Удобнее читать в приложении
AI-разбор доступен после входа
Суть книги, пересказ, главный конфликт, ключевые идеи, вывод, кому полезна, главные темы, персонажи и цитаты можно получить после входа в BookRa.
auto_awesomeПолучить AI-разборО книге
Miłość w Wenecji. Adam, młody Polak, udaje się do Wenecji. Tam, podczas rejsu poznaje piękną i ponętną Hiszpankę, Inez de Torrę Orpegę, młodą wdowę.Ich romantyczna wenecka przygoda rozwija się, młodzi kochankowie są szczęśliwi jak w raju. Wenecka sielanka jest jednak podszyta pewnym niepokojem – donia de Orpega ma przeszłość z samobójstwem męża w tle, a ulicami miasta snuje się obłąkana Gina Vamparone, znana jako Donna Rotonda…Utwór Namiętnosć autorstwa Stefana Grabińskiego, został opublikowany w 1930 roku. Nazywany „polskim Edgarem Allanem Poem” Grabiński był najpopularniejszym przedstawicielem nurtu fantastyki grozy w Polsce. Zasłynął jako autor mrocznych powieści i noweli, jego bohaterowie konfrontują się nie tylko z tajemniczym światem mar i demonów, lecz także z dwudziestowiecznym światem uwikłanym w nadzieje i niepokoje związane z rozowjem cywilizacyjnym.
Дата написания1970-01-01
Язык книгиpl
Возрастное ограничение16+
Читать онлайн
Страница 2 из 14Gondola donii Inez była istnym cackiem. Smukła, zgrabna i zwrotna jak fryga, z ślicznie rzeźbionym dzióbem26 w kształcie szyi łabędziej, kołysała się na fali jak kolebka królewskiego panięcia. Oparci plecyma27 o poduszki siedzeń z ciemnozielonego pluszu, pod osłoną niskiego, w złote frędzle strojonego baldachimu, który tutaj felze zowią, płynęliśmy jakby w nieskończoność, zasłuchani w rytmikę wiosła.
Rozwiały się doszczętnie woale mgły i pod turkusowym kloszem nieba rozwinęła się bajecznie kolorowa perspektywa Canal Grande. Jej dominantą były trzy barwy: czarna, dżetowa28 wody, biała domów i pomarańczowa żaluzji i pozapuszczanych stor29. Zmieszane ze sobą te trzy kolory, stopione powinowactwem szczęśliwego doboru – były jak dźwięk jedyny i konieczny, jak wyraz tajemny ukrytej gdzieś głęboko duszy tego miasta. I wszystko było przesiąknięte tym naczelnym, suwerennym tonem, wszystko rozdrganą w bezlik dreszczy jedną struną – złotym monokordem, któremu na imię – Wenecja.
Jak przez sen przesuwały się mimo naszej łodzi arcytwory weneckiej architektury, te koronkowe pałace i domy, z których niemal każdy chlubił się dziełami dłuta i pędzla wielkich artystów. Lipcowe słońce wyzłacało miedzią i cynobrem dumne, arystokratyczne frontony i przyczółki, rozświecało mrokiem wieków nasiąkłe podziemia i kolumnady, spływało palącą pieszczotą na zielone oazy ogrodowych teras i winoroślą otulonych loggii30.
Przepłynęliśmy mimo pałacu Ca d'Oro, najozdobniejszego gotyku dawnej Republiki, minęliśmy Segredo, Michiel dalle Colonne i Morosini i znaleźliśmy się na linii Rybiego Targu. Odór wodnej żywizny, płynący z głębi hali targowej, ogarnął nas duszącym wyziewem. Peschiera w pełnym toku porannego ruchu tętniła gwarem i zgiełkiem.
Donia Inez przytknęła do nosa chusteczkę i patrząc na mnie z uśmiechem, wdychiwała zapach perfumy31. Gondola była już na wysokości Przystani Jarzynowej. Znużone orgią światła oczy spoczęły z ulgą na zieleni główek kapusty, kalafiorów, selerów, pietruszek i marchwianej naci.
– Jaki kontrast między tym prozaicznym, choć tak ożywczym widokiem a wyrafinowanym pięknem pałaców – zauważyła donia de Orpega.
– Rzeczywiście – przyznałem – i mnie to zawsze uderza, ilekroć mijam Erberia32. Trudno, nie może być inaczej; nie można żyć samą kontemplacją dzieł sztuki. Powiedziałbym nawet, że to pomieszanie prozy życia codziennego z poezją sztuki i przeszłości stanowi największy urok tego dziwnego miasta.
