Удобнее читать в приложении
AI-разбор доступен после входа
Суть книги, пересказ, главный конфликт, ключевые идеи, вывод, кому полезна, главные темы, персонажи и цитаты можно получить после входа в BookRa.
auto_awesomeПолучить AI-разборО книге
W zbiór baśni autorstwa Bolesława Leśmiana pt. Klechdy sezamowe wchodzi sześć utworów: Rybak i geniusz, Opowiadanie Króla Wysp Hebanowych, Baśń o rumaku zaklętym, Baśń o pięknej Parysadzie i o ptaku Bulbulezarze, Baśń o Aladynie i o lampie cudownej oraz Ali-baba i czterdziestu zbójców.To zbiór inspirowany tematyką orientalną, opowiada historie zwykłych ludzi, możnych władców oraz nadprzyrodzonych istot. Leśmian porusza ważne tematy jak szczęście, bogactwo, marzenia, honor i miłość, ale ubiera je w barwne szaty opowieści pełnych przygód i magii. Zbiór został wydany w 1913 roku.Bolesław Leśmian to jeden z najsłynniejszych pisarzy i poetów polskich pierwszej połowy XX wieku, uznany za najoryginalniejszego twórcę tych czasów. To twórca nowego typu ballady, zasłynął także charakterystycznym językiem – jego utwory pełne są neologizmów, zwanych leśmianizmami. W swoich dziełach odwoływał się często do wątków fantastycznych, do wierzeń ludowych, czerpał z tradycji baroku, romantyzmu i Młodej Polski, inspirował się Bergsonem i Nietzschem.
Дата написания1970-01-01
Язык книгиpl
Возрастное ограничение0+
Читать онлайн
Страница 59 из 61*
Nazajutrz rybak, jak zazwyczaj, przyniósł do pałacu cztery ryby czterech kolorów i otrzymał za nie sto złotych dukatów.
Sułtan i wezyr przygotowali w pokoju wszystko, co było potrzebne do smażenia ryb. Zamknęli drzwi na klucz i zaczęli smażyć cudowne ryby. Gdy się ryby na jednej stronie obsmażyły, sułtan własnoręcznie chciał je na drugą stronę odwrócić, lecz, zanim to uczynił, coś w pokoju zagrzmiało, ściana rozstąpiła się nagle, ukazując wielki i ciemny otwór. Z otworu tym razem, zamiast tajemniczej pani, wyłonił się olbrzymi, potworny Murzyn z dębową gałęzią w ręku. Na głowie miał wieniec z róż. Oczy jego zdawały się martwe i ślepe. Krokiem sztywnym i ociężałym podszedł do ryb, dotknął ich po kolei dębową gałęzią i rzekł głosem głuchym, bezbarwnym i jednostajnym:
– O ryby, ryby! W nocy i z rana Śnią się wam dawne, człowiecze twarze! Uznajcie we mnie bożka i pana I czyńcie wszystko, co wam rozkażę! Sto dni przeminie, a potem dwieście, A potem – tysiąc i dwa tysiące — Lecz nikt nie zgadnie, czym wy jesteście I czym są cztery lilie kwitnące?
Ryby podniosły swe pyszczki do góry i chórem odpowiedziały Murzynowi:
– Choć w ogniu cztery spalą się baśnie, Choć dola nasza w mroku ukryta — Wiedz, zły potworze, iż teraz właśnie Ktoś o nas bajkę cudowną czyta! Czyta i czyta, aż wszystko zgadnie I na ratunek ku nam pośpieszy, A wówczas kara na ciebie spadnie, I śmierć twa wszystkie ryby ucieszy!
Potworny Murzyn, chwyciwszy gniewnie patelnię, odwrócił ją nad ogniem, tak że wszystkie ryby wpadły do ognia i spaliły się na węgiel czarny. Sam zaś cofnął się do otworu w ścianie i znikł w jego ciemnem wnętrzu. Ściana natychmiast zsunęła się i zrosła, tak że żaden na niej znak nie pozostał.
Sułtan, osłupiały ze zdziwienia, z podniesionymi wysoko brwiami stał nieruchomo i patrzył na wezyra. Wezyr zaś patrzył na sułtana. Przez czas długi milczeli obydwaj. Wreszcie sułtan ozwał się pierwszy:
– Domyślam się, że te ryby są zaklęte i czekają na kogoś, co by je uratował. Ciekawym bardzo, w jakiej rzece rybak je złowił? Poślij kogo po rybaka z moim rozkazem, aby natychmiast przyszedł do pałacu. Dowiem się od niego wielu rzeczy, które mi są potrzebne dla odgadnięcia tajemnicy.
Wezyr posłał kucharza z rozkazem, aby znalazł rybaka i przyprowadził do pałacu.
Kucharz dowiedział się w mieście, gdzie rybak mieszka; pobiegł ku niemu i natychmiast z nim razem wrócił do pałacu.
