"https://bookra.app/books/2lluEx74","bookFormat":"https://schema.org/EBook","inLanguage":"pl","sameAs":["https://litres.ru/book/robert-luis-stivenson/wyspa-skarbow-23551722/"],"isAccessibleForFree":true,"potentialAction":{"@type":"ReadAction","name":"Читать бесплатно онлайн «Wyspa skarbów»","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https://bookra.app/books/2lluEx74","actionPlatform":["https://schema.org/DesktopWebPlatform"]},"expectsAcceptanceOf":{"@type":"Offer","category":"nologinrequired"}}}}],"book":{"idCatalog":763536,"shortId":"2lluEx74","title":"Wyspa skarbów","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/7baa4cf0-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","annotationText":"Do karczmy, w której pracuje Jim, przybywa stary kapitan z tajemniczą skrzynią. Gdy mężczyzna umiera, chłopak postanawia sprawdzić, co znajduje się w skrzyni.W ten sposób Jim wchodzi w posiadanie mapy prowadzącej do skarbu. Wkrótce postanawia zorganizować wyprawę po skarb, którego poszukują również dawni towarzysze zmarłego.Powieść Roberta Louisa Stevensona została wydana po raz pierwszy w 1883 roku. Wcześniej była publikowana w odcinkach na łamach czasopisma dla dzieci „Young Folks”. Wielokrotnie ekranizowana i wznawiana stała się jedną z najbardziej znanych opowieści o piratach, a także nieprzerwanie obowiązującym wzorcem dla wielu kolejnych historii o tej tematyce.","catalogType":"PUBLIC_DOMAIN","catalogTypeLabel":"Общественное достояние","authorLine":"Роберт Льюис Стивенсон","authors":[{"id":"4a07e9c2-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","displayName":"Роберт Льюис Стивенсон","protectedUrl":"/author/4a07e9c2-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","wikipediaUrl":"https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%A1%D1%82%D0%B8%D0%B2%D0%B5%D0%BD%D1%81%D0%BE%D0%BD%2C_%D0%A0%D0%BE%D0%B1%D0%B5%D1%80%D1%82_%D0%9B%D1%8C%D1%8E%D0%B8%D1%81","wikidataUrl":"https://www.wikidata.org/wiki/Q1512"}],"genres":[{"id":5299,"title":"мифы / легенды / эпос","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5299"}],"keywords":["повести"],"facts":[{"key":"dateWritten","label":"Дата написания","value":"1970-01-01"},{"key":"bookLanguage","label":"Язык книги","value":"pl"},{"key":"adult","label":"Возрастное ограничение","value":"0+"}],"seoSections":[],"authorSummary":null,"hasArtifacts":false,"canReadInApp":true,"readUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=r_763536","artifactsUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=b_763536","readCtaLabel":"Читать бесплатно","artifactsCtaLabel":"AI-разбор","appReadLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=r_763536","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=r_763536","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=r_763536","web":"https://web.bookra.app/?startapp=r_763536"},"appAnalysisLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=b_763536","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=b_763536","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=b_763536","web":"https://web.bookra.app/?startapp=b_763536"},"guestReaderUrl":"/books/2lluEx74?page=4#reader-content","authorCtaLabel":"Все книги автора","authorProtectedUrl":"/author/4a07e9c2-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","readersCount":0,"adultLabel":"0+","yearLabel":null,"datePublished":null,"publisherLabel":null,"isbn":null,"oclc":null,"lccn":null,"partnerUrl":null,"accessNote":"Полный текст книги и AI-разбор откроются на защищенных страницах BookRa после входа."},"reader":{"page":4,"totalPages":61,"hasPrev":true,"hasNext":true,"prevPageUrl":"/books/2lluEx74?page=3#reader-content","nextPageUrl":"/books/2lluEx74?page=5#reader-content","progressLabel":"Страница 4 из 61","sections":[{"id":"content1:30","kind":"paragraph","text":"Przez długi czas, mimo wszelkich zabiegów zmierzających do podsłuchania ich rozmowy, nie zdołałem nic uchwycić prócz przytłumionego mamrotania, lecz w końcu głosy zaczęły się coraz więcej podnosić i mogłem odróżnić oderwane wyrazy, przeważnie przekleństwa kapitana."},{"id":"content1:31","kind":"paragraph","text":"– Nie, nie! Nie, nie! Z tym trzeba już raz skończyć – wrzeszczał zajadle, a w chwilę później znów dały się słyszeć słowa:"},{"id":"content1:32","kind":"paragraph","text":"– Jeżeli dojdzie do działania, działajmy wszyscy, powiadam."},{"id":"content1:33","kind":"paragraph","text":"Naraz, zgoła niespodzianie, nastąpił przerażający wybuch przekleństw i innych hałasów, stół i krzesło runęły, dał się słyszeć brzęk stali, a potem okrzyk bólu; w chwilę później zobaczyłem, że Czarny Pies uciekał co sił w nogach, a kapitan ścigał go zapalczywie – obaj mieli w ręku obnażone kordelasy, pierwszemu zaś szła ciurkiem krew z lewego ramienia. Tuż przy samych drzwiach kapitan wymierzył w uciekającego ostatni groźny cios, który strzaskałby mu kość pacierzową, gdyby ostrze nie zawadziło o sążnisty szyld naszego „Admirała Benbow”. Po dziś dzień można oglądać powstałą stąd szczerbę na dolnej krawędzi deski."