Удобнее читать в приложении
AI-разбор доступен после входа
Суть книги, пересказ, главный конфликт, ключевые идеи, вывод, кому полезна, главные темы, персонажи и цитаты можно получить после входа в BookRa.
auto_awesomeПолучить AI-разборО книге
Miłość w Wenecji. Adam, młody Polak, udaje się do Wenecji. Tam, podczas rejsu poznaje piękną i ponętną Hiszpankę, Inez de Torrę Orpegę, młodą wdowę.Ich romantyczna wenecka przygoda rozwija się, młodzi kochankowie są szczęśliwi jak w raju. Wenecka sielanka jest jednak podszyta pewnym niepokojem – donia de Orpega ma przeszłość z samobójstwem męża w tle, a ulicami miasta snuje się obłąkana Gina Vamparone, znana jako Donna Rotonda…Utwór Namiętnosć autorstwa Stefana Grabińskiego, został opublikowany w 1930 roku. Nazywany „polskim Edgarem Allanem Poem” Grabiński był najpopularniejszym przedstawicielem nurtu fantastyki grozy w Polsce. Zasłynął jako autor mrocznych powieści i noweli, jego bohaterowie konfrontują się nie tylko z tajemniczym światem mar i demonów, lecz także z dwudziestowiecznym światem uwikłanym w nadzieje i niepokoje związane z rozowjem cywilizacyjnym.
Дата написания1970-01-01
Язык книгиpl
Возрастное ограничение16+
Читать онлайн
Страница 1 из 14Stefan Grabiński Namiętność
Nad sestiere1 di Cannareggio, w samym sercu laguny, wisiała lekka, ledwo dostrzegalna mgła. W blaskach lipcowego słońca przecedzanych przez ten najsubtelniejszy z woali drzemały senne wody Canal Grande2, a w nich, jak wyczarowane z bajki, nieprawdopodobnie piękne przeglądały się pałace, wille, domy i kościoły. I widziało się wszystko niby miraż złocisty, powołany do życia przez przepyszną fantazję, niby obraz senny utkany z marzeń artysty w chwilę dziwnej, twórczej szczodroty.
Tylko fala przybrzeżna z cichym chlupotem roztrącająca stopnie schodów, tylko piosenka gondoliera, co przejechał mimo w żałobnej swej łodzi, budziły z zadumy olśnienia i kazały stwierdzać ten ponad wszystko radosny fakt, że jestem naprawdę w Wenecji…
Tak to rozkochany w mieście dożów, pijany czarem architektury i smętkiem czarnych, tajemniczych wód, czekałem w ten cudowny poranek na vaporetto3 które miało mnie przewieźć na tamtą stronę Wielkiego Kanału. Poza mną był stary, połowy XVIII wieku sięgający kościół S. Marcuola z małym dziedzińcem przed bramą wchodową, po lewej, po drugiej stronie wąskiego rio4 może najwspanialszy po siedzibie dożów pałac Vendramin-Calergi, ten sam, w którym ostatnie swe tchnienie oddał wielki twórca Nibelungów5. Właśnie gdy błądząc spojrzeniem po jego fasadzie odczytywałem dewizę: „Non nobis – Domine – Non nobis”6, rozległ się przeciągły, trochę szorstko rozdzierający ciszę tej godziny gwizd parowczyka.
Więc rzuciwszy7 raz jeszcze na koronkę pałacu, wstąpiłem na ruchomy pomost i za chwilę siedziałem już na rufie statku.
– Avanti! 8 – podał sternik hasło przez tubę w czeluście kotłowni i vaporetto wyzwolone z uwięzi zaczęło rozgarniać sztabą leniwe wody.
Podróż moja nie miała trwać długo: wysiadałem na najbliższym przystanku, S. Staë. Statek minął były dom patrycjusza Teodora Correr i założone przezeń Museo Civico, minął stary śpichlerz9 Republiki, pałace Erizzo, Grimani della Vida i Fontana i dotarłszy do linii Palazzo Tron, zwrócił się dziobem w prawo ku brzegowi.
– Ferma! 10 – spadł rozkaz z wyżki w środku vaporetta.
Przycichł warkot śruby, ustała oddenna praca kotła i parowczyk przyciągnięty łagodnie liną do burty pontonu zbratał się znów z przystanią w chwilowym uścisku.
Przepchawszy się szczęśliwie przez zastęp pasażerów, stanąłem na bulwarze przybrzeża. Stąd do Galleria d'Arte Moderna11 w pałacu Pesaro, celu mojej wędrówki, było już niedaleko. Przeszedłem krótki, ponad rio di Mocenigo gibkim łukiem rozpięty ponticello12 i znalazłem się na Fondamenta Pesaro.
