Удобнее читать в приложении
AI-разбор доступен после входа
Суть книги, пересказ, главный конфликт, ключевые идеи, вывод, кому полезна, главные темы, персонажи и цитаты можно получить после входа в BookRa.
auto_awesomeПолучить AI-разборО книге
Janusz Korczak wyjeżdżał z warszawskimi dziećmi z ubogich rodzin na kolonie w 1904, 1907, 1908 r. Efektem tych doświadczeń był jego faktyczny debiut jako twórcy literatury dla dzieci, czyli książka Mośki, Joski i Srule.Takiego sposobu pisania dla dzieci polska literatura do tej pory nie znała. Nic dziwnego zatem, że powieść zrobiła na odbiorcach piorunujące wrażenie. Żadnego podziału na dzieci grzeczne, niegrzeczne, dobre i złe, żadnego pouczania, moralizowania… Tego jeszcze nie było. Dzieci ją pokochały, zaczęły naśladować zabawy bohaterów oraz ich pogląd na sprawiedliwość i słuszność. Dorośli mieli pewne zastrzeżenia, bo czy faktycznie można pokazywać biedne, żydowskie dzieci w taki sposób, jakby niczym nie różniły się od chrześcijańskich? Korczak zadziwił ówczesny świat prostą prawdą, że dziecko jest tylko dzieckiem, bez względu na narodowość i wyznanie.Opisał biedne, zaniedbane, znające tylko miejskie zaułki i rynsztoki dzieci, zachwycające się wsią, naturą, zwierzętami. Pokazał, jak uczą się od natury i od siebie nawzajem, jak kształtuje się ich zmysł moralny. Doświadczenia kolonijne okazały się niezwykle ważne w późniejszej twórczości Korczaka i jego koncepcjach pedagogicznych.Straszne koleje losu sprawiły, że kilka kilometrów na południe od ośrodka kolonijnego Michałówka powstał obóz zagłady Treblinka, do którego pisarz wraz z żydowskimi podopiecznymi wyruszył w swoją ostatnią podróż, tą samą drogą co 40 lat wcześniej. Trudno o tym nie myśleć przy lekturze książki, tak się bowiem dzieje, gdy w świecie zaczynają triumfować uprzedzenia, strach i nienawiść.
Дата написания1970-01-01
Язык книгиpl
Возрастное ограничение0+
Читать онлайн
Страница 16 из 21Presman jest poważny i cichy. Mało mówi, chętnie słucha, chce wiedzieć, jak zrobiony jest termometr, który pokazuje na werandzie, czy ciepło, czy można iść do kąpieli. Presman jest sędzią na kolonii, chętnie przebacza i zawsze wie, dlaczego przebaczyć należy. A przebaczyć należy, kiedy winowajca jest mały jeszcze i głupi lub biedny i zaniedbany, a nie zły.
Zupełnie inny jest Chil Rozencwajg, zawsze skrzywiony, zawsze nieszczęśliwy. To mucha mu wpadnie w oko, to komar tak go strasznie ugryzie, że wcale nie może wytrzymać; to mu się chce pić, to mu spać twardo albo woda za zimna, albo mu pelerynę zamienią. I kto by pomyślał, że ten nudziarz straszny i niedołęga jest takim wielkim śpiewakiem!
A trzeci nasz śpiewak ma najpiękniejszy głos, najbiedniejszych rodziców i najwięcej odwagi w sercu. Miły śpiewaku, niesiesz w życie swą gorącą pieśń i jasną duszę. Jeżeli będziesz dorożkarzem, jak twój brat, wiem z góry, że nie będziesz konia głodem morzył, nie będziesz batem poganiał do pracy nad siły, choć będzie to nie twój, a koń gospodarski…
Sława wieczornych koncertów kolonijnych rozeszła się daleko po świecie. Wiedzą o nich czworaki i dwór, i wieś. Więc i pod oknami nie brak słuchaczy. Słucha Józef i stary Abram-pachciarz33, i parobcy, i dziewczyny, i sosna-staruszka.
– Na dziś dosyć. Dobranoc, chłopcy.
Rozdział dwudziesty pierwszy
Mały dyżurny chce, by go szanowano – i co z tego wynikło. Niesprawiedliwy wyrok i historia o brodzie, mydle i brzytwie.
Kiedy Geszel Grozowski zawinił, sąd wydał niesprawiedliwy wyrok. A było to tak.
Mały Adamski, jak wiadomo, jest ręcznikowym dyżurnym: pilnuje, aby na każdym łóżku ręcznik wisiał na środku poręczy, a przed obiadem wynosi na werandę trzy ręczniki do obcierania rąk. Mały Adamski zasługuje więc na szacunek, bo jest dyżurnym; a jednak chłopcy nie chcą go szanować, ten i ów umyślnie krzywo ręcznik powiesi, żeby mały się gniewał i miał więcej roboty – albo nie obmywszy dobrze rąk z piasku, już łapie za ręcznik i brudzi.
