Удобнее читать в приложении
AI-разбор доступен после входа
Суть книги, пересказ, главный конфликт, ключевые идеи, вывод, кому полезна, главные темы, персонажи и цитаты можно получить после входа в BookRa.
auto_awesomeПолучить AI-разборО книге
Tropy to zbiór opowiadań autorstwa Franciszka Mirandoli, młodopolskiego prozaika, poety i tłumacza.Do zbioru należy dziesięć opowiadań: Zatruta studnia, Ulica Dziwna, Wolność, Cel, Pułapka, Świt, Pociąg nadzwyczajny, Gościniec dusz, Stary dom, Zamknięte. Są to utwory przepełnione oniryzmem, sięgające niemal surrealizmu.Mirandola jawi się jako przedstawiciel nurtu fantastyki grozy, nieco odmienny niż Stefan Grabiński, Antoni Lange czy Roman Jaworski. Język jego prozy jest bardzo poetycki, doskonale współgrający z intrygującym światem fantasmagorii, który przedstawia autor. Mimo powstawania u schyłku Młodej Polski nieobce są wpływy filozoficzne epoki i rozważania traktujące w dużej mierze o kondycji człowieka i ludzkości, nieświadomości i zderzeniu z cywilizacyjnym postępem.Tropy zostały wydane w 1919 roku. Franciszek Mirandola, poza twórczością autorską, przetłumaczył również m.in. Cierpienia młodego Wertera Goethego, Germinal Zoli, a także utwory Verlaine'a, Baudelaire'a czy Mallarmégo.
Дата написания1970-01-01
Язык книгиpl
Возрастное ограничение0+
Читать онлайн
Страница 5 из 45Skradały się popod17 parkany chytre pomysły niskich wybiegów, posuwiste a przygięte do ziemi, jakby zawsze gotowe do skoku szły ambicje, środkiem zaś ulicy, zataczając się z lekka, toczyły się krągłe, tuczne jak wieprze, uciechy towarzyskie i inne. Wyprzedzał jednak wszystkich, sparty18 na krzywym parasolu poważny, stary, w połamany cylinder przybrany orangutan z wielką, ciężką księgą pod pachą.
A z dziur w chodniku, z otworów suteryn wypełzły różne inne gady i węże i z sykiem roiły się pod nogami idącego lub wiły spiralnymi skręty19 w powietrzu.
Od czasu do czasu smutny człowiek przystawał, jakby niepewny drogi i ruszał po chwili dalej na oślep, byle ujść napastowania potworów, obskakujących go, ledwo się zatrzymał.
Patrzący z okna poznał znajomego i głośno niemal zawołał:
Tak wygląda szczęśliwiec!
Tak wygląda, gdy nań nikt nie patrzy… w odległej ulicy. Nie zastanawiając się, co robi, wychylił się całym ciałem za okno, osłonił usta dłonią i już miał zawołać, gdy nagle przypomniał sobie swą turń-zamczysko, tę samotnię swoją, tę ciszę, to ogarnianie z wysoka królestwa… Ach, w cóż by się zmieniły i słoneczna radość, i pustka po zapomnianych grzechach wczorajszych…
Ogarniony strachem, wspomniawszy, iż tamten może rozgląda się i szuka pomocy, że mógł go dojrzeć w chwili owego nierozsądnego wychylenia… przywarł z boku do ramy okiennej i czekał, modląc się, by bez skutku pozostał jego poprzedni, nierozważny uczynek.
Wszystko mieć musi jakiś skutek i wszystko jest skutkiem – myślał.
Dobrze, dobrze, byle nie to… byle nie to…
No i jakoś… jakoś minęło…
Znajomy poszedł dalej, zabierając swoją menażerię. Ostrożnie wychyliwszy głowę, obserwował to król zamczyska… No i jakoś minęło… Dziwny, dziwny dzień.
Uczucie wdzięczności nim owładnęło, uczucie, które zwykle pożąda się przejawić w czynie.
Jakiś piękny tedy… ale piękny czyn.
Tak. Trzeba się okazać godnym łaski otrzymanej niespodziewanie, uzyskanego nowego życia.
A praca ta, musi to być coś całkiem nowego, przepojona być winna uczuciem, z którego wzięła życie.
Musi to być. Tak. Nie inaczej.
I znowu zakołysały nim rytmy dawne, odwieczne, nowe, nieznane, zgoła niepoznawalne.
