Удобнее читать в приложении
AI-разбор доступен после входа
Суть книги, пересказ, главный конфликт, ключевые идеи, вывод, кому полезна, главные темы, персонажи и цитаты можно получить после входа в BookRa.
auto_awesomeПолучить AI-разборО книге
Najwyżsi oficjele ateńscy stają przed Markiem Antoniuszem, by złożyć mu hołd w podzięce za wyzwolenie z macedońskiej niewoli.Traktują władcę jak wcielenie jednego z greckich bogów, Dionizjosa. Marek Antoniusz z zadowoleniem przyjmuje wyrazy ich uwielbienia i odpowiada swoim poddanym, że to jednak on bardziej miłuje lud niż lud jego. Ateńczycy przedstawiają mu jednak swoją propozycję, która jeszcze bardziej miałaby utwierdzić władcę w przekonaniu o ich oddaniu – zamierzają powierzyć Markowi Antoniuszowi za żonę boginię Atenę, patronkę miasta. Początkowo hierarcha jest zaskoczony tym pomysłem, zgadza się jednak na takie zaślubiny, zwłaszcza że świętować ma zamiar całe miasto.Nowela Henryka Sienkiewicza Wesele odnosi się do historii starożytnej, a także tamtejszych wierzeń. W noweli upatruje się przeniesienia zależności związanych ze służalczym oddaniem ludu wobec narzuconej władzy, co ma obrazować sytuację Polski przed odsyzkaniem niepodległości. Wesele Sienkiewicza po raz pierwszy ukazało się w 1908 roku.
Дата написания1970-01-01
Язык книгиpl
Возрастное ограничение0+
Читать онлайн
Страница 2 из 6Na chwilę zapadła cisza i zakłopotanie odbiło się na kilku twarzach, wnet jednak zaradziła temu przytomność wymownego eponima, który, mając w pogotowiu dalsze sposoby uczczenia nowego boga, tak odpowiedział triumwirowi:
– Niegotowa jeszcze była, o panie, mieszanina miedzi, cyny i złota, szlachetniejsza od tej, z której odlane zostały Eumenesy, więc tylko tymczasem przyozdobiliśmy te posągi twymi boskimi rysami. Ale zaprawdę, gdybyśmy tylko z tym do ciebie przyszli, zasłużylibyśmy względem ciebie i Rzymu na miano niewdzięczników. Lecz gdy wysłuchasz nas do końca, prześwietny, sam uznać musisz, że uradziliśmy coś takiego, co jest ciebie i nas godnym zarówno.
– Słucham – odrzekł Antoniusz – ale niech wymowa twoja nie okrąża całej ziemi wzorem nieskończonego Okeanosa27.
– Brzydzimy się, panie, lakońską wymową28, tak jak ty brzydzisz się spartańską polewką, postaram się jednak, aby okresy moje nie były tak długie jak owe mury, które niegdyś łączyły Pireus z naszym miastem29. Więc zwracam się od razu do ciebie w imieniu naszego grodu, w imieniu wszystkich obywateli i mówię ci, najlepszy z bogów: oto miłość nasza dla ciebie tak niezgłębiona jak wody tego Okeanosa, o którym przed chwilą wspomniałeś, dyktuje nam następującą prośbę: okaż nam jeszcze jedną łaskę, przyspórz sławy Atenom i wstąp, boski, u nas w nowy związek małżeński, a nam pozwól, abyśmy ci wyprawili godną ciebie uroczystość weselną.
Antoniusz, jakkolwiek byle czym zdziwić go było niepodobna, usłyszawszy te słowa zdumiał jednak tak, że długo nie mógł się zdobyć na odpowiedź. Osłupiałym wzrokiem wodził po twarzach swatów, którzy stali w głębokim milczeniu.
Lecz że Ateńczycy słynęli zawsze ze złośliwego dowcipu i skłonności do szyderstw, przeto wzburzyła się w nim dusza na myśl, że może i z niego chcą zadrwić. Złowrogie błyskawice poczęły wnet migotać w jego źrenicach.
– Obywatele Aten! – rzekł zmienionym głosem. – Jeśli to żart niewczesny, to odpokutujecie za niego nie tylko wy, ale i nieurodzone jeszcze wasze przyszłe pokolenia. Jeśli zaś przyszliście prosić mnie o to prawdziwie, to chyba Helios30 zbyt palącym promieniem powarzył mózgi w waszych czaszkach.
Tu zgrzytnął zębami i dodał głosem do grzmotu Zewsa podobnym:
– Zali31 nie wiecie, że żoną moją jest Oktawia32, i zali opuściła was pamięć, że jeszcze wczoraj ofiarowaliście jej białe gołębie i złote girlandy z janowca?
To rzekłszy powstał – ogromny, groźny, z lwimi zmarszczkami na czole. Lecz niezmieszany wcale eponim podniósł głowę i, patrząc mu wprost w oczy, odpowiedział:
– Jako człowiek poślubiłeś siostrę twego wielkodusznego kolegi, Oktawię, którą wielbimy, ale jako bóg masz prawo poślubić boginię. Ofiarujemy ci, panie, w małżeństwo naszą Atenę Grodowładną i błagamy, abyś ją przyjął z rąk naszych.
