Удобнее читать в приложении
AI-разбор доступен после входа
Суть книги, пересказ, главный конфликт, ключевые идеи, вывод, кому полезна, главные темы, персонажи и цитаты можно получить после входа в BookRa.
auto_awesomeПолучить AI-разборО книге
„Ludzie są dobrzy” to opublikowana w 1938 przejmująca historia emigracji opowiedziana z perspektywy małej dziewczynki. Po śmierci ojca, prawdopodobnie działacza syjonistycznego, osierocona narratorka przez pewien czas tuła się po rodzinie, by wreszcie razem z matką opuścić kraj (którego nazwy nie poznajemy) i popłynąć do Palestyny.W swoim opowiadaniu Korczak w fenomenalny sposób pokazuje świat widziany oczami dziecka, które nie ma nad własnym życiem kontroli i nie zna przesłanek stojących za decyzjami dorosłych. Wydarzenia najdonioślejsze (śmierć ojca, emigracja, decyzja, o zamieszkaniu w kibucu) zostały tu wplecione w rytm codzienności, a prowadzący do nich ciąg przyczynowo-skutkowy zasygnalizowany tylko mgliście. W rezultacie dostajemy obraz świata fragmentaryczny i niejasny i tak jak narratorka musimy go dopiero poskładać w sensowną całość.Na szczególną uwagę zasługuje niezwykle subtelnie zarysowana relacja między matką a córką, w której obie strony są odrębnymi, niezależnymi bytami, a stosunki między nimi panują partnerskie (dziecko ma prawo głosu).
Дата написания1970-01-01
Язык книгиpl
Возрастное ограничение0+
Читать онлайн
Страница 4 из 7*
Została sama. Nie sama. Ma przyjaciółkę. Nie przyjaciółkę, ale koleżankę.
Rozmawia, lubi ją, razem mają dyżur; ona opowiada, jak będzie w zimie; albo mówią, jak było tam, zanim przyjechała.
– Tam wszystko trzeba kupować, za wszystko płaci się. Ciągle tylko: nie ma pieniędzy. I mleko, i książka, i sukienka, zeszyt, materiał na sukienkę. Nawet jeżeli ktoś chory – doktorowi płacisz za lekarstwo. Jeżeli kto21 nie ma pieniędzy, nie może być zdrów. Więc chory nie pracuje, nie zarabia. Dzieci są głodne. Nawet żeby dostać pracę – też trzeba płacić. Ciągle trzeba targować się i liczyć. Ciągle tylko pieniądze.
– Nie rozumiem. Nie wolno pracować?
– Ja też nie wiem, jak jest naprawdę. Ale tak jest. Muszę zapytać się mamy.
Ale mama daleko gdzieś. I wcale nie wieczorem smutno, tylko już cały dzień.
Długo teraz pomaga w domu dziecięcym. Pomaga rozbierać dzieci do wieczornej kąpieli. Tak ładnie, kiedy stoją pod natryskiem, chcą złapać w ręce wodę i mrużą oczy, które woda zalewa. Chcą patrzeć. Śmieją się i proszą:
– Jeszcze. Jeszcze trochę.
Trzeba odpinać i zapinać guziki, podnosić i przenosić, odkręcać i zakręcać kran albo czekać, bo mały chce sam.
– Ja umiem. Ja sam. – Ja sama.
Potem odstawia, wiesza, układa. Pani wyciera podłogę.
Chce się zmęczyć, żeby zasnąć od razu, jak dawniej. Bo ta ostatnia godzina strasznie długa – trwa nie wiadomo czy tydzień, czy rok. Zegar nie mówi prawdy.
– Nie martw się. Wróci. Napisze.
„Mamo, przyjedź albo weź mnie do siebie. Kiedy wyjechałaś, było mi smutno wieczorem i w sobotę. W sobotę zawsze wyjedzie mama jednego albo paru dzieci, więc jestem z małymi, żeby się nie nudziły. Ciągle myślę o tobie. Wiem, że wyjechałaś, bo tak trzeba. Ale nie jestem już szczęśliwa. Mam koleżankę, jest dobra. Ale ty jesteś moją przyjaciółką. Mówiłaś, że będziesz na wsi, a jesteś w mieście”.
Pisząc, długo zastanawiała się.
– Napisałam nie wszystko, żeby mamy nie martwić.
Czekać trudniej jeszcze, niż zwyczajnie tęsknić. Co mama odpowie? Bardzo długie było to czekanie.
*
Teraz mama jest bliżej. Też na wsi, ale nie w kibucu22. Tam, u mamy na wsi, każdy osobno mieszka, dla siebie gotuje i pierze. Nie ma wspólnej jadalni, piekarni ani szwalni. Każdy dla siebie tylko i dla nikogo więcej.
Jest sklep, w sklepie trzeba płacić. Są nawet pieniądze palestyńskie. Mama pokazała: takie same, okrągłe, duże i małe, srebrne i brązowe monety.
