Удобнее читать в приложении
AI-разбор доступен после входа
Суть книги, пересказ, главный конфликт, ключевые идеи, вывод, кому полезна, главные темы, персонажи и цитаты можно получить после входа в BookRa.
auto_awesomeПолучить AI-разборО книге
W stronę Guermantes Marcela Prousta to trzecia część cyklu W poszukiwaniu straconego czasu. Z tomu W stronę Swanna znamy już dokładnie prowincjonalne miasteczko Combay, tak boleśnie nieistniejące w rzeczywistości, że w ramach obchodów setnej rocznicy urodzin Prousta w 2005 r. dołączono jego sławne imię do nazwy Illiers, gdzie pisarz zwykł spędzać wakacje i gdzie istnieje nawet Dom ciotki Leonii (nie udało się tylko do zbiorów muzealnych zdobyć egzemplarzy magdalenek z okresu Belle Époque). Strona Guermantes to jedna z dwóch możliwych (oprócz „strony Swanna”) destynacji spacerów z domu w Combray, ale też jeden z kierunków, w jakim podążają marzenia i domysły głównego bohatera i narratora cyklu.Pociągająca niczym magnes w tę stronę jest egzystencja arystokracji, której nazwiska są zarazem nazwami geograficznymi, a te z kolei kryją w sobie cząstki wyrazów i znaczeń zdolnych rozkwitnąć w marzycielskiej głowie oczytanego dziecka w całe opowieści sięgające półlegendarnych czasów. I choć brodawka na twarzy potomkini dumnego książęcego rodu potrafi na chwilę zmrozić delikatne rośliny tych narracji wybujałych ze skromnej gleby witrażu w kościele w Méséglise, wyobraźnia nie poddaje się i wnet podnosi się znów, by snuć dalej swe barwne baśnie na wątłej kanwie rzeczywistości.W stronę Guermantes pokazuje zbliżenie się bohatera do tego kręgu: zamieszkanie w Paryżu w części pałacu de Guermantes, zacieśnienie przyjaźni z Robertem de Saint-Loup, udział w życiu towarzyskim w salonie pani Villeparisis, oczarowanie księżną Orianą de Guermantes, wreszcie dalsze spotkania z tajemniczym hrabią de Charlus. Proust pokazuje z wdziękiem motywacje, mechanizm i niezłomny wysiłek twórczy snobizmu; ironiczny dystans zmienia się w fascynację i odwrotnie; cóż że zdemaskowane zostają obiekty, wokół których osnute były kunsztowne skojarzenia? Najważniejsza jest tkanka wspomnienia.
Дата написания1970-01-01
Язык книгиpl
Возрастное ограничение0+
Читать онлайн
Страница 170 из 172– Jestem zupełnie twojego zdania, Błażeju – rzekła księżna. – Chodźmy do sieni, będziemy przynajmniej wiedzieli, czemu schodzimy z twojego gabinetu na dół, podczas gdy nie dowiemy się nigdy, czemu pochodzimy od hrabiów Brabancji.
– Powtarzałem ci sto razy, w jaki sposób ten tytuł dostał się do domu heskiego – rzekł książę (podczas gdyśmy szli obejrzeć fotografię, a ja myślałem o fotografiach, które mi Swann przywoził do Combray) – w drodze małżeństwa pewnego Brabanta w 1241 z córką ostatniego landgrafa Turyngii i Hesji; tak że to raczej tytuł księcia heskiego wszedł w dom brabancki niż tytuł księcia brabanckiego w dom heski. Przypominasz sobie zresztą, że naszym zawołaniem było zawołanie diuków Brabantu: „Limburg temu, kto go zdobył”, aż do czasu, kiedyśmy zmienili herb Brabantów na herb Guermantów, w czym, uważam, żeśmy popełnili błąd, a przykład Gramontów nie zmieni mojego zdania…
– Ależ – odparła pani de Guermantes – skoro zdobył go król Belgów… Zresztą, belgijski następca tronu nazywa się księciem brabanckim.
– Ależ, kochanie, to, co mówisz, nie trzyma się kupy, fałszywe jest od podstaw. Wiesz równie dobrze jak ja, że istnieją tytuły pretendentów, które obowiązują nadal, jeżeli terytorium zajęte jest przez uzurpatora. Na przykład król hiszpański mieni się również księciem Brabancji, stwierdzając przez to stan posiadania mniej dawny od naszego, ale dawniejszy niż posiadanie króla Belgów. Nazywa się także księciem Burgundii, królem Indii Zachodnich i Wschodnich, księciem Mediolanu. Otóż nie posiada już Burgundii, Indyj ani Brabancji, tak jak ani ja, ani książę heski nie posiadamy Brabancji. Król hiszpański mieni się mimo to królem Jerozolimy, cesarz Austrii również, a ani jeden, ani drugi nie ma Jerozolimy.