– Nikt nie chce mnie słuchać – żali się mały dyżurny.
Raz w taki sposób postanowił zyskać szacunek: opowiedział bardzo ciekawą historię, że był z ojcem u felczera i widział, jak tam smarowano panom mydłem brody, a potem golono brzytwami.
Starsi chłopcy bardzo się temu dziwili.
– Nie, to być nie może – mówili – ty nie byłeś z ojcem u felczera.
– Jak mamę kocham, że byłem.
– Wreszcie, może byłeś, ale nie widziałeś, że smarowano tam mydłem brody.
– Ale brzytwą ich nie golono.
Mały Adamski zapewniał, że wszystko, co mówi, jest szczerą prawdą, ale chłopcy nie chcieli wierzyć, śmieli się z niego, dalej go wcale nie szanowali i kpili sobie z felczera, brody, mydła i brzytwy.
I oto razu pewnego mały Adamski zauważył, że Grozowski zaraz po obiedzie poszedł do studni i napił się wody. A Grozowskiemu nie wolno po obiedzie pić wody.
– Poczekaj, powiem panu, że wodę piłeś.
Mały Adamski myślał, że Grozowski bardzo się przestraszy, zacznie go prosić, żeby nic nie mówił, i będzie go szanował. A gdyby go szanował Grozowski, na pewno już cała kolonia miałaby dla niego szacunek.
Ale Grozowski, zamiast prosić, zaczął go okładać płócienną czapką, a starszego Adamskiego, który przybiegł na pomoc bratu, przewrócił na ziemię i uraził w palec. (Starszy Adamski ma jeden palec przewiązany szmatką, bo boli go już dawno i nigdy się pewnie nie zagoi).
O wszystkim tym dowiedział się prokurator i oddał pod sąd Grozowskiego; a sąd wydał niesprawiedliwy wyrok, bo uwolnił Grozowskiego od wszelkiej kary.
– Jak mogliście wydać taki stronny34 wyrok? – pytał się prokurator zdziwiony.
– Bo on jest naszym kolegą – odpowiedzieli sędziowie.
– Mogliście więc nie chcieć go sądzić, wybrano by wówczas innych sędziów dla tej sprawy.
Sam Grozowski wreszcie zażądał, by sprawę jego raz jeszcze rozpatrzeć i by sądzili go ciż sami sędziowie.
– Panowie sędziowie – zaczął prokurator swą długą mowę – macie przed sobą trudne zadanie. Z waszego wyroku ma być ukarany chłopiec, który cieszy się waszą przyjaźnią. Może po raz drugi zechcecie go uniewinnić? Pamiętajcie więc, że niesprawiedliwy wyrok niszczy zaufanie do sądu. Pomyślcie, co powiedzą ci, którzy przed nieuczciwymi sędziami stawać będą musieli. Powiedzą: „Nie wierzymy im, bo jeśli kto ma skrzypce i ładnie gra, wolno mu robić to, czego się innym zabrania”. Przypominam, że Grozowski dwa dni temu wyrwał piłkę chłopcu, wczoraj nasypał Szatkownikowi piasku za koszulę, a dziś skrzywdził braci Adamskich. Nie oni, a ja go oskarżam, a oskarżam na żądanie samego Grozowskiego. Grozowskiemu jest przykro, żeście dla niego poświęcili własne dobre imię, przykro, bo go teraz wszyscy mogą posądzić, że przestraszył się kary i sam was o niesprawiedliwy wyrok poprosił. Omyliliście się i zadaniem waszym omyłkę tę naprawić. Raz jeszcze powtarzam: niewielka kara milszą będzie dla oskarżonego niż kłamliwe usprawiedliwienie jego przewinień.
Tym razem wyrok głosił: dziesięć minut kozy.
Grozowski na dowód, że się nie gniewa, obiecał dnia tego długo grać wieczorem na skrzypcach; a że sam w poczuciu własnej winy bez obrazy i bez gniewu odsiedział swych dziesięć minut zamknięcia, był to jego najpiękniejszy koncert kolonijny.
Mały Adamski pogodził się wreszcie z myślą, że jest zbyt młody, by starsi chłopcy go szanowali, i odtąd bawi się już tylko z malcami, którym historia o brodach smarowanych mydłem bardzo się podobała.
Mały Adamski zrozumiał, że lepiej wśród równych sobie mieć poważanie, niż sięgać zbyt wysoko i cierpieć upokorzenia.
