Удобнее читать в приложении
AI-разбор доступен после входа
Суть книги, пересказ, главный конфликт, ключевые идеи, вывод, кому полезна, главные темы, персонажи и цитаты можно получить после входа в BookRa.
auto_awesomeПолучить AI-разборО книге
Satyra na lekarzy, a zarazem na ich klientów. Gdyby iść za przesłaniem sztuki (nie podanym przecież jednak serio), wypadło by dojść do wniosku, że każdy, choćby drwal, może zostać lekarzem.Wystarczy, żeby bredził wystarczająco niezrozumiale – a przy tym profesja to nieporównanie bardziej popłatna! Natomiast sposób na wyleczenie znaleźć może łatwo sam pacjent.Intryga „lekarska” pozostaje zamknięta w klamrze scenek z życia kłótliwego małżeństwa, które sprawy między sobą układa za pomocą kija. Można powiedzieć (oczywiście z przymróżeniem oka), że Molièrowska farsa propaguje wartości tradycyjne.
Дата написания1970-01-01
Язык книгиpl
Возрастное ограничение0+
Читать онлайн
Страница 3 из 9SCENA SZÓSTA
SGANAREL, WALERY, ŁUKASZ.
Słychać rąbanie drzewa i śpiew.
wchodzi z butelką w ręce, nie widząc ich
La, la, la… No, dość się chyba człowiek napracował, aby pociągnąć łyczek. Trzeba nabrać trochę oddechu.
Słone musi być to drzewo jak diabli, takie człowiek ma po nim pragnienie.
Flaszeczko moja miła, Jakaż czarowna siła Jest w słodkim twym bul bul! Zaledwie je usłyszę, Już radość mną kołysze, Wesołym jest jak król. Lecz ach, moja miła flaszeczko, Czemuż tak prędko widać twe deneczko?
Tam do kata! nie trzeba dawać przystępu tak smutnym rozmyślaniom.
Ja też tak myślę; zdaje się, żeśmy wdepli8 prosto na niego.
Przyjrzyjmyż mu się bliżej.
A szelmeczko, jak ja cię lubię, ty flaszczyno mała.
zaczyna śpiewać; spostrzegając Walerego i Łukasza, którzy go śledzą, zniża głos:
widząc, iż śledzą go coraz bliżej
Cóż u diaska! czegóż chcą te dryblasy?
Na stronie. Stawia butelkę na ziemi; gdy Walery pochyla się do ukłonu, on myśli, że chcą mu zabrać butelkę i przestawia ją na drugą stronę; gdy Łukasz czyni to samo, podnosi ją i przyciska komicznymi ruchami do żołądka:
Patrzą na mnie i naradzają się. O co im może chodzić?
Szanowny panie, czy nie pan przypadkiem nosi imię Sganarela?
Pytam, czy pan się nie nazywasz Sganarel?
obracając się do Walerego, potem do Łukasza
Tak i nie, zależnie od tego czego chcecie.
Nic, pragniemy jedynie dać panu dowody uznania i życzliwości.
W takim razie, tak; imię moje Sganarel.
Panie, szczęśliwi jesteśmy, iż pana widzimy. Zwrócono nas do pana w naszym kłopocie; przychodzimy błagać pomocy, której nam bardzo trzeba.
Jeśli to coś, co leży w zakresie mego skromnego rzemiosła, służę najchętniej.
Bardzo pan uprzejmy, doprawdy. Ale, proszę, chciej pan nakryć głowę, jeśli łaska; słońce mogłoby panu dokuczyć.
Wsadźże pan ten kapciuch na łeb.
Grzeczni ludzie, ale straszne jacyś ceremonianty.
Panie, niech się pan nie dziwi, że się zwracamy do niego, ale zdatni ludzie zawsze są poszukiwani, a my już wiemy o pańskich talentach.
To prawda, panowie, że, co się tyczy drewek, nie mam równego w świecie.
Nie żałuję fatygi i odrabiam tak, że no! …
Nie o to chodzi, proszę pana.
Ale też sprzedaję po sto dziesięć su setka.
Dajmy temu pokój, jeśli łaska.
Z góry mówię, że taniej nie mogę.
Skoro wiecie wszystko, to wiecie, że zawsze tyle biorę.
Panie, po cóż takimi żartami…
Wcale nie żartuję, nie mogę opuścić ani grosza.
Mówmy z innej beczki: bardzo pana proszę.
Gdzie indziej może dostaniecie taniej: są wiązki i wiązki; ale te, które ja daję…
Ech, panie, dajmy już pokój.
Przysięgam wam, nie dostaniecie taniej, choćby o jeden grosz.
Sumiennie, tyle musicie zapłacić. Mówię otwarcie, nie mam zwyczaju zaceniać.
Czy to się godzi, aby tego rodzaju osoba uciekała się do tak grubych sztuczek, poniżała się do takich sposobów! aby człowiek tak uczony, tak znakomity lekarz jak pan, upierał się kryć przed oczyma świata i chować pod korcem swe piękne talenty?
Zaklinam, nie graj z nami komedii.
Wszystkie te siacherki na nic; jus my ta wiemy, co potrza.
Co u licha! Co to znaczy? Za kogo wy mnie bierzecie?
Za to, czym pan jest; za wielkiego lekarza.