Książę przerwał na chwilę, zmieszany tym, że nazwa Jerozolimy mogła zakłopotać Swanna z przyczyny „spraw aktualnych”, ale ciągnął tym szybciej:
– To, co mówisz w tym wypadku, mogłabyś powiedzieć o wszystkim. Byliśmy książętami d’Aumale, które to księstwo przeszło równie prawidłowo do domu francuskiego jak Joinville i jak Chevreuse do domu d’Albert. Nie zgłaszamy rewindykacji co do tych tytułów jak co do tytułu margrabiego de Noirmoutiers, który był nasz i który przypadł całkiem prawidłowo domowi de La Trémoille; ale z tego, że niektóre cesje są ważne, nie wynika, aby ważne były wszystkie! Na przykład – rzekł książę, zwracając się do mnie – syn mojej szwagierki nosi tytuł księcia d’Agrigente, który my mamy po Joannie Szalonej, jak La Trémoille tytuł księcia Tarentu. Otóż Napoleon dał ten tytuł księcia Tarentu żołnierzowi, który mógł być tęgim wiarusem, ale w danym przedmiocie cesarz rozrządził tym, co do niego należało, bardziej jeszcze niż Napoleon III, kreując księcia de Montmorency, bo Périgord miał bodaj matkę Montmorency, podczas gdy Tarent Napoleona I miał jedynie życzenie Napoleona, żeby był Tarentem. Co nie przeszkodziło, że Chaix d’Est-Ange, robiąc aluzję do twojego wuja Condé, spytał cesarskiego prokuratora, czy znalazł tytuł księcia de Montmorency w rowach Vincennes.
– Słuchaj, Błażeju, nie mam nic przeciw temu, aby wędrować za tobą do rowów Vincennes, a nawet do Tarentu. I w związku z tym, mój drogi Lolo, oto co chciałam panu powiedzieć, gdy mi pan mówił o swoim Św. Jerzym z Wenecji. Mamy właśnie zamiar z Błażejem spędzić przyszłą wiosnę we Włoszech i na Sycylii. Gdyby się pan tak wybrał z nami, pomyśl, Lolo, co by to była za różnica! Nie mówię już o przyjemności takiego towarzystwa, ale niech pan sobie wyobrazi, z tym wszystkim, co mi pan nieraz opowiadał o pamiątkach podboju normandzkiego i o pamiątkach starożytności, niech pan sobie wyobrazi, czym by się stała taka podróż odbyta z panem! Myślę, że nawet Błażej, co ja mówię, nawet Gilbert, skorzystaliby na tym, bo czuję, że zgoła pretensje do korony Neapolu i wszystkie te historie zainteresowałyby mnie, gdyby mi je pan tłumaczył w starych kościołach romańskich albo w miasteczkach wiszących u skały, jak na obrazach prymitywów. Ale musimy obejrzeć pańską fotografię. Rozwińcie – rzekła księżna do lokaja.
– Ależ, Oriano, nie dziś! Obejrzysz to jutro – błagał książę, który dawał mi już znaki przerażenia, widząc ogrom fotografii.
– Ale mnie bawi oglądać to z Lolem – rzekła księżna z uśmiechem zarazem sztucznie pożądliwym i sprytnie psychologicznym, bo, pragnąc być miła dla Swanna, mówiła o rozkoszy oglądania tej fotografii niby o przyjemności, z jaką chory zjadłby pomarańczę, lub tak jakby równocześnie układała eskapadę z przyjaciółmi i objaśniała biografa o swoich przynoszących jej zaszczyt gustach.
– No więc Swann przyjdzie do ciebie specjalnie – oświadczył książę, któremu żona wreszcie musiała ustąpić. – Spędzicie przed tym trzy godziny razem, jeżeli was to bawi – rzekł ironicznie. – Ale gdzie ty pomieścisz zabawkę tych rozmiarów?
– Ależ w sypialni; ja chcę to mieć przed oczami.
– A, tak, to doskonale: jeżeli w twojej sypialni, mam nadzieję nie ujrzeć tego nigdy – rzekł książę, nie uważając, że mimo woli odsłania niebacznie negatywny charakter swoich stosunków małżeńskich.
– Więc, proszę, odpakujesz to bardzo starannie – zaleciła pani de Guermantes służącemu (mnożyła upomnienia przez uprzejmość dla Swanna). – Staraj się nie zniszczyć koperty.
– Trzeba nam szanować nawet kopertę – rzekł do mnie książę, wznosząc ręce do nieba. – Ale wiesz, Swann – dodał – ja, który jestem tylko biednym, bardzo prozaicznym mężem, najbardziej w tym wszystkim podziwiam to, żeś ty mógł znaleźć kopertę podobnych rozmiarów. Gdzieś ty to wyszperał?