},{"id":"content1:34","kind":"paragraph","text":"Było to ostatnie uderzenie w tej bójce. Czarny Pies znalazłszy się na ulicy okazał się, pomimo rany, przedziwnie rączy w nogach i w ciągu pół minuty zniknął za skrajem wzgórza. Natomiast kapitan stanął jak wryty, wlepiając oczy w deskę szyldu, następnie przetarł kilkakrotnie oczy ręką i wreszcie zawrócił do domu."},{"id":"content1:35","kind":"paragraph","text":"– Jim! daj mi rumu! – przemówił, a zauważyłem, że słaniał się nieco i jedną ręką próbował uchwycić się ściany."},{"id":"content1:36","kind":"paragraph","text":"– Czy pan raniony? – zawołałem."},{"id":"content1:37","kind":"paragraph","text":"– Rumu! – powtórzył. – Muszę stąd odejść. Rumu, rumu!"},{"id":"content1:38","kind":"paragraph","text":"Wybiegłem, by mu go przynieść, lecz ponieważ byłem wytrącony z równowagi tym wszystkim, co zaszło, więc stłukłem szklankę i pobrudziłem kran. Gdy wybierałem się powtórnie po trunek, usłyszałem nagły łoskot w jadalni. Wbiegłszy ujrzałem kapitana leżącego jak długi na posadzce. W tejże chwili matka moja, zaniepokojona wrzawą i zgiełkiem bijatyki, zbiegła z piętra na pomoc. Wspólnymi siłami podnieśliśmy głowę omdlałego. Oddychał głośno, chrapliwie, lecz oczy miał zamknięte, a twarz zmieniła mu się okropnie."},{"id":"content1:39","kind":"paragraph","text":"– O, moiściewy6! olaboga! – labiedziła matka – jakie to nieszczęście spadło na nasz dom! A tatulo biedny chory!"},{"id":"content1:40","kind":"paragraph","text":"Wśród tego nie mieliśmy pojęcia, jak przyjść z pomocą kapitanowi, i nie wątpiliśmy ani na chwilę, że otrzymał cios śmiertelny w bójce z nieznajomym. Na wszelki wypadek przyniosłem rumu i usiłowałem wlać mu do gardła; lecz zęby miał szczelnie zaciśnięte, a szczęki twarde jak z żelaza. Uczuliśmy radość i ulgę, gdy niespodzianie otwarły się drzwi i wszedł doktor Livesey przybywający w odwiedziny do ojca."},{"id":"content1:41","kind":"paragraph","text":"– Ach, panie doktorze! – zawołaliśmy oboje. – Co tu począć? Gdzie on odniósł ranę?"},{"id":"content1:42","kind":"paragraph","text":"– Ranę? Ech, głupstwo! – rzekł doktor. – Tak raniony jak wy lub ja. Ten drab miał atak apopleksji, wszak mu to przepowiadałem. A teraz, moja droga pani Hawkins, niech pani skoczy na górę do swego małżonka i o ile to możliwe, ani mru-mru o tym, co się stało! Ja ze swej strony uczynię co w mojej mocy, żeby uratować nikczemne życie tego draba; niech Jim przyniesie mi miednicę!"},{"id":"content1:43","kind":"paragraph","text":"Gdy powróciłem z miednicą, już doktor rozerwał rękaw kapitańskiego kubraka i odsłonił potężne, żylaste ramię. Było tatuowane w kilku miejscach. Na przedramieniu znajdowały się ozdobne i wyraźnie wykonane napisy: „Na szczęście”, „Niech wiatr sprzyja” i „Billy Bones, dla fantazji”, powyżej zaś, bliżej łopatki, mieścił się rysunek przedstawiający szubienicę z dyndającym wisielcem – świadczący, jak mi się zdawało, o wielkich zdolnościach rysownika."},{"id":"content1:44","kind":"paragraph","text":"– Wieszczy znak! – zauważył doktor dotykając palcem rysunku. – A teraz, imć panie Billy Bones, jeżeli tak się nazywasz, zobaczymy, jaki kolor ma twoja juszka7. Jim, czy boisz się krwi?"},{"id":"content1:45","kind":"paragraph","text":"– Nie, panie konsyliarzu8 – odparłem."},{"id":"content1:46","kind":"paragraph","text":"– No dobrze! więc potrzymaj miednicę – i po tych słowach wziął lancet i otworzył żyłę."},{"id":"content1:47","kind":"paragraph","text":"Sporo krwi trzeba było upuścić, zanim kapitan otworzył oczy i rozejrzał się mgławo dokoła. Najpierw rozpoznał doktora i zmarszczył brwi z wyraźną niechęcią; następnie jego źrenice spoczęły na mnie i wydawało się, jakby doznał ulgi. Naraz zmienił się na twarzy i spróbował się podnieść krzycząc:"},{"id":"content1:48","kind":"paragraph","text":"– Gdzie Czarny Pies?"},{"id":"content1:49","kind":"paragraph","text":"– Nie ma tu żadnego czarnego psa – odparł doktor – chyba tkwi w twej chorobie. Za wiele rumu wypiłeś, więc też przyszedł atak, zupełnie jak przepowiedziałem, teraz zaś, prawie na przekór własnej woli, wyciągnąłem cię za czuprynę z grobu. No, ale panie Bones…"},{"id":"content1:50","kind":"paragraph","text":"– To nie moje nazwisko – przerwał ów."