Вам также может понравиться
{"page":{"canonicalUrl":"https://bookra.app/books/3CEHWasP","pageTitle":"Mośki, Joski i Srule (Януш Корчак) — полный текст, краткое содержание, анализ и герои","metaDescription":"Полный текст книги «Mośki, Joski i Srule». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","headingTitle":"«Mośki, Joski i Srule». Читать бесплатно онлайн","headingSubtitle":"Януш Корчак","structuredData":[{"@context":"https://schema.org","@type":"BreadcrumbList","@id":"https://bookra.app/books/3CEHWasP#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"BookRa","item":"https://bookra.app/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"зарубежная классика","item":"https://bookra.app/genre/5214"},{"@type":"ListItem","position":3,"name":"Mośki, Joski i Srule","item":"https://bookra.app/books/3CEHWasP"}]},{"@context":"https://schema.org","@type":"WebPage","@id":"https://bookra.app/books/3CEHWasP","url":"https://bookra.app/books/3CEHWasP","name":"«Mośki, Joski i Srule». Читать бесплатно онлайн","description":"Полный текст книги «Mośki, Joski i Srule». А также краткое содержание, главные мысли, конфликт, темы, персонажи, цитаты и ответы на вопросы.","breadcrumb":{"@id":"https://bookra.app/books/3CEHWasP#breadcrumb"},"mainEntity":{"@id":"https://bookra.app/books/3CEHWasP#work"},"primaryImageOfPage":{"@type":"ImageObject","url":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/5a84d965-aff4-11ea-a162-441ea14f7ef4/thumbs/1200.webp"}},{"@context":"https://schema.org","@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/3CEHWasP#work","name":"Mośki, Joski i Srule","url":"https://bookra.app/books/3CEHWasP","description":"Janusz Korczak wyjeżdżał z warszawskimi dziećmi z ubogich rodzin na kolonie w 1904, 1907, 1908 r. Efektem tych doświadczeń był jego faktyczny debiut jako twórcy literatury dla dzieci, czyli książka Mośki, Joski i Srule.Takiego sposobu pisania dla dzieci polska literatura do tej pory nie znała. Nic dziwnego zatem, że powieść zrobiła na odbiorcach piorunujące wrażenie. Żadnego podziału na dzieci grzeczne, niegrzeczne, dobre i złe, żadnego pouczania, moralizowania… Tego jeszcze nie było. Dzieci ją pokochały, zaczęły naśladować zabawy bohaterów oraz ich pogląd na sprawiedliwość i słuszność. Dorośli mieli pewne zastrzeżenia, bo czy faktycznie można pokazywać biedne, żydowskie dzieci w taki sposób, jakby niczym nie różniły się od chrześcijańskich? Korczak zadziwił ówczesny świat prostą prawdą, że dziecko jest tylko dzieckiem, bez względu na narodowość i wyznanie.Opisał biedne, zaniedbane, znające tylko miejskie zaułki i rynsztoki dzieci, zachwycające się wsią, naturą, zwierzętami. Pokazał, jak uczą się od natury i od siebie nawzajem, jak kształtuje się ich zmysł moralny. Doświadczenia kolonijne okazały się niezwykle ważne w późniejszej twórczości Korczaka i jego koncepcjach pedagogicznych.Straszne koleje losu sprawiły, że kilka kilometrów na południe od ośrodka kolonijnego Michałówka powstał obóz zagłady Treblinka, do którego pisarz wraz z żydowskimi podopiecznymi wyruszył w swoją ostatnią podróż, tą samą drogą co 40 lat wcześniej. Trudno o tym nie myśleć przy lekturze książki, tak się bowiem dzieje, gdy w świecie zaczynają triumfować uprzedzenia, strach i nienawiść.","image":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/5a84d965-aff4-11ea-a162-441ea14f7ef4/thumbs/1200.webp","inLanguage":"pl","genre":["зарубежная классика","зарубежная старинная литература"],"sameAs":["https://litres.ru/book/yanush-korchak/moski-joski-i-srule-55842878/"],"author":[{"@type":"Person","@id":"https://bookra.app/author/c4796eef-2a93-102a-9ac3-800cba805322#person","name":"Януш Корчак","url":"https://bookra.app/author/c4796eef-2a93-102a-9ac3-800cba805322","sameAs":["https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9A%D0%BE%D1%80%D1%87%D0%B0%D0%BA%2C_%D0%AF%D0%BD%D1%83%D1%88","https://www.wikidata.org/wiki/Q152441"]}],"about":[{"@type":"Thing","name":"зарубежная классика"},{"@type":"Thing","name":"зарубежная старинная литература"},{"@type":"Thing","name":"чтение онлайн"},{"@type":"Thing","name":"саммари"},{"@type":"Thing","name":"AI-разбор"},{"@type":"Thing","name":"персонажи"},{"@type":"Thing","name":"цитаты"}],"workExample":{"@type":"Book","@id":"https://bookra.app/books/3CEHWasP#edition","url":"https://bookra.app/books/3CEHWasP","bookFormat":"https://schema.org/EBook","inLanguage":"pl","sameAs":["https://litres.ru/book/yanush-korchak/moski-joski-i-srule-55842878/"],"isAccessibleForFree":true,"potentialAction":{"@type":"ReadAction","name":"Читать бесплатно онлайн «Mośki, Joski i