Удобнее читать в приложении
AI-разбор доступен после входа
Суть книги, пересказ, главный конфликт, ключевые идеи, вывод, кому полезна, главные темы, персонажи и цитаты можно получить после входа в BookRa.
auto_awesomeПолучить AI-разборО книге
Jedna z najlepszych powieści Conrada, zarazem jedyna rozgrywająca się nie na odległych i egzotycznych morzach, wyspach i lądach, lecz w samym sercu cywilizacji epoki pary i stali – w wiktoriańskim Londynie. Z powodu poruszanej tematyki w XXI wieku na nowo zyskała sobie żywe zainteresowanie.Za sprawą realizowanej przez anarchistów „propagandy czynem” pod koniec XIX stulecia Europa i Ameryka stały się widownią spektakularnych zamachów. W ciągu jednej dekady z rąk anarchistów zginął prezydent Francji, premier Hiszpanii, cesarzowa Austro-Węgier, król Włoch, prezydent Stanów Zjednoczonych. Lecz opinię publiczną bardziej szokowały terrorystyczne zamachy bombowe przeprowadzane w budynkach rządowych, w teatrach, kawiarniach, ułatwiane przez świeży wynalazek Nobla: dynamit. Rozmowa o zagadkowym zamachu imigranta-anarchisty, zamachu na symbol, zainspirowała Conrada do napisania dramatu psychologicznego, w którym sensacyjna, polityczno-kryminalna intryga staje się okazją do przenikliwej analizy pobudek i namiętności stojących za aktami przemocy.
Дата написания1970-01-01
Язык книгиpl
Возрастное ограничение0+
Читать онлайн
Страница 1 из 80Joseph Conrad Tajny agent
kronikarzowi miłości pana Lewishama
i historykowi wieków przyszłych
tę prostą opowieść z wieku XIX
Przedmowa autora
Poczęcie Tajnego agenta: wybór tematu, sposób ujęcia go, cel artystyczny i wszelkie inne pobudki, które mogą skłonić pisarza do wzięcia za pióro – wszystko to, jak mi się zdaje, związane jest z przełomowym okresem mego umysłu i ducha.
Jest faktem niezaprzeczonym, że zacząłem tę książkę wiedziony nagłym porywem i pisałem ją bez przerwy. Kiedy w odpowiednim czasie pojawiła się w druku, krytycy zganili mnie za to, że w ogóle ją napisałem. Jedni sądzili mnie surowo, inni nade mną ubolewali. Nie mam przed oczami tych recenzji, ale pamiętam doskonale powtarzający się w nich zarzut – bardzo prosty; pamiętam także swoje zdumienie nad rodzajem tego zarzutu. Wszystko to wydaje mi się teraz zamierzchłą przeszłością! Nie są to jednak czasy bardzo odległe. Muszę stwierdzić, że w roku 1907 miałem jeszcze wiele z swej pierwotnej naiwności. Sądzę teraz, iż nawet ktoś naiwny mógł przewidzieć, co nastąpi, a mianowicie to, że niektórzy z krytyków wezmą za punkt wyjścia plugawe tło książki i jej moralny brud.
Ten zarzut jest oczywiście poważny. Nie wszyscy go jednak wysunęli. W gruncie rzeczy wygląda to niezbyt ładnie, że pamiętam tak nieliczne zarzuty wśród tylu ocen inteligentnych i życzliwych; mam jednak nadzieję, iż czytelnicy niniejszej przedmowy nie przypiszą tego zranionej miłości własnej lub wrodzonemu popędowi do niewdzięczności. Pozwolę sobie nadmienić, że człek wyrozumiały mógłby przypisać tę wrażliwość na negatywną krytykę wrodzonemu mi skromnemu usposobieniu. A jednak niekoniecznie skromność każe mi wybrać owe zarzuty dla wyjaśnienia mej sprawy. Nie, właściwie nie jest to skromność i nie twierdzę wcale, abym się odznaczał skromnością; lecz ci, którzy śledzili moją twórczość, dadzą mi wiarę, iż pewne poczucie przyzwoitości, takt, savoir faire1, czy ja wiem co jeszcze, powstrzymałyby mnie od wysnucia z ludzkich słów pochwalnego hymnu na własny rachunek. Tak! Wspominam owe negatywne krytyki z zupełnie innej przyczyny. Miałem zawsze skłonność do usprawiedliwiania swych czynów. Nie do ich obrony: do usprawiedliwiania. Nie upieram się, że mam słuszność, tylko po prostu tłumaczę, iż na dnie moich porywów nie było ani złośliwych intencji, ani ukrytej pogardy dla wrodzonej ludziom wrażliwości.