—–
Nastąpiło długie milczenie.
—–
Taki dowód czci przeszedł nawet wyobraźnię Antoniusza, więc znów począł spoglądać przed się zdumionym wzrokiem. Ale gniew znikał stopniowo z jego oblicza. Na chwilę wódz zwrócił się ku swym Rzymianom i spostrzegłszy uśmiech legata33, uśmiechnął się wzajem do niego, po czym usiadł i przesłonił oczy dłonią.
Lecz gdy ją znów odjął, ukazał Grekom wesołe już i promienne oblicze.
– Poznaję was, Ateńczycy – rzekł – a zarazem przyznaję, że więcej nie mógłby mi sam Zews ofiarować. Żaden z bogów nie odmówiłby ręki Ateny, a zwłaszcza Grodowładnej – przeto i ja, wasz Dionizos, przyjmuję ją z radością.
– Dzięki ci, przyszły zwycięzco Partów34! – zawołał archont-basileus35.
I podniósłszy dłoń otworzył usta, aby w obszerniejszym przemówieniu wyrazić całą wdzięczność, jaką były przejęte serca swatów, ale triumwir nie chciał słuchać dłużej. Był dotychczas na czczo, co nie wydawało mu się rzeczą przystojną ani miłą. Może przy tym miał dosyć Greków razem z ich wymową i pochlebstwami, więc wstał na znak, że przyjęcie skończone, i rzekł:
– Idźcie teraz, o Ateńczycy, oznajmić moją radość oblubienicy i ludowi, a na uczcie, jaką zamierzam wam wieczorem wyprawić, powiecie mi, w jaki sposób zamierzacie uświęcić moje gody weselne.
Zatem swatowie, złożywszy Dionizosowi odpowiednie pokłony, dzięki i życzenia, udali się do domów swoich. Lecz zanim się rozeszli, przystanęli nieco na agora i mówili jedni do drugich, kiwając ku sobie siwymi brodami:
– Oto się nazywa polityka! Niechże przeciwnicy nasi zdobędą się na podobną!
Gody weselne Dionizosa z Ateną Grodowładną odbyły się w kilka dni później tak wspaniale, że nawet Panatenaje36 nie mogły się z nimi porównać. Były uroczyste procesje z kapłanami wszystkich świątyń i z dziewicami w bieli – przeciągały gromady cudnych efebów37 i dziecięta poprzebierane za amorków. Szły białe byki i białe jałowice ze złoconymi rogami – i wozy zaprzężone we wspaniałe rumaki, o sterczących, przyciętych krótko grzywach. Porozsypywano tak świętą mąkę jęczmienną przy ofiarach, że stopy ofiarników ubieliły się jak stopy młynarzy. Kwiaty, kwieciste tyrsy38, wieńce z róż, lilij i sasanków, girlandy i zwoje na kolumnach rozjaśniły miasto jedną stubarwną tęczą. Zieleń mirtów i winogradu oplotła białe marmury. Bito na ucztę powszechną stada wołów i krętorogich baranów. Na agora39 tryskały purpurą i złotem fontanny wina. Lud jadł, pił i szalał. Ciskano kośćmi i kopytami spożytych zwierząt na „nieprzejednanych”. Mury drżały od śpiewów i okrzyków na cześć boskiej pary, a gdy słońce przetoczyło się w stronę Morza Jońskiego i na niebo wszedł srebrny księżyc, zaświeciły tysiące i tysiące pochodni, jak gdyby pożar objął miasto.
I w taki to sposób, w obliczu Ateńczyków, tudzież i innych Greków, którzy zbiegli się z Eubei40, z Eleusis41, z Megary42, z nowo odbudowanego Koryntu i innych miast achajskich, wyszła za mąż dziewicza Grodowładna Atena.
Zaś w tydzień później, gdy wszyscy swatowie triumwira dostali wezwanie, aby stawili się przed nim powtórnie, zebrali się naprzód na agora i tam, ustawiając się wedle godności w pary, tak wzajem do siebie mówili:
– Serce Antoniusza wezbrało radością, jak Ilissus43 wzbiera od deszczów wiosennych, ale że hojny jest jak kopalnie Cypru, więc niechybnie obdarzy miasto niezmiernie. Co najmniej podaruje Atenom kilka większych wysp, a i nas osobiście uczci również wielkimi podarkami.
I pełni otuchy stanęli przed obliczem Antoniusza.
Lecz ze zdziwieniem a zarazem i z trwogą zauważyli, że oblicze to było posępne, surowe i nie zapowiadało im nic dobrego. Toż i słowa, którymi do nich przemówił, twarde były i zimne jak rzymskie miecze.
