Загрузка...

AI-разбор доступен после входа

Суть книги, пересказ, главный конфликт, ключевые идеи, вывод, кому полезна, главные темы, персонажи и цитаты можно получить после входа в BookRa.

auto_awesomeПолучить AI-разбор

О книге

Дата написания1970-01-01
Язык книгиpl
Возрастное ограничение12+

Читать онлайн

Страница 64 из 65

Maczuga litewska robi się tym sposobem: wypatruje się młody dąb i nacina się od dołu do góry siekierą tak, ażeby korę i miazgę rozerznąwszy, drzewo z lekka poranić. W te karby wtykają się ostre krzemienie, które z czasem wrastają w drzewo i tworzą guzy twarde. Maczugi stanowiły za czasów pogańskich główną broń piechoty litewskiej; dotąd używają się niekiedy i zowią się nasiekami.

Ks. IX w. 468-469:

I jak jeden mieszczanin, zwany Czarnobacki,

Zabił Dejowa i zniosł cały pułk kozacki.

Po powstaniu Jasińskiego, kiedy wojska litewskie ustępowały ku Warszawie, Moskale zbliżyli się do opuszczonego Wilna. Jenerał Dejów na czele sztabu wjeżdżał przez Ostrą Bramę. Ulice były puste, mieszkańcy zamknęli się w domach. Jeden mieszczanin, spostrzegłszy armatę porzuconą w zaułku, kartaczami nabitą, wymierzył ją w Bramę i zapalił. Ten jeden wystrzał ocalił wówczas Wilno: jenerał Dejów z kilku oficerami zginął, reszta, lękając się zasadzki odstąpiła od miasta. Nie wiem z pewnością nazwiska onego mieszczanina.

Ks. IX w. 762:

Taki miał koniec zajazd ostatni na Litwie.

Bywały i później jeszcze zajazdy, lubo nie tak sławne, dosyć jednak głośne i krwawe. Około roku 1817 obywatel U... w województwie nowogródzkim pobił na zajeździe cały garnizon nowogrodzki i dowódców zabrał w niewolę.

Ks. X w. 111:

Ten za bitwę pod Nowi, ten za Prejsiż-Iłów.

Zapewne Preussisch-Eylau.

Ks. X w. 810:

Targowiczanie potem chcieli mnie zaszczycić.

Zdaje się, że Stolnik zabity został około roku 1791, za czasów pierwszej wojny.

Ks. XI w treści:

Wróżby wiosenne.

Jeden historyk rosyjski w podobny sposób opisuje wróżby i przeczucia ludu moskiewskiego przed wojną 1812.

Ks. XI w. 12:

Nie biegło na ruń...

Ruń jest to zieleniejąca się ozimina.

Ks. XI w. 43:

Wszyscy na północ! Rzekłbyś, że wonczas z wyraju.

Wyraj w mowie gminnej znaczy właściwie czas jesienny, kiedy ptaki wędrowne odlatują; lecieć na wyraj - jest to lecieć w kraje ciepłe. Stąd przenośnie nazywa lud wyrajem kraje ciepłe i w ogólności jakieś kraje bajeczne, szczęśliwe, za morzami leżące.

Ks. XI w. 117:

Księga ta miała tytuł:

Kucharz doskonały

.

Książka teraz bardzo rzadka, przed stu kilkudziesiąt laty wydana przez Stanisława Czernieckiego.

Ks. XI w. 121:

Którym się Ojciec Święty Urban Ósmy dziwił.

Opisywano wielekroć i malowano ową legacją rzymską. Obacz:

Kucharz doskonały

, przemowa:

"Ta legacya, wszystkiemu zachodniemu państwu wielkiem będąc podziwieniem, ogłosiła w rozum nieprzebranego Pana jako i splendor domu, i apparament stołu... że jeden z książąt rzymskich rzekł : Dziś Rzym szczęśliwy, mając takiego posła".

Nb. Czerniecki sam był kuchmistrzem Ossolińskiego.

Ks. XI w. 218:

Zgodnie konfederackim marszałkiem obrany.

W Litwie za wkroczeniem wojsk francuskich i polskich zawiązano po województwach konfederacje i obrano posłów na sejm.

Ks. XI w. 246:

On to pod Hohenlinden...

Wiadomo, że pod Hohenlinden korpus polski pod dowództwem jenerała Kniaziewicza zdecydował wygranę.

Ks. XII w. 28:

Jest podanie, że książę Radziwiłł-Sierota.

Radziwiłł-Sierota odbył dalekie podróże i wydał opis peregrynacji swojej do Ziemi Świętej.

Ks. XII w. 159:

Ale tymczasem wielki serwis barwę zmienił.

W szesnastym i na początku siedmnastego wieku w epoce kwitnienia sztuk, uczty nawet były przez artystów urządzane, pełne symbolów i scen teatralnych. Na sławnej uczcie danej w Rzymie dla Leona X znajdował się serwis przedstawiający z kolei cztery pory roku, który służył zapewne za wzór Radziwiłłowskiemu. - Zwyczaje stołowe zmieniły się w Europie około połowy wieku ośmnastego; w Polszcze najdłużej przetrwały.

