Удобнее читать в приложении
AI-разбор доступен после входа
Суть книги, пересказ, главный конфликт, ключевые идеи, вывод, кому полезна, главные темы, персонажи и цитаты можно получить после входа в BookRa.
auto_awesomeПолучить AI-разборО книге
Satyra na lekarzy, a zarazem na ich klientów. Gdyby iść za przesłaniem sztuki (nie podanym przecież jednak serio), wypadło by dojść do wniosku, że każdy, choćby drwal, może zostać lekarzem.Wystarczy, żeby bredził wystarczająco niezrozumiale – a przy tym profesja to nieporównanie bardziej popłatna! Natomiast sposób na wyleczenie znaleźć może łatwo sam pacjent.Intryga „lekarska” pozostaje zamknięta w klamrze scenek z życia kłótliwego małżeństwa, które sprawy między sobą układa za pomocą kija. Można powiedzieć (oczywiście z przymróżeniem oka), że Molièrowska farsa propaguje wartości tradycyjne.
Дата написания1970-01-01
Язык книгиpl
Возрастное ограничение0+
Читать онлайн
Страница 2 из 9SCENA TRZECIA
No, teraz zgoda. Dawaj łapę.
Tak, teraz, kiedyś mnie zwalił.
O takie głupstwo! No, daj już spokój.
Daj rękę, kiedy ci mówię.
Nadtoś mi zalał4 sadła za skórę5.
Więc dobrze; przepraszam: daj rękę.
Masz źle w głowie, aby takie rzeczy brać na serio. Takie drobnostki nieuniknione są w miłości; między ludźmi, którzy się kochają, parę kijów od czasu do czasu tylko odświeża serdeczność. No, teraz idę w las i przyrzekam ci więcej niż setkę wiązek.
SCENA CZWARTA
Nie bój się, już ja swego nie zapomnę; łamię sobie tylko głowę, jak ci odpłacić kije, którymiś mnie uraczył6. Wiem dobrze, że żona ma zawsze pod ręką sposób zemsty; ale to za delikatna kara dla tego obwiesia; chcę zemsty, którą by uczuł nieco dotkliwiej; to byłoby mało za to, co on mi zrobił
SCENA PIĄTA
do Walerego, nie widząc Marcyny
Wciórności! Ładna zabawa, nie ma co gadać! akurat tyle, co gdyby nam kto kazał szukać wiatru w polu.
do Łukasza, nie widząc Marcyny
Cóż chcesz, poczciwcze? musimy być posłuszni swemu panu. A zresztą, w naszym interesie jest starać się, by jego córka a nasza pani rychło wróciła do zdrowia; toć z pewnością jej małżeństwo, odwleczone przez tę chorobę, nie będzie dla nas bez jakiego obrywku7. Horacy, hojne panisko, największe ma widoki na ten związek, i, jakkolwiek pannie wpadł w oczko niejaki Leander, wiesz dobrze, że ojciec nie chce i słyszeć o takim zięciu.
nie widząc ich, na stronie, zamyślona
Coby tu wymyślić, aby się zemścić?
Ale co stary za ćwieka zabił sobie w głowę, kiedy już wszystkie dochtory na darmo wygadały nad nią całą swą mądrość!
Czasem, dobrze szukając, trafi się na to, czego nie można było znaleźć od razu: nieraz tam, gdzie byśmy się najmniej spodziewali…
Tak, muszę się zemścić, żeby nie wiedzieć co! Czuję te kije w dołku aż pod samym sercem; nie mogę ich strawić…
Mówiąc to, w zamyśleniu natyka się niechcący na Walerego i Łukasza, których potrąca
Och, przepraszam, nie spostrzegłam panów, głowę mam tak nabitą kłopotami…
Każdy ma swoje troski; my także szukamy czegoś, cobyśmy bardzo byli radzi znaleźć.
Czy mogłabym w czym pomóc?
Bardzo możliwe. Szukamy jakiegoś zdatnego człowieka, niezwykłego lekarza, który by zdołał co pomóc córce naszego pana, dotkniętej nagłą niemocą. Wielu lekarzy wyczerpało już przy niej całą swą umiejętność; ale zdarza się niekiedy spotkać ludzi znających jakieś cudowne sekrety, szczególne środki, za pomocą których umieją osiągnąć to, co dla innych było niepodobieństwem; kogoś takiego właśnie chcielibyśmy znaleźć.
Ha! jakiż wspaniały pomysł zsyła mi niebo, aby się zemścić na obwiesiu!
Nie mogliście lepiej trafić: mamy tu właśnie takiego człowieka, niezrównanego wręcz, gdy chodzi o leczenie najrozpaczliwszych chorób.