Cicho tu było jakoś o tej porannej godzinie i plusk fali wdzierający się leniwo na omszałe stopnie tarasu rozbrzmiewał wyraźnie w podsieniach pałacu.
Wszedłem na pierwsze piętro. U wejścia do galerii spotkały mnie osowiałe i niechętne spojrzenia funkcjonariuszy, którzy zdawali się mieć mi za złe, że im przerywam dolce far niente13 żądając biletu.
Wpuszczono mnie do wnętrza. W salonach pustki: tu i tam błąkało się kilku stranieri14 z baedekerami15 w ręku, a jakaś koścista miss w cwikierze16 pożerała oczyma ponętny akt męski. Uwagę moją zaprzątnęła grupa Mieszczan z Calais Augusta Rodina. Gdy po pewnym czasie oderwałem wzrok od rzeźby i spojrzałem w głąb najbliższej sali, spostrzegłem przed jednym z obrazów młodą piękną damę. Profil jej, subtelny a zdecydowany, z orlikowatym nosem, odcinał się na tle silnie oświetlonej przez słońce ściany wyraźnie i mocno. Krucze, połyskami metalu grające włosy okalały twarz smagłą, pociągłą, z parą ciemnoorzechowych, ognistych oczu. Spojrzenie ich jedyne, niezapomniane łączyło w sposób przedziwny kobiecą słodycz ze stalowymi błyskami nieugiętej woli: w momentach gniewu oczy te musiały być straszne. Z tą doskonale piękną, patrycjuszowską głową harmonizowała wybornie wysmukła i giętka kibić, której linie przeglądały dyskretnie a kusząco przez czarną, pełną spokojnej elegancji i smaku tualetę17. A na tle tej wyrafinowanie prostej i skromnej sukni wykwitał jak płomień szal pomarańczowy i zlewał się w barwną symfonię z dużą, herbacianą różą wpiętą we włosy.
Cudna kobieta! – pomyślałem, przestępując próg sali. Odwróciła się i po raz pierwszy spotkały się nasze spojrzenia: jej – trochę roztargnione, potem badawcze, wreszcie zaintrygowane – moje – hołdownicze i podziwem brzemienne. Na ustach jej zaświtał zarys uśmiechu i zgaszony wolą rozwiał się powoli bez śladu; obojętne, aksamitne oczy przeniosły znów łaskę spojrzenia na obraz Fragiacoma18Kutry rybackie podczas sztormu.
I wtedy przyszedł mi w pomoc19 szczęśliwy przypadek.
Już gdy mijałem ją ze ściśniętym sercem i uczuciem zawodu, książka, którą trzymała w ręku, wysunęła się z palców i upadła na posadzkę koło mnie. Błyskawicznym ruchem schyliłem się po nią i odczytałem tytuł: – El secreto del acueducto – por Ramón Gómez de la Serna20.
To Hiszpanka – pomyślałem i z ukłonem zwracając jej własność, zapytałem:
– Dispense V. – Este libro pertence a V. No es verdad? 21
Spojrzała przyjemnie zdziwiona i odbierając książkę, odpowiedziała w tymże języku:
– Pan mówi po hiszpańsku. Może jest pan moim rodakiem?
– Nie, łaskawa pani – odparłem – jestem Polakiem, lecz nie jest mi obcym język szlachetnych synów Kastylii.
Znajomość była zawarta. I potoczyła się między nami rozmowa żywa a malownicza, bo i ona lubiała22 styl trochę kwiecisty, w kunszt słowa bogaty, i ja urzeczony czarem jej postaci mimo woli dobierałem zwrotów barwnych, jak motyle skrzydlatych.
Donia 23 Inez de Torre Orpega rodem z Estramadury była od kilku lat wdową. Większą część roku spędzała w Madrycie u starszej siostry zamężnej za jakimś dworskim dostojnikiem, a tylko na miesiące letnie przyjeżdżała w odwiedziny do krewnych w Wenecji. O Polsce i Polakach wiedziała niewiele i z zajęciem słuchała moich informacji. Gdy w pół godziny potem opuściliśmy galerię obrazów i znaleźliśmy się na bulwarze Fondamenta Pesaro, byliśmy już dobrymi znajomymi.