– I mydło i naftę musisz kupować?
– Sprzedają mleko, jajka, jarzyny, owoce.
– Zostawiają trochę dla siebie. Tu dzieci więcej dostają. Chcesz być ze mną: byłabyś czasem głodna.
– Nie szkodzi. Wiem. Tam jest tak, jak było wtedy, kiedy pojechaliśmy na letnie mieszkanie z tatusiem. Każdy dla siebie.
W kibucu pracuje się dla wszystkich. Jeden w polu, drugi w oborze, w kuchni albo w warsztacie. Za to dostaje mieszkanie, ubranie, jedzenie i wszystko, co potrzebne. I każdy to samo: szewc i doktor, nauczyciel i piekarz. Wszyscy jednakowo.
– Będę przychodziła do ciebie w soboty.
W sobotę mama przysłała kartkę, że nie może przyjechać, ale na przyszły tydzień na pewno. Smutna była wizyta mamy.
Czeka długo na drodze, a mamy nie ma i nie ma. Może znów nie przyjdzie? A ona musi iść do dzieci. Obiecała – też pewnie się niecierpliwią.
Poszła do dzieci. Biegnie, żeby nie spóźnić się. Nie lubi się spieszyć. Nie lubi o czym innym myśleć, a co innego robić.
Układa domek z klocków i myśli o mamie. Nie udaje się. Pierwszy raz dzieci mówią, że jej domek nieładny; bo ani wieżyczki nie zrobiła, ani nawet porządnego dachu; taki dziurawy dach.
Odkłada klocki, zaczyna rysować.
– Co to jest? – pytają się dzieci.
– Chodźcie, pójdziemy na spacer.
Idą na drogę. Jest ich czworo. Każde chce trzymać za rękę. Już kłócą się. Zaraz zaczną się popychać. Innym razem byłaby wytłumaczyła.
– Patrz, do tamtego drzewa ty trzymać będziesz za rękę, a potem on.
Albo: „Ty umiesz chodzić, nie przewrócisz się. A on potknie się o kamień i uderzy”.
Ale dziś nie może. Dzieci obrażają się i płaczą. Czy dlatego, że są dziś inne niż zawsze, czy że ona jest inna?
Są na drodze, ale mamy nie widać.
Jeden chce, drugi nie chce wracać. Kłócą się, znów płaczą. Rozgniewała się, pierwszy raz rozgniewała się na dzieci, i mówi:
– Jesteście niegrzeczne, brzydkie. Zostańcie tu sobie, ja pójdę sama. Zostawię tu was.
Nie powinno się tak mówić. Bo to nieprawda. Nie zostawi ich, musi razem wrócić do domu. Po co mówić nieprawdę? I nie powinno się gniewać na wszystkie razem dzieci, bo najdłużej będzie płakał ten, który nie kaprysił i wcale nie zawinił. W ogóle niedobrze się gniewać, bo już tak jest, że jeżeli rozgniewasz się na dziecko, ono też zaraz gniewa się. Tak już jest.
Co robić? Gdyby była duża, dałaby radę, ale teraz nie wie.
Przyszła matka dziecka, które najgłośniej krzyczy.
– Dlaczego płaczą? Co tu się dzieje? Źle zrobiłaś, że poszłaś na drogę. Mama twoja wszędzie cię szuka. Idź prędzej, bo nieładnie, że mama obiecała przyjść, a ciebie nie ma. Źle zrobiłaś, że tak daleko dzieci wyprowadzasz.
Źle zrobiła, nieładnie postąpiła. Brzydki domek zbudowała z klocków. Cielątko nie udało się. Jaki smutny dzień. Jaki pierwszy tu dopiero zły dzień. Nic się nie udaje. Teraz ona szuka i mama szuka. Była mama w ganie23, powiedzieli, że poszła z dziećmi. Była w szkole. Nie ma. Może nie tak bardzo chce się z nią zobaczyć? Tak wszystko się poplątało, że przywitanie było jakieś inne i cała pierwsza rozmowa była inna. Zupełnie inaczej, kiedy mama jest zwyczajną mamą, inaczej, kiedy jest gościem. Jakby mama była inna, nie obca, ale inna.
I co będzie z obiadem? Mama nie pracuje tu teraz.
– Czy zapłacisz za obiad?
– Śmieszna jesteś. Dobrze, że nikt nie słyszał, bo by się obrazili. Przecież jestem gościem.
– Ale jesteś moim gościem, a ja też nie pracuję.
Chce być pożyteczna i pomaga, ale mało i nie umie. Wyprowadziła daleko dzieci, gniewali się. Pewnie nie pozwolą przychodzić. Więc co będzie robiła?
Znów miejsca nie może znaleźć. Nie zostanie sama. Chce być z mamą. Rozpłakała się.
– Nie płacz. Poradzę się, co robić.
Poradziła się mama i poszły razem na tę drugą wieś24, gdzie mama mieszka. Ale tylko do jutra, żeby zobaczyła.