Rybak stanął przed obliczem sułtana, a sułtan zapytał:
– Gdzie łowisz te ryby cudowne, które co dzień przynosisz do pałacu?
– Łowię je w jeziorze czarno-złotym, na którym kołyszą się cztery fale i kwitną cztery lilie czterech kolorów.
– Czy daleko znajduje się to jezioro? – pytał dalej sułtan.
– Niedaleko! – odrzekł rybak. – Najwyżej trzy godziny drogi od pałacu.
– Naucz mnie, jak się idzie do tego jeziora – rzekł sułtan.
– Łatwo trafić do jeziora – odpowiedział rybak. – Idzie się ku niemu prosto brzegiem morza aż do różowej skały. Od skały skręca się na prawo i znów się idzie prosto aż do czterech wzgórz, na których rosną drzewa hebanowe. Pomiędzy wzgórzami leży to dziwne jezioro, pełne ryb białych, niebieskich, żółtych i czerwonych. Tylko raz dziennie wolno mi sieć zarzucić i za każdym razem tylko cztery ryby z jeziora wyławiam.
– Muszę zbadać tajemnicę czarno-złotego jeziora! – zawołał sułtan. – Dziś jeszcze wyruszę w drogę, bo niecierpliwość i ciekawość nie pozwala mi zwlekać nawet dnia jednego. Rozkaż, wielki wezyrze, moim rycerzom, aby siodłali rumaki i zgromadzili się przed moim pałacem. Nim wieczór nadejdzie – już będziemy w drodze!
Na rozkaz wezyra stu konnych rycerzy stanęło przed pałacem. Sułtan przypasał miecz i dosiadł białego rumaka. Po czym dał znak ręką, aby wyruszono w drogę.
Słońce jeszcze nie zaszło, lecz świeciło już ku wieczorowi.
Sułtan i wezyr jechali na przodzie, aby drogę stu rycerzom wskazywać.
Zbliżyli się wkrótce do morza i jechali prosto brzegiem morskim aż do skały różowej. Od skały skręcili na prawo i znów jechali prosto aż do czterech wzgórz, na których rosły drzewa hebanowe.
Wówczas sułtan kazał wezyrowi i stu rycerzom zatrzymać się pod jednym ze wzgórz hebanowych i rzekł:
– Tu, pod tym wzgórzem, rozepnijcie namioty i czekajcie na mnie, aż powrócę, gdyż chcę sam, bez nikogo, udać się dalej na zwiady. Miejsca zaklęte i zaczarowane powinno się zwiedzać samotnie, nie zaś w licznym towarzystwie. Czytałem w życiu swoim dużo bajek, więc wiem, że tylko człowiek samotny potrafi zbliżyć się do tajemnicy. Żegnam ciebie, wielki wezyrze, i was, moi rycerze. Mam nadzieję, że się wkrótce zobaczymy.
Wezyr chciał koniecznie towarzyszyć sułtanowi w tej niebezpiecznej wycieczce, ale sułtan nie zgodził się i rozkazał mu zostać razem ze stu rycerzami. Wezyr musiał rozkaz sułtana wykonać. Rycerze porozbijali namioty.
Sułtan zsiadł z konia i pieszo poszedł w stronę jeziora, bo wiedział, że jezioro znajduje się pomiędzy czterema wzgórzami. Sułtan przyśpieszył kroku i wkrótce stanął nad brzegiem dziwnego jeziora.
Cztery wzgórza odbijały się w jeziorze wraz z hebanowymi drzewami. Woda jeziora była czarno-złota. Na samym środku kwitły cztery lilie wodne, każda innego koloru: jedna – biała, druga – czerwona, trzecia – niebieska, czwarta zaś – żółta.
Jezioro było gładkie i nieruchome i falowało tylko w czterech miejscach pod czterema wzgórzami, tak że tylko cztery fale z lekka kołysały się na jego czarno-złotej powierzchni.
Sułtan pochylił się ku czarno-złotej wodzie i ujrzał, iż roiła się od ryb białych, czerwonych, niebieskich i żółtych. Ryby, płynąc, spotykały się w wodzie i poruszały pyszczkami, jak gdyby szeptały sobie nawzajem jakieś tajemnice. Białe szeptały do czerwonych, czerwone do niebieskich, niebieskie do żółtych.
Długo sułtan przyglądał się czarno-złotej wodzie i kolorowym rybom, i czterem wzgórzom, i czterem falom, i czterem liliom na środku jeziora. Zachwycony widokiem tych cudów, nie mógł od nich oczu oderwać. Wreszcie z trudem wielkim oderwał oczy od zaklętej wody i poszedł dalej brzegiem jeziora aż do czwartego wzgórza.
Pod czwartym wzgórzem ujrzał ogród olbrzymi, gęsty i cudowny. Drzewa, obciążone owocami, rzucały długie cienie na szerokie trawniki. Kwiaty napełniały powietrze wonią upajającą. Śpiew ptaków rozlegał się w gęstwinie.