Sameś lekarz! nie jestem i nie byłem niczym takim.
Panie, nie chciej trwać dłużej w uporze; nie doprowadzaj nas, jeśli łaska, do przykrej ostateczności.
Do pewnych środków, których użycie sprawiłoby nam najżywszą boleść.
Cóż u licha! róbcie sobie, co wam się podoba; nie jestem lekarzem i nie wiem, czego ode mnie chcecie.
Widzę, że się nie obejdzie bez tego środka.
Panie, raz ostatni jeszcze proszę, byś przyznał, czym jesteś.
Nie zawracaj no, bratku, głowy i śpiewaj, jak należy, żeś dochtór i tyla.
Po cóż przeczyć temu, o czym wszyscy wiedzą?
Na co te lary fary? Na co to się zdało?
Moi panowie, po raz pierwszy, drugi i tysiączny powiadam, że nie jestem lekarzem.
Skoro pan chcesz koniecznie, zaczniemy inaczej.
Chwytają obaj kije i biją go.
Au, au! panowie, jestem już wszystkim, czego sobie życzycie.
I po cóż, proszę pana, zmuszać nas do tak brutalnego kroku?
Po kiego licha? Czy was grzbiet tak świerzbi?
Zaręczam panu, że mi niezmiernie przykro.
I mnie to było jakoś markotno, na mą duszę.
Cóż u diaska, panowie! Powiedzcież mi, czy to kpiny? Co wam się uroiło, że ja jestem lekarzem?
Jak to! jeszcze pan nie chce ustąpić? Znowu wmawiasz, że nie jesteś lekarzem?
Niech mnie licho porwie, jeślim jest czymś podobnym.
Więc prawicie, żeście nie dochtór?
Au, au! Dobrze już, panowie, dobrze, skoro chcecie, jestem już, jestem lekarzem; aptekarzem w dodatku, jeżeli wam zależy. Wolę się na wszystko zgodzić, niż dać sobie kości połamać.
No, chwała Bogu, drogi panie; cieszę się, żeś pan przyszedł do rozsądku.
Jak tak gadacie, to się aż serce w człeku śmieje.
Uprzejmie proszę, chciej mi pan wybaczyć.
Przepraszamy pięknie za naszą poufałość.
Ejże! Czyżbym to ja się mylił i, sam o tym nie wiedząc, został w istocie lekarzem?
Panie, nie pożałuje pan tego, iż zgodziłeś się wyznać, kim jesteś; mogę pana upewnić, będziesz zadowolony.
Ależ panowie, powiedzcie, czy wy się nie mylicie? Czy to całkiem pewne, że ja jestem lekarzem?
Jak to, że słonko dziś świeci!
Niech mnie diabli porwą, jeślim o tym wiedział.
Jakże! pan jesteś najzdatniejszym lekarzem w świecie!
Lekarzem, który wykurował nie wiem ile choróbsków.
Pewną kobietę uważano od pół dnia za umarłą; już miano ją pochować, kiedy pan, za pomocą jakiejś małej kropelki, postawiłeś ją na nogi, tak że zaczęła chodzić po pokoju.
Dwunastoletni pędrak zleciał z dzwonnicy, potrzaskał sobie głowę, ręce i nogi; i wy, jakąś cudowną maścią, sprawiliście, że zaraz wstał i poleciał grać w piłkę.
Słowem, panie, nie będzie pan miał powodu narzekać: zarobisz, ile sam zechcesz, jeśli pozwolisz się zaprowadzić tam, gdzie cię czekają.
Ależ jestem lekarzem, bez sprzeczki. Zapomniałem o tym, ale już mi się przypomniało. O cóż chodzi? Gdzież mam wędrować?
Zaprowadzimy pana. Chodzi o jedną pannę, która zgubiła mowę.