Jednym ruchem skrzydeł wzbił się wysoko i z tych wyżyn spoglądając na opuszczone ciało, pytała dusza jego zdumiona: „Cóż to za gamoń tam stoi przy oknie z otwartą gębą?”.
Od chwili już odzywało się coś na ulicy monotonnie.
Było to, jakby skrzypiała taczka, nienasmarowany wózek czy coś podobnego.
Cały balast doświadczeń… myślał… precz… naturalnie.
Z wszystkiego samo jego uczucie wyzwolenia… tak…
A cóż tam znowu tak skrzypi?
Ulicą pustą, otoczoną parkanami, spoza których wychylały się śnieżyste czuby rozkwitłych czeremch, szedł z trudem człek jakiś i ciągnął za sobą na konopnej szlei spory wózek.
Na wózku onym rzeczy było niemało, w miarę zbliżania się widać je było coraz wyraźniej.
Przeważały skorupy z potłuczonych, cudnych niegdyś amfor. Ale trucizny snadź mieściły w sobie, bo zielone na nich i sine widniały osady, z innych zaś dotąd mętna ściekała ciecz na bruk uliczny. Dalej czerniły się przekisłe, popękane garnki, w których królowa NĘDZA wczoraj jeszcze pewnie gotowała strawę codzienną. Z boku wychylały się na świat niepewnie trzewiki, podarte na drogach cnoty, poplamione błotem, po krętych ścieżynach życia uzbieranym mozolnie. Nad tym drobiazgiem, przygniatając go wprost swą ważką personą, trzęsła się wielka komoda, pełna fałszowanych dokumentów szlachetności, a obok niej widniała miednica ku myciu w czystości rąk służąca i jako żywo w tej służbie obrzydliwymi plamami okryta.
Ale wszystko to byłoby niczym, gdybym zapomniał o niewielkim, sterczącym nogami w górę stole. Przy nim… zresztą mniejsza o dokładność… dość, że był on przykrą, nader przykrą pamiątką dni minionych. Coś o uczcie się zaplątało w pamięci niechętnej wspomnieniom, o uczcie braterskiej, kartach, cykutowym winie, gościu spodziewanym, tym i owym… ot smutne, smutne rzeczy…
Wszystko, a nie wyliczyłem ni małej części onych rupieci, mieściło się na wózku, a przewiązane były troskliwie porządnym sznurem, z widocznym nawet staraniem o elegancję. Ten, kto to uczynił, w całej pełni zasługiwał na miano zdolnego i o dobro klientów dbałego fachowca.
Człek to był zresztą dziwny jakiś.
Teraz, gdy przystanął dla spocznienia i ocierał pot z czoła rękawem, widać go było wyraźnie.
Rysy miał ostre, haczykowaty nos, zarost czarny, kędzierzawy.
Uśmiechał się jowialnie, szeroko otwierając usta.
Na głowie jego widniała czerwona czapka, z przypiętą z przodu blachą. Słońce grało na niej barwami tęczy, jak na szybie katedry i z dala jaśniał wyraźnie napis:
Czapka siedziała na głowie krzywo jakoś, a spod niej wyzierał mały, krzywy, kosmaty rożek diabelski.
Ogon biesi dla większej wygody okręcony był około bioder i zastępował sznur, jakim się opasują zazwyczaj tragarze.