Sułtan zapuścił się w samą głąb tajemniczego ogrodu. Szedł długo wzdłuż palmowej alei, aż wreszcie natrafił na pałac z białego marmuru z wieżyczkami z kości słoniowej. Drzwi pałacu były otwarte.
– Czy wejść, czy nie wejść? – pomyślał sułtan i po krótkim namyśle wszedł do pałacu.
Pusto było w pałacu. Ani w pierwszej, ani w drugiej, ani w trzeciej komnacie nie spotkał sutłan nikogo. Więc zawołał:
– Hop-hop! Czy jest tu ktokolwiek!
Echo mu tylko odpowiedziało: „hop-hop?”
Sułtan poszedł dalej przez szereg komnat, których złote ściany pokryte były mnóstwem malowanych kwiatów, zwierząt i ptaków. Gdy minął sto komnat i wkroczył do sto pierwszej, usłyszał nagle czyjeś jęki. Zatrzymał się i zaczął się tym jękom przysłuchiwać.
Вам также может понравиться
{"page":{"canonicalUrl":"https://bookra.app/books/1ZTW1PnW","pageTitle":"Klechdy sezamowe (Bolesław Leśmian) — полный текст, краткое содержание, анализ и герои","metaDescription":"Полный текст книги «Klechdy sezamowe». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","headingTitle":"«Klechdy sezamowe». Читать бесплатно онлайн","headingSubtitle":"Bolesław Leśmian","structuredData":[{"@context":"https://schema.org","@type":"BreadcrumbList","@id":"https://bookra.app/books/1ZTW1PnW#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"BookRa","item":"https://bookra.app/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"зарубежная классика","item":"https://bookra.app/genre/5214"},{"@type":"ListItem","position":3,"name":"Klechdy sezamowe","item":"https://bookra.app/books/1ZTW1PnW"}]},{"@context":"https://schema.org","@type":"WebPage","@id":"https://bookra.app/books/1ZTW1PnW","url":"https://bookra.app/books/1ZTW1PnW","name":"«Klechdy sezamowe». Читать бесплатно онлайн","description":"Полный текст книги «Klechdy sezamowe». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","breadcrumb":{"@id":"https://bookra.app/books/1ZTW1PnW#breadcrumb"},"mainEntity":{"@id":"https://bookra.app/books/1ZTW1PnW#work"},"primaryImageOfPage":{"@type":"ImageObject","url":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/5c13bf2b-aff4-11ea-a162-441ea14f7ef4/thumbs/1200.webp"}},{"@context":"https://schema.org","@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/1ZTW1PnW#work","name":"Klechdy sezamowe","url":"https://bookra.app/books/1ZTW1PnW","description":"W zbiór baśni autorstwa Bolesława Leśmiana pt. Klechdy sezamowe wchodzi sześć utworów: Rybak i geniusz, Opowiadanie Króla Wysp Hebanowych, Baśń o rumaku zaklętym, Baśń o pięknej Parysadzie i o ptaku Bulbulezarze, Baśń o Aladynie i o lampie cudownej oraz Ali-baba i czterdziestu zbójców.To zbiór inspirowany tematyką orientalną, opowiada historie zwykłych ludzi, możnych władców oraz nadprzyrodzonych istot. Leśmian porusza ważne tematy jak szczęście, bogactwo, marzenia, honor i miłość, ale ubiera je w barwne szaty opowieści pełnych przygód i magii. Zbiór został wydany w 1913 roku.Bolesław Leśmian to jeden z najsłynniejszych pisarzy i poetów polskich pierwszej połowy XX wieku, uznany za najoryginalniejszego twórcę tych czasów. To twórca nowego typu ballady, zasłynął także charakterystycznym językiem – jego utwory pełne są neologizmów, zwanych leśmianizmami. W swoich dziełach odwoływał się często do wątków fantastycznych, do wierzeń ludowych, czerpał z tradycji baroku, romantyzmu i Młodej Polski, inspirował się Bergsonem i Nietzschem.","image":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/5c13bf2b-aff4-11ea-a162-441ea14f7ef4/thumbs/1200.webp","inLanguage":"pl","genre":["зарубежная классика","зарубежная старинная литература"],"sameAs":["https://litres.ru/book/boleslaw-lesmian/klechdy-sezamowe-55843214/"],"author":[{"@type":"Person","@id":"https://bookra.app/author/1aa2360e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba#person","name":"Bolesław Leśmian","url":"https://bookra.app/author/1aa2360e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba"}],"about":[{"@type":"Thing","name":"зарубежная классика"},{"@type":"Thing","name":"зарубежная старинная литература"},{"@type":"Thing","name":"чтение онлайн"},{"@type":"Thing","name":"саммари"},{"@type":"Thing","name":"AI-разбор"},{"@type":"Thing","name":"персонажи"},{"@type":"Thing","name":"цитаты"}],"workExample":{"@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/1ZTW1PnW#edition","url":"https://bookra.app/books/1ZTW1PnW","bookFormat":"https://schema.org/EBook","inLanguage":"pl","sameAs":["https://litres.ru/book/boleslaw-lesmian/klechdy-sezamowe-55843214/"],"isAccessibleForFree":true,"potentialAction":{"@type":"ReadAction","name":"Читать бесплатно онлайн «Klechdy sezamowe»","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https://bookra.app/books/1ZTW1PnW","actionPlatform":["https://schema.org/DesktopWebPlatform"]},"expectsAcceptanceOf":{"@type":"Offer","category":"nologinrequired"}}}}],"book":{"idCatalog":762712,"shortId":"1ZTW1PnW","title":"Klechdy sezamowe","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/5c13bf2b-aff4-11ea-a162-441ea14f7ef4/thumbs/1200.webp","annotationText":"W zbiór baśni autorstwa Bolesława Leśmiana pt. Klechdy sezamowe wchodzi sześć utworów: Rybak i geniusz, Opowiadanie Króla