Вам также может понравиться
{"page":{"canonicalUrl":"https://bookra.app/books/4ULaX11W","pageTitle":"Lekarz mimo woli (Мольер (Жан-Батист Поклен)) — полный текст, краткое содержание, анализ и герои","metaDescription":"Полный текст книги «Lekarz mimo woli». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","headingTitle":"«Lekarz mimo woli». Читать бесплатно онлайн","headingSubtitle":"Мольер (Жан-Батист Поклен)","structuredData":[{"@context":"https://schema.org","@type":"BreadcrumbList","@id":"https://bookra.app/books/4ULaX11W#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"BookRa","item":"https://bookra.app/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"зарубежная драматургия","item":"https://bookra.app/genre/5212"},{"@type":"ListItem","position":3,"name":"Lekarz mimo woli","item":"https://bookra.app/books/4ULaX11W"}]},{"@context":"https://schema.org","@type":"WebPage","@id":"https://bookra.app/books/4ULaX11W","url":"https://bookra.app/books/4ULaX11W","name":"«Lekarz mimo woli». Читать бесплатно онлайн","description":"Полный текст книги «Lekarz mimo woli». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","breadcrumb":{"@id":"https://bookra.app/books/4ULaX11W#breadcrumb"},"mainEntity":{"@id":"https://bookra.app/books/4ULaX11W#work"},"primaryImageOfPage":{"@type":"ImageObject","url":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/6b415395-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp"}},{"@context":"https://schema.org","@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/4ULaX11W#work","name":"Lekarz mimo woli","url":"https://bookra.app/books/4ULaX11W","description":"Satyra na lekarzy, a zarazem na ich klientów. Gdyby iść za przesłaniem sztuki (nie podanym przecież jednak serio), wypadło by dojść do wniosku, że każdy, choćby drwal, może zostać lekarzem.Wystarczy, żeby bredził wystarczająco niezrozumiale – a przy tym profesja to nieporównanie bardziej popłatna! Natomiast sposób na wyleczenie znaleźć może łatwo sam pacjent.Intryga „lekarska” pozostaje zamknięta w klamrze scenek z życia kłótliwego małżeństwa, które sprawy między sobą układa za pomocą kija. Można powiedzieć (oczywiście z przymróżeniem oka), że Molièrowska farsa propaguje wartości tradycyjne.","image":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/6b415395-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","inLanguage":"pl","genre":["зарубежная драматургия","зарубежная старинная литература","зарубежный юмор"],"sameAs":["https://litres.ru/book/zhan-batist-moler/lekarz-mimo-woli-23545186/"],"author":[{"@type":"Person","@id":"https://bookra.app/author/ae2dbffd-2a93-102a-9ac3-800cba805322#person","name":"Мольер (Жан-Батист Поклен)","url":"https://bookra.app/author/ae2dbffd-2a93-102a-9ac3-800cba805322","sameAs":["https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9C%D0%BE%D0%BB%D1%8C%D0%B5%D1%80","https://www.wikidata.org/wiki/Q687"]}],"about":[{"@type":"Thing","name":"зарубежная драматургия"},{"@type":"Thing","name":"зарубежная старинная литература"},{"@type":"Thing","name":"зарубежный юмор"},{"@type":"Thing","name":"чтение онлайн"},{"@type":"Thing","name":"саммари"},{"@type":"Thing","name":"AI-разбор"},{"@type":"Thing","name":"персонажи"},{"@type":"Thing","name":"цитаты"}],"workExample":{"@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/4ULaX11W#edition","url":"https://bookra.app/books/4ULaX11W","bookFormat":"https://schema.org/EBook","inLanguage":"pl","sameAs":["https://litres.ru/book/zhan-batist-moler/lekarz-mimo-woli-23545186/"],"isAccessibleForFree":true,"potentialAction":{"@type":"ReadAction","name":"Читать бесплатно онлайн «Lekarz mimo woli»","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https://bookra.app/books/4ULaX11W","actionPlatform":["https://schema.org/DesktopWebPlatform"]},"expectsAcceptanceOf":{"@type":"Offer","category":"nologinrequired"}}}}],"book":{"idCatalog":763232,"shortId":"4ULaX11W","title":"Lekarz mimo woli","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/6b415395-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/1200.webp","annotationText":"Satyra na lekarzy, a zarazem na ich klientów. Gdyby iść za przesłaniem sztuki (nie podanym przecież jednak serio), wypadło by dojść do wniosku, że każdy, choćby drwal, może zostać lekarzem.Wystarczy, żeby bredził wystarczająco niezrozumiale – a przy tym profesja to nieporównanie bardziej popłatna! Natomiast sposób na wyleczenie znaleźć może łatwo sam pacjent.Intryga „lekarska” pozostaje zamknięta w klamrze scenek z życia kłótliwego małżeństwa, które sprawy między sobą układa za pomocą kija. Można powiedzieć (oczywiście z przymróżeniem oka), że Molièrowska farsa propaguje wartości tradycyjne.","catalogType":"PUBLIC_DOMAIN","catalogTypeLabel":"Общественное достояние","authorLine":"Мольер (Жан-Батист Поклен)","authors":[{"id":"ae2dbffd-2a93-102a-9ac3-800cba805322","displayName":"Мольер (Жан-Батист Поклен)","protectedUrl":"/author/ae2dbffd-2a93-102a-9ac3-800cba805322","wikipediaUrl":"https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9C%D0%BE%D0%BB%D1%8C%D0%B5%D1%80","wikidataUrl":"https://www.wikidata.org/wiki/Q687"}],"genres":[{"id":5212,"title":"зарубежная драматургия","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5212"},{"id":5215,"title":"зарубежная старинная литература","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5215"},{"id":5202,"title":"зарубежный юмор","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5202"}],"keywords":[],"facts":[{"key":"dateWritten","label":"Дата написания","value":"1970-01-01"},{"key":"bookLanguage","label":"Язык книги","value":"pl"},{"key":"adult","label":"Возрастное