Srule»","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https://bookra.app/books/3CEHWasP","actionPlatform":["https://schema.org/DesktopWebPlatform"]},"expectsAcceptanceOf":{"@type":"Offer","category":"nologinrequired"}}}}],"book":{"idCatalog":762607,"shortId":"3CEHWasP","title":"Mośki, Joski i Srule","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/5a84d965-aff4-11ea-a162-441ea14f7ef4/thumbs/1200.webp","annotationText":"Janusz Korczak wyjeżdżał z warszawskimi dziećmi z ubogich rodzin na kolonie w 1904, 1907, 1908 r. Efektem tych doświadczeń był jego faktyczny debiut jako twórcy literatury dla dzieci, czyli książka Mośki, Joski i Srule.Takiego sposobu pisania dla dzieci polska literatura do tej pory nie znała. Nic dziwnego zatem, że powieść zrobiła na odbiorcach piorunujące wrażenie. Żadnego podziału na dzieci grzeczne, niegrzeczne, dobre i złe, żadnego pouczania, moralizowania… Tego jeszcze nie było. Dzieci ją pokochały, zaczęły naśladować zabawy bohaterów oraz ich pogląd na sprawiedliwość i słuszność. Dorośli mieli pewne zastrzeżenia, bo czy faktycznie można pokazywać biedne, żydowskie dzieci w taki sposób, jakby niczym nie różniły się od chrześcijańskich? Korczak zadziwił ówczesny świat prostą prawdą, że dziecko jest tylko dzieckiem, bez względu na narodowość i wyznanie.Opisał biedne, zaniedbane, znające tylko miejskie zaułki i rynsztoki dzieci, zachwycające się wsią, naturą, zwierzętami. Pokazał, jak uczą się od natury i od siebie nawzajem, jak kształtuje się ich zmysł moralny. Doświadczenia kolonijne okazały się niezwykle ważne w późniejszej twórczości Korczaka i jego koncepcjach pedagogicznych.Straszne koleje losu sprawiły, że kilka kilometrów na południe od ośrodka kolonijnego Michałówka powstał obóz zagłady Treblinka, do którego pisarz wraz z żydowskimi podopiecznymi wyruszył w swoją ostatnią podróż, tą samą drogą co 40 lat wcześniej. Trudno o tym nie myśleć przy lekturze książki, tak się bowiem dzieje, gdy w świecie zaczynają triumfować uprzedzenia, strach i nienawiść.","catalogType":"PUBLIC_DOMAIN","catalogTypeLabel":"Общественное достояние","authorLine":"Януш Корчак","authors":[{"id":"c4796eef-2a93-102a-9ac3-800cba805322","displayName":"Януш Корчак","protectedUrl":"/author/c4796eef-2a93-102a-9ac3-800cba805322","wikipediaUrl":"https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9A%D0%BE%D1%80%D1%87%D0%B0%D0%BA%2C_%D0%AF%D0%BD%D1%83%D1%88","wikidataUrl":"https://www.wikidata.org/wiki/Q152441"}],"genres":[{"id":5214,"title":"зарубежная классика","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5214"},{"id":5215,"title":"зарубежная старинная литература","token":null,"publicUrl":"https://bookra.app/genre/5215"}],"keywords":[],"facts":[{"key":"dateWritten","label":"Дата написания","value":"1970-01-01"},{"key":"bookLanguage","label":"Язык книги","value":"pl"},{"key":"adult","label":"Возрастное ограничение","value":"0+"}],"seoSections":[],"authorSummary":null,"hasArtifacts":false,"canReadInApp":true,"readUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=r_762607","artifactsUrl":"https://web.bookra.app/?startapp=b_762607","readCtaLabel":"Читать бесплатно","artifactsCtaLabel":"AI-разбор","appReadLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=r_762607","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=r_762607","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=r_762607","web":"https://web.bookra.app/?startapp=r_762607"},"appAnalysisLinks":{"tg":"https://t.me/bookra_lib_bot/BookRa?startapp=b_762607","vk":"https://vk.com/app54470698#startapp=b_762607","max":"https://max.ru/id7751370047_bot?startapp=b_762607","web":"https://web.bookra.app/?startapp=b_762607"},"guestReaderUrl":"/books/3CEHWasP?page=16#reader-content","authorCtaLabel":"Все книги автора","authorProtectedUrl":"/author/c4796eef-2a93-102a-9ac3-800cba805322","readersCount":0,"adultLabel":"0+","yearLabel":null,"datePublished":null,"publisherLabel":null,"isbn":null,"oclc":null,"lccn":null,"partnerUrl":null,"accessNote":"Полный текст книги и AI-разбор откроются на защищенных страницах BookRa после входа."},"reader":{"page":16,"totalPages":21,"hasPrev":true,"hasNext":true,"prevPageUrl":"/books/3CEHWasP?page=15#reader-content","nextPageUrl":"/books/3CEHWasP?page=17#reader-content","progressLabel":"Страница 16 из 21","sections":[{"id":"content8:16","kind":"paragraph","text":"Presman jest poważny i cichy. Mało mówi, chętnie słucha, chce wiedzieć, jak zrobiony jest termometr, który pokazuje na werandzie, czy ciepło, czy można iść do kąpieli. Presman jest sędzią na kolonii, chętnie przebacza i zawsze wie, dlaczego przebaczyć należy. A przebaczyć należy, kiedy winowajca jest mały jeszcze i głupi lub biedny i zaniedbany, a nie zły."