Słabość tego rodzaju można by nazwać niewinną, bo jest niebezpieczna z jednego tylko względu: grozi tym, że człowiek może się stać nudziarzem. Świat bowiem nie interesuje się na ogół przyczyną jakiegoś jawnego czynu, tylko jego skutkami. Wbrew mylnym pozorom ludzie nie wnikają w cudze pobudki. Lubią to, co oczywiste. Wzdragają się przed wyjaśnieniami. A jednak wyjaśnień nie zaprzestanę. Jasne jest, że mogłem nie napisać tej książki. Nic mnie nie zmuszało do podjęcia takiego właśnie tematu; używam tu słowa temat nie tylko w zastosowaniu do wątku samej opowieści, ale i w szerszym pojęciu, obejmującym pewien szczególny przejaw w życiu ludzkości. Przyznaję, że mogłem tej książki nie pisać. Lecz myśl stworzenia samej brzydoty jedynie w tym celu, aby zgorszyć lub zaskoczyć czytelników zmianą stanowiska – taka myśl nigdy nie postała mi w głowie. Stwierdzam to, spodziewając się, że czytelnicy dadzą mi wiarę nie tylko ze względu na zasadnicze rysy mego charakteru, ale również i z tej przyczyny, która dla każdego jest oczywista, że sam sposób ujęcia tematu, że przenikające powieść oburzenie zaprawione litością i wzgardą dowodzi mego oderwania od brudu i plugastwa, tkwiących po prostu w zewnętrznych okolicznościach tła.
Zacząłem Tajnego agenta bezpośrednio po dwuletnim okresie, w czasie którego byłem pochłonięty bez reszty pracą nad Nostromem, powieścią o obcym temacie, o atmosferze obcej, latynoamerykańskiej, tudzież pracą nad ściśle osobistym Zwierciadłem morza. Pierwsza z tych książek jest zapamiętałym wysiłkiem dążącym do stworzenia powieści, która pozostanie chyba na zawsze mym dziełem o największej rozpiętości; druga zaś usiłuje szczerze wydobyć na jaw głęboką moją zażyłość z morzem i wpływy, które urabiały mnie niemal przez połowę życia, w tym okresie wspomagała mnie w zgłębianiu prawdy bardzo wielka pobudliwość wyobraźni i uczuć; owa pobudliwość, choć na wskroś szczera i wierna faktom, przyprawiła mnie (już po ukończeniu pracy) o wrażenie, że straciwszy cel z oczu, zagubiłem się wśród zetlałych uczuć w świecie innych, niższych wartości.
Nie umiem powiedzieć, czy istotnie pragnąłem wówczas zmiany, zmiany wyobraźni, wizji i postawy duchowej. Myślę raczej, że choć tego nie czułem, zasadnicza zmiana nastroju już się była we mnie dokonała. Nie pamiętam, aby w owym czasie zaszedł jakiś określony fakt. Ukończyłem Zwierciadło morza z pełną świadomością tego, że w każdym wierszu tej książki jestem uczciwy zarówno względem siebie, jak względem czytelnika, i na jakiś czas oddałem się dość przyjemnemu wypoczynkowi. I wówczas to, kiedy tkwiłem jeszcze w miejscu, że się tak wyrażę, i kiedy ani mi się śniło zbaczać z drogi, aby szukać czegoś „brzydkiego”, nastręczył mi się temat do Tajnego agenta (mam na myśli powieść, nie dramat) w postaci kilku słów wypowiedzianych przez znajomego podczas jakiejś rozmowy o anarchistach, a raczej o działalności anarchistycznej; skąd ta rozmowa wynikła, już sobie dziś nie przypominam.
Pamiętam jednak, że mówiłem o zbrodniczej jałowości anarchizmu, o jałowości jego doktryny i wprowadzania jej w czyn, o jałowej umysłowości jego wyznawców; o tym, jak nędzną wydaje mi się ta na wpół obłędna poza, podobna do bezczelnego oszustwa żerującego na dotkliwym nieszczęściu i namiętnej łatwowierności rodzaju ludzkiego, który z taką tragiczną skwapliwością dąży zawsze do własnej zguby. Dla tej właśnie przyczyny nie mogłem wybaczyć anarchizmowi jego filozoficznych uroszczeń. Rozmowa zeszła na przykłady z życia i wspomnieliśmy dawną już sprawę zamachu, mającego na celu wysadzenie w powietrze obserwatorium w Greenwich2 – ów absurd krwawy i tak niepoczytalny, że niepodobna3 było zgłębić jego przyczyn, czy to rozumując logicznie, czy wszelką logikę odrzucając. Gdyż w obłędnym absurdzie tkwi również specyficzna logika. Lecz nie dało się w żaden sposób pochwycić sensu tego zamachu; pozostał tylko fakt: człowiek rozszarpany na strzępy, przy czym nic nie wskazywało, aby wchodziła tu w grę jakaś idea, czy to anarchistyczna, czy jakakolwiek inna. Co się zaś tyczy murów obserwatorium, nie ukazało się na nich najlżejsze nawet pęknięcie.