ограничение","value":"0+"}],"seoSections":[],"authorSummary":null,"hasArtifacts":false,"canReadInApp":true,"readUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=r_763232","artifactsUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=b_763232","readCtaLabel":"Читать бесплатно","artifactsCtaLabel":"AI-разбор","appReadLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=r_763232","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=r_763232","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=r_763232","web":"https://web.bookra.app/?startapp=r_763232"},"appAnalysisLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=b_763232","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=b_763232","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=b_763232","web":"https://web.bookra.app/?startapp=b_763232"},"guestReaderUrl":"/books/4ULaX11W?page=3#reader-content","authorCtaLabel":"Все книги автора","authorProtectedUrl":"/author/ae2dbffd-2a93-102a-9ac3-800cba805322","readersCount":0,"adultLabel":"0+","yearLabel":null,"datePublished":null,"publisherLabel":null,"isbn":null,"oclc":null,"lccn":null,"partnerUrl":null,"accessNote":"Полный текст книги и AI-разбор откроются на защищенных страницах BookRa после входа."},"reader":{"page":3,"totalPages":9,"hasPrev":true,"hasNext":true,"prevPageUrl":"/books/4ULaX11W?page=2#reader-content","nextPageUrl":"/books/4ULaX11W?page=4#reader-content","progressLabel":"Страница 3 из 9","sections":[{"id":"content2:0","kind":"heading","text":"SCENA SZÓSTA"},{"id":"content2:1","kind":"paragraph","text":"SGANAREL, WALERY, ŁUKASZ."},{"id":"content2:2","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content2:3","kind":"paragraph","text":"śpiewa za sceną"},{"id":"content2:4","kind":"paragraph","text":"La, la, la…"},{"id":"content2:5","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content2:6","kind":"paragraph","text":"Słychać rąbanie drzewa i śpiew."},{"id":"content2:7","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content2:8","kind":"paragraph","text":"wchodzi z butelką w ręce, nie widząc ich"},{"id":"content2:9","kind":"paragraph","text":"La, la, la… No, dość się chyba człowiek napracował, aby pociągnąć łyczek. Trzeba nabrać trochę oddechu."},{"id":"content2:10","kind":"paragraph","text":"popiwszy"},{"id":"content2:11","kind":"paragraph","text":"Słone musi być to drzewo jak diabli, takie człowiek ma po nim pragnienie."},{"id":"content2:12","kind":"paragraph","text":"śpiewa"},{"id":"content2:13","kind":"paragraph","text":"Flaszeczko moja miła, Jakaż czarowna siła Jest w słodkim twym bul bul! Zaledwie je usłyszę, Już radość mną kołysze, Wesołym jest jak król. Lecz ach, moja miła flaszeczko, Czemuż tak prędko widać twe deneczko?"},{"id":"content2:14","kind":"paragraph","text":"Tam do kata! nie trzeba dawać przystępu tak smutnym rozmyślaniom."},{"id":"content2:15","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content2:16","kind":"paragraph","text":"do Łukasza"},{"id":"content2:17","kind":"paragraph","text":"To on."},{"id":"content2:18","kind":"paragraph","text":"ŁUKASZ"},{"id":"content2:19","kind":"paragraph","text":"Ja też tak myślę; zdaje się, żeśmy wdepli8 prosto na niego."},{"id":"content2:20","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content2:21","kind":"paragraph","text":"Przyjrzyjmyż mu się bliżej."},{"id":"content2:22","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content2:23","kind":"paragraph","text":"ściskając butelkę"},{"id":"content2:24","kind":"paragraph","text":"A szelmeczko, jak ja cię lubię, ty flaszczyno mała."},{"id":"content2:25","kind":"paragraph","text":"zaczyna śpiewać; spostrzegając Walerego i Łukasza, którzy go śledzą, zniża głos:"},{"id":"content2:26","kind":"paragraph","text":"Już radość mną kołysze…"},{"id":"content2:27","kind":"paragraph","text":"widząc, iż śledzą go coraz bliżej"},{"id":"content2:28","kind":"paragraph","text":"Cóż u diaska! czegóż chcą te dryblasy?"},{"id":"content2:29","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content2:30","kind":"paragraph","text":"do Łukasza"},{"id":"content2:31","kind":"paragraph","text":"To on, na pewno."},{"id":"content2:32","kind":"paragraph","text":"ŁUKASZ"},{"id":"content2:33","kind":"paragraph","text":"do Walerego"},{"id":"content2:34","kind":"paragraph","text":"On, jak wykapany."},{"id":"content2:35","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content2:36","kind":"paragraph","text":"Na stronie. Stawia butelkę na ziemi; gdy Walery pochyla się do ukłonu, on myśli, że chcą mu zabrać butelkę i przestawia ją na drugą stronę; gdy Łukasz czyni to samo, podnosi ją i przyciska komicznymi ruchami do żołądka:"},{"id":"content2:37","kind":"paragraph","text":"Patrzą na mnie i naradzają się. O co im może chodzić?"},{"id":"content2:38","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content2:39","kind":"paragraph","text":"Szanowny panie, czy nie pan przypadkiem nosi imię Sganarela?"},{"id":"content2:40","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content2:41","kind":"paragraph","text":"Hę?"},{"id":"content2:42","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content2:43","kind":"paragraph","text":"Pytam, czy pan się nie nazywasz Sganarel?"},{"id":"content2:44","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content2:45","kind":"paragraph","text":"obracając się do Walerego, potem do Łukasza"},{"id":"content2:46","kind":"paragraph","text":"Tak i nie, zależnie od tego czego chcecie."},{"id":"content2:47","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content2:48","kind":"paragraph","text":"Nic, pragniemy jedynie dać panu dowody uznania i życzliwości."},{"id":"content2:49","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content2:50","kind":"paragraph","text":"W takim razie, tak; imię moje Sganarel."