Postał chwilę, zapiął na piersiach rozwartą niebieską bluzę, a znalazłszy oczyma stojącego u okna w osłupieniu człowieka, zdjął uprzejmie czapkę z głowy, skłonił się i zawołał: – Całuję tyż pokornie rączki pana dobrodzieja. Zmarudziło się. Ale nimem się ta na policyi o adrys dopytał… Straśna ciżba…
Вам также может понравиться
{"page":{"canonicalUrl":"https://bookra.app/books/1b6srVea","pageTitle":"Tropy (Franciszek Mirandola) — полный текст, краткое содержание, анализ и герои","metaDescription":"Полный текст книги «Tropy». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","headingTitle":"«Tropy». Читать бесплатно онлайн","headingSubtitle":"Franciszek Mirandola","structuredData":[{"@context":"https://schema.org","@type":"BreadcrumbList","@id":"https://bookra.app/books/1b6srVea#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"BookRa","item":"https://bookra.app/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"зарубежная классика","item":"https://bookra.app/genre/5214"},{"@type":"ListItem","position":3,"name":"Tropy","item":"https://bookra.app/books/1b6srVea"}]},{"@context":"https://schema.org","@type":"WebPage","@id":"https://bookra.app/books/1b6srVea","url":"https://bookra.app/books/1b6srVea","name":"«Tropy». Читать бесплатно онлайн","description":"Полный текст книги «Tropy». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","breadcrumb":{"@id":"https://bookra.app/books/1b6srVea#breadcrumb"},"mainEntity":{"@id":"https://bookra.app/books/1b6srVea#work"},"primaryImageOfPage":{"@type":"ImageObject","url":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/5e73c12d-aff4-11ea-a162-441ea14f7ef4/thumbs/1200.webp"}},{"@context":"https://schema.org","@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/1b6srVea#work","name":"Tropy","url":"https://bookra.app/books/1b6srVea","description":"Tropy to zbiór opowiadań autorstwa Franciszka Mirandoli, młodopolskiego prozaika, poety i tłumacza.Do zbioru należy dziesięć opowiadań: Zatruta studnia, Ulica Dziwna, Wolność, Cel, Pułapka, Świt, Pociąg nadzwyczajny, Gościniec dusz, Stary dom, Zamknięte. Są to utwory przepełnione oniryzmem, sięgające niemal surrealizmu.Mirandola jawi się jako przedstawiciel nurtu fantastyki grozy, nieco odmienny niż Stefan Grabiński, Antoni Lange czy Roman Jaworski. Język jego prozy jest bardzo poetycki, doskonale współgrający z intrygującym światem fantasmagorii, który przedstawia autor. Mimo powstawania u schyłku Młodej Polski nieobce są wpływy filozoficzne epoki i rozważania traktujące w dużej mierze o kondycji człowieka i ludzkości, nieświadomości i zderzeniu z cywilizacyjnym postępem.Tropy zostały wydane w 1919 roku. Franciszek Mirandola, poza twórczością autorską, przetłumaczył również m.in. Cierpienia młodego Wertera Goethego, Germinal Zoli, a także utwory Verlaine'a, Baudelaire'a czy Mallarmégo.","image":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/5e73c12d-aff4-11ea-a162-441ea14f7ef4/thumbs/1200.webp","inLanguage":"pl","genre":["зарубежная классика","зарубежная старинная литература"],"sameAs":["https://litres.ru/book/franciszek-mirandola/tropy-55843786/"],"author":[{"@type":"Person","@id":"https://bookra.app/author/19797289-fdd9-11e7-a22f-0cc47a5454c6#person","name":"Franciszek Mirandola","url":"https://bookra.app/author/19797289-fdd9-11e7-a22f-0cc47a5454c6"}],"about":[{"@type":"Thing","name":"зарубежная классика"},{"@type":"Thing","name":"зарубежная старинная литература"},{"@type":"Thing","name":"чтение онлайн"},{"@type":"Thing","name":"саммари"},{"@type":"Thing","name":"AI-разбор"},{"@type":"Thing","name":"персонажи"},{"@type":"Thing","name":"цитаты"}],"workExample":{"@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/1b6srVea#edition","url":"https://bookra.app/books/1b6srVea","bookFormat":"https://schema.org/EBook","inLanguage":"pl","sameAs":["https://litres.ru/book/franciszek-mirandola/tropy-55843786/"],"isAccessibleForFree":true,"potentialAction":{"@type":"ReadAction","name":"Читать бесплатно онлайн «Tropy»","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https://bookra.app/books/1b6srVea","actionPlatform":["https://schema.org/DesktopWebPlatform"]},"expectsAcceptanceOf":{"@type":"Offer","category":"nologinrequired"}}}}],"book":{"idCatalog":762890,"shortId":"1b6srVea","title":"Tropy","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/5e73c12d-aff4-11ea-a162-441ea14f7ef4/thumbs/1200.webp","annotationText":"Tropy to zbiór opowiadań autorstwa Franciszka Mirandoli, młodopolskiego prozaika, poety i tłumacza.Do zbioru należy dziesięć opowiadań: Zatruta studnia, Ulica Dziwna, Wolność, Cel, Pułapka, Świt, Pociąg nadzwyczajny, Gościniec dusz, Stary dom, Zamknięte. Są to utwory przepełnione oniryzmem, sięgające niemal surrealizmu.Mirandola jawi się jako przedstawiciel nurtu fantastyki grozy, nieco odmienny niż Stefan Grabiński, Antoni Lange czy Roman Jaworski. Język jego prozy jest bardzo poetycki, doskonale współgrający z intrygującym światem fantasmagorii, który przedstawia autor. Mimo powstawania u schyłku Młodej Polski nieobce są wpływy filozoficzne epoki i rozważania traktujące w dużej mierze o kondycji człowieka i ludzkości, nieświadomości i zderzeniu z cywilizacyjnym postępem.Tropy zostały wydane w 1919 roku. Franciszek Mirandola, poza twórczością autorską, przetłumaczył również m.in. Cierpienia młodego Wertera Goethego, Germinal Zoli, a także utwory Verlaine'a, Baudelaire'a czy Mallarmégo.","catalogType":"PUBLIC_DOMAIN","catalogTypeLabel":"Общественное достояние","authorLine":"Franciszek