Wysp Hebanowych, Baśń o rumaku zaklętym, Baśń o pięknej Parysadzie i o ptaku Bulbulezarze, Baśń o Aladynie i o lampie cudownej oraz Ali-baba i czterdziestu zbójców.To zbiór inspirowany tematyką orientalną, opowiada historie zwykłych ludzi, możnych władców oraz nadprzyrodzonych istot. Leśmian porusza ważne tematy jak szczęście, bogactwo, marzenia, honor i miłość, ale ubiera je w barwne szaty opowieści pełnych przygód i magii. Zbiór został wydany w 1913 roku.Bolesław Leśmian to jeden z najsłynniejszych pisarzy i poetów polskich pierwszej połowy XX wieku, uznany za najoryginalniejszego twórcę tych czasów. To twórca nowego typu ballady, zasłynął także charakterystycznym językiem – jego utwory pełne są neologizmów, zwanych leśmianizmami. W swoich dziełach odwoływał się często do wątków fantastycznych, do wierzeń ludowych, czerpał z tradycji baroku, romantyzmu i Młodej Polski, inspirował się Bergsonem i Nietzschem.","catalogType":"PUBLIC_DOMAIN","catalogTypeLabel":"Общественное достояние","authorLine":"Bolesław Leśmian","authors":[{"id":"1aa2360e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","displayName":"Bolesław Leśmian","protectedUrl":"/author/1aa2360e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","wikipediaUrl":null,"wikidataUrl":null}],"genres":[{"id":5214,"title":"зарубежная классика","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5214"},{"id":5215,"title":"зарубежная старинная литература","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5215"}],"keywords":[],"facts":[{"key":"dateWritten","label":"Дата написания","value":"1970-01-01"},{"key":"bookLanguage","label":"Язык книги","value":"pl"},{"key":"adult","label":"Возрастное ограничение","value":"0+"}],"seoSections":[],"authorSummary":null,"hasArtifacts":false,"canReadInApp":true,"readUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=r_762712","artifactsUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=b_762712","readCtaLabel":"Читать бесплатно","artifactsCtaLabel":"AI-разбор","appReadLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=r_762712","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=r_762712","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=r_762712","web":"https://web.bookra.app/?startapp=r_762712"},"appAnalysisLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=b_762712","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=b_762712","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=b_762712","web":"https://web.bookra.app/?startapp=b_762712"},"guestReaderUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=59#reader-content","authorCtaLabel":"Все книги автора","authorProtectedUrl":"/author/1aa2360e-1079-11e7-9b47-0cc47a5203ba","readersCount":0,"adultLabel":"0+","yearLabel":null,"datePublished":null,"publisherLabel":null,"isbn":null,"oclc":null,"lccn":null,"partnerUrl":null,"accessNote":"Полный текст книги и AI-разбор откроются на защищенных страницах BookRa после входа."},"reader":{"page":59,"totalPages":61,"hasPrev":true,"hasNext":true,"prevPageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=58#reader-content","nextPageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=60#reader-content","progressLabel":"Страница 59 из 61","sections":[{"id":"content5:163","kind":"heading","text":"*"},{"id":"content5:164","kind":"paragraph","text":"Nazajutrz rybak, jak zazwyczaj, przyniósł do pałacu cztery ryby czterech kolorów i otrzymał za nie sto złotych dukatów."},{"id":"content5:165","kind":"paragraph","text":"Sułtan i wezyr przygotowali w pokoju wszystko, co było potrzebne do smażenia ryb. Zamknęli drzwi na klucz i zaczęli smażyć cudowne ryby. Gdy się ryby na jednej stronie obsmażyły, sułtan własnoręcznie chciał je na drugą stronę odwrócić, lecz, zanim to uczynił, coś w pokoju zagrzmiało, ściana rozstąpiła się nagle, ukazując wielki i ciemny otwór. Z otworu tym razem, zamiast tajemniczej pani, wyłonił się olbrzymi, potworny Murzyn z dębową gałęzią w ręku. Na głowie miał wieniec z róż. Oczy jego zdawały się martwe i ślepe. Krokiem sztywnym i ociężałym podszedł do ryb, dotknął ich po kolei dębową gałęzią i rzekł głosem głuchym, bezbarwnym i jednostajnym:"},{"id":"content5:166","kind":"paragraph","text":"– O ryby, ryby! W nocy i z rana Śnią się wam dawne, człowiecze twarze! Uznajcie we mnie bożka i pana I czyńcie wszystko, co wam rozkażę! Sto dni przeminie, a potem dwieście, A potem – tysiąc i dwa tysiące — Lecz nikt nie zgadnie, czym wy jesteście I czym są cztery lilie kwitnące?"},{"id":"content5:167","kind":"paragraph","text":"Ryby podniosły swe pyszczki do góry i chórem odpowiedziały Murzynowi:"},{"id":"content5:168","kind":"paragraph","text":"– Choć w ogniu cztery spalą się baśnie, Choć dola nasza w mroku ukryta — Wiedz, zły potworze, iż teraz właśnie Ktoś o nas bajkę cudowną czyta! Czyta i czyta, aż wszystko zgadnie I na ratunek ku nam pośpieszy, A wówczas kara na ciebie spadnie, I śmierć twa wszystkie ryby ucieszy!"},{"id":"content5:169","kind":"paragraph","text":"Potworny Murzyn, chwyciwszy gniewnie patelnię, odwrócił ją nad ogniem, tak że wszystkie ryby wpadły do ognia i spaliły się na węgiel czarny. Sam zaś cofnął się do otworu w ścianie i znikł w jego ciemnem wnętrzu. Ściana natychmiast zsunęła się i zrosła, tak że żaden na niej znak nie pozostał."