– To zakład fotograficzny; często miewa tego rodzaju wysyłki. Ale to chamy, bo widzę, że napisali tutaj po prostu „pani de Guermantes”, bez dodatków.
– Przebaczam im – rzekła z roztargnieniem księżna, po czym, uderzona nagle myślą, która ją rozweseliła, powściągnęła lekki uśmiech; ale, wracając szybko do Swanna, spytała: – Więc co, nie mówi Lolo, czy pojedzie z nami do Włoch?
– Droga pani, sądzę, że to nie będzie możliwe.
– Ha, pani de Montmorency ma więcej szczęścia. Był pan z nią w Wenecji i Vicenzy. Powiedziała mi, że z panem widzi się to, czego by się nigdy nie widziało inaczej, o czym nikt nigdy nie mówił; że pan jej pokazał nawet wśród rzeczy znanych rzeczy niesłychane; że mogła w ten sposób zrozumieć szczegóły, koło których bez pana przeszłaby dwadzieścia razy, nie zauważywszy ich. Stanowczo, większe ma u pana łaski od nas… Weźmiesz tę ogromną kopertę z fotografii pana Swann – rzekła księżna do służącego – i złożysz ją, zagiętą, w moim imieniu, dziś o wpół do jedenastej wieczorem u pani hrabiny Molé.
– Chciałabym jednak wiedzieć – rzekła pani de Guermantes – w jaki sposób na dziesięć miesięcy naprzód może pan wiedzieć, że to będzie niemożliwe.
– Droga księżno, powiem pani, jeżeli pani na tym zależy, ale przede wszystkim widzi pani, że ja jestem bardzo chory.
Вам также может понравиться
{"page":{"canonicalUrl":"https://bookra.app/books/03l9aCof","pageTitle":"Strona Guermantes (Марсель Пруст) — полный текст, краткое содержание, анализ и герои","metaDescription":"Полный текст книги «Strona Guermantes». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","headingTitle":"«Strona Guermantes». Читать бесплатно онлайн","headingSubtitle":"Марсель Пруст","structuredData":[{"@context":"https://schema.org","@type":"BreadcrumbList","@id":"https://bookra.app/books/03l9aCof#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"BookRa","item":"https://bookra.app/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"зарубежная классика","item":"https://bookra.app/genre/5214"},{"@type":"ListItem","position":3,"name":"Strona Guermantes","item":"https://bookra.app/books/03l9aCof"}]},{"@context":"https://schema.org","@type":"WebPage","@id":"https://bookra.app/books/03l9aCof","url":"https://bookra.app/books/03l9aCof","name":"«Strona Guermantes». Читать бесплатно онлайн","description":"Полный текст книги «Strona Guermantes». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","breadcrumb":{"@id":"https://bookra.app/books/03l9aCof#breadcrumb"},"mainEntity":{"@id":"https://bookra.app/books/03l9aCof#work"},"primaryImageOfPage":{"@type":"ImageObject","url":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/5d624156-aff4-11ea-a162-441ea14f7ef4/thumbs/1200.webp"}},{"@context":"https://schema.org","@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/03l9aCof#work","name":"Strona Guermantes","url":"https://bookra.app/books/03l9aCof","description":"W stronę Guermantes Marcela Prousta to trzecia część cyklu W poszukiwaniu straconego czasu. Z tomu W stronę Swanna znamy już dokładnie prowincjonalne miasteczko Combay, tak boleśnie nieistniejące w rzeczywistości, że w ramach obchodów setnej rocznicy urodzin Prousta w 2005 r. dołączono jego sławne imię do nazwy Illiers, gdzie pisarz zwykł spędzać wakacje i gdzie istnieje nawet Dom ciotki Leonii (nie udało się tylko do zbiorów muzealnych zdobyć egzemplarzy magdalenek z okresu Belle Époque). Strona Guermantes to jedna z dwóch możliwych (oprócz „strony Swanna”) destynacji spacerów z domu w Combray, ale też jeden z kierunków, w jakim podążają marzenia i domysły głównego bohatera i narratora cyklu.Pociągająca niczym magnes w tę stronę jest egzystencja arystokracji, której nazwiska są zarazem nazwami geograficznymi, a te z kolei kryją w sobie cząstki wyrazów i znaczeń zdolnych rozkwitnąć w marzycielskiej głowie oczytanego dziecka w całe opowieści sięgające półlegendarnych czasów. I choć brodawka na twarzy potomkini dumnego książęcego rodu potrafi na chwilę zmrozić delikatne rośliny tych narracji wybujałych ze skromnej gleby witrażu w kościele w Méséglise, wyobraźnia nie poddaje się i wnet podnosi się znów, by snuć dalej swe barwne baśnie na wątłej