Mirandola","authors":[{"id":"19797289-fdd9-11e7-a22f-0cc47a5454c6","displayName":"Franciszek Mirandola","protectedUrl":"/author/19797289-fdd9-11e7-a22f-0cc47a5454c6","wikipediaUrl":null,"wikidataUrl":null}],"genres":[{"id":5214,"title":"зарубежная классика","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5214"},{"id":5215,"title":"зарубежная старинная литература","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5215"}],"keywords":[],"facts":[{"key":"dateWritten","label":"Дата написания","value":"1970-01-01"},{"key":"bookLanguage","label":"Язык книги","value":"pl"},{"key":"adult","label":"Возрастное ограничение","value":"0+"}],"seoSections":[],"authorSummary":null,"hasArtifacts":false,"canReadInApp":true,"readUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=r_762890","artifactsUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=b_762890","readCtaLabel":"Читать бесплатно","artifactsCtaLabel":"AI-разбор","appReadLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=r_762890","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=r_762890","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=r_762890","web":"https://web.bookra.app/?startapp=r_762890"},"appAnalysisLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=b_762890","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=b_762890","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=b_762890","web":"https://web.bookra.app/?startapp=b_762890"},"guestReaderUrl":"/books/1b6srVea?page=5#reader-content","authorCtaLabel":"Все книги автора","authorProtectedUrl":"/author/19797289-fdd9-11e7-a22f-0cc47a5454c6","readersCount":0,"adultLabel":"0+","yearLabel":null,"datePublished":null,"publisherLabel":null,"isbn":null,"oclc":null,"lccn":null,"partnerUrl":null,"accessNote":"Полный текст книги и AI-разбор откроются на защищенных страницах BookRa после входа."},"reader":{"page":5,"totalPages":45,"hasPrev":true,"hasNext":true,"prevPageUrl":"/books/1b6srVea?page=4#reader-content","nextPageUrl":"/books/1b6srVea?page=6#reader-content","progressLabel":"Страница 5 из 45","sections":[{"id":"content2:57","kind":"paragraph","text":"Skradały się popod17 parkany chytre pomysły niskich wybiegów, posuwiste a przygięte do ziemi, jakby zawsze gotowe do skoku szły ambicje, środkiem zaś ulicy, zataczając się z lekka, toczyły się krągłe, tuczne jak wieprze, uciechy towarzyskie i inne. Wyprzedzał jednak wszystkich, sparty18 na krzywym parasolu poważny, stary, w połamany cylinder przybrany orangutan z wielką, ciężką księgą pod pachą."},{"id":"content2:58","kind":"paragraph","text":"A z dziur w chodniku, z otworów suteryn wypełzły różne inne gady i węże i z sykiem roiły się pod nogami idącego lub wiły spiralnymi skręty19 w powietrzu."},{"id":"content2:59","kind":"paragraph","text":"Od czasu do czasu smutny człowiek przystawał, jakby niepewny drogi i ruszał po chwili dalej na oślep, byle ujść napastowania potworów, obskakujących go, ledwo się zatrzymał."},{"id":"content2:60","kind":"paragraph","text":"Patrzący z okna poznał znajomego i głośno niemal zawołał:"},{"id":"content2:61","kind":"paragraph","text":"Tak wygląda szczęśliwiec!"},{"id":"content2:62","kind":"paragraph","text":"Tak wygląda, gdy nań nikt nie patrzy… w odległej ulicy. Nie zastanawiając się, co robi, wychylił się całym ciałem za okno, osłonił usta dłonią i już miał zawołać, gdy nagle przypomniał sobie swą turń-zamczysko, tę samotnię swoją, tę ciszę, to ogarnianie z wysoka królestwa… Ach, w cóż by się zmieniły i słoneczna radość, i pustka po zapomnianych grzechach wczorajszych…"},{"id":"content2:63","kind":"paragraph","text":"Skrył się."},{"id":"content2:64","kind":"paragraph","text":"Ogarniony strachem, wspomniawszy, iż tamten może rozgląda się i szuka pomocy, że mógł go dojrzeć w chwili owego nierozsądnego wychylenia… przywarł z boku do ramy okiennej i czekał, modląc się, by bez skutku pozostał jego poprzedni, nierozważny uczynek."},{"id":"content2:65","kind":"paragraph","text":"Wszystko mieć musi jakiś skutek i wszystko jest skutkiem – myślał."},{"id":"content2:66","kind":"paragraph","text":"Dobrze, dobrze, byle nie to… byle nie to…"},{"id":"content2:67","kind":"paragraph","text":"No i jakoś… jakoś minęło…"},{"id":"content2:68","kind":"paragraph","text":"Znajomy poszedł dalej, zabierając swoją menażerię. Ostrożnie wychyliwszy głowę, obserwował to król zamczyska… No i jakoś minęło… Dziwny, dziwny dzień."},{"id":"content2:69","kind":"paragraph","text":"Uczucie wdzięczności nim owładnęło, uczucie, które zwykle pożąda się przejawić w czynie."},{"id":"content2:70","kind":"paragraph","text":"Jakiś piękny tedy… ale piękny czyn."},{"id":"content2:71","kind":"paragraph","text":"Do pracy, do pracy!"},{"id":"content2:72","kind":"paragraph","text":"Tak. Trzeba się okazać godnym łaski otrzymanej niespodziewanie, uzyskanego nowego życia."},{"id":"content2:73","kind":"paragraph","text":"A praca ta, musi to być coś całkiem nowego, przepojona być winna uczuciem, z którego wzięła życie."},{"id":"content2:74","kind":"paragraph","text":"Ewangelia radości."},{"id":"content2:75","kind":"paragraph","text":"Musi to być. Tak. Nie inaczej."},{"id":"content2:76","kind":"paragraph","text":"I znowu zakołysały nim rytmy dawne, odwieczne, nowe, nieznane, zgoła niepoznawalne."},{"id":"content2:77","kind":"paragraph","text":"Jednym ruchem skrzydeł wzbił się wysoko i z tych wyżyn spoglądając na opuszczone ciało, pytała dusza jego zdumiona: „Cóż to za gamoń tam stoi przy oknie z otwartą gębą?”."