Skłoniła głowę na znak zgody. W bliskiej już perspektywie rozpiął się szary, patyną wieków okryty most Ponte Rialto. Kilku zręcznymi uderzeniami wiosła skierował Beppo łódkę ku przeciwnemu brzegowi i przesunąwszy się lewą burtą mimo Fondaco dei Tedeschi, podpłynął pod łuk mostu. Za chwilę wyskakiwałem już z gondoli na oblepione wodną pleśnią schody nabrzeża i podawałem rękę Inezie.
Była godzina 11 rano. Przeszliśmy stację vaporettów Cerva i wciąż trzymając się brzegu kanału, wstąpiliśmy na Riva del Carbon. Ruch był ogromny; nadjeżdżające co kilkanaście minut parowczyki wyrzucały wciąż nowe zastępy pasażerów. Schroniliśmy się w zaciszny zakątek Corvo Nero, małej ustronnej gelateria33 z widokiem na Rialto. Tu pod skrzydłem płóciennej markizy wydała mi się donia Inez jeszcze piękniejszą; głębokie cienie pod oczyma podkreślały ich słodycz i żar. Patrzyłem na nią bez przerwy. A ona, widząc mój zachwyt, uśmiechała się tylko kącikami ust i cedziła przez perły ząbków oranżadę. Spojrzenie jej senne, lekko rozmarzone błądziło bez celu po tamtym brzegu kanału, potem przerzuciło się na grupę gondol rozkołysaną w przystani i zatrzymało się na łuku Rialto.
– Czy nie przypomina panu trochę florenckiego Ponte Vecchio34? – zapytała.
– Tamten jest trójdzielny – odpowiedziałem.
– Chodzi mi o partie górne.
– A tak, oczywiście – przyznałem – oba są zabudowane, zwłaszcza ten we Florencji.
– Te sklepy i bazary, te budy jarmarczne rozbite nad wodą mają w sobie coś tak oryginalnego…
– Przemawiają do przechodnia wieku XX z lapidarną swadą przeszłości. Może chce pani przejść się tamtędy?
– Właśnie chciałam to panu zaproponować; lubię czasem taką przechadzkę pomiędzy pierzejami rozkrzyczanych sklepów.
Opuściliśmy nasz cienisty przytułek i niebawem znaleźliśmy się na łuku mostu. Otoczyła nas atmosfera hali targowej. Wąską uliczkę między dwoma rzędami bazarów wypełniał skłębiony malowniczo tłum. Przeważały kobiety: smukłe, rasowe mieszczanki w charakterystycznych, czarnych szalach z frędzlami. Ich zgrabne, często w ogniste wstążki przystrojone główki pochylały się z zainteresowaniem nad próbkami towarów rozłożonymi na ławkach i ladach, a śliczne o wytwornym rysunku ręce z lubością gładziły postawy jedwabiu, satyny i perkalu; kapryśne, wybredne, brakujące35 ręce.
Chaosowi barw wtórzył chaos woni: wśród ich zgiełku wybijał się na powierzchnię zapach tanich perfum, szorstki odór juchtu36 i wnętliwa37 symfonia zamorskich korzeni.
Szczególniejszymi względami cieszył się bazar z lalkami i sąsiadujący z nim sklep z przyborami tualetowymi; zwłaszcza ten ostatni był stale oblężony przez płeć piękną. Właściciel jego, barczysty, średnich lat mężczyzna, z parą melancholijnie opuszczonych ku dołowi wąsów, przynęcał weneckie strojnisie, przesuwając między opierścienionymi palcami sznury fałszywych pereł, korali i bursztynu lub przesiewając z dłoni w dłoń migotliwe przygarście kolczyków, broszek i manel38.
– Signor Giuliano robi jak zwykle świetne interesa – zauważyła, mijając bazar, donia Inez. – Umie zachwalać swój towar.
– Sama tandeta i surogaty – odpowiedziałem.
– Niekoniecznie – zaoponowała – można tu czasem wyłowić i prawdziwą perłę: trzeba tylko znać się na rzeczy i odróżnić ziarno od plewy. Buda Giuliana – to też rodzaj bric à brac39 starożytności. Powrócimy tutaj jeszcze kiedyś w porze poobiedniej, gdy na Rialto trochę przestronniej. A teraz proszę mnie odprowadzić do gondoli; muszę wracać do siebie.