– Obywatele Aten! – rzekł. – W dowód miłości dla mnie a zarazem przez wdzięczność dla Rzymu oddaliście mi w małżeństwo waszą Atenę Grodowładną. W chwili gdyście mi ją ofiarowali, sądziłem, że czynicie to szczerze, obecnie jednak przekonałem się, że jesteście ludźmi pozbawionymi bojaźni bożej i wiary…
Struchleli słysząc to Ateńczycy i wyciągnęli błagalnie ręce, triumwir zaś powtórzył z większym jeszcze naciskiem:
Вам также может понравиться
{"page":{"canonicalUrl":"https://bookra.app/books/3aMKZQNp","pageTitle":"Wesele (Генрик Сенкевич) — полный текст, краткое содержание, анализ и герои","metaDescription":"Полный текст книги «Wesele». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","headingTitle":"«Wesele». Читать бесплатно онлайн","headingSubtitle":"Генрик Сенкевич","structuredData":[{"@context":"https://schema.org","@type":"BreadcrumbList","@id":"https://bookra.app/books/3aMKZQNp#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"BookRa","item":"https://bookra.app/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"зарубежная классика","item":"https://bookra.app/genre/5214"},{"@type":"ListItem","position":3,"name":"Wesele","item":"https://bookra.app/books/3aMKZQNp"}]},{"@context":"https://schema.org","@type":"WebPage","@id":"https://bookra.app/books/3aMKZQNp","url":"https://bookra.app/books/3aMKZQNp","name":"«Wesele». Читать бесплатно онлайн","description":"Полный текст книги «Wesele». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","breadcrumb":{"@id":"https://bookra.app/books/3aMKZQNp#breadcrumb"},"mainEntity":{"@id":"https://bookra.app/books/3aMKZQNp#work"},"primaryImageOfPage":{"@type":"ImageObject","url":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/5eaea881-aff4-11ea-a162-441ea14f7ef4/thumbs/1200.webp"}},{"@context":"https://schema.org","@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/3aMKZQNp#work","name":"Wesele","url":"https://bookra.app/books/3aMKZQNp","description":"Najwyżsi oficjele ateńscy stają przed Markiem Antoniuszem, by złożyć mu hołd w podzięce za wyzwolenie z macedońskiej niewoli.Traktują władcę jak wcielenie jednego z greckich bogów, Dionizjosa. Marek Antoniusz z zadowoleniem przyjmuje wyrazy ich uwielbienia i odpowiada swoim poddanym, że to jednak on bardziej miłuje lud niż lud jego. Ateńczycy przedstawiają mu jednak swoją propozycję, która jeszcze bardziej miałaby utwierdzić władcę w przekonaniu o ich oddaniu – zamierzają powierzyć Markowi Antoniuszowi za żonę boginię Atenę, patronkę miasta. Początkowo hierarcha jest zaskoczony tym pomysłem, zgadza się jednak na takie zaślubiny, zwłaszcza że świętować ma zamiar całe miasto.Nowela Henryka Sienkiewicza Wesele odnosi się do historii starożytnej, a także tamtejszych wierzeń. W noweli upatruje się przeniesienia zależności związanych ze służalczym oddaniem ludu wobec narzuconej władzy, co ma obrazować sytuację Polski przed odsyzkaniem niepodległości. Wesele Sienkiewicza po raz pierwszy ukazało się w 1908 roku.","image":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/5eaea881-aff4-11ea-a162-441ea14f7ef4/thumbs/1200.webp","inLanguage":"pl","genre":["зарубежная классика","зарубежная старинная литература"],"sameAs":["https://litres.ru/book/genrik-senkevich/wesele-55843862/"],"author":[{"@type":"Person","@id":"https://bookra.app/author/cd064c19-f26e-11ea-977d-0cc47a5f3f85#person","name":"Генрик Сенкевич","url":"https://bookra.app/author/cd064c19-f26e-11ea-977d-0cc47a5f3f85","sameAs":["https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%A1%D0%B5%D0%BD%D0%BA%D0%B5%D0%B2%D0%B8%D1%87%2C_%D0%93%D0%B5%D0%BD%D1%80%D0%B8%D0%BA","https://www.wikidata.org/wiki/Q41502"]}],"about":[{"@type":"Thing","name":"зарубежная классика"},{"@type":"Thing","name":"зарубежная старинная литература"},{"@type":"Thing","name":"чтение онлайн"},{"@type":"Thing","name":"саммари"},{"@type":"Thing","name":"AI-разбор"},{"@type":"Thing","name":"персонажи"},{"@type":"Thing","name":"цитаты"}],"workExample":{"@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/3aMKZQNp#edition","url":"https://bookra.app/books/3aMKZQNp","bookFormat":"https://schema.org/EBook","inLanguage":"pl","sameAs":["https://litres.ru/book/genrik-senkevich/wesele-55843862/"],"isAccessibleForFree":true,"potentialAction":{"@type":"ReadAction","name":"Читать