},{"id":"content2:78","kind":"paragraph","text":"Od chwili już odzywało się coś na ulicy monotonnie."},{"id":"content2:79","kind":"paragraph","text":"Nie słyszał naturalnie."},{"id":"content2:80","kind":"paragraph","text":"Było to, jakby skrzypiała taczka, nienasmarowany wózek czy coś podobnego."},{"id":"content2:81","kind":"paragraph","text":"Cały balast doświadczeń… myślał… precz… naturalnie."},{"id":"content2:82","kind":"paragraph","text":"Z wszystkiego samo jego uczucie wyzwolenia… tak…"},{"id":"content2:83","kind":"paragraph","text":"A cóż tam znowu tak skrzypi?"},{"id":"content2:84","kind":"paragraph","text":"Poskoczył do okna."},{"id":"content2:85","kind":"paragraph","text":"Ulicą pustą, otoczoną parkanami, spoza których wychylały się śnieżyste czuby rozkwitłych czeremch, szedł z trudem człek jakiś i ciągnął za sobą na konopnej szlei spory wózek."},{"id":"content2:86","kind":"paragraph","text":"Na wózku onym rzeczy było niemało, w miarę zbliżania się widać je było coraz wyraźniej."},{"id":"content2:87","kind":"paragraph","text":"Przeważały skorupy z potłuczonych, cudnych niegdyś amfor. Ale trucizny snadź mieściły w sobie, bo zielone na nich i sine widniały osady, z innych zaś dotąd mętna ściekała ciecz na bruk uliczny. Dalej czerniły się przekisłe, popękane garnki, w których królowa NĘDZA wczoraj jeszcze pewnie gotowała strawę codzienną. Z boku wychylały się na świat niepewnie trzewiki, podarte na drogach cnoty, poplamione błotem, po krętych ścieżynach życia uzbieranym mozolnie. Nad tym drobiazgiem, przygniatając go wprost swą ważką personą, trzęsła się wielka komoda, pełna fałszowanych dokumentów szlachetności, a obok niej widniała miednica ku myciu w czystości rąk służąca i jako żywo w tej służbie obrzydliwymi plamami okryta."},{"id":"content2:88","kind":"paragraph","text":"Ale wszystko to byłoby niczym, gdybym zapomniał o niewielkim, sterczącym nogami w górę stole. Przy nim… zresztą mniejsza o dokładność… dość, że był on przykrą, nader przykrą pamiątką dni minionych. Coś o uczcie się zaplątało w pamięci niechętnej wspomnieniom, o uczcie braterskiej, kartach, cykutowym winie, gościu spodziewanym, tym i owym… ot smutne, smutne rzeczy…"},{"id":"content2:89","kind":"paragraph","text":"Wszystko, a nie wyliczyłem ni małej części onych rupieci, mieściło się na wózku, a przewiązane były troskliwie porządnym sznurem, z widocznym nawet staraniem o elegancję. Ten, kto to uczynił, w całej pełni zasługiwał na miano zdolnego i o dobro klientów dbałego fachowca."},{"id":"content2:90","kind":"paragraph","text":"Człek to był zresztą dziwny jakiś."},{"id":"content2:91","kind":"paragraph","text":"Teraz, gdy przystanął dla spocznienia i ocierał pot z czoła rękawem, widać go było wyraźnie."},{"id":"content2:92","kind":"paragraph","text":"Rysy miał ostre, haczykowaty nos, zarost czarny, kędzierzawy."},{"id":"content2:93","kind":"paragraph","text":"Uśmiechał się jowialnie, szeroko otwierając usta."},{"id":"content2:94","kind":"paragraph","text":"Na głowie jego widniała czerwona czapka, z przypiętą z przodu blachą. Słońce grało na niej barwami tęczy, jak na szybie katedry i z dala jaśniał wyraźnie napis:"},{"id":"content2:95","kind":"paragraph","text":"Posługacz publiczny."},{"id":"content2:96","kind":"paragraph","text":"Czapka siedziała na głowie krzywo jakoś, a spod niej wyzierał mały, krzywy, kosmaty rożek diabelski."},{"id":"content2:97","kind":"paragraph","text":"Ogon biesi dla większej wygody okręcony był około bioder i zastępował sznur, jakim się opasują zazwyczaj tragarze."},{"id":"content2:98","kind":"paragraph","text":"Postał chwilę, zapiął na piersiach rozwartą niebieską bluzę, a znalazłszy oczyma stojącego u okna w osłupieniu człowieka, zdjął uprzejmie czapkę z głowy, skłonił się i zawołał: – Całuję tyż pokornie rączki pana dobrodzieja. Zmarudziło się. Ale nimem się ta na policyi o adrys dopytał… Straśna ciżba…"}],"toc":[{"id":"content0:0:1","label":"Franciszek Mirandola Tropy","page":1,"pageUrl":"/books/1b6srVea#reader-content"},{"id":"content0:1:1","label":"Zatruta studnia","page":1,"pageUrl":"/books/1b6srVea#reader-content"},{"id":"content1:0:2","label":"Ulica Dziwna","page":2,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=2#reader-content"},{"id":"content2:0:4","label":"Wolność","page":4,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=4#reader-content"},{"id":"content3:0:6","label":"Cel","page":6,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=6#reader-content"},{"id":"content4:0:9","label":"Pułapka","page":9,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=9#reader-content"},{"id":"content5:0:10","label":"Świt","page":10,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=10#reader-content"},{"id":"content5:142:13","label":"*","page":13,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=13#reader-content"},{"id":"content6:0:13","label":"Pociąg nadzwyczajny","page":13,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=13#reader-content"},{"id":"content7:0:15","label":"Gościniec dusz","page":15,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=15#reader-content"},{"id":"content8:0:22","label":"Stary dom","page":22,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=22#reader-content"},{"id":"content9:0:25","label":"Zamknięte","page":25,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=25#reader-content"},{"id":"content9:59:26","label":"*","page":26,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=26#reader-content"},{"id":"content9:122:27","label":"*","page":27,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=27#reader-content"},{"id":"content10:0:28","label":"Chleb