kanwie rzeczywistości.W stronę Guermantes pokazuje zbliżenie się bohatera do tego kręgu: zamieszkanie w Paryżu w części pałacu de Guermantes, zacieśnienie przyjaźni z Robertem de Saint-Loup, udział w życiu towarzyskim w salonie pani Villeparisis, oczarowanie księżną Orianą de Guermantes, wreszcie dalsze spotkania z tajemniczym hrabią de Charlus. Proust pokazuje z wdziękiem motywacje, mechanizm i niezłomny wysiłek twórczy snobizmu; ironiczny dystans zmienia się w fascynację i odwrotnie; cóż że zdemaskowane zostają obiekty, wokół których osnute były kunsztowne skojarzenia? Najważniejsza jest tkanka wspomnienia.","image":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/5d624156-aff4-11ea-a162-441ea14f7ef4/thumbs/1200.webp","inLanguage":"pl","genre":["зарубежная классика","зарубежная старинная литература"],"sameAs":["https://litres.ru/book/marsel-prust/strona-guermantes-55843526/"],"author":[{"@type":"Person","@id":"https://bookra.app/author/199237df-2a82-102a-9ae1-2dfe723fe7c7#person","name":"Марсель Пруст","url":"https://bookra.app/author/199237df-2a82-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","sameAs":["https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9F%D1%80%D1%83%D1%81%D1%82%2C_%D0%9C%D0%B0%D1%80%D1%81%D0%B5%D0%BB%D1%8C","https://www.wikidata.org/wiki/Q7199"]}],"about":[{"@type":"Thing","name":"зарубежная классика"},{"@type":"Thing","name":"зарубежная старинная литература"},{"@type":"Thing","name":"чтение онлайн"},{"@type":"Thing","name":"саммари"},{"@type":"Thing","name":"AI-разбор"},{"@type":"Thing","name":"персонажи"},{"@type":"Thing","name":"цитаты"}],"workExample":{"@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/03l9aCof#edition","url":"https://bookra.app/books/03l9aCof","bookFormat":"https://schema.org/EBook","inLanguage":"pl","sameAs":["https://litres.ru/book/marsel-prust/strona-guermantes-55843526/"],"isAccessibleForFree":true,"potentialAction":{"@type":"ReadAction","name":"Читать бесплатно онлайн «Strona Guermantes»","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https://bookra.app/books/03l9aCof","actionPlatform":["https://schema.org/DesktopWebPlatform"]},"expectsAcceptanceOf":{"@type":"Offer","category":"nologinrequired"}}}}],"book":{"idCatalog":762807,"shortId":"03l9aCof","title":"Strona Guermantes","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/5d624156-aff4-11ea-a162-441ea14f7ef4/thumbs/1200.webp","annotationText":"W stronę Guermantes Marcela Prousta to trzecia część cyklu W poszukiwaniu straconego czasu. Z tomu W stronę Swanna znamy już dokładnie prowincjonalne miasteczko Combay, tak boleśnie nieistniejące w rzeczywistości, że w ramach obchodów setnej rocznicy urodzin Prousta w 2005 r. dołączono jego sławne imię do nazwy Illiers, gdzie pisarz zwykł spędzać wakacje i gdzie istnieje nawet Dom ciotki Leonii (nie udało się tylko do zbiorów muzealnych zdobyć egzemplarzy magdalenek z okresu Belle Époque). Strona Guermantes to jedna z dwóch możliwych (oprócz „strony Swanna”) destynacji spacerów z domu w Combray, ale też jeden z kierunków, w jakim podążają marzenia i domysły głównego bohatera i narratora cyklu.Pociągająca niczym magnes w tę stronę jest egzystencja arystokracji, której nazwiska są zarazem nazwami geograficznymi, a te z kolei kryją w sobie cząstki wyrazów i znaczeń zdolnych rozkwitnąć w marzycielskiej głowie oczytanego dziecka w całe opowieści sięgające półlegendarnych czasów. I choć brodawka na twarzy potomkini dumnego książęcego rodu potrafi na chwilę zmrozić delikatne rośliny tych narracji wybujałych ze skromnej gleby witrażu w kościele w Méséglise, wyobraźnia nie poddaje się i wnet podnosi się znów, by snuć dalej swe barwne baśnie na wątłej kanwie rzeczywistości.W stronę Guermantes pokazuje zbliżenie się bohatera do tego kręgu: zamieszkanie w Paryżu w części pałacu de Guermantes, zacieśnienie przyjaźni z Robertem de Saint-Loup, udział w życiu towarzyskim w salonie pani Villeparisis, oczarowanie księżną Orianą de Guermantes, wreszcie dalsze spotkania z tajemniczym hrabią de Charlus. Proust pokazuje z wdziękiem motywacje, mechanizm i niezłomny wysiłek twórczy snobizmu; ironiczny dystans zmienia