Удобнее читать в приложении
AI-разбор доступен после входа
Суть книги, пересказ, главный конфликт, ключевые идеи, вывод, кому полезна, главные темы, персонажи и цитаты можно получить после входа в BookRa.
auto_awesomeПолучить AI-разборО книге
Jedna z dwóch powieści Kraszewskiego, której akcja toczy się w starożytnym Rzymie. Autor przeniósł nas do stolicy cesarstwa rzymskiego za panowania Nerona, kiedy to na terytorium imperium rozwijało się chrześcijaństwo.Jest to powieść epistolarna, będąca zbiorem listów pisanych przez jej bohaterów. Znajdziemy tu listy młodego Juliusza Flawiusza do Gajusza Makra, a także Sabiny Marcji, która koresponduje ze swoim dawnym pedagogiem przebywającym w Grecji, Zenonem Ateńczykiem. Listy piszą też Lucjusz Helwidiusz, Sofoniusz Tygellin, Celsus Anarus i Chryzyp. Dzięki korespondencji bohaterów dowiadujemy się o ich życiu, a także codzienności starożytnego Rzymu.
Дата написания1970-01-01
Язык книгиpl
Возрастное ограничение0+
Читать онлайн
Страница 1 из 55Józef Ignacy Kraszewski Rzym za Nerona
I. Juljusz Flawjusz Kajusowi Makrowi zdrowia
Z głębi Galji, dokąd cię losy zapędziły goniącego za sławą i Marsowemi laurami, Kajusie drogi, wzywasz mnie, abym ci opisywał życie moje, co czynię, co z sobą zamierzam na przyszłość.
Długo wahałem się, jak ci odpowiedzieć, czy wielą a rozciągłemi słowy, do których układania nie przywykłem, czy krótkim jakim wierszem poety, coby mnie uwolnił od zadośćuczynienia żądaniu twojemu. Wiersz nawet jużem był znalazł w Horacjuszu, alem go, przewróciwszy styl1 zagładził i postanowiłem przesyłać listy, właśnie dlatego, że nie mam ci co pisać.
Czynniejsze prowadząc życie, byłbym czasu na opisywanie go nie znalazł; mając do zbytku godzin wolnych, z któremi nie wiedzieć, co począć, chętnie się podejmuję pisać o niczem.
Wszakże znasz to nasze rzymskie życie? nic się w niem nie zmieniło, dni płyną zawsze wśród tej czczejwrzawy, Forum, Via sacra2, portyków, teatru, cyrku i termów. Jest to nużące próżnowanie, z którego, gdy rozwinąwszy volumen3 starego filozofa, wynijść zapragniesz, aby z nim w pogodniejsze i jaśniejsze wnijść sfery, nałóg niepokoju już ci myśli własnej opanować i kierować nią nie daje. Skaczą ci na paginach4 te figury, które widziałeś przed chwilą na Flamińskiej drodze.
Piszesz mi, że ty sam tęsknisz za Rzymem naszym wśród barbarzyńskiego, dzikiego ludu i dżdżystego zimnego kraju; lecz, na Herkulesa, Kajusie drogi, więcej warte nudy i utrapienia twoje, walki z dzikiemi żywioły i zwierzęty, niż wytworne życie nasze wpośród pełnego wrzawliwego, zepsutego Rzymu. Bezpieczniejszym ty tam jesteś wpośród nieprzyjaciół, niż my tu wśród przyjacielskiego tłumu. Żaden cię dumny wyzwoleniec nie doniesie, iż na uroczystości Augustów nie byłeś przytomny i nowo zapisanemu bóstwu leniwie składasz ofiary.
Stary nie jestem; owych czasów, o których mówią z uwielbieniem ojcowie nasi: Trazeasz, Silanus, Kasjusz nie pomnę; powinienbym, wzrósłszy wpośród tego świata i w obyczajach jego, być chwalcą naszego wieku; czuję przecież, że tak, jak jest dziś, nie jest dobrze. Z wnętrza mej duszy głos mi jakiś powiada, że Rzym doszedłszy wysokiego wielkości i potęgi szczytu, wzrósłszy w bogactwa i sławę, nadużywa wszystkiego, a nic użyć nie umie.
Uczucie to nie mojem jest tylko, widzę je na chmurnych czołach starców, w których gronie zasiadają gaszkowie z pyłów cyrku jeszcze nieotarci, na bladych policzkach młodzieży, w zmęczonem wejrzeniu niewiast i lubieżnych źrenicach dzieci, wprzódy zepsutych niż dorosłych. Życie Rzymu, jeżeli Rzym żyje jeszcze a nie kona, nie tu dziś jest, ale z wami, w legjach, które podbijają Brytanów, zajmują Galję i rządzą w puszczach germańskich, w Armenji i Syrji, na krańcach świata, gdzie jest znój, praca i chwała; albo wśród wieśniaków, spokojnie uprawiających swą rolę.
Alem odbiegł od założenia – znać niewprawnego pisarza; powracam doń, muszę ci mówić o sobie. Gdyś do Galji odchodził z legją swoją, rzuciłeś mnie jeszcze ubogim chłopakiem, wyczekującym z klientami5 Marka Flawjusza na jego spadek, testament lub zawiedzione nadzieje. Było wielce prawdopodobnem, że stary zapisze raczej Pallasowi, Senecjonowi lub pięknej Epicharis majętności swe, niżeli mnie, ku któremu nie okazywał wcale serca. Wiesz, że Marek był dosyć dziwacznym człowiekiem, pozornie zawsze coś upatrzył do mnie, łajał często, i próbując zapewne przyszłego spadkobiercę, najbrudniejszym pasorzytom dawał miejsce przede mną. Po śmierci ojca i matki sierotą zostawszy, i nie mając nic nad lichy kawał ziemi w Kampanji, zawdzięczałemMarkusowi, że mnie wziął do siebie, żywił licho, cierpiał w domu, ale mi kupił starego nauczyciela, Greka Chryzypa, któremu winienem wszystko, czym jestem i co umiem.