i woda","page":28,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=28#reader-content"},{"id":"content10:107:29","label":"*","page":29,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=29#reader-content"},{"id":"content10:200:30","label":"*","page":30,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=30#reader-content"},{"id":"content11:0:31","label":"Hotel pod ideałem","page":31,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=31#reader-content"},{"id":"content11:14:31","label":"*","page":31,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=31#reader-content"},{"id":"content12:0:34","label":"Dola","page":34,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=34#reader-content"},{"id":"content12:36:35","label":"*","page":35,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=35#reader-content"},{"id":"content12:117:36","label":"*","page":36,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=36#reader-content"},{"id":"content13:0:36","label":"Drogowskaz","page":36,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=36#reader-content"},{"id":"content14:0:41","label":"Lux perpetua 138","page":41,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=41#reader-content"},{"id":"contentnotes0:0:43","label":"1","page":43,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=43#reader-content"},{"id":"contentnotes0:3:43","label":"2","page":43,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=43#reader-content"},{"id":"contentnotes0:6:43","label":"3","page":43,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=43#reader-content"},{"id":"contentnotes0:9:43","label":"4","page":43,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=43#reader-content"},{"id":"contentnotes0:12:44","label":"5","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:15:44","label":"6","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:18:44","label":"7","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:21:44","label":"8","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:24:44","label":"9","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:27:44","label":"10","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:30:44","label":"11","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:33:44","label":"12","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:36:44","label":"13","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:39:44","label":"14","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:42:44","label":"15","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:45:44","label":"16","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:48:44","label":"17","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:51:44","label":"18","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:54:44","label":"19","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:57:44","label":"20","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:60:44","label":"21","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:63:44","label":"22","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:66:44","label":"23","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:69:44","label":"24","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:72:44","label":"25","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:75:44","label":"26","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:78:44","label":"27","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:81:44","label":"28","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:84:44","label":"29","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:87:44","label":"30","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:90:44","label":"31","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:93:44","label":"32","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:96:44","label":"33","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:99:44","label":"34","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:102:44","label":"35","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:105:44","label":"36","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:108:44","label":"37","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:111:44","label":"38","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:114:44","label":"39","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:117:44","label":"40","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:120:44","label":"41","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:123:44","label":"42","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:126:44","label":"43","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:129:44","label":"44","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:132:44","label":"45","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:135:44","label":"46","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:138:44","label":"47","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:141:44","label":"48","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:144:44","label":"49","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:147:44","label":"50","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:150:44","label":"51","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:153:44","label":"52","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:156:44","label":"53","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:159:44","label