Przesyceni gwarem i krzykiem zeszliśmy do łodzi. Beppo, pokrzepiony kilku szklanicami piwa i porcją makaronu w przybrzeżnej trattoria40, odwiązywał raźno gondolę od palika na bulwarze. Gdy zdjąłem kapelusz i utkwiłem w donię Orpega oczy pełne niemej prośby o najbliższe spotkanie, pociągnęła mnie za sobą w głąb gondoli.
– Podwiezie mnie pan pod moje mieszkanie.
– Jaka pani dobra – szepnąłem, przyciskając ku ustom jej rękę.
Gondola pruła już dzióbem wody kanału. Płynęliśmy z powrotem w kierunku Cannareggio. Po drodze Inez wyznaczyła mi schadzkę tegoż dnia po południu.
– Pan tu jest nowicjuszem – mówiła, przechylając na ramię swą cudną główkę – chcę być pańskim cicerone41, chcę pokazać panu wszystkie osobliwości tego miasta. Sama ułożę porządek naszych wędrówek. Zgadza się pan?
– Z najgłębszą wdzięcznością. Od czego zaczniemy?
– To tajemnica. Dowie się pan po południu. Chcę panu zrobić niespodziankę. Proszę zatem oczekiwać mnie o czwartej na Ca d'Oro. Do widzenia!
Вам также может понравиться
{"page":{"canonicalUrl":"https://bookra.app/books/4XZzwZsA","pageTitle":"Namiętność (Stefan Grabinski) — полный текст, краткое содержание, анализ и герои","metaDescription":"Полный текст книги «Namiętność». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","headingTitle":"«Namiętność». Читать бесплатно онлайн","headingSubtitle":"Stefan Grabinski","structuredData":[{"@context":"https://schema.org","@type":"BreadcrumbList","@id":"https://bookra.app/books/4XZzwZsA#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"BookRa","item":"https://bookra.app/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"литература 20 века","item":"https://bookra.app/genre/5304"},{"@type":"ListItem","position":3,"name":"Namiętność","item":"https://bookra.app/books/4XZzwZsA"}]},{"@context":"https://schema.org","@type":"WebPage","@id":"https://bookra.app/books/4XZzwZsA","url":"https://bookra.app/books/4XZzwZsA","name":"«Namiętność». Читать бесплатно онлайн","description":"Полный текст книги «Namiętność». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","breadcrumb":{"@id":"https://bookra.app/books/4XZzwZsA#breadcrumb"},"mainEntity":{"@id":"https://bookra.app/books/4XZzwZsA#work"},"primaryImageOfPage":{"@type":"ImageObject","url":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/2fd72d7f-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp"}},{"@context":"https://schema.org","@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/4XZzwZsA#work","name":"Namiętność","url":"https://bookra.app/books/4XZzwZsA","description":"Miłość w Wenecji. Adam, młody Polak, udaje się do Wenecji. Tam, podczas rejsu poznaje piękną i ponętną Hiszpankę, Inez de Torrę Orpegę, młodą wdowę.Ich romantyczna wenecka przygoda rozwija się, młodzi kochankowie są szczęśliwi jak w raju. Wenecka sielanka jest jednak podszyta pewnym niepokojem – donia de Orpega ma przeszłość z samobójstwem męża w tle, a ulicami miasta snuje się obłąkana Gina Vamparone, znana jako Donna Rotonda…Utwór Namiętnosć autorstwa Stefana Grabińskiego, został opublikowany w 1930 roku. Nazywany „polskim Edgarem Allanem Poem” Grabiński był najpopularniejszym przedstawicielem nurtu fantastyki grozy w Polsce. Zasłynął jako autor mrocznych powieści i noweli, jego bohaterowie konfrontują się nie tylko z tajemniczym światem mar i demonów, lecz także z dwudziestowiecznym światem uwikłanym w nadzieje i niepokoje związane z rozowjem cywilizacyjnym.","image":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/2fd72d7f-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","inLanguage":"pl","genre":["литература 20 века","мифы / легенды / эпос"],"keywords":"повести","sameAs":["https://litres.ru/book/stefan-grabinski/namietnosc-23522370/"],"author":[{"@type":"Person","@id":"https://bookra.app/author/8f26fb84-668b-11e1-aac2-5924aae99221#person","name":"Stefan Grabinski","url":"https://bookra.app/author/8f26fb84-668b-11e1-aac2-5924aae99221"}],"about":[{"@type":"Thing","name":"литература 20 века"},{"@type":"Thing","name":"мифы / легенды / эпос"},{"@type":"Thing","name":"повести"},{"@type":"Thing","name":"чтение онлайн"},{"@type":"Thing","name":"саммари"},{"@type":"Thing","name":"AI-разбор"},{"@type":"Thing","name":"персонажи"},{"@type":"Thing","name":"цитаты"}],"workExample":{"@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/4XZzwZsA#edition","url":"https://bookra.app/books/4XZzwZsA","bookFormat":"https://schema.org/EBook","inLanguage":"pl","sameAs":["https://litres.ru/book/stefan-grabinski/namietnosc-23522370/"],"isAccessibleForFree":true,"potentialAction":{"@type":"ReadAction","name":"Читать бесплатно онлайн «Namiętność»","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https://bookra.app/books/4XZzwZsA","actionPlatform":["https://schema.org/DesktopWebPlatform"]},"expectsAcceptanceOf":{"@type":"Offer","category":"nologinrequired"}}}}],"book":{"idCatalog":761724,"shortId":"4XZzwZsA","title":"Namiętność","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/2fd72d7f-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","annotationText":"Miłość w Wenecji. Adam, młody Polak, udaje się do Wenecji. Tam, podczas rejsu poznaje piękną i ponętną Hiszpankę, Inez