się w fascynację i odwrotnie; cóż że zdemaskowane zostają obiekty, wokół których osnute były kunsztowne skojarzenia? Najważniejsza jest tkanka wspomnienia.","catalogType":"PUBLIC_DOMAIN","catalogTypeLabel":"Общественное достояние","authorLine":"Марсель Пруст","authors":[{"id":"199237df-2a82-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","displayName":"Марсель Пруст","protectedUrl":"/author/199237df-2a82-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","wikipediaUrl":"https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9F%D1%80%D1%83%D1%81%D1%82%2C_%D0%9C%D0%B0%D1%80%D1%81%D0%B5%D0%BB%D1%8C","wikidataUrl":"https://www.wikidata.org/wiki/Q7199"}],"genres":[{"id":5214,"title":"зарубежная классика","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5214"},{"id":5215,"title":"зарубежная старинная литература","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5215"}],"keywords":[],"facts":[{"key":"dateWritten","label":"Дата написания","value":"1970-01-01"},{"key":"bookLanguage","label":"Язык книги","value":"pl"},{"key":"adult","label":"Возрастное ограничение","value":"0+"}],"seoSections":[],"authorSummary":null,"hasArtifacts":false,"canReadInApp":true,"readUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=r_762807","artifactsUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=b_762807","readCtaLabel":"Читать бесплатно","artifactsCtaLabel":"AI-разбор","appReadLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=r_762807","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=r_762807","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=r_762807","web":"https://web.bookra.app/?startapp=r_762807"},"appAnalysisLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=b_762807","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=b_762807","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=b_762807","web":"https://web.bookra.app/?startapp=b_762807"},"guestReaderUrl":"/books/03l9aCof?page=170#reader-content","authorCtaLabel":"Все книги автора","authorProtectedUrl":"/author/199237df-2a82-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","readersCount":0,"adultLabel":"0+","yearLabel":null,"datePublished":null,"publisherLabel":null,"isbn":null,"oclc":null,"lccn":null,"partnerUrl":null,"accessNote":"Полный текст книги и AI-разбор откроются на защищенных страницах BookRa после входа."},"reader":{"page":170,"totalPages":172,"hasPrev":true,"hasNext":true,"prevPageUrl":"/books/03l9aCof?page=169#reader-content","nextPageUrl":"/books/03l9aCof?page=171#reader-content","progressLabel":"Страница 170 из 172","sections":[{"id":"content7:24","kind":"paragraph","text":"– Jestem zupełnie twojego zdania, Błażeju – rzekła księżna. – Chodźmy do sieni, będziemy przynajmniej wiedzieli, czemu schodzimy z twojego gabinetu na dół, podczas gdy nie dowiemy się nigdy, czemu pochodzimy od hrabiów Brabancji."},{"id":"content7:25","kind":"paragraph","text":"– Powtarzałem ci sto razy, w jaki sposób ten tytuł dostał się do domu heskiego – rzekł książę (podczas gdyśmy szli obejrzeć fotografię, a ja myślałem o fotografiach, które mi Swann przywoził do Combray) – w drodze małżeństwa pewnego Brabanta w 1241 z córką ostatniego landgrafa Turyngii i Hesji; tak że to raczej tytuł księcia heskiego wszedł w dom brabancki niż tytuł księcia brabanckiego w dom heski. Przypominasz sobie zresztą, że naszym zawołaniem było zawołanie diuków Brabantu: „Limburg temu, kto go zdobył”, aż do czasu, kiedyśmy zmienili herb Brabantów na herb Guermantów, w czym, uważam, żeśmy popełnili błąd, a przykład Gramontów nie zmieni mojego zdania…"},{"id":"content7:26","kind":"paragraph","text":"– Ależ – odparła pani de Guermantes – skoro zdobył go król Belgów… Zresztą, belgijski następca tronu nazywa się księciem brabanckim."},{"id":"content7:27","kind":"paragraph","text":"– Ależ, kochanie, to, co mówisz, nie trzyma się kupy, fałszywe jest od podstaw. Wiesz równie dobrze jak ja, że istnieją tytuły pretendentów, które obowiązują nadal, jeżeli terytorium zajęte jest przez uzurpatora. Na przykład król hiszpański mieni się również księciem Brabancji, stwierdzając przez to stan posiadania mniej dawny od naszego, ale dawniejszy niż posiadanie króla Belgów. Nazywa się także księciem Burgundii, królem Indii Zachodnich i Wschodnich, księciem Mediolanu. Otóż nie posiada już Burgundii, Indyj ani Brabancji, tak jak ani ja, ani książę heski nie posiadamy Brabancji. Król hiszpański mieni się mimo to królem Jerozolimy, cesarz Austrii również, a ani jeden, ani drugi nie ma Jerozolimy."