Вам также может понравиться
{"page":{"canonicalUrl":"https://bookra.app/books/0tYA4gaV","pageTitle":"Tajny agent (Джозеф Конрад) — полный текст, краткое содержание, анализ и герои","metaDescription":"Полный текст книги «Tajny agent». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","headingTitle":"«Tajny agent». Читать бесплатно онлайн","headingSubtitle":"Джозеф Конрад","structuredData":[{"@context":"https://schema.org","@type":"BreadcrumbList","@id":"https://bookra.app/books/0tYA4gaV#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"BookRa","item":"https://bookra.app/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"зарубежная классика","item":"https://bookra.app/genre/5214"},{"@type":"ListItem","position":3,"name":"Tajny agent","item":"https://bookra.app/books/0tYA4gaV"}]},{"@context":"https://schema.org","@type":"WebPage","@id":"https://bookra.app/books/0tYA4gaV","url":"https://bookra.app/books/0tYA4gaV","name":"«Tajny agent». Читать бесплатно онлайн","description":"Полный текст книги «Tajny agent». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","breadcrumb":{"@id":"https://bookra.app/books/0tYA4gaV#breadcrumb"},"mainEntity":{"@id":"https://bookra.app/books/0tYA4gaV#work"},"primaryImageOfPage":{"@type":"ImageObject","url":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/5d050582-aff4-11ea-a162-441ea14f7ef4/thumbs/1200.webp"}},{"@context":"https://schema.org","@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/0tYA4gaV#work","name":"Tajny agent","url":"https://bookra.app/books/0tYA4gaV","description":"Jedna z najlepszych powieści Conrada, zarazem jedyna rozgrywająca się nie na odległych i egzotycznych morzach, wyspach i lądach, lecz w samym sercu cywilizacji epoki pary i stali – w wiktoriańskim Londynie. Z powodu poruszanej tematyki w XXI wieku na nowo zyskała sobie żywe zainteresowanie.Za sprawą realizowanej przez anarchistów „propagandy czynem” pod koniec XIX stulecia Europa i Ameryka stały się widownią spektakularnych zamachów. W ciągu jednej dekady z rąk anarchistów zginął prezydent Francji, premier Hiszpanii, cesarzowa Austro-Węgier, król Włoch, prezydent Stanów Zjednoczonych. Lecz opinię publiczną bardziej szokowały terrorystyczne zamachy bombowe przeprowadzane w budynkach rządowych, w teatrach, kawiarniach, ułatwiane przez świeży wynalazek Nobla: dynamit. Rozmowa o zagadkowym zamachu imigranta-anarchisty, zamachu na symbol, zainspirowała Conrada do napisania dramatu psychologicznego, w którym sensacyjna, polityczno-kryminalna intryga staje się okazją do przenikliwej analizy pobudek i namiętności stojących za aktami przemocy.","image":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/5d050582-aff4-11ea-a162-441ea14f7ef4/thumbs/1200.webp","inLanguage":"pl","genre":["зарубежная классика","зарубежная старинная литература"],"sameAs":["https://litres.ru/book/dzhozef-konrad/tajny-agent-55843442/"],"author":[{"@type":"Person","@id":"https://bookra.app/author/459c14b6-2a93-102a-9ac3-800cba805322#person","name":"Джозеф Конрад","url":"https://bookra.app/author/459c14b6-2a93-102a-9ac3-800cba805322","sameAs":["https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9A%D0%BE%D0%BD%D1%80%D0%B0%D0%B4%2C_%D0%94%D0%B6%D0%BE%D0%B7%D0%B5%D1%84","https://www.wikidata.org/wiki/Q82925"]}],"about":[{"@type":"Thing","name":"зарубежная классика"},{"@type":"Thing","name":"зарубежная старинная литература"},{"@type":"Thing","name":"чтение онлайн"},{"@type":"Thing","name":"саммари"},{"@type":"Thing","name":"AI-разбор"},{"@type":"Thing","name":"персонажи"},{"@type":"Thing","name":"цитаты"}],"workExample":{"@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/0tYA4gaV#edition","url":"https://bookra.app/books/0tYA4gaV","bookFormat":"https://schema.org/EBook","inLanguage":"pl","sameAs":["https://litres.ru/book/dzhozef-konrad/tajny-agent-55843442/"],"isAccessibleForFree":true,"potentialAction":{"@type":"ReadAction","name":"Читать бесплатно онлайн «Tajny agent»","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https://bookra.app/books/0tYA4gaV","actionPlatform":["https://schema.org/DesktopWebPlatform"]},"expectsAcceptanceOf":{"@type":"Offer","category":"nologinrequired"}}}}],"book":{"idCatalog":762781,"shortId":"0tYA4gaV","title":"Tajny agent","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/5d050582-aff4-11ea-a162-441ea14f7ef4/thumbs/1200.webp","annotationText":"Jedna z najlepszych powieści Conrada, zarazem jedyna rozgrywająca się nie na odległych i egzotycznych morzach, wyspach i lądach, lecz w samym sercu cywilizacji epoki pary i stali – w wiktoriańskim Londynie. Z powodu poruszanej tematyki w XXI wieku na nowo zyskała sobie żywe zainteresowanie.Za sprawą realizowanej przez anarchistów „propagandy czynem” pod koniec XIX stulecia Europa i Ameryka stały się widownią spektakularnych zamachów. W ciągu jednej dekady z rąk anarchistów zginął prezydent Francji, premier Hiszpanii, cesarzowa Austro-Węgier, król Włoch, prezydent Stanów Zjednoczonych. Lecz opinię publiczną bardziej szokowały terrorystyczne zamachy bombowe przeprowadzane w budynkach rządowych, w teatrach, kawiarniach, ułatwiane przez świeży wynalazek Nobla: dynamit. Rozmowa o zagadkowym zamachu imigranta-anarchisty, zamachu na symbol, zainspirowała Conrada do napisania dramatu psychologicznego, w którym sensacyjna, polityczno-kryminalna intryga staje się okazją do przenikliwej analizy pobudek i namiętności stojących za aktami przemocy.","catalogType":"PUBLIC_DOMAIN","catalogTypeLabel":"Общественное достояние","authorLine":"Джозеф