Przez litość, i gdzie go znaleźć?
Znajdziecie go, o, w tej stronie; zabawia się właśnie rąbaniem drzewa.
Dochtór, co drzewo rąbie?
Zbieraniem ziół, chcecie powiedzieć?
Gdzie tam! To skończony dziwak, który lubuje się w takich zajęciach: chimeryk, oryginał, pełen szczególnych narowów; słowem, nigdy nie wzięlibyście go za to, czym jest w istocie. Chodzi ubrany w najosobliwszy sposób, niekiedy lubi udawać zupełnego nieuka, ukrywa swą wiedzę i niczego się tak nie chroni, jak tego, aby mu nie kazano rozwinąć zdumiewających talentów lekarskich, którymi obdarzyło go niebo.
Szczególna rzecz, że wszyscy wielcy ludzie mają jakieś dziwactwo, jakieś ziarnko szaleństwa domieszane do swego geniuszu.
U niego szaleństwo idzie dalej, niżby kto przypuszczał; nieraz dochodzi do tego, iż tylko za pomocą kija można go zmusić, aby zrobił użytek ze swych zdolności. Mówię wam z góry, że, jeżeli przyjdzie nań taka fantazja, nie dojdziecie do niczego, nie przyzna się wam nigdy, że jest lekarzem, póki nie weźmiecie kija i nie zmusicie go tęgą porcją, aby się wreszcie zdradził. Wszyscy tak postępujemy, gdy potrzebujemy jego pomocy.
Doprawdy szczególne szaleństwo!
To prawda; ale potem, zobaczycie, że robi prawdziwe dziwy.
Sganarel. Zresztą, łatwo go poznać: duża czarna broda, kryza na szyi, ubranie żółte z zielonym.
Żółte z zielonym! To jakiś dochtór dla papugów?
Ale czy naprawdę taki zdatny, jak mówicie?
Jakże! ten człowiek robi prawdziwe cuda. Przed pół rokiem była tu kobieta, którą opuścili wszyscy lekarze; od sześciu godzin uważano ją za umarłą: już mieli ją grzebać, kiedy sprowadzono jeszcze do niej przemocą tego człowieka. Obejrzał ją i wlał do ust jakąś kropelkę, sama nie wiem czego? w tej chwili wstała z łóżka i zaczęła się przechadzać tak, jakby jej nigdy nic nie brakowało.
To musiała być chyba kropla płynnego złota.
Bardzo być może. Nie ma znów trzech tygodni, jak dwunastoletni chłopiec zleciał z samej dzwonnicy i potrzaskał sobie głowę, ręce i nogi. Przyprowadzono doń tego człowieka; natarł mu całe ciało maścią, którą sam tylko umie przyrządzać; dziecko zerwało się natychmiast i pobiegło bawić się w piłkę.
Ależ ten człowiek zna chyba jakieś cudowne środki!
Do diaska! takiego właśnie było nam trzeba. Chodźmyż go szukać.
Dziękujemy pani bardzo za uprzejmość.
Ale pamiętajcie o tym, co wam mówiłam.
Do stu czartów! nie troskajcie się, matusiu: jeśli tylko o bicie chodzi, to krówka już w oborze.
Doprawdy, nie mogliśmy szczęśliwiej trafić: jestem pełen najlepszej otuchy.