},{"id":"content5:170","kind":"paragraph","text":"Sułtan, osłupiały ze zdziwienia, z podniesionymi wysoko brwiami stał nieruchomo i patrzył na wezyra. Wezyr zaś patrzył na sułtana. Przez czas długi milczeli obydwaj. Wreszcie sułtan ozwał się pierwszy:"},{"id":"content5:171","kind":"paragraph","text":"– Domyślam się, że te ryby są zaklęte i czekają na kogoś, co by je uratował. Ciekawym bardzo, w jakiej rzece rybak je złowił? Poślij kogo po rybaka z moim rozkazem, aby natychmiast przyszedł do pałacu. Dowiem się od niego wielu rzeczy, które mi są potrzebne dla odgadnięcia tajemnicy."},{"id":"content5:172","kind":"paragraph","text":"Wezyr posłał kucharza z rozkazem, aby znalazł rybaka i przyprowadził do pałacu."},{"id":"content5:173","kind":"paragraph","text":"Kucharz dowiedział się w mieście, gdzie rybak mieszka; pobiegł ku niemu i natychmiast z nim razem wrócił do pałacu."},{"id":"content5:174","kind":"paragraph","text":"Rybak stanął przed obliczem sułtana, a sułtan zapytał:"},{"id":"content5:175","kind":"paragraph","text":"– Gdzie łowisz te ryby cudowne, które co dzień przynosisz do pałacu?"},{"id":"content5:176","kind":"paragraph","text":"– Łowię je w jeziorze czarno-złotym, na którym kołyszą się cztery fale i kwitną cztery lilie czterech kolorów."},{"id":"content5:177","kind":"paragraph","text":"– Czy daleko znajduje się to jezioro? – pytał dalej sułtan."},{"id":"content5:178","kind":"paragraph","text":"– Niedaleko! – odrzekł rybak. – Najwyżej trzy godziny drogi od pałacu."},{"id":"content5:179","kind":"paragraph","text":"– Naucz mnie, jak się idzie do tego jeziora – rzekł sułtan."},{"id":"content5:180","kind":"paragraph","text":"– Łatwo trafić do jeziora – odpowiedział rybak. – Idzie się ku niemu prosto brzegiem morza aż do różowej skały. Od skały skręca się na prawo i znów się idzie prosto aż do czterech wzgórz, na których rosną drzewa hebanowe. Pomiędzy wzgórzami leży to dziwne jezioro, pełne ryb białych, niebieskich, żółtych i czerwonych. Tylko raz dziennie wolno mi sieć zarzucić i za każdym razem tylko cztery ryby z jeziora wyławiam."},{"id":"content5:181","kind":"paragraph","text":"– Muszę zbadać tajemnicę czarno-złotego jeziora! – zawołał sułtan. – Dziś jeszcze wyruszę w drogę, bo niecierpliwość i ciekawość nie pozwala mi zwlekać nawet dnia jednego. Rozkaż, wielki wezyrze, moim rycerzom, aby siodłali rumaki i zgromadzili się przed moim pałacem. Nim wieczór nadejdzie – już będziemy w drodze!"},{"id":"content5:182","kind":"paragraph","text":"Na rozkaz wezyra stu konnych rycerzy stanęło przed pałacem. Sułtan przypasał miecz i dosiadł białego rumaka. Po czym dał znak ręką, aby wyruszono w drogę."},{"id":"content5:183","kind":"paragraph","text":"Słońce jeszcze nie zaszło, lecz świeciło już ku wieczorowi."},{"id":"content5:184","kind":"paragraph","text":"Sułtan i wezyr jechali na przodzie, aby drogę stu rycerzom wskazywać."},{"id":"content5:185","kind":"paragraph","text":"Zbliżyli się wkrótce do morza i jechali prosto brzegiem morskim aż do skały różowej. Od skały skręcili na prawo i znów jechali prosto aż do czterech wzgórz, na których rosły drzewa hebanowe."},{"id":"content5:186","kind":"paragraph","text":"Wówczas sułtan kazał wezyrowi i stu rycerzom zatrzymać się pod jednym ze wzgórz hebanowych i rzekł:"},{"id":"content5:187","kind":"paragraph","text":"– Tu, pod tym wzgórzem, rozepnijcie namioty i czekajcie na mnie, aż powrócę, gdyż chcę sam, bez nikogo, udać się dalej na zwiady. Miejsca zaklęte i zaczarowane powinno się zwiedzać samotnie, nie zaś w licznym towarzystwie. Czytałem w życiu swoim dużo bajek, więc wiem, że tylko człowiek samotny potrafi zbliżyć się do tajemnicy. Żegnam ciebie, wielki wezyrze, i was, moi rycerze. Mam nadzieję, że się wkrótce zobaczymy."},{"id":"content5:188","kind":"paragraph","text":"Wezyr chciał koniecznie towarzyszyć sułtanowi w tej niebezpiecznej wycieczce, ale sułtan nie zgodził się i rozkazał mu zostać razem ze stu rycerzami. Wezyr musiał rozkaz sułtana wykonać. Rycerze porozbijali namioty."},{"id":"content5:189","kind":"paragraph","text":"Sułtan zsiadł z konia i pieszo poszedł w stronę jeziora, bo wiedział, że jezioro znajduje się pomiędzy czterema wzgórzami. Sułtan przyśpieszył kroku i wkrótce stanął nad brzegiem dziwnego jeziora."},{"id":"content5:190","kind":"paragraph","text":"Cztery wzgórza odbijały się w jeziorze wraz z hebanowymi drzewami. Woda jeziora była czarno-złota. Na samym środku kwitły cztery lilie wodne, każda innego koloru: jedna – biała, druga – czerwona, trzecia – niebieska, czwarta zaś – żółta."},{"id":"content5:191","kind":"paragraph","text":"Jezioro było gładkie i nieruchome i falowało tylko w czterech miejscach pod czterema wzgórzami, tak że tylko cztery fale z lekka kołysały się na jego czarno-złotej powierzchni."},{"id":"content5:192","kind":"paragraph","text":"Sułtan pochylił się ku czarno-złotej wodzie i ujrzał, iż roiła się od ryb białych, czerwonych, niebieskich i żółtych. Ryby, płynąc, spotykały się w wodzie i poruszały pyszczkami, jak gdyby szeptały sobie nawzajem jakieś tajemnice. Białe szeptały do czerwonych, czerwone do niebieskich, niebieskie do żółtych."