Конрад","authors":[{"id":"459c14b6-2a93-102a-9ac3-800cba805322","displayName":"Джозеф Конрад","protectedUrl":"/author/459c14b6-2a93-102a-9ac3-800cba805322","wikipediaUrl":"https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9A%D0%BE%D0%BD%D1%80%D0%B0%D0%B4%2C_%D0%94%D0%B6%D0%BE%D0%B7%D0%B5%D1%84","wikidataUrl":"https://www.wikidata.org/wiki/Q82925"}],"genres":[{"id":5214,"title":"зарубежная классика","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5214"},{"id":5215,"title":"зарубежная старинная литература","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5215"}],"keywords":[],"facts":[{"key":"dateWritten","label":"Дата написания","value":"1970-01-01"},{"key":"bookLanguage","label":"Язык книги","value":"pl"},{"key":"adult","label":"Возрастное ограничение","value":"0+"}],"seoSections":[],"authorSummary":null,"hasArtifacts":false,"canReadInApp":true,"readUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=r_762781","artifactsUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=b_762781","readCtaLabel":"Читать бесплатно","artifactsCtaLabel":"AI-разбор","appReadLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=r_762781","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=r_762781","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=r_762781","web":"https://web.bookra.app/?startapp=r_762781"},"appAnalysisLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=b_762781","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=b_762781","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=b_762781","web":"https://web.bookra.app/?startapp=b_762781"},"guestReaderUrl":"/books/0tYA4gaV#reader-content","authorCtaLabel":"Все книги автора","authorProtectedUrl":"/author/459c14b6-2a93-102a-9ac3-800cba805322","readersCount":0,"adultLabel":"0+","yearLabel":null,"datePublished":null,"publisherLabel":null,"isbn":null,"oclc":null,"lccn":null,"partnerUrl":null,"accessNote":"Полный текст книги и AI-разбор откроются на защищенных страницах BookRa после входа."},"reader":{"page":1,"totalPages":80,"hasPrev":false,"hasNext":true,"prevPageUrl":null,"nextPageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=2#reader-content","progressLabel":"Страница 1 из 80","sections":[{"id":"content0:0","kind":"heading","text":"Joseph Conrad Tajny agent"},{"id":"content0:1","kind":"paragraph","text":"H. G. Wellsowi"},{"id":"content0:2","kind":"paragraph","text":"kronikarzowi miłości pana Lewishama"},{"id":"content0:3","kind":"paragraph","text":"biografowi Kippsa"},{"id":"content0:4","kind":"paragraph","text":"i historykowi wieków przyszłych"},{"id":"content0:5","kind":"paragraph","text":"poświęcam z przyjaźnią"},{"id":"content0:6","kind":"paragraph","text":"tę prostą opowieść z wieku XIX"},{"id":"content0:7","kind":"heading","text":"Przedmowa autora"},{"id":"content0:8","kind":"paragraph","text":"Poczęcie Tajnego agenta: wybór tematu, sposób ujęcia go, cel artystyczny i wszelkie inne pobudki, które mogą skłonić pisarza do wzięcia za pióro – wszystko to, jak mi się zdaje, związane jest z przełomowym okresem mego umysłu i ducha."},{"id":"content0:9","kind":"paragraph","text":"Jest faktem niezaprzeczonym, że zacząłem tę książkę wiedziony nagłym porywem i pisałem ją bez przerwy. Kiedy w odpowiednim czasie pojawiła się w druku, krytycy zganili mnie za to, że w ogóle ją napisałem. Jedni sądzili mnie surowo, inni nade mną ubolewali. Nie mam przed oczami tych recenzji, ale pamiętam doskonale powtarzający się w nich zarzut – bardzo prosty; pamiętam także swoje zdumienie nad rodzajem tego zarzutu. Wszystko to wydaje mi się teraz zamierzchłą przeszłością! Nie są to jednak czasy bardzo odległe. Muszę stwierdzić, że w roku 1907 miałem jeszcze wiele z swej pierwotnej naiwności. Sądzę teraz, iż nawet ktoś naiwny mógł przewidzieć, co nastąpi, a mianowicie to, że niektórzy z krytyków wezmą za punkt wyjścia plugawe tło książki i jej moralny brud."},{"id":"content0:10","kind":"paragraph","text":"Ten zarzut jest oczywiście poważny. Nie wszyscy go jednak wysunęli. W gruncie rzeczy wygląda to niezbyt ładnie, że pamiętam tak nieliczne zarzuty wśród tylu ocen inteligentnych i życzliwych; mam jednak nadzieję, iż czytelnicy niniejszej przedmowy nie przypiszą tego zranionej miłości własnej lub wrodzonemu popędowi do niewdzięczności. Pozwolę sobie nadmienić, że człek wyrozumiały mógłby przypisać tę wrażliwość na negatywną krytykę wrodzonemu mi skromnemu usposobieniu. A jednak niekoniecznie skromność każe mi wybrać owe zarzuty dla wyjaśnienia mej sprawy. Nie, właściwie nie jest to skromność i nie twierdzę wcale, abym się odznaczał skromnością; lecz ci, którzy śledzili moją twórczość, dadzą mi wiarę, iż pewne poczucie przyzwoitości, takt, savoir faire1, czy ja wiem co jeszcze, powstrzymałyby mnie od wysnucia z ludzkich słów pochwalnego hymnu na własny rachunek. Tak! Wspominam owe negatywne krytyki z zupełnie innej przyczyny. Miałem zawsze skłonność do usprawiedliwiania swych czynów. Nie do ich obrony: do usprawiedliwiania. Nie upieram się, że mam słuszność, tylko po prostu tłumaczę, iż na dnie moich porywów nie było ani złośliwych intencji, ani ukrytej pogardy dla wrodzonej ludziom wrażliwości."