бесплатно онлайн «Wesele»","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https://bookra.app/books/3aMKZQNp","actionPlatform":["https://schema.org/DesktopWebPlatform"]},"expectsAcceptanceOf":{"@type":"Offer","category":"nologinrequired"}}}}],"book":{"idCatalog":762915,"shortId":"3aMKZQNp","title":"Wesele","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/5eaea881-aff4-11ea-a162-441ea14f7ef4/thumbs/1200.webp","annotationText":"Najwyżsi oficjele ateńscy stają przed Markiem Antoniuszem, by złożyć mu hołd w podzięce za wyzwolenie z macedońskiej niewoli.Traktują władcę jak wcielenie jednego z greckich bogów, Dionizjosa. Marek Antoniusz z zadowoleniem przyjmuje wyrazy ich uwielbienia i odpowiada swoim poddanym, że to jednak on bardziej miłuje lud niż lud jego. Ateńczycy przedstawiają mu jednak swoją propozycję, która jeszcze bardziej miałaby utwierdzić władcę w przekonaniu o ich oddaniu – zamierzają powierzyć Markowi Antoniuszowi za żonę boginię Atenę, patronkę miasta. Początkowo hierarcha jest zaskoczony tym pomysłem, zgadza się jednak na takie zaślubiny, zwłaszcza że świętować ma zamiar całe miasto.Nowela Henryka Sienkiewicza Wesele odnosi się do historii starożytnej, a także tamtejszych wierzeń. W noweli upatruje się przeniesienia zależności związanych ze służalczym oddaniem ludu wobec narzuconej władzy, co ma obrazować sytuację Polski przed odsyzkaniem niepodległości. Wesele Sienkiewicza po raz pierwszy ukazało się w 1908 roku.","catalogType":"PUBLIC_DOMAIN","catalogTypeLabel":"Общественное достояние","authorLine":"Генрик Сенкевич","authors":[{"id":"cd064c19-f26e-11ea-977d-0cc47a5f3f85","displayName":"Генрик Сенкевич","protectedUrl":"/author/cd064c19-f26e-11ea-977d-0cc47a5f3f85","wikipediaUrl":"https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%A1%D0%B5%D0%BD%D0%BA%D0%B5%D0%B2%D0%B8%D1%87%2C_%D0%93%D0%B5%D0%BD%D1%80%D0%B8%D0%BA","wikidataUrl":"https://www.wikidata.org/wiki/Q41502"}],"genres":[{"id":5214,"title":"зарубежная классика","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5214"},{"id":5215,"title":"зарубежная старинная литература","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5215"}],"keywords":[],"facts":[{"key":"dateWritten","label":"Дата написания","value":"1970-01-01"},{"key":"bookLanguage","label":"Язык книги","value":"pl"},{"key":"adult","label":"Возрастное ограничение","value":"0+"}],"seoSections":[],"authorSummary":null,"hasArtifacts":false,"canReadInApp":true,"readUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=r_762915","artifactsUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=b_762915","readCtaLabel":"Читать бесплатно","artifactsCtaLabel":"AI-разбор","appReadLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=r_762915","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=r_762915","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=r_762915","web":"https://web.bookra.app/?startapp=r_762915"},"appAnalysisLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=b_762915","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=b_762915","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=b_762915","web":"https://web.bookra.app/?startapp=b_762915"},"guestReaderUrl":"/books/3aMKZQNp?page=2#reader-content","authorCtaLabel":"Все книги автора","authorProtectedUrl":"/author/cd064c19-f26e-11ea-977d-0cc47a5f3f85","readersCount":0,"adultLabel":"0+","yearLabel":null,"datePublished":null,"publisherLabel":null,"isbn":null,"oclc":null,"lccn":null,"partnerUrl":null,"accessNote":"Полный текст книги и AI-разбор откроются на защищенных страницах BookRa после входа."},"reader":{"page":2,"totalPages":6,"hasPrev":true,"hasNext":true,"prevPageUrl":"/books/3aMKZQNp#reader-content","nextPageUrl":"/books/3aMKZQNp?page=3#reader-content","progressLabel":"Страница 2 из 6","sections":[{"id":"content0:10","kind":"paragraph","text":"Na chwilę zapadła cisza i zakłopotanie odbiło się na kilku twarzach, wnet jednak zaradziła temu przytomność wymownego eponima, który, mając w pogotowiu dalsze sposoby uczczenia nowego boga, tak odpowiedział triumwirowi:"},{"id":"content0:11","kind":"paragraph","text":"– Niegotowa jeszcze była, o panie, mieszanina miedzi, cyny i złota, szlachetniejsza od tej, z której odlane zostały Eumenesy, więc tylko tymczasem przyozdobiliśmy te posągi twymi boskimi rysami. Ale zaprawdę, gdybyśmy tylko z tym do ciebie przyszli, zasłużylibyśmy względem ciebie i Rzymu na miano niewdzięczników. Lecz gdy wysłuchasz nas do końca, prześwietny, sam uznać musisz, że uradziliśmy coś takiego, co jest ciebie i nas godnym zarówno."