Вам также может понравиться
{"page":{"canonicalUrl":"https://bookra.app/books/4ULaX11W","pageTitle":"Lekarz mimo woli (Мольер (Жан-Батист Поклен)) — полный текст, краткое содержание, анализ и герои","metaDescription":"Полный текст книги «Lekarz mimo woli». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","headingTitle":"«Lekarz mimo woli». Читать бесплатно онлайн","headingSubtitle":"Мольер (Жан-Батист Поклен)","structuredData":[{"@context":"https://schema.org","@type":"BreadcrumbList","@id":"https://bookra.app/books/4ULaX11W#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"BookRa","item":"https://bookra.app/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"зарубежная драматургия","item":"https://bookra.app/genre/5212"},{"@type":"ListItem","position":3,"name":"Lekarz mimo woli","item":"https://bookra.app/books/4ULaX11W"}]},{"@context":"https://schema.org","@type":"WebPage","@id":"https://bookra.app/books/4ULaX11W","url":"https://bookra.app/books/4ULaX11W","name":"«Lekarz mimo woli». Читать бесплатно онлайн","description":"Полный текст книги «Lekarz mimo woli». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","breadcrumb":{"@id":"https://bookra.app/books/4ULaX11W#breadcrumb"},"mainEntity":{"@id":"https://bookra.app/books/4ULaX11W#work"},"primaryImageOfPage":{"@type":"ImageObject","url":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/6b415395-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp"}},{"@context":"https://schema.org","@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/4ULaX11W#work","name":"Lekarz mimo woli","url":"https://bookra.app/books/4ULaX11W","description":"Satyra na lekarzy, a zarazem na ich klientów. Gdyby iść za przesłaniem sztuki (nie podanym przecież jednak serio), wypadło by dojść do wniosku, że każdy, choćby drwal, może zostać lekarzem.Wystarczy, żeby bredził wystarczająco niezrozumiale – a przy tym profesja to nieporównanie bardziej popłatna! Natomiast sposób na wyleczenie znaleźć może łatwo sam pacjent.Intryga „lekarska” pozostaje zamknięta w klamrze scenek z życia kłótliwego małżeństwa, które sprawy między sobą układa za pomocą kija. Można powiedzieć (oczywiście z przymróżeniem oka), że Molièrowska farsa propaguje wartości tradycyjne.","image":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/6b415395-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","inLanguage":"pl","genre":["зарубежная драматургия","зарубежная старинная литература","зарубежный юмор"],"sameAs":["https://litres.ru/book/zhan-batist-moler/lekarz-mimo-woli-23545186/"],"author":[{"@type":"Person","@id":"https://bookra.app/author/ae2dbffd-2a93-102a-9ac3-800cba805322#person","name":"Мольер (Жан-Батист Поклен)","url":"https://bookra.app/author/ae2dbffd-2a93-102a-9ac3-800cba805322","sameAs":["https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9C%D0%BE%D0%BB%D1%8C%D0%B5%D1%80","https://www.wikidata.org/wiki/Q687"]}],"about":[{"@type":"Thing","name":"зарубежная драматургия"},{"@type":"Thing","name":"зарубежная старинная литература"},{"@type":"Thing","name":"зарубежный юмор"},{"@type":"Thing","name":"чтение онлайн"},{"@type":"Thing","name":"саммари"},{"@type":"Thing","name":"AI-разбор"},{"@type":"Thing","name":"персонажи"},{"@type":"Thing","name":"цитаты"}],"workExample":{"@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/4ULaX11W#edition","url":"https://bookra.app/books/4ULaX11W","bookFormat":"https://schema.org/EBook","inLanguage":"pl","sameAs":["https://litres.ru/book/zhan-batist-moler/lekarz-mimo-woli-23545186/"],"isAccessibleForFree":true,"potentialAction":{"@type":"ReadAction","name":"Читать бесплатно онлайн «Lekarz mimo woli»","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https://bookra.app/books/4ULaX11W","actionPlatform":["https://schema.org/DesktopWebPlatform"]},"expectsAcceptanceOf":{"@type":"Offer","category":"nologinrequired"}}}}],"book":{"idCatalog":763232,"shortId":"4ULaX11W","title":"Lekarz mimo woli","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/6b415395-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","annotationText":"Satyra na lekarzy, a zarazem na ich klientów. Gdyby iść za przesłaniem sztuki (nie podanym przecież jednak serio), wypadło by dojść do wniosku, że każdy, choćby drwal, może zostać lekarzem.Wystarczy, żeby bredził wystarczająco niezrozumiale – a przy tym profesja to nieporównanie bardziej popłatna! Natomiast sposób na wyleczenie znaleźć może łatwo sam pacjent.Intryga „lekarska” pozostaje zamknięta w klamrze scenek z życia kłótliwego małżeństwa, które sprawy między sobą układa za pomocą kija. Można powiedzieć (oczywiście z przymróżeniem oka), że Molièrowska farsa