},{"id":"content7:28","kind":"paragraph","text":"Książę przerwał na chwilę, zmieszany tym, że nazwa Jerozolimy mogła zakłopotać Swanna z przyczyny „spraw aktualnych”, ale ciągnął tym szybciej:"},{"id":"content7:29","kind":"paragraph","text":"– To, co mówisz w tym wypadku, mogłabyś powiedzieć o wszystkim. Byliśmy książętami d’Aumale, które to księstwo przeszło równie prawidłowo do domu francuskiego jak Joinville i jak Chevreuse do domu d’Albert. Nie zgłaszamy rewindykacji co do tych tytułów jak co do tytułu margrabiego de Noirmoutiers, który był nasz i który przypadł całkiem prawidłowo domowi de La Trémoille; ale z tego, że niektóre cesje są ważne, nie wynika, aby ważne były wszystkie! Na przykład – rzekł książę, zwracając się do mnie – syn mojej szwagierki nosi tytuł księcia d’Agrigente, który my mamy po Joannie Szalonej, jak La Trémoille tytuł księcia Tarentu. Otóż Napoleon dał ten tytuł księcia Tarentu żołnierzowi, który mógł być tęgim wiarusem, ale w danym przedmiocie cesarz rozrządził tym, co do niego należało, bardziej jeszcze niż Napoleon III, kreując księcia de Montmorency, bo Périgord miał bodaj matkę Montmorency, podczas gdy Tarent Napoleona I miał jedynie życzenie Napoleona, żeby był Tarentem. Co nie przeszkodziło, że Chaix d’Est-Ange, robiąc aluzję do twojego wuja Condé, spytał cesarskiego prokuratora, czy znalazł tytuł księcia de Montmorency w rowach Vincennes."},{"id":"content7:30","kind":"paragraph","text":"– Słuchaj, Błażeju, nie mam nic przeciw temu, aby wędrować za tobą do rowów Vincennes, a nawet do Tarentu. I w związku z tym, mój drogi Lolo, oto co chciałam panu powiedzieć, gdy mi pan mówił o swoim Św. Jerzym z Wenecji. Mamy właśnie zamiar z Błażejem spędzić przyszłą wiosnę we Włoszech i na Sycylii. Gdyby się pan tak wybrał z nami, pomyśl, Lolo, co by to była za różnica! Nie mówię już o przyjemności takiego towarzystwa, ale niech pan sobie wyobrazi, z tym wszystkim, co mi pan nieraz opowiadał o pamiątkach podboju normandzkiego i o pamiątkach starożytności, niech pan sobie wyobrazi, czym by się stała taka podróż odbyta z panem! Myślę, że nawet Błażej, co ja mówię, nawet Gilbert, skorzystaliby na tym, bo czuję, że zgoła pretensje do korony Neapolu i wszystkie te historie zainteresowałyby mnie, gdyby mi je pan tłumaczył w starych kościołach romańskich albo w miasteczkach wiszących u skały, jak na obrazach prymitywów. Ale musimy obejrzeć pańską fotografię. Rozwińcie – rzekła księżna do lokaja."},{"id":"content7:31","kind":"paragraph","text":"– Ależ, Oriano, nie dziś! Obejrzysz to jutro – błagał książę, który dawał mi już znaki przerażenia, widząc ogrom fotografii."},{"id":"content7:32","kind":"paragraph","text":"– Ale mnie bawi oglądać to z Lolem – rzekła księżna z uśmiechem zarazem sztucznie pożądliwym i sprytnie psychologicznym, bo, pragnąc być miła dla Swanna, mówiła o rozkoszy oglądania tej fotografii niby o przyjemności, z jaką chory zjadłby pomarańczę, lub tak jakby równocześnie układała eskapadę z przyjaciółmi i objaśniała biografa o swoich przynoszących jej zaszczyt gustach."},{"id":"content7:33","kind":"paragraph","text":"– No więc Swann przyjdzie do ciebie specjalnie – oświadczył książę, któremu żona wreszcie musiała ustąpić. – Spędzicie przed tym trzy godziny razem, jeżeli was to bawi – rzekł ironicznie. – Ale gdzie ty pomieścisz zabawkę tych rozmiarów?"},{"id":"content7:34","kind":"paragraph","text":"– Ależ w sypialni; ja chcę to mieć przed oczami."},{"id":"content7:35","kind":"paragraph","text":"– A, tak, to doskonale: jeżeli w twojej sypialni, mam nadzieję nie ujrzeć tego nigdy – rzekł książę, nie uważając, że mimo woli odsłania niebacznie negatywny charakter swoich stosunków małżeńskich."