},{"id":"content5:193","kind":"paragraph","text":"Długo sułtan przyglądał się czarno-złotej wodzie i kolorowym rybom, i czterem wzgórzom, i czterem falom, i czterem liliom na środku jeziora. Zachwycony widokiem tych cudów, nie mógł od nich oczu oderwać. Wreszcie z trudem wielkim oderwał oczy od zaklętej wody i poszedł dalej brzegiem jeziora aż do czwartego wzgórza."},{"id":"content5:194","kind":"paragraph","text":"Pod czwartym wzgórzem ujrzał ogród olbrzymi, gęsty i cudowny. Drzewa, obciążone owocami, rzucały długie cienie na szerokie trawniki. Kwiaty napełniały powietrze wonią upajającą. Śpiew ptaków rozlegał się w gęstwinie."},{"id":"content5:195","kind":"paragraph","text":"Sułtan zapuścił się w samą głąb tajemniczego ogrodu. Szedł długo wzdłuż palmowej alei, aż wreszcie natrafił na pałac z białego marmuru z wieżyczkami z kości słoniowej. Drzwi pałacu były otwarte."},{"id":"content5:196","kind":"paragraph","text":"– Czy wejść, czy nie wejść? – pomyślał sułtan i po krótkim namyśle wszedł do pałacu."},{"id":"content5:197","kind":"paragraph","text":"Pusto było w pałacu. Ani w pierwszej, ani w drugiej, ani w trzeciej komnacie nie spotkał sutłan nikogo. Więc zawołał:"},{"id":"content5:198","kind":"paragraph","text":"– Hop-hop! Czy jest tu ktokolwiek!"},{"id":"content5:199","kind":"paragraph","text":"Echo mu tylko odpowiedziało: „hop-hop?”"},{"id":"content5:200","kind":"paragraph","text":"Sułtan poszedł dalej przez szereg komnat, których złote ściany pokryte były mnóstwem malowanych kwiatów, zwierząt i ptaków. Gdy minął sto komnat i wkroczył do sto pierwszej, usłyszał nagle czyjeś jęki. Zatrzymał się i zaczął się tym jękom przysłuchiwać."}],"toc":[{"id":"content0:0:1","label":"Bolesław Leśmian Klechdy sezamowe","page":1,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW#reader-content"},{"id":"content0:1:1","label":"Ali-Baba i czterdziestu zbójców","page":1,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW#reader-content"},{"id":"content0:22:2","label":"*","page":2,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=2#reader-content"},{"id":"content0:134:5","label":"*","page":5,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=5#reader-content"},{"id":"content0:184:6","label":"*","page":6,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=6#reader-content"},{"id":"content0:277:8","label":"*","page":8,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=8#reader-content"},{"id":"content0:324:9","label":"*","page":9,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=9#reader-content"},{"id":"content0:367:10","label":"*","page":10,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=10#reader-content"},{"id":"content0:447:12","label":"*","page":12,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=12#reader-content"},{"id":"content0:467:13","label":"*","page":13,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=13#reader-content"},{"id":"content1:0:14","label":"Baśń o Aladynie i o lampie cudownej","page":14,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=14#reader-content"},{"id":"content1:4:14","label":"*","page":14,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=14#reader-content"},{"id":"content1:42:15","label":"*","page":15,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=15#reader-content"},{"id":"content1:270:22","label":"*","page":22,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=22#reader-content"},{"id":"content1:350:24","label":"*","page":24,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=24#reader-content"},{"id":"content1:383:25","label":"*","page":25,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=25#reader-content"},{"id":"content1:432:26","label":"*","page":26,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=26#reader-content"},{"id":"content1:475:27","label":"*","page":27,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=27#reader-content"},{"id":"content1:495:28","label":"*","page":28,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=28#reader-content"},{"id":"content1:563:29","label":"*","page":29,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=29#reader-content"},{"id":"content2:0:30","label":"Baśń o pięknej Parysadzie i o ptaku Bulbulezarze","page":30,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=30#reader-content"},{"id":"content2:50:32","label":"*","page":32,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=32#reader-content"},{"id":"content2:107:34","label":"*","page":34,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=34#reader-content"},{"id":"content2:177:35","label":"*","page":35,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=35#reader-content"},{"id":"content3:0:38","label":"Baśń o rumaku zaklętym","page":38,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=38#reader-content"},{"id":"content3:45:41","label":"*","page":41,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=41#reader-content"},{"id":"content3:174:46","label":"*","page":46,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=46#reader-content"},{"id":"content4:0:48","label":"Opowiadanie