},{"id":"content2:51","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content2:52","kind":"paragraph","text":"Panie, szczęśliwi jesteśmy, iż pana widzimy. Zwrócono nas do pana w naszym kłopocie; przychodzimy błagać pomocy, której nam bardzo trzeba."},{"id":"content2:53","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content2:54","kind":"paragraph","text":"Jeśli to coś, co leży w zakresie mego skromnego rzemiosła, służę najchętniej."},{"id":"content2:55","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content2:56","kind":"paragraph","text":"Bardzo pan uprzejmy, doprawdy. Ale, proszę, chciej pan nakryć głowę, jeśli łaska; słońce mogłoby panu dokuczyć."},{"id":"content2:57","kind":"paragraph","text":"ŁUKASZ"},{"id":"content2:58","kind":"paragraph","text":"Wsadźże pan ten kapciuch na łeb."},{"id":"content2:59","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content2:60","kind":"paragraph","text":"na stronie"},{"id":"content2:61","kind":"paragraph","text":"Grzeczni ludzie, ale straszne jacyś ceremonianty."},{"id":"content2:62","kind":"paragraph","text":"Kładzie kapelusz."},{"id":"content2:63","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content2:64","kind":"paragraph","text":"Panie, niech się pan nie dziwi, że się zwracamy do niego, ale zdatni ludzie zawsze są poszukiwani, a my już wiemy o pańskich talentach."},{"id":"content2:65","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content2:66","kind":"paragraph","text":"To prawda, panowie, że, co się tyczy drewek, nie mam równego w świecie."},{"id":"content2:67","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content2:68","kind":"paragraph","text":"Ależ, panie…"},{"id":"content2:69","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content2:70","kind":"paragraph","text":"Nie żałuję fatygi i odrabiam tak, że no! …"},{"id":"content2:71","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content2:72","kind":"paragraph","text":"Nie o to chodzi, proszę pana."},{"id":"content2:73","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content2:74","kind":"paragraph","text":"Ale też sprzedaję po sto dziesięć su setka."},{"id":"content2:75","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content2:76","kind":"paragraph","text":"Dajmy temu pokój, jeśli łaska."},{"id":"content2:77","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content2:78","kind":"paragraph","text":"Z góry mówię, że taniej nie mogę."},{"id":"content2:79","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content2:80","kind":"paragraph","text":"My już wiemy wszystko."},{"id":"content2:81","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content2:82","kind":"paragraph","text":"Skoro wiecie wszystko, to wiecie, że zawsze tyle biorę."},{"id":"content2:83","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content2:84","kind":"paragraph","text":"Panie, po cóż takimi żartami…"},{"id":"content2:85","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content2:86","kind":"paragraph","text":"Wcale nie żartuję, nie mogę opuścić ani grosza."},{"id":"content2:87","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content2:88","kind":"paragraph","text":"Mówmy z innej beczki: bardzo pana proszę."},{"id":"content2:89","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content2:90","kind":"paragraph","text":"Gdzie indziej może dostaniecie taniej: są wiązki i wiązki; ale te, które ja daję…"},{"id":"content2:91","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content2:92","kind":"paragraph","text":"Ech, panie, dajmy już pokój."},{"id":"content2:93","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content2:94","kind":"paragraph","text":"Przysięgam wam, nie dostaniecie taniej, choćby o jeden grosz."},{"id":"content2:95","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content2:96","kind":"paragraph","text":"Ech, do diaska!"},{"id":"content2:97","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content2:98","kind":"paragraph","text":"Sumiennie, tyle musicie zapłacić. Mówię otwarcie, nie mam zwyczaju zaceniać."},{"id":"content2:99","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content2:100","kind":"paragraph","text":"Czy to się godzi, aby tego rodzaju osoba uciekała się do tak grubych sztuczek, poniżała się do takich sposobów! aby człowiek tak uczony, tak znakomity lekarz jak pan, upierał się kryć przed oczyma świata i chować pod korcem swe piękne talenty?"},{"id":"content2:101","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content2:102","kind":"paragraph","text":"na stronie"},{"id":"content2:103","kind":"paragraph","text":"Wariat."},{"id":"content2:104","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content2:105","kind":"paragraph","text":"Zaklinam, nie graj z nami komedii."},{"id":"content2:106","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content2:107","kind":"paragraph","text":"Hę?"},{"id":"content2:108","kind":"paragraph","text":"ŁUKASZ"},{"id":"content2:109","kind":"paragraph","text":"Wszystkie te siacherki na nic; jus my ta wiemy, co potrza."},{"id":"content2:110","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content2:111","kind":"paragraph","text":"Co u licha! Co to znaczy? Za kogo wy mnie bierzecie?"},{"id":"content2:112","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content2:113","kind":"paragraph","text":"Za to, czym pan jest; za wielkiego lekarza."},{"id":"content2:114","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content2:115","kind":"paragraph","text":"Sameś lekarz! nie jestem i nie byłem niczym takim."},{"id":"content2:116","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content2:117","kind":"paragraph","text":"po cichu"},{"id":"content2:118","kind":"paragraph","text":"A to twarde szaleństwo."