Chryzyp i ja zaledwieśmy za żywota stryja Marka mieli się czem u niego przeżywić. – Wprawdzie stary w jednym rogu swojej insuli6 dał nam dwie ciupki pod niewolnikami swymi na mieszkanie, niedalekie kuchni, abyśmy mogli woń przygotowywanych dlań przysmaków kosztować; lecz tą też wonią prawie żyć było potrzeba. Nie zbytkowaliśmy, resztkami jego stołu a często owocami i figami zaspokajaliśmy głód, pragnienie zaś u studni Diogenesowym obyczajem.
Chryzyp bywał czasem wzywany do starego na rozmowę; ale liczba biesiadników, na których nigdy stryjowi nie zbywało, jego i mnie przypuścić do stołu nie dawała. Jego to mniej obchodziło, bo do ubóstwa nawykł tak, że w wykwintach wcale nie smakuje; mnie ciężył i wstydził niedostatek, zwłaszcza gdy nieraz z głodu przymrzeć było potrzeba. Często białą togę moją, nie mogąc jej dać do fulloniki7, nocą sam przepierać, suszyć i wyciągać musiałem.
Nadto bystre było oko starca, by upokorzenia mojego dostrzec nie miało, ale nie dopatrzyło niecierpliwości; Chryzyp nauczył mnie być spokojnym wśródniedostatku, a nawet wystawionemu na pośmiewisko ludzi.
Tymczasem brat mój stryjeczny, Kwintus Flawjusz, zdawał się być jak najlepiej położonym w łaskach i sercu starego Marka, prawie pewien spadku jego. Spoglądał też na mnie z góry i rzadko dobrem przemówił słowem. Kwintus legiwał na jednym łożu u każdej wieczerzy ze starym, pijał z nim z jednej czary chalcedonowej8, towarzyszył mu do termów i do Epicharis… do teatru i na uroczystości, z nim często w lektyce bywał niesiony na uczty smakoszów, bo Markus jeść lubił. Nie zbywało Kwintusowi na niczem, aż do pierścieni i szat drogich. Jam tymczasem filozofował o głodzie z moim Grekiem, który mi Enchiridion Epikteta odczytywał i komentował, gdy się zbytnio młoda krew burzyła.
Cóż powiesz, Kajusie drogi, one to czasy niedostatku, osamotnienia, głodu uśmiechają mi się dzisiaj jak najpiękniejsze dni życia, ale się one nie wrócą!
Zaiste końcabyś nigdy nie przewidział, jakeśmy go nie przeczuwali! Chciałem już wejść do legji i wybrać się przeciwko Partom lub do Brytanji, albo połączyć się z tobą w Galji Lugduneńskiej, by w tej nużącej bezczynności dłużej lat młodych nie trawić, ale stryj, nałajawszy mi, kazał w Rzymie pozostać…
Chryzyp też dowodził, iż kto myśli, siebie zwycięża i pracuje nad sobą, nie próżnuje. Braliśmy więc dalej z bibljoteki Markusowej pergaminowe zwity i napawaliśmy się grecką mądrością a wymową łacińską. Rozmowa też ze starym Grekiem czczą nie była, bo Chryzyp, choć niewolnik, równego sobie w Rzymie nie miał, a Markus w tem miał słuszność, gdy mi dowodził, że w nim dał mi największy skarb, jaki kiedy posiąść mogłem.
Rzadko widując Markusa, od którego wszelkiemi sposobami Kwintus i przyjaciele jego mnie odsuwali, anim postrzegł, jak starzec posunął się i zasnął.
Jednej nocy po długiej biesiadzie, której wesołe odgłosy dochodziły aż do nas na drugi domu koniec, gdyśmy już z Chryzypem kłaść się mieli, przybiegł ulubieniec stryja, wyzwoleniec Itichus, dając mi znać, abym się do niego udał, gdyż śpieszno mnie do siebie przyzywa. Zarazem i Chryzypowi iść kazano. Śpiesznie togę zarzuciłem, nie wiedząc, coby to znaczyć miało, i poszliśmy do izby biesiadnej.