},{"id":"content0:11","kind":"paragraph","text":"Słabość tego rodzaju można by nazwać niewinną, bo jest niebezpieczna z jednego tylko względu: grozi tym, że człowiek może się stać nudziarzem. Świat bowiem nie interesuje się na ogół przyczyną jakiegoś jawnego czynu, tylko jego skutkami. Wbrew mylnym pozorom ludzie nie wnikają w cudze pobudki. Lubią to, co oczywiste. Wzdragają się przed wyjaśnieniami. A jednak wyjaśnień nie zaprzestanę. Jasne jest, że mogłem nie napisać tej książki. Nic mnie nie zmuszało do podjęcia takiego właśnie tematu; używam tu słowa temat nie tylko w zastosowaniu do wątku samej opowieści, ale i w szerszym pojęciu, obejmującym pewien szczególny przejaw w życiu ludzkości. Przyznaję, że mogłem tej książki nie pisać. Lecz myśl stworzenia samej brzydoty jedynie w tym celu, aby zgorszyć lub zaskoczyć czytelników zmianą stanowiska – taka myśl nigdy nie postała mi w głowie. Stwierdzam to, spodziewając się, że czytelnicy dadzą mi wiarę nie tylko ze względu na zasadnicze rysy mego charakteru, ale również i z tej przyczyny, która dla każdego jest oczywista, że sam sposób ujęcia tematu, że przenikające powieść oburzenie zaprawione litością i wzgardą dowodzi mego oderwania od brudu i plugastwa, tkwiących po prostu w zewnętrznych okolicznościach tła."},{"id":"content0:12","kind":"paragraph","text":"Zacząłem Tajnego agenta bezpośrednio po dwuletnim okresie, w czasie którego byłem pochłonięty bez reszty pracą nad Nostromem, powieścią o obcym temacie, o atmosferze obcej, latynoamerykańskiej, tudzież pracą nad ściśle osobistym Zwierciadłem morza. Pierwsza z tych książek jest zapamiętałym wysiłkiem dążącym do stworzenia powieści, która pozostanie chyba na zawsze mym dziełem o największej rozpiętości; druga zaś usiłuje szczerze wydobyć na jaw głęboką moją zażyłość z morzem i wpływy, które urabiały mnie niemal przez połowę życia, w tym okresie wspomagała mnie w zgłębianiu prawdy bardzo wielka pobudliwość wyobraźni i uczuć; owa pobudliwość, choć na wskroś szczera i wierna faktom, przyprawiła mnie (już po ukończeniu pracy) o wrażenie, że straciwszy cel z oczu, zagubiłem się wśród zetlałych uczuć w świecie innych, niższych wartości."},{"id":"content0:13","kind":"paragraph","text":"Nie umiem powiedzieć, czy istotnie pragnąłem wówczas zmiany, zmiany wyobraźni, wizji i postawy duchowej. Myślę raczej, że choć tego nie czułem, zasadnicza zmiana nastroju już się była we mnie dokonała. Nie pamiętam, aby w owym czasie zaszedł jakiś określony fakt. Ukończyłem Zwierciadło morza z pełną świadomością tego, że w każdym wierszu tej książki jestem uczciwy zarówno względem siebie, jak względem czytelnika, i na jakiś czas oddałem się dość przyjemnemu wypoczynkowi. I wówczas to, kiedy tkwiłem jeszcze w miejscu, że się tak wyrażę, i kiedy ani mi się śniło zbaczać z drogi, aby szukać czegoś „brzydkiego”, nastręczył mi się temat do Tajnego agenta (mam na myśli powieść, nie dramat) w postaci kilku słów wypowiedzianych przez znajomego podczas jakiejś rozmowy o anarchistach, a raczej o działalności anarchistycznej; skąd ta rozmowa wynikła, już sobie dziś nie przypominam."},{"id":"content0:14","kind":"paragraph","text":"Pamiętam jednak, że mówiłem o zbrodniczej jałowości anarchizmu, o jałowości jego doktryny i wprowadzania jej w czyn, o jałowej umysłowości jego wyznawców; o tym, jak nędzną wydaje mi się ta na wpół obłędna poza, podobna do bezczelnego oszustwa żerującego na dotkliwym nieszczęściu i namiętnej łatwowierności rodzaju ludzkiego, który z taką tragiczną skwapliwością dąży zawsze do własnej zguby. Dla tej właśnie przyczyny nie mogłem wybaczyć anarchizmowi jego filozoficznych uroszczeń. Rozmowa zeszła na przykłady z życia i wspomnieliśmy dawną już sprawę zamachu, mającego na celu wysadzenie w powietrze obserwatorium w Greenwich2 – ów absurd krwawy i tak niepoczytalny, że niepodobna3 było zgłębić jego przyczyn, czy to rozumując logicznie, czy wszelką logikę odrzucając. Gdyż w obłędnym absurdzie tkwi również specyficzna logika. Lecz nie dało się w żaden sposób pochwycić sensu tego zamachu; pozostał tylko fakt: człowiek rozszarpany na strzępy, przy czym nic nie wskazywało, aby wchodziła tu w grę jakaś idea, czy to anarchistyczna, czy jakakolwiek inna. Co się zaś tyczy murów obserwatorium, nie ukazało się na nich najlżejsze nawet pęknięcie."}],"toc":[{"id":"content0:0:1","label":"Joseph Conrad Tajny agent","page":1,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV#reader-content"},{"id":"content0:7:1","label":"Przedmowa autora","page":1,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV#reader-content"},{"id":"content1:0:3","label":"I","page":3,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=3#reader-content"},{"id":"content2:0:5","label":"II","page":5,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=5#reader-content"},{"id":"content3:0:12","label":"III","page":12,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=12#reader-content"},{"id":"content4:0:17","label":"IV","page":17,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=17#reader-content"},{"id":"content5:0:22","label":"V","page":22,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=22#reader-content"},{"id":"content6:0:28","label":"VI","page":28,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=28#reader-content"},{"id":"content7:0:35","label":"VII","page":35,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=35#reader-content"},{"id":"content8:0:39","label":"VIII","page":39,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=39#reader-content"},{"id":"content9:0:47","label":"IX","page":47,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=47#reader-content"},{"id":"content10:0:54","label":"X","page":54,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=54#reader-content"},{"id":"content11:0:57","label":"XI","page":57,