},{"id":"content2:119","kind":"paragraph","text":"głośno"},{"id":"content2:120","kind":"paragraph","text":"Panie, nie chciej trwać dłużej w uporze; nie doprowadzaj nas, jeśli łaska, do przykrej ostateczności."},{"id":"content2:121","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content2:122","kind":"paragraph","text":"Co takiego?"},{"id":"content2:123","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content2:124","kind":"paragraph","text":"Do pewnych środków, których użycie sprawiłoby nam najżywszą boleść."},{"id":"content2:125","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content2:126","kind":"paragraph","text":"Cóż u licha! róbcie sobie, co wam się podoba; nie jestem lekarzem i nie wiem, czego ode mnie chcecie."},{"id":"content2:127","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content2:128","kind":"paragraph","text":"na stronie"},{"id":"content2:129","kind":"paragraph","text":"Widzę, że się nie obejdzie bez tego środka."},{"id":"content2:130","kind":"paragraph","text":"głośno"},{"id":"content2:131","kind":"paragraph","text":"Panie, raz ostatni jeszcze proszę, byś przyznał, czym jesteś."},{"id":"content2:132","kind":"paragraph","text":"ŁUKASZ"},{"id":"content2:133","kind":"paragraph","text":"Nie zawracaj no, bratku, głowy i śpiewaj, jak należy, żeś dochtór i tyla."},{"id":"content2:134","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content2:135","kind":"paragraph","text":"na stronie"},{"id":"content2:136","kind":"paragraph","text":"Wściec się można!"},{"id":"content2:137","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content2:138","kind":"paragraph","text":"Po cóż przeczyć temu, o czym wszyscy wiedzą?"},{"id":"content2:139","kind":"paragraph","text":"ŁUKASZ"},{"id":"content2:140","kind":"paragraph","text":"Na co te lary fary? Na co to się zdało?"},{"id":"content2:141","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content2:142","kind":"paragraph","text":"Moi panowie, po raz pierwszy, drugi i tysiączny powiadam, że nie jestem lekarzem."},{"id":"content2:143","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content2:144","kind":"paragraph","text":"Nie jest pan lekarzem?"},{"id":"content2:145","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content2:146","kind":"paragraph","text":"Nie."},{"id":"content2:147","kind":"paragraph","text":"ŁUKASZ"},{"id":"content2:148","kind":"paragraph","text":"Nie jesteście likarzem?"},{"id":"content2:149","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content2:150","kind":"paragraph","text":"Nie, do kroćset!"},{"id":"content2:151","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content2:152","kind":"paragraph","text":"Skoro pan chcesz koniecznie, zaczniemy inaczej."},{"id":"content2:153","kind":"paragraph","text":"Chwytają obaj kije i biją go."},{"id":"content2:154","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content2:155","kind":"paragraph","text":"Au, au! panowie, jestem już wszystkim, czego sobie życzycie."},{"id":"content2:156","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content2:157","kind":"paragraph","text":"I po cóż, proszę pana, zmuszać nas do tak brutalnego kroku?"},{"id":"content2:158","kind":"paragraph","text":"ŁUKASZ"},{"id":"content2:159","kind":"paragraph","text":"Po kiego licha? Czy was grzbiet tak świerzbi?"},{"id":"content2:160","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content2:161","kind":"paragraph","text":"Zaręczam panu, że mi niezmiernie przykro."},{"id":"content2:162","kind":"paragraph","text":"ŁUKASZ"},{"id":"content2:163","kind":"paragraph","text":"I mnie to było jakoś markotno, na mą duszę."},{"id":"content2:164","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content2:165","kind":"paragraph","text":"Cóż u diaska, panowie! Powiedzcież mi, czy to kpiny? Co wam się uroiło, że ja jestem lekarzem?"},{"id":"content2:166","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content2:167","kind":"paragraph","text":"Jak to! jeszcze pan nie chce ustąpić? Znowu wmawiasz, że nie jesteś lekarzem?"},{"id":"content2:168","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content2:169","kind":"paragraph","text":"Niech mnie licho porwie, jeślim jest czymś podobnym."},{"id":"content2:170","kind":"paragraph","text":"ŁUKASZ"},{"id":"content2:171","kind":"paragraph","text":"Więc prawicie, żeście nie dochtór?"},{"id":"content2:172","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content2:173","kind":"paragraph","text":"Nie, do cholery!"},{"id":"content2:174","kind":"paragraph","text":"zaczynają go bić na nowo"},{"id":"content2:175","kind":"paragraph","text":"Au, au! Dobrze już, panowie, dobrze, skoro chcecie, jestem już, jestem lekarzem; aptekarzem w dodatku, jeżeli wam zależy. Wolę się na wszystko zgodzić, niż dać sobie kości połamać."},{"id":"content2:176","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content2:177","kind":"paragraph","text":"No, chwała Bogu, drogi panie; cieszę się, żeś pan przyszedł do rozsądku."},{"id":"content2:178","kind":"paragraph","text":"ŁUKASZ"},{"id":"content2:179","kind":"paragraph","text":"Jak tak gadacie, to się aż serce w człeku śmieje."},{"id":"content2:180","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content2:181","kind":"paragraph","text":"Uprzejmie proszę, chciej mi pan wybaczyć."},{"id":"content2:182","kind":"paragraph","text":"ŁUKASZ"},{"id":"content2:183","kind":"paragraph","text":"Przepraszamy pięknie za naszą poufałość."},{"id":"content2:184","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content2:185","kind":"paragraph","text":"na stronie"},{"id":"content2:186","kind":"paragraph","text":"Ejże! Czyżbym to ja się mylił i, sam o tym nie wiedząc, został w istocie lekarzem?"