},{"id":"content8:17","kind":"paragraph","text":"Zupełnie inny jest Chil Rozencwajg, zawsze skrzywiony, zawsze nieszczęśliwy. To mucha mu wpadnie w oko, to komar tak go strasznie ugryzie, że wcale nie może wytrzymać; to mu się chce pić, to mu spać twardo albo woda za zimna, albo mu pelerynę zamienią. I kto by pomyślał, że ten nudziarz straszny i niedołęga jest takim wielkim śpiewakiem!"},{"id":"content8:18","kind":"paragraph","text":"A trzeci nasz śpiewak ma najpiękniejszy głos, najbiedniejszych rodziców i najwięcej odwagi w sercu. Miły śpiewaku, niesiesz w życie swą gorącą pieśń i jasną duszę. Jeżeli będziesz dorożkarzem, jak twój brat, wiem z góry, że nie będziesz konia głodem morzył, nie będziesz batem poganiał do pracy nad siły, choć będzie to nie twój, a koń gospodarski…"},{"id":"content8:19","kind":"paragraph","text":"Sława wieczornych koncertów kolonijnych rozeszła się daleko po świecie. Wiedzą o nich czworaki i dwór, i wieś. Więc i pod oknami nie brak słuchaczy. Słucha Józef i stary Abram-pachciarz33, i parobcy, i dziewczyny, i sosna-staruszka."},{"id":"content8:20","kind":"paragraph","text":"– Na dziś dosyć. Dobranoc, chłopcy."},{"id":"content8:21","kind":"paragraph","text":"– Dobranoc!"},{"id":"content8:22","kind":"heading","text":"Rozdział dwudziesty pierwszy"},{"id":"content8:23","kind":"paragraph","text":"Mały dyżurny chce, by go szanowano – i co z tego wynikło. Niesprawiedliwy wyrok i historia o brodzie, mydle i brzytwie."},{"id":"content8:24","kind":"paragraph","text":"Kiedy Geszel Grozowski zawinił, sąd wydał niesprawiedliwy wyrok. A było to tak."},{"id":"content8:25","kind":"paragraph","text":"Mały Adamski, jak wiadomo, jest ręcznikowym dyżurnym: pilnuje, aby na każdym łóżku ręcznik wisiał na środku poręczy, a przed obiadem wynosi na werandę trzy ręczniki do obcierania rąk. Mały Adamski zasługuje więc na szacunek, bo jest dyżurnym; a jednak chłopcy nie chcą go szanować, ten i ów umyślnie krzywo ręcznik powiesi, żeby mały się gniewał i miał więcej roboty – albo nie obmywszy dobrze rąk z piasku, już łapie za ręcznik i brudzi."},{"id":"content8:26","kind":"paragraph","text":"– Nikt nie chce mnie słuchać – żali się mały dyżurny."},{"id":"content8:27","kind":"paragraph","text":"Raz w taki sposób postanowił zyskać szacunek: opowiedział bardzo ciekawą historię, że był z ojcem u felczera i widział, jak tam smarowano panom mydłem brody, a potem golono brzytwami."},{"id":"content8:28","kind":"paragraph","text":"Starsi chłopcy bardzo się temu dziwili."},{"id":"content8:29","kind":"paragraph","text":"– Nie, to być nie może – mówili – ty nie byłeś z ojcem u felczera."},{"id":"content8:30","kind":"paragraph","text":"– Jak mamę kocham, że byłem."},{"id":"content8:31","kind":"paragraph","text":"– Wreszcie, może byłeś, ale nie widziałeś, że smarowano tam mydłem brody."},{"id":"content8:32","kind":"paragraph","text":"– Właśnie, że widziałem."},{"id":"content8:33","kind":"paragraph","text":"– Ale brzytwą ich nie golono."},{"id":"content8:34","kind":"paragraph","text":"Mały Adamski zapewniał, że wszystko, co mówi, jest szczerą prawdą, ale chłopcy nie chcieli wierzyć, śmieli się z niego, dalej go wcale nie szanowali i kpili sobie z felczera, brody, mydła i brzytwy."},{"id":"content8:35","kind":"paragraph","text":"I oto razu pewnego mały Adamski zauważył, że Grozowski zaraz po obiedzie poszedł do studni i napił się wody. A Grozowskiemu nie wolno po obiedzie pić wody."},{"id":"content8:36","kind":"paragraph","text":"– Poczekaj, powiem panu, że wodę piłeś."},{"id":"content8:37","kind":"paragraph","text":"Mały Adamski myślał, że Grozowski bardzo się przestraszy, zacznie go prosić, żeby nic nie mówił, i będzie go szanował. A gdyby go szanował Grozowski, na pewno już cała kolonia miałaby dla niego szacunek."},{"id":"content8:38","kind":"paragraph","text":"Ale Grozowski, zamiast prosić, zaczął go okładać płócienną czapką, a starszego Adamskiego, który przybiegł na pomoc bratu, przewrócił na ziemię i uraził w palec. (Starszy Adamski ma jeden palec przewiązany szmatką, bo boli go już dawno i nigdy się pewnie nie zagoi)."},{"id":"content8:39","kind":"paragraph","text":"O wszystkim tym dowiedział się prokurator i oddał pod sąd Grozowskiego; a sąd wydał niesprawiedliwy wyrok, bo uwolnił Grozowskiego od wszelkiej kary."},{"id":"content8:40","kind":"paragraph","text":"– Jak mogliście wydać taki stronny34 wyrok? – pytał się prokurator zdziwiony."},{"id":"content8:41","kind":"paragraph","text":"– Bo on jest naszym kolegą – odpowiedzieli sędziowie."},{"id":"content8:42","kind":"paragraph","text":"– Mogliście więc nie chcieć go sądzić, wybrano by wówczas innych sędziów dla tej sprawy."