de Torrę Orpegę, młodą wdowę.Ich romantyczna wenecka przygoda rozwija się, młodzi kochankowie są szczęśliwi jak w raju. Wenecka sielanka jest jednak podszyta pewnym niepokojem – donia de Orpega ma przeszłość z samobójstwem męża w tle, a ulicami miasta snuje się obłąkana Gina Vamparone, znana jako Donna Rotonda…Utwór Namiętnosć autorstwa Stefana Grabińskiego, został opublikowany w 1930 roku. Nazywany „polskim Edgarem Allanem Poem” Grabiński był najpopularniejszym przedstawicielem nurtu fantastyki grozy w Polsce. Zasłynął jako autor mrocznych powieści i noweli, jego bohaterowie konfrontują się nie tylko z tajemniczym światem mar i demonów, lecz także z dwudziestowiecznym światem uwikłanym w nadzieje i niepokoje związane z rozowjem cywilizacyjnym.","catalogType":"PUBLIC_DOMAIN","catalogTypeLabel":"Общественное достояние","authorLine":"Stefan Grabinski","authors":[{"id":"8f26fb84-668b-11e1-aac2-5924aae99221","displayName":"Stefan Grabinski","protectedUrl":"/author/8f26fb84-668b-11e1-aac2-5924aae99221","wikipediaUrl":null,"wikidataUrl":null}],"genres":[{"id":5304,"title":"литература 20 века","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5304"},{"id":5299,"title":"мифы / легенды / эпос","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5299"}],"keywords":["повести"],"facts":[{"key":"dateWritten","label":"Дата написания","value":"1970-01-01"},{"key":"bookLanguage","label":"Язык книги","value":"pl"},{"key":"adult","label":"Возрастное ограничение","value":"16+"}],"seoSections":[],"authorSummary":null,"hasArtifacts":false,"canReadInApp":true,"readUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=r_761724","artifactsUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=b_761724","readCtaLabel":"Читать бесплатно","artifactsCtaLabel":"AI-разбор","appReadLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=r_761724","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=r_761724","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=r_761724","web":"https://web.bookra.app/?startapp=r_761724"},"appAnalysisLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=b_761724","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=b_761724","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=b_761724","web":"https://web.bookra.app/?startapp=b_761724"},"guestReaderUrl":"/books/4XZzwZsA?page=2#reader-content","authorCtaLabel":"Все книги автора","authorProtectedUrl":"/author/8f26fb84-668b-11e1-aac2-5924aae99221","readersCount":0,"adultLabel":"16+","yearLabel":null,"datePublished":null,"publisherLabel":null,"isbn":null,"oclc":null,"lccn":null,"partnerUrl":null,"accessNote":"Полный текст книги и AI-разбор откроются на защищенных страницах BookRa после входа."},"reader":{"page":2,"totalPages":14,"hasPrev":true,"hasNext":true,"prevPageUrl":"/books/4XZzwZsA#reader-content","nextPageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=3#reader-content","progressLabel":"Страница 2 из 14","sections":[{"id":"content0:34","kind":"paragraph","text":"Gondola donii Inez była istnym cackiem. Smukła, zgrabna i zwrotna jak fryga, z ślicznie rzeźbionym dzióbem26 w kształcie szyi łabędziej, kołysała się na fali jak kolebka królewskiego panięcia. Oparci plecyma27 o poduszki siedzeń z ciemnozielonego pluszu, pod osłoną niskiego, w złote frędzle strojonego baldachimu, który tutaj felze zowią, płynęliśmy jakby w nieskończoność, zasłuchani w rytmikę wiosła."},{"id":"content0:35","kind":"paragraph","text":"Rozwiały się doszczętnie woale mgły i pod turkusowym kloszem nieba rozwinęła się bajecznie kolorowa perspektywa Canal Grande. Jej dominantą były trzy barwy: czarna, dżetowa28 wody, biała domów i pomarańczowa żaluzji i pozapuszczanych stor29. Zmieszane ze sobą te trzy kolory, stopione powinowactwem szczęśliwego doboru – były jak dźwięk jedyny i konieczny, jak wyraz tajemny ukrytej gdzieś głęboko duszy tego miasta. I wszystko było przesiąknięte tym naczelnym, suwerennym tonem, wszystko rozdrganą w bezlik dreszczy jedną struną – złotym monokordem, któremu na imię – Wenecja."},{"id":"content0:36","kind":"paragraph","text":"Jak przez sen przesuwały się mimo naszej łodzi arcytwory weneckiej architektury, te koronkowe pałace i domy, z których niemal każdy chlubił się dziełami dłuta i pędzla wielkich artystów. Lipcowe słońce wyzłacało miedzią i cynobrem dumne, arystokratyczne frontony i przyczółki, rozświecało mrokiem wieków nasiąkłe podziemia i kolumnady, spływało palącą pieszczotą na zielone oazy ogrodowych teras i winoroślą otulonych loggii30."},{"id":"content0:37","kind":"paragraph","text":"Przepłynęliśmy mimo pałacu Ca d'Oro, najozdobniejszego gotyku dawnej Republiki, minęliśmy Segredo, Michiel dalle Colonne i Morosini i znaleźliśmy się na linii Rybiego Targu. Odór wodnej żywizny, płynący z głębi hali targowej, ogarnął nas duszącym wyziewem. Peschiera w pełnym toku porannego ruchu tętniła gwarem i zgiełkiem."},{"id":"content0:38","kind":"paragraph","text":"Donia Inez przytknęła do nosa chusteczkę i patrząc na mnie z uśmiechem, wdychiwała zapach perfumy31. Gondola była już na wysokości Przystani Jarzynowej. Znużone orgią światła oczy spoczęły z ulgą na zieleni główek kapusty, kalafiorów, selerów, pietruszek i marchwianej naci."