Вам также может понравиться
{"page":{"canonicalUrl":"https://bookra.app/books/2UGXzGRz","pageTitle":"Ludzie są dobrzy (Януш Корчак) — полный текст, краткое содержание, анализ и герои","metaDescription":"Полный текст книги «Ludzie są dobrzy». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","headingTitle":"«Ludzie są dobrzy». Читать бесплатно онлайн","headingSubtitle":"Януш Корчак","structuredData":[{"@context":"https://schema.org","@type":"BreadcrumbList","@id":"https://bookra.app/books/2UGXzGRz#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"BookRa","item":"https://bookra.app/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"зарубежная классика","item":"https://bookra.app/genre/5214"},{"@type":"ListItem","position":3,"name":"Ludzie są dobrzy","item":"https://bookra.app/books/2UGXzGRz"}]},{"@context":"https://schema.org","@type":"WebPage","@id":"https://bookra.app/books/2UGXzGRz","url":"https://bookra.app/books/2UGXzGRz","name":"«Ludzie są dobrzy». Читать бесплатно онлайн","description":"Полный текст книги «Ludzie są dobrzy». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","breadcrumb":{"@id":"https://bookra.app/books/2UGXzGRz#breadcrumb"},"mainEntity":{"@id":"https://bookra.app/books/2UGXzGRz#work"},"primaryImageOfPage":{"@type":"ImageObject","url":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/5fab0999-aff4-11ea-a162-441ea14f7ef4/thumbs/1200.webp"}},{"@context":"https://schema.org","@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/2UGXzGRz#work","name":"Ludzie są dobrzy","url":"https://bookra.app/books/2UGXzGRz","description":"„Ludzie są dobrzy” to opublikowana w 1938 przejmująca historia emigracji opowiedziana z perspektywy małej dziewczynki. Po śmierci ojca, prawdopodobnie działacza syjonistycznego, osierocona narratorka przez pewien czas tuła się po rodzinie, by wreszcie razem z matką opuścić kraj (którego nazwy nie poznajemy) i popłynąć do Palestyny.W swoim opowiadaniu Korczak w fenomenalny sposób pokazuje świat widziany oczami dziecka, które nie ma nad własnym życiem kontroli i nie zna przesłanek stojących za decyzjami dorosłych. Wydarzenia najdonioślejsze (śmierć ojca, emigracja, decyzja, o zamieszkaniu w kibucu) zostały tu wplecione w rytm codzienności, a prowadzący do nich ciąg przyczynowo-skutkowy zasygnalizowany tylko mgliście. W rezultacie dostajemy obraz świata fragmentaryczny i niejasny i tak jak narratorka musimy go dopiero poskładać w sensowną całość.Na szczególną uwagę zasługuje niezwykle subtelnie zarysowana relacja między matką a córką, w której obie strony są odrębnymi, niezależnymi bytami, a stosunki między nimi panują partnerskie (dziecko ma prawo głosu).","image":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/5fab0999-aff4-11ea-a162-441ea14f7ef4/thumbs/1200.webp","inLanguage":"pl","genre":["зарубежная классика","зарубежная старинная литература"],"sameAs":["https://litres.ru/book/yanush-korchak/ludzie-sa-dobrzy-55844118/"],"author":[{"@type":"Person","@id":"https://bookra.app/author/c4796eef-2a93-102a-9ac3-800cba805322#person","name":"Януш Корчак","url":"https://bookra.app/author/c4796eef-2a93-102a-9ac3-800cba805322","sameAs":["https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9A%D0%BE%D1%80%D1%87%D0%B0%D0%BA%2C_%D0%AF%D0%BD%D1%83%D1%88","https://www.wikidata.org/wiki/Q152441"]}],"about":[{"@type":"Thing","name":"зарубежная классика"},{"@type":"Thing","name":"зарубежная старинная литература"},{"@type":"Thing","name":"чтение онлайн"},{"@type":"Thing","name":"саммари"},{"@type":"Thing","name":"AI-разбор"},{"@type":"Thing","name":"персонажи"},{"@type":"Thing","name":"цитаты"}],"workExample":{"@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/2UGXzGRz#edition","url":"https://bookra.app/books/2UGXzGRz","bookFormat":"https://schema.org/EBook","inLanguage":"pl","sameAs":["https://litres.ru/book/yanush-korchak/ludzie-sa-dobrzy-55844118/"],"isAccessibleForFree":true,"potentialAction":{"@type":"ReadAction","name":"Читать бесплатно онлайн «Ludzie są dobrzy»","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https://bookra.app/books/2UGXzGRz","actionPlatform":["https://schema.org/DesktopWebPlatform"]},"expectsAcceptanceOf":{"@type":"Offer","category":"nologinrequired"}}}}],"book":{"idCatalog":762989,"shortId":"2UGXzGRz","title":"Ludzie