},{"id":"content7:36","kind":"paragraph","text":"– Więc, proszę, odpakujesz to bardzo starannie – zaleciła pani de Guermantes służącemu (mnożyła upomnienia przez uprzejmość dla Swanna). – Staraj się nie zniszczyć koperty."},{"id":"content7:37","kind":"paragraph","text":"– Trzeba nam szanować nawet kopertę – rzekł do mnie książę, wznosząc ręce do nieba. – Ale wiesz, Swann – dodał – ja, który jestem tylko biednym, bardzo prozaicznym mężem, najbardziej w tym wszystkim podziwiam to, żeś ty mógł znaleźć kopertę podobnych rozmiarów. Gdzieś ty to wyszperał?"},{"id":"content7:38","kind":"paragraph","text":"– To zakład fotograficzny; często miewa tego rodzaju wysyłki. Ale to chamy, bo widzę, że napisali tutaj po prostu „pani de Guermantes”, bez dodatków."},{"id":"content7:39","kind":"paragraph","text":"– Przebaczam im – rzekła z roztargnieniem księżna, po czym, uderzona nagle myślą, która ją rozweseliła, powściągnęła lekki uśmiech; ale, wracając szybko do Swanna, spytała: – Więc co, nie mówi Lolo, czy pojedzie z nami do Włoch?"},{"id":"content7:40","kind":"paragraph","text":"– Droga pani, sądzę, że to nie będzie możliwe."},{"id":"content7:41","kind":"paragraph","text":"– Ha, pani de Montmorency ma więcej szczęścia. Był pan z nią w Wenecji i Vicenzy. Powiedziała mi, że z panem widzi się to, czego by się nigdy nie widziało inaczej, o czym nikt nigdy nie mówił; że pan jej pokazał nawet wśród rzeczy znanych rzeczy niesłychane; że mogła w ten sposób zrozumieć szczegóły, koło których bez pana przeszłaby dwadzieścia razy, nie zauważywszy ich. Stanowczo, większe ma u pana łaski od nas… Weźmiesz tę ogromną kopertę z fotografii pana Swann – rzekła księżna do służącego – i złożysz ją, zagiętą, w moim imieniu, dziś o wpół do jedenastej wieczorem u pani hrabiny Molé."},{"id":"content7:42","kind":"paragraph","text":"Swann parsknął śmiechem."},{"id":"content7:43","kind":"paragraph","text":"– Chciałabym jednak wiedzieć – rzekła pani de Guermantes – w jaki sposób na dziesięć miesięcy naprzód może pan wiedzieć, że to będzie niemożliwe."},{"id":"content7:44","kind":"paragraph","text":"– Droga księżno, powiem pani, jeżeli pani na tym zależy, ale przede wszystkim widzi pani, że ja jestem bardzo chory."}],"toc":[{"id":"content0:0:1","label":"Marcel Proust Strona Guermantes","page":1,"pageUrl":"/books/03l9aCof#reader-content"},{"id":"content0:1:1","label":"Część pierwsza, tom pierwszy","page":1,"pageUrl":"/books/03l9aCof#reader-content"},{"id":"content2:0:42","label":"Część pierwsza, tom drugi","page":42,"pageUrl":"/books/03l9aCof?page=42#reader-content"},{"id":"content4:0:90","label":"Część druga","page":90,"pageUrl":"/books/03l9aCof?page=90#reader-content"},{"id":"content4:1:90","label":"Rozdział pierwszy","page":90,"pageUrl":"/books/03l9aCof?page=90#reader-content"},{"id":"content5:0:99","label":"Rozdział drugi","page":99,"pageUrl":"/books/03l9aCof?page=99#reader-content"},{"id":"contentnotes0:0:172","label":"1","page":172,"pageUrl":"/books/03l9aCof?page=172#reader-content"},{"id":"contentnotes0:3:172","label":"2","page":172,"pageUrl":"/books/03l9aCof?page=172#reader-content"},{"id":"contentnotes0:6:172","label":"3","page":172,"pageUrl":"/books/03l9aCof?page=172#reader-content"},{"id":"contentnotes0:9:172","label":"4","page":172,"pageUrl":"/books/03l9aCof?page=172#reader-content"},{"id":"contentnotes0:12:172","label":"5","page":172,"pageUrl":"/books/03l9aCof?page=172#reader-content"},{"id":"contentnotes0:15:172","label":"6","page":172,"pageUrl":"/books/03l9aCof?page=172#reader-content"},{"id":"contentnotes0:18:172","label":"7","page":172,"pageUrl":"/books/03l9aCof?page=172#reader-content"},{"id":"contentnotes0:21:172","label":"8","page":172,"pageUrl":"/books/03l9aCof?page=172#reader-content"},{"id":"contentnotes0:24:172","label":"9","page":172,"pageUrl":"/books/03l9aCof?page=172#reader-content"},{"id":"contentnotes0:27:172","label":"10","page":172,"pageUrl":"/books/03l9aCof?page=172#reader-content"},{"id":"contentnotes0:30:172","label":"11","page":172,"pageUrl":"/books/03l9aCof?page=172#reader-content"},{"id":"contentnotes0:33:172","label":"12","page":172,"pageUrl":"/books/03l9aCof?page=172#reader-content"},{"id":"contentnotes0:36:172","label":"13","page":172,"pageUrl":"/books/03l9aCof?page=172#reader-content"},{"id":"contentnotes0:39:172","label":"14","page":172,"pageUrl":"/books/03l9aCof?page=172#reader-content"},{"id":"contentnotes0:42:172","label":"15","page":172,"pageUrl":"/books/03l9aCof?page=172#reader-content"}]},"similarBooks":[{"idCatalog":787516,"shortId":"038AHbna","title":"Человек-зверь","authorLine":"Эмиль