– Dokąd się pan teraz wybiera? – zagadnęła. – Pora jeszcze za wczesna na obiad, lecz stosowna na drugie śniadanie. Czy nie zechciałby go pan spożyć w moim towarzystwie gdzieś w jakiejś restauracji z widokiem na Ponte Rialto? Lubię bardzo obserwować go w godzinach porannych.
– Najlepiej będzie – zaproponowałem – jeżeli wstąpimy do Corvo Nero opodal przystanka24vaporettów.
– Wybornie. Proszę zatem podać mi rękę i sprowadzić do gondoli.
Spojrzałem trochę zdziwiony:
– Na razie nie widzę żadnej. Musimy trochę zaczekać, aż któraś podpłynie.
Odpowiedziała srebrzystym śmiechem:
– Mój Beppo nie każe nam długo czekać. Oto już poznał mnie z dala po głosie i zbliża się ku nam na swej „Rondinelli”.
I rzeczywiście, spoza węgła bulwaru wychylił się dziób „Jaskółeczki”, która przywarłszy czarnym podbrzuszem do wód kanaliku między pałacem Pesaro a Corner della Regina, przyczaiła się tam na chwilę i tylko czekała na hasło.
– Beppo Gualcioni, mój nadworny gondoliere – przedstawiła mi z miną pół serio, pół buffo25 swego przewoźnika – stary, długoletni sługa domu Ramorinów, mych krewnych.
Вам также может понравиться
{"page":{"canonicalUrl":"https://bookra.app/books/4XZzwZsA","pageTitle":"Namiętność (Stefan Grabinski) — полный текст, краткое содержание, анализ и герои","metaDescription":"Полный текст книги «Namiętność». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","headingTitle":"«Namiętność». Читать бесплатно онлайн","headingSubtitle":"Stefan Grabinski","structuredData":[{"@context":"https://schema.org","@type":"BreadcrumbList","@id":"https://bookra.app/books/4XZzwZsA#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"BookRa","item":"https://bookra.app/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"литература 20 века","item":"https://bookra.app/genre/5304"},{"@type":"ListItem","position":3,"name":"Namiętność","item":"https://bookra.app/books/4XZzwZsA"}]},{"@context":"https://schema.org","@type":"WebPage","@id":"https://bookra.app/books/4XZzwZsA","url":"https://bookra.app/books/4XZzwZsA","name":"«Namiętność». Читать бесплатно онлайн","description":"Полный текст книги «Namiętność». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","breadcrumb":{"@id":"https://bookra.app/books/4XZzwZsA#breadcrumb"},"mainEntity":{"@id":"https://bookra.app/books/4XZzwZsA#work"},"primaryImageOfPage":{"@type":"ImageObject","url":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/2fd72d7f-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp"}},{"@context":"https://schema.org","@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/4XZzwZsA#work","name":"Namiętność","url":"https://bookra.app/books/4XZzwZsA","description":"Miłość w Wenecji. Adam, młody Polak, udaje się do Wenecji. Tam, podczas rejsu poznaje piękną i ponętną Hiszpankę, Inez de Torrę Orpegę, młodą wdowę.Ich romantyczna wenecka przygoda rozwija się, młodzi kochankowie są szczęśliwi jak w raju. Wenecka sielanka jest jednak podszyta pewnym niepokojem – donia de Orpega ma przeszłość z samobójstwem męża w tle, a ulicami miasta snuje się obłąkana Gina Vamparone, znana jako Donna Rotonda…Utwór Namiętnosć autorstwa Stefana Grabińskiego, został opublikowany w 1930 roku. Nazywany „polskim Edgarem Allanem Poem” Grabiński był najpopularniejszym przedstawicielem nurtu fantastyki grozy w Polsce. Zasłynął jako autor mrocznych powieści i noweli, jego bohaterowie konfrontują się nie tylko z tajemniczym światem mar i demonów, lecz także z dwudziestowiecznym światem uwikłanym w nadzieje i niepokoje związane z rozowjem cywilizacyjnym.","image":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/2fd72d7f-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","inLanguage":"pl","genre":["литература 20 века","мифы / легенды / эпос"],"keywords":"повести","sameAs":["https://litres.ru/book/stefan-grabinski/namietnosc-23522370/"],"author":[{"@type":"Person","@id":"https://bookra.app/author/8f26fb84-668b-11e1-aac2-5924aae99221#person","name":"Stefan Grabinski","url":"https://bookra.app/author/8f26fb84-668b-11e1-aac2-5924aae99221"}],"about":[{"@type":"Thing","name":"литература 20 века"},{"@type":"Thing","name":"мифы / легенды / эпос"},{"@type":"Thing","name":"повести"},{"@type":"Thing","name":"чтение онлайн"},{"@type":"Thing","name":"саммари"},{"@type":"Thing","name":"AI-разбор"},{"@type":"Thing","name":"персонажи"},{"@type":"Thing","name":"цитаты"}],"workExample":{"@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/4XZzwZsA#edition","url":"https://bookra.app/books/4XZzwZsA","bookFormat":"https://schema.org/EBook","inLanguage":"pl","sameAs":["https://litres.ru/book/stefan-grabinski/namietnosc-23522370/"],"isAccessibleForFree":true,"potentialAction":{"@type":"ReadAction","name":"Читать бесплатно онлайн «Namiętność»","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https://bookra.app/books/4XZzwZsA","actionPlatform":["https://schema.org/DesktopWebPlatform"]},"expectsAcceptanceOf":{"@type":"Offer","category":"nologinrequired"}}}}],"book":{"idCatalog":761724,"shortId":"4XZzwZsA","title":"Namiętność","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/2fd72d7f-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","annotationText":"Miłość w Wenecji. Adam, młody Polak, udaje się do