Ks. XII w. 189:

Czy to Pinety Panu dał w służbę swe bisy?

Pinety, sławny na całą Polskę kuglarz. Kiedy u nas gościł, nie wiemy.

Ks. XII w. 356-357:

"Czy ja Cybulski? - rzecze na to Klucznik z żalem -

Co żonę przegrał, grając w mariasza z Moskalem..."

Znajoma na Litwie pieśń żałośna o pani Cybulskiej, którą mąż w karty przegrał Moskalom.

Ks. XII w. 405:

Warunkiem intercyzy wyrzec się kontusza.

Moda przebierania się w suknie francuskie grasowała na prowincjach od roku 1800 do 1812. Najwięcej młodzieży przebrało się przed ożenieniem na żądanie narzeczonych.

Ks. XII w. 480:

I o kłótni Rejtana z książęciem Denassów.

Historia sporu Rejtana z książęciem De Nassau, przez Wojskiego nie doprowadzona do końca, wiadoma jest z tradycji. Umieszczamy koniec jej kwoli ciekawemu czytelnikowi.

Rejtan, obruszony przechwałkami książęcia De Nassau, stanął obok niego na przesmyku; właśnie ogromny odyniec, rozjuszony strzałami i szczwalnią, leciał na przesmyk. Rejtan wyrywa książęciu z rąk strzelbę, swoją ciska o ziemię, a ująwszy oszczep i podając drugi Niemcowi: "Teraz - rzekł - obaczym, kto lepiej robi spisą". Już odyniec wpadał, kiedy Wojski Hreczecha, opodal stojący, trafnym strzałem zwierza powalił. Panowie zrazu gniewali się, potem pogodzili się i hojnie wynagrodzili Hreczechę.

Ks. XII w. 555:

Kiedy pan Karp nieboszczyk włościan wyswobodził.

Rząd rosyjski nie uznaje ludzi wolnych - prócz szlachty. Włościanie przez właściciela uwolnieni są zaraz zapisywani w skazki dóbr stołowych cesarskich i zamiast pańszczyzny muszą opłacać podatek zwiększony.

Wiadomo, że w roku 1818 obywatele gubernii wileńskiej uchwalili na sejmiku projekt uwolnienia wszystkich włościan i wyznaczyli w tym celu delegacją do cesarza; ale rząd rozkazał projekt umorzyć i nigdy więcej o nim nie wspominać. Nie ma innego sposobu uwolnić człowieka pod rządem rosyjskim, tylko przybrać go do familii. Jakoż wielu tym sposobem uszlachcono z łaski lub za pieniądze.

[EPILOG]

O tem że dumać na paryskim bruku,

Przynosząc z miasta uszy pełne stuku,

Przeklęstw i kłamstwa, niewczesnych zamiarów,

Za poznych żalów, potępieńczych swarów!

Biada nam, zbiegi, żeśmy w czas morowy

Lękliwe nieśli za granicę głowy!

Bo gdzie stąpili, szła przed nimi trwoga,

W każdym sąsiedzi znajdowali wroga,

Aż nas objęto w ciasny krąg łańcucha

I każą oddać co najprędzej ducha.

A gdy na żale ten świat nie ma ucha,

Gdy ich co chwila nowina przeraża

Bijąca z Polski jako dzwon smętarza,

Gdy im prędkiego zgonu życzą straże,

Wrogi ich wabią z dala jak grabarze,

Gdy w niebie nawet nadziei nie widzą -

Nie dziw, że ludzi, świat, sobie ohydzą,

Że utraciwszy rozum w mękach długich,

Plwają na siebie i żrą jedni drugich!

Chciałem pominąć, ptak małego lotu,

Pominąć strefy ulewy i grzmotu

I szukać tylko cienia i pogody,

Wieki dzieciństwa, domowe zagrody...

Jedyne szczęście, kto w szarej godzinie

Z kilku przyjaciół usiadł przy kominie,

Drzwi od Europy zamykał hałasów,

Wyrwał się z myślą ku szczęśliwym czasom

I dumał, myślił o swojej krainie...

Ale o krwi tej, co się świeżo lała,

O łzach, któremi płynie Polska cała,

O sławie, która jeszcze nie przebrzmiała -

O nich pomyślić - nie mieliśmy duszy!...

Bo naród bywa na takiej katuszy,

Że kiedy zwróci wzrok ku jego męce,

Nawet Odwaga załamuje ręce.

Te pokolenia żałobami czarne,

Powietrze tylą klątwami ciężarne,

Tam myśl nie śmiała zwrócić lotów,

W sferę okropną nawet ptakom grzmotów.

O Matko Polsko! Ty tak świeżo w grobie

Złożona - nie ma sił mówić o tobie!

Ach! czyjeż usta śmią pochlebiać sobie,

Że dzisiaj znajdą to serdeczne słowo,

Страница 64 из 65

Вам также может понравиться

Страница 1 из 195

Назад12195Далее