Загрузка...

AI-разбор доступен после входа

Суть книги, пересказ, главный конфликт, ключевые идеи, вывод, кому полезна, главные темы, персонажи и цитаты можно получить после входа в BookRa.

auto_awesomeПолучить AI-разбор

О книге

Ciesz się klasyką! Miłego czytania!

Дата написания1970-01-01
Язык книгиpl
Возрастное ограничение0+

Читать онлайн

Страница 49 из 49

Rotmistrz natychmiast drzwi napowrót zatrzasnął, i sam nieprzyjemnie tem widowiskiem dotknięty, co najrychlej począł zabierać się do odwrotu… słyszeli tylko świst wiatru, który wciskając się do lochu szumiał w tej pustce, śpiewając dziwnemi głosami… wybiegli coraz szybciej dążąc… do jednego loszku, potem do skarbczyka, i rotmistrz ustawiwszy latarkę, dla ogrodzenia się od nieboszczyków, co prędzej jął drzwiczki ryglować i zamykać. Odetchnęli tu dopiero… Jejmość zimny pot otarła z czoła, Poręba sapał, nie mogli oboje ust otworzyć, tak wargi drżały im ze strachu… Popatrzali na kufry z uczuciem… drzwi żelazne uchylono, i zaczęli wstępować na górę. Dobkowa mimo, iż była bardzo szczęśliwa z wykrycia tajemnicy męża, cała jeszcze sąsiedztwem tych grobów była przejęta i rada, że się znowu na powietrze i świat wydobędzie… Doszła właśnie do drzwi żelaznych… popchnęła je… nie ustępowały…

– Co to jest rotmistrzu? drzwi zaciśnięte, nie mogę otworzyć…

– Trzeba mocniej popchnąć – zawołał Poręba… Niech no jejmość mnie puści…

Rotmistrz zaważył całą siłą ramienia… ani drgnęły żelazne wrota… popchnął raz i drugi… Spojrzał czy niema klamki… Nie było z tej strony nic… nawet otwór klucza nie wychodził na zewnątrz… Poręba zbladł i trząść się zaczął, pani Dobkowa upadła na wschody łamiąc ręce…

Byli zamknięci w skarbcu pana Dobka… jeśli nie na wieki i głodną śmierć… to przynajmniej na długą pokutę obok nieboszczyków… A w tej chwili też dopalony w latarce stoczek – zagasnął…

Страница 49 из 49

Назад14849Далее

Вам также может понравиться

Страница 1 из 195

Назад12195Далее