Wenecji. Tam, podczas rejsu poznaje piękną i ponętną Hiszpankę, Inez de Torrę Orpegę, młodą wdowę.Ich romantyczna wenecka przygoda rozwija się, młodzi kochankowie są szczęśliwi jak w raju. Wenecka sielanka jest jednak podszyta pewnym niepokojem – donia de Orpega ma przeszłość z samobójstwem męża w tle, a ulicami miasta snuje się obłąkana Gina Vamparone, znana jako Donna Rotonda…Utwór Namiętnosć autorstwa Stefana Grabińskiego, został opublikowany w 1930 roku. Nazywany „polskim Edgarem Allanem Poem” Grabiński był najpopularniejszym przedstawicielem nurtu fantastyki grozy w Polsce. Zasłynął jako autor mrocznych powieści i noweli, jego bohaterowie konfrontują się nie tylko z tajemniczym światem mar i demonów, lecz także z dwudziestowiecznym światem uwikłanym w nadzieje i niepokoje związane z rozowjem cywilizacyjnym.","catalogType":"PUBLIC_DOMAIN","catalogTypeLabel":"Общественное достояние","authorLine":"Stefan Grabinski","authors":[{"id":"8f26fb84-668b-11e1-aac2-5924aae99221","displayName":"Stefan Grabinski","protectedUrl":"/author/8f26fb84-668b-11e1-aac2-5924aae99221","wikipediaUrl":null,"wikidataUrl":null}],"genres":[{"id":5304,"title":"литература 20 века","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5304"},{"id":5299,"title":"мифы / легенды / эпос","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5299"}],"keywords":["повести"],"facts":[{"key":"dateWritten","label":"Дата написания","value":"1970-01-01"},{"key":"bookLanguage","label":"Язык книги","value":"pl"},{"key":"adult","label":"Возрастное ограничение","value":"16+"}],"seoSections":[],"authorSummary":null,"hasArtifacts":false,"canReadInApp":true,"readUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=r_761724","artifactsUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=b_761724","readCtaLabel":"Читать бесплатно","artifactsCtaLabel":"AI-разбор","appReadLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=r_761724","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=r_761724","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=r_761724","web":"https://web.bookra.app/?startapp=r_761724"},"appAnalysisLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=b_761724","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=b_761724","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=b_761724","web":"https://web.bookra.app/?startapp=b_761724"},"guestReaderUrl":"/books/4XZzwZsA#reader-content","authorCtaLabel":"Все книги автора","authorProtectedUrl":"/author/8f26fb84-668b-11e1-aac2-5924aae99221","readersCount":0,"adultLabel":"16+","yearLabel":null,"datePublished":null,"publisherLabel":null,"isbn":null,"oclc":null,"lccn":null,"partnerUrl":null,"accessNote":"Полный текст книги и AI-разбор откроются на защищенных страницах BookRa после входа."},"reader":{"page":1,"totalPages":14,"hasPrev":false,"hasNext":true,"prevPageUrl":null,"nextPageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=2#reader-content","progressLabel":"Страница 1 из 14","sections":[{"id":"content0:0","kind":"heading","text":"Stefan Grabiński Namiętność"},{"id":"content0:1","kind":"paragraph","text":"Nad sestiere1 di Cannareggio, w samym sercu laguny, wisiała lekka, ledwo dostrzegalna mgła. W blaskach lipcowego słońca przecedzanych przez ten najsubtelniejszy z woali drzemały senne wody Canal Grande2, a w nich, jak wyczarowane z bajki, nieprawdopodobnie piękne przeglądały się pałace, wille, domy i kościoły. I widziało się wszystko niby miraż złocisty, powołany do życia przez przepyszną fantazję, niby obraz senny utkany z marzeń artysty w chwilę dziwnej, twórczej szczodroty."},{"id":"content0:2","kind":"paragraph","text":"Tylko fala przybrzeżna z cichym chlupotem roztrącająca stopnie schodów, tylko piosenka gondoliera, co przejechał mimo w żałobnej swej łodzi, budziły z zadumy olśnienia i kazały stwierdzać ten ponad wszystko radosny fakt, że jestem naprawdę w Wenecji…"},{"id":"content0:3","kind":"paragraph","text":"Tak to rozkochany w mieście dożów, pijany czarem architektury i smętkiem czarnych, tajemniczych wód, czekałem w ten cudowny poranek na vaporetto3 które miało mnie przewieźć na tamtą stronę Wielkiego Kanału. Poza mną był stary, połowy XVIII wieku sięgający kościół S. Marcuola z małym dziedzińcem przed bramą wchodową, po lewej, po drugiej stronie wąskiego rio4 może najwspanialszy po siedzibie dożów pałac Vendramin-Calergi, ten sam, w którym ostatnie swe tchnienie oddał wielki twórca Nibelungów5. Właśnie gdy błądząc spojrzeniem po jego fasadzie odczytywałem dewizę: „Non nobis – Domine – Non nobis”6, rozległ się przeciągły, trochę szorstko rozdzierający ciszę tej godziny gwizd parowczyka."},{"id":"content0:4","kind":"paragraph","text":"Więc rzuciwszy7 raz jeszcze na koronkę pałacu, wstąpiłem na ruchomy pomost i za chwilę siedziałem już na rufie statku."},{"id":"content0:5","kind":"paragraph","text":"– Avanti! 8 – podał sternik hasło przez tubę w czeluście kotłowni i vaporetto wyzwolone z uwięzi zaczęło rozgarniać sztabą leniwe wody."},{"id":"content0:6","kind":"paragraph","text":"Podróż moja nie miała trwać długo: wysiadałem na najbliższym przystanku, S. Staë. Statek minął były dom patrycjusza Teodora Correr i założone przezeń Museo Civico, minął stary śpichlerz9 Republiki, pałace Erizzo, Grimani della Vida i Fontana i dotarłszy do linii Palazzo Tron, zwrócił się dziobem w prawo ku brzegowi."