},{"id":"content1:51","kind":"paragraph","text":"– Dużo mnie to obchodzi – odpowiedział doktor. – Jest to nazwisko pewnego znanego mi opryszka, ja zaś dla zwięzłości tak waszeć nazywam. Lecz chciałem aści powiedzieć, co następuje: jedna szklanka rumu jeszcze waszeci nie sprzątnie ze świata, lecz jeżeli pan wypijesz jedną, zachciewa ci się drugiej i trzeciej, a stawiam w zakład własną perukę, że jeżeli waszeć wkrótce nie zmienisz tego trybu życia, to umrzesz – rozumiesz? – umrzesz pan i pójdziesz na miejsce dlań przygotowane, jak ów człowiek, o którym mówi Pismo święte. A teraz postaraj się wasze pójść ze mną. Zaprowadzę pana do łóżka."},{"id":"content1:52","kind":"paragraph","text":"Wspólnymi siłami, acz z wielkim trudem, udało się wciągnąć go na piętro i położyć do łóżka; głowa opadła mu na poduszkę, jakby prawie omdlał."},{"id":"content1:53","kind":"paragraph","text":"– A teraz – rzekł doktor – proszę to sobie zapamiętać, mam czyste sumienie: ostrzegłem waćpana, że rum sprowadzi pańską śmierć."},{"id":"content1:54","kind":"paragraph","text":"To powiedziawszy wziął mnie pod ramię i wyszedł, aby zbadać stan zdrowia ojca. Ledwo zamknął drzwi za sobą, odezwał się:"},{"id":"content1:55","kind":"paragraph","text":"– Drobnostka, nic mu nie będzie! Wypuściłem mu dość krwi, aby go uspokoić na jakiś czas. Z tydzień przeleży w łóżku – co i jemu, i wam wyjdzie na dobre. Ale powtórny atak przyprawi go o śmierć."}],"toc":[{"id":"content0:0:1","label":"Robert Louis Stevenson Wyspa skarbów","page":1,"pageUrl":"/books/2lluEx74#reader-content"},{"id":"content0:1:1","label":"Do wahającego się czytelnika1","page":1,"pageUrl":"/books/2lluEx74#reader-content"},{"id":"content0:4:1","label":"Część pierwsza. Stary Korsarz","page":1,"pageUrl":"/books/2lluEx74#reader-content"},{"id":"content0:5:1","label":"I. Stary wilk morski w gospodzie „Pod Admirałem Benbow”","page":1,"pageUrl":"/books/2lluEx74#reader-content"},{"id":"content1:0:3","label":"II. Zjawia się „Czarny Pies” i – znika","page":3,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=3#reader-content"},{"id":"content2:0:5","label":"III. Czarna plama","page":5,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=5#reader-content"},{"id":"content3:0:6","label":"IV. Skrzynia marynarska","page":6,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=6#reader-content"},{"id":"content4:0:8","label":"V. Dokończenie opowieści o ślepym żebraku","page":8,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=8#reader-content"},{"id":"content5:0:10","label":"VI. Papiery kapitana","page":10,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=10#reader-content"},{"id":"content6:0:12","label":"Część druga. Kucharz okrętowy","page":12,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=12#reader-content"},{"id":"content6:1:12","label":"VII. Jadę do Bristolu","page":12,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=12#reader-content"},{"id":"content7:0:13","label":"VIII. „Pod Lunetą”","page":13,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=13#reader-content"},{"id":"content8:0:15","label":"IX. Proch i broń","page":15,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=15#reader-content"},{"id":"content9:0:16","label":"X. Podróż","page":16,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=16#reader-content"},{"id":"content10:0:18","label":"XI. Co podsłuchałem w beczce od jabłek","page":18,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=18#reader-content"},{"id":"content11:0:20","label":"XII. Narada wojenna","page":20,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=20#reader-content"},{"id":"content12:0:21","label":"Część trzecia. Moje przygody na lądzie","page":21,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=21#reader-content"},{"id":"content12:1:21","label":"XIII. Jak się rozpoczęły moje przygody na lądzie","page":21,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=21#reader-content"},{"id":"content13:0:23","label":"XIV. Pierwszy cios","page":23,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=23#reader-content"},{"id":"content14:0:24","label":"XV. Mieszkaniec wyspy","page":24,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=24#reader-content"},{"id":"content15:0:26","label":"Część czwarta. Warownia","page":26,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=26#reader-content"},{"id":"content15:1:26","label":"XVI. Ciąg dalszy opowiedziany przez doktora: jak opuszczono okręt","page":26,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=26#reader-content"},{"id":"content16:0:28","label":"XVII. Ciąg dalszy opowiadania doktora: ostatnia wyprawa naszej łodzi","page":28,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=28#reader-content"},{"id":"content16:42:29","label":"XVIII. Ciąg dalszy opowiadania doktora: koniec walki dnia pierwszego","page":29,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=29#reader-content"},{"id":"content17:0:30","label":"XIX. Dalszy ciąg opowiadania Jima Hawkinsa: załoga