Загрузка...

AI-разбор доступен после входа

Суть книги, пересказ, главный конфликт, ключевые идеи, вывод, кому полезна, главные темы, персонажи и цитаты можно получить после входа в BookRa.

auto_awesomeПолучить AI-разбор

О книге

H. K. T. to tytuł bajki Henryka Sienkiewicza, ale przede wszystkim skrótowa nazwa organizacji nacjonalistycznej (znanej również jako Hakata), której celem była germanizacja na ziemiach pruskich.Sienkiewicz przedstawia w bajce scenkę – rozmowę dwóch ptaków, sokoła i sępa. Sęp pragnie zabić sokoła, zjeść i przejąć jego gniazdo.W krótkim utworze Sienkiewicz w prosty sposób przedstawił politykę działania tego, kto uważa się za silniejszego i rości sobie prawo do przemocy, wobec innych – choć czasem nie dostrzega jego siły…Opowiadanie H. K. T. zostało po raz pierwszy opublikowane w 1902 roku na łamach „Tygodnika Ilustrowanego”.

Дата написания1970-01-01
Язык книгиpl
Возрастное ограничение0+

Читать онлайн

Страница 1 из 1

Henryk Sienkiewicz H.K.T

H. K. T. – skrót nazwy nacjonalistycznej organizacji niemieckiej, założonej w r. 1894 przez Hansemanna, Kennemanna i Tiedemanna (stąd inicjały) w celu germanizacji ziem polskich znajdujących się wówczas pod zaborem pruskim. [przypis edytorski]

Leci sobie drapieżny sęp, leci, leci, wreszcie siada wśród skał przy sokolim gnieździe i poczyna krakać na sokoła:

– W imieniu moich praw, słuchaj mnie!

– Czego chcesz? – pyta sokół.

– Chcę cię zabić i pożreć – powiada sęp.

– A cóż ci po mojej zgubie?

– Co za głupie pytanie i co za brak wykształcenia! Ciasno mi jest w rodzinnym gnieździe, więc chcę zabrać twoje, abym miał gdzie umieścić moich młodszych synów; po wtóre, mam swoją sępią politykę, której twoje istnienie zawadza; a po trzecie, kraczesz innym głosem niż ja i nie kochasz mnie.

– Co do mego głosu, odzywam się takim, jaki mi Bóg dał, a co do mych uczuć, za cóż ja mam cię kochać?

– Mniejsza o to. Wiem tylko, że mam prawo zabić i pożreć każdego, kto mnie nie kocha.

– Więc gdybym cię kochał, nie zabijałbyś mnie?

– Ach! – rzecze sęp – gdybyś mnie kochał, oddałbyś mi dobrowolnie swoje gniazdo, a również dobrowolnie dałbyś mi się pożreć, aby moja osoba mogła nieco zaokrąglić się i utyć.

– W każdym razie nie uniknąłbym zguby?

– Rozumie się: jednakże śmierć z poświęcenia przyniosłaby ci większy zaszczyt.

Chwila milczenia.

– Co ma być, to będzie… – mówi wreszcie sokół. – Ale powiedz mi też, mój kochany, kto cię nauczył tak rozumować?

Usłyszawszy to sęp podnosi głowę i rzecze z wielką dumą:

– Prostaku, to chyba nie wiesz, że ja przez dwa lata byłem na edukacji w ogrodzie zoologicznym w Berlinie!

– Tak? … – mówi sokół. – Ha! to w takim razie nadzieja moja tylko w Bogu – i trochę także w… dziobie.

Вам также может понравиться

Страница 1 из 195

Назад12195Далее