},{"id":"content0:7","kind":"paragraph","text":"– Ferma! 10 – spadł rozkaz z wyżki w środku vaporetta."},{"id":"content0:8","kind":"paragraph","text":"Przycichł warkot śruby, ustała oddenna praca kotła i parowczyk przyciągnięty łagodnie liną do burty pontonu zbratał się znów z przystanią w chwilowym uścisku."},{"id":"content0:9","kind":"paragraph","text":"Przepchawszy się szczęśliwie przez zastęp pasażerów, stanąłem na bulwarze przybrzeża. Stąd do Galleria d'Arte Moderna11 w pałacu Pesaro, celu mojej wędrówki, było już niedaleko. Przeszedłem krótki, ponad rio di Mocenigo gibkim łukiem rozpięty ponticello12 i znalazłem się na Fondamenta Pesaro."},{"id":"content0:10","kind":"paragraph","text":"Cicho tu było jakoś o tej porannej godzinie i plusk fali wdzierający się leniwo na omszałe stopnie tarasu rozbrzmiewał wyraźnie w podsieniach pałacu."},{"id":"content0:11","kind":"paragraph","text":"Wszedłem na pierwsze piętro. U wejścia do galerii spotkały mnie osowiałe i niechętne spojrzenia funkcjonariuszy, którzy zdawali się mieć mi za złe, że im przerywam dolce far niente13 żądając biletu."},{"id":"content0:12","kind":"paragraph","text":"Wpuszczono mnie do wnętrza. W salonach pustki: tu i tam błąkało się kilku stranieri14 z baedekerami15 w ręku, a jakaś koścista miss w cwikierze16 pożerała oczyma ponętny akt męski. Uwagę moją zaprzątnęła grupa Mieszczan z Calais Augusta Rodina. Gdy po pewnym czasie oderwałem wzrok od rzeźby i spojrzałem w głąb najbliższej sali, spostrzegłem przed jednym z obrazów młodą piękną damę. Profil jej, subtelny a zdecydowany, z orlikowatym nosem, odcinał się na tle silnie oświetlonej przez słońce ściany wyraźnie i mocno. Krucze, połyskami metalu grające włosy okalały twarz smagłą, pociągłą, z parą ciemnoorzechowych, ognistych oczu. Spojrzenie ich jedyne, niezapomniane łączyło w sposób przedziwny kobiecą słodycz ze stalowymi błyskami nieugiętej woli: w momentach gniewu oczy te musiały być straszne. Z tą doskonale piękną, patrycjuszowską głową harmonizowała wybornie wysmukła i giętka kibić, której linie przeglądały dyskretnie a kusząco przez czarną, pełną spokojnej elegancji i smaku tualetę17. A na tle tej wyrafinowanie prostej i skromnej sukni wykwitał jak płomień szal pomarańczowy i zlewał się w barwną symfonię z dużą, herbacianą różą wpiętą we włosy."},{"id":"content0:13","kind":"paragraph","text":"Cudna kobieta! – pomyślałem, przestępując próg sali. Odwróciła się i po raz pierwszy spotkały się nasze spojrzenia: jej – trochę roztargnione, potem badawcze, wreszcie zaintrygowane – moje – hołdownicze i podziwem brzemienne. Na ustach jej zaświtał zarys uśmiechu i zgaszony wolą rozwiał się powoli bez śladu; obojętne, aksamitne oczy przeniosły znów łaskę spojrzenia na obraz Fragiacoma18Kutry rybackie podczas sztormu."},{"id":"content0:14","kind":"paragraph","text":"I wtedy przyszedł mi w pomoc19 szczęśliwy przypadek."},{"id":"content0:15","kind":"paragraph","text":"Już gdy mijałem ją ze ściśniętym sercem i uczuciem zawodu, książka, którą trzymała w ręku, wysunęła się z palców i upadła na posadzkę koło mnie. Błyskawicznym ruchem schyliłem się po nią i odczytałem tytuł: – El secreto del acueducto – por Ramón Gómez de la Serna20."},{"id":"content0:16","kind":"paragraph","text":"To Hiszpanka – pomyślałem i z ukłonem zwracając jej własność, zapytałem:"},{"id":"content0:17","kind":"paragraph","text":"– Dispense V. – Este libro pertence a V. No es verdad? 21"},{"id":"content0:18","kind":"paragraph","text":"Spojrzała przyjemnie zdziwiona i odbierając książkę, odpowiedziała w tymże języku:"},{"id":"content0:19","kind":"paragraph","text":"– Pan mówi po hiszpańsku. Może jest pan moim rodakiem?"},{"id":"content0:20","kind":"paragraph","text":"– Nie, łaskawa pani – odparłem – jestem Polakiem, lecz nie jest mi obcym język szlachetnych synów Kastylii."},{"id":"content0:21","kind":"paragraph","text":"Znajomość była zawarta. I potoczyła się między nami rozmowa żywa a malownicza, bo i ona lubiała22 styl trochę kwiecisty, w kunszt słowa bogaty, i ja urzeczony czarem jej postaci mimo woli dobierałem zwrotów barwnych, jak motyle skrzydlatych."},{"id":"content0:22","kind":"paragraph","text":"Donia 23 Inez de Torre Orpega rodem z Estramadury była od kilku lat wdową. Większą część roku spędzała w Madrycie u starszej siostry zamężnej za jakimś dworskim dostojnikiem, a tylko na miesiące letnie przyjeżdżała w odwiedziny do krewnych w Wenecji. O Polsce i Polakach wiedziała niewiele i z zajęciem słuchała moich informacji. Gdy w pół godziny potem opuściliśmy galerię obrazów i znaleźliśmy się na bulwarze Fondamenta Pesaro, byliśmy już dobrymi znajomymi."},{"id":"content0:23","kind":"paragraph","text":"– Dokąd się pan teraz wybiera? – zagadnęła. – Pora jeszcze za wczesna na obiad, lecz stosowna na drugie śniadanie. Czy nie zechciałby go pan spożyć w moim towarzystwie gdzieś w jakiejś restauracji z widokiem na Ponte Rialto? Lubię bardzo obserwować go w godzinach porannych."},{"id":"content0:24","kind":"paragraph","text":"Byłem zachwycony."