są dobrzy","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/5fab0999-aff4-11ea-a162-441ea14f7ef4/thumbs/1200.webp","annotationText":"„Ludzie są dobrzy” to opublikowana w 1938 przejmująca historia emigracji opowiedziana z perspektywy małej dziewczynki. Po śmierci ojca, prawdopodobnie działacza syjonistycznego, osierocona narratorka przez pewien czas tuła się po rodzinie, by wreszcie razem z matką opuścić kraj (którego nazwy nie poznajemy) i popłynąć do Palestyny.W swoim opowiadaniu Korczak w fenomenalny sposób pokazuje świat widziany oczami dziecka, które nie ma nad własnym życiem kontroli i nie zna przesłanek stojących za decyzjami dorosłych. Wydarzenia najdonioślejsze (śmierć ojca, emigracja, decyzja, o zamieszkaniu w kibucu) zostały tu wplecione w rytm codzienności, a prowadzący do nich ciąg przyczynowo-skutkowy zasygnalizowany tylko mgliście. W rezultacie dostajemy obraz świata fragmentaryczny i niejasny i tak jak narratorka musimy go dopiero poskładać w sensowną całość.Na szczególną uwagę zasługuje niezwykle subtelnie zarysowana relacja między matką a córką, w której obie strony są odrębnymi, niezależnymi bytami, a stosunki między nimi panują partnerskie (dziecko ma prawo głosu).","catalogType":"PUBLIC_DOMAIN","catalogTypeLabel":"Общественное достояние","authorLine":"Януш Корчак","authors":[{"id":"c4796eef-2a93-102a-9ac3-800cba805322","displayName":"Януш Корчак","protectedUrl":"/author/c4796eef-2a93-102a-9ac3-800cba805322","wikipediaUrl":"https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9A%D0%BE%D1%80%D1%87%D0%B0%D0%BA%2C_%D0%AF%D0%BD%D1%83%D1%88","wikidataUrl":"https://www.wikidata.org/wiki/Q152441"}],"genres":[{"id":5214,"title":"зарубежная классика","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5214"},{"id":5215,"title":"зарубежная старинная литература","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5215"}],"keywords":[],"facts":[{"key":"dateWritten","label":"Дата написания","value":"1970-01-01"},{"key":"bookLanguage","label":"Язык книги","value":"pl"},{"key":"adult","label":"Возрастное ограничение","value":"0+"}],"seoSections":[],"authorSummary":null,"hasArtifacts":false,"canReadInApp":true,"readUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=r_762989","artifactsUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=b_762989","readCtaLabel":"Читать бесплатно","artifactsCtaLabel":"AI-разбор","appReadLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=r_762989","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=r_762989","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=r_762989","web":"https://web.bookra.app/?startapp=r_762989"},"appAnalysisLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=b_762989","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=b_762989","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=b_762989","web":"https://web.bookra.app/?startapp=b_762989"},"guestReaderUrl":"/books/2UGXzGRz?page=4#reader-content","authorCtaLabel":"Все книги автора","authorProtectedUrl":"/author/c4796eef-2a93-102a-9ac3-800cba805322","readersCount":0,"adultLabel":"0+","yearLabel":null,"datePublished":null,"publisherLabel":null,"isbn":null,"oclc":null,"lccn":null,"partnerUrl":null,"accessNote":"Полный текст книги и AI-разбор откроются на защищенных страницах BookRa после входа."},"reader":{"page":4,"totalPages":7,"hasPrev":true,"hasNext":true,"prevPageUrl":"/books/2UGXzGRz?page=3#reader-content","nextPageUrl":"/books/2UGXzGRz?page=5#reader-content","progressLabel":"Страница 4 из 7","sections":[{"id":"content0:189","kind":"heading","text":"*"},{"id":"content0:190","kind":"paragraph","text":"Została sama. Nie sama. Ma przyjaciółkę. Nie przyjaciółkę, ale koleżankę."},{"id":"content0:191","kind":"paragraph","text":"Rozmawia, lubi ją, razem mają dyżur; ona opowiada, jak będzie w zimie; albo mówią, jak było tam, zanim przyjechała."