Вам также может понравиться
{"page":{"canonicalUrl":"https://bookra.app/books/1bgYZKfX","pageTitle":"Rzym za Nerona (Józef Ignacy Kraszewski) — полный текст, краткое содержание, анализ и герои","metaDescription":"Полный текст книги «Rzym za Nerona». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","headingTitle":"«Rzym za Nerona». Читать бесплатно онлайн","headingSubtitle":"Józef Ignacy Kraszewski","structuredData":[{"@context":"https://schema.org","@type":"BreadcrumbList","@id":"https://bookra.app/books/1bgYZKfX#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"BookRa","item":"https://bookra.app/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"зарубежная классика","item":"https://bookra.app/genre/5214"},{"@type":"ListItem","position":3,"name":"Rzym za Nerona","item":"https://bookra.app/books/1bgYZKfX"}]},{"@context":"https://schema.org","@type":"WebPage","@id":"https://bookra.app/books/1bgYZKfX","url":"https://bookra.app/books/1bgYZKfX","name":"«Rzym za Nerona». Читать бесплатно онлайн","description":"Полный текст книги «Rzym za Nerona». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","breadcrumb":{"@id":"https://bookra.app/books/1bgYZKfX#breadcrumb"},"mainEntity":{"@id":"https://bookra.app/books/1bgYZKfX#work"},"primaryImageOfPage":{"@type":"ImageObject","url":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/5b5ed1e7-aff4-11ea-a162-441ea14f7ef4/thumbs/1200.webp"}},{"@context":"https://schema.org","@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/1bgYZKfX#work","name":"Rzym za Nerona","url":"https://bookra.app/books/1bgYZKfX","description":"Jedna z dwóch powieści Kraszewskiego, której akcja toczy się w starożytnym Rzymie. Autor przeniósł nas do stolicy cesarstwa rzymskiego za panowania Nerona, kiedy to na terytorium imperium rozwijało się chrześcijaństwo.Jest to powieść epistolarna, będąca zbiorem listów pisanych przez jej bohaterów. Znajdziemy tu listy młodego Juliusza Flawiusza do Gajusza Makra, a także Sabiny Marcji, która koresponduje ze swoim dawnym pedagogiem przebywającym w Grecji, Zenonem Ateńczykiem. Listy piszą też Lucjusz Helwidiusz, Sofoniusz Tygellin, Celsus Anarus i Chryzyp. Dzięki korespondencji bohaterów dowiadujemy się o ich życiu, a także codzienności starożytnego Rzymu.","image":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/5b5ed1e7-aff4-11ea-a162-441ea14f7ef4/thumbs/1200.webp","inLanguage":"pl","genre":["зарубежная классика","зарубежная старинная литература"],"sameAs":["https://litres.ru/book/kraszewski-jozef-ignacy/rzym-za-nerona-55843038/"],"author":[{"@type":"Person","@id":"https://bookra.app/author/175c0062-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba#person","name":"Józef Ignacy Kraszewski","url":"https://bookra.app/author/175c0062-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba"}],"about":[{"@type":"Thing","name":"зарубежная классика"},{"@type":"Thing","name":"зарубежная старинная литература"},{"@type":"Thing","name":"чтение онлайн"},{"@type":"Thing","name":"саммари"},{"@type":"Thing","name":"AI-разбор"},{"@type":"Thing","name":"персонажи"},{"@type":"Thing","name":"цитаты"}],"workExample":{"@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/1bgYZKfX#edition","url":"https://bookra.app/books/1bgYZKfX","bookFormat":"https://schema.org/EBook","inLanguage":"pl","sameAs":["https://litres.ru/book/kraszewski-jozef-ignacy/rzym-za-nerona-55843038/"],"isAccessibleForFree":true,"potentialAction":{"@type":"ReadAction","name":"Читать бесплатно онлайн «Rzym za Nerona»","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https://bookra.app/books/1bgYZKfX","actionPlatform":["https://schema.org/DesktopWebPlatform"]},"expectsAcceptanceOf":{"@type":"Offer","category":"nologinrequired"}}}}],"book":{"idCatalog":762657,"shortId":"1bgYZKfX","title":"Rzym za Nerona","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/5b5ed1e7-aff4-11ea-a162-441ea14f7ef4/thumbs/1200.webp","annotationText":"Jedna z dwóch powieści Kraszewskiego, której akcja toczy się w starożytnym Rzymie. Autor przeniósł nas do stolicy cesarstwa rzymskiego za panowania Nerona, kiedy to na terytorium imperium rozwijało się chrześcijaństwo.Jest to powieść epistolarna, będąca zbiorem listów pisanych przez jej bohaterów. Znajdziemy tu listy młodego Juliusza Flawiusza do Gajusza Makra, a także Sabiny Marcji, która koresponduje ze swoim dawnym pedagogiem przebywającym w Grecji, Zenonem Ateńczykiem. Listy piszą też Lucjusz Helwidiusz, Sofoniusz Tygellin, Celsus Anarus i Chryzyp. Dzięki korespondencji bohaterów dowiadujemy się o ich życiu, a także codzienności starożytnego Rzymu.","catalogType":"PUBLIC_DOMAIN","catalogTypeLabel":"Общественное достояние","authorLine":"Józef Ignacy Kraszewski","authors":[{"id":"175c0062-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","displayName":"Józef Ignacy Kraszewski","protectedUrl":"/author/175c0062-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","wikipediaUrl":null,"wikidataUrl":null}],"genres":[{"id":5214,"title":"зарубежная классика","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5214"},{"id":5215,"title":"зарубежная старинная литература","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5215"}],"keywords":[],"facts":[{"key":"dateWritten","label":"Дата написания","value":"1970-01-01"},{"key":"bookLanguage","label":"Язык книги","value":"pl"},{"key":"adult","label":"Возрастное ограничение","value":"0+"}],"seoSections":[],"authorSummary":null,"hasArtifacts":false,"canReadInApp":true,"readUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=r_762657","artifactsUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=b_762657","readCtaLabel":"Читать бесплатно","artifactsCtaLabel":"AI-разбор","appReadLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=r_762657","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=r_762657","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=r_762657","web":"https://web.bookra.app/?startapp=r_762657"},"appAnalysisLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=b_762657","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=b_762657","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=b_762657","web":"https://web.bookra.app/?startapp=b_762657"},"guestReaderUrl":"/books/1bgYZKfX#reader-content","authorCtaLabel":"Все книги автора","authorProtectedUrl":"/author/175c0062-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","readersCount":0,"adultLabel":"0+","yearLabel":null,"datePublished":null,"publisherLabel":null,"isbn":null,"oclc":null,"lccn":null,"partnerUrl":null,"accessNote":"Полный текст книги и AI-разбор откроются на защищенных страницах BookRa после входа."},"reader":{"page":1,"totalPages":55,"hasPrev":false,"hasNext":true,"prevPageUrl":null,"nextPageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=2#reader-content","progressLabel":"Страница 1 из 55","sections":[{"id":"content0:0","kind":"heading","text":"Józef Ignacy Kraszewski Rzym za Nerona"},{"id":"content0:1","kind":"heading","text":"I. Juljusz Flawjusz Kajusowi Makrowi zdrowia"},{"id":"content0:2","kind":"paragraph","text":"Z głębi Galji, dokąd cię losy zapędziły goniącego za sławą i Marsowemi laurami, Kajusie drogi, wzywasz mnie, abym ci opisywał życie moje, co czynię, co z sobą zamierzam na przyszłość."