},{"id":"content0:25","kind":"paragraph","text":"– Najlepiej będzie – zaproponowałem – jeżeli wstąpimy do Corvo Nero opodal przystanka24vaporettów."},{"id":"content0:26","kind":"paragraph","text":"– Wybornie. Proszę zatem podać mi rękę i sprowadzić do gondoli."},{"id":"content0:27","kind":"paragraph","text":"Spojrzałem trochę zdziwiony:"},{"id":"content0:28","kind":"paragraph","text":"– Na razie nie widzę żadnej. Musimy trochę zaczekać, aż któraś podpłynie."},{"id":"content0:29","kind":"paragraph","text":"Odpowiedziała srebrzystym śmiechem:"},{"id":"content0:30","kind":"paragraph","text":"– Mój Beppo nie każe nam długo czekać. Oto już poznał mnie z dala po głosie i zbliża się ku nam na swej „Rondinelli”."},{"id":"content0:31","kind":"paragraph","text":"I rzeczywiście, spoza węgła bulwaru wychylił się dziób „Jaskółeczki”, która przywarłszy czarnym podbrzuszem do wód kanaliku między pałacem Pesaro a Corner della Regina, przyczaiła się tam na chwilę i tylko czekała na hasło."},{"id":"content0:32","kind":"paragraph","text":"– Beppo Gualcioni, mój nadworny gondoliere – przedstawiła mi z miną pół serio, pół buffo25 swego przewoźnika – stary, długoletni sługa domu Ramorinów, mych krewnych."},{"id":"content0:33","kind":"paragraph","text":"I wsiedliśmy do łodzi."}],"toc":[{"id":"content0:0:1","label":"Stefan Grabiński Namiętność","page":1,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA#reader-content"},{"id":"contentnotes0:0:11","label":"1","page":11,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=11#reader-content"},{"id":"contentnotes0:3:11","label":"2","page":11,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=11#reader-content"},{"id":"contentnotes0:6:11","label":"3","page":11,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=11#reader-content"},{"id":"contentnotes0:9:11","label":"4","page":11,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=11#reader-content"},{"id":"contentnotes0:12:11","label":"5","page":11,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=11#reader-content"},{"id":"contentnotes0:15:12","label":"6","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:18:12","label":"7","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:21:12","label":"8","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:24:12","label":"9","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:27:12","label":"10","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:30:12","label":"11","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:33:12","label":"12","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:36:12","label":"13","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:39:12","label":"14","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:42:12","label":"15","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:45:12","label":"16","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:48:12","label":"17","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:51:12","label":"18","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:54:12","label":"19","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:57:12","label":"20","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:60:12","label":"21","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:63:12","label":"22","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:66:12","label":"23","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:69:12","label":"24","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:72:12","label":"25","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:75:12","label":"26","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:78:12","label":"27","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:81:12","label":"28","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:84:12","label":"29","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:87:12","label":"30","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:90:12","label":"31","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:93:12","label":"32","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:96:12","label":"33","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:99:12","label":"34","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:102:12","label":"35","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:105:12","label":"36","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:108:12","label":"37","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:111:12","label":"38","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:114:12","label":"39","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:117:12","label":"40","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:120:12","label":"41","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:123:12","label":"42","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:126:12","label":"43","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:129:12","label":"44","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:132:12","label":"45","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:135:12","label":"46","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:138:12","label":"47","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:141:12","label":"48","