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=57#reader-content"},{"id":"content12:0:66","label":"XII","page":66,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=66#reader-content"},{"id":"content13:0:75","label":"XIII","page":75,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=75#reader-content"},{"id":"contentnotes0:0:77","label":"1","page":77,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=77#reader-content"},{"id":"contentnotes0:3:77","label":"2","page":77,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=77#reader-content"},{"id":"contentnotes0:6:77","label":"3","page":77,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=77#reader-content"},{"id":"contentnotes0:9:77","label":"4","page":77,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=77#reader-content"},{"id":"contentnotes0:12:77","label":"5","page":77,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=77#reader-content"},{"id":"contentnotes0:15:77","label":"6","page":77,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=77#reader-content"},{"id":"contentnotes0:18:77","label":"7","page":77,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=77#reader-content"},{"id":"contentnotes0:21:77","label":"8","page":77,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=77#reader-content"},{"id":"contentnotes0:24:77","label":"9","page":77,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=77#reader-content"},{"id":"contentnotes0:27:77","label":"10","page":77,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=77#reader-content"},{"id":"contentnotes0:30:77","label":"11","page":77,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=77#reader-content"},{"id":"contentnotes0:33:78","label":"12","page":78,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=78#reader-content"},{"id":"contentnotes0:36:78","label":"13","page":78,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=78#reader-content"},{"id":"contentnotes0:39:78","label":"14","page":78,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=78#reader-content"},{"id":"contentnotes0:42:78","label":"15","page":78,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=78#reader-content"},{"id":"contentnotes0:45:78","label":"16","page":78,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=78#reader-content"},{"id":"contentnotes0:48:78","label":"17","page":78,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=78#reader-content"},{"id":"contentnotes0:51:78","label":"18","page":78,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=78#reader-content"},{"id":"contentnotes0:54:78","label":"19","page":78,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=78#reader-content"},{"id":"contentnotes0:57:78","label":"20","page":78,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=78#reader-content"},{"id":"contentnotes0:60:78","label":"21","page":78,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=78#reader-content"},{"id":"contentnotes0:63:78","label":"22","page":78,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=78#reader-content"},{"id":"contentnotes0:66:78","label":"23","page":78,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=78#reader-content"},{"id":"contentnotes0:69:78","label":"24","page":78,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=78#reader-content"},{"id":"contentnotes0:72:78","label":"25","page":78,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=78#reader-content"},{"id":"contentnotes0:75:78","label":"26","page":78,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=78#reader-content"},{"id":"contentnotes0:78:78","label":"27","page":78,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=78#reader-content"},{"id":"contentnotes0:81:78","label":"28","page":78,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=78#reader-content"},{"id":"contentnotes0:84:78","label":"29","page":78,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=78#reader-content"},{"id":"contentnotes0:87:78","label":"30","page":78,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=78#reader-content"},{"id":"contentnotes0:90:78","label":"31","page":78,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=78#reader-content"},{"id":"contentnotes0:93:78","label":"32","page":78,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=78#reader-content"},{"id":"contentnotes0:96:78","label":"33","page":78,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=78#reader-content"},{"id":"contentnotes0:99:78","label":"34","page":78,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=78#reader-content"},{"id":"contentnotes0:102:78","label":"35","page":78,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=78#reader-content"},{"id":"contentnotes0:105:78","label":"36","page":78,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=78#reader-content"},{"id":"contentnotes0:108:78","label":"37","page":78,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=78#reader-content"},{"id":"contentnotes0:111:78","label":"38","page":78,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=78#reader-content"},{"id":"contentnotes0:114:78","label":"39","page":78,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=78#reader-content"},{"id":"contentnotes0:117:78","label":"40","page":78,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=78#reader-content"},{"id":"contentnotes0:120:78","label":"41","page":78,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=78#reader-content"},{"id":"contentnotes0:123:78","label":"42","page":78,