},{"id":"content0:3","kind":"paragraph","text":"Długo wahałem się, jak ci odpowiedzieć, czy wielą a rozciągłemi słowy, do których układania nie przywykłem, czy krótkim jakim wierszem poety, coby mnie uwolnił od zadośćuczynienia żądaniu twojemu. Wiersz nawet jużem był znalazł w Horacjuszu, alem go, przewróciwszy styl1 zagładził i postanowiłem przesyłać listy, właśnie dlatego, że nie mam ci co pisać."},{"id":"content0:4","kind":"paragraph","text":"Czynniejsze prowadząc życie, byłbym czasu na opisywanie go nie znalazł; mając do zbytku godzin wolnych, z któremi nie wiedzieć, co począć, chętnie się podejmuję pisać o niczem."},{"id":"content0:5","kind":"paragraph","text":"Wszakże znasz to nasze rzymskie życie? nic się w niem nie zmieniło, dni płyną zawsze wśród tej czczejwrzawy, Forum, Via sacra2, portyków, teatru, cyrku i termów. Jest to nużące próżnowanie, z którego, gdy rozwinąwszy volumen3 starego filozofa, wynijść zapragniesz, aby z nim w pogodniejsze i jaśniejsze wnijść sfery, nałóg niepokoju już ci myśli własnej opanować i kierować nią nie daje. Skaczą ci na paginach4 te figury, które widziałeś przed chwilą na Flamińskiej drodze."},{"id":"content0:6","kind":"paragraph","text":"Piszesz mi, że ty sam tęsknisz za Rzymem naszym wśród barbarzyńskiego, dzikiego ludu i dżdżystego zimnego kraju; lecz, na Herkulesa, Kajusie drogi, więcej warte nudy i utrapienia twoje, walki z dzikiemi żywioły i zwierzęty, niż wytworne życie nasze wpośród pełnego wrzawliwego, zepsutego Rzymu. Bezpieczniejszym ty tam jesteś wpośród nieprzyjaciół, niż my tu wśród przyjacielskiego tłumu. Żaden cię dumny wyzwoleniec nie doniesie, iż na uroczystości Augustów nie byłeś przytomny i nowo zapisanemu bóstwu leniwie składasz ofiary."},{"id":"content0:7","kind":"paragraph","text":"Stary nie jestem; owych czasów, o których mówią z uwielbieniem ojcowie nasi: Trazeasz, Silanus, Kasjusz nie pomnę; powinienbym, wzrósłszy wpośród tego świata i w obyczajach jego, być chwalcą naszego wieku; czuję przecież, że tak, jak jest dziś, nie jest dobrze. Z wnętrza mej duszy głos mi jakiś powiada, że Rzym doszedłszy wysokiego wielkości i potęgi szczytu, wzrósłszy w bogactwa i sławę, nadużywa wszystkiego, a nic użyć nie umie."},{"id":"content0:8","kind":"paragraph","text":"Uczucie to nie mojem jest tylko, widzę je na chmurnych czołach starców, w których gronie zasiadają gaszkowie z pyłów cyrku jeszcze nieotarci, na bladych policzkach młodzieży, w zmęczonem wejrzeniu niewiast i lubieżnych źrenicach dzieci, wprzódy zepsutych niż dorosłych. Życie Rzymu, jeżeli Rzym żyje jeszcze a nie kona, nie tu dziś jest, ale z wami, w legjach, które podbijają Brytanów, zajmują Galję i rządzą w puszczach germańskich, w Armenji i Syrji, na krańcach świata, gdzie jest znój, praca i chwała; albo wśród wieśniaków, spokojnie uprawiających swą rolę."},{"id":"content0:9","kind":"paragraph","text":"Alem odbiegł od założenia – znać niewprawnego pisarza; powracam doń, muszę ci mówić o sobie. Gdyś do Galji odchodził z legją swoją, rzuciłeś mnie jeszcze ubogim chłopakiem, wyczekującym z klientami5 Marka Flawjusza na jego spadek, testament lub zawiedzione nadzieje. Było wielce prawdopodobnem, że stary zapisze raczej Pallasowi, Senecjonowi lub pięknej Epicharis majętności swe, niżeli mnie, ku któremu nie okazywał wcale serca. Wiesz, że Marek był dosyć dziwacznym człowiekiem, pozornie zawsze coś upatrzył do mnie, łajał często, i próbując zapewne przyszłego spadkobiercę, najbrudniejszym pasorzytom dawał miejsce przede mną. Po śmierci ojca i matki sierotą zostawszy, i nie mając nic nad lichy kawał ziemi w Kampanji, zawdzięczałemMarkusowi, że mnie wziął do siebie, żywił licho, cierpiał w domu, ale mi kupił starego nauczyciela, Greka Chryzypa, któremu winienem wszystko, czym jestem i co umiem."},{"id":"content0:10","kind":"paragraph","text":"Chryzyp i ja zaledwieśmy za żywota stryja Marka mieli się czem u niego przeżywić. – Wprawdzie stary w jednym rogu swojej insuli6 dał nam dwie ciupki pod niewolnikami swymi na mieszkanie, niedalekie kuchni, abyśmy mogli woń przygotowywanych dlań przysmaków kosztować; lecz tą też wonią prawie żyć było potrzeba. Nie zbytkowaliśmy, resztkami jego stołu a często owocami i figami zaspokajaliśmy głód, pragnienie zaś u studni Diogenesowym obyczajem."},{"id":"content0:11","kind":"paragraph","text":"Chryzyp bywał czasem wzywany do starego na rozmowę; ale liczba biesiadników, na których nigdy stryjowi nie zbywało, jego i mnie przypuścić do stołu nie dawała. Jego to mniej obchodziło, bo do ubóstwa nawykł tak, że w wykwintach wcale nie smakuje; mnie ciężył i wstydził niedostatek, zwłaszcza gdy nieraz z głodu przymrzeć było potrzeba. Często białą togę moją, nie mogąc jej dać do fulloniki7, nocą sam przepierać, suszyć i wyciągać musiałem."},{"id":"content0:12","kind":"paragraph","text":"Nadto bystre było oko starca, by upokorzenia mojego dostrzec nie miało, ale nie dopatrzyło niecierpliwości; Chryzyp nauczył mnie być spokojnym wśródniedostatku, a nawet wystawionemu na pośmiewisko ludzi."},{"id":"content0:13","kind":"paragraph","text":"Tymczasem brat mój stryjeczny, Kwintus Flawjusz, zdawał się być jak najlepiej położonym w łaskach i sercu starego Marka, prawie pewien spadku jego. Spoglądał też na mnie z góry i rzadko dobrem przemówił słowem. Kwintus legiwał na jednym łożu u każdej wieczerzy ze starym, pijał z nim z jednej czary chalcedonowej8, towarzyszył mu do termów i do Epicharis… do teatru i na uroczystości, z nim często w lektyce bywał niesiony na uczty smakoszów, bo Markus jeść lubił. Nie zbywało Kwintusowi na niczem, aż do pierścieni i szat drogich. Jam tymczasem filozofował o głodzie z moim Grekiem, który mi Enchiridion Epikteta odczytywał i komentował, gdy się zbytnio młoda krew burzyła."},{"id":"content0:14","kind":"paragraph","text":"Cóż powiesz, Kajusie drogi, one to czasy niedostatku, osamotnienia, głodu uśmiechają mi się dzisiaj jak najpiękniejsze dni życia, ale się one nie wrócą!"},{"id":"content0:15","kind":"paragraph","text":"Zaiste końcabyś nigdy nie przewidział, jakeśmy go nie przeczuwali! Chciałem już wejść do legji i wybrać się przeciwko Partom lub do Brytanji, albo połączyć się z tobą w Galji Lugduneńskiej, by w tej nużącej bezczynności dłużej lat młodych nie trawić, ale stryj, nałajawszy mi, kazał w Rzymie pozostać…"},{"id":"content0:16","kind":"paragraph","text":"Chryzyp też dowodził, iż kto myśli, siebie zwycięża i pracuje nad sobą, nie próżnuje. Braliśmy więc dalej z bibljoteki Markusowej pergaminowe zwity i napawaliśmy się grecką mądrością a wymową łacińską. Rozmowa też ze starym Grekiem czczą nie była, bo Chryzyp, choć niewolnik, równego sobie w Rzymie nie miał, a Markus w tem miał słuszność, gdy mi dowodził, że w nim dał mi największy skarb, jaki kiedy posiąść mogłem."