},{"id":"content8:43","kind":"paragraph","text":"Sam Grozowski wreszcie zażądał, by sprawę jego raz jeszcze rozpatrzeć i by sądzili go ciż sami sędziowie."},{"id":"content8:44","kind":"paragraph","text":"– Panowie sędziowie – zaczął prokurator swą długą mowę – macie przed sobą trudne zadanie. Z waszego wyroku ma być ukarany chłopiec, który cieszy się waszą przyjaźnią. Może po raz drugi zechcecie go uniewinnić? Pamiętajcie więc, że niesprawiedliwy wyrok niszczy zaufanie do sądu. Pomyślcie, co powiedzą ci, którzy przed nieuczciwymi sędziami stawać będą musieli. Powiedzą: „Nie wierzymy im, bo jeśli kto ma skrzypce i ładnie gra, wolno mu robić to, czego się innym zabrania”. Przypominam, że Grozowski dwa dni temu wyrwał piłkę chłopcu, wczoraj nasypał Szatkownikowi piasku za koszulę, a dziś skrzywdził braci Adamskich. Nie oni, a ja go oskarżam, a oskarżam na żądanie samego Grozowskiego. Grozowskiemu jest przykro, żeście dla niego poświęcili własne dobre imię, przykro, bo go teraz wszyscy mogą posądzić, że przestraszył się kary i sam was o niesprawiedliwy wyrok poprosił. Omyliliście się i zadaniem waszym omyłkę tę naprawić. Raz jeszcze powtarzam: niewielka kara milszą będzie dla oskarżonego niż kłamliwe usprawiedliwienie jego przewinień."},{"id":"content8:45","kind":"paragraph","text":"Tym razem wyrok głosił: dziesięć minut kozy."},{"id":"content8:46","kind":"paragraph","text":"Grozowski na dowód, że się nie gniewa, obiecał dnia tego długo grać wieczorem na skrzypcach; a że sam w poczuciu własnej winy bez obrazy i bez gniewu odsiedział swych dziesięć minut zamknięcia, był to jego najpiękniejszy koncert kolonijny."},{"id":"content8:47","kind":"paragraph","text":"Mały Adamski pogodził się wreszcie z myślą, że jest zbyt młody, by starsi chłopcy go szanowali, i odtąd bawi się już tylko z malcami, którym historia o brodach smarowanych mydłem bardzo się podobała."},{"id":"content8:48","kind":"paragraph","text":"Mały Adamski zrozumiał, że lepiej wśród równych sobie mieć poważanie, niż sięgać zbyt wysoko i cierpieć upokorzenia."}],"toc":[{"id":"content0:0:1","label":"Janusz Korczak Mośki, Joski i Srule","page":1,"pageUrl":"/books/3CEHWasP#reader-content"},{"id":"content0:1:1","label":"Bardzo krótki wstęp","page":1,"pageUrl":"/books/3CEHWasP#reader-content"},{"id":"content0:6:1","label":"Rozdział pierwszy","page":1,"pageUrl":"/books/3CEHWasP#reader-content"},{"id":"content0:38:1","label":"Rozdział drugi","page":1,"pageUrl":"/books/3CEHWasP#reader-content"},{"id":"content1:0:2","label":"Rozdział trzeci","page":2,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=2#reader-content"},{"id":"content1:26:2","label":"Rozdział czwarty","page":2,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=2#reader-content"},{"id":"content2:0:3","label":"Rozdział piąty","page":3,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=3#reader-content"},{"id":"content2:8:3","label":"*","page":3,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=3#reader-content"},{"id":"content2:27:4","label":"*","page":4,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=4#reader-content"},{"id":"content2:80:5","label":"Rozdział szósty","page":5,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=5#reader-content"},{"id":"content3:0:5","label":"Rozdział siódmy","page":5,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=5#reader-content"},{"id":"content3:46:6","label":"Rozdział ósmy","page":6,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=6#reader-content"},{"id":"content4:0:7","label":"Rozdział dziewiąty","page":7,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=7#reader-content"},{"id":"content4:40:7","label":"Rozdział dziesiąty","page":7,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=7#reader-content"},{"id":"content4:59:8","label":"Rozdział jedenasty","page":8,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=8#reader-content"},{"id":"content5:0:8","label":"Rozdział dwunasty","page":8,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=8#reader-content"},{"id":"content5:24:9","label":"Rozdział trzynasty","page":9,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=9#reader-content"},{"id":"content5:29:9","label":"*","page":9,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=9#reader-content"},{"id":"content5:76:10","label":"Rozdział czternasty","page":10,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=10#reader-content"},{"id":"content6:0:12","label":"Rozdział piętnasty","page":12,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=12#reader-content"},{"id":"content6:23:12","label":"Rozdział szesnasty","page":12,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=12#reader-content"},{"id":"content6:63:13","label":"Rozdział