},{"id":"content0:12","kind":"paragraph","text":"– Słucham – odrzekł Antoniusz – ale niech wymowa twoja nie okrąża całej ziemi wzorem nieskończonego Okeanosa27."},{"id":"content0:13","kind":"paragraph","text":"– Brzydzimy się, panie, lakońską wymową28, tak jak ty brzydzisz się spartańską polewką, postaram się jednak, aby okresy moje nie były tak długie jak owe mury, które niegdyś łączyły Pireus z naszym miastem29. Więc zwracam się od razu do ciebie w imieniu naszego grodu, w imieniu wszystkich obywateli i mówię ci, najlepszy z bogów: oto miłość nasza dla ciebie tak niezgłębiona jak wody tego Okeanosa, o którym przed chwilą wspomniałeś, dyktuje nam następującą prośbę: okaż nam jeszcze jedną łaskę, przyspórz sławy Atenom i wstąp, boski, u nas w nowy związek małżeński, a nam pozwól, abyśmy ci wyprawili godną ciebie uroczystość weselną."},{"id":"content0:14","kind":"paragraph","text":"Antoniusz, jakkolwiek byle czym zdziwić go było niepodobna, usłyszawszy te słowa zdumiał jednak tak, że długo nie mógł się zdobyć na odpowiedź. Osłupiałym wzrokiem wodził po twarzach swatów, którzy stali w głębokim milczeniu."},{"id":"content0:15","kind":"paragraph","text":"Lecz że Ateńczycy słynęli zawsze ze złośliwego dowcipu i skłonności do szyderstw, przeto wzburzyła się w nim dusza na myśl, że może i z niego chcą zadrwić. Złowrogie błyskawice poczęły wnet migotać w jego źrenicach."},{"id":"content0:16","kind":"paragraph","text":"– Obywatele Aten! – rzekł zmienionym głosem. – Jeśli to żart niewczesny, to odpokutujecie za niego nie tylko wy, ale i nieurodzone jeszcze wasze przyszłe pokolenia. Jeśli zaś przyszliście prosić mnie o to prawdziwie, to chyba Helios30 zbyt palącym promieniem powarzył mózgi w waszych czaszkach."},{"id":"content0:17","kind":"paragraph","text":"Tu zgrzytnął zębami i dodał głosem do grzmotu Zewsa podobnym:"},{"id":"content0:18","kind":"paragraph","text":"– Zali31 nie wiecie, że żoną moją jest Oktawia32, i zali opuściła was pamięć, że jeszcze wczoraj ofiarowaliście jej białe gołębie i złote girlandy z janowca?"},{"id":"content0:19","kind":"paragraph","text":"To rzekłszy powstał – ogromny, groźny, z lwimi zmarszczkami na czole. Lecz niezmieszany wcale eponim podniósł głowę i, patrząc mu wprost w oczy, odpowiedział:"},{"id":"content0:20","kind":"paragraph","text":"– Jako człowiek poślubiłeś siostrę twego wielkodusznego kolegi, Oktawię, którą wielbimy, ale jako bóg masz prawo poślubić boginię. Ofiarujemy ci, panie, w małżeństwo naszą Atenę Grodowładną i błagamy, abyś ją przyjął z rąk naszych."},{"id":"content0:21","kind":"heading","text":"—–"},{"id":"content0:22","kind":"paragraph","text":"Nastąpiło długie milczenie."},{"id":"content0:23","kind":"heading","text":"—–"},{"id":"content0:24","kind":"paragraph","text":"Taki dowód czci przeszedł nawet wyobraźnię Antoniusza, więc znów począł spoglądać przed się zdumionym wzrokiem. Ale gniew znikał stopniowo z jego oblicza. Na chwilę wódz zwrócił się ku swym Rzymianom i spostrzegłszy uśmiech legata33, uśmiechnął się wzajem do niego, po czym usiadł i przesłonił oczy dłonią."},{"id":"content0:25","kind":"paragraph","text":"Lecz gdy ją znów odjął, ukazał Grekom wesołe już i promienne oblicze."},{"id":"content0:26","kind":"paragraph","text":"– Poznaję was, Ateńczycy – rzekł – a zarazem przyznaję, że więcej nie mógłby mi sam Zews ofiarować. Żaden z bogów nie odmówiłby ręki Ateny, a zwłaszcza Grodowładnej – przeto i ja, wasz Dionizos, przyjmuję ją z radością."},{"id":"content0:27","kind":"paragraph","text":"– Dzięki ci, przyszły zwycięzco Partów34! – zawołał archont-basileus35."