":"54","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:162:44","label":"55","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:165:44","label":"56","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:168:44","label":"57","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:171:44","label":"58","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:174:44","label":"59","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:177:44","label":"60","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:180:44","label":"61","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:183:44","label":"62","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:186:44","label":"63","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:189:44","label":"64","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:192:44","label":"65","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:195:44","label":"66","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:198:44","label":"67","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:201:44","label":"68","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:204:44","label":"69","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:207:44","label":"70","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:210:44","label":"71","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:213:44","label":"72","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:216:44","label":"73","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:219:44","label":"74","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:222:44","label":"75","page":44,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=44#reader-content"},{"id":"contentnotes0:225:45","label":"76","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:228:45","label":"77","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:231:45","label":"78","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:234:45","label":"79","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:237:45","label":"80","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:240:45","label":"81","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:243:45","label":"82","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:246:45","label":"83","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:249:45","label":"84","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:252:45","label":"85","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:255:45","label":"86","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:258:45","label":"87","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:261:45","label":"88","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:264:45","label":"89","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:267:45","label":"90","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:270:45","label":"91","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:273:45","label":"92","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:276:45","label":"93","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:279:45","label":"94","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:282:45","label":"95","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:285:45","label":"96","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:288:45","label":"97","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:291:45","label":"98","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:294:45","label":"99","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:297:45","label":"100","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:300:45","label":"101","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:303:45","label":"102","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:306:45","label":"103","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:309:45","label":"104","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:312:45","label":"105","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:315:45","label":"106","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:318:45","label":"107","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:321:45","label":"108","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:324:45","label":"109","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:327:45","label":"110","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:330:45","label":"111","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:333:45","label":"112","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:336:45","label":"113","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:339:45","label":"114","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:342:45","label":"115","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:345:45","label":"116","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:348:45","label":"117","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:351:45","label":"118","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:354:45","label":"119","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:357:45","label":"120","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:360:45","label":"121","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:363:45","label":"122","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:366:45","label":"123","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:369:45","label":"124","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:372:45","label":"125","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