},{"id":"content0:192","kind":"paragraph","text":"– Tam wszystko trzeba kupować, za wszystko płaci się. Ciągle tylko: nie ma pieniędzy. I mleko, i książka, i sukienka, zeszyt, materiał na sukienkę. Nawet jeżeli ktoś chory – doktorowi płacisz za lekarstwo. Jeżeli kto21 nie ma pieniędzy, nie może być zdrów. Więc chory nie pracuje, nie zarabia. Dzieci są głodne. Nawet żeby dostać pracę – też trzeba płacić. Ciągle trzeba targować się i liczyć. Ciągle tylko pieniądze."},{"id":"content0:193","kind":"paragraph","text":"– Nie rozumiem. Nie wolno pracować?"},{"id":"content0:194","kind":"paragraph","text":"– Ja też nie wiem, jak jest naprawdę. Ale tak jest. Muszę zapytać się mamy."},{"id":"content0:195","kind":"paragraph","text":"Ale mama daleko gdzieś. I wcale nie wieczorem smutno, tylko już cały dzień."},{"id":"content0:196","kind":"paragraph","text":"Długo teraz pomaga w domu dziecięcym. Pomaga rozbierać dzieci do wieczornej kąpieli. Tak ładnie, kiedy stoją pod natryskiem, chcą złapać w ręce wodę i mrużą oczy, które woda zalewa. Chcą patrzeć. Śmieją się i proszą:"},{"id":"content0:197","kind":"paragraph","text":"– Jeszcze. Jeszcze trochę."},{"id":"content0:198","kind":"paragraph","text":"Trzeba odpinać i zapinać guziki, podnosić i przenosić, odkręcać i zakręcać kran albo czekać, bo mały chce sam."},{"id":"content0:199","kind":"paragraph","text":"– Ja umiem. Ja sam. – Ja sama."},{"id":"content0:200","kind":"paragraph","text":"Potem odstawia, wiesza, układa. Pani wyciera podłogę."},{"id":"content0:201","kind":"paragraph","text":"– Ja pomogę."},{"id":"content0:202","kind":"paragraph","text":"– Zmęczysz się."},{"id":"content0:203","kind":"paragraph","text":"Chce się zmęczyć, żeby zasnąć od razu, jak dawniej. Bo ta ostatnia godzina strasznie długa – trwa nie wiadomo czy tydzień, czy rok. Zegar nie mówi prawdy."},{"id":"content0:204","kind":"paragraph","text":"– Gdzie jest mama?"},{"id":"content0:205","kind":"paragraph","text":"– Nie martw się. Wróci. Napisze."},{"id":"content0:206","kind":"paragraph","text":"Nadszedł list. Odpisała."},{"id":"content0:207","kind":"paragraph","text":"„Mamo, przyjedź albo weź mnie do siebie. Kiedy wyjechałaś, było mi smutno wieczorem i w sobotę. W sobotę zawsze wyjedzie mama jednego albo paru dzieci, więc jestem z małymi, żeby się nie nudziły. Ciągle myślę o tobie. Wiem, że wyjechałaś, bo tak trzeba. Ale nie jestem już szczęśliwa. Mam koleżankę, jest dobra. Ale ty jesteś moją przyjaciółką. Mówiłaś, że będziesz na wsi, a jesteś w mieście”."},{"id":"content0:208","kind":"paragraph","text":"Pisząc, długo zastanawiała się."},{"id":"content0:209","kind":"paragraph","text":"– Napisałam nie wszystko, żeby mamy nie martwić."},{"id":"content0:210","kind":"paragraph","text":"Czekać trudniej jeszcze, niż zwyczajnie tęsknić. Co mama odpowie? Bardzo długie było to czekanie."},{"id":"content0:211","kind":"paragraph","text":"I mama przyjechała."},{"id":"content0:212","kind":"heading","text":"*"},{"id":"content0:213","kind":"paragraph","text":"Teraz mama jest bliżej. Też na wsi, ale nie w kibucu22. Tam, u mamy na wsi, każdy osobno mieszka, dla siebie gotuje i pierze. Nie ma wspólnej jadalni, piekarni ani szwalni. Każdy dla siebie tylko i dla nikogo więcej."},{"id":"content0:214","kind":"paragraph","text":"Jest sklep, w sklepie trzeba płacić. Są nawet pieniądze palestyńskie. Mama pokazała: takie same, okrągłe, duże i małe, srebrne i brązowe monety."},{"id":"content0:215","kind":"paragraph","text":"– I mydło i naftę musisz kupować?"},{"id":"content0:216","kind":"paragraph","text":"– No tak."},{"id":"content0:217","kind":"paragraph","text":"– A skąd masz pieniądze?"},{"id":"content0:218","kind":"paragraph","text":"– Szyję, za to mi płacą."},{"id":"content0:219","kind":"paragraph","text":"– A oni skąd mają?"},{"id":"content0:220","kind":"paragraph","text":"– Sprzedają mleko, jajka, jarzyny, owoce."},{"id":"content0:221","kind":"paragraph","text":"– A sami co jedzą?"},{"id":"content0:222","kind":"paragraph","text":"– Zostawiają trochę dla siebie. Tu dzieci więcej dostają. Chcesz być ze mną: byłabyś czasem głodna."},{"id":"content0:223","kind":"paragraph","text":"– Nie szkodzi. Wiem. Tam jest tak, jak było wtedy, kiedy pojechaliśmy na letnie mieszkanie z tatusiem. Każdy dla siebie."