},{"id":"content0:28","kind":"paragraph","text":"I podniósłszy dłoń otworzył usta, aby w obszerniejszym przemówieniu wyrazić całą wdzięczność, jaką były przejęte serca swatów, ale triumwir nie chciał słuchać dłużej. Był dotychczas na czczo, co nie wydawało mu się rzeczą przystojną ani miłą. Może przy tym miał dosyć Greków razem z ich wymową i pochlebstwami, więc wstał na znak, że przyjęcie skończone, i rzekł:"},{"id":"content0:29","kind":"paragraph","text":"– Idźcie teraz, o Ateńczycy, oznajmić moją radość oblubienicy i ludowi, a na uczcie, jaką zamierzam wam wieczorem wyprawić, powiecie mi, w jaki sposób zamierzacie uświęcić moje gody weselne."},{"id":"content0:30","kind":"paragraph","text":"Zatem swatowie, złożywszy Dionizosowi odpowiednie pokłony, dzięki i życzenia, udali się do domów swoich. Lecz zanim się rozeszli, przystanęli nieco na agora i mówili jedni do drugich, kiwając ku sobie siwymi brodami:"},{"id":"content0:31","kind":"paragraph","text":"– Oto się nazywa polityka! Niechże przeciwnicy nasi zdobędą się na podobną!"},{"id":"content0:32","kind":"paragraph","text":"Gody weselne Dionizosa z Ateną Grodowładną odbyły się w kilka dni później tak wspaniale, że nawet Panatenaje36 nie mogły się z nimi porównać. Były uroczyste procesje z kapłanami wszystkich świątyń i z dziewicami w bieli – przeciągały gromady cudnych efebów37 i dziecięta poprzebierane za amorków. Szły białe byki i białe jałowice ze złoconymi rogami – i wozy zaprzężone we wspaniałe rumaki, o sterczących, przyciętych krótko grzywach. Porozsypywano tak świętą mąkę jęczmienną przy ofiarach, że stopy ofiarników ubieliły się jak stopy młynarzy. Kwiaty, kwieciste tyrsy38, wieńce z róż, lilij i sasanków, girlandy i zwoje na kolumnach rozjaśniły miasto jedną stubarwną tęczą. Zieleń mirtów i winogradu oplotła białe marmury. Bito na ucztę powszechną stada wołów i krętorogich baranów. Na agora39 tryskały purpurą i złotem fontanny wina. Lud jadł, pił i szalał. Ciskano kośćmi i kopytami spożytych zwierząt na „nieprzejednanych”. Mury drżały od śpiewów i okrzyków na cześć boskiej pary, a gdy słońce przetoczyło się w stronę Morza Jońskiego i na niebo wszedł srebrny księżyc, zaświeciły tysiące i tysiące pochodni, jak gdyby pożar objął miasto."},{"id":"content0:33","kind":"paragraph","text":"I w taki to sposób, w obliczu Ateńczyków, tudzież i innych Greków, którzy zbiegli się z Eubei40, z Eleusis41, z Megary42, z nowo odbudowanego Koryntu i innych miast achajskich, wyszła za mąż dziewicza Grodowładna Atena."},{"id":"content0:34","kind":"paragraph","text":"Zaś w tydzień później, gdy wszyscy swatowie triumwira dostali wezwanie, aby stawili się przed nim powtórnie, zebrali się naprzód na agora i tam, ustawiając się wedle godności w pary, tak wzajem do siebie mówili:"},{"id":"content0:35","kind":"paragraph","text":"– Serce Antoniusza wezbrało radością, jak Ilissus43 wzbiera od deszczów wiosennych, ale że hojny jest jak kopalnie Cypru, więc niechybnie obdarzy miasto niezmiernie. Co najmniej podaruje Atenom kilka większych wysp, a i nas osobiście uczci również wielkimi podarkami."},{"id":"content0:36","kind":"paragraph","text":"I pełni otuchy stanęli przed obliczem Antoniusza."},{"id":"content0:37","kind":"paragraph","text":"Lecz ze zdziwieniem a zarazem i z trwogą zauważyli, że oblicze to było posępne, surowe i nie zapowiadało im nic dobrego. Toż i słowa, którymi do nich przemówił, twarde były i zimne jak rzymskie miecze."},{"id":"content0:38","kind":"paragraph","text":"– Obywatele Aten! – rzekł. – W dowód miłości dla mnie a zarazem przez wdzięczność dla Rzymu oddaliście mi w małżeństwo waszą Atenę Grodowładną. W chwili gdyście mi ją ofiarowali, sądziłem, że czynicie to szczerze, obecnie jednak przekonałem się, że jesteście ludźmi pozbawionymi bojaźni bożej i wiary…"},{"id":"content0:39","kind":"paragraph","text":"Struchleli słysząc to Ateńczycy i wyciągnęli błagalnie ręce, triumwir zaś powtórzył z większym jeszcze naciskiem:"}],"toc":[{"id":"content0:0:1","label":"Henryk Sienkiewicz