Króla Wysp Hebanowych 57","page":48,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=48#reader-content"},{"id":"content5:0:54","label":"Rybak i geniusz 64","page":54,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=54#reader-content"},{"id":"content5:97:57","label":"*","page":57,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=57#reader-content"},{"id":"content5:147:58","label":"*","page":58,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=58#reader-content"},{"id":"content5:163:59","label":"*","page":59,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=59#reader-content"},{"id":"contentnotes0:0:60","label":"1","page":60,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:3:60","label":"2","page":60,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:6:60","label":"3","page":60,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:9:60","label":"4","page":60,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:12:60","label":"5","page":60,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:15:60","label":"6","page":60,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:18:60","label":"7","page":60,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:21:60","label":"8","page":60,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:24:60","label":"9","page":60,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:27:60","label":"10","page":60,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:30:60","label":"11","page":60,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:33:60","label":"12","page":60,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:36:60","label":"13","page":60,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:39:60","label":"14","page":60,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:42:60","label":"15","page":60,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:45:60","label":"16","page":60,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:48:60","label":"17","page":60,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:51:60","label":"18","page":60,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:54:60","label":"19","page":60,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:57:60","label":"20","page":60,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:60:60","label":"21","page":60,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=60#reader-content"},{"id":"contentnotes0:63:61","label":"22","page":61,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:66:61","label":"23","page":61,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:69:61","label":"24","page":61,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:72:61","label":"25","page":61,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:75:61","label":"26","page":61,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:78:61","label":"27","page":61,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:81:61","label":"28","page":61,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:84:61","label":"29","page":61,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:87:61","label":"30","page":61,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:90:61","label":"31","page":61,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:93:61","label":"32","page":61,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:96:61","label":"33","page":61,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:99:61","label":"34","page":61,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:102:61","label":"35","page":61,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:105:61","label":"36","page":61,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:108:61","label":"37","page":61,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:111:61","label":"38","page":61,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:114:61","label":"39","page":61,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:117:61","label":"40","page":61,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:120:61","label":"41","page":61,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:123:61","label":"42","page":61,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:126:61","label":"43","page":61,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:129:61","label":"44","page":61,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:132:61","label":"45","page":61,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:135:61","label":"46","page":61,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:138:61","label":"47","page":61,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:141:61","label":"48","page":61,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:144:61","label":"49","page":61,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:147:61","label":"50","page":61,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:150:61","label":"51","page":61,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:153:61","label":"52","page":61,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:156:61","label":"53","page":61,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