},{"id":"content0:17","kind":"paragraph","text":"Rzadko widując Markusa, od którego wszelkiemi sposobami Kwintus i przyjaciele jego mnie odsuwali, anim postrzegł, jak starzec posunął się i zasnął."},{"id":"content0:18","kind":"paragraph","text":"Jednej nocy po długiej biesiadzie, której wesołe odgłosy dochodziły aż do nas na drugi domu koniec, gdyśmy już z Chryzypem kłaść się mieli, przybiegł ulubieniec stryja, wyzwoleniec Itichus, dając mi znać, abym się do niego udał, gdyż śpieszno mnie do siebie przyzywa. Zarazem i Chryzypowi iść kazano. Śpiesznie togę zarzuciłem, nie wiedząc, coby to znaczyć miało, i poszliśmy do izby biesiadnej."}],"toc":[{"id":"content0:0:1","label":"Józef Ignacy Kraszewski Rzym za Nerona","page":1,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX#reader-content"},{"id":"content0:1:1","label":"I. Juljusz Flawjusz Kajusowi Makrowi zdrowia","page":1,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX#reader-content"},{"id":"content1:0:3","label":"II. Juljusz Flawjusz Kajusowi Makrowi zdrowia","page":3,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=3#reader-content"},{"id":"content2:0:6","label":"III. Juljusz Flawjusz Kajusowi Makrowi zdrowia","page":6,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=6#reader-content"},{"id":"content3:0:9","label":"IV. Sabina Marcja Zenonowi Ateńczykowi pozdrowienie","page":9,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=9#reader-content"},{"id":"content4:0:11","label":"V. Zeno Ateńczyk Sabinie Marcji zdrowia i szczęścia","page":11,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=11#reader-content"},{"id":"content5:0:13","label":"VI. Juljusz Flawjusz Kajusowi Makrowi zdrowia","page":13,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=13#reader-content"},{"id":"content6:0:15","label":"VII. Kajus Macer Juljuszowi Flawjuszowi zdrowia","page":15,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=15#reader-content"},{"id":"content6:3:15","label":"VIII. Juljusz Flawjusz Kajusowi Makrowi zdrowia","page":15,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=15#reader-content"},{"id":"content7:0:19","label":"IX. Sabina Marcja Zenonowi Ateńczykowi pozdrowienie","page":19,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=19#reader-content"},{"id":"content8:0:21","label":"X. Juljusz Flawjusz Kajusowi Makrowi zdrowia","page":21,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=21#reader-content"},{"id":"content9:0:24","label":"XI. Sabina Marcja Zenonowi Ateńczykowi zdrowia","page":24,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=24#reader-content"},{"id":"content10:0:25","label":"XII. Juljusz Flawjusz Kajusowi Makrowi pozdrowienie","page":25,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=25#reader-content"},{"id":"content11:0:27","label":"XIII. Juljusz Flawjusz Kajusowi Makrowi zdrowia","page":27,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=27#reader-content"},{"id":"content11:15:28","label":"XIV. Sabina Marcja Zenonowi Ateńczykowi zdrowia","page":28,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=28#reader-content"},{"id":"content12:0:29","label":"XV. Juljusz Flawjusz Kajusowi Makrowi zdrowia","page":29,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=29#reader-content"},{"id":"content13:0:35","label":"XVI. Celsus Anarus Kajusowi Makrowi zdrowia","page":35,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=35#reader-content"},{"id":"content13:18:36","label":"XVII. Juljusz Flawjusz Kajusowi Makrowi zdrowia","page":36,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=36#reader-content"},{"id":"content14:0:38","label":"XVIII. Leljusz Helwidjusz Sofonjuszowi Tygellinusowi zdrowia","page":38,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=38#reader-content"},{"id":"content14:4:38","label":"XIX. Sofonjusz Tygellinus Leljuszowi Helwidjuszowi zdrowia","page":38,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=38#reader-content"},{"id":"content14:6:38","label":"XX. Leljusz Helwidjusz Sofonjuszowi Tygellinusowi zdrowia","page":38,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=38#reader-content"},{"id":"content14:13:39","label":"XXI. Sofonjusz Tygellinus Lucjuszowi Helwidjuszowi zdrowia","page":39,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=39#reader-content"},{"id":"content14:16:39","label":"XXII. Sabina Marcja Zenonowi Ateńczykowi zdrowia","page":39,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=39#reader-content"},{"id":"content15:0:41","label":"XXXIII. Juljusz Flawjusz Kajusowi Makrowi zdrowia","page":41,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=41#reader-content"},{"id":"content15:19:43","label":"XXIV. Juljusz Flawjusz Kajusowi Makrowi zdrowia","page":43,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=43#reader-content"},{"id":"content16:0:44","label":"XXV. Juljusz Flawjusz Kajusowi Makrowi zdrowia","page":44,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=44#reader-content"},{"id":"content17:0:50","label":"XXVI. Chryzyp Zenonowi Ateńczykowi zdrowia","page":50,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=50#reader-content"},{"id":"contentnotes0:0:52","label":"1","page":52,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=52#reader-content"},{"id":"contentnotes0:3:52","label":"2","page":52,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=52#reader-content"},{"id":"contentnotes0:6:52","label":"3","page":52,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=52#reader-content"},{"id":"contentnotes0:9:52","label":"4","page":52,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=52#reader-content"},{"id":"contentnotes0:12:52","label":"5","page":52,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=52#reader-content"},{"id":"contentnotes0:15:52","label":"6","page":52,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=52#reader-content"},{"id":"contentnotes0:18:52","label":"7","page":52,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=52#reader-content"},{"id":"contentnotes0:21:52","label":"8","page":52,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=52#reader-content"},{"id":"contentnotes0:24:52","label":"9","page":52,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=52#reader-content"},{"id":"contentnotes0:27:52","label":"10","page":52,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=52#reader-content"},{"id":"contentnotes0:30:52","label":"11","page":52,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=52#reader-content"},{"id":"contentnotes0:33:52","label":"12","page":52,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=52#reader-content"},{"id":"contentnotes0:36:52","label":"13","page":52,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=52#reader-content"},{"id":"contentnotes0:39:52","label":"14","page":52,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=52#reader-content"},{"id":"contentnotes0:42:52","label":"15","page":52,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=52#reader-content"},{"id":"contentnotes0:45:52","label":"16","page":52,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=52#reader-content"},{"id":"contentnotes0:48:52","label":"17","page":52,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=52#reader-content"},{"id":"contentnotes0:51:52","label":"18","page":52,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=52#reader-content"},{"id":"contentnotes0:54:52","label":"19","page":52,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=52#reader-content"},{"id":"contentnotes0:57:52","label":"20","page":52,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=52#reader-content"},{"id":"contentnotes0:60:52","label":"21","page":52,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=52#reader-content"},{"id":"contentnotes0:63:52","label":"22","page":52,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=52#reader-content"},{"id":"contentnotes0:66:52","label":"23","page":52,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=52#reader-content"},{"id":"contentnotes0:69:52","label":"24","page":52,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=52#reader-content"},{"id":"contentnotes0:72:52","label":"25","page":52,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=52#reader-content"},{"id":"contentnotes0:75:52","label":"26","page":52,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=52#reader-content"},{"id":"contentnotes0:78:52","label":"27","page":52,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=52#reader-content"},{"id":"contentnotes0:81:52","label":"28","page":52,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=52#reader-content"},{"id":"contentnotes0:84:52","label":"29","page":52,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=52#reader-content"},{"id":"contentnotes0:87:52","label":"30","page":52,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=52#reader-content"},{"id":"contentnotes0:90:52","label":"31","page":52,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=52#reader-content"},{"id":"contentnotes0:93:52","label":"32","page":52,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=52#reader-content"},{"id":"contentnotes0:96:52","label":"33","page":52,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=52#reader-content"},{"id":"contentnotes0:99:52","label":"34","page":52,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=52#reader-content"},{"id":"contentnotes0:102:52","label":"35","page":52,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=52#reader-content"},{"id":"contentnotes0:105:52","label":"36","page":52,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=52#reader-content"},{"id":"contentnotes0:108:52","label":"37","page":52,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=52#reader-content"},{"id":"contentnotes0:111:52","label":"38","page":52,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=52#reader-content"},{"id":"contentnotes0:114:52","label":"39","page":52,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=52#reader-content"},{"id":"contentnotes0:117:52","label":"40","page":52,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=52#reader-content"},{"id":"contentnotes0:120:52","label":"41","page":52,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=52#reader-content"},{"id":"contentnotes0:123:52","label":"42","page":52,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=52#reader-content"},{"id":"contentnotes0:126:52","label":"43","page":52,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=52#reader-content"},{"id":"contentnotes0:129:52","label":"44","page":52,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=52#reader-content"},{"id":"contentnotes0:132:52","label":"45","page":52,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=52#reader-content"},{"id":"contentnotes0:135:52","label":"46","page":52,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=52#reader-content"},{"id":"contentnotes0:138:52","label":"47","page":52,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=52#reader-content"},{"id":"contentnotes0:141:53","label":"48","page":53,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=53#reader-content"},{"id":"contentnotes0:144:53","label":"49","page":53,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=53#reader-content"},{"id":"contentnotes0:147:53","label":"50","page":53,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=53#reader-content"},{"id":"contentnotes0:150:53","label":"51","page":53,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=53#reader-content"},{"id":"contentnotes0:153:53","label":"52","page":53,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=53#reader-content"},{"id":"contentnotes0:156:53","label":"53","page":53,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=53#reader-content"},{"id":"contentnotes0:159:53","label":"54","page":53,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=53#reader-content"},{"id":"contentnotes0:162:53","label":"55","page":53,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=53#reader-content"},{"id":"contentnotes0:165:53","label":"56","page":53,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=53#reader-content"},{"id":"contentnotes0:168:53","label":"57","page":53,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=53#reader-content"},{"id":"contentnotes0:171:53","label":"58","page":53,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=53#reader-content"},{"id":"contentnotes0:174:53","label":"59","page":53,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=53#reader-content"},{"id":"contentnotes0:177:53","label":"60","page":53,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=53#reader-content"},{"id":"contentnotes0:180:53","label":"61","page":53,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=53#reader-content"},{"id":"contentnotes0:183:53","label":"62","page":53,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=53#reader-content"},{"id":"contentnotes0:186:53","label":"63","page":53,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=53#reader-content"},{"id":"contentnotes0:189:53","label":"64","page":53,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=53#reader-content"},{"id":"contentnotes0:192:53","label":"65","page":53,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=53#reader-content"},{"id":"contentnotes0:195:53","label":"66","page":53,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=53#reader-content"},{"id":"contentnotes0:198:53","label":"67","page":53,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=53#reader-content"},{"id":"contentnotes0:201:53","label":"68","page":53,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=53#reader-content"},{"id":"contentnotes0:204:53","label":"69","page":53,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=53#reader-content"},{"id":"contentnotes0:207:53","label":"70","page":53,