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:144:12","label":"49","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:147:12","label":"50","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:150:12","label":"51","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:153:12","label":"52","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:156:12","label":"53","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:159:12","label":"54","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:162:12","label":"55","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:165:12","label":"56","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:168:12","label":"57","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:171:12","label":"58","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:174:12","label":"59","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:177:12","label":"60","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:180:13","label":"61","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:183:13","label":"62","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:186:13","label":"63","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:189:13","label":"64","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:192:13","label":"65","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:195:13","label":"66","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:198:13","label":"67","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:201:13","label":"68","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:204:13","label":"69","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:207:13","label":"70","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:210:13","label":"71","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:213:13","label":"72","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:216:13","label":"73","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:219:13","label":"74","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:222:13","label":"75","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:225:13","label":"76","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:228:13","label":"77","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:231:13","label":"78","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:234:13","label":"79","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:237:13","label":"80","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:240:13","label":"81","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:243:13","label":"82","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:246:13","label":"83","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:249:13","label":"84","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:252:13","label":"85","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:255:13","label":"86","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:258:13","label":"87","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:261:13","label":"88","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:264:13","label":"89","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:267:13","label":"90","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:270:13","label":"91","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:273:13","label":"92","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:276:13","label":"93","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:279:13","label":"94","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:282:13","label":"95","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:285:13","label":"96","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:288:13","label":"97","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:291:13","label":"98","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:294:13","label":"99","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:297:13","label":"100","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:300:14","label":"101","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:303:14","label":"102","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:306:14","label":"103","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:309:14","label":"104","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:312:14","label":"105","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:315:14","label":"106","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:318:14","label":"107","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:321:14","label":"108","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:324:14","label":"109","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:327:14","label":"110","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:330:14","label":"111","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:333:14","label":"112","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:336:14","label":"113","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:339:14","label":"114","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:342:14","label":"115","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:345:14","label":"116","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