},{"id":"content0:39","kind":"paragraph","text":"– Jaki kontrast między tym prozaicznym, choć tak ożywczym widokiem a wyrafinowanym pięknem pałaców – zauważyła donia de Orpega."},{"id":"content0:40","kind":"paragraph","text":"– Rzeczywiście – przyznałem – i mnie to zawsze uderza, ilekroć mijam Erberia32. Trudno, nie może być inaczej; nie można żyć samą kontemplacją dzieł sztuki. Powiedziałbym nawet, że to pomieszanie prozy życia codziennego z poezją sztuki i przeszłości stanowi największy urok tego dziwnego miasta."},{"id":"content0:41","kind":"paragraph","text":"Skłoniła głowę na znak zgody. W bliskiej już perspektywie rozpiął się szary, patyną wieków okryty most Ponte Rialto. Kilku zręcznymi uderzeniami wiosła skierował Beppo łódkę ku przeciwnemu brzegowi i przesunąwszy się lewą burtą mimo Fondaco dei Tedeschi, podpłynął pod łuk mostu. Za chwilę wyskakiwałem już z gondoli na oblepione wodną pleśnią schody nabrzeża i podawałem rękę Inezie."},{"id":"content0:42","kind":"paragraph","text":"Była godzina 11 rano. Przeszliśmy stację vaporettów Cerva i wciąż trzymając się brzegu kanału, wstąpiliśmy na Riva del Carbon. Ruch był ogromny; nadjeżdżające co kilkanaście minut parowczyki wyrzucały wciąż nowe zastępy pasażerów. Schroniliśmy się w zaciszny zakątek Corvo Nero, małej ustronnej gelateria33 z widokiem na Rialto. Tu pod skrzydłem płóciennej markizy wydała mi się donia Inez jeszcze piękniejszą; głębokie cienie pod oczyma podkreślały ich słodycz i żar. Patrzyłem na nią bez przerwy. A ona, widząc mój zachwyt, uśmiechała się tylko kącikami ust i cedziła przez perły ząbków oranżadę. Spojrzenie jej senne, lekko rozmarzone błądziło bez celu po tamtym brzegu kanału, potem przerzuciło się na grupę gondol rozkołysaną w przystani i zatrzymało się na łuku Rialto."},{"id":"content0:43","kind":"paragraph","text":"– Czy nie przypomina panu trochę florenckiego Ponte Vecchio34? – zapytała."},{"id":"content0:44","kind":"paragraph","text":"– Tamten jest trójdzielny – odpowiedziałem."},{"id":"content0:45","kind":"paragraph","text":"– Chodzi mi o partie górne."},{"id":"content0:46","kind":"paragraph","text":"– A tak, oczywiście – przyznałem – oba są zabudowane, zwłaszcza ten we Florencji."},{"id":"content0:47","kind":"paragraph","text":"– Te sklepy i bazary, te budy jarmarczne rozbite nad wodą mają w sobie coś tak oryginalnego…"},{"id":"content0:48","kind":"paragraph","text":"– Przemawiają do przechodnia wieku XX z lapidarną swadą przeszłości. Może chce pani przejść się tamtędy?"},{"id":"content0:49","kind":"paragraph","text":"– Właśnie chciałam to panu zaproponować; lubię czasem taką przechadzkę pomiędzy pierzejami rozkrzyczanych sklepów."},{"id":"content0:50","kind":"paragraph","text":"Opuściliśmy nasz cienisty przytułek i niebawem znaleźliśmy się na łuku mostu. Otoczyła nas atmosfera hali targowej. Wąską uliczkę między dwoma rzędami bazarów wypełniał skłębiony malowniczo tłum. Przeważały kobiety: smukłe, rasowe mieszczanki w charakterystycznych, czarnych szalach z frędzlami. Ich zgrabne, często w ogniste wstążki przystrojone główki pochylały się z zainteresowaniem nad próbkami towarów rozłożonymi na ławkach i ladach, a śliczne o wytwornym rysunku ręce z lubością gładziły postawy jedwabiu, satyny i perkalu; kapryśne, wybredne, brakujące35 ręce."},{"id":"content0:51","kind":"paragraph","text":"Chaosowi barw wtórzył chaos woni: wśród ich zgiełku wybijał się na powierzchnię zapach tanich perfum, szorstki odór juchtu36 i wnętliwa37 symfonia zamorskich korzeni."},{"id":"content0:52","kind":"paragraph","text":"Szczególniejszymi względami cieszył się bazar z lalkami i sąsiadujący z nim sklep z przyborami tualetowymi; zwłaszcza ten ostatni był stale oblężony przez płeć piękną. Właściciel jego, barczysty, średnich lat mężczyzna, z parą melancholijnie opuszczonych ku dołowi wąsów, przynęcał weneckie strojnisie, przesuwając między opierścienionymi palcami sznury fałszywych pereł, korali i bursztynu lub przesiewając z dłoni w dłoń migotliwe przygarście kolczyków, broszek i manel38."},{"id":"content0:53","kind":"paragraph","text":"– Signor Giuliano robi jak zwykle świetne interesa – zauważyła, mijając bazar, donia Inez. – Umie zachwalać swój towar."},{"id":"content0:54","kind":"paragraph","text":"– Sama tandeta i surogaty – odpowiedziałem."},{"id":"content0:55","kind":"paragraph","text":"– Niekoniecznie – zaoponowała – można tu czasem wyłowić i prawdziwą perłę: trzeba tylko znać się na rzeczy i odróżnić ziarno od plewy. Buda Giuliana – to też rodzaj bric à brac39 starożytności. Powrócimy tutaj jeszcze kiedyś w porze poobiedniej, gdy na Rialto trochę przestronniej. A teraz proszę mnie odprowadzić do gondoli; muszę wracać do siebie."},{"id":"content0:56","kind":"paragraph","text":"Przesyceni gwarem i krzykiem zeszliśmy do łodzi. Beppo, pokrzepiony kilku szklanicami piwa i porcją makaronu w przybrzeżnej trattoria40, odwiązywał raźno gondolę od palika na bulwarze. Gdy zdjąłem kapelusz i utkwiłem w donię Orpega oczy pełne niemej prośby o najbliższe spotkanie, pociągnęła mnie za sobą w głąb gondoli."},{"id":"content0:57","kind":"paragraph","text":"– Podwiezie mnie pan pod moje mieszkanie."