Wesele","page":1,"pageUrl":"/books/3aMKZQNp#reader-content"},{"id":"content0:21:2","label":"—–","page":2,"pageUrl":"/books/3aMKZQNp?page=2#reader-content"},{"id":"contentnotes0:0:3","label":"1","page":3,"pageUrl":"/books/3aMKZQNp?page=3#reader-content"},{"id":"contentnotes0:3:3","label":"2","page":3,"pageUrl":"/books/3aMKZQNp?page=3#reader-content"},{"id":"contentnotes0:6:3","label":"3","page":3,"pageUrl":"/books/3aMKZQNp?page=3#reader-content"},{"id":"contentnotes0:9:3","label":"4","page":3,"pageUrl":"/books/3aMKZQNp?page=3#reader-content"},{"id":"contentnotes0:12:4","label":"5","page":4,"pageUrl":"/books/3aMKZQNp?page=4#reader-content"},{"id":"contentnotes0:15:4","label":"6","page":4,"pageUrl":"/books/3aMKZQNp?page=4#reader-content"},{"id":"contentnotes0:18:4","label":"7","page":4,"pageUrl":"/books/3aMKZQNp?page=4#reader-content"},{"id":"contentnotes0:21:4","label":"8","page":4,"pageUrl":"/books/3aMKZQNp?page=4#reader-content"},{"id":"contentnotes0:24:4","label":"9","page":4,"pageUrl":"/books/3aMKZQNp?page=4#reader-content"},{"id":"contentnotes0:27:4","label":"10","page":4,"pageUrl":"/books/3aMKZQNp?page=4#reader-content"},{"id":"contentnotes0:30:4","label":"11","page":4,"pageUrl":"/books/3aMKZQNp?page=4#reader-content"},{"id":"contentnotes0:33:4","label":"12","page":4,"pageUrl":"/books/3aMKZQNp?page=4#reader-content"},{"id":"contentnotes0:36:4","label":"13","page":4,"pageUrl":"/books/3aMKZQNp?page=4#reader-content"},{"id":"contentnotes0:39:4","label":"14","page":4,"pageUrl":"/books/3aMKZQNp?page=4#reader-content"},{"id":"contentnotes0:42:4","label":"15","page":4,"pageUrl":"/books/3aMKZQNp?page=4#reader-content"},{"id":"contentnotes0:45:4","label":"16","page":4,"pageUrl":"/books/3aMKZQNp?page=4#reader-content"},{"id":"contentnotes0:48:4","label":"17","page":4,"pageUrl":"/books/3aMKZQNp?page=4#reader-content"},{"id":"contentnotes0:51:5","label":"18","page":5,"pageUrl":"/books/3aMKZQNp?page=5#reader-content"},{"id":"contentnotes0:54:5","label":"19","page":5,"pageUrl":"/books/3aMKZQNp?page=5#reader-content"},{"id":"contentnotes0:57:5","label":"20","page":5,"pageUrl":"/books/3aMKZQNp?page=5#reader-content"},{"id":"contentnotes0:60:5","label":"21","page":5,"pageUrl":"/books/3aMKZQNp?page=5#reader-content"},{"id":"contentnotes0:63:5","label":"22","page":5,"pageUrl":"/books/3aMKZQNp?page=5#reader-content"},{"id":"contentnotes0:66:5","label":"23","page":5,"pageUrl":"/books/3aMKZQNp?page=5#reader-content"},{"id":"contentnotes0:69:5","label":"24","page":5,"pageUrl":"/books/3aMKZQNp?page=5#reader-content"},{"id":"contentnotes0:72:5","label":"25","page":5,"pageUrl":"/books/3aMKZQNp?page=5#reader-content"},{"id":"contentnotes0:75:5","label":"26","page":5,"pageUrl":"/books/3aMKZQNp?page=5#reader-content"},{"id":"contentnotes0:78:5","label":"27","page":5,"pageUrl":"/books/3aMKZQNp?page=5#reader-content"},{"id":"contentnotes0:81:5","label":"28","page":5,"pageUrl":"/books/3aMKZQNp?page=5#reader-content"},{"id":"contentnotes0:84:5","label":"29","page":5,"pageUrl":"/books/3aMKZQNp?page=5#reader-content"},{"id":"contentnotes0:87:5","label":"30","page":5,"pageUrl":"/books/3aMKZQNp?page=5#reader-content"},{"id":"contentnotes0:90:5","label":"31","page":5,"pageUrl":"/books/3aMKZQNp?page=5#reader-content"},{"id":"contentnotes0:93:5","label":"32","page":5,"pageUrl":"/books/3aMKZQNp?page=5#reader-content"},{"id":"contentnotes0:96:5","label":"33","page":5,"pageUrl":"/books/3aMKZQNp?page=5#reader-content"},{"id":"contentnotes0:99:5","label":"34","page":5,"pageUrl":"/books/3aMKZQNp?page=5#reader-content"},{"id":"contentnotes0:102:5","label":"35","page":5,"pageUrl":"/books/3aMKZQNp?page=5#reader-content"},{"id":"contentnotes0:105:5","label":"36","page":5,"pageUrl":"/books/3aMKZQNp?page=5#reader-content"},{"id":"contentnotes0:108:6","label":"37","page":6,"pageUrl":"/books/3aMKZQNp?page=6#reader-content"},{"id":"contentnotes0:111:6","label":"38","page":6,"pageUrl":"/books/3aMKZQNp?page=6#reader-content"},{"id":"contentnotes0:114:6","label":"39","page":6,"pageUrl":"/books/3aMKZQNp?page=6#reader-content"},{"id":"contentnotes0:117:6","label":"40","page":6,"pageUrl":"/books/3aMKZQNp?page=6#reader-content"},{"id":"contentnotes0:120:6","label":"41","page":6,"pageUrl":"/books/3aMKZQNp?page=6#reader-content"},{"id":"contentnotes0:123:6","label":"42","page":6,"pageUrl":"/books/3aMKZQNp?page=6#reader-content"},{"id":"contentnotes0:126:6","label":"43","page":6,"pageUrl":"/books/3aMKZQNp?page=6#reader-content"},{"id":"contentnotes0:129:6","label":"44","page":6,"pageUrl":"/books/3aMKZQNp?page=6#reader-content"},{"id":"contentnotes0:132:6","label":"45","page":6,"pageUrl":"/books/3aMKZQNp?page=6#reader-content"},{"id":"contentnotes0:135:6","label":"46","page":6,"pageUrl":"/books/3aMKZQNp?page=6#reader-content"},{"id":"contentnotes0:138:6","label":"47","page":6,"pageUrl":"/books/3aMKZQNp?page=6#reader-content"}]},"similarBooks":[{"idCatalog":787516,"shortId":"038AHbna","title":"Человек-зверь","authorLine":"Эмиль