siedemnasty","page":13,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=13#reader-content"},{"id":"content7:0:14","label":"Rozdział osiemnasty","page":14,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=14#reader-content"},{"id":"content7:42:15","label":"Rozdział dziewiętnasty","page":15,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=15#reader-content"},{"id":"content8:0:15","label":"Rozdział dwudziesty","page":15,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=15#reader-content"},{"id":"content8:22:16","label":"Rozdział dwudziesty pierwszy","page":16,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=16#reader-content"},{"id":"content8:49:17","label":"Rozdział dwudziesty drugi","page":17,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=17#reader-content"},{"id":"content9:0:18","label":"Rozdział dwudziesty trzeci","page":18,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=18#reader-content"},{"id":"content9:82:19","label":"Rozdział dwudziesty czwarty","page":19,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=19#reader-content"},{"id":"content10:0:19","label":"Rozdział dwudziesty piąty","page":19,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=19#reader-content"},{"id":"contentnotes0:0:20","label":"1","page":20,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:3:20","label":"2","page":20,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:6:20","label":"3","page":20,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:9:20","label":"4","page":20,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:12:20","label":"5","page":20,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:15:20","label":"6","page":20,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:18:20","label":"7","page":20,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:21:20","label":"8","page":20,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:24:20","label":"9","page":20,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:27:20","label":"10","page":20,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:30:20","label":"11","page":20,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:33:20","label":"12","page":20,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:36:20","label":"13","page":20,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:39:20","label":"14","page":20,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:42:20","label":"15","page":20,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:45:20","label":"16","page":20,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:48:20","label":"17","page":20,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:51:20","label":"18","page":20,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:54:20","label":"19","page":20,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:57:20","label":"20","page":20,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:60:20","label":"21","page":20,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:63:20","label":"22","page":20,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:66:20","label":"23","page":20,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:69:20","label":"24","page":20,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:72:20","label":"25","page":20,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:75:20","label":"26","page":20,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:78:20","label":"27","page":20,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=20#reader-content"},{"id":"contentnotes0:81:21","label":"28","page":21,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=21#reader-content"},{"id":"contentnotes0:84:21","label":"29","page":21,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=21#reader-content"},{"id":"contentnotes0:87:21","label":"30","page":21,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=21#reader-content"},{"id":"contentnotes0:90:21","label":"31","page":21,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=21#reader-content"},{"id":"contentnotes0:93:21","label":"32","page":21,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=21#reader-content"},{"id":"contentnotes0:96:21","label":"33","page":21,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=21#reader-content"},{"id":"contentnotes0:99:21","label":"34","page":21,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=21#reader-content"},{"id":"contentnotes0:102:21","label":"35","page":21,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=21#reader-content"},{"id":"contentnotes0:105:21","label":"36","page":21,