propaguje wartości tradycyjne.","catalogType":"PUBLIC_DOMAIN","catalogTypeLabel":"Общественное достояние","authorLine":"Мольер (Жан-Батист Поклен)","authors":[{"id":"ae2dbffd-2a93-102a-9ac3-800cba805322","displayName":"Мольер (Жан-Батист Поклен)","protectedUrl":"/author/ae2dbffd-2a93-102a-9ac3-800cba805322","wikipediaUrl":"https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9C%D0%BE%D0%BB%D1%8C%D0%B5%D1%80","wikidataUrl":"https://www.wikidata.org/wiki/Q687"}],"genres":[{"id":5212,"title":"зарубежная драматургия","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5212"},{"id":5215,"title":"зарубежная старинная литература","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5215"},{"id":5202,"title":"зарубежный юмор","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5202"}],"keywords":[],"facts":[{"key":"dateWritten","label":"Дата написания","value":"1970-01-01"},{"key":"bookLanguage","label":"Язык книги","value":"pl"},{"key":"adult","label":"Возрастное ограничение","value":"0+"}],"seoSections":[],"authorSummary":null,"hasArtifacts":false,"canReadInApp":true,"readUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=r_763232","artifactsUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=b_763232","readCtaLabel":"Читать бесплатно","artifactsCtaLabel":"AI-разбор","appReadLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=r_763232","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=r_763232","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=r_763232","web":"https://web.bookra.app/?startapp=r_763232"},"appAnalysisLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=b_763232","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=b_763232","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=b_763232","web":"https://web.bookra.app/?startapp=b_763232"},"guestReaderUrl":"/books/4ULaX11W?page=2#reader-content","authorCtaLabel":"Все книги автора","authorProtectedUrl":"/author/ae2dbffd-2a93-102a-9ac3-800cba805322","readersCount":0,"adultLabel":"0+","yearLabel":null,"datePublished":null,"publisherLabel":null,"isbn":null,"oclc":null,"lccn":null,"partnerUrl":null,"accessNote":"Полный текст книги и AI-разбор откроются на защищенных страницах BookRa после входа."},"reader":{"page":2,"totalPages":9,"hasPrev":true,"hasNext":true,"prevPageUrl":"/books/4ULaX11W#reader-content","nextPageUrl":"/books/4ULaX11W?page=3#reader-content","progressLabel":"Страница 2 из 9","sections":[{"id":"content1:0","kind":"heading","text":"SCENA TRZECIA"},{"id":"content1:1","kind":"paragraph","text":"SGANAREL, MARCYNA."},{"id":"content1:2","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content1:3","kind":"paragraph","text":"No, teraz zgoda. Dawaj łapę."},{"id":"content1:4","kind":"paragraph","text":"Wyciąga rękę."},{"id":"content1:5","kind":"paragraph","text":"MARCYNA"},{"id":"content1:6","kind":"paragraph","text":"Tak, teraz, kiedyś mnie zwalił."},{"id":"content1:7","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content1:8","kind":"paragraph","text":"Nic nie znaczy. Przybij!"},{"id":"content1:9","kind":"paragraph","text":"MARCYNA"},{"id":"content1:10","kind":"paragraph","text":"Nie chcę."},{"id":"content1:11","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content1:12","kind":"paragraph","text":"Nie?"},{"id":"content1:13","kind":"paragraph","text":"MARCYNA"},{"id":"content1:14","kind":"paragraph","text":"Nie."},{"id":"content1:15","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content1:16","kind":"paragraph","text":"Żonciu!"},{"id":"content1:17","kind":"paragraph","text":"MARCYNA"},{"id":"content1:18","kind":"paragraph","text":"Nie i nie."},{"id":"content1:19","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content1:20","kind":"paragraph","text":"Chodź, kiedy ci mówię."},{"id":"content1:21","kind":"paragraph","text":"MARCYNA"},{"id":"content1:22","kind":"paragraph","text":"Ani mi w głowie."},{"id":"content1:23","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content1:24","kind":"paragraph","text":"No, chodź już, chodź."},{"id":"content1:25","kind":"paragraph","text":"MARCYNA"},{"id":"content1:26","kind":"paragraph","text":"Nie, gniewam się."},{"id":"content1:27","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content1:28","kind":"paragraph","text":"O takie głupstwo! No, daj już spokój."},{"id":"content1:29","kind":"paragraph","text":"MARCYNA"},{"id":"content1:30","kind":"paragraph","text":"Zostaw mnie."},{"id":"content1:31","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content1:32","kind":"paragraph","text":"Daj rękę, kiedy ci mówię."},{"id":"content1:33","kind":"paragraph","text":"MARCYNA"},{"id":"content1:34","kind":"paragraph","text":"Nadtoś mi zalał4 sadła za skórę5."