Золя, В. Ранцова","primaryAuthorId":"82d512ee-2a82-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/46378965-70f6-41f4-9510-013fea11211d/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/038AHbna"},{"idCatalog":7183,"shortId":"4SSnge7p","title":"Фараон","authorLine":"Болеслав Прус, Е. Н. Троповский","primaryAuthorId":"dcbe6513-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/32aeea09-f542-4c48-ba6c-1464e0288595/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4SSnge7p"},{"idCatalog":521096,"shortId":"39RurXks","title":"Хагакурэ, или Сокрытое в листве","authorLine":"Цунэтомо Ямамото, Сергей И. Логачев","primaryAuthorId":"292e10ef-2a83-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/d2c8ca1b-24e9-11ee-8496-0cc47af30fe4/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/39RurXks"},{"idCatalog":790354,"shortId":"08oOsnCu","title":"Сон в летнюю ночь","authorLine":"Уильям Шекспир, Николай Михайлович Сатин","primaryAuthorId":"c577ea96-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/9cb6e365-8043-11e7-af8e-0cc47a1952f2/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/08oOsnCu"},{"idCatalog":788220,"shortId":"0Tjejja2","title":"Нана","authorLine":"Эмиль Золя, Т. Иринова","primaryAuthorId":"82d512ee-2a82-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/5a387752-aafd-4f3d-bb91-627dfd767da4/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0Tjejja2"},{"idCatalog":577406,"shortId":"0q0GFNSG","title":"Золотой осел","authorLine":"Луций Апулей, Михаил Алексеевич Кузмин","primaryAuthorId":"673278e9-2a98-102a-9ac3-800cba805322","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/c0602770-11db-11ef-8496-0cc47af30fe4/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0q0GFNSG"},{"idCatalog":763844,"shortId":"0k1CVPMc","title":"Ромео и Джульетта","authorLine":"Уильям Шекспир, Дмитрий Лаврентьевич Михаловский","primaryAuthorId":"c577ea96-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/8c3c1916-803a-11e7-8179-0cc47a520474/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0k1CVPMc"},{"idCatalog":766049,"shortId":"4TrGYIUx","title":"Гамлет, принц Датский","authorLine":"Уильям Шекспир, Петр Петрович Гнедич","primaryAuthorId":"c577ea96-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/e925d796-803b-11e7-af8e-0cc47a1952f2/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4TrGYIUx"},{"idCatalog":46756,"shortId":"1wKz5vUM","title":"Монахиня","authorLine":"Дени Дидро, Дебора Григорьевна Лившиц","primaryAuthorId":"b1401df8-2a93-102a-9ac3-800cba805322","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/37ba23fd-6a81-102c-a19b-edc40df1930e/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1wKz5vUM"},{"idCatalog":788440,"shortId":"0L94UZhC","title":"Доктор Паскаль","authorLine":"Эмиль Золя, Константин Григорьевич Локс","primaryAuthorId":"82d512ee-2a82-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/61f13980-8201-4459-bcd1-e04d976a5570/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0L94UZhC"},{"idCatalog":11697,"shortId":"2MoUDOAh","title":"Сон в красном тереме. Том 1","authorLine":"Лев Николаевич Меньшиков, Владимир Андреевич Панасюк, Цао Сюэцинь","primaryAuthorId":"4e036549-1455-11e8-a22f-0cc47a5454c6","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/c9377cb2-c07d-4c18-a638-1db65e2e0cf2/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/2MoUDOAh"},{"idCatalog":792368,"shortId":"4ft6F5H0","title":"Саламбо","authorLine":"Гюстав Флобер, Николай Максимович Минский","primaryAuthorId":"526ac12b-2a82-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/d8927887-c0aa-11e0-9959-47117d41cf4b/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4ft6F5H0"}],"similarBooksPagination":{"page":1,"pageSize":12,"totalItems":2333,"totalPages":195,"hasPrev":false,"hasNext":true}},"notFound":false}