:159:61","label":"54","page":61,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:162:61","label":"55","page":61,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:165:61","label":"56","page":61,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:168:61","label":"57","page":61,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:171:61","label":"58","page":61,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:174:61","label":"59","page":61,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:177:61","label":"60","page":61,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:180:61","label":"61","page":61,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:183:61","label":"62","page":61,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:186:61","label":"63","page":61,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:189:61","label":"64","page":61,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:192:61","label":"65","page":61,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:195:61","label":"66","page":61,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=61#reader-content"},{"id":"contentnotes0:198:61","label":"67","page":61,"pageUrl":"/books/1ZTW1PnW?page=61#reader-content"}]},"similarBooks":[{"idCatalog":787516,"shortId":"038AHbna","title":"Человек-зверь","authorLine":"Эмиль Золя, В. Ранцова","primaryAuthorId":"82d512ee-2a82-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/46378965-70f6-41f4-9510-013fea11211d/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/038AHbna"},{"idCatalog":7183,"shortId":"4SSnge7p","title":"Фараон","authorLine":"Болеслав Прус, Е. Н. Троповский","primaryAuthorId":"dcbe6513-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/32aeea09-f542-4c48-ba6c-1464e0288595/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4SSnge7p"},{"idCatalog":521096,"shortId":"39RurXks","title":"Хагакурэ, или Сокрытое в листве","authorLine":"Цунэтомо Ямамото, Сергей И. Логачев","primaryAuthorId":"292e10ef-2a83-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/d2c8ca1b-24e9-11ee-8496-0cc47af30fe4/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/39RurXks"},{"idCatalog":790354,"shortId":"08oOsnCu","title":"Сон в летнюю ночь","authorLine":"Уильям Шекспир, Николай Михайлович Сатин","primaryAuthorId":"c577ea96-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/9cb6e365-8043-11e7-af8e-0cc47a1952f2/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/08oOsnCu"},{"idCatalog":788220,"shortId":"0Tjejja2","title":"Нана","authorLine":"Эмиль Золя, Т. Иринова","primaryAuthorId":"82d512ee-2a82-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/5a387752-aafd-4f3d-bb91-627dfd767da4/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0Tjejja2"},{"idCatalog":577406,"shortId":"0q0GFNSG","title":"Золотой осел","authorLine":"Луций Апулей, Михаил Алексеевич Кузмин","primaryAuthorId":"673278e9-2a98-102a-9ac3-800cba805322","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/c0602770-11db-11ef-8496-0cc47af30fe4/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0q0GFNSG"},{"idCatalog":763844,"shortId":"0k1CVPMc","title":"Ромео и Джульетта","authorLine":"Уильям Шекспир, Дмитрий Лаврентьевич Михаловский","primaryAuthorId":"c577ea96-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/8c3c1916-803a-11e7-8179-0cc47a520474/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0k1CVPMc"},{"idCatalog":766049,"shortId":"4TrGYIUx","title":"Гамлет, принц Датский","authorLine":"Уильям Шекспир, Петр Петрович Гнедич","primaryAuthorId":"c577ea96-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/e925d796-803b-11e7-af8e-0cc47a1952f2/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4TrGYIUx"},{"idCatalog":46756,"shortId":"1wKz5vUM","title":"Монахиня","authorLine":"Дени Дидро, Дебора Григорьевна Лившиц","primaryAuthorId":"b1401df8-2a93-102a-9ac3-800cba805322","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/37ba23fd-6a81-102c-a19b-edc40df1930e/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1wKz5vUM"},{"idCatalog":788440,"shortId":"0L94UZhC","title":"Доктор Паскаль","authorLine":"Эмиль Золя, Константин Григорьевич Локс","primaryAuthorId":"82d512ee-2a82-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/61f13980-8201-4459-bcd1-e04d976a5570/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0L94UZhC"},{"idCatalog":11697,"shortId":"2MoUDOAh","title":"Сон в красном тереме. Том 1","authorLine":"Лев Николаевич Меньшиков, Владимир Андреевич Панасюк, Цао Сюэцинь","primaryAuthorId":"4e036549-1455-11e8-a22f-0cc47a5454c6","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/c9377cb2-c07d-4c18-a638-1db65e2e0cf2/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/2MoUDOAh"},{"idCatalog":792368,"shortId":"4ft6F5H0","title":"Саламбо","authorLine":"Гюстав Флобер, Николай Максимович Минский","primaryAuthorId":"526ac12b-2a82-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/d8927887-c0aa-11e0-9959-47117d41cf4b/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4ft6F5H0"}],"similarBooksPagination":{"page":1,"pageSize":12,"totalItems":2333,"totalPages":195,"hasPrev":false,"hasNext":true}},"notFound":false}