},{"id":"content0:58","kind":"paragraph","text":"– Jaka pani dobra – szepnąłem, przyciskając ku ustom jej rękę."},{"id":"content0:59","kind":"paragraph","text":"Gondola pruła już dzióbem wody kanału. Płynęliśmy z powrotem w kierunku Cannareggio. Po drodze Inez wyznaczyła mi schadzkę tegoż dnia po południu."},{"id":"content0:60","kind":"paragraph","text":"– Pan tu jest nowicjuszem – mówiła, przechylając na ramię swą cudną główkę – chcę być pańskim cicerone41, chcę pokazać panu wszystkie osobliwości tego miasta. Sama ułożę porządek naszych wędrówek. Zgadza się pan?"},{"id":"content0:61","kind":"paragraph","text":"– Z najgłębszą wdzięcznością. Od czego zaczniemy?"},{"id":"content0:62","kind":"paragraph","text":"Uśmiechnęła się."},{"id":"content0:63","kind":"paragraph","text":"– To tajemnica. Dowie się pan po południu. Chcę panu zrobić niespodziankę. Proszę zatem oczekiwać mnie o czwartej na Ca d'Oro. Do widzenia!"}],"toc":[{"id":"content0:0:1","label":"Stefan Grabiński Namiętność","page":1,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA#reader-content"},{"id":"contentnotes0:0:11","label":"1","page":11,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=11#reader-content"},{"id":"contentnotes0:3:11","label":"2","page":11,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=11#reader-content"},{"id":"contentnotes0:6:11","label":"3","page":11,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=11#reader-content"},{"id":"contentnotes0:9:11","label":"4","page":11,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=11#reader-content"},{"id":"contentnotes0:12:11","label":"5","page":11,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=11#reader-content"},{"id":"contentnotes0:15:12","label":"6","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:18:12","label":"7","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:21:12","label":"8","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:24:12","label":"9","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:27:12","label":"10","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:30:12","label":"11","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:33:12","label":"12","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:36:12","label":"13","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:39:12","label":"14","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:42:12","label":"15","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:45:12","label":"16","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:48:12","label":"17","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:51:12","label":"18","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:54:12","label":"19","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:57:12","label":"20","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:60:12","label":"21","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:63:12","label":"22","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:66:12","label":"23","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:69:12","label":"24","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:72:12","label":"25","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:75:12","label":"26","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:78:12","label":"27","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:81:12","label":"28","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:84:12","label":"29","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:87:12","label":"30","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:90:12","label":"31","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:93:12","label":"32","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:96:12","label":"33","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:99:12","label":"34","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:102:12","label":"35","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:105:12","label":"36","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:108:12","label":"37","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:111:12","label":"38","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:114:12","label":"39","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:117:12","label":"40","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:120:12","label":"41","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:123:12","label":"42","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:126:12","label":"43","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:129:12","label":"44","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:132:12","label":"45","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:135:12","label":"46","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:138:12","label":"47","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:141:12","label":"48","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:144:12","label":"49","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:147:12","label":"50","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:150:12","label":"51","