},{"id":"content1:35","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content1:36","kind":"paragraph","text":"Więc dobrze; przepraszam: daj rękę."},{"id":"content1:37","kind":"paragraph","text":"MARCYNA"},{"id":"content1:38","kind":"paragraph","text":"Przebaczam."},{"id":"content1:39","kind":"paragraph","text":"Po cichu, na stronie"},{"id":"content1:40","kind":"paragraph","text":"Ale mi to zapłacisz."},{"id":"content1:41","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content1:42","kind":"paragraph","text":"Masz źle w głowie, aby takie rzeczy brać na serio. Takie drobnostki nieuniknione są w miłości; między ludźmi, którzy się kochają, parę kijów od czasu do czasu tylko odświeża serdeczność. No, teraz idę w las i przyrzekam ci więcej niż setkę wiązek."},{"id":"content1:43","kind":"heading","text":"SCENA CZWARTA"},{"id":"content1:44","kind":"paragraph","text":"MARCYNA"},{"id":"content1:45","kind":"paragraph","text":"sama"},{"id":"content1:46","kind":"paragraph","text":"Nie bój się, już ja swego nie zapomnę; łamię sobie tylko głowę, jak ci odpłacić kije, którymiś mnie uraczył6. Wiem dobrze, że żona ma zawsze pod ręką sposób zemsty; ale to za delikatna kara dla tego obwiesia; chcę zemsty, którą by uczuł nieco dotkliwiej; to byłoby mało za to, co on mi zrobił"},{"id":"content1:47","kind":"heading","text":"SCENA PIĄTA"},{"id":"content1:48","kind":"paragraph","text":"WALERY, ŁUKASZ, MARCYNA."},{"id":"content1:49","kind":"paragraph","text":"ŁUKASZ"},{"id":"content1:50","kind":"paragraph","text":"do Walerego, nie widząc Marcyny"},{"id":"content1:51","kind":"paragraph","text":"Wciórności! Ładna zabawa, nie ma co gadać! akurat tyle, co gdyby nam kto kazał szukać wiatru w polu."},{"id":"content1:52","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content1:53","kind":"paragraph","text":"do Łukasza, nie widząc Marcyny"},{"id":"content1:54","kind":"paragraph","text":"Cóż chcesz, poczciwcze? musimy być posłuszni swemu panu. A zresztą, w naszym interesie jest starać się, by jego córka a nasza pani rychło wróciła do zdrowia; toć z pewnością jej małżeństwo, odwleczone przez tę chorobę, nie będzie dla nas bez jakiego obrywku7. Horacy, hojne panisko, największe ma widoki na ten związek, i, jakkolwiek pannie wpadł w oczko niejaki Leander, wiesz dobrze, że ojciec nie chce i słyszeć o takim zięciu."},{"id":"content1:55","kind":"paragraph","text":"MARCYNA"},{"id":"content1:56","kind":"paragraph","text":"nie widząc ich, na stronie, zamyślona"},{"id":"content1:57","kind":"paragraph","text":"Coby tu wymyślić, aby się zemścić?"},{"id":"content1:58","kind":"paragraph","text":"ŁUKASZ"},{"id":"content1:59","kind":"paragraph","text":"do Walerego"},{"id":"content1:60","kind":"paragraph","text":"Ale co stary za ćwieka zabił sobie w głowę, kiedy już wszystkie dochtory na darmo wygadały nad nią całą swą mądrość!"},{"id":"content1:61","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content1:62","kind":"paragraph","text":"do Łukasza"},{"id":"content1:63","kind":"paragraph","text":"Czasem, dobrze szukając, trafi się na to, czego nie można było znaleźć od razu: nieraz tam, gdzie byśmy się najmniej spodziewali…"},{"id":"content1:64","kind":"paragraph","text":"MARCYNA"},{"id":"content1:65","kind":"paragraph","text":"j.w., nie widząc ich"},{"id":"content1:66","kind":"paragraph","text":"Tak, muszę się zemścić, żeby nie wiedzieć co! Czuję te kije w dołku aż pod samym sercem; nie mogę ich strawić…"},{"id":"content1:67","kind":"paragraph","text":"Mówiąc to, w zamyśleniu natyka się niechcący na Walerego i Łukasza, których potrąca"},{"id":"content1:68","kind":"paragraph","text":"Och, przepraszam, nie spostrzegłam panów, głowę mam tak nabitą kłopotami…"},{"id":"content1:69","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content1:70","kind":"paragraph","text":"Każdy ma swoje troski; my także szukamy czegoś, cobyśmy bardzo byli radzi znaleźć."},{"id":"content1:71","kind":"paragraph","text":"MARCYNA"},{"id":"content1:72","kind":"paragraph","text":"Czy mogłabym w czym pomóc?"},{"id":"content1:73","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content1:74","kind":"paragraph","text":"Bardzo możliwe. Szukamy jakiegoś zdatnego człowieka, niezwykłego lekarza, który by zdołał co pomóc córce naszego pana, dotkniętej nagłą niemocą. Wielu lekarzy wyczerpało już przy niej całą swą umiejętność; ale zdarza się niekiedy spotkać ludzi znających jakieś cudowne sekrety, szczególne środki, za pomocą których umieją osiągnąć to, co dla innych było niepodobieństwem; kogoś takiego właśnie chcielibyśmy znaleźć."