:375:45","label":"126","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:378:45","label":"127","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:381:45","label":"128","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:384:45","label":"129","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:387:45","label":"130","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:390:45","label":"131","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:393:45","label":"132","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:396:45","label":"133","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:399:45","label":"134","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:402:45","label":"135","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:405:45","label":"136","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:408:45","label":"137","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:411:45","label":"138","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:414:45","label":"139","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:417:45","label":"140","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:420:45","label":"141","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:423:45","label":"142","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:426:45","label":"143","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:429:45","label":"144","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"},{"id":"contentnotes0:432:45","label":"145","page":45,"pageUrl":"/books/1b6srVea?page=45#reader-content"}]},"similarBooks":[{"idCatalog":787516,"shortId":"038AHbna","title":"Человек-зверь","authorLine":"Эмиль Золя, В. Ранцова","primaryAuthorId":"82d512ee-2a82-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/46378965-70f6-41f4-9510-013fea11211d/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/038AHbna"},{"idCatalog":7183,"shortId":"4SSnge7p","title":"Фараон","authorLine":"Болеслав Прус, Е. Н. Троповский","primaryAuthorId":"dcbe6513-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/32aeea09-f542-4c48-ba6c-1464e0288595/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4SSnge7p"},{"idCatalog":521096,"shortId":"39RurXks","title":"Хагакурэ, или Сокрытое в листве","authorLine":"Цунэтомо Ямамото, Сергей И. Логачев","primaryAuthorId":"292e10ef-2a83-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/d2c8ca1b-24e9-11ee-8496-0cc47af30fe4/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/39RurXks"},{"idCatalog":790354,"shortId":"08oOsnCu","title":"Сон в летнюю ночь","authorLine":"Уильям Шекспир, Николай Михайлович Сатин","primaryAuthorId":"c577ea96-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/9cb6e365-8043-11e7-af8e-0cc47a1952f2/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/08oOsnCu"},{"idCatalog":788220,"shortId":"0Tjejja2","title":"Нана","authorLine":"Эмиль Золя, Т. Иринова","primaryAuthorId":"82d512ee-2a82-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/5a387752-aafd-4f3d-bb91-627dfd767da4/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0Tjejja2"},{"idCatalog":577406,"shortId":"0q0GFNSG","title":"Золотой осел","authorLine":"Луций Апулей, Михаил Алексеевич Кузмин","primaryAuthorId":"673278e9-2a98-102a-9ac3-800cba805322","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/c0602770-11db-11ef-8496-0cc47af30fe4/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0q0GFNSG"},{"idCatalog":763844,"shortId":"0k1CVPMc","title":"Ромео и Джульетта","authorLine":"Уильям Шекспир, Дмитрий Лаврентьевич Михаловский","primaryAuthorId":"c577ea96-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/8c3c1916-803a-11e7-8179-0cc47a520474/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0k1CVPMc"},{"idCatalog":766049,"shortId":"4TrGYIUx","title":"Гамлет, принц Датский","authorLine":"Уильям Шекспир, Петр Петрович Гнедич","primaryAuthorId":"c577ea96-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/e925d796-803b-11e7-af8e-0cc47a1952f2/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4TrGYIUx"},{"idCatalog":46756,"shortId":"1wKz5vUM","title":"Монахиня","authorLine":"Дени Дидро, Дебора Григорьевна Лившиц","primaryAuthorId":"b1401df8-2a93-102a-9ac3-800cba805322","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/37ba23fd-6a81-102c-a19b-edc40df1930e/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1wKz5vUM"},{"idCatalog":788440,"shortId":"0L94UZhC","title":"Доктор Паскаль","authorLine":"Эмиль Золя, Константин Григорьевич Локс","primaryAuthorId":"82d512ee-2a82-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/61f13980-8201-4459-bcd1-e04d976a5570/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0L94UZhC"},{"idCatalog":11697,"shortId":"2MoUDOAh","title":"Сон в красном тереме. Том 1","authorLine":"Лев Николаевич Меньшиков, Владимир Андреевич Панасюк, Цао Сюэцинь","primaryAuthorId":"4e036549-1455-11e8-a22f-0cc47a5454c6","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/c9377cb2-c07d-4c18-a638-1db65e2e0cf2/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/2MoUDOAh"},{"idCatalog":792368,"shortId":"4ft6F5H0","title":"Саламбо","authorLine":"Гюстав Флобер, Николай Максимович Минский","primaryAuthorId":"526ac12b-2a82-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/d8927887-c0aa-11e0-9959-47117d41cf4b/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4ft6F5H0"}],"similarBooksPagination":{"page":1,"pageSize":12,"totalItems":2333,"totalPages":195,"hasPrev":false,"hasNext":true}},"notFound":false}