},{"id":"content0:224","kind":"paragraph","text":"W kibucu pracuje się dla wszystkich. Jeden w polu, drugi w oborze, w kuchni albo w warsztacie. Za to dostaje mieszkanie, ubranie, jedzenie i wszystko, co potrzebne. I każdy to samo: szewc i doktor, nauczyciel i piekarz. Wszyscy jednakowo."},{"id":"content0:225","kind":"paragraph","text":"– Będę przychodziła do ciebie w soboty."},{"id":"content0:226","kind":"paragraph","text":"W sobotę mama przysłała kartkę, że nie może przyjechać, ale na przyszły tydzień na pewno. Smutna była wizyta mamy."},{"id":"content0:227","kind":"paragraph","text":"Czeka długo na drodze, a mamy nie ma i nie ma. Może znów nie przyjdzie? A ona musi iść do dzieci. Obiecała – też pewnie się niecierpliwią."},{"id":"content0:228","kind":"paragraph","text":"Poszła do dzieci. Biegnie, żeby nie spóźnić się. Nie lubi się spieszyć. Nie lubi o czym innym myśleć, a co innego robić."},{"id":"content0:229","kind":"paragraph","text":"Układa domek z klocków i myśli o mamie. Nie udaje się. Pierwszy raz dzieci mówią, że jej domek nieładny; bo ani wieżyczki nie zrobiła, ani nawet porządnego dachu; taki dziurawy dach."},{"id":"content0:230","kind":"paragraph","text":"Odkłada klocki, zaczyna rysować."},{"id":"content0:231","kind":"paragraph","text":"– Co to jest? – pytają się dzieci."},{"id":"content0:232","kind":"paragraph","text":"– Cielątko."},{"id":"content0:233","kind":"paragraph","text":"– Wcale niepodobne."},{"id":"content0:234","kind":"paragraph","text":"Opowiada bajkę."},{"id":"content0:235","kind":"paragraph","text":"– Brzydko opowiadasz."},{"id":"content0:236","kind":"paragraph","text":"Nie może lepiej."},{"id":"content0:237","kind":"paragraph","text":"– Chodźcie, pójdziemy na spacer."},{"id":"content0:238","kind":"paragraph","text":"Idą na drogę. Jest ich czworo. Każde chce trzymać za rękę. Już kłócą się. Zaraz zaczną się popychać. Innym razem byłaby wytłumaczyła."},{"id":"content0:239","kind":"paragraph","text":"– Patrz, do tamtego drzewa ty trzymać będziesz za rękę, a potem on."},{"id":"content0:240","kind":"paragraph","text":"Albo: „Ty umiesz chodzić, nie przewrócisz się. A on potknie się o kamień i uderzy”."},{"id":"content0:241","kind":"paragraph","text":"Ale dziś nie może. Dzieci obrażają się i płaczą. Czy dlatego, że są dziś inne niż zawsze, czy że ona jest inna?"},{"id":"content0:242","kind":"paragraph","text":"Są na drodze, ale mamy nie widać."},{"id":"content0:243","kind":"paragraph","text":"– Idziemy do domu."},{"id":"content0:244","kind":"paragraph","text":"Jeden chce, drugi nie chce wracać. Kłócą się, znów płaczą. Rozgniewała się, pierwszy raz rozgniewała się na dzieci, i mówi:"},{"id":"content0:245","kind":"paragraph","text":"– Jesteście niegrzeczne, brzydkie. Zostańcie tu sobie, ja pójdę sama. Zostawię tu was."},{"id":"content0:246","kind":"paragraph","text":"Nie powinno się tak mówić. Bo to nieprawda. Nie zostawi ich, musi razem wrócić do domu. Po co mówić nieprawdę? I nie powinno się gniewać na wszystkie razem dzieci, bo najdłużej będzie płakał ten, który nie kaprysił i wcale nie zawinił. W ogóle niedobrze się gniewać, bo już tak jest, że jeżeli rozgniewasz się na dziecko, ono też zaraz gniewa się. Tak już jest."},{"id":"content0:247","kind":"paragraph","text":"Co robić? Gdyby była duża, dałaby radę, ale teraz nie wie."},{"id":"content0:248","kind":"paragraph","text":"Przyszła matka dziecka, które najgłośniej krzyczy."},{"id":"content0:249","kind":"paragraph","text":"– Dlaczego płaczą? Co tu się dzieje? Źle zrobiłaś, że poszłaś na drogę. Mama twoja wszędzie cię szuka. Idź prędzej, bo nieładnie, że mama obiecała przyjść, a ciebie nie ma. Źle zrobiłaś, że tak daleko dzieci wyprowadzasz."},{"id":"content0:250","kind":"paragraph","text":"Źle zrobiła, nieładnie postąpiła. Brzydki domek zbudowała z klocków. Cielątko nie udało się. Jaki smutny dzień. Jaki pierwszy tu dopiero zły dzień. Nic się nie udaje. Teraz ona szuka i mama szuka. Była mama w ganie23, powiedzieli, że poszła z dziećmi. Była w szkole. Nie ma. Może nie tak bardzo chce się z nią zobaczyć? Tak wszystko się poplątało, że przywitanie było jakieś inne i cała pierwsza rozmowa była inna. Zupełnie inaczej, kiedy mama jest zwyczajną mamą, inaczej, kiedy jest gościem. Jakby mama była inna, nie obca, ale inna."