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:153:12","label":"52","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:156:12","label":"53","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:159:12","label":"54","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:162:12","label":"55","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:165:12","label":"56","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:168:12","label":"57","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:171:12","label":"58","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:174:12","label":"59","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:177:12","label":"60","page":12,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=12#reader-content"},{"id":"contentnotes0:180:13","label":"61","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:183:13","label":"62","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:186:13","label":"63","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:189:13","label":"64","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:192:13","label":"65","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:195:13","label":"66","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:198:13","label":"67","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:201:13","label":"68","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:204:13","label":"69","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:207:13","label":"70","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:210:13","label":"71","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:213:13","label":"72","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:216:13","label":"73","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:219:13","label":"74","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:222:13","label":"75","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:225:13","label":"76","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:228:13","label":"77","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:231:13","label":"78","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:234:13","label":"79","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:237:13","label":"80","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:240:13","label":"81","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:243:13","label":"82","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:246:13","label":"83","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:249:13","label":"84","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:252:13","label":"85","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:255:13","label":"86","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:258:13","label":"87","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:261:13","label":"88","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:264:13","label":"89","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:267:13","label":"90","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:270:13","label":"91","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:273:13","label":"92","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:276:13","label":"93","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:279:13","label":"94","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:282:13","label":"95","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:285:13","label":"96","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:288:13","label":"97","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:291:13","label":"98","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:294:13","label":"99","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:297:13","label":"100","page":13,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=13#reader-content"},{"id":"contentnotes0:300:14","label":"101","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:303:14","label":"102","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:306:14","label":"103","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:309:14","label":"104","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:312:14","label":"105","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:315:14","label":"106","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:318:14","label":"107","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:321:14","label":"108","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:324:14","label":"109","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:327:14","label":"110","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:330:14","label":"111","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:333:14","label":"112","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:336:14","label":"113","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:339:14","label":"114","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:342:14","label":"115","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:345:14","label":"116","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:348:14","label":"117","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