},{"id":"content1:75","kind":"paragraph","text":"MARCYNA"},{"id":"content1:76","kind":"paragraph","text":"na stronie po cichu"},{"id":"content1:77","kind":"paragraph","text":"Ha! jakiż wspaniały pomysł zsyła mi niebo, aby się zemścić na obwiesiu!"},{"id":"content1:78","kind":"paragraph","text":"głośno"},{"id":"content1:79","kind":"paragraph","text":"Nie mogliście lepiej trafić: mamy tu właśnie takiego człowieka, niezrównanego wręcz, gdy chodzi o leczenie najrozpaczliwszych chorób."},{"id":"content1:80","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content1:81","kind":"paragraph","text":"Przez litość, i gdzie go znaleźć?"},{"id":"content1:82","kind":"paragraph","text":"MARCYNA"},{"id":"content1:83","kind":"paragraph","text":"Znajdziecie go, o, w tej stronie; zabawia się właśnie rąbaniem drzewa."},{"id":"content1:84","kind":"paragraph","text":"ŁUKASZ"},{"id":"content1:85","kind":"paragraph","text":"Dochtór, co drzewo rąbie?"},{"id":"content1:86","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content1:87","kind":"paragraph","text":"Zbieraniem ziół, chcecie powiedzieć?"},{"id":"content1:88","kind":"paragraph","text":"MARCYNA"},{"id":"content1:89","kind":"paragraph","text":"Gdzie tam! To skończony dziwak, który lubuje się w takich zajęciach: chimeryk, oryginał, pełen szczególnych narowów; słowem, nigdy nie wzięlibyście go za to, czym jest w istocie. Chodzi ubrany w najosobliwszy sposób, niekiedy lubi udawać zupełnego nieuka, ukrywa swą wiedzę i niczego się tak nie chroni, jak tego, aby mu nie kazano rozwinąć zdumiewających talentów lekarskich, którymi obdarzyło go niebo."},{"id":"content1:90","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content1:91","kind":"paragraph","text":"Szczególna rzecz, że wszyscy wielcy ludzie mają jakieś dziwactwo, jakieś ziarnko szaleństwa domieszane do swego geniuszu."},{"id":"content1:92","kind":"paragraph","text":"MARCYNA"},{"id":"content1:93","kind":"paragraph","text":"U niego szaleństwo idzie dalej, niżby kto przypuszczał; nieraz dochodzi do tego, iż tylko za pomocą kija można go zmusić, aby zrobił użytek ze swych zdolności. Mówię wam z góry, że, jeżeli przyjdzie nań taka fantazja, nie dojdziecie do niczego, nie przyzna się wam nigdy, że jest lekarzem, póki nie weźmiecie kija i nie zmusicie go tęgą porcją, aby się wreszcie zdradził. Wszyscy tak postępujemy, gdy potrzebujemy jego pomocy."},{"id":"content1:94","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content1:95","kind":"paragraph","text":"Doprawdy szczególne szaleństwo!"},{"id":"content1:96","kind":"paragraph","text":"MARCYNA"},{"id":"content1:97","kind":"paragraph","text":"To prawda; ale potem, zobaczycie, że robi prawdziwe dziwy."},{"id":"content1:98","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content1:99","kind":"paragraph","text":"Jak on się zowie?"},{"id":"content1:100","kind":"paragraph","text":"MARCYNA"},{"id":"content1:101","kind":"paragraph","text":"Sganarel. Zresztą, łatwo go poznać: duża czarna broda, kryza na szyi, ubranie żółte z zielonym."},{"id":"content1:102","kind":"paragraph","text":"ŁUKASZ"},{"id":"content1:103","kind":"paragraph","text":"Żółte z zielonym! To jakiś dochtór dla papugów?"},{"id":"content1:104","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content1:105","kind":"paragraph","text":"Ale czy naprawdę taki zdatny, jak mówicie?"},{"id":"content1:106","kind":"paragraph","text":"MARCYNA"},{"id":"content1:107","kind":"paragraph","text":"Jakże! ten człowiek robi prawdziwe cuda. Przed pół rokiem była tu kobieta, którą opuścili wszyscy lekarze; od sześciu godzin uważano ją za umarłą: już mieli ją grzebać, kiedy sprowadzono jeszcze do niej przemocą tego człowieka. Obejrzał ją i wlał do ust jakąś kropelkę, sama nie wiem czego? w tej chwili wstała z łóżka i zaczęła się przechadzać tak, jakby jej nigdy nic nie brakowało."},{"id":"content1:108","kind":"paragraph","text":"ŁUKASZ"},{"id":"content1:109","kind":"paragraph","text":"Ba!"},{"id":"content1:110","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content1:111","kind":"paragraph","text":"To musiała być chyba kropla płynnego złota."},{"id":"content1:112","kind":"paragraph","text":"MARCYNA"},{"id":"content1:113","kind":"paragraph","text":"Bardzo być może. Nie ma znów trzech tygodni, jak dwunastoletni chłopiec zleciał z samej dzwonnicy i potrzaskał sobie głowę, ręce i nogi. Przyprowadzono doń tego człowieka; natarł mu całe ciało maścią, którą sam tylko umie przyrządzać; dziecko zerwało się natychmiast i pobiegło bawić się w piłkę."},{"id":"content1:114","kind":"paragraph","text":"ŁUKASZ"},{"id":"content1:115","kind":"paragraph","text":"Ba, ba!"