},{"id":"content2:187","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content2:188","kind":"paragraph","text":"Panie, nie pożałuje pan tego, iż zgodziłeś się wyznać, kim jesteś; mogę pana upewnić, będziesz zadowolony."},{"id":"content2:189","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content2:190","kind":"paragraph","text":"Ależ panowie, powiedzcie, czy wy się nie mylicie? Czy to całkiem pewne, że ja jestem lekarzem?"},{"id":"content2:191","kind":"paragraph","text":"ŁUKASZ"},{"id":"content2:192","kind":"paragraph","text":"Jak to, że słonko dziś świeci!"},{"id":"content2:193","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content2:194","kind":"paragraph","text":"Na dobre?"},{"id":"content2:195","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content2:196","kind":"paragraph","text":"Rozumie się."},{"id":"content2:197","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content2:198","kind":"paragraph","text":"Niech mnie diabli porwą, jeślim o tym wiedział."},{"id":"content2:199","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content2:200","kind":"paragraph","text":"Jakże! pan jesteś najzdatniejszym lekarzem w świecie!"},{"id":"content2:201","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content2:202","kind":"paragraph","text":"Doprawdy?"},{"id":"content2:203","kind":"paragraph","text":"ŁUKASZ"},{"id":"content2:204","kind":"paragraph","text":"Lekarzem, który wykurował nie wiem ile choróbsków."},{"id":"content2:205","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content2:206","kind":"paragraph","text":"Tam do licha!"},{"id":"content2:207","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content2:208","kind":"paragraph","text":"Pewną kobietę uważano od pół dnia za umarłą; już miano ją pochować, kiedy pan, za pomocą jakiejś małej kropelki, postawiłeś ją na nogi, tak że zaczęła chodzić po pokoju."},{"id":"content2:209","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content2:210","kind":"paragraph","text":"Psiakość!"},{"id":"content2:211","kind":"paragraph","text":"ŁUKASZ"},{"id":"content2:212","kind":"paragraph","text":"Dwunastoletni pędrak zleciał z dzwonnicy, potrzaskał sobie głowę, ręce i nogi; i wy, jakąś cudowną maścią, sprawiliście, że zaraz wstał i poleciał grać w piłkę."},{"id":"content2:213","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content2:214","kind":"paragraph","text":"To ci dopiero!"},{"id":"content2:215","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content2:216","kind":"paragraph","text":"Słowem, panie, nie będzie pan miał powodu narzekać: zarobisz, ile sam zechcesz, jeśli pozwolisz się zaprowadzić tam, gdzie cię czekają."},{"id":"content2:217","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content2:218","kind":"paragraph","text":"Zarobię, ile zechcę?"},{"id":"content2:219","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content2:220","kind":"paragraph","text":"Z pewnością."},{"id":"content2:221","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"},{"id":"content2:222","kind":"paragraph","text":"Ależ jestem lekarzem, bez sprzeczki. Zapomniałem o tym, ale już mi się przypomniało. O cóż chodzi? Gdzież mam wędrować?"},{"id":"content2:223","kind":"paragraph","text":"WALERY"},{"id":"content2:224","kind":"paragraph","text":"Zaprowadzimy pana. Chodzi o jedną pannę, która zgubiła mowę."},{"id":"content2:225","kind":"paragraph","text":"SGANAREL"}],"toc":[{"id":"content0:0:1","label":"Molière Lekarz mimo woli","page":1,"pageUrl":"/books/4ULaX11W#reader-content"},{"id":"content0:13:1","label":"AKT PIERWSZY","page":1,"pageUrl":"/books/4ULaX11W#reader-content"},{"id":"content0:15:1","label":"SCENA PIERWSZA","page":1,"pageUrl":"/books/4ULaX11W#reader-content"},{"id":"content0:121:1","label":"SCENA DRUGA","page":1,"pageUrl":"/books/4ULaX11W#reader-content"},{"id":"content1:0:2","label":"SCENA TRZECIA","page":2,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=2#reader-content"},{"id":"content1:43:2","label":"SCENA CZWARTA","page":2,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=2#reader-content"},{"id":"content1:47:2","label":"SCENA PIĄTA","page":2,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=2#reader-content"},{"id":"content2:0:3","label":"SCENA SZÓSTA","page":3,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=3#reader-content"},{"id":"content3:0:4","label":"AKT DRUGI","page":4,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=4#reader-content"},{"id":"content3:2:4","label":"SCENA PIERWSZA","page":4,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=4#reader-content"},{"id":"content3:27:4","label":"SCENA DRUGA","page":4,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=4#reader-content"},{"id":"content3:61:4","label":"SCENA TRZECIA","page":4,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=4#reader-content"},{"id":"content4:0:5","label":"SCENA CZWARTA","page":5,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=5#reader-content"},{"id":"content4:37:5","label":"SCENA PIĄTA","page":5,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=5#reader-content"},{"id":"content4:77:5","label":"SCENA SZÓSTA","page":5,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=5#reader-content"},{"id":"content5:0:6","label":"SCENA SIÓDMA","page":6,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=6#reader-content"},{"id":"content5:20:6","label":"SCENA ÓSMA","page":6,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=6#reader-content"},{"id":"content5:71:6","label":"SCENA DZIEWIĄTA","page":6,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=6#reader-content"},{"id":"content5:115:7","label":"AKT TRZECI","page":7,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=7#reader-content"},{"id":"content5:117:7","label":"SCENA