:348:14","label":"117","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:351:14","label":"118","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:354:14","label":"119","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:357:14","label":"120","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:360:14","label":"121","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:363:14","label":"122","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:366:14","label":"123","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:369:14","label":"124","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:372:14","label":"125","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:375:14","label":"126","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:378:14","label":"127","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:381:14","label":"128","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:384:14","label":"129","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:387:14","label":"130","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:390:14","label":"131","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:393:14","label":"132","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:396:14","label":"133","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:399:14","label":"134","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:402:14","label":"135","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:405:14","label":"136","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:408:14","label":"137","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"}]},"similarBooks":[{"idCatalog":9484,"shortId":"3iCzIRNm","title":"Книга вымышленных существ","authorLine":"Хорхе Луис Борхес, Маргарита Герреро, Евгения Михайловна Лысенко","primaryAuthorId":"34b0a9d2-2a82-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/4a1c490e-4a51-11e5-87ef-0025905a06ea/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3iCzIRNm"},{"idCatalog":762141,"shortId":"3DOSbK2h","title":"Jak skończyć z piekłem kobiet?","authorLine":"Tadeusz Boy-Żeleński","primaryAuthorId":"215e1a10-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/405b818d-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3DOSbK2h"},{"idCatalog":762161,"shortId":"3ZcXAsY7","title":"Słowa cienkie i grube","authorLine":"Tadeusz Boy-Żeleński","primaryAuthorId":"215e1a10-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/417e7708-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3ZcXAsY7"},{"idCatalog":762217,"shortId":"33hvxONz","title":"Historia żółtej ciżemki","authorLine":"Domańska Antonina","primaryAuthorId":"1c3eec6d-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/45d0ec7d-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/33hvxONz"},{"idCatalog":762840,"shortId":"3BeMwBfG","title":"Bankructwo małego Dżeka","authorLine":"Януш Корчак","primaryAuthorId":"c4796eef-2a93-102a-9ac3-800cba805322","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/5dd0b96a-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3BeMwBfG"},{"idCatalog":763465,"shortId":"4TldnCvX","title":"Ojczyzna","authorLine":"Bruno Schulz","primaryAuthorId":"288d7791-1fce-11e1-aac2-5924aae99221","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/78fbe93d-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4TldnCvX"},{"idCatalog":763466,"shortId":"1MZoGzQ0","title":"Ostatnia ucieczka ojca","authorLine":"Bruno Schulz","primaryAuthorId":"288d7791-1fce-11e1-aac2-5924aae99221","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/7901cb08-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1MZoGzQ0"},{"idCatalog":763475,"shortId":"401OxYvx","title":"Traktat o Manekinach albo wtóra księga rodzaju","authorLine":"Bruno Schulz","primaryAuthorId":"288d7791-1fce-11e1-aac2-5924aae99221","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/791cb823-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/401OxYvx"},{"idCatalog":763477,"shortId":"0YCFWc5j","title":"Traktat o Manekinach. Dokończenie","authorLine":"Bruno Schulz","primaryAuthorId":"288d7791-1fce-11e1-aac2-5924aae99221","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/79282988-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0YCFWc5j"},{"idCatalog":763613,"shortId":"1zI670O7","title":"Nienasycenie. Część druga, Obłęd","authorLine":"Stanisław Ignacy Witkiewicz","primaryAuthorId":"214ece4d-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/7e24d88b-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1zI670O7"},{"idCatalog":764854,"shortId":"1mrzNpgm","title":"Podlasiak","authorLine":"Bolesław Leśmian","primaryAuthorId":"1aa2360e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/bf1e3bc1-1085-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1mrzNpgm"},{"idCatalog":761277,"shortId":"37s5XOLH","title":"Demon ruchu","authorLine":"Stefan Grabinski","primaryAuthorId":"8f26fb84-668b-11e1-aac2-5924aae99221","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/2a0556b0-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/37s5XOLH"}],"similarBooksPagination":{"page":1,"pageSize":12,"totalItems":81,"totalPages":7,"hasPrev":false,"hasNext":true}},"notFound":false}