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=78#reader-content"},{"id":"contentnotes0:126:79","label":"43","page":79,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=79#reader-content"},{"id":"contentnotes0:129:79","label":"44","page":79,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=79#reader-content"},{"id":"contentnotes0:132:79","label":"45","page":79,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=79#reader-content"},{"id":"contentnotes0:135:79","label":"46","page":79,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=79#reader-content"},{"id":"contentnotes0:138:79","label":"47","page":79,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=79#reader-content"},{"id":"contentnotes0:141:79","label":"48","page":79,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=79#reader-content"},{"id":"contentnotes0:144:79","label":"49","page":79,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=79#reader-content"},{"id":"contentnotes0:147:79","label":"50","page":79,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=79#reader-content"},{"id":"contentnotes0:150:79","label":"51","page":79,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=79#reader-content"},{"id":"contentnotes0:153:79","label":"52","page":79,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=79#reader-content"},{"id":"contentnotes0:156:79","label":"53","page":79,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=79#reader-content"},{"id":"contentnotes0:159:79","label":"54","page":79,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=79#reader-content"},{"id":"contentnotes0:162:79","label":"55","page":79,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=79#reader-content"},{"id":"contentnotes0:165:79","label":"56","page":79,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=79#reader-content"},{"id":"contentnotes0:168:79","label":"57","page":79,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=79#reader-content"},{"id":"contentnotes0:171:79","label":"58","page":79,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=79#reader-content"},{"id":"contentnotes0:174:79","label":"59","page":79,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=79#reader-content"},{"id":"contentnotes0:177:79","label":"60","page":79,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=79#reader-content"},{"id":"contentnotes0:180:79","label":"61","page":79,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=79#reader-content"},{"id":"contentnotes0:183:79","label":"62","page":79,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=79#reader-content"},{"id":"contentnotes0:186:79","label":"63","page":79,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=79#reader-content"},{"id":"contentnotes0:189:79","label":"64","page":79,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=79#reader-content"},{"id":"contentnotes0:192:79","label":"65","page":79,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=79#reader-content"},{"id":"contentnotes0:195:79","label":"66","page":79,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=79#reader-content"},{"id":"contentnotes0:198:79","label":"67","page":79,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=79#reader-content"},{"id":"contentnotes0:201:79","label":"68","page":79,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=79#reader-content"},{"id":"contentnotes0:204:79","label":"69","page":79,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=79#reader-content"},{"id":"contentnotes0:207:79","label":"70","page":79,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=79#reader-content"},{"id":"contentnotes0:210:79","label":"71","page":79,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=79#reader-content"},{"id":"contentnotes0:213:79","label":"72","page":79,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=79#reader-content"},{"id":"contentnotes0:216:80","label":"73","page":80,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=80#reader-content"},{"id":"contentnotes0:219:80","label":"74","page":80,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=80#reader-content"},{"id":"contentnotes0:222:80","label":"75","page":80,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=80#reader-content"},{"id":"contentnotes0:225:80","label":"76","page":80,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=80#reader-content"},{"id":"contentnotes0:228:80","label":"77","page":80,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=80#reader-content"},{"id":"contentnotes0:231:80","label":"78","page":80,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=80#reader-content"},{"id":"contentnotes0:234:80","label":"79","page":80,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=80#reader-content"},{"id":"contentnotes0:237:80","label":"80","page":80,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=80#reader-content"},{"id":"contentnotes0:240:80","label":"81","page":80,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=80#reader-content"},{"id":"contentnotes0:243:80","label":"82","page":80,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=80#reader-content"},{"id":"contentnotes0:246:80","label":"83","page":80,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=80#reader-content"},{"id":"contentnotes0:249:80","label":"84","page":80,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=80#reader-content"},{"id":"contentnotes0:252:80","label":"85","page":80,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=80#reader-content"},{"id":"contentnotes0:255:80","