:351:14","label":"118","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:354:14","label":"119","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:357:14","label":"120","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:360:14","label":"121","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:363:14","label":"122","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:366:14","label":"123","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:369:14","label":"124","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:372:14","label":"125","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:375:14","label":"126","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:378:14","label":"127","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:381:14","label":"128","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:384:14","label":"129","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:387:14","label":"130","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:390:14","label":"131","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:393:14","label":"132","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:396:14","label":"133","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:399:14","label":"134","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:402:14","label":"135","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:405:14","label":"136","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"},{"id":"contentnotes0:408:14","label":"137","page":14,"pageUrl":"/books/4XZzwZsA?page=14#reader-content"}]},"similarBooks":[{"idCatalog":9484,"shortId":"3iCzIRNm","title":"Книга вымышленных существ","authorLine":"Хорхе Луис Борхес, Маргарита Герреро, Евгения Михайловна Лысенко","primaryAuthorId":"34b0a9d2-2a82-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/4a1c490e-4a51-11e5-87ef-0025905a06ea/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3iCzIRNm"},{"idCatalog":762141,"shortId":"3DOSbK2h","title":"Jak skończyć z piekłem kobiet?","authorLine":"Tadeusz Boy-Żeleński","primaryAuthorId":"215e1a10-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/405b818d-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3DOSbK2h"},{"idCatalog":762161,"shortId":"3ZcXAsY7","title":"Słowa cienkie i grube","authorLine":"Tadeusz Boy-Żeleński","primaryAuthorId":"215e1a10-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/417e7708-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3ZcXAsY7"},{"idCatalog":762217,"shortId":"33hvxONz","title":"Historia żółtej ciżemki","authorLine":"Domańska Antonina","primaryAuthorId":"1c3eec6d-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/45d0ec7d-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/33hvxONz"},{"idCatalog":762840,"shortId":"3BeMwBfG","title":"Bankructwo małego Dżeka","authorLine":"Януш Корчак","primaryAuthorId":"c4796eef-2a93-102a-9ac3-800cba805322","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/5dd0b96a-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3BeMwBfG"},{"idCatalog":763465,"shortId":"4TldnCvX","title":"Ojczyzna","authorLine":"Bruno Schulz","primaryAuthorId":"288d7791-1fce-11e1-aac2-5924aae99221","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/78fbe93d-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4TldnCvX"},{"idCatalog":763466,"shortId":"1MZoGzQ0","title":"Ostatnia ucieczka ojca","authorLine":"Bruno Schulz","primaryAuthorId":"288d7791-1fce-11e1-aac2-5924aae99221","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/7901cb08-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1MZoGzQ0"},{"idCatalog":763475,"shortId":"401OxYvx","title":"Traktat o Manekinach albo wtóra księga rodzaju","authorLine":"Bruno Schulz","primaryAuthorId":"288d7791-1fce-11e1-aac2-5924aae99221","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/791cb823-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/401OxYvx"},{"idCatalog":763477,"shortId":"0YCFWc5j","title":"Traktat o Manekinach. Dokończenie","authorLine":"Bruno Schulz","primaryAuthorId":"288d7791-1fce-11e1-aac2-5924aae99221","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/79282988-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0YCFWc5j"},{"idCatalog":763613,"shortId":"1zI670O7","title":"Nienasycenie. Część druga, Obłęd","authorLine":"Stanisław Ignacy Witkiewicz","primaryAuthorId":"214ece4d-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/7e24d88b-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1zI670O7"},{"idCatalog":764854,"shortId":"1mrzNpgm","title":"Podlasiak","authorLine":"Bolesław Leśmian","primaryAuthorId":"1aa2360e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/bf1e3bc1-1085-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1mrzNpgm"},{"idCatalog":761277,"shortId":"37s5XOLH","title":"Demon ruchu","authorLine":"Stefan Grabinski","primaryAuthorId":"8f26fb84-668b-11e1-aac2-5924aae99221","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/2a0556b0-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/37s5XOLH"}],"similarBooksPagination":{"page":1,"pageSize":12,"totalItems":81,"totalPages":7,"hasPrev":false,"hasNext":true}},"notFound":false}