warowni","page":30,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=30#reader-content"},{"id":"content18:0:32","label":"XX. Poselstwo Silvera","page":32,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=32#reader-content"},{"id":"content19:0:33","label":"XXI. Natarcie","page":33,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=33#reader-content"},{"id":"content20:0:35","label":"Część piąta. Moje przygody morskie","page":35,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=35#reader-content"},{"id":"content20:1:35","label":"XXII. Jak rozpoczęły się moje morskie przygody","page":35,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=35#reader-content"},{"id":"content21:0:37","label":"XXIII. Odpływ morza","page":37,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=37#reader-content"},{"id":"content21:28:38","label":"XXIV. Wędrówka łódeczki","page":38,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=38#reader-content"},{"id":"content22:0:40","label":"XXV. Zrywam korsarską banderę","page":40,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=40#reader-content"},{"id":"content23:0:41","label":"XXVI. Izrael Hands","page":41,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=41#reader-content"},{"id":"content24:0:44","label":"XXVII. „Talary!”","page":44,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=44#reader-content"},{"id":"content25:0:46","label":"Część szósta. Kapitan Silver","page":46,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=46#reader-content"},{"id":"content25:1:46","label":"XXVIII. W obozie nieprzyjacielskim","page":46,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=46#reader-content"},{"id":"content26:0:48","label":"XXIX. Znów czarna plama","page":48,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=48#reader-content"},{"id":"content27:0:50","label":"XXX. Słowo honoru","page":50,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=50#reader-content"},{"id":"content28:0:52","label":"XXXI. Poszukiwanie skarbu – drogowskaz Flinta","page":52,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=52#reader-content"},{"id":"content29:0:54","label":"XXXII. Poszukiwanie skarbu – głos między drzewami","page":54,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=54#reader-content"},{"id":"content30:0:56","label":"XXXIII. Porażka herszta","page":56,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=56#reader-content"},{"id":"content31:0:58","label":"XXXIV. Rozdział trzydziesty czwarty i ostatni","page":58,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=58#reader-content"},{"id":"contentnotes0:0:59","label":"1","page":59,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=59#reader-content"},{"id":"contentnotes0:3:59","label":"2","page":59,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=59#reader-content"},{"id":"contentnotes0:6:59","label":"3","page":59,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=59#reader-content"},{"id":"contentnotes0:9:60","label":"4","page":60,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:12:60","label":"5","page":60,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:15:60","label":"6","page":60,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:18:60","label":"7","page":60,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:21:60","label":"8","page":60,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:24:60","label":"9","page":60,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:27:60","label":"10","page":60,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:30:60","label":"11","page":60,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:33:60","label":"12","page":60,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:36:60","label":"13","page":60,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:39:60","label":"14","page":60,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:42:60","label":"15","page":60,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:45:60","label":"16","page":60,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:48:60","label":"17","page":60,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:51:60","label":"18","page":60,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:54:60","label":"19","page":60,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:57:60","label":"20","page":60,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:60:60","label":"21","page":60,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:63:60","label":"22","page":60,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:66:60","label":"23","page":60,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:69:60","label":"24","page":60,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:72:60","label