},{"id":"content1:116","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content1:117","kind":"paragraph","text":"Ależ ten człowiek zna chyba jakieś cudowne środki!"},{"id":"content1:118","kind":"paragraph","text":"MARCYNA"},{"id":"content1:119","kind":"paragraph","text":"A któż by o tym wątpił?"},{"id":"content1:120","kind":"paragraph","text":"ŁUKASZ"},{"id":"content1:121","kind":"paragraph","text":"Do diaska! takiego właśnie było nam trzeba. Chodźmyż go szukać."},{"id":"content1:122","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content1:123","kind":"paragraph","text":"Dziękujemy pani bardzo za uprzejmość."},{"id":"content1:124","kind":"paragraph","text":"MARCYNA"},{"id":"content1:125","kind":"paragraph","text":"Ale pamiętajcie o tym, co wam mówiłam."},{"id":"content1:126","kind":"paragraph","text":"ŁUKASZ"},{"id":"content1:127","kind":"paragraph","text":"Do stu czartów! nie troskajcie się, matusiu: jeśli tylko o bicie chodzi, to krówka już w oborze."},{"id":"content1:128","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content1:129","kind":"paragraph","text":"do Łukasza"},{"id":"content1:130","kind":"paragraph","text":"Doprawdy, nie mogliśmy szczęśliwiej trafić: jestem pełen najlepszej otuchy."}],"toc":[{"id":"content0:0:1","label":"Molière Lekarz mimo woli","page":1,"pageUrl":"/books/4ULaX11W#reader-content"},{"id":"content0:13:1","label":"AKT PIERWSZY","page":1,"pageUrl":"/books/4ULaX11W#reader-content"},{"id":"content0:15:1","label":"SCENA PIERWSZA","page":1,"pageUrl":"/books/4ULaX11W#reader-content"},{"id":"content0:121:1","label":"SCENA DRUGA","page":1,"pageUrl":"/books/4ULaX11W#reader-content"},{"id":"content1:0:2","label":"SCENA TRZECIA","page":2,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=2#reader-content"},{"id":"content1:43:2","label":"SCENA CZWARTA","page":2,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=2#reader-content"},{"id":"content1:47:2","label":"SCENA PIĄTA","page":2,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=2#reader-content"},{"id":"content2:0:3","label":"SCENA SZÓSTA","page":3,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=3#reader-content"},{"id":"content3:0:4","label":"AKT DRUGI","page":4,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=4#reader-content"},{"id":"content3:2:4","label":"SCENA PIERWSZA","page":4,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=4#reader-content"},{"id":"content3:27:4","label":"SCENA DRUGA","page":4,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=4#reader-content"},{"id":"content3:61:4","label":"SCENA TRZECIA","page":4,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=4#reader-content"},{"id":"content4:0:5","label":"SCENA CZWARTA","page":5,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=5#reader-content"},{"id":"content4:37:5","label":"SCENA PIĄTA","page":5,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=5#reader-content"},{"id":"content4:77:5","label":"SCENA SZÓSTA","page":5,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=5#reader-content"},{"id":"content5:0:6","label":"SCENA SIÓDMA","page":6,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=6#reader-content"},{"id":"content5:20:6","label":"SCENA ÓSMA","page":6,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=6#reader-content"},{"id":"content5:71:6","label":"SCENA DZIEWIĄTA","page":6,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=6#reader-content"},{"id":"content5:115:7","label":"AKT TRZECI","page":7,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=7#reader-content"},{"id":"content5:117:7","label":"SCENA PIERWSZA","page":7,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=7#reader-content"},{"id":"content6:0:7","label":"SCENA DRUGA","page":7,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=7#reader-content"},{"id":"content6:53:8","label":"SCENA TRZECIA","page":8,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=8#reader-content"},{"id":"content6:82:8","label":"SCENA CZWARTA","page":8,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=8#reader-content"},{"id":"content6:94:8","label":"SCENA PIĄTA","page":8,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=8#reader-content"},{"id":"content6:126:8","label":"SCENA SZÓSTA","page":8,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=8#reader-content"},{"id":"content7:0:9","label":"SCENA SIÓDMA","page":9,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=9#reader-content"},{"id":"content7:42:9","label":"SCENA ÓSMA","page":9,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=9#reader-content"},{"id":"content7:50:9","label":"SCENA