Золя, В. Ранцова","primaryAuthorId":"82d512ee-2a82-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/46378965-70f6-41f4-9510-013fea11211d/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/038AHbna"},{"idCatalog":7183,"shortId":"4SSnge7p","title":"Фараон","authorLine":"Болеслав Прус, Е. Н. Троповский","primaryAuthorId":"dcbe6513-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/32aeea09-f542-4c48-ba6c-1464e0288595/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4SSnge7p"},{"idCatalog":521096,"shortId":"39RurXks","title":"Хагакурэ, или Сокрытое в листве","authorLine":"Цунэтомо Ямамото, Сергей И. Логачев","primaryAuthorId":"292e10ef-2a83-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/d2c8ca1b-24e9-11ee-8496-0cc47af30fe4/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/39RurXks"},{"idCatalog":790354,"shortId":"08oOsnCu","title":"Сон в летнюю ночь","authorLine":"Уильям Шекспир, Николай Михайлович Сатин","primaryAuthorId":"c577ea96-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/9cb6e365-8043-11e7-af8e-0cc47a1952f2/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/08oOsnCu"},{"idCatalog":788220,"shortId":"0Tjejja2","title":"Нана","authorLine":"Эмиль Золя, Т. Иринова","primaryAuthorId":"82d512ee-2a82-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/5a387752-aafd-4f3d-bb91-627dfd767da4/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0Tjejja2"},{"idCatalog":577406,"shortId":"0q0GFNSG","title":"Золотой осел","authorLine":"Луций Апулей, Михаил Алексеевич Кузмин","primaryAuthorId":"673278e9-2a98-102a-9ac3-800cba805322","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/c0602770-11db-11ef-8496-0cc47af30fe4/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0q0GFNSG"},{"idCatalog":763844,"shortId":"0k1CVPMc","title":"Ромео и Джульетта","authorLine":"Уильям Шекспир, Дмитрий Лаврентьевич Михаловский","primaryAuthorId":"c577ea96-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/8c3c1916-803a-11e7-8179-0cc47a520474/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0k1CVPMc"},{"idCatalog":766049,"shortId":"4TrGYIUx","title":"Гамлет, принц Датский","authorLine":"Уильям Шекспир, Петр Петрович Гнедич","primaryAuthorId":"c577ea96-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/e925d796-803b-11e7-af8e-0cc47a1952f2/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4TrGYIUx"},{"idCatalog":46756,"shortId":"1wKz5vUM","title":"Монахиня","authorLine":"Дени Дидро, Дебора Григорьевна Лившиц","primaryAuthorId":"b1401df8-2a93-102a-9ac3-800cba805322","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/37ba23fd-6a81-102c-a19b-edc40df1930e/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1wKz5vUM"},{"idCatalog":788440,"shortId":"0L94UZhC","title":"Доктор Паскаль","authorLine":"Эмиль Золя, Константин Григорьевич Локс","primaryAuthorId":"82d512ee-2a82-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/61f13980-8201-4459-bcd1-e04d976a5570/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0L94UZhC"},{"idCatalog":11697,"shortId":"2MoUDOAh","title":"Сон в красном тереме. Том 1","authorLine":"Лев Николаевич Меньшиков, Владимир Андреевич Панасюк, Цао Сюэцинь","primaryAuthorId":"4e036549-1455-11e8-a22f-0cc47a5454c6","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/c9377cb2-c07d-4c18-a638-1db65e2e0cf2/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/2MoUDOAh"},{"idCatalog":792368,"shortId":"4ft6F5H0","title":"Саламбо","authorLine":"Гюстав Флобер, Николай Максимович Минский","primaryAuthorId":"526ac12b-2a82-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/d8927887-c0aa-11e0-9959-47117d41cf4b/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4ft6F5H0"}],"similarBooksPagination":{"page":1,"pageSize":12,"totalItems":2333,"totalPages":195,"hasPrev":false,"hasNext":true}},"notFound":false}