":"25","page":60,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:75:60","label":"26","page":60,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:78:60","label":"27","page":60,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:81:60","label":"28","page":60,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:84:60","label":"29","page":60,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:87:60","label":"30","page":60,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:90:60","label":"31","page":60,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:93:60","label":"32","page":60,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:96:60","label":"33","page":60,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:99:60","label":"34","page":60,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:102:60","label":"35","page":60,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:105:60","label":"36","page":60,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:108:60","label":"37","page":60,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:111:60","label":"38","page":60,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:114:60","label":"39","page":60,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:117:60","label":"40","page":60,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:120:60","label":"41","page":60,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:123:60","label":"42","page":60,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:126:60","label":"43","page":60,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:129:60","label":"44","page":60,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:132:60","label":"45","page":60,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:135:60","label":"46","page":60,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:138:60","label":"47","page":60,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:141:60","label":"48","page":60,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:144:61","label":"49","page":61,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:147:61","label":"50","page":61,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:150:61","label":"51","page":61,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:153:61","label":"52","page":61,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:156:61","label":"53","page":61,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:159:61","label":"54","page":61,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:162:61","label":"55","page":61,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:165:61","label":"56","page":61,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:168:61","label":"57","page":61,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:171:61","label":"58","page":61,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:174:61","label":"59","page":61,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:177:61","label":"60","page":61,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:180:61","label":"61","page":61,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:183:61","label":"62","page":61,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:186:61","label":"63","page":61,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:189:61","label":"64","page":61,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:192:61","label":"65","page":61,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:195:61","label":"66","page":61,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:198:61","label":"67","page":61,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:201:61","label":"68","page":61,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:204:61","label":"69","page":61,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:207:61","label":"70","page":61,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:210:61","label":"71","page":61,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:213:61","label":"72","page":61,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:216:61","label":"73","page":61,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:219:61","label":"74","page":61,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:222:61","label":"75","page":61,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:225:61","label":"76","page":61,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:228:61","label":"77","page":61,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:231:61","label":"78","page":61,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:234:61","label":"79","page":61,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:237:61","label":"80","page":61,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:240:61","label":"81","page":61,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:243:61","label":"82","page":61,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:246:61","label":"83","page":61,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:249:61","label":"84","page":61,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:252:61","label":"85","page":61,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:255:61","label":"86","page":61,"pageUrl":"/books/2lluEx74?page=61#reader-content"}]},"similarBooks":[{"idCatalog":765584,"shortId":"1NfiStkg","title":"Легенды