},{"id":"content0:251","kind":"paragraph","text":"I co będzie z obiadem? Mama nie pracuje tu teraz."},{"id":"content0:252","kind":"paragraph","text":"– Czy zapłacisz za obiad?"},{"id":"content0:253","kind":"paragraph","text":"– Śmieszna jesteś. Dobrze, że nikt nie słyszał, bo by się obrazili. Przecież jestem gościem."},{"id":"content0:254","kind":"paragraph","text":"– Ale jesteś moim gościem, a ja też nie pracuję."},{"id":"content0:255","kind":"paragraph","text":"Chce być pożyteczna i pomaga, ale mało i nie umie. Wyprowadziła daleko dzieci, gniewali się. Pewnie nie pozwolą przychodzić. Więc co będzie robiła?"},{"id":"content0:256","kind":"paragraph","text":"Znów miejsca nie może znaleźć. Nie zostanie sama. Chce być z mamą. Rozpłakała się."},{"id":"content0:257","kind":"paragraph","text":"– Nie płacz. Poradzę się, co robić."},{"id":"content0:258","kind":"paragraph","text":"Poradziła się mama i poszły razem na tę drugą wieś24, gdzie mama mieszka. Ale tylko do jutra, żeby zobaczyła."}],"toc":[{"id":"content0:0:1","label":"Janusz Korczak Ludzie są dobrzy","page":1,"pageUrl":"/books/2UGXzGRz#reader-content"},{"id":"content0:54:1","label":"*","page":1,"pageUrl":"/books/2UGXzGRz#reader-content"},{"id":"content0:75:2","label":"*","page":2,"pageUrl":"/books/2UGXzGRz?page=2#reader-content"},{"id":"content0:150:3","label":"*","page":3,"pageUrl":"/books/2UGXzGRz?page=3#reader-content"},{"id":"content0:189:4","label":"*","page":4,"pageUrl":"/books/2UGXzGRz?page=4#reader-content"},{"id":"content0:259:5","label":"*","page":5,"pageUrl":"/books/2UGXzGRz?page=5#reader-content"},{"id":"content0:307:6","label":"*","page":6,"pageUrl":"/books/2UGXzGRz?page=6#reader-content"},{"id":"contentnotes0:0:6","label":"1","page":6,"pageUrl":"/books/2UGXzGRz?page=6#reader-content"},{"id":"contentnotes0:3:6","label":"2","page":6,"pageUrl":"/books/2UGXzGRz?page=6#reader-content"},{"id":"contentnotes0:6:6","label":"3","page":6,"pageUrl":"/books/2UGXzGRz?page=6#reader-content"},{"id":"contentnotes0:9:6","label":"4","page":6,"pageUrl":"/books/2UGXzGRz?page=6#reader-content"},{"id":"contentnotes0:12:6","label":"5","page":6,"pageUrl":"/books/2UGXzGRz?page=6#reader-content"},{"id":"contentnotes0:15:6","label":"6","page":6,"pageUrl":"/books/2UGXzGRz?page=6#reader-content"},{"id":"contentnotes0:18:6","label":"7","page":6,"pageUrl":"/books/2UGXzGRz?page=6#reader-content"},{"id":"contentnotes0:21:6","label":"8","page":6,"pageUrl":"/books/2UGXzGRz?page=6#reader-content"},{"id":"contentnotes0:24:6","label":"9","page":6,"pageUrl":"/books/2UGXzGRz?page=6#reader-content"},{"id":"contentnotes0:27:6","label":"10","page":6,"pageUrl":"/books/2UGXzGRz?page=6#reader-content"},{"id":"contentnotes0:30:6","label":"11","page":6,"pageUrl":"/books/2UGXzGRz?page=6#reader-content"},{"id":"contentnotes0:33:6","label":"12","page":6,"pageUrl":"/books/2UGXzGRz?page=6#reader-content"},{"id":"contentnotes0:36:6","label":"13","page":6,"pageUrl":"/books/2UGXzGRz?page=6#reader-content"},{"id":"contentnotes0:39:6","label":"14","page":6,"pageUrl":"/books/2UGXzGRz?page=6#reader-content"},{"id":"contentnotes0:42:6","label":"15","page":6,"pageUrl":"/books/2UGXzGRz?page=6#reader-content"},{"id":"contentnotes0:45:6","label":"16","page":6,"pageUrl":"/books/2UGXzGRz?page=6#reader-content"},{"id":"contentnotes0:48:6","label":"17","page":6,"pageUrl":"/books/2UGXzGRz?page=6#reader-content"},{"id":"contentnotes0:51:6","label":"18","page":6,"pageUrl":"/books/2UGXzGRz?page=6#reader-content"},{"id":"contentnotes0:54:6","label":"19","page":6,"pageUrl":"/books/2UGXzGRz?page=6#reader-content"},{"id":"contentnotes0:57:6","label":"20","page":6,"pageUrl":"/books/2UGXzGRz?page=6#reader-content"},{"id":"contentnotes0:60:6","label":"21","page":6,"pageUrl":"/books/2UGXzGRz?page=6#reader-content"},{"id":"contentnotes0:63:6","label":"22","page":6,"pageUrl":"/books/2UGXzGRz?page=6#reader-content"},{"id":"contentnotes0:66:7","label":"23","page":7,"pageUrl":"/books/2UGXzGRz?page=7#reader-content"},{"id":"contentnotes0:69:7","label":"24","page":7,"pageUrl":"/books/2UGXzGRz?page=7#reader-content"},{"id":"contentnotes0:72:7","label":"25","page":7,"pageUrl":"/books/2UGXzGRz?page=7#reader-content"},{"id":"contentnotes0:75:7","label":"26","page":7,"pageUrl":"/books/2UGXzGRz?page=7#reader-content"}]},"similarBooks":[{"idCatalog":787516,"shortId":"038AHbna","title":"Человек-зверь","authorLine":"Эмиль