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=53#reader-content"},{"id":"contentnotes0:210:53","label":"71","page":53,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=53#reader-content"},{"id":"contentnotes0:213:53","label":"72","page":53,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=53#reader-content"},{"id":"contentnotes0:216:53","label":"73","page":53,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=53#reader-content"},{"id":"contentnotes0:219:53","label":"74","page":53,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=53#reader-content"},{"id":"contentnotes0:222:53","label":"75","page":53,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=53#reader-content"},{"id":"contentnotes0:225:53","label":"76","page":53,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=53#reader-content"},{"id":"contentnotes0:228:53","label":"77","page":53,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=53#reader-content"},{"id":"contentnotes0:231:53","label":"78","page":53,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=53#reader-content"},{"id":"contentnotes0:234:53","label":"79","page":53,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=53#reader-content"},{"id":"contentnotes0:237:53","label":"80","page":53,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=53#reader-content"},{"id":"contentnotes0:240:53","label":"81","page":53,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=53#reader-content"},{"id":"contentnotes0:243:53","label":"82","page":53,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=53#reader-content"},{"id":"contentnotes0:246:53","label":"83","page":53,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=53#reader-content"},{"id":"contentnotes0:249:53","label":"84","page":53,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=53#reader-content"},{"id":"contentnotes0:252:53","label":"85","page":53,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=53#reader-content"},{"id":"contentnotes0:255:53","label":"86","page":53,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=53#reader-content"},{"id":"contentnotes0:258:53","label":"87","page":53,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=53#reader-content"},{"id":"contentnotes0:261:53","label":"88","page":53,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=53#reader-content"},{"id":"contentnotes0:264:53","label":"89","page":53,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=53#reader-content"},{"id":"contentnotes0:267:53","label":"90","page":53,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=53#reader-content"},{"id":"contentnotes0:270:53","label":"91","page":53,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=53#reader-content"},{"id":"contentnotes0:273:53","label":"92","page":53,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=53#reader-content"},{"id":"contentnotes0:276:53","label":"93","page":53,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=53#reader-content"},{"id":"contentnotes0:279:53","label":"94","page":53,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=53#reader-content"},{"id":"contentnotes0:282:53","label":"95","page":53,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=53#reader-content"},{"id":"contentnotes0:285:53","label":"96","page":53,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=53#reader-content"},{"id":"contentnotes0:288:53","label":"97","page":53,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=53#reader-content"},{"id":"contentnotes0:291:54","label":"98","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:294:54","label":"99","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:297:54","label":"100","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:300:54","label":"101","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:303:54","label":"102","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:306:54","label":"103","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:309:54","label":"104","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:312:54","label":"105","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:315:54","label":"106","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:318:54","label":"107","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:321:54","label":"108","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:324:54","label":"109","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:327:54","label":"110","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:330:54","label":"111","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:333:54","label":"112","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:336:54","label":"113","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:339:54","label":"114","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:342:54","label":"115","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:345:54","label":"116","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:348:54","label":"117","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:351:54","label":"118","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:354:54","label":"119","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:357:54","label":"120","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:360:54","label":"121","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:363:54","label":"122","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:366:54","label":"123","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:369:54","label":"124","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:372:54","label":"125","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:375:54","label":"126","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:378:54","label":"127","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:381:54","label":"128","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:384:54","label":"129","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:387:54","label":"130","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:390:54","label":"131","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:393:54","label":"132","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:396:54","label":"133","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:399:54","label":"134","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:402:54","label":"135","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:405:54","label":"136","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:408:54","label":"137","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:411:54","label":"138","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:414:54","label":"139","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:417:54","label":"140","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:420:54","label":"141","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:423:54","label":"142","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