и мифы Древней Греции","authorLine":"Николай Альбертович Кун","primaryAuthorId":"3d18000a-2a83-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/cc35dfb7-b26e-11e3-b8fb-0025905a069a/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1NfiStkg"},{"idCatalog":761289,"shortId":"4232LuKZ","title":"Илиада","authorLine":"Гомер, Викентий Викентьевич Вересаев","primaryAuthorId":"f42e8550-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/2a2124c6-0958-11e4-824d-0025905a06ea/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4232LuKZ"},{"idCatalog":502737,"shortId":"0k6egglX","title":"Старшая Эдда","authorLine":"Эпосы, легенды и сказания, Михаил Иванович Стеблин-Каменский","primaryAuthorId":"6266f9a6-f3a7-102a-9d2a-1f07c3bd69d8","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/1b6ed6be-c971-11ed-903e-0cc47af30fe4/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0k6egglX"},{"idCatalog":432604,"shortId":"1h0UsVYw","title":"Славянские мифы. От Велеса и Мокоши до птицы Сирин и Ивана Купалы","authorLine":"Александра Леонидовна Баркова","primaryAuthorId":"92f294c2-b039-456c-8aec-fc04d71c657a","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/3e0c93ed-ff7a-4148-8f01-76834554c2d6/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1h0UsVYw"},{"idCatalog":599382,"shortId":"3wh5knyG","title":"Калевала","authorLine":"Владимир Яковлевич Петрухин, Леонид Петрович Бельский, Элиас Лённрот","primaryAuthorId":"fe6b6122-3801-11e2-9b9b-002590591ed2","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/dc0354b1-7d35-467f-bfa6-10ec6aa7e293/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3wh5knyG"},{"idCatalog":305143,"shortId":"0V4RZgrF","title":"Стерегущие золото грифы","authorLine":"Анастасия Перкова","primaryAuthorId":"6db41a9a-9cee-4aef-9555-ed9702de72bf","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/c44f45e4-b1ec-4ec3-b837-f6e68703e325/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0V4RZgrF"},{"idCatalog":552263,"shortId":"4FkBX6Cn","title":"Японские легенды. Оборотень Кицунэ, ведьма Такияша, слово самурая, заклинания, месть и любовь","authorLine":"Ольга Дубицкая, Лоренца Тонани, Лопутин","primaryAuthorId":"96ffe6e5-85b1-102b-bf1a-9b9519be70f3","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/cb6409ed-da44-411d-9f86-0ee564a2de04/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4FkBX6Cn"},{"idCatalog":69894,"shortId":"2GfHPtLk","title":"Суеверия викторианской Англии","authorLine":"Екатерина Коути, Наталья Харса","primaryAuthorId":"ece5a90b-780b-11e1-aac2-5924aae99221","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/0560b0bd-780c-11e1-aac2-5924aae99221/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/2GfHPtLk"},{"idCatalog":473666,"shortId":"0BfWVR1U","title":"Ночь в номере 103","authorLine":"Алиса Аве","primaryAuthorId":"2ab5b2d7-5a1f-4660-8f06-faf047718f15","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/2b43aa39-7ce9-4737-8630-3c3aeb4350a9/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0BfWVR1U"},{"idCatalog":792013,"shortId":"1ZwKvyVT","title":"Басни","authorLine":"Лев Николаевич Толстой, Эзоп, М. Калинин","primaryAuthorId":"69f09542-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/ccc2718d-c527-5cdb-8b77-fdc2f13b4fa3/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1ZwKvyVT"},{"idCatalog":9484,"shortId":"3iCzIRNm","title":"Книга вымышленных существ","authorLine":"Хорхе Луис Борхес, Маргарита Герреро, Евгения Михайловна Лысенко","primaryAuthorId":"34b0a9d2-2a82-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/4a1c490e-4a51-11e5-87ef-0025905a06ea/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3iCzIRNm"},{"idCatalog":356365,"shortId":"0Czv4c6t","title":"Греческие и римские мифы. От Трои и Гомера до Пандоры и «Аватара»","authorLine":"Филипп Матышак, Нина Ю. Живлова","primaryAuthorId":"de663168-b411-11e2-ac71-002590591ea6","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/a336cf86-e29f-11ea-965b-441ea152441c/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0Czv4c6t"}],"similarBooksPagination":{"page":1,"pageSize":12,"totalItems":611,"totalPages":51,"hasPrev":false,"hasNext":true}},"notFound":false}