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=21#reader-content"},{"id":"contentnotes0:108:21","label":"37","page":21,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=21#reader-content"},{"id":"contentnotes0:111:21","label":"38","page":21,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=21#reader-content"},{"id":"contentnotes0:114:21","label":"39","page":21,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=21#reader-content"},{"id":"contentnotes0:117:21","label":"40","page":21,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=21#reader-content"},{"id":"contentnotes0:120:21","label":"41","page":21,"pageUrl":"/books/3CEHWasP?page=21#reader-content"}]},"similarBooks":[{"idCatalog":787516,"shortId":"038AHbna","title":"Человек-зверь","authorLine":"Эмиль Золя, В. Ранцова","primaryAuthorId":"82d512ee-2a82-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/46378965-70f6-41f4-9510-013fea11211d/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/038AHbna"},{"idCatalog":7183,"shortId":"4SSnge7p","title":"Фараон","authorLine":"Болеслав Прус, Е. Н. Троповский","primaryAuthorId":"dcbe6513-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/32aeea09-f542-4c48-ba6c-1464e0288595/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4SSnge7p"},{"idCatalog":521096,"shortId":"39RurXks","title":"Хагакурэ, или Сокрытое в листве","authorLine":"Цунэтомо Ямамото, Сергей И. Логачев","primaryAuthorId":"292e10ef-2a83-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/d2c8ca1b-24e9-11ee-8496-0cc47af30fe4/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/39RurXks"},{"idCatalog":790354,"shortId":"08oOsnCu","title":"Сон в летнюю ночь","authorLine":"Уильям Шекспир, Николай Михайлович Сатин","primaryAuthorId":"c577ea96-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/9cb6e365-8043-11e7-af8e-0cc47a1952f2/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/08oOsnCu"},{"idCatalog":788220,"shortId":"0Tjejja2","title":"Нана","authorLine":"Эмиль Золя, Т. Иринова","primaryAuthorId":"82d512ee-2a82-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/5a387752-aafd-4f3d-bb91-627dfd767da4/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0Tjejja2"},{"idCatalog":577406,"shortId":"0q0GFNSG","title":"Золотой осел","authorLine":"Луций Апулей, Михаил Алексеевич Кузмин","primaryAuthorId":"673278e9-2a98-102a-9ac3-800cba805322","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/c0602770-11db-11ef-8496-0cc47af30fe4/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0q0GFNSG"},{"idCatalog":763844,"shortId":"0k1CVPMc","title":"Ромео и Джульетта","authorLine":"Уильям Шекспир, Дмитрий Лаврентьевич Михаловский","primaryAuthorId":"c577ea96-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/8c3c1916-803a-11e7-8179-0cc47a520474/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0k1CVPMc"},{"idCatalog":766049,"shortId":"4TrGYIUx","title":"Гамлет, принц Датский","authorLine":"Уильям Шекспир, Петр Петрович Гнедич","primaryAuthorId":"c577ea96-2a81-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/e925d796-803b-11e7-af8e-0cc47a1952f2/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4TrGYIUx"},{"idCatalog":46756,"shortId":"1wKz5vUM","title":"Монахиня","authorLine":"Дени Дидро, Дебора Григорьевна Лившиц","primaryAuthorId":"b1401df8-2a93-102a-9ac3-800cba805322","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/37ba23fd-6a81-102c-a19b-edc40df1930e/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/1wKz5vUM"},{"idCatalog":788440,"shortId":"0L94UZhC","title":"Доктор Паскаль","authorLine":"Эмиль Золя, Константин Григорьевич Локс","primaryAuthorId":"82d512ee-2a82-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/61f13980-8201-4459-bcd1-e04d976a5570/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/0L94UZhC"},{"idCatalog":11697,"shortId":"2MoUDOAh","title":"Сон в красном тереме. Том 1","authorLine":"Лев Николаевич Меньшиков, Владимир Андреевич Панасюк, Цао Сюэцинь","primaryAuthorId":"4e036549-1455-11e8-a22f-0cc47a5454c6","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-litres-public/content/c9377cb2-c07d-4c18-a638-1db65e2e0cf2/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/2MoUDOAh"},{"idCatalog":792368,"shortId":"4ft6F5H0","title":"Саламбо","authorLine":"Гюстав Флобер, Николай Максимович Минский","primaryAuthorId":"526ac12b-2a82-102a-9ae1-2dfe723fe7c7","coverUrl":"https://storage.yandexcloud.net/bookra-catalog-pd-public/content/d8927887-c0aa-11e0-9959-47117d41cf4b/thumbs/400.webp","publicUrl":"https://bookra.app/books/4ft6F5H0"}],"similarBooksPagination":{"page":1,"pageSize":12,"totalItems":2333,"totalPages":195,"hasPrev":false,"hasNext":true}},"notFound":false}