:426:54","label":"143","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:429:54","label":"144","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:432:54","label":"145","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:435:54","label":"146","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:438:54","label":"147","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:441:54","label":"148","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:444:54","label":"149","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:447:54","label":"150","page":54,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=54#reader-content"},{"id":"contentnotes0:450:55","label":"151","page":55,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=55#reader-content"},{"id":"contentnotes0:453:55","label":"152","page":55,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=55#reader-content"},{"id":"contentnotes0:456:55","label":"153","page":55,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=55#reader-content"},{"id":"contentnotes0:459:55","label":"154","page":55,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=55#reader-content"},{"id":"contentnotes0:462:55","label":"155","page":55,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=55#reader-content"},{"id":"contentnotes0:465:55","label":"156","page":55,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=55#reader-content"},{"id":"contentnotes0:468:55","label":"157","page":55,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=55#reader-content"},{"id":"contentnotes0:471:55","label":"158","page":55,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=55#reader-content"},{"id":"contentnotes0:474:55","label":"159","page":55,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=55#reader-content"},{"id":"contentnotes0:477:55","label":"160","page":55,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=55#reader-content"},{"id":"contentnotes0:480:55","label":"161","page":55,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=55#reader-content"},{"id":"contentnotes0:483:55","label":"162","page":55,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=55#reader-content"},{"id":"contentnotes0:486:55","label":"163","page":55,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=55#reader-content"},{"id":"contentnotes0:489:55","label":"164","page":55,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=55#reader-content"},{"id":"contentnotes0:492:55","label":"165","page":55,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=55#reader-content"},{"id":"contentnotes0:495:55","label":"166","page":55,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=55#reader-content"},{"id":"contentnotes0:498:55","label":"167","page":55,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=55#reader-content"},{"id":"contentnotes0:501:55","label":"168","page":55,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=55#reader-content"},{"id":"contentnotes0:504:55","label":"169","page":55,"pageUrl":"/books/1bgYZKfX?page=55#reader-content"}]},"similarBooks":[{"idCatalog":787516,"shortId":"038AHbna","title":"Человек-зверь","authorLine":"Эмиль Золя, В. Ранцова","primaryAuthorId":"82d512ee-2a82-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/46378965-70f6-41f4-9510-013fea11211d/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/038AHbna"},{"idCatalog":7183,"shortId":"4SSnge7p","title":"Фараон","authorLine":"Болеслав Прус, Е. Н. Троповский","primaryAuthorId":"dcbe6513-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/32aeea09-f542-4c48-ba6c-1464e0288595/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4SSnge7p"},{"idCatalog":521096,"shortId":"39RurXks","title":"Хагакурэ, или Сокрытое в листве","authorLine":"Цунэтомо Ямамото, Сергей И. Логачев","primaryAuthorId":"292e10ef-2a83-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/d2c8ca1b-24e9-11ee-8496-0cc47af30fe4/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/39RurXks"},{"idCatalog":790354,"shortId":"08oOsnCu","title":"Сон в летнюю ночь","authorLine":"Уильям Шекспир, Николай Михайлович Сатин","primaryAuthorId":"c577ea96-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/9cb6e365-8043-11e7-af8e-0cc47a1952f2/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/08oOsnCu"},{"idCatalog":788220,"shortId":"0Tjejja2","title":"Нана","authorLine":"Эмиль Золя, Т. Иринова","primaryAuthorId":"82d512ee-2a82-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/5a387752-aafd-4f3d-bb91-627dfd767da4/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0Tjejja2"},{"idCatalog":577406,"shortId":"0q0GFNSG","title":"Золотой осел","authorLine":"Луций Апулей, Михаил Алексеевич Кузмин","primaryAuthorId":"673278e9-2a98-102a-9ac3-800cba805322","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/c0602770-11db-11ef-8496-0cc47af30fe4/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0q0GFNSG"},{"idCatalog":763844,"shortId":"0k1CVPMc","title":"Ромео и Джульетта","authorLine":"Уильям Шекспир, Дмитрий Лаврентьевич Михаловский","primaryAuthorId":"c577ea96-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/8c3c1916-803a-11e7-8179-0cc47a520474/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0k1CVPMc"},{"idCatalog":766049,"shortId":"4TrGYIUx","title":"Гамлет, принц Датский","authorLine":"Уильям Шекспир, Петр Петрович Гнедич","primaryAuthorId":"c577ea96-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/e925d796-803b-11e7-af8e-0cc47a1952f2/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4TrGYIUx"},{"idCatalog":46756,"shortId":"1wKz5vUM","title":"Монахиня","authorLine":"Дени Дидро, Дебора Григорьевна Лившиц","primaryAuthorId":"b1401df8-2a93-102a-9ac3-800cba805322","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/37ba23fd-6a81-102c-a19b-edc40df1930e/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1wKz5vUM"},{"idCatalog":788440,"shortId":"0L94UZhC","title":"Доктор Паскаль","authorLine":"Эмиль Золя, Константин Григорьевич Локс","primaryAuthorId":"82d512ee-2a82-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/61f13980-8201-4459-bcd1-e04d976a5570/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0L94UZhC"},{"idCatalog":11697,"shortId":"2MoUDOAh","title":"Сон в красном тереме. Том 1","authorLine":"Лев Николаевич Меньшиков, Владимир Андреевич Панасюк, Цао Сюэцинь","primaryAuthorId":"4e036549-1455-11e8-a22f-0cc47a5454c6","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/c9377cb2-c07d-4c18-a638-1db65e2e0cf2/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/2MoUDOAh"},{"idCatalog":792368,"shortId":"4ft6F5H0","title":"Саламбо","authorLine":"Гюстав Флобер, Николай Максимович Минский","primaryAuthorId":"526ac12b-2a82-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/d8927887-c0aa-11e0-9959-47117d41cf4b/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4ft6F5H0"}],"similarBooksPagination":{"page":1,"pageSize":12,"totalItems":2333,"totalPages":195,"hasPrev":false,"hasNext":true}},"notFound":false}