Золя, В. Ранцова","primaryAuthorId":"82d512ee-2a82-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/46378965-70f6-41f4-9510-013fea11211d/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/038AHbna"},{"idCatalog":7183,"shortId":"4SSnge7p","title":"Фараон","authorLine":"Болеслав Прус, Е. Н. Троповский","primaryAuthorId":"dcbe6513-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/32aeea09-f542-4c48-ba6c-1464e0288595/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4SSnge7p"},{"idCatalog":521096,"shortId":"39RurXks","title":"Хагакурэ, или Сокрытое в листве","authorLine":"Цунэтомо Ямамото, Сергей И. Логачев","primaryAuthorId":"292e10ef-2a83-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/d2c8ca1b-24e9-11ee-8496-0cc47af30fe4/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/39RurXks"},{"idCatalog":790354,"shortId":"08oOsnCu","title":"Сон в летнюю ночь","authorLine":"Уильям Шекспир, Николай Михайлович Сатин","primaryAuthorId":"c577ea96-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/9cb6e365-8043-11e7-af8e-0cc47a1952f2/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/08oOsnCu"},{"idCatalog":788220,"shortId":"0Tjejja2","title":"Нана","authorLine":"Эмиль Золя, Т. Иринова","primaryAuthorId":"82d512ee-2a82-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/5a387752-aafd-4f3d-bb91-627dfd767da4/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0Tjejja2"},{"idCatalog":577406,"shortId":"0q0GFNSG","title":"Золотой осел","authorLine":"Луций Апулей, Михаил Алексеевич Кузмин","primaryAuthorId":"673278e9-2a98-102a-9ac3-800cba805322","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/c0602770-11db-11ef-8496-0cc47af30fe4/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0q0GFNSG"},{"idCatalog":763844,"shortId":"0k1CVPMc","title":"Ромео и Джульетта","authorLine":"Уильям Шекспир, Дмитрий Лаврентьевич Михаловский","primaryAuthorId":"c577ea96-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/8c3c1916-803a-11e7-8179-0cc47a520474/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0k1CVPMc"},{"idCatalog":766049,"shortId":"4TrGYIUx","title":"Гамлет, принц Датский","authorLine":"Уильям Шекспир, Петр Петрович Гнедич","primaryAuthorId":"c577ea96-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/e925d796-803b-11e7-af8e-0cc47a1952f2/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4TrGYIUx"},{"idCatalog":46756,"shortId":"1wKz5vUM","title":"Монахиня","authorLine":"Дени Дидро, Дебора Григорьевна Лившиц","primaryAuthorId":"b1401df8-2a93-102a-9ac3-800cba805322","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/37ba23fd-6a81-102c-a19b-edc40df1930e/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1wKz5vUM"},{"idCatalog":788440,"shortId":"0L94UZhC","title":"Доктор Паскаль","authorLine":"Эмиль Золя, Константин Григорьевич Локс","primaryAuthorId":"82d512ee-2a82-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/61f13980-8201-4459-bcd1-e04d976a5570/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0L94UZhC"},{"idCatalog":11697,"shortId":"2MoUDOAh","title":"Сон в красном тереме. Том 1","authorLine":"Лев Николаевич Меньшиков, Владимир Андреевич Панасюк, Цао Сюэцинь","primaryAuthorId":"4e036549-1455-11e8-a22f-0cc47a5454c6","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/c9377cb2-c07d-4c18-a638-1db65e2e0cf2/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/2MoUDOAh"},{"idCatalog":792368,"shortId":"4ft6F5H0","title":"Саламбо","authorLine":"Гюстав Флобер, Николай Максимович Минский","primaryAuthorId":"526ac12b-2a82-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/d8927887-c0aa-11e0-9959-47117d41cf4b/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4ft6F5H0"}],"similarBooksPagination":{"page":1,"pageSize":12,"totalItems":2333,"totalPages":195,"hasPrev":false,"hasNext":true}},"notFound":false}