label":"86","page":80,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=80#reader-content"},{"id":"contentnotes0:258:80","label":"87","page":80,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=80#reader-content"},{"id":"contentnotes0:261:80","label":"88","page":80,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=80#reader-content"},{"id":"contentnotes0:264:80","label":"89","page":80,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=80#reader-content"},{"id":"contentnotes0:267:80","label":"90","page":80,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=80#reader-content"},{"id":"contentnotes0:270:80","label":"91","page":80,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=80#reader-content"},{"id":"contentnotes0:273:80","label":"92","page":80,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=80#reader-content"},{"id":"contentnotes0:276:80","label":"93","page":80,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=80#reader-content"},{"id":"contentnotes0:279:80","label":"94","page":80,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=80#reader-content"},{"id":"contentnotes0:282:80","label":"95","page":80,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=80#reader-content"},{"id":"contentnotes0:285:80","label":"96","page":80,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=80#reader-content"},{"id":"contentnotes0:288:80","label":"97","page":80,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=80#reader-content"},{"id":"contentnotes0:291:80","label":"98","page":80,"pageUrl":"/books/0tYA4gaV?page=80#reader-content"}]},"similarBooks":[{"idCatalog":787516,"shortId":"038AHbna","title":"Человек-зверь","authorLine":"Эмиль Золя, В. Ранцова","primaryAuthorId":"82d512ee-2a82-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/46378965-70f6-41f4-9510-013fea11211d/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/038AHbna"},{"idCatalog":7183,"shortId":"4SSnge7p","title":"Фараон","authorLine":"Болеслав Прус, Е. Н. Троповский","primaryAuthorId":"dcbe6513-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/32aeea09-f542-4c48-ba6c-1464e0288595/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4SSnge7p"},{"idCatalog":521096,"shortId":"39RurXks","title":"Хагакурэ, или Сокрытое в листве","authorLine":"Цунэтомо Ямамото, Сергей И. Логачев","primaryAuthorId":"292e10ef-2a83-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/d2c8ca1b-24e9-11ee-8496-0cc47af30fe4/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/39RurXks"},{"idCatalog":790354,"shortId":"08oOsnCu","title":"Сон в летнюю ночь","authorLine":"Уильям Шекспир, Николай Михайлович Сатин","primaryAuthorId":"c577ea96-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/9cb6e365-8043-11e7-af8e-0cc47a1952f2/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/08oOsnCu"},{"idCatalog":788220,"shortId":"0Tjejja2","title":"Нана","authorLine":"Эмиль Золя, Т. Иринова","primaryAuthorId":"82d512ee-2a82-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/5a387752-aafd-4f3d-bb91-627dfd767da4/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0Tjejja2"},{"idCatalog":577406,"shortId":"0q0GFNSG","title":"Золотой осел","authorLine":"Луций Апулей, Михаил Алексеевич Кузмин","primaryAuthorId":"673278e9-2a98-102a-9ac3-800cba805322","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/c0602770-11db-11ef-8496-0cc47af30fe4/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0q0GFNSG"},{"idCatalog":763844,"shortId":"0k1CVPMc","title":"Ромео и Джульетта","authorLine":"Уильям Шекспир, Дмитрий Лаврентьевич Михаловский","primaryAuthorId":"c577ea96-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/8c3c1916-803a-11e7-8179-0cc47a520474/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0k1CVPMc"},{"idCatalog":766049,"shortId":"4TrGYIUx","title":"Гамлет, принц Датский","authorLine":"Уильям Шекспир, Петр Петрович Гнедич","primaryAuthorId":"c577ea96-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/e925d796-803b-11e7-af8e-0cc47a1952f2/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4TrGYIUx"},{"idCatalog":46756,"shortId":"1wKz5vUM","title":"Монахиня","authorLine":"Дени Дидро, Дебора Григорьевна Лившиц","primaryAuthorId":"b1401df8-2a93-102a-9ac3-800cba805322","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/37ba23fd-6a81-102c-a19b-edc40df1930e/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1wKz5vUM"},{"idCatalog":788440,"shortId":"0L94UZhC","title":"Доктор Паскаль","authorLine":"Эмиль Золя, Константин Григорьевич Локс","primaryAuthorId":"82d512ee-2a82-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/61f13980-8201-4459-bcd1-e04d976a5570/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0L94UZhC"},{"idCatalog":11697,"shortId":"2MoUDOAh","title":"Сон в красном тереме. Том 1","authorLine":"Лев Николаевич Меньшиков, Владимир Андреевич Панасюк, Цао Сюэцинь","primaryAuthorId":"4e036549-1455-11e8-a22f-0cc47a5454c6","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/c9377cb2-c07d-4c18-a638-1db65e2e0cf2/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/2MoUDOAh"},{"idCatalog":792368,"shortId":"4ft6F5H0","title":"Саламбо","authorLine":"Гюстав Флобер, Николай Максимович Минский","primaryAuthorId":"526ac12b-2a82-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/d8927887-c0aa-11e0-9959-47117d41cf4b/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4ft6F5H0"}],"similarBooksPagination":{"page":1,"pageSize":12,"totalItems":2333,"totalPages":195,"hasPrev":false,"hasNext":true}},"notFound":false}