PIERWSZA","page":7,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=7#reader-content"},{"id":"content6:0:7","label":"SCENA DRUGA","page":7,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=7#reader-content"},{"id":"content6:53:8","label":"SCENA TRZECIA","page":8,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=8#reader-content"},{"id":"content6:82:8","label":"SCENA CZWARTA","page":8,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=8#reader-content"},{"id":"content6:94:8","label":"SCENA PIĄTA","page":8,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=8#reader-content"},{"id":"content6:126:8","label":"SCENA SZÓSTA","page":8,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=8#reader-content"},{"id":"content7:0:9","label":"SCENA SIÓDMA","page":9,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=9#reader-content"},{"id":"content7:42:9","label":"SCENA ÓSMA","page":9,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=9#reader-content"},{"id":"content7:50:9","label":"SCENA DZIEWIĄTA","page":9,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=9#reader-content"},{"id":"content7:77:9","label":"SCENA DZIESIĄTA","page":9,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=9#reader-content"},{"id":"content7:87:9","label":"SCENA JEDENASTA","page":9,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=9#reader-content"},{"id":"contentnotes0:0:9","label":"1","page":9,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=9#reader-content"},{"id":"contentnotes0:3:9","label":"2","page":9,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=9#reader-content"},{"id":"contentnotes0:6:9","label":"3","page":9,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=9#reader-content"},{"id":"contentnotes0:9:9","label":"4","page":9,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=9#reader-content"},{"id":"contentnotes0:12:9","label":"5","page":9,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=9#reader-content"},{"id":"contentnotes0:15:9","label":"6","page":9,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=9#reader-content"},{"id":"contentnotes0:18:9","label":"7","page":9,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=9#reader-content"},{"id":"contentnotes0:21:9","label":"8","page":9,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=9#reader-content"},{"id":"contentnotes0:24:9","label":"9","page":9,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=9#reader-content"},{"id":"contentnotes0:27:9","label":"10","page":9,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=9#reader-content"},{"id":"contentnotes0:30:9","label":"11","page":9,"pageUrl":"/books/4ULaX11W?page=9#reader-content"}]},"similarBooks":[{"idCatalog":763237,"shortId":"3YOUte3D","title":"Szkoła żon","authorLine":"Мольер (Жан-Батист Поклен)","primaryAuthorId":"ae2dbffd-2a93-102a-9ac3-800cba805322","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/6b663e38-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3YOUte3D"},{"idCatalog":763262,"shortId":"2JnewbWO","title":"Powrót posła","authorLine":"Niemcewicz Ursyn Julian","primaryAuthorId":"25846bb5-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/6c9340e9-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/2JnewbWO"},{"idCatalog":763233,"shortId":"1N9DSoxz","title":"Mieszczanin szlachcicem","authorLine":"Мольер (Жан-Батист Поклен)","primaryAuthorId":"ae2dbffd-2a93-102a-9ac3-800cba805322","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/6b48a2bb-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1N9DSoxz"},{"idCatalog":763234,"shortId":"0kEPP3V6","title":"Mizantrop","authorLine":"Мольер (Жан-Батист Поклен)","primaryAuthorId":"ae2dbffd-2a93-102a-9ac3-800cba805322","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/6b4dadd2-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0kEPP3V6"},{"idCatalog":763236,"shortId":"1yvdAZZO","title":"Szelmostwa Skapena","authorLine":"Мольер (Жан-Батист Поклен)","primaryAuthorId":"ae2dbffd-2a93-102a-9ac3-800cba805322","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/6b5f52b9-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1yvdAZZO"},{"idCatalog":763138,"shortId":"2sraPlEO","title":"Zebranie amorów","authorLine":"Marivaux Pierre","primaryAuthorId":"1daa82fb-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/66942a33-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/2sraPlEO"},{"idCatalog":761356,"shortId":"1JSUyx2g","title":"Don Juan","authorLine":"Мольер (Жан-Батист Поклен)","primaryAuthorId":"ae2dbffd-2a93-102a-9ac3-800cba805322","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/2b24dda0-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1JSUyx2g"},{"idCatalog":763235,"shortId":"2brboyJh","title":"Skąpiec","authorLine":"Мольер (Жан-Батист Поклен)","primaryAuthorId":"ae2dbffd-2a93-102a-9ac3-800cba805322","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/6b5b4a6f-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/2brboyJh"},{"idCatalog":763238,"shortId":"301FBZFY","title":"Uczone białogłowy","authorLine":"Мольер (Жан-Батист Поклен)","primaryAuthorId":"ae2dbffd-2a93-102a-9ac3-800cba805322","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/6b70b98b-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/301FBZFY"},{"idCatalog":762106,"shortId":"3kvq616u","title":"Wesele Figara","authorLine":"Пьер Огюстен Карон де Бомарше","primaryAuthorId":"63a6a565-2a93-102a-9ac3-800cba805322","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/3eebcff6-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/3kvq616u"}],"similarBooksPagination":{"page":1,"pageSize":12,"totalItems":10,"totalPages":1,"hasPrev":false,"hasNext":false}},"notFound":false}