DZIEWIĄTA","page":9,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=9#reader-content"},{"id":"content7:77:9","label":"SCENA DZIESIĄTA","page":9,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=9#reader-content"},{"id":"content7:87:9","label":"SCENA JEDENASTA","page":9,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=9#reader-content"},{"id":"contentnotes0:0:9","label":"1","page":9,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=9#reader-content"},{"id":"contentnotes0:3:9","label":"2","page":9,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=9#reader-content"},{"id":"contentnotes0:6:9","label":"3","page":9,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=9#reader-content"},{"id":"contentnotes0:9:9","label":"4","page":9,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=9#reader-content"},{"id":"contentnotes0:12:9","label":"5","page":9,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=9#reader-content"},{"id":"contentnotes0:15:9","label":"6","page":9,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=9#reader-content"},{"id":"contentnotes0:18:9","label":"7","page":9,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=9#reader-content"},{"id":"contentnotes0:21:9","label":"8","page":9,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=9#reader-content"},{"id":"contentnotes0:24:9","label":"9","page":9,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=9#reader-content"},{"id":"contentnotes0:27:9","label":"10","page":9,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=9#reader-content"},{"id":"contentnotes0:30:9","label":"11","page":9,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=9#reader-content"}]},"similarBooks":[{"idCatalog":763237,"shortId":"3YOUte3D","title":"Szkoła żon","authorLine":"Мольер (Жан-Батист Поклен)","primaryAuthorId":"ae2dbffd-2a93-102a-9ac3-800cba805322","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/6b663e38-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3YOUte3D"},{"idCatalog":763262,"shortId":"2JnewbWO","title":"Powrót posła","authorLine":"Niemcewicz Ursyn Julian","primaryAuthorId":"25846bb5-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/6c9340e9-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/2JnewbWO"},{"idCatalog":763233,"shortId":"1N9DSoxz","title":"Mieszczanin szlachcicem","authorLine":"Мольер (Жан-Батист Поклен)","primaryAuthorId":"ae2dbffd-2a93-102a-9ac3-800cba805322","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/6b48a2bb-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1N9DSoxz"},{"idCatalog":763234,"shortId":"0kEPP3V6","title":"Mizantrop","authorLine":"Мольер (Жан-Батист Поклен)","primaryAuthorId":"ae2dbffd-2a93-102a-9ac3-800cba805322","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/6b4dadd2-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0kEPP3V6"},{"idCatalog":763236,"shortId":"1yvdAZZO","title":"Szelmostwa Skapena","authorLine":"Мольер (Жан-Батист Поклен)","primaryAuthorId":"ae2dbffd-2a93-102a-9ac3-800cba805322","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/6b5f52b9-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1yvdAZZO"},{"idCatalog":763138,"shortId":"2sraPlEO","title":"Zebranie amorów","authorLine":"Marivaux Pierre","primaryAuthorId":"1daa82fb-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/66942a33-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/2sraPlEO"},{"idCatalog":761356,"shortId":"1JSUyx2g","title":"Don Juan","authorLine":"Мольер (Жан-Батист Поклен)","primaryAuthorId":"ae2dbffd-2a93-102a-9ac3-800cba805322","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/2b24dda0-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1JSUyx2g"},{"idCatalog":763235,"shortId":"2brboyJh","title":"Skąpiec","authorLine":"Мольер (Жан-Батист Поклен)","primaryAuthorId":"ae2dbffd-2a93-102a-9ac3-800cba805322","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/6b5b4a6f-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/2brboyJh"},{"idCatalog":763238,"shortId":"301FBZFY","title":"Uczone białogłowy","authorLine":"Мольер (Жан-Батист Поклен)","primaryAuthorId":"ae2dbffd-2a93-102a-9ac3-800cba805322","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/6b70b98b-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/301FBZFY"},{"idCatalog":762106,"shortId":"3kvq616u","title":"Wesele Figara","authorLine":"Пьер Огюстен Карон де Бомарше","primaryAuthorId":"63a6a565-2a93-102a-9ac3-800cba805322","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/3eebcff6-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